Posty zatagowane jako ‘Wayne Rooney’

Rooney – przekleństwo czy zbawienie Manchesteru United?

Rooney - przekleństwo czy zbawienie Manchesteru United?
Ostatnie kilkanaście dni przyprawiło o palpitacje serca niejednego fana „Czerwonych Diabłów”. Ku zaskoczeniu kibiców na całym świecie, zszokowany Alex Ferguson oświadczył na konferencji prasowej, że lider i wizytówka zespołu – Wayne Rooney – zadeklarował chęć opuszczenia Old Trafford. Niemal natychmiast posypała się lawina spekulacji na temat powodu tej decyzji. Pojawiło się również fundamentalne pytanie – GDZIE i przede wszystkim: ZA ILE Rooney odejdzie z „Teatru Marzeń”. Chętnych na najlepszego strzelca MU poprzedniego sezonu nie brakowało. Od razu pojawiły się nazwy tak uznanych firm jak: Real Madryt, Barcelona, Chelsea czy rosnący w siłę lokalny rywal zza miedzy – Manchester City.
(więcej…)



Rooneygate

Rooneygate
Operacja „Nowy kontrakt Wayne’a Rooney’a” zakończona pomyślnie. Pomimo wielu spekulacji mediów, kibiców i całego świata piłkarskiego najlepszy napastnik Manchesteru United podpisał pięcioletni kontrakt z Czerwonymi Diabłami i związał się z klubem z Old Trafford na kolejne lata. Postawa samego piłkarza w ostatnim tygodniu niezwykle poróżniła sympatyków wicemistrzów Anglii. Emocje, jakie udzielały się w tym czasie kibicom (i nie tylko), były ogromne. Dziś, krok po kroku, dzień po dniu, możemy prześledzić perypetie Rooney’a i Manchesteru United w sprawie nowego kontraktu dla zawodnika.
(więcej…)



Wayne Rooney zostaje w Manchesterze United!

Wayne Rooney zostaje w Manchesterze United!
Wayne Rooney zostaje w Manchesterze United. Napastnik uzgodnił z „Czerwonymi Diabłami” nowy pięcioletni kontrakt, który zatrzyma go na Old Trafford do czerwca 2015 roku!
(więcej…)



Prawda wyszła na jaw

Prawda wyszła na jaw
W środowy wieczór 20. października 2010 roku wraz z tym cholernym oświadczeniem dla prasy coś we mnie umarło. Zdałem sobie sprawę, że od 2004 roku żyłem w kłamstwie i niewiedzy. Tak jak wielu innych kibiców United trwałem w przekonaniu, że Wayne Rooney jest prawdziwym Czerwonym Diabłem, którego lojalności nie trzeba było nikomu udowadniać. Złudzeniu uległ nawet sam Sir Alex Ferguson, który niejednokrotnie powtarzał, że ze względu na to, że Wayne trafił do United w tak młodym wieku z Evertonu, traktowany jest przez klub jak wychowanek. Mieliśmy wrażenie, że zawsze zostanie z nami, na dobre i na złe, i z dumą będzie nosił na sercu herb klubu z Old Trafford, dzień po dniu udowadniając status klubowej legendy, będąc wzorem poświęcenia i walki do końca. Byliśmy dumni, że taki człowiek gra w naszym ukochanym klubie i staje się jego symbolem.
(więcej…)



O Rooneyu coś jeszcze

O Rooneyu coś jeszcze
Szok, niedowierzanie, zaskoczenie – to tylko niektóre z emocji targających mną po przeczytaniu ostatnich doniesień. Doniesień, które okazały się prawdziwe. Tym razem nie chodziło o słynną już zdradą Rooneya, o której nie tak dawno rozpisywały się angielskie bulwarówki. Jak wszyscy dobrze wiemy, Wayne chce opuścić Manchester United. Klub, w którym – jak stwierdził niedawno – chciałby zakończyć karierę. Ta jakże smutna wiadomość spadła na nas jak grom z jasnego nieba, choć wcześniej nic nie zapowiadało takiego obrotu sprawy. Fakt, Wazza nie miał ostatnio wielu powodów do radości, tak w życiu osobistym, jak i w klubie. Pojawiać zaczęły się nawet spekulacje o zmianie otoczenia i transferze do Hiszpanii, nie traktowałem ich jednak zbyt poważnie. Aż do wczoraj.
(więcej…)



Roo, why?

