<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Redlog.pl - Manchester United - blog fanów &#187; trener</title>
	<atom:link href="http://redlog.pl/tag/trener/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://redlog.pl</link>
	<description>Because we are United</description>
	<image>
		<url><![CDATA[http://redlog.pl/redlog.pl/wp-content/themes/redlog2.1/images/redlog_logotyp_m.jpg]]></url>
		<title>Redlog.pl - Manchester United - blog fanów</title>
		<link>http://redlog.pl</link>
	</image>
	<pubDate>Fri, 25 May 2012 14:32:47 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Ole Gunnar Solskjaer trenerem Molde FK!</title>
		<link>http://redlog.pl/2010/11/09/ole-gunnar-solskjaer-trenerem-molde-fk/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2010/11/09/ole-gunnar-solskjaer-trenerem-molde-fk/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Nov 2010 12:57:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Manchester United]]></category>
		<category><![CDATA[Ole Gunnar Solskjaer]]></category>
		<category><![CDATA[trener]]></category>
		<category><![CDATA[trenerzy]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2010/11/09/ole-gunnar-solskjaer-trenerem-molde-fk/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/11/09/ole-gunnar-solskjaer-trenerem-molde-fk/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/08/ole_gunnar_solskjaer.jpg" alt="Ole Gunnar Solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer trenerem Molde FK!" /></a>
Ole Gunnar Solskjaer kończy swoją dotychczasową przygodę z Manchesterem United. Nasz ulubieniec wraca do Norwegii, aby tam pracować jako trener klubu Molde FK. Niestety stało się to faktem, ale nie pozostaje nam chyba nic innego niż życzyć mu powodzenia! <strong>Ole - dziękujemy za wszystko!</strong>
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2010/11/09/ole-gunnar-solskjaer-trenerem-molde-fk/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/11/09/ole-gunnar-solskjaer-trenerem-molde-fk/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/08/ole_gunnar_solskjaer.jpg" alt="Ole Gunnar Solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer trenerem Molde FK!" /></a><br />
Ole Gunnar Solskjaer kończy swoją dotychczasową przygodę z Manchesterem United. Nasz ulubieniec wraca do Norwegii, aby tam pracować jako trener klubu Molde FK. Niestety stało się to faktem, ale nie pozostaje nam chyba nic innego niż życzyć mu powodzenia! <strong>Ole &#8211; dziękujemy za wszystko!</strong><br />
<span id="more-1182"></span><br />
Solskjaer był obecnie bliskim współpracownikiem Sir Aleksa Fergusona i prowadził drużynę rezerw <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>, w przeszłości już dwukrotnie odmówił norweskiemu klubowi. Jim Solbakken, przedstawiciel Solskjaera, był wczoraj na Aker Stadium, gdzie rozmawiał z dyrektorem klubu &#8211; Tarje Nordstrandem Jacobsenem na temat przybycia byłego napastnika Czerwonych Diabłów.</p>
<p>Prezes norweskiego klubu, Erik Berg powiedział wtedy:</p>
<blockquote><p>To nie jest żadna tajemnica, od dawna intensywnie pracowaliśmy, aby namówić Ole Gunnara. Jeszcze nie podpisaliśmy umowy, więc nie mogę powiedzieć ostatecznie, ale zrobię to na konferencji prasowej w przyszłym tygodniu. Z przyjemnością przywitamy go z powrotem w naszym klubie.</p>
<p><em>Erik Berg.</em>
</p></blockquote>
<p>Według brytyjskich mediów szkoleniowcem rezerw po odejściu Solskjaera miałby zostać Gary Neville. Angielski obrońca do końca sezonu pracę wykonywałby na pół etatu, bo nadal jest czynnym piłkarzem. Neville wielokrotnie podkreślał, że po zakończeniu kariery chciałby zostać trenerem. Anglik odbył już nawet wymagane kursy. Objęcie rezerw przez Neville’a byłoby bardzo dobrą rozgrzewką przed podjęciem pracy ze starszymi zawodnikami.</p>
<p>Więcej informacji na temat odejścia Solskjaera do Molde FK pojawi się wkrótce. Tymczasem&#8230;</p>
<p><strong>Ole dziękujemy za wszystko!</strong> Poniżej możecie znaleźć linki do tekstów poświęconych naszej norweskiej legendzie. Zapraszamy gorąco do ich lektury! Znajdziecie tam wiele ciekawych i nigdzie indziej nie publikowanych zdjęć, filmów oraz informacji.</p>
<p><strong><a href="http://redlog.pl/2007/08/31/legendy-ole-gunnar-solskjaer/">&raquo; Legendy: Ole Gunnar Solskjaer</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2008/07/31/solskjaer-historia-legendy/">&raquo; Solskjaer &#8211; historia legendy<br />
<a href="http://redlog.pl/2007/08/29/jedyny-taki-norweg/">&raquo; Jedyny taki Norweg</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2007/08/29/jedyny-taki-norweg/">&raquo; 20LEGEND!</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2008/08/01/pozegnanie-z-solskjaerem/">&raquo; Pożegnanie z Solskjaerem</a></strong></p>
<p><object width="520" height="415"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/8Qdg_ycNCg8?fs=1&amp;hl=pl_PL&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/8Qdg_ycNCg8?fs=1&amp;hl=pl_PL&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="520" height="415"></embed></object></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2010/11/09/ole-gunnar-solskjaer-trenerem-molde-fk/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Chcę być adwokatem diabła</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/03/15/chce-byc-adwokatem-diabla/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2009/03/15/chce-byc-adwokatem-diabla/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2009 06:42:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sawu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inny punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Mourinho]]></category>
		<category><![CDATA[trener]]></category>
		<category><![CDATA[trenerzy]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2009/03/15/chce-byc-adwokatem-diabla/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/03/15/chce-byc-adwokatem-diabla/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/03/jose_mourinho.jpg" alt="Jose Mourinho" title="Chcę być adwokatem diabła" width="520" height="220" /></a>
Postanowiłem wcielić się na moment w rolę adwokata diabła. Nie tego czerwonego. Chodzi mi raczej o portugalskiego szarlatana, który - choć przez wielu ubóstwiany - poległ kilka dni temu w Teatrze Marzeń. Co go broni?
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2009/03/15/chce-byc-adwokatem-diabla/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/03/15/chce-byc-adwokatem-diabla/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/03/jose_mourinho.jpg" alt="Jose Mourinho" title="Chcę być adwokatem diabła" width="520" height="220" /></a><br />
Postanowiłem wcielić się na moment w rolę adwokata diabła. Nie tego czerwonego. Chodzi mi raczej o portugalskiego szarlatana, który &#8211; choć przez wielu ubóstwiany &#8211; poległ kilka dni temu w Teatrze Marzeń. Co go broni?<br />
<span id="more-896"></span></p>
<p>Jose Mourinho przypomina generała. Wielkiego stratega i szachistę, który stoi tuż przy bocznej linii boiska i dyryguje swoimi żołnierzami. Przesuwa wieżę (Ibra-cadabra), popycha laufra (Stankovic) i puszcza wodze fantazji wprowadzając na boisko silnego jak koń (niekoniecznie w postaci figury szachowej) Adriano. Co z tego wyszło, wszyscy wiemy. Marny rezultat z europejską potęgą. Zadaniem The Special One przed sezonem było przede wszystkim pokazanie w Europie silnego Interu. Trudna sztuka nie powiodła się (nie trzeba wracać do dwumeczu z Manchesterem, wystarczy spojrzeć na wyniki Interu w fazie grupowej) i zdawać by się mogło, że Wielki Jose poległ, skompromitował siebie i włoską Serie A. </p>
<p>Ten, kto tak myśli nie wie &#8211; jak mówią Anglicy &#8211; o co chodzi w grze. <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> zwyciężył zasłużenie, ale nie winiłbym za to Jose Mourinho. <strong>Inter pod wodzą Portugalczyka (jak zresztą wszystkie włoskie drużyny) NIE MA DOSTATECZNIE DOBRYCH PIŁKARSKO zawodników, </strong>by w ogóle móc śmieć myśleć o wyeliminowaniu angielskiego potentata. Premier League odjechała niewyobrażalnie daleko. Angielski finał tegorocznej Champions League jest niemal pewnikiem.</p>
<p>Porównajmy sobie kilku kluczowych zawodników. Edwin van der Saar kontra Julio Cesar &#8211; tu różnice są najmniejsze. Kłopoty zaczynają się jednak już w obronie. Davide Santon, osiemnastoletni żółtodziób, albo toporny Walter Samuel w konfrontacji z Vidicem i Rio Ferdinandem to prostu płotki. W pomocy &#8211; co ma do zaoferowania Mourinho? Stankovica? Kpina, każdy rezerwowy United ma wyższe umiejętności. Atak? Ibrahimovic wciąż nie potrafi udowodnić, że jest klasowym napastnikiem. Gole strzelane w Serie A nie są żadnym miernikiem. Na moje oko, jeden celny strzał w Anglii równać się może z 4, może nawet 5 golom w Serie A. Jose Mourinho bez cienia wątpliwości jest znakomitym szkoleniowcem&#8230;</p>
<blockquote><p>Jest najlepszym technikiem, jakiego miałem kiedykolwiek. Nauczyłem się od niego więcej niż w ciągu ostatnich pięciu lat. On wie wszystko. Z nim mogę osiągnąć jeszcze lepsze wyniki. &#8211; Zlatan Ibrahimovic o Mourinho</p></blockquote>
<p>&#8230; ale prowadzi przeciętną drużynę. Mając tych samych zawodników, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a> prawdopodobnie również nie podołałby. Mourinho potrzebował wyzwania (albo po prostu chciał zabłysnąć, że potrafi się w mig nauczyć włoskiego), ale już wkrótce wróci na swoje miejsce &#8211; miejscem najlepszych trenerów świata jest najlepsza liga globu. Do wyższości Premier League nad resztą nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Zastanawia mnie, jak Wy &#8211; kibice <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> &#8211; przyjęlibyście Jose, jako trenera Czerwonych Diabłów? Martwilibyście się, że to jedynie świetny pijarowiec, czy też może chodzilibyście dumni jak paw? Ja wybieram drugą opcję.</p>
<p><strong>Wpis na redloga bez ciekawostki, to wpis stracony. </strong>Dziś polecam &#8211; dla tych, którzy nie mieli jeszcze okazji &#8211; obejrzeć najświeższy odcinek <strong>Special 1 TV (kontynuacja I&#8217;m on setanta sports)</strong>. Wyjątkowo, program prowadzi Sven. Nie ma Jose, nikt nie wie, co się z nim stało. Najzabawniejszą częścią show jest oczywiście runda telefonów od stałych &#8222;callerów&#8221; &#8211; Rafy, Arsena i Alexa. O ile Alex zazwyczaj stoi po stronie Jose, to Rafa i Arsen znajdują się w opozycji. W najnowszym odcinku zarówno szkoleniowiec Liverpoolu, jak i Arsenalu wychwalają charyzmatycznego Portugalczyka. Jak to się stało? Sprawdźcie sami.</p>
<div class="ct"><object width="480" height="295"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Q9O1DMS8DIM&#038;hl=pl&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/Q9O1DMS8DIM&#038;hl=pl&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="295"></embed></object></div>
<p><strong>PS. </strong>Uprzedzając pytania, czy naprawdę nie widzę błędów popełnionych przez Jose w Interze, odpowiadam: widzę jeden. Niewypały transferowe, zamiast Quaresmy można było kupić pełnowartościowego napastnika, albo środkowego pomocnika.  </p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2009/03/15/chce-byc-adwokatem-diabla/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Tymczasowe małżeństwo z rozsądku?</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/02/13/tymczasowe-malzenstwo-z-rozsadku/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2009/02/13/tymczasowe-malzenstwo-z-rozsadku/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Feb 2009 09:44:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maniak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inny punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Chelsea Londyn]]></category>
		<category><![CDATA[Guus Hiddink]]></category>
		<category><![CDATA[Luiz Felipe Scolari]]></category>
		<category><![CDATA[trener]]></category>
		<category><![CDATA[trenerzy]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2009/02/13/tymczasowe-malzenstwo-z-rozsadku/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/02/13/tymczasowe-malzenstwo-z-rozsadku/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/02/guus_hiddink.jpg" alt="Guus Hiddink" title="Tymczasowe małżeństwo z rozsądku?" width="520" height="220" /></a>
Od czterech dni oczy wielu kibiców zwrócone są na Londyn. Nieśmiałe sugestie jakoby Luiz Felipe Scolari mógł stracić posadę menedżera Chelsea sprawdziły się chyba szybciej, niż ktokolwiek oczekiwał. Teraz wiemy już, że do końca sezonu miejsce „Big Phila” zajmie Guus Hiddink. Śmiem jednak twierdzić, że władze londyńskiego klubu popełniły przy tej operacji zasadniczy błąd: albo wybrały sobie niewłaściwego strażaka do gaszenia pożaru, albo niepotrzebnie określają Holendra mianem „trenera tymczasowego”.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2009/02/13/tymczasowe-malzenstwo-z-rozsadku/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/chelsea-londyn" title="Chelsea Londyn">Chelsea Londyn</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/guus-hiddink" title="Guus Hiddink">Guus Hiddink</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/luiz-felipe-scolari" title="Luiz Felipe Scolari">Luiz Felipe Scolari</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/02/13/tymczasowe-malzenstwo-z-rozsadku/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/02/guus_hiddink.jpg" alt="Guus Hiddink" title="Tymczasowe małżeństwo z rozsądku?" width="520" height="220" /></a><br />
