
Spotkanie niewątpliwie wyjątkowe. Niewątpliwie nadzwyczajne i nerwowe. Czerwona część Manchesteru oczekiwać będzie na wygraną z odwiecznym wrogiem, City, i utrzymanie pozycji lidera tabeli Premiership. Niebieska – na awans do pierwszej siódemki. Czy United zrobi kolejny krok w drodze po osiemnasty tytuł najlepszej drużyny w Anglii, pokonując dzisiaj „The Citizens” w 152 derbach Manchesteru?
Otwórz interaktywną relację tekstową w okienku pop-up.
Przejdź do relacji video na żywo
Dyskusja na forum: Manchester United vs. Manchester City
Szczególną motywacją dla „Diabłów” będzie zapewne fakt, iż w poprzednim sezonie to City było dwukrotnie górą w derbach Manchesteru. W obecnym zaś po pierwszych, odbywających się w tej niebieskiej części miasta, można było śmiało wykrzyknąć: „Manchester is Red!”. W listopadzie United wygrało 0:1, po strzelonym w 42 minucie golu Wayne’a Rooneya. Przypomnijmy w jakich okolicznościach podopieczni Fergusona kończyli spotkanie – w 68 minucie czerwony kartonik obejrzał pomocnik „Czerwonych Diabłów”, Cristiano Ronaldo. Arbiter spotkania, Howard Webb pokazał Portugalczykowi drugą żółtą kartkę po tym, jak ten dopuścił się zagrania ręką (a w zasadzie rękoma) w polu karnym gospodarzy.
Manchester United znajduje się obecnie w świetnej formie. Po kryzysie o jakim mówiło się w marcu nie ma już śladu. W ubiegłą środę „Diabły” na Emirates Stadium w półfinale Ligi Mistrzów, w pięknym stylu pokonały Arsenal 3:1. Jeżeli do końca sezonu grać będą tak jak w meczu z „Kanonierami” nie muszą się martwić o zdobycie mistrzostwa Anglii i po raz kolejny tytułu najlepszej drużyny w Europie. A o wygraną z City tym bardziej.
Aczkolwiek zawodnicy Marka Hughesa grają w tej chwili przyzwoicie. Wygrali swoje ostanie trzy ligowe mecze (3:1 z Blackburn, 2:1 z Evertonem i 4:2 z WBA). We wcześniejszych dwóch dwukrotnie przegrywali – 1:3 z Fulham i 0:2 z Arsenalem. W spotkaniach tych łącznie sześć goli strzelili dwaj Brazylijczycy, którzy najwyraźniej chcieli zrekompensować się klubowi za swoje ostatnie zachowania. Obrażający się na trenera za sadzanie do na ławce Elano trafiał do siatki trzy razy, a słynący z poza boiskowych ekscesów Robinho dołożył kolejne trzy.
United natomiast w tych pięciu meczach nie zaliczyło żadnej porażki. Były kolejne wygrane z Aston Villą (3:2), Sunderlandem (2:1) , Portsmouth (2:0), Tottenhamem (5:2) i Middlesbrough (2:0), przeplatane triumfami nad Arsenalem w półfinale Champions League (1:0 i 3:1), jednym zwycięstwem i jednym remisem z Porto (2:2 i 1:0). Był także ten nieszczęsny półfinał FA Cup, w którym po rzutach karnych do finału awansował Everton, pozbawiając „Diabły” pięciokrotnej korony.
Mówi się, że sir Alex Ferguson dysponuje obecnie składem lepszym niż kiedykolwiek. Na nieszczęście City Szkot będzie mógł wystawić dzisiaj swój optymalny skład. Nie będzie mógł jedynie skorzystać z leczącego operowane kolano Owena Hargreavesa i Wesa Browna. O powrocie tego drugiego sporo się ostatnim czasem mówiło, jednakże podano ostatnio oficjalny komunikat, iż Wesley nie zagra do końca sezonu. Odnowiła mu się bowiem kontuzja kostki.
Do kadry powraca natomiast Gary Neville, ale jego występ w derbach jest raczej wątpliwy. Ferguson postawi zapewne na miejscu Anglika Johna O’Shea lub młodziutkiego Rafaela da Silvę. Środek obrony zajmą naturalnie Nemanja Vidić i Rio Ferdinand, a defensywę dopełni Patrice Evra. Wielką zagadką jest jednak reszta podstawowej jedenastki. Tevez czy Berbatow? Fletcher czy Carrick? Anderson czy Scholes? Możliwa jest opcja, iż trener United po raz kolejny wystawi całą trójkę swoich napastników. Berbatow na szpicy, Carlitos cofnięty, a Rooney wraz z Ronaldo na skrzydłach.
Na kłopot bogactwa nie cierpi natomiast Mark Hughes. Walijczyk nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanych Daniela Sturridgea (udo), Dietmara Hamanna (kolana), Benjaniego (udo) i Craiga Bellamy’ego (kolana). Uraz ma także Shaun Wright-Phillips (kostka). Do gry po kontuzji wraca jednak argentyński obrońca City, Pablo Zabaleta.
W podstawowym składzie City na pewno wystąpi brazylijski snajper, Robinho. Zawodnik ten w ostatnich trzech meczach strzelił trzy bramki. Obecnie zajmuje czwartą pozycję w klasyfikacji strzelców Premiership, tracąc do pierwszego Cristiano Ronaldo trzy trafienia. Zawodnikiem o niewątpliwie ogromnych umiejętnościach z drużyny City jest także Stephen Ireland. Irlandczyk pokonał niedawno Jonny’ego Evansa i Rafaela da Silvę w plebiscycie na Młodego Piłkarza Roku w Anglii.
W Premiership doszło do 23 derbowych pojedynków obu drużyn. W ponad połowie górą było United, które wygrało 13 pojedynków, podczas gdy City 5. Od czasu kiedy „Diabły” prowadzi sir Alex Ferguson odbyły się 33 mecze, z czego United wygrywało 18, a 9 remisowało. Ogółem będą to 152 derby i szansa na 62 triumf „Red Devils”.
Po zwycięstwo! Po zwycięstwo, drużyno Fergusona!
Składy obu zespołów
Manchester United:
Van der Sar – Rafael, Evans, Vidić, Evra – Ronaldo, Fletcher, Giggs, Park – Tevez, Berbatow.
Ławka rezerwowych: Kuszczak, Neville, O’Shea, Carrick, Nani, Scholes, Rooney.
Manchester City:
Given, Richards, Onuoha, Dunne, Bridge, Elano, Ireland, De Jong, Kompany, Robinho, Bojinov, Caicedo, Garrido, Fernandes, Evans, Etuhu, Clayton, McGivern, Berti, Hart, Petrov, Zabaleta.
Sędzia:
Chris Foy (Merseyside)
Interaktywna relacja tekstowa
Otwórz interaktywną relację tekstową w okienku pop-up.
Filmiki video z najciekawszymi akcjami spotkania
1:0 Ronaldo
2:0 Tevez
Zapraszamy do dyskusji na temat meczu!
Redlog.pl – Manchester United – blog fanów Because we are United