Roo, why?
Na ten dzień czekałem kilkanaście lat. Będąc małym brzdącem, sprzedawałem braciom słodycze za psi grosz, by polecieć na mecz do Manchesteru. I choć moje marzenia rodzina traktowała z pobłażaniem, a zarobiona w ten sposób dycha miała niewielki udział w cenie wyjazdu, to dopiąłem swego – 16. października, w paręnaście dni po 18-stych urodzinach, zasiadłem na Old Trafford, by obejrzeć mecz z WBA. Wspomnienia są wciąż żywe dziś, jednak w kontekście najświeższych wydarzeń najbardziej utkwiło mi to jedno…
(więcej…)



Wayne Rooney chce odejść z Manchesteru United!

Wayne Rooney chce odejść z Manchesteru United!
Nie, to nie jest żart. To nie Prima Aprilis, ani redlogowy dowcip. Sir Alex Ferguson przyznał na konferencji prasowej, że Wayne Rooney chce opuścić Old Trafford. Szkocki trener na specjalnym spotkaniu z mediami przed meczem Ligi Mistrzów z Bursasporem ogłosił, że Anglik nie jest zainteresowany przedłużeniem umowy i chce odejść z klubu 18-krotnego Mistrza Anglii. Do mnie nadal nie dociera fakt, że nasz Wayne mógłby zagrać w trykocie innego klubu jak United…
(więcej…)



Maaamo, on brzydko mówi!

Maaamo, on brzydko mówi!
Nasz młody napastnik, Kiko Macheda, postanowił odpowiedzieć na kilka pytań dziennikarzom „Gazzetta Della Sport”. O ile stwierdzenie, że nie zamierza się nigdzie przenosić – może wywołać szeroki uśmiech na twarzy, tak odpowiedź na pytanie o Rooneyu – powoduje jeszcze większego „banana” na buzi. Dowiadujemy się bowiem, że Rooney jest wulgarny i przypomina człowieka klasy robotniczej. Cóż – dla mnie to nihil novi sub sole.
(więcej…)



Let’s score at home

Let's score at home
Media angielskie, w przeciwieństwie do tych z Hiszpanii, Niemiec, Włoch czy Francji, znacznie bardziej interesują się życiem prywatnym piłkarzy swojej ligi. Pozaboiskowe ekscesy zawodników często stają się tematem numer jeden największych brukowców na Wyspach Brytyjskich. Dzięki takim gazetom jak News of the World, The Sun, czy Daily Mail, fani angielskiego futbolu są na bieżąco z prywatnymi „wyczynami” swoich ulubieńców. Media na każdym kroku towarzyszą angielskim piłkarzom, bez względu na to, czy to jest mecz o Mistrzostwo Anglii, czy wypad ze znajomymi do pobliskiej restauracji. Nocne zabawy, pijaństwo zawodników, a ostatnio „modne” seks skandale są tematami, które elektryzują czytelników i opinię publiczną w Wielkiej Brytanii.
(więcej…)



Roo, why?

Roo, why?
O tym, co się stało, wiemy aż za dobrze. Znamy (prawdopodobnie) w detalach całą historię od początku do końca. Wyrobiliśmy sobie opinie na temat postępowania Wayne’a, wciąż próbujemy przewidzieć, jak potoczą się sprawy. Półtora tygodnia po pierwszych doniesieniach o ekscesach Wazzy już na chłodno przedstawiam mój punkt widzenia.
(więcej…)



..