Od czterech dni oczy wielu kibiców zwrócone są na Londyn. Nieśmiałe sugestie jakoby Luiz Felipe Scolari mógł stracić posadę menedżera Chelsea sprawdziły się chyba szybciej, niż ktokolwiek oczekiwał. Teraz wiemy już, że do końca sezonu miejsce „Big Phila” zajmie Guus Hiddink. Śmiem jednak twierdzić, że władze londyńskiego klubu popełniły przy tej operacji zasadniczy błąd: albo wybrały sobie niewłaściwego strażaka do gaszenia pożaru, albo niepotrzebnie określają Holendra mianem „trenera tymczasowego”.<br />
<span id="more-853"></span></p>
<p>Gdy pierwszy raz przeczytałem doniesienie wspominające o możliwości przybycia Hiddinka na Stamford Bridge, przez moją głowę przemknęła myśl zdecydowanie zbyt niecenzuralna, by ją tutaj przytaczać. Chwilę potem szepnąłem sam do siebie: „Houston, mamy problem…”. Moja reakcja wynikała z opinii, jaką mam o holenderskim szkoleniowcu. Krótko mówiąc – sądzę, że to jeden z najlepszych trenerów (choć w zasadzie powinienem używać terminu „menedżer”) świata, a może nawet ten najznakomitszy. W ustach kibica klubu prowadzonego przez sir Alexa Fergusona takie stwierdzenie może wydać się dziwne. Sądzę jednak, że nie jest ono bezpodstawne.</p>
<p>Hiddink należy chyba do grona tych menedżerów, których sądzi się niejako „podwójnymi standardami”. Z jednej strony, ma w swojej karierze szereg ciekawych i udanych epizodów. Z drugiej natomiast, nie osiągał jak dotąd sukcesów z najmocniejszymi drużynami, i dlatego wielu kibiców powie o nim: „nie nadaje się na ten poziom”. Mimo tego, uważam, że w ciągu kilku ostatnich lat człowiek ten dał pokaz ogromnych umiejętności w prowadzeniu drużyn, zarówno klubowych jak i narodowych. Przypomnijmy sobie pokrótce, co takiego osiągnął.</p>
<p>Reprezentację Korei Południowej z egzotycznej ciekawostki przekształcił w solidną, grającą nowoczesny futbol maszynę. Można się spierać, czy gospodarze zasłużyli na półfinał, ale trudno zaprzeczyć, że pod wodzą Hiddinka poczynili ogromne postępy. Z drużyną narodową Australii Holender awansował (bodaj po raz pierwszy w jej historii) do mistrzostw świata. „The Socceroos” nie zrobili może w Niemczech takiej furory, jak Korea 4 lata wcześniej na swoich boiskach, ale zaprezentowali się całkiem dobrze. Awans do 1/8 spokojnie uznać można za sukces. Co do efektów pracy Hiddinka w PSV trudno mieć chyba jakiekolwiek wątpliwości. Klub ten był zdolny seryjnie wygrywać mistrzostwa kraju, ale w Lidze Mistrzów nie przebijał się zazwyczaj w ogóle do fazy pucharowej. Po roku pracy Guusa, ten sam klub szturmem wdarł się do półfinału, gdzie minimalnie i absolutnie niezasłużenie uległ Milanowi. W dodatku uczynił to w rewelacyjnym stylu – oglądałem ich grę z wielką przyjemnością. Natomiast ostatni rozdział w karierze Hiddinka wszyscy chyba dobrze pamiętamy: Rosji w półfinale mistrzostw Europy mało kto się spodziewał. Arszawin, Pawlyuczenko, Żirkow – jeśli ktoś nie zauważył wcześniej ich świetnych występów w klubach, po EURO 2008 znał ich cały Stary Kontynent.</p>
<p>Wróćmy jednak do dnia dzisiejszego. Tego samego Hiddinka Roman Abramowicz sprowadza w roli strażaka mającego zażegnać największe problemy i doprowadzić drużynę w jako takim stanie do końca sezonu. Ale co potem? W tej chwili mówi się (a nawet władze klubu stwierdziły tak w oficjalnym oświadczeniu), że Holender jest „tymczasowym trenerem”. Po pierwsze, niezbyt miło jest usłyszeć na wstępie, że jest się gdzieś zatrudnionym tylko chwilowo – nawet, jeśli takie są na obecną chwilę intencje obu stron. Po drugie, jeśli nowy szkoleniowiec będzie działał skutecznie, zwalnianie go po zakończeniu sezonu będzie kosmicznie głupim posunięciem ze strony Abramowicza. <strong>Najpierw udaje mu się nakłonić fantastycznego fachowca, by trenował jego drużynę, a za chwilę ma z niego zrezygnować? To tak, jakby PZPN zwolnił Beenhakkera po pierwszym, przegranym meczu eliminacji EURO 2008…</strong></p>
<p>Moim zdaniem, Hiddink jest stanowczo zbyt dobrym szkoleniowcem, by sięgać po niego tylko „na chwilę”. Jeśli więc Abramowicz, Kenyon i spółka od początku definitywnie założyli, że człowiek, którego sprowadzą teraz, musi odejść po zakończeniu sezonu, to wybrali sobie najgorszego z możliwych kandydata na strażaka. Takiego człowieka nie marnuje się na zlecanie mu doraźnych napraw – jemu poleca się zbudowanie wspaniałego gmachu od początku do końca. Przy takich założeniach, do Hiddinka powinni zwrócić się dopiero po tym sezonie, gdy będą wybierać „docelowego” (cokolwiek miałoby to znaczyć) menedżera.</p>
<div class="wp-caption alignright" style="width:210px; margin:5px; margin-bottom:0px;"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/02/ilustracje/guus_hiddink_chelsea.jpg" alt="Guus Hiddink w Chelsea" title="Guus Hiddink w Chelsea" width="200" height="253" />
<p class="wp-caption-text lt">Tymczasowy trener Chelsea &#8211; <strong>Guus Hiddink</strong> opuszcza ośrodek treningowy po spotkaniu z piłkarzami londyńskiego klubu (czwartek 12 lutego 2009 roku). 62-letni Holender, który zastępuje Luiza Felipe Scolariego do końca sezonu podczas swojej czwartkowej wizyty był w towarzystwie właściciela klubu &#8211; Romana Abramowicza.</p>
</div>
<p>Oczywiście musimy wziąć pod uwagę sytuację obu stron. Były menedżer PSV jest teraz związany kontraktem z federacją rosyjską i z pewnością czuwający nad wszystkim Kreml nie chce, by ich nadworny piłkarski cudotwórca nadmiernie trwonił swoją energię gdzie indziej. Czy włodarze rosyjskiego futbolu byliby skłonni zachować się bardziej tolerancyjnie, niż Grzegorz Lato wobec Leo? Nie wiem – choć sam Hiddink pokazał już raz, że potrafi łączyć posady selekcjonera i menedżera klubowego bez uszczerbku dla żadnej ze stron. A może on sam nie chce wiązać się ze Stamford Bridge na dłużej? Taka opcja także nie jest wykluczona, lecz i tu znajdzie się odwrotny argument: stołek w Londynie to jednak bardzo kusząca propozycja.</p>
<p>Siłą rzeczy, pojawiły się dyskusje na temat tego, co w ciągu trzech miesięcy może zrobić Holender, by „wyciągnąć Chelsea z dołka”. Przede wszystkim zastanowiłbym się, czy faktycznie można mówić o jakimś kryzysie tej drużyny? Na pewno zatraciła ona regularność, którą prezentowała pod wodzą Mourinho i Granta, a która pozwalała jej walczyć o mistrzostwo Anglii i zostawiać za plecami wszystkich z wyjątkiem <a href="http://redlog.pl/" title="Man Utd" class="tagLink">Man Utd</a> konkurentów. Ale też nie jestem do końca przekonany, czy słabsza postawa dająca się zauważyć ostatnio zakrawała aż na trwałe, znaczące obniżenie poziomu. Może po prostu chwilowy spadek formy? Fakt – za Mourinho takowe się nie zdarzały. <strong>Ale w końcu „The Chosen One” jest tylko jeden…</strong></p>
<p>Czy kryzys faktycznie jest czy też nie, Hiddink musi naprawić kilka rzeczy. Po to ściągano go do Londynu. Większość z nas zgadza się jednak chyba, że w obecnym sezonie trudno mu będzie zdziałać jakieś cuda i, dajmy na to, wygrać dublet. Na chwilę obecną „The Blues” mogą jeszcze postraszyć konkurentów do drugiego miejsca w lidze, a przy odrobinie szczęścia nawet i lidera. Tu jednak Manchester jest w o tyle komfortowej sytuacji, że wszystko leży w nogach naszych ulubieńców i tylko ich słabsza postawa pozwoliłaby Chelsea walczyć o mistrzostwo. Realnie patrząc na sprawę, myślę, że od Hiddinka można oczekiwać pewnego osadzenia Londyńczyków w pierwszej czwórce, a z czasem wspinania się na co najmniej trzecią pozycję.</p>
<p>Dla mnie najistotniejsze jest nie to, co będzie się działo teraz, lecz to, co stanie się w czerwcu. Jeśli Abramowicz ulegnie tendencji do niecierpliwego, nerwowego poszukiwania natychmiastowego sukcesu, może łatwo nie zauważyć tego, jak dobrego specjalistę udało mu się teraz pozyskać, i jak wiele mogłaby osiągnąć jego ekipa, gdyby Hiddink dostał możliwość kontynuowania pracy na SB – oczywiście zakładając, że byłby takim rozwiązaniem zainteresowany. Wielu z naszych czytelników komentujących ostatnie wydarzenia wokół Chelsea pisało o zgubnym wpływie ogromnej presji na wyniki. Być może więc rosyjski bogacz ma przed sobą poważny egzamin sportowej dojrzałości.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/chelsea-londyn" title="Chelsea Londyn">Chelsea Londyn</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/guus-hiddink" title="Guus Hiddink">Guus Hiddink</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/luiz-felipe-scolari" title="Luiz Felipe Scolari">Luiz Felipe Scolari</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2009/02/13/tymczasowe-malzenstwo-z-rozsadku/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Scolari zwolniony z funkcji trenera Chelsea!</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/02/09/scolari-zwolniony-z-funkcji-trenera-chelsea/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2009/02/09/scolari-zwolniony-z-funkcji-trenera-chelsea/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Feb 2009 16:54:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wiktor Marczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Miniblog]]></category>
		<category><![CDATA[Z ostatniej chwili]]></category>
		<category><![CDATA[Chelsea Londyn]]></category>
		<category><![CDATA[Luiz Felipe Scolari]]></category>
		<category><![CDATA[trener]]></category>
		<category><![CDATA[trenerzy]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2009/02/09/scolari-zwolniony-z-funkcji-trenera-chelsea/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/02/09/scolari-zwolniony-z-funkcji-trenera-chelsea/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/02/felipe_scolari.jpg" alt="Luiz Felipe Scolari" title="Luiz Felipe Scolari" width="520" height="246" /></a>
W poniedziałek po południu świat obiegła niezwykle ciekawa, a przez wielu nawet wyczekiwana, informacja. <strong>Luiz Felipe Scolari nie jest już trenerem londyńskiej Chelsea</strong>. Około siedemnastej można to było przeczytać na większości serwisów sportowych świata.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2009/02/09/scolari-zwolniony-z-funkcji-trenera-chelsea/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/chelsea-londyn" title="Chelsea Londyn">Chelsea Londyn</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/luiz-felipe-scolari" title="Luiz Felipe Scolari">Luiz Felipe Scolari</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/02/09/scolari-zwolniony-z-funkcji-trenera-chelsea/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/02/felipe_scolari.jpg" alt="Luiz Felipe Scolari" title="Luiz Felipe Scolari" width="520" height="246" /></a><br />
W poniedziałek po południu świat obiegła niezwykle ciekawa, a przez wielu nawet wyczekiwana, informacja. <strong>Luiz Felipe Scolari nie jest już trenerem londyńskiej Chelsea</strong>. Około siedemnastej można to było przeczytać na większości serwisów sportowych świata.<br />
<span id="more-843"></span><br />
Poniżej oficjalne oświadczenie klubu:</p>
<p>Luiz Felipe Scolari został zwolniony z funkcji managera Chelsea FC ze skutkiem natychmiastowym. Zarząd klubu chciałbym wyrazić w tym miejscu uznanie za jego pracę jako managera. Felipe wniósł wiele dobrych rzeczy do klubu i czujemy pewien smutek z powodu tak szybkiego zakończenia naszej współpracy. Jednak wyniki i postawa zespołu nie są zadowalające w tym kluczowym okresie sezonu. Aby wciąż móc rywalizować o trofea czujemy, że jest to odpowiedni moment na zmianę. Poszukiwania nowego managera już się zaczęły i mamy nadzieję znaleźć kogoś tak szybko, jak to możliwe. W tym okresie funkcję managera klubu obejmie dotychczasowy asystent Ray Wilkins.</p>
<div class="ct"><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/3I1ZwZ5Q20s&#038;hl=pl&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/3I1ZwZ5Q20s&#038;hl=pl&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></div>
<p></p>
<div class="ct"><object width="480" height="295"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/qYxBi6b4qmA&#038;hl=pl&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/qYxBi6b4qmA&#038;hl=pl&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="295"></embed></object></div>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/chelsea-londyn" title="Chelsea Londyn">Chelsea Londyn</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/luiz-felipe-scolari" title="Luiz Felipe Scolari">Luiz Felipe Scolari</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2009/02/09/scolari-zwolniony-z-funkcji-trenera-chelsea/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Mind games: Benitez vs Ferguson</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/01/25/mind-games-benitez-vs-ferguson/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2009/01/25/mind-games-benitez-vs-ferguson/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Jan 2009 09:13:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wiktor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Premiership]]></category>
		<category><![CDATA[Liverpool]]></category>
		<category><![CDATA[Rafael Benitez]]></category>
		<category><![CDATA[Sir Alex Ferguson]]></category>
		<category><![CDATA[trener]]></category>
		<category><![CDATA[trenerzy]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2009/01/25/mind-games-benitez-vs-ferguson/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/01/25/mind-games-benitez-vs-ferguson/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/01/liverpool_benitez.jpeg" alt="Benitez vs Ferguson" title="Benitez vs Ferguson" width="520" height="220" /></a>
Kilka dni temu Rafael Benitez zaczął swoje wywody o "faktach". W rzeczywistości Benitez rozpoczął medialną walkę na słowa z trenerem największych rywali w wyścigu o tytuł, sir Alexem Fergusonem. Oskarżył Szkota o to, że wywiera zbyt dużą presję na sędziów podczas spotkań, a to daje korzyści United. Potem doczepił się do Davida Gilla, dyrektora wykonawczego United. Ale od początku...
