Nie przegap
Strona główna / Giggs: Rooney może pobić mój rekord

Giggs: Rooney może pobić mój rekord

Ryan Giggs i Wayne Rooney
Codziennie, najczęściej wieczorem, czytam nowe informacje odnośnie Manchesteru United. Ostatnio odnalazłem wypowiedź kapitana i najbardziej utytułowanego piłkarza klubu z Old Trafford – Ryana Giggsa. Walijczyk uważa, że Wayne Rooney jest w stanie pobić jego rekord występów w koszulce z diabełkiem na piersi. Czy to możliwe? Czy 23-letni Anglik jest w stanie rozegrać ponad 800 spotkań w United?

Zastanówmy się…

Dziś będzie nieco inaczej, niż zwykle. Chciałbym rozwinąć dyskusję na temat Wayne’a Rooneya i przy okazji kilku obliczeń dokonać analizy. Bez subiektywnego komentarza również się nie obejdzie. Subiektywnego, bo Wazza to jeden z moich ulubionych piłkarzy w historii futbolu.

Ryan Giggs i Wayne RooneyRyan Giggs to niezaprzeczalnie symbol Manchesteru United. Wróć – symbol piłki nożnej. To już 17 sezon Walijczyka w trykocie Czerwonych Diabłów. W poprzednim sezonie 34-letni skrzydłowy pobił rekord sir Bobby’ego Charltona pod względem ilości występów. Ostatni ligowy mecz z Wigan i finał Ligi Mistrzów to odpowiednio występy numer 758 i 759. Obecnie ma na swoim koncie 769 rozegranych meczów. To naprawdę robi wrażenie chyba na każdym, kto interesuje się piłką nożną.

W tym sezonie Giggs naprawdę błyszczy. Sir Alex Ferguson ustawia go częściej na środku pomocy niż na skrzydle. Na pewno Walijczyk nie męczy się tak jak na lewej flance. Jego dokładne podania, świetny przegląd pola i czytanie gry sprawiają, że świetnie rodzi sobie w roli środkowego pomocnika. Sam Ferguson powtarzał, że musi wykorzystać głód gry Giggsa, jego atrybuty, aby nadal był ważną częścią zespołu. Bo – nie oszukujmy się – Ryan nie błyszczy już tak na skrzydle jak za dawnych lat. Gra i asysty Giggsa w ostatnich meczach mogą imponować.

Nie zdziwię się jeśli zakończy swoją karierę z ponad 800 występami na koncie. Bo Giggs to wzór profesjonalisty, piłkarz, który zawsze ma ochotę na grę.

Ryan GiggsMyślę, że mamy tutaj zawodników, którzy mogą tego dokonać [pobicia rekordu]. Wayne Rooney jest z nami już cztery lata i wygląda na to, że zostanie tutaj jeszcze bardzo, bardzo długo. Mam nadzieję, że on i jeszcze kilku innych zawodników zrobią to, co ja, spędzając całą karierę w Manchesterze. To wyjątkowy klub, ale nie jest łatwo grać w jednej drużynie przez tyle lat, choć nie jest to niemożliwe.
Ryan Giggs

Teraz pora na trochę statystyk Rooneya. Kilka dni temu obchodził swoje 23. urodziny. Ma do tej pory 203 występy, co stawia go na 83. pozycji w rankingu. Co ciekawe, Cristiano Ronaldo zajmuje 71. miejsce z liczbą 250 przy swoim nazwisku.

Teraz pora na trochę matematyki. Biorąc pod uwagę, że Rooney będzie grał w United do końca kariery, to zostało mu 10-15 lat gry.

769 – 203 = 566

566 występów. I to w wypadku, gdyby Giggs teraz zakończył karierę. Biorąc pod uwagę głód gry Walijczyka to Rooney musi zaliczyć ponad 600 meczów w United.

600 : (średnio) 12,5 = 48

48 występów w sezonie. Wraz z faktem możliwości błędu i innych czynników, które mogły wpłynąć na to, że powyższy rezultat nie jest dokładny, zaokrąglijmy. Około 50 spotkań w sezonie. Przez najbliższe 13 lat. Te liczby wywołują zdziwienie na naszych twarzach. Ale mimo to uważam, że Wayne jest w stanie to zrobić.

Spójrzmy na ostatnie sezony i ilość meczów rozegranych przez Roo.

Sezon Występy
2004–05 43
2005–06 48
2006–07 55
2007–08 43

Tak więc czy Rooney ma szansę pobić rekord Giggsa? Ciężko powiedzieć czy mu się to uda. Walijczyk jest na Old Trafford od 17. roku życia, angielski napastnik przyszedł do United w wieku 19 lat.

Wayne RooneyJedno jest pewne – Wayne Rooney w ciągu najbliższych lat zostanie prawdziwą legendą Manchesteru United. Jest niezwykłym piłkarzem z niebanalnymi umiejętnościami i wyjątkowym charakterem. I z całego serca życzę mu, żeby przejął po Giggsie nie tylko 1. miejsce w rankingu, ale także opaskę kapitańską.

Poniższe słowa będą najlepszym podsumowaniem tego wpisu i charakteru Rooneya…

Wayne RooneyDajcie spokój, wyobrażacie sobie mnie grającego w zagranicznym klubie? Kocham Anglię, kocham być z moją rodziną. Szczerze mówiąc, nie lubię nawet podróżować do Londynu. Nie czuję się tam dobrze. Jestem z północy i chciałbym zostać tam do końca mojej kariery. Tutaj, w United, kibice doceniają piłkarzy, którzy dają z siebie wszystko na rzecz drużyny. Właśnie to staram się robić, tylko tego chcę.
Wayne Rooney

Przewiń na górę strony