Nie przegap
Strona główna / FA Cup / O finał FA Cup! – wideo z meczu Everton – Manchester United

O finał FA Cup! – wideo z meczu Everton – Manchester United

O finał FA Cup! - wideo z meczu Everton - Manchester United
„Czerwone Diabły” dzielnie zmierzają w tym sezonie po sześć trofeów. Trzy już mają, brakuje jeszcze mistrzostwa Anglii, pucharu Europy i FA Cup. Jeżeli pokonają dzisiaj na Wembley Everton, zagrają w finale z Chelsea. O dwunasty Puchar Anglii w swojej historii!

Wydaje się, iż Everton jest ostatnio w przyzwoitej formie. W ostatnich pięciu meczach w lidze zanotowali dwa zwycięstwa, dwa remisy i jedną porażkę. Podział punktów miał miejsce m.in. w ostatniej kolejce, kiedy to po niezwykle zaciętym meczu na Villa Park padł wynik 3:3. Przegrana natomiast miała miejsce 21 marca podczas meczu z Portshouth (1:2). Obecnie „The Toffees” zajmują szóste miejsce w tabeli Premiership, mając na koncie 52 punkty – o dwa mniej niż piąta Aston Villa i siedem więcej niż siódmy West Ham United.

Zanim drużyna Davida Moyesa dotarła do półfinału FA Cup, pokonywała na swojej drodze Aston Villę, Middlesbrough, a także Liverpool. „The Reds” ulegli rywalowi zza miedzy 4 lutego, przegrywając 1:0. „The Villans” natomiast w kolejnej rundzie (1/8 finału) musieli przełknąć porażkę 3:1. Niesieni dobrą passą w tych rozgrywkach „The Toffees” pokonali w ćwierćfinale Middlesbrough 2:1. Teraz czeka ich niesamowicie trudna przeprawa przez drużynę Manchesteru United

A „Czerwone Diabły” zdają się odzyskiwać dobrą formę. Po ligowych porażkach z Liverpoolem (1:4) i Fulham (2:0) oraz remisie w LM z Porto (2:2) na Old Trafford, United zaliczyło passę trzech zwycięstw. Wygrało bowiem w Premiership z Aston Villą (3:2) i Sunderlandem (1:2), a także pokonało na wyjeździe FC Porto 0:1, awansując tym samym do półfinału Ligi Mistrzów. Obecnie podopieczni sir Alexa Fergusona nadal utrzymują pozycję lidera ligowej tabeli, mając na koncie 70 punktów, czyli o zaledwie jeden więcej niż Liverpool. Jednakże pamiętajmy o tym, że United nadal mają jeden zaległy mecz do rozegrania.

W FA Cup, „Diabły” rozegrały cztery mecze. W pierwszym spotkaniu pokonały Southampton (4 stycznia na St. Mary’s Stadium) 3:0, po bramkach młodych zawodników: Welbecka, Nani’ego i Gibsona. Następnie, przyszła wygrana z Tottenhamem (2:1) oraz w 1/8 z Derby County (4:1). Gole w tych meczach zdobywali Paul Scholes i Dimitar Berbatow (spotkanie z „Kogutami”), a także po raz kolejny o sobie dali znać Gibson, Nani i Welbeck, a swoje „trzy grosze” dorzucił C. Ronaldo. W ćwierćfinale United pewnie pokonało Fulham 4:0, a do siatki trafiali Tevez, Rooney i Park.

Mimo, iż sir Alex Ferguson będzie miał do swojej dyspozycji najlepszych graczy, raczej niemożliwym jest, aby wystawił w dzisiejszym spotkaniu optymalny skład. Możemy się spodziewać, że od samego początku zobaczymy młodych i mało doświadczonych zawodników, takich jak Macheda, Welbeck czy Gibson. Bardzo prawdopodobne jest, iż na boisku nie pojawi się Wayne Rooney, którzy narzekał po meczu z Porto na drobny uraz oraz Rio Ferdinand, który w tym samym meczu powrócił na murawę po kontuzji. Pod znakiem zapytania stoi także występ Darrena Fletchera, natomiast do kadry meczowej wraca Rafael.

David Moyes nie będzie mógł skorzystać z kilku podstawowych zawodników. Długoterminowo pauzują Mikel Arteta, Yakubu i Victor Anichebe. Nie zagra także były zawodnik „Czerwonych Diabłów”, Louis Saha. Prawdopodobnie do składu powracają jednak Joseph Yobo i James Vaughan.

Marouane Fellaini. Facet z wielkim afro na głowie jest gwiazdą tego sezonu na Merseyside. Ma na koncie 8 bramek, z czego 4 zdobył w ostatnich 5 meczach. W październikowym spotkaniu Evertonu z Manchesterem United na Goodison Park strzelił gola, który dał jego drużynie remis. Dziś powinien wyjść na boisko w podstawowym składzie.

Statystyki meczów w FA Cup są niezwykle wyrównane. Rozegrano do tej pory dziesięć meczów, z czego pięć wygrywały „Diabły”, a pięć „The Toffees”. Bilans bramkowy tych spotkań wynosi 8:8.

Wypowiedzi przedmeczowe

Tim Cahill, najlepszy strzelec Evertonu:

Tim CahillGrałem już w finale na Wembley i to wspaniałe uczucie. Mam nadzieję, że znowu tam się znajdę – powiedział Cahill – Wszyscy mówili, że to dobry moment na grę z United, ale oni już przezwyciężyli swój spadek formy. A tak poza tym to zawsze ciężko ich pokonać. Wszystko może się jednak zdarzyć. Głęboko w środku czuję, że przed nami ogromna szansa.

Po drodze do półfinału pokonaliśmy kilka mocnych zespołów. Mieliśmy mocno pod górkę, ale daliśmy radę. Dlaczegóż więc nie mielibyśmy tego kontynuować z Manchesterem United?

Ostatnio złapaliśmy wiatr w żagle, gramy ładnie, dobrze rozgrywamy piłkę. Bramki zdobywają różni zawodnicy, a obrona jest bardzo mocna.

Tim Cahill

Składy obu zespołów

Man Utd: Foster – Rafael, Ferdinand, Vidić, Fabio – Park, Anderson, Gibson, Welbeck – Tevez, Macheda.
Ławka rezerwowych: Kuszczak, Neville, Evra, Berbatow, Nani, Scholes, Evans.

Everton: Howard, Hibbert, Lescott, Jagielka, Baines, Neville, Osman, Cahill, Pienaar, Saha, Fellaini.
Ławka rezerwowych: Nash, Yobo, Jacobsen, Gosling, Rodwell, Vaughan.



Filmiki video z najciekawszymi akcjami spotkania

W razie problemów z odtworzeniem filmików należy użyć przeglądarki Firefox. Przed obejrzeniem filmików warto najpierw odwiedzić stronę http://www.d1g.com/, czasami bez tej czynności filmików nie da się odtworzyć.

Rzuty karne

Szansa Welbecka 22′

Strzał Cahilla 53′

Strzał Gibsona 66′


Zapraszamy do dyskusji na temat meczu!

Przewiń na górę strony