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2009/01/25/mind-games-benitez-vs-ferguson/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/liverpool" title="Liverpool">Liverpool</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premiership" title="Premiership">Premiership</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rafael-benitez" title="Rafael Benitez">Rafael Benitez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/01/25/mind-games-benitez-vs-ferguson/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/01/liverpool_benitez.jpeg" alt="Benitez vs Ferguson" title="Benitez vs Ferguson" width="520" height="220" /></a><br />
Kilka dni temu Rafael Benitez zaczął swoje wywody o &#8222;faktach&#8221;. W rzeczywistości Benitez rozpoczął medialną walkę na słowa z trenerem największych rywali w wyścigu o tytuł, sir Alexem Fergusonem. Oskarżył Szkota o to, że wywiera zbyt dużą presję na sędziów podczas spotkań, a to daje korzyści United. Potem doczepił się do Davida Gilla, dyrektora wykonawczego United. Ale od początku&#8230;<br />
<span id="more-825"></span><br />
Sezon 08/09 ma być &#8222;tym rokiem&#8221; dla kibiców Liverpoolu. Ich ulubieńcy, <em>The Reds</em>, mają zdobyć po <a href="http://redlog.pl/2007/11/05/posmiejmy-sie-wszyscy-z-liverpoolu/">rozczarowujących 19 latach walki tytuł Mistrza Anglii</a>. Po dwóch dekadach niepowodzeń na krajowym podwórku &#8211; fani, piłkarze, a co najważniejsza, trener mają ochotę wygrać ligę. Jednak czy im się to uda? Czy Liverpool jest w stanie zdobyć swój 19. tytuł Mistrza Anglii?</p>
<h4>Obecna sytuacja w lidze</h4>
<table class="article">
<tr>
<th>LP</th>
<th>Drużyna</th>
<th>Mecze</th>
<th>Bilans</th>
<th>Punkty</th>
</tr>
<tr>
<td class="ct">1.</td>
<td><a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a></td>
<td class="ct">21</td>
<td class="ct">+24</td>
<td class="ct">47</td>
</tr>
<tr>
<td class="ct">2.</td>
<td>Liverpool FC</td>
<td class="ct">22</td>
<td class="ct">+22</td>
<td class="ct">47</td>
</tr>
<tr>
<td class="ct">3.</td>
<td>Chelsea Londyn</td>
<td class="ct">22</td>
<td class="ct">+29</td>
<td class="ct">45</td>
</tr>
<tr>
<td class="ct">4.</td>
<td>Aston Villa</td>
<td class="ct">22</td>
<td class="ct">+13</td>
<td class="ct">44</td>
</tr>
<tr>
<td class="ct">5.</td>
<td>Arsenal Londyn</td>
<td class="ct">22</td>
<td class="ct">+13</td>
<td class="ct">41</td>
</tr>
<tr>
<td class="ct">6.</td>
<td>Everton</td>
<td class="ct">22</td>
<td class="ct">+4</td>
<td class="ct">36</td>
</tr>
</table>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/01/ilustracje/Rafael_Benitez.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/01/ilustracje/.thumbs/.Rafael_Benitez.jpg" alt="Rafael Benitez" title="Rafael Benitez" align="right" width="220" height="145" /></a> Jeśli Manchester wygra zaległy mecz z Fulham na Old Trafford &#8211; będzie liderem Premiership z przewagą trzech punktów nad Liverpoolem. Biorąc pod uwagę to, że <em>Diabły</em> będą grały wszystkie mecze z najlepszymi zespołami ligi u siebie i druga część sezonu jest po prostu łatwiejsza &#8211; mamy największe szanse na wygranie ligi. W pierwszej części sezonu podopieczni Fergusona grali na wyjeździe z wszystkimi zespołami z pierwszej dziesiątki z poprzedniego sezonu. To daje nam łatwiejszą drugą część sezonu. Po prostu szkocki trener musi odpowiednio motywować piłkarzy, a ci muszą dawać z siebie wszystko. Liverpool zremisował 6 z ostatnich 9 spotkań (z Fulham, West Hamem, Hull, Arsenalem, Stoke i Evertonem). Ich forma na pewno nie napawa optymizmem ich kibiców. No i Beniteza, który postanowił rozpętać burzę medialną wokół własnej osoby i sytuacji w Premiership, atakując Fergusona i United.</p>
<h4>Kilka faktów o United&#8230;</h4>
<p>W poniższym wpisie przytoczę wypowiedzi Beniteza i innych ludzi związanych z futbolem &#8211; ich szerszą interpretację pozostawiam Wam.</p>
<blockquote><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/benitez_rafael_01.jpg" alt="Rafael Benitez" title="Rafael Benitez" align="left" width="120" height="80" />Chcę określić się jasno i mówić o faktach. Nie chcę zaczynać gier psychologicznych za wcześnie. Myślę, że oni tego chcą. Powiem teraz kilka faktów, więc łatwo mi o tym mówić.</p>
<p>1 listopada <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> grał z Hull i pan Ferguson otrzymał zawieszenie na dwa mecze oraz został ukarany karą 2 tysięcy funtów za konfrontację z Mike&#8217;em Deanem i nieodpowiednie zachowanie. Postanowiliśmy zachowywać się z szacunkiem wobec sędzią i zaczęliśmy naszą akcję w meczu przeciwko United na Old Trafford. Wtedy za nic z boiska został wyrzucony Mascherano. Steve Bennet był wtedy arbitrem i sędziował też, kiedy Manchester grał z Wigan. Nie zauważył ręki u Rio Ferdinanda i nie podyktował rzutu karnego dla Wigan. Manchester wygrał mecz i wygrał tym samym ligę. Myślę, że pan Bennett odpowiada za ten mecz z Wigam. Niedawno pan Ferguson został oskarżany za złe zachowanie przeciwko Martinowi Atkinsonowi. Ale nie został ukarany. To jedyny trener w lidze, który nie może być zawieszony za takie rzeczy. Co tydzień możesz zobaczyć jak pan Ferguson wywołuje presję na arbitrach. My to wiemy i widzieliśmy to nieraz.</p>
<p>Byłem zaskoczony, że Manchester rozpoczął bitwę na słowa tak wcześnie. Może dlatego, że jesteśmy na szczycie tabeli. Ale jedyne czego chcę, to przedstawić nasz punkt widzenia. Zdecydowałem się na to, ponieważ mam wiele wiadomości i oglądam co tydzień, co się dzieje. Oni zaczęli o nas mówić i wiemy, że co tydzień będziemy na ich ustach. Ale chcemy pozostać jako liderzy i mogą o nas mówić do końca rozgrywek. Myślę, że nie są w porządku. Pan Ferguson narzeka na terminarz i na wszystko, a sam ma problemy z sędziami co mecz. To jest część gry, a narzekanie i posiadanie przewagi na pewno nie jest w porządku.<br />
<em>Rafael Benitez</em></p></blockquote>
<p>Zgadza się &#8211; Liverpool nigdy nie wywiera presji na arbitrach i nigdy nie krytykuje ich pracy. Ale to podobno <em>pan Ferguson to jedyny trener w lidze, który nie może być zawieszony za takie rzeczy</em>. Spójrzmy na wypowiedzi Beniteza po meczu z Liverpoolem z tamtego sezonu:</p>
<blockquote><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/benitez_rafael_04.jpeg" alt="Rafael Benitez" title="Rafael Benitez" align="left" width="120" height="80" />Widzę tutaj dwie części spotkania &#8211; jedna przed wyrzuceniem z boiska, druga po. Wie, że zrobił błąd, ale wyrzucenie zawodnika z boiska po czymś takim w tak ważnym meczu to coś niepoważnego. Zgadza się, jestem rozczarowany w związku z zachowaniem sędziów. To nie pierwszy raz kiedy są przeciwko nam i jesteśmy rozczarowani. Nie możemy obwiniać sędziego, ale ciężko to wytłumaczyć<br />
<em>Rafael Benitez</em></p></blockquote>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/01/ilustracje/benitez_s__dzia_2.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/01/ilustracje/.thumbs/.benitez_s__dzia_2.jpg" alt="Benitez i sędzia" title="Benitez i sędzia" align="right" width="220" height="154" /></a>Nie potrafię wytłumaczyć sobie słów Beniteza, ponieważ sir Alex nieraz był karany przez Angielską Federację. Więc co z Benitezem jest nie w porządku? Może zapomniał ile razy Ferguson był zawieszany. Ciężko mi wytłumaczyć jego słowa. Ale to nie wszystko! Przed Wami kolejne &#8222;fakty&#8221;, które powstały w głowie Beniteza. Hiszpański trener przedstawił swoje zdanie o terminarzu Premiership.</p>
<blockquote><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/benitez_rafael_02.jpg" alt="Rafael Benitez" title="Rafael Benitez" align="left" width="120" height="80" />Pan Ferguson mówił o terminarzu. Dwa lata temu graliśmy mnóstwo meczów w sobotę rano, kiedy United grało w niedzielę. I nie mówiliśmy o tym nic.</p>
<p>Podczas ostatnich świąt &#8211; Manchester grał 29 grudnia, a reszta drużyn 28. Mieliśmy wyjazdowy mecz z Newcastle dwa dni po tym jak graliśmy z Boltonem. Oni grali około 40 godzin później i wtedy nie narzekali. Jeśli jednak nie jest zadowolony mam kilka pomysłów na rozwiązanie tego problemu [...] i wtedy nie będzie narzekał i mówił o konspiracji przeciwko United. Jednak mam lepszy pomysł &#8211; pan Ferguson będzie ustalał cały terminarz w swoim biurze i wysyłał każdemu. Wtedy nie będzie narzekał. To proste. </p>
<p>Wiemy co się dzieje za każdym razem jak jedziemy na Old Trafford. Trenerzu United cały czas dyskutują z arbitrami. Szczególnie w przerwie, kiedy mogą z bliska mówić i mówić. Wszyscy menedżerowie wiedzą, że tylko pan Ferguson może narzekać na terminarz, na sędziów i nic się nie stanie. I wszyscy wiedzą, że ja mówię o faktach, to nie są wymysły. Jesteśmy na szczycie tabeli i oni są zdenerwowani. Nie jestem autorytetem i nie zamierzam udzielać żadnych rad. Ale jestem tu pięć lat i wiem jak to wygląda.</p>
<p>Mogę się spotkać z panem Fergusonem twarzą w twarz. Nie ma problemu. Szanuję go jako trenera. Jeśli chce porozmawiać o pogodzie &#8211; porozmawiamy o pogodzie. Nie muszę na nich wywierać presji, bo już pod nią są. [...] Być może musimy spojrzeć na 22 lata jego pracy po więcej faktów. To sytuacja, którą sam stworzył<br />
<em>Rafael Benitez</em></p></blockquote>
<p>Chciałbym się krótko ustosunkować do słów pana Beniteza.</p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/01/ilustracje/Rafa_s_Rant.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/01/ilustracje/.thumbs/.Rafa_s_Rant.jpg" alt="Rafa's Rant" title="Rafa's Rant" align="right" width="220" height="165" /></a>1) Jak to wyliczyli kibice United &#8211; dwa lata temu Liverpool grał 5 razy wcześnie w sobotę na wyjeździe (tyle co United) &#8211; z Sheffield United (19 sierpnia), Evertonem (9 września), Boltonem (30 września), Charltonem (16 grudnia) i z Watfordem (13 stycznia). Manchester grał 20 sierpnia o 14:30 (czas polski) i miał kolejny mecz trzy dni później (kolejny mecz L&#8217;poolu odbył się wtedy, kiedy spotkanie United). Manchester grał 9 września z Tottenhamem, nie w niedzielę. 1 października odbył się mecz <em>Diabłów</em> z Newcastle, poprzedzony przerwą na spotkania międzynarodowe (co nie miało odbicia na lidze). Potem United miało mecz 17 grudnia i 13 stycznia w sobotę, nie niedzielę. Więc trzy razy w ciągu tamtego sezonu Liverpool grał wcześnie w sobotę, a United w niedzielę.</p>
<p>2) Odnosząc się do spotkania z Middlesbrough 29 grudnia &#8211; Benitez zapomniał chyba o tym, że Manchester wrócił kilka dni wcześniej z Klubowych Mistrzostw Świata w Japonii. Od początku grudnia do 29 &#8211; Liverpool rozegrał 6 spotkań, a United 7 (i odbył podróż na drugi koniec świata).</p>
<p>3) Ferguson mówiąc o terminarzu miał trochę racji. Po każdym meczu w Lidze Mistrzów, Manchester grał wyjazdowy mecz w lidze. Nie dopatruję się tutaj złośliwości FA, ale komentarze Beniteza sią nie na miejscu. Przy okazji polecam dwa teksty o Football Association &#8211; <a href="http://redlog.pl/2007/12/02/czy-football-association-nie-lubi-kogos-jeszcze/">Czy Football Association nie lubi kogoś jeszcze?</a> oraz <a href="http://redlog.pl/2008/12/25/chyba-nie-lubia-tylko-nas-czyli-znow-o-fa/">Chyba nie lubią tylko nas &#8211; czyli znów o FA…</a>. o przypadkach ukazanych w tych tekstach &#8211; złośliwość FA nie zdziwiłaby mnie.</p>
<p>4) Bałbym się stanąć &#8222;z panem Fergusonem twarzą w twarz&#8221; po tych słowach.</p>
<blockquote><p>Yes, Mr Benitez, your knowledge of ‘how things are going on’ in the past five years is superb!</p></blockquote>
<p>Na słowa Beniteza szybko odpowiedział Ferguson, który nie dał się sprowokować hiszpańskiemu trenerowi.</p>
<blockquote><p>
<a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/01/ilustracje/Rafael_Benitez_i_sir_Alex_Ferguson.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/01/ilustracje/.thumbs/.Rafael_Benitez_i_sir_Alex_Ferguson.jpg" alt="Benitez i Ferguson" title="Benitez i Ferguson" align="right" width="186" height="220" /></a>Trzeba skończyć z tym jadem, bo wypowiedzi Beniteza zawierały własnie dużo jadu, tylko nie rozumiem skąd się to wzięło. Prawdopodobnie Benitez był czymś zdenerwowany, gdy to mówił. Za jakiś czas na pewno zda sobie sprawę z tego, co powiedział i dotrze do niego, jakie to było śmieszne i głupie. Nie było wątpliwości, że w drugiej części sezonu będą się denerwować. Doświadczenie, jakie mamy, wygrywając kilka pucharów w ostatnich latach, to zdecydowany plus, który nam pomoże. Oni idą w nieznane. A jeśli robisz błędy &#8211; zostajesz ukarany. Mnie to jednak nie obchodzi. Skupiam się na grze mojej drużyny. Jeżeli tak będę robił i moi piłkarze będą się skupiać na tym, co tu i teraz, to mamy duże szanse.<br />
<em><a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a></em></p></blockquote>
<h4>Sprawa Gilla</h4>
<p>Kilka dni później <em>Rafa</em> po raz kolejny skrytykował <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a>. Widocznie mu się to spodobało i wymyślił po raz kolejny kilka &#8222;faktów&#8221;, w które wierzy tylko on i banda kibiców <a href="http://redlog.pl/2007/11/05/posmiejmy-sie-wszyscy-z-liverpoolu/"><em>wielkiego</em> Liverpoolu</a>. <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> dzień wcześniej rozniósł Chelsea na Old Trafford 3:0. I wtedy Benitez mógł się naprawdę zdenerwować. Żeby odreagować zaczął fantazjować&#8230;</p>
<blockquote cite="mufc.pl"><p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/01/ilustracje/Rafael_Benitez_2.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/01/ilustracje/.thumbs/.Rafael_Benitez_2.jpg" alt="Rafael Benitez" title="Rafael Benitez" align="right" width="220" height="156" /></a>Mówili, że jesteśmy zagrożeniem. Teraz wiedzą, że faktycznie nim jesteśmy, a do tego jeszcze prowadzą te swoje gierki słowne. Nie sądzę jednak, że to tylko gierki, jeżeli ma się kontrolę nad wszystkim. Można mówić o grach słownych w momencie, gdy dwóch ludzi jest na tym samym poziomie. Wtedy można pokazać, że jest się mądrzejszym od tego drugiego. Jednak, gdy ma się kontrolę, a do tego dyrektor wykonawczy klubu jest również wpływową postacią w FA i tego typu instytucjach, to to już nie są gry słowne. Czy to nie jest czasem konflikt interesów: Gill w FA? To kolejny fakt. To fakt, że jedna osoba ma dużą moc i kontrolę, i jest członkiem kilku komitetów w federacji. Dla mnie to jest bardzo dziwne.<br />
<em>Rafael Benitez</em></p></blockquote>
<p>Jak widać nie wziął nauczki z poprzednich głupot, które wypowiedział. Następnego dnia, przebywający w Macau, David Gill odniósł się do jego słów jednocześnie kończąc całą historię.</p>
<blockquote cite="mufc.pl"><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/gill_david_01.jpg" alt="David Gill" title="David Gill" align="left" width="120" height="80" />Szanuję jego zdanie, ale muszę powiedzieć, że te słowa są kompletnie nietrafione. Prawda jest taka, że w zarządzie FA siedzi trzech przedstawicieli Premier League. Jest to szef rozgrywek, Dave Richards, prezes Boltonu Wanderers, Phil Gartside, i ja. Co roku ta trójka jest wybierana przez każdy klub grający w Premier League. Pracując w zarządzie, jesteśmy tam po to, by reprezentować zespoły z ekstraklasy. Nie jestem tam, jako pracownik <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>. W dodatku każdy, kto przyjrzy się decyzjom, jakie podejmujemy, zobaczy, że <a href="http://redlog.pl/" title="Man Utd" class="tagLink">Man Utd</a> nie odnosi na tym żadnych korzyści, ani nie jest traktowany w szczególny sposób. Dlatego jestem bardzo zaskoczony komentarzami Beniteza.<br />
<em>David Gill</em></p></blockquote>
<p>Na następny raz proponuję Benitezowi, aby zapoznał się ze szczegółami zanim będzie zaczynam swoje wywody.</p>
<h4>Forma Liverpoolu i ich <em>nerwy</em></h4>
<p>Mam po prostu wrażenie, że Benitez mocno się boi. Zwolnienia, upokorzenia &#8211; nie wiem. Wymyśla bzdury i oskarża Manchester, aby wywołać burzę medialną. Ferguson jedynie odpowiedział dziennikarzowi zapytany, co sądzi o szansach na tytuł Liverpoolu. Dziwne, żeby powiedział co innego, skoro ci piłkarze i ten trener nigdy nie wygrali Premiership.</p>
<blockquote><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/benitez_rafael_03.jpeg" alt="Rafael Benitez" title="Rafael Benitez" align="left" width="120" height="80" />Wielu ludzi myśli tak jak ja. Musiałem zmienić moją komórkę, ponieważ zablokowała się z taką ilością smsów wsparcia. Po 22 latach pracy Fergusona w tej lidze. Wiem czemu.<br />
<em>Rafael Benitez</em></p></blockquote>
<p>6 remisów w 9 meczach &#8211; nie mam pytań odnośnie nerwów Liverpoolu i samego Beniteza.</p>
<blockquote><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/neville_phil.jpeg" alt="Phil Neville" title="Phil Neville" align="left" width="120" height="80" />Uważam, że takie rzeczy są niesamowite w piłce. To coś, co odróżnia Anglię od innych lig na świecie. Nie zobaczysz w Hiszpanii, że trenerzy robią takie rzeczy. To coś wspaniałego i zapowiada się fantastyczna końcówka sezonu, jestem pewien. Uważam, że nie możesz pokonać Fergusona w takich gierkach słownych. Doświadczenie jest bardzo ważne i kiedy chcesz wygrywać tytuły potrzebujesz doświadczenia. Ferguson jest w tym królem.<br />
<em>Phil Neville</em></p></blockquote>
<p>Podsumowując przytoczę słowa Kevina Keegana &#8211; <strong>I&#8217;d love it if we beat them, I&#8217;d love it</strong>. Proszę Was o przedstawienie swoich opinii. Czy Benitez ma rację?</p>
<div class="ct"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/01/ilustracje/Benitez_u_lekarza.jpg" alt="Benitez u lekarza" title="Benitez u lekarza" /></div>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/liverpool" title="Liverpool">Liverpool</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premiership" title="Premiership">Premiership</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rafael-benitez" title="Rafael Benitez">Rafael Benitez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2009/01/25/mind-games-benitez-vs-ferguson/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Powrót po raz 3.?, czyli o widocznym braku Queiroza&#8230;</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/11/19/powrot-po-raz-3-czyli-o-widocznym-braku-queiroza/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2008/11/19/powrot-po-raz-3-czyli-o-widocznym-braku-queiroza/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 08:00:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wiktor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inny punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Carlos Queiroz]]></category>
		<category><![CDATA[trener]]></category>
		<category><![CDATA[trenerzy]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2008/11/19/powrot-po-raz-3-czyli-o-widocznym-braku-queiroza/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/11/19/powrot-po-raz-3-czyli-o-widocznym-braku-queiroza"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/11/carlos_queiroz.jpeg" alt="Carlos Queiroz" title="Carlos Queiroz" width="520" height="220" /></a>
Ubiegłego lata Carlos Queiroz opuścił Old Trafford. Manchester United zaczął grać słabiej i wielu osób dopatrywało się w postawie United braku portugalskiego szkoleniowca. I może jest w tym trochę racji. Bo <em>Czerwone Diabły</em> mogą mieć teraz poważne kłopoty...<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2008/11/19/powrot-po-raz-3-czyli-o-widocznym-braku-queiroza/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/carlos-queiroz" title="Carlos Queiroz">Carlos Queiroz</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/11/19/powrot-po-raz-3-czyli-o-widocznym-braku-queiroza"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/11/carlos_queiroz.jpeg" alt="Carlos Queiroz" title="Carlos Queiroz" width="520" height="220" /></a><br />
Ubiegłego lata Carlos Queiroz opuścił Old Trafford. <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> zaczął grać słabiej i wielu osób dopatrywało się w postawie United braku portugalskiego szkoleniowca. I może jest w tym trochę racji. Bo <em>Czerwone Diabły</em> mogą mieć teraz poważne kłopoty&#8230;<span id="more-716"></span></p>
<div class="i"><strong>Carlos Manuel Queirós</strong> (ur. 1 marca 1953 roku w Nampuli w Mozambiku), portugalski piłkarz i trener piłkarski.<br />
</br></br><br />
Był bramkarzem miejscowego klubu. W 1976 roku z powodu kontuzji musiał zakończyć piłkarską karierę. Pracę szkoleniową rozpoczął w Portugalii, z reprezentacją młodzieżową, z którą dwukrotnie &#8211; w 1989 i 1991 roku &#8211; zdobył tytuł mistrza świata. W latach 1990-1993 był selekcjonerem reprezentacji A. Później pracował na całym świecie, a w 2002 roku awansował do Mundialu z zespołem RPA. Został asystentem trenera <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> w czerwcu 2002 roku. Rok później, kilkanaście dni po zdobyciu 15. tytułu mistrza Premiership, portugalski trener został menedżerem Realu Madryt. Nie był to najlepszy okres w karierze tego szkoleniowca. Real zajął 4. miejsce w lidze i nie wygrał nic. Latem 2004 roku Portugalczyk zakończył swoją przygodę ze Santiago Bernabéu i powrócił do <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> na stanowisko asystenta sir Alexa Fergusona. Cztery lata później, po zdobyciu dwóch tytułów Mistrza Anglii i Ligi Mistrzów, objął stanowisko trenera reprezentacji Portugalii.
</div>
<p>Bardzo długo Portugalczyk był niedoceniany. Jego taktyki były krytykowane. Ale możemy powiedzieć, że w dużej mierze właśnie dzięki niemu United sięgnęło po tytuł Mistrza Europy w poprzednim sezonie. Queiroz jest świetnym taktykiem i to on odpowiadał za naszą formację. Widoczne to było w meczach Ligi Mistrzów (szczególnie wyjazdowych), gdzie United grało systemem 4-5-1. Podczas niektórych spotkań na wyjeździe Manchester umiejętnie się bronił, a akcje były tworzone inteligentnie. <em>Czerwone Diabły</em> szanowały piłkę, a obrona spisywała się bez większych zarzutów. O ile w Premiership Ferguson sobie poradzi, tak na arenie międzynarodowej może być ciężko. </p>
<p>W letnim okienku transferowym zdecydowanie najwięcej mówiło się o rzekomym odejściu Cristiano Ronaldo do Realu. Jak wcześniej pisałem <a href="http://redlog.pl/2008/07/02/carlos-queiroz-wazniejszy-od-ronaldo/">utrata Queiroza mogła okazać się gorsza w skutkach niż sprzedaż Ronaldo</a>. Jednak czy naprawdę będzie teraz <em>tak</em> źle?</p>
<p><a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> rozegrał do tej pory wszystkie wyjazdowe mecze z zespołami z &#8222;Wielkiej Czwórki&#8221;. Bilans? 3 bramki strzelone, 5 straconych. I tylko jeden punkt. Jak to ma się do Queiroza? Manchester dawniej na wyjazdach (jak i w LM) grał piłkę wyważoną, obronną. Teraz <em>Diabły</em> straciły 8 punktów przez brak tej zachowawczości w grze. Widać brak Portugalczyka.</p>
<p>Kibice narzekali na 4-5-1, które podczas ataku przechodziło w 4-3-3. Queiroz eksperymentował i eksperymentował, aż w końcu osiągnął wraz z United Ligę Mistrzów i wygraną w Premiership. <em>Czerwone Diabły</em> nie prezentowały swojej <em>diabelskości</em>. Gra przeciwko AS Romie i Barcelonie odpowiednio w ćwierć- i półfinale Ligi Mistrzów w tamtym sezonie była czymś, czego nigdy nie widzieliśmy w United. Gra w tych spotkaniach nie była efektowna, ale na pewno efektywna. I choć nasi rywale byli może bliżej zdobycia bramki (patrząc na posiadanie piłki i oddane strzały) to Manchester awansował raz i drugi. Awansował do finału Ligi Mistrzów i ten finał wygrał. Gra w defensywie przy kontuzjach oraz zmęczeniu, solidna obrona, opanowanie i spokój w szeregach United, gra z jednym napastnikiem. Również Queiroz odniósł swój osobisty sukces. Nie ma wątpliwości, że <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a> dał mu wolną rękę jeśli chodzi o taktyki. Moim zdaniem, nigdy wcześniej żaden asystent nie miał takiego wpływu na zespół.</p>
<p>Jednak szansa prowadzenia reprezentacji narodowej mogła nigdy więcej się nie powtórzyć. Wcale się nie dziwię, że Queiroz przyjął tą ofertę.</p>
<blockquote><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/queiroz_carlos_02.jpg" alt="Carlos Queiroz" title="Carlos Queiroz" align="left" width="120" height="80" />Szansa objęcia Portugalii była nie do odrzucenia. Opuściłem mój kraj w 1993 roku z decyzją powrotu za 6 miesięcy. Minęło 15 lat i nadal byłem za granicą. Mogę być wreszcie z moją rodziną i przyjaciółmi. To dla mnie wielkie wyzwanie. Jednak było wiele powodów, dla których chciałem zostać w United. Spędziłem tam cudowne lata mojej kariery. To nie była łatwa decyzja. Nie powiedziałem &#8222;żegnajcie&#8221;, kiedy opuszczałem United. Manchester to wyjątkowe miejsce i zawsze będę miał dług wdzięczności wobec klubu.<br />
<em>Carlos Queiroz</em></p></blockquote>
<p><em>&#8222;Nie powiedziałem <<żegnajcie>> [...] zawsze będę miał dług wdzięczności wobec klubu&#8221;</em>. Queiroz opuszczał United wiedząc, że być może będzie mógł tu wrócić. Więc czy wróci? Czy po zakończeniu pracy trenera przez Fergusona Portugalczyk przejmie stery na Old Trafford? I spłaci dług wdzięczności wobec wobec fanów zdobywając kolejne trofea? Nie do końca jestem &#8222;za&#8221;. Queiroz nie radzi sobie dobrze jako pierwszy trener. Popatrzmy na jego dotychczasowe wyniki jako selekcjonera reprezentacji Portugalii&#8230; Wygrana z Maltą 4:0, przegrana z Danią 3:2, a także bezbramkowe remisy ze Szwecją i Albanią. Bilans? 4 mecze, 5 punktów i&#8230; 5 miejsce w grupie, przed Maltą. Bardzo słabo. W Realu tak samo nie szło mu dobrze. Media w Hiszpanii twierdziły, że dawał za mało swobody swoim zawodnikom i dobierał złe taktyki. Skończyło się tym, że Real przegrał 5 ostatnich spotkań, zajął 4. miejsce w lidze i zawiódł swoich sympatyków w Lidze Mistrzów i w pucharze krajowym.</p>
<p>Jeśli nie jako pierwszy trener&#8230; To czy Queiroz jako asystent jest złym pomysłem? Wyobraźmy sobie tylko parę Mourinho-Queiroz jako trenerzy na Old Trafford. Połączenie niesamowitej charyzmy, inteligencji i zdolności taktycznych &#8211; coś wspaniałego. Faktem jest, że to tylko czysto teoretyczne przypuszczenia. Ale to byłoby naprawdę niesamowite.</p>
<p>Osobiście, chciałbym go z powrotem. Nie traktuję odejścia Queiroza jako wyraz braku szacunku do United. Taka okazja mogła się nigdy więcej nie powtórzyć. Trzeba przyznać, że zastąpienie Fergusona na Old Trafford może być jednym z największych problemów w historii futbolu. Utrata człowieka, który przez 22 lata obejmuje stanowisko trenera jednego z najbardziej utytułowanego klubu, nie może się odbyć bez echa. Na Old Trafford może zmienić się dużo rzeczy. I na początku na pewno nie będzie tak kolorowo. Znaczy się &#8211; diabelsko. </p>
<p>Queiroz był w United, kiedy grał być może <a href="http://redlog.pl/2008/09/21/najlepszy-zespol-united-wszech-czasow/"> najlepszy zespół wszech czasów</a>. Zdobył trzykrotnie Premiership i Ligę Mistrzów. Na pewno ma dobry kontakt z zawodnikami i mógłby okazać się z tej strony dobrym asystentem/następcą/asystentem następcy* Fergusona. To fakt, że jego strata może okazać się jedną z największych dla tego klubu. Miejmy nadzieję, że się taką nie okaże albo szybko o niej zapomnimy&#8230; Na przykład gdy znów powitamy Queiroza na Old Trafford!</p>
<p>* niepotrzebne skreślić</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/carlos-queiroz" title="Carlos Queiroz">Carlos Queiroz</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2008/11/19/powrot-po-raz-3-czyli-o-widocznym-braku-queiroza/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Ciężki kawałek chleba</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/10/15/ciezki-kawalek-chleba/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2008/10/15/ciezki-kawalek-chleba/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Oct 2008 07:29:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Prezydent</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dlaczego?]]></category>
		<category><![CDATA[Offtopic]]></category>
		<category><![CDATA[Arsene Wenger]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Mourinho]]></category>
		<category><![CDATA[Leo Beenhakker]]></category>
		<category><![CDATA[Maurizio Zamparini]]></category>
		<category><![CDATA[Sir Alex Ferguson]]></category>
		<category><![CDATA[trener]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2008/10/15/ciezki-kawalek-chleba/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/10/15/ciezki-kawalek-chleba/"><img title="Ciężki kawałek chleba" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/10/sir-alex-ferguson_1.jpg" alt="Sir Alex Ferguson" width="520" height="220" /></a>
<blockquote cite="Gazeta Wyborcza">Dziś wszyscy w koło mówią 'Leo, Leo, Leo!" Ale niech Polska przegra dwa mecze na Euro, a to się szybko zakończy. Futbol jest taki sam wszędzie i my, trenerzy musimy być na to przygotowani.
<em>Leo Beenhakker</em></blockquote>
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2008/10/15/ciezki-kawalek-chleba/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/arsene-wenger" title="Arsene Wenger">Arsene Wenger</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/leo-beenhakker" title="Leo Beenhakker">Leo Beenhakker</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/maurizio-zamparini" title="Maurizio Zamparini">Maurizio Zamparini</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/10/15/ciezki-kawalek-chleba/"><img title="Ciężki kawałek chleba" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/10/sir-alex-ferguson_1.jpg" alt="Sir Alex Ferguson" width="520" height="220" /></a></p>
<blockquote cite="Gazeta Wyborcza"><p>Dziś wszyscy w koło mówią &#8216;Leo, Leo, Leo!&#8221; Ale niech Polska przegra dwa mecze na Euro, a to się szybko zakończy. Futbol jest taki sam wszędzie i my, trenerzy musimy być na to przygotowani.<br />
<em>Leo Beenhakker</em></p></blockquote>
<p><span id="more-667"></span><br />
Tak Leo Beenhakker wypowiadał się przed Mistrzostwami Europy na temat euforii jaka zapanowała wokół jego osoby po wygranych eliminacjach. Wszyscy Polacy żywili ogromne nadzieje związane z pierwszym, historycznym występem na turnieju wyłaniającym najlepszą drużynę Starego Kontynentu. Zamiast tak bardzo oczekiwanego sukcesu, Euro przyniosło nam wielkie rozczarowanie. Atmosfera wokół Holendra zrobiła się cięższa, już nikt nie skandował jego imienia. Po sobotnim zwycięstwie nad Czechami Leo odzyskał dobrą prasę. Od bohatera do zera i odwrotnie? Taka jest specyfika zawodu trenera.</p>
<p>O tym, że menadżerowie nie mają łatwego życia wiemy nie od dzisiaj. Każdy ich ruch obserwują miliony sympatyków piłki nożnej, z których każdy wie lepiej kogo należy powołać na dane spotkanie lub zmienić w końcówce gry. To zjawisko jest szczególnie widocznie w kontekście powołań do zespołu narodowego. Gdy nadchodzi Mundial lub Euro cała uwaga obywateli skupia się na selekcjonerze kadry i jego wyborach. Rzadko zachodzi sytuacja, kiedy wszyscy są zadowoleni z decyzji sztabu. Engel nie powołał Tomasza Iwana, Janas zostawił w domu Dudka i Frankowskiego. Zagraniczni trenerzy wzbudzali nie mniej kontrowersji: Aragones podziękował za współpracę Raulowi, Domenech nie znalazł miejsca w kadrze dla Davida Trezeguet, a Włosi w Austrii i Szwajcarii musieli sobie radzić bez Alessandro Del Piero. Przykładów można mnożyć w nieskończoność, codziennie pojawiają się nowe.</p>
<p><a class="thickbox" rel="lightbox" href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/10/ilustracje/trenerzy_lm_2008.jpg"><img title="Trenerzy drużyn wystepujących w Lidze Mistrzów 2008" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/10/ilustracje/.thumbs/.trenerzy_lm_2008.jpg" alt="Trenerzy drużyn występujących w Lidze Mistrzów 2008" width="220" height="147" align="right" /></a>Presja jaka towarzyszy temu zajęciu jest wręcz niewyobrażalna. Cały kraj, miasto i społeczność śledzi każdy Twój ruch i poddaje pod surowy osąd każdą decyzję. Nie inaczej jest w przypadku klubów piłkarskich. <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a>, Chelsea, Real Madryt, FC Barcelona AC Milan to wielkie światowe firmy, których zadaniem jest wygrywanie wszelakich trofeów. Wywalczenie kolejnego tytułu jest traktowane niemalże jako obowiązek. Menadżer bez sukcesów jest skazany na odrzucenie nie tylko ze strony kibiców ale przede wszystkim właścicieli, którzy rzadko wykazują się cierpliwością.</p>
<p>Obecnie, to właściciele okazują się największą przeszkodą w swobodnym prowadzeniu klubu. Pod tym względem, trenerzy z Premier League mogą wiele pozazdrościć swoim kolegom z zagranicznych drużyn. Ekspansja i rozwój ligi angielskiej spowodowały, iż coraz bogatsi ludzie zaczęli się interesować klubami z Wysp Brytyjskich. Jako ludzie przedsiębiorczy o dużej władzy przywykli do tego, iż to oni podejmują najważniejsze decyzje, czego wynikiem bywa ingerencja w działania menadżerów. Modę na kupno i posiadanie własnego zespołu zapoczątkował nie kto inny jak Roman Abramowicz.</p>
<p><img title="To dla Ciebie Roman!" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/05/ilustracje/trenerzy/jose_mourinho_03.jpg" alt="To dla Ciebie Roman!" width="220" height="133" align="left" />W lipcu 2003 roku, Rosjanin sfinalizował zakup Chelsea za 140 milionów funtów. Jak przystało na miliardera, pan Roman miał wielkie ambicje piłkarskiego podbicia Anglii i Europy. 100 mln funtów wydane na nowych piłkarzy nie wystarczyło Claudio Ranieriemu, aby zdobyć jakikolwiek tytuł. Wicemistrzostwo kraju za Arsenalem i przegrany półfinał Ligi Mistrzów z AS Monaco w sezonie 2003/04 zakończyły współpracę obu panów. Wtedy też na <em>Fulham Road</em> zapadła decyzja, aby etat na ławce powierzyć Jose Mourinho, który był świeżo upieczonym zdobywcą Pucharu Europy z FC Porto. Portugalczyk dał się poznać w Londynie jako człowiek, który potrafi zapanować nad gromadą świetnych piłkarzy kupionych za ciężkie pieniądze Abramowicza. Ogromny szacunek i zaufanie jakim obdarzyli go zawodnicy zaowocowały między innymi zdobyciem dwóch z rzędu mistrzowskich tytułów Premier League. Wygranie Ligi Mistrzów, z różnych powodów, okazało się jednak nieosiągalne dla menadżera The Blues. Przegotowania do sezonu 2006/2007 przyniosły spekulacje o rezygnacji Mourinho z pracy na Stamford Bridge. Powodem miały być nie najlepsze stosunki z właścicielem klubu. Do Chelsea ściągnięto przyjaciela rosyjskiego miliardera &#8211; Andrija Szewczenke. Dzisiaj już chyba nikt nie ma wątpliwości, że Jose miał nikły wpływ na decyzje o kupnie napastnika. Ukrainiec zmarnował się w Londynie i nie zaoferował nic w zamian za 30 mln funtów jakie na niego wydano, a dodatkowo przyczynił się do pogorszenia relacji na linii Mourinho &#8211; Abramowicz. W końcu, po nieudanym początku sezonu, 20 września 2007 Portugalczyk odszedł z Chelsea.</p>
<p><a class="thickbox" rel="lightbox" href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/10/ilustracje/fabio_capello_fuck_you.jpg"><img title="Fabio Capello" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/10/ilustracje/.thumbs/.fabio_capello_fuck_you.jpg" alt="Fabio Capello" width="220" height="147" align="left" /></a>Przenieśmy się teraz na południe Starego Kontynentu, do stolicy słonecznej Hiszpanii, Madrytu i przyjrzyjmy się warunkom z jakimi muszą się zmierzyć śmiałkowie podejmujący wyzwanie pracy na Santagio Bernabeu. W 2003 roku, ówczesny prezes Realu, Florentino Perez i zarząd klubu zadecydowali o tym, iż Vincente del Bosque nie powinien dalej trenować zespołu Królewskich. Menedżer, który w krótkim czasie wygrał dwukrotnie Ligę Mistrzów i Primera Division został zwolniony po pierwszym słabszym sezonie w Europie. W kolejnych rozgrywkach zastąpił go Carlos Queiroz. Portugalczyk nie zdobył żadnego trofeum, co rzecz jasna poskutkowało zakończeniem jego przygody na Półwyspie Iberyjskim. W rozgrywkach 2003/2004 Galacticos prowadziło aż 3 różnych trenerów: Jose Antonio Camacho, Mariano García Remón oraz Vanderlei Luxemburgo. Jak widać, praca pod nadzorem Florentino Péreza nie była łatwa. Jego następca, również nie był zbyt łaskawy dla swoich szkoleniowców &#8211; Fabio Capello stracił posadę na Santiago Bernabeu, mimo zdobycia kolejnego trofeum w La Liga. Decyzję o zwolnieniu Włocha można wytłumaczyć jednak stylem gry jaki Real reprezentował pod jego kierownictwem &#8211; defensywnym i mało finezyjnym. Nie do tego przyzwyczaili swoich sympatyków piłkarze mistrza Primera Division.</p>
<p>Większość menedżerów z zazdrością spogląda na sir Alexa Fergusona, nie tylko ze względu na liczbę wywalczonych tytułów, która notabene powala na kolana ;-). Szkot od początku swojej pracy na Old Trafford cieszy się wielkim zaufaniem włodarzy United. Kiedy 6 listopada 1986 roku powierzono mu misję prowadzenia Czerwonych Diabłów, United było jednym wielkim barem, a braki w kondycji u niektórych (co mocniej wychylających za kołnierz) graczy były delikatnie mówiąc, niepokojące. Ferguson szybko wprowadził należytą dyscyplinę i drużyna zaczęła powoli wychodzić na prostą, czego najlepszym przykładem było wicemistrzostwo Anglii w sezonie 1987/88. Kolejne rozgrywki były już mniej udane, a grudzień 1989 roku sir Alex opisał jako <em>&#8222;najbardziej ponury okres jaki doświadczył w karierze&#8221;</em>. Po serii 8 spotkań bez zwycięstwa (6 porażek i 2 remisy), na trybunach Teatru Marzeń kibice wywiesili transparent:</p>
<blockquote><p>&#8222;3 lata wymówek i wciąż gówno z tego wynika. Pa pa Fergie.&#8221;</p></blockquote>
<p><img title="Sir Alex Ferguson" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/ferguson_alex_14.jpg" alt="Sir Alex Ferguson" width="180" height="120" align="right" />Wtedy Szkot był naprawdę blisko ujrzenia wypowiedzenia ze strony włodarzy United. W powszechnej opinii dziennikarzy i kibiców pojedynek z Nottingham Forest w 3 rundzie Pucharu Anglii miał być jego ostatnim meczem na ławce trenerskiej przy <em>Sir Matt Busby Way</em>. Zespół z <em>East Midlands</em> utrzymywał w lidze równą, dobrą formę i wszyscy spodziewali się kolejnego nieudanego występu Czerwonych Diabłów. Stało się jednak inaczej: w pierwszej odsłonie padł remis, a w powtórce podopieczni naszego bossa wygrali 1:0. To zwycięstwo bardzo podbudowało całą drużynę: w maju, w finale FA CUP Manchester pokonał Crystal Palace i sir Alex mógł się cieszyć z pierwszego ważnego trofeum, które zdobył dla The Reds. Dzisiaj wiemy jak bardzo opłacalna była ta odrobina cierpliwości ze strony właścicieli United.</p>
<p><a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Alex Ferguson</a> oraz Arsene Wenger to bardzo osobliwe i rzadko spotykane przypadku we współczesnym futbolu. Utrzymanie się na swoim stanowisku przed tyle czasu (odpowiednio 21 i 12 lat) wydaje się być obecnie <em>mission impossible</em>.</p>
<p><a class="thickbox" rel="lightbox" href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/10/ilustracje/maurizio_zamparini.jpg"><img title="Maurizio Zamparini" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/10/ilustracje/.thumbs/.maurizio_zamparini.jpg" alt="Maurizio Zamparini" width="220" height="169" align="left" /></a>W tym miejscu warto przytoczyć przykład <strong>Maurizio Zampariniego</strong> &#8211; właściciela Citta di Palermo. W 1. kolejce nowego sezonu Serie A jego zespół poniósł porażkę z Udinese. Pan Prezes podczas opijania przegranej wpadł na genialny pomysł zwolnienia Stefano Colantuono. Ta idea widocznie przypadła mu do gustu, bowiem zrobił to po raz 27. (sic!) od kiedy wszedł w piłkarski światek. Wcześniej dawał się we znaki 15 trenerom Venezii, drużyny, której wcześniej był właścicielem. Szczególną estymą cieszy się u niego Francesco Guidolin, który pojawiał się i znikał na ławce trenerskiej aż trzykrotnie. Jego ostatnia przygoda z sycylijskim klubem zakończyła się <strong>24 marca 2008 r</strong>. Wówczas to Guidolina zastąpił inny ulubieniec porywczego właściciela Palermo &#8211; Stefano Colantuono. Warto zaznaczyć, że Colantuono wyleciał z roboty na <em>Stadio Renzo Barbera</em> niecałe pół roku wcześniej, <strong>26 listopada 2007 r</strong>. Obecnie trenerem drużyny z ojczyzny mafii jest Davide Ballardini. Ostatnio pan prezes zapowiedział nawet, iż widzi możliwość dłuższej współpracy z nowym szkoleniowcem:</p>
<blockquote cite="pilka.pl"><p>&#8222;Z Ballardinim wszyscy tworzymy drużynę i cała grupa jest zadowolona, że ma okazję z nim współpracować. Przedłużenie kontraktu z trenerem to żaden problem. Nadal o tym nie rozmawialiśmy, ale naprawdę, to żaden problem. W każdej chwili umowa może zostać przedłużona.&#8221;</p></blockquote>
<p>&#8230; albo zerwana ;-).<br />
Jak sądzicie, jak długo wytrwaliby w Palermo Ferguson i Wenger?</p>
<p>Oprócz prezesów, menadżerowie muszą ogarnąć i odpowiednio &#8216;wychować&#8217; piłkarzy jakich mają do dyspozycji. Nie chodzi tutaj bynajmniej o wyszkolenie taktyczne czy kondycyjne podopiecznych (chociaż gdyby się tu dłużej zastanowić to wpojenie odpowiedniego myślenia na boisku polskim zawodnikom zajmuje na pewno więcej czasu niż tym z Anglii, Włoch czy Hiszpanii). Zespół składa się z 23 zawodników, z których każdy ma inny charakter, mniej lub bardziej konfliktowy. Wszyscy chcą grac w pierwszym składzie i nie wszyscy muszą się lubić, szczególnie, gdy rywalizują ze sobą o miejsce w wyjściowej jedenastce. Nad całym tym galimatiasem musi zapanować trener i pogodzić indywidualne ambicje każdego z zawodników.</p>
<p>Sprawy się dodatkowo komplikują, gdy do ekipy dołącza jakiś konfliktowy zawodnik, typowy Bad Boy. Specjalistą w poskramianiu ognistych temperamentów jest oczywiście <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a>. Szkotowi udało się przemówić do rozsądku Cantonie oraz Keano. W Manchesterze najważniejszy jest klub i piłka nożna. Odwrotna sytuacja miała miejsce w Barcelonie podczas kadencji Franka Riijkaarda. Ta uwaga tyczy się głównie Ronaldinho. Po drużynowych i indywidualnych sukcesach w Hiszpanii oraz Europie, Brazylijczykowi woda sodowa uderzyła do głowy i w jego hierarchii wartości chipsy przeskoczyły na wyższą pozycję niż treningi. Ego Samuela Eto nie pozwalało mu na wyjście na murawę z ławki rezerwowych. W Chelsea po odejściu Mourinho, zespół trenował Avram Grant, istne przeciwieństwo charyzmatycznego Portugalczyka. Z prasy codziennie dochodziły anonimowe głosy graczy niezadowolonych z osoby, która miała wydawać im polecenia na boisku. Paradoksem jest to, iż pod londyńczycy pod jego wodzą doszli do finału Ligi Mistrzów, czego nie udało im się dokonać nawet Mourinho.</p>
<p>Co można zatem w skrócie powiedzieć o zawodzie menedżera? Jest to ciężka i żmudna praca, a każda decyzja obarczona jest ryzykiem niepowodzenia. Sukces ma wielu ojców, natomiast porażka jest sierotą. Czyżby? Myślę, że w piłce nożnej za głównego winowajcę zawsze będzie uważany trener.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/arsene-wenger" title="Arsene Wenger">Arsene Wenger</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/leo-beenhakker" title="Leo Beenhakker">Leo Beenhakker</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/maurizio-zamparini" title="Maurizio Zamparini">Maurizio Zamparini</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2008/10/15/ciezki-kawalek-chleba/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Beenhakker zrezygnował!</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/06/21/beenhakker-zrezygnowal/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2008/06/21/beenhakker-zrezygnowal/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Jun 2008 08:10:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MattMan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Reprezentacje]]></category>
		<category><![CDATA[Trudne tematy]]></category>
		<category><![CDATA[EURO]]></category>
		<category><![CDATA[Leo Beenhakker]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[trener]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2008/06/21/beenhakker-zrezygnowal/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/06/21/beenhakker-zrezygnowal/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/06/leo_beenhakker.jpg" alt="Beenhakker zrezygnował!" title="Beenhakker zrezygnował!" width="520" height="220" /></a>
Zdaję sobie z tego sprawę, że jest coraz więcej osób czekających z niecierpliwością na ukazanie się artykułu w gazecie, który rozwinie myśl zawartą w tytule mojego wpisu. Głęboko wierzę, że tak jednak nie będzie. Cieszę się natomiast, że Leo wciąż posiada wielu zwolenników, którzy nie przekreślają jego szans, zwolenników, którzy nadal wierzą, że Holender jeszcze niejednokrotnie sprawi, abyśmy mogli być dumni z naszej reprezentacji, bo chyba owej dumy nam brakuje. Przeraża fakt, że znowu się nie udało, że ponownie, mimo wielkich ambicji... skompromitowaliśmy się. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Tutaj rodzi się pytanie: Czy także Wy, drodzy Czytelnicy, czekacie na informację zawartą w tytule? Beenhakker zrezygnował – jestem pewny, że jeśli rzeczywiście tak będzie i Leo odejdzie, czarne chmury, patologia sportowa, która tkwi w naszym kraju, nie zniknie. Dlaczego?
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2008/06/21/beenhakker-zrezygnowal/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/euro" title="EURO">EURO</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/leo-beenhakker" title="Leo Beenhakker">Leo Beenhakker</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/polska" title="Polska">Polska</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/06/21/beenhakker-zrezygnowal/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/06/leo_beenhakker.jpg" alt="Beenhakker zrezygnował!" title="Beenhakker zrezygnował!" width="520" height="220" /></a><br />
Zdaję sobie z tego sprawę, że jest coraz więcej osób czekających z niecierpliwością na ukazanie się artykułu w gazecie, który rozwinie myśl zawartą w tytule mojego wpisu. Głęboko wierzę, że tak jednak nie będzie. Cieszę się natomiast, że Leo wciąż posiada wielu zwolenników, którzy nie przekreślają jego szans, zwolenników, którzy nadal wierzą, że Holender jeszcze niejednokrotnie sprawi, abyśmy mogli być dumni z naszej reprezentacji, bo chyba owej dumy nam brakuje. Przeraża fakt, że znowu się nie udało, że ponownie, mimo wielkich ambicji&#8230; skompromitowaliśmy się. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Tutaj rodzi się pytanie: Czy także Wy, drodzy Czytelnicy, czekacie na informację zawartą w tytule? Beenhakker zrezygnował – jestem pewny, że jeśli rzeczywiście tak będzie i Leo odejdzie, czarne chmury, patologia sportowa, która tkwi w naszym kraju, nie zniknie. Dlaczego?<br />
<span id="more-506"></span><br />
Nurtuje mnie brak konsekwencji ze strony PZPN-u. To nielogiczne i głupie! Chcą nam zabrać Euro, kolejna kompromitacja przez wielkie K, korupcja sprawia, że polski sport jest w stanie agonii. Poziom piłki w naszym kraju jest fatalny, porównując go chociażby do naszych kochanych sąsiadów, Niemiec. Nie będę już wspominał, jakie mamy osiągnięcia na arenie międzynarodowej. Tutaj rodzi się paradoks. Mimo to zagraliśmy na Euro! Znaleźliśmy się w europejskiej elicie. Może powinniśmy zmienić tok myślenia. Polska mentalność sprawia, że bardzo lubimy wyolbrzymiać. Jeśli pojawia się sukces, często jest wielka euforia, naiwne nadzieje, a jaki jest tego efekt chyba nie muszę mówić. Mam wrażenie, że naszej reprezentacji nie pomoże już nikt. Nie potrafimy wyciągnąć wniosków z MŚ w Korei, w Niemczech. Co robimy? Tak, tak, trzeba zmienić trenera. Tylko co to daje?! Wybieramy mniejsze zło? </p>
<p>Nie zamierzam negować fenomenu Leo, ponieważ mam do tego szkoleniowca ogromy szacunek. Może nas nie stać na sukcesy? Być może Euro 2008 dla Polski jest już swego rodzaju mistrzostwem, sukcesem, wyróżnieniem i na tym koniec. Jak jest naprawdę? W czym tkwi problem? Czy w tak dużym kraju nie można znaleźć kilkunastu facetów, którzy będą umieli grać na wysokim poziomie? Dlaczego Francja w swoim składzie posiada 20-latków, którymi interesują się czołowe kluby świata, a my marnujemy swoje szanse? Rozumiem, że to inne realia, szkółki młodzieżowe, inna sytuacja finansowa, ale w takim razie co mamy powiedzieć? Polska to inwalidzi? My nie możemy odnosić sukcesów? Beenhakker zdaje sobie  sprawę z tego, że w Polsce nie ma zawodników pokroju Cristiano Ronaldo. Holender zna polską sytuację, wie, że młodzi piłkarze mają małe szanse na sukcesy rangi światowej. Sytuacja tutaj wygląda optymistycznie ponieważ Leo potrafi znaleźć młodych, uzdolnionych graczy i chwała mu za to. Sztuka polega na tym, by umiejętnie się nimi zająć. Tutaj zaczynają się niestety poważne problemy. W jaki sposób szlifować młode talenty?  Pomijając talent, jedyną szansą są bogaci rodzice? Takimi kategoriami mamy myśleć? Może i Wy macie koncepcję którą chcielibyście się podzielić? W tej chwili przytoczę jednak kilka opinii głównego bohatera tej &#8216;batalii&#8217;:</p>
<blockquote><p>Jestem gotów odejść, pod warunkiem, że po tym będzie gwarancja na to, że ta reprezentacja będzie miała zawodników pokroju Fernando Torresa, Davida Villi i Ruuda van Nistelrooya. Jeśli jednak nie będzie miała, to potrzebne są rozwiązania systemowe. I w tym jestem w stanie pomóc – zadeklarował.</p></blockquote>
<blockquote><p>W Polsce, wspaniałym kraju, pracuję już od dwóch lat. Zawsze słyszę, że jest źle. Ale nie usłyszałem żadnych sugestii, co zrobić, by było lepiej. Musimy zdać sobie sprawę z tego, jaka jest różnica pomiędzy futbolem polskim a tym najwyższym, europejskim.</p></blockquote>
<p>I ostatnia wypowiedź naszego szkoleniowca, którą chciałbym się z Wami podzielić:</p>
<blockquote><p>Oczekiwania kibiców i mediów były bardzo duże, więc pojawia się wiele pytań. Każdy zastanawia się nad tym, dlaczego trener dokonał takich a nie innych wyborów i co stanie się ze szkoleniowcem po turnieju. To taka specyfika futbolu. Takie same dyskusje toczyć się będą w Grecji, w Czechach, a także we Francji lub we Włoszech, jeśli te drużyny nie wyjdą z grupy &#8211; dodał Beenhakker.</p></blockquote>
<p>Musimy sobie uświadomić, że słaby występ naszej reprezentacji nie może być przyczyną ataków w kierunku Beenhakkera. Polscy krytycy – Tomaszewski, Piechniczek – od dawna czekają na potknięcie się Holendra, od dawna szukają zaczepki, by udowodnić jakiekolwiek błędy. Nie wiadomo, czy masowa krytyka pseudodziałaczy oraz prasy nie zmusi Beenhakkera do rezygnacji z funkcji trenera reprezentacji Polski. Jaka jest Wasza opinia? Zmienić selekcjonera? Jeśli ktoś w tej chwili stwierdzi: „tak, zmienić trenera” to zadam kolejne pytanie. Jeśli specjalista takiej klasy nie potrafi odnieść sukcesu na który czekamy (mowa była nawet o wygraniu ME) to jaki szkoleniowiec będzie w stanie udźwignąć ten ciężar? Może złóżmy petycję, wyślijmy list do Sir Alexa Fergusona z prośbą o pomoc? Sytuacja wydaje się dramatyczna. Pomijając PZPN, bo tutaj musiałbym użyć wielu niecenzuralnych zwrotów, chciałbym zauważyć, że jeśli na Mistrzostwach Europy ze swojej roli wywiązuje się 3/11 zawodników to o czym my tu mówimy?!</p>
<p>Beenhakker znany jest z rzetelności. Jestem pewny, że jeśli tylko będzie miał okazję, podzieli się z nami spostrzeżeniami i wyciągnie wnioski, ukaże błędy, które trzeba będzie bardzo szybko zniwelować!</p>
<blockquote><p>Nie załamujmy rąk, ale pracujmy nad tym, by z polska piłką było lepiej – mówi Zbigniew Boniek.</p></blockquote>
<p>Uważam, że najbardziej boli nas fakt, że spodziewaliśmy się naprawdę wielkiego sukcesu. Ten tandetny balon, który dmuchała praktycznie każda gazeta, massmedia, sprawił, że rozczarowanie było jeszcze większe. Sami wbiliśmy sobie nóż w plecy. Skoro wiemy jak wygląda sytuacja, skąd tak wielkie nadzieje? Listkiewicz prawie posikał się z radości, gdy usłyszał wieść o tym, że Polska będzie organizatorem Euro 2012. Jak wygląda jego twarz teraz, jak wygląda owa &#8216;radość&#8217; dziś, każdy doskonale wie. Dziękujmy Bogu, że Leo nie jest polakiem. Jeśli byłoby tak, na jego miejscu bałbym się wrócić do kraju. Podobny strach był w głowie Janasa, ale cóż, chciałoby się rzec: było, minęło i może rzeczywiście nie mówmy o tym. Lubański bardzo odważnie puentuje zaistniałą sytuację:</p>
<blockquote><p>Gdyby na jego miejscu siedział polski trener, w kraju już byłaby dla niego przygotowana szubienica.</p></blockquote>
<p>Muszę przyznać, że jest coś w tych słowach. Może rzeczywiście inaczej reagujemy, bo mamy dosłownie rzeczy ujmując, wstręt do szkoleniowców z Polski? Ciekawy jest również fakt, że Rafał Stec, dziennikarz Gazety Wyborczej wyliczając błędy popełnione przez Leo Beenhakkera, zauważa, że nawet jeśli piłkarze zostaliby przygotowani idealnie i wszystko byłoby po naszej myśli, Holender i tak nie miał szansy, aby odnieść sukces. W takim razie kto da na nam taką szansę? Z przykrością stwierdzam, że nie stać nas na zatrudnienie szkoleniowca z najwyższej, światowej półki, jeśli już nawet tak bardzo chcielibyśmy podać do dymisji Beenhakkera. Warto byłoby dodać, że nowy selekcjoner musiałby praktycznie od zera poznawać piłkarzy, poznawać naszą mentalność, warunki etc. Wiem, wiem. Siedząc w domu i popijając herbatkę, krytykować jest naprawdę łatwo. Bo któż nie potrafi zwrócić komuś uwagi? Sztuką jest znaleźć z tej sytuacji wyjście. Jeśli uważamy się za patriotów, ludzi kochających swój kraj na dobre i na złe, podzielmy się swoimi spostrzeżeniami, pomysłami. Nie milczmy, bo taka postawa nie przyniesie niczego dobrego. Zapraszam wszystkich do dyskusji. Myślę, że warto o tym mówić, chodzi przecież o naszą reprezentację z której jesteśmy albo&#8230; chcemy być wreszcie dumni.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/euro" title="EURO">EURO</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/leo-beenhakker" title="Leo Beenhakker">Leo Beenhakker</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/polska" title="Polska">Polska</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2008/06/21/beenhakker-zrezygnowal/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Arsene Wenger &#8211; hipokryta?</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/03/06/arsene-wenger-hipokryta/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2008/03/06/arsene-wenger-hipokryta/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Mar 2008 06:10:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wiktor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inny punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Arsene Wenger]]></category>
		<category><![CDATA[trener]]></category>
		<category><![CDATA[trenerzy]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2008/03/06/arsene-wenger-hipokryta/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/03/06/arsene-wenger-hipokryta/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/03/wenger_arsene.jpg" alt="Arsene Wenger - hipokryta?" title="Arsene Wenger - hipokryta?" width="520" height="220" /></a>
Powróćmy jeszcze raz do pogromu Arsenalu na Old Trafford. 16 lutego to data, którą zapamięta duża liczba kibiców Manchesteru United. Podopieczni sir Alexa Fergusona bez problemu pokonali odwiecznego rywala, <em>Kanonierów</em>, aż 4:0. Mecz wywołał wiele kontrowersji, jak to zwykle ma miejsce po wielkich spotkaniach. O <a href="http://redlog.pl/2008/02/26/drybling-surowo-wzbroniony/">starciu Gallasa z Nanim</a> pisał mój redakcyjny kolega, NiLok. W poniższym tekście chciałbym poruszyć kwestię zachowania Arsene Wengera i odnieść się do jego wypowiedzi po meczu z Birmingham City, a konkretniej po <a href="http://redlog.pl/2008/02/28/blad-niewybaczalny/">kontuzji Eduardo</a>...
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2008/03/06/arsene-wenger-hipokryta/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/arsene-wenger" title="Arsene Wenger">Arsene Wenger</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/03/06/arsene-wenger-hipokryta/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/03/wenger_arsene.jpg" alt="Arsene Wenger - hipokryta?" title="Arsene Wenger - hipokryta?" width="520" height="220" /></a><br />
Powróćmy jeszcze raz do pogromu Arsenalu na Old Trafford. 16 lutego to data, którą zapamięta duża liczba kibiców <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>. Podopieczni sir Alexa Fergusona bez problemu pokonali odwiecznego rywala, <em>Kanonierów</em>, aż 4:0. Mecz wywołał wiele kontrowersji, jak to zwykle ma miejsce po wielkich spotkaniach. O <a href="http://redlog.pl/2008/02/26/drybling-surowo-wzbroniony/">starciu Gallasa z Nanim</a> pisał mój redakcyjny kolega, NiLok. W poniższym tekście chciałbym poruszyć kwestię zachowania Arsene Wengera i odnieść się do jego wypowiedzi po meczu z Birmingham City, a konkretniej po <a href="http://redlog.pl/2008/02/28/blad-niewybaczalny/">kontuzji Eduardo</a>&#8230;<br />
<span id="more-342"></span><br />
Wielu kibiców <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> było zażenowanych i zdziwionych postawą angielskiej federacji piłkarskiej (Football Association), o której błędach i podziale na równych i równiejszych pisałem w <a href="http://redlog.pl/2007/12/02/czy-football-association-nie-lubi-kogos-jeszcze/">swoim artykule</a>. Fani drużyny z Old Trafford napisali odwołanie do tej decyzji, jednak federacja nie ukarała żadną karą ani ostrzeżeniem Gallasa za kopnięcie Naniego bez piłki&#8230;</p>
<h4>Okropne zachowanie Gallasa w meczu z Manchesterem United</h4>
<p><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ABhoutPEUJM"></param><param name="wmode" value="transparent"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/ABhoutPEUJM" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"></embed></object></p>
<p>Tak więc czy można kopać piłkarza w Premier League? Nie. Ale są wyjątki &#8211; między innymi zawodnicy <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>.</p>
<p>Po meczu dziennikarz zapytał Arsene Wengera o zachowanie jego piłkarzy w drugiej połowie, kiedy kilkukrotnie zachowywali się nieprzepisowo.</p>
<blockquote><p>Byliśmy rozwścieczeni i zezłoszczeni, co może usprawiedliwić nasze zachowanie. Trudno jest przełknąć porażkę, tym bardziej, jeśli przegrywasz trzema czy czterema bramkami. To logiczne, że w takich sytuacjach nie chcesz być drażniony czy upokarzany &#8211; powiedział <strong>Arsene Wenger</strong>.</p></blockquote>
<p>Logicznie rozumując, dochodzimy do wniosku, że zachowanie graczy z Emirates było w porządku. W końcu <em>chłopcy Wengera</em> byli zezłoszczeni, a to usprawiedliwia każde, nawet najgorsze, zachowanie. </p>
<p>Potraktujcie powyższe zdania z przymrużeniem oka.</p>
<p>Jednak Wenger nie bronił w ten sposób Martina Taylora po meczu Birmingham City z Arsenalem. Dlaczego? Przecież pan Taylor mógł mieć zły dzień. Mógł pokłócić się z żoną i być zezłoszczony. Ale to nie piłkarz Arsenalu.</p>
<p>Skończmy ten sarkastyczny ton wypowiedzi i skupmy się na wypowiedzi francuskiego szkoleniowca Arsenalu. Oto, co powiedział po spotkaniu na St Andrew&#8217;s Ground&#8230;</p>
<blockquote><p>Uważam, że Taylor nie powinien już nigdy zagrać w piłkę. Co on w ogóle robi na boisku?! &#8222;Jeśli chcesz powstrzymać Arsenal, musisz skopać Arsenal&#8221; &#8211; ta zasada ma odzwierciedlenie również w tym sezonie.</p></blockquote>
<p>Dla ukazania dwulicowości Wengera &#8211; powiedział to zaledwie 7 dni po tym jak Gallas bez piłki kopnął Naniego. A może Francuz ma słabą pamięć?</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/03/ilustracje/wenger.jpg" alt="Arsene Wenger" title="Arsene Wenger" align="right" width="236" height="408" />Również w tamtym meczu, Eboue dostał czerwoną kartkę za faul na Evrze. Celem obrońcy Arsenalu na pewno nie była piłka. Wyskoczył z wyprostowaną nogą prosto w naszego francuskiego obrońcę, za co sędzia słusznie wyciągnął czerwony kartonik. Patrice Evra ma szczęście, że po meczu nie leżał w szpitalu z połamanymi nogami. Czy Eboue również powinien do końca życia nie zagrać w piłkę? Według Wengera nie, bo nie złamał nikomu nogi.</p>
<p>Nie zrozumcie mnie źle &#8211; jako kibic United każdy stracony przez Arsenal punkt na tym etapie rozgrywek to dla mnie coś wspaniałego. Jednak widząc Eduardo leżącego na murawie na początku meczu z Birmingham, było mi przykro. Sam modliłem się, wraz z piłkarzami Arsenalu, o to, aby Chorwat wstał. Ale wiedziałem, że to nie możliwe, bo Taylor zaatakował z ogromną siłą z prostej nogi. Większość takich ataków kończy się fatalnie &#8211; najczęściej kontuzją. Teraz życzę Eduardo szybkiego powrotu na boisko. Po prostu zdaję sobie sprawę jak wielki to dla niego dramat.</p>
<p>Ktoś, komentując potem ten tekst, może napisać, że Roy Keane również wielokrotnie atakował z wyprostowaną nogą (np. w meczu z City, kiedy to brutalnie sfaulował Haalanda). Chcąc uprzedzić taką sytuację &#8211; już wyjaśniam. Zgadzam się &#8211; Roy Keane wielokrotnie atakował nieprzepisowo rywali. Jednak Ferguson nigdy nie przekreślał piłkarzy rywala mówiąc &#8222;Uważam, że ten zawodnik nie powinien już nigdy zagrać w piłkę&#8221;. Jednocześnie nie bronił swoich zawodników po brutalnych faulach &#8211; potrafił przyznać rację sędziemu. A już na pewno nie tydzień po tym, jak jego zawodnicy faulowali i bezmyślnie kopali piłkarzy drużyny przeciwnej.</p>
<p>Naturalnie są pewne różnice między spotkaniami Arsenalu &#8211; tym z United i z Bimingham. Jednak czy można mówić o tym, że zawodnik powinien zakończyć karierę? Moim zdaniem &#8211; nie. Nikt nie powinien tak mówić. Dlaczego? Dlatego, że to sport. Sport brutalny, ale jakże piękny. Wszyscy <em>brutale</em>, tacy jak Keane, powinni kończyć karierę? Wielu na takie pytanie odpowiedziałoby śmiechem. Roy Keane &#8211; postać niebanalna i legenda klubu z Old Trafford. Przecież <strong>żaden</strong> kibic United nie powiedziałby &#8222;Roy Keane powinien dostać dożywotni zakaz gry w piłkę&#8221;. A Eboue i Gallas? Cóż&#8230; Oni nie złamali nikomu nogi. Dlatego też nikt nie mówił o dożywotnim zakazie gry w piłkę. </p>
<p>To przykre, ale powinniśmy patrzyć bardziej obiektywnie na pewne sytuacje. Powinniśmy pomyśleć &#8211; co byśmy zrobili na jego miejscu? Jak byśmy się poczuli? We współczesnym świecie częste i zbyt szybkie osądzanie innych to nic nowego. To samo zrobił Wenger &#8211; był pod wpływem emocji i zapewne to spowodowało wypowiedzenie słów pod adresem Taylora.</p>
<blockquote><p>Staramy się wyeliminować z naszej gry faule tego typu. Każdy powinien to robić. W innym wypadku &#8211; rywal może już nigdy nie zagrać w piłkę. A w futbolu nie o to chodzi. Ważną kwestią są zawieszenia &#8211; czy trzy mecze kary to odpowiednia kara za paskudny faul? Moim zdaniem &#8211; takie rzeczy powinno się bardziej karać. I to tyczy się również moich piłkarzy &#8211; jeśli kopnie rywala bez piłki powinien dostać czerwoną kartkę. Często powtarzam moim zawodnikom: grajcie czysto &#8211; powiedział <strong><a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a></strong> w grudniu ubiegłego roku.</p></blockquote>
<p>Jaki jest z tego morał? Wenger powinien poważnie się zastanowić nad swoimi słowami. I za każdym razem spojrzeć w przeszłość (nie tak odległą), na zachowanie swoich zawodników, zanim zacznie krytykować zachowanie innych.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/arsene-wenger" title="Arsene Wenger">Arsene Wenger</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2008/03/06/arsene-wenger-hipokryta/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Najlepsi trenerzy w historii &#8211; część 2</title>
		<link>http://redlog.pl/2007/11/01/najlepsi-trenerzy-w-historii-czesc-2/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2007/11/01/najlepsi-trenerzy-w-historii-czesc-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Nov 2007 10:50:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>radzio</dc:creator>
				<category><![CDATA[Offtopic]]></category>
		<category><![CDATA[Sir Alex Ferguson]]></category>
		<category><![CDATA[Sir Matt Busby]]></category>
		<category><![CDATA[trener]]></category>
		<category><![CDATA[trenerzy]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2007/11/01/najlepsi-trenerzy-w-historii-czesc-2/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p>Wygląda na to, że dzisiaj zakończymy przedstawianie Wam listy 50 najlepszych trenerów w historii według dziennika The Times. Pozostała nam ostatnie 25 trenerów, w tym kilku (nie zdradzę ilu dokładnie, choć niektórzy już domyślają kto tam będzie) menadżerów Czerwonych Diabłów. Zapraszam do lektury i wpisywania własnych kandydatów do naszej wielkiej wspólnej listy, która będzie zbiorem Waszych i naszych propozycji, ale przejdźmy już do rankingu...
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2007/11/01/najlepsi-trenerzy-w-historii-czesc-2/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-matt-busby" title="Sir Matt Busby">Sir Matt Busby</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wygląda na to, że dzisiaj zakończymy przedstawianie Wam listy 50 najlepszych trenerów w historii według dziennika The Times. Pozostała nam ostatnie 25 trenerów, w tym kilku (nie zdradzę ilu dokładnie, choć niektórzy już domyślają kto tam będzie) menadżerów Czerwonych Diabłów. Zapraszam do lektury i wpisywania własnych kandydatów do naszej wielkiej wspólnej listy, która będzie zbiorem Waszych i naszych propozycji, ale przejdźmy już do rankingu&#8230;<br />
<span id="more-187"></span></p>
<h4>25. Tele Santana</h4>
<p>Nie udało mu się wygrać Mistrzostw Świata &#8217;82 z Brazylią, ale cóż z tego, jeśli jego ‘jojous football’ został lepiej zapamiętany niż zwycięstwo Canarinions w 1994 roku?</p>
<h4> 24. Sir Alf Ramsey</h4>
<p>Ramsey zakończył karierę piłkarską w 1955r., zostając jednocześnie szkoleniowcem drużyny Ipswich Town, grającej wówczas w 4. lidze angielskiej. Praca szkoleniowa zwieńczona została wprowadzeniem drużyny do Division One i wreszcie zdobycie mistrzostwa tej ligi w 1962 roku. Był to bezprecedensowy sukces jak na drużynę o dość skromnych osiągnięciach i niewiele większych ambicjach.</p>
<p>Powierzono mu prowadzenie drużyny narodowej Anglii w 1963. Już wtedy Ramsey zapowiadał zdobycie Mistrzostwa Świata w 1966, czym naraził się na zarzuty o nadmierną butność. Jak się szybko okazało zapowiedzi swoje zrealizował. Po rozczarowującym remisie 0-0 z Urugwajem, Anglia zwyciężyła w meczach z Meksykiem oraz Francją i awansowała do drugiej rundy finałów, w której spotkała się z Argentyną. Po dość brutalnej i nieczystej grze z obu stron bezskrzydłe cuda Ramseya odprawiły Argentyńczyków z wynikiem 1-0. </p>
<p>Ramsey został zwolniony w 1974 po tym, jak reprezentacji Anglii nie udało się zakwalifikować do finałów Mistrzostw Świata w 1974. Ponownie częściową winą obarczono taktykę Ramseya (na przykład jego chybione i dokonywane nie w porę zmiany zawodników). Swój spory wkład w pozbawienie Anglii uczestnictwa w finałach miała reprezentacja Polski, a w szczególności ówczesny bramkarz reprezentacji Jan Tomaszewski. Mecz ten przeszedł do historii polskiej piłki jako zwycięski remis na Wembley.</p>
<h4>23. Enzo Bearzot</h4>
<p>W 1982 roku Brazylia powinna sięgnąć po złoty medal Mistrzostw Świata, ale to właśnie Włosi pod wodzą Bearzota dzięki swojej grze defensywnej zdobyli to trofeum (czyżby znowu catenaccio ;-)?).</p>
<h4>22. Cesar Luis Menotti</h4>
<p>&#8216;El Flaco&#8217; zyskał reputację wolnomyśliciela oraz piłkarskiego liberała. Po nieudanych Mistrzostwach 1974 roku zostało mu powierzone jedno zadanie &#8211; zdobycie złotego medalu na MŚ 1978.  Argentyna pod jego dowodzeniem na własnym terenie wywiązała się z tego zadania. W 1982 roku jak wielu innych trenerów opisanych powyżej po przejściu do jednego z Europejskich klubów (w tym przypadku była to Barcelona) nie sprawdził się. </p>
<h4>21. Fabio Capello</h4>
<p>Odniósł szereg sukcesów z drużynami klubowymi: Milan doprowadził do trzech finałów Pucharu Mistrzów (w tym zwycięskiego w 1994) oraz zdobycia Superpucharu Europy (1994), z Realem Madryt zdobył w 1995 roku mistrzostwo Hiszpanii, z Romą mistrzostwo Włoch. W sezonie 2004/2005 został szkoleniowcem Juventusu i po roku pracy zdobył z nim Scudetto, które nie zostało Juve przyznane ze względu na aferę korupcyjną (Juventus spadł do Serie B).</p>
<p>W sezonie 2006/2007 ponownie trenował Real Madryt. Choć był krytykowany za bezbarwną grę swojej ekipy, wywalczył z nią jej 30. tytuł mistrza Hiszpanii. Mimo to 28 czerwca 2007 został zwolniony.</p>
<h4>20. Franz Beckenbauer</h4>
<p>Trenował Bayern Monachium oraz Olympique Marseille – może nie jest to zbyt duży dorobek, ale doprowadzenie reprezentacji Niemiec dwukrotnie do finału Mistrzostw Świata – w 1986 (Niemcy przegrali z Argentyną) oraz w 1990, kiedy to zwyciężyli, pozwala stwierdzić, że “Kanclerz” wie sporo na temat trenerskiego rzemiosła. </p>
<h4>19. Vicente Del Bosque</h4>
<p>Jako trener po raz pierwszy prowadził Real Madryt przez kilka miesięcy w 1994. Następny epizod z pierwszą drużyną Los Blancos trwał tylko przez jeden mecz w 1996. W obu przypadkach był jedynie trenerem tymczasowym, przeniesionym z funkcji szkoleniowca rezerw.</p>
<p>Trzeci raz został pierwszym trenerem po zwolnieniu Johna Toshacka, tym razem już nie tymczasowo. Przez cztery sezony doprowadził Real Madryt do m.in. dwóch zwycięstw w Lidze Mistrzów i dwóch w lidze hiszpańskiej. Prowadził klub w 186 meczach, z których wygrał 104. W 2003 został niespodziewanie zwolniony dzień po zdobyciu przez Real Madryt 29. tytułu mistrza Hiszpanii w historii. Odrzucił propozycję zostania dyrektorem technicznym i odszedł z klubu. Po nieudanym występie reprezentacji Hiszpanii na Mistrzostwach Europy 2004 wymieniany był w gronie kandydatów na nowego selekcjonera, ale ostatecznie stanowisko objął Luis Aragonés. Del Bosque tymczasem został trenerem tureckiego Beşiktaşu.</p>
<h4>18. Luiz Felipe Scolari</h4>
<p>To właśnie dzięki niemu Canarinhos zdobyli złoty medal na MŚ 2002. Następnie objął pieczę nad reprezentacją Portugalii, z którą wywalczył srebrny medal na Euro 2002 i czwarte miejsce na MŚ 2006.</p>
<h4>17. Marcello Lippi</h4>
<p>Tutaj pozwolę sobie zacytować Wikipedię:</p>
<blockquote><p>W 1994 roku upomniał się o niego Juventus Turyn. Nominacja nieznanego szkoleniowca, który nie mógł pochwalić się żadnymi sukcesami, wzbudziła niezadowolenie kibiców i konsternację wśród dziennikarzy. W pierwszym sezonie pracy w turyńskim klubie Lippi zdobył mistrzostwo i Puchar Włoch, a także doprowadził &#8222;Blanconerich&#8221; do finału Pucharu UEFA, w którym ulegli po dwumeczu (0:1, 1:1) Parmie. Rok później Juventus pierwszy raz od jedenastu lat triumfował w rozgrywkach o Puchar Mistrzów. W tamtej drużynie grali m.in. bramkarz Angelo Peruzzi, obrońcy Ciro Ferrara i Gianluca Pessotto, pomocnicy Antonio Conte i Francuz Didier Deschamps, a w ataku 22-letni Alessandro Del Piero; piłkarze, którzy przez kolejne lata decydowali o obliczu jedenastki ze Stadio del Alpi. Lippi awansował do finału Ligi Mistrzów jeszcze trzykrotnie – w 1997, 1998 i 2003, ale wówczas przeszkodą nie do pokonania okazywały się Borussia Dortmund, Real Madryt i A.C. Milan. Bilans tytułów mistrza kraju zamknął na pięciu zwycięstwach. Na początku 1999 roku po dwudziestu kolejkach sezonu 1998-99 po czterech latach owocnej pracy złożył dymisję.</p>
<p>Przyjął propozycję Interu Mediolan, ale nie potrafił spełnić wysokich wymagań prezesa Massimo Morattiego. Czwarte miejsce na koniec rozgrywek 1999-2000 i porażka ze szwedzkim Helsingborg IF w eliminacjach do Ligi Mistrzów, spowodowały, że już po roku podziękowano Lippiemu za współpracę.</p>
<p>Długo pozostawał bez pracy, ale w 2001 roku ponownie dostał zatrudnienie w Juventusie Turyn. W ciągu trzech sezonów zdobył dwa Scudetta i dotarł do finału Ligi Mistrzów, w którym Juventus przegrał po rzutach karnych z Milanem.</p>
<p>W lipcu 2004 roku po słabym występie reprezentacji Włoch do dymisji podał się selekcjoner Giovanni Trapattoni. Na jego następcę wybrano Lippiego. Eliminacje do Mundialu 2006 &#8222;Squadra Azzurra&#8221; zakończyła na pierwszym miejscu, mimo porażki 0:1 ze Słowenią i remisów z Norwegią i Szkocją. Lippi zbudował drużynę narodową wokół dawnych wychowanków z Juventusu – bramkarza Gianluigiego Buffona, obrońców Gianluki Zambrotty i Fabio Cannavaro i napastnika Alessandro Del Piero. Defenywę uzupełniali zawodnicy US Palermo, zespołu, który w sezonie 2005-06 stracił aż 52 gole – Fabio Grosso, Cristian Zaccardo i Andrea Barzagli. Ważne role w drugiej linii pełnili defensywny pomocnik Andrea Pirlo oraz Gennaro Gattuso, Daniele De Rossi, Simone Perrotta i ofensywnie usposobiony Francesco Totti. W ataku zamiast doświadczonych Filippo Inzaghiego i Christiana Vieriego Lippi wolał króla strzelców Serie A Lukę Toniego, 24-letniego Alberto Gilardino i trzy lata starszego Vincenzo Iaquintę.</p>
<p>Ten zespół w finale niemieckiego turnieju pokonał w rzutach karnych Francję. Wcześniej Włosi wygrali m.in. z Czechami, Australijczykami, Ukraińcami i drużyną gospodarzy. Lippi jest trzecim, po Vittorio Pozzo i Enzo Bearzocie szkoleniowcem, który doprowadził swoich rodaków do zwycięstwa na Mundialu.
</p></blockquote>
<p>Przez niektórych ekspertów jest typowany na następcę Sir Alexa Fergusona&#8230; Trzeba przyznać, że kandydatura ta nie jest bezpodstawna.</p>
<h4>16. Jose Mourinho</h4>
<p>Ciekawa postać w półświatku piłkarskim – to trzeba mu przyznać. Jego umiejętności także nie podlegają dyskusji, ale czasami zbyt wiele czasu poświęca na autopromocję własnej osoby, a także różnego rodzaju wojenki z innymi trenerami czy zawodnikami. Wiele osób twierdzi, że jego własna kariera jest dla niego ważniejsza niż piękno futbolu, dlatego aby wspiąć się na szczyty tego typu rankingów musi pokazać, że tak nie jest… Polecam przeczytanie: <a href="http://redlog.pl/2007/05/01/parodie-jose-mourinho/">Parodie Jose Mourinho</a></p>
<p><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/BAI5x4BBD6o&#038;rel=1"></param><param name="wmode" value="transparent"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/BAI5x4BBD6o&#038;rel=1" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"></embed></object></p>
<h4>15. Johan Cruyff</h4>
<p>Najdłużej urzędujący trener Barcelony w historii. Nie powinno dziwić, że zdobył z tym zespołem najwięcej trofeów. Poprowadził bordowo-granatową ekipę w 306 spotkaniach La Liga, z czego 183 okazało się zwycięskich, 69 zakończyło się remisem a 54 porażką.</p>
<p>Swoje metody trenerskie przedstawił w następujący sposób: </p>
<blockquote><p>&#8222;W piłce nożnej sprawa jest prosta. Albo jesteś na czas, albo spóźniasz się o ułamek sekundy. Jeśli się spóźniasz, musisz zrobić wszystko, by następnym razem być na czas. Piłkarze zawsze mają wiele wytłumaczeń: &#8216;Ach, ja myślałem to.&#8217;, &#8216;Nie wiedziałem, że&#8230;&#8217; albo &#8216;było po prostu odrobinę za późno, żeby biec do piłki&#8217;. Sam byłem długo piłkarzem, więc nie muszą mi niczego tłumaczyć. Bardzo często sam wymyślałem takie usprawiedliwienia. Znam je wszystkie. Tłumaczenia się nie liczą. Po co powtarzać:, ‘Dlaczego się spóźniłeś? Czy nie widziałeś&#8230;?&#8217; Albo &#8216;Może byłeś za daleko, żeby dostrzec&#8230;?&#8217;. Piłka nożna to sport pomyłek. Jeśli piłka odskoczy od nogi, to nie błąd. Błąd popełnia ten, kto podbiega za późno. Ja potrafię wyłapać szczegóły, a ostatecznie właśnie szczegóły decydują o tym, czy ktoś się spóźni do piłki, czy nie&#8221;.</p></blockquote>
<p>Taka mała ciekawostka:</p>
<blockquote><p>27 stycznia 1991 roku, odkryto zmiany w organizmie Cruijffa, spowodowane paleniem 20 papierosów dziennie. Piłka dała mi wszystko, ale niewiele brakowało, żeby to wszystko zabrały mi papierosy &#8211; powiedział potem w namawiającej do rzucenia palenia reklamie. W telewizyjnym spocie Holender żonglował paczką i kopnął ją w dal. Od momentu operacji, <strong>dla rozładowania stresu w czasie meczów trener używał lizaków Chupa-Chups lub nasion słonecznika</strong>. &#8216;El Savador&#8217;, jak jest nazywany na Camp Nou, Cruijff wrócił na ławkę trenerską i poprowadził klub do największych sukcesów w historii.</p></blockquote>
<h4>14. Mario Zagallo</h4>
<p>Na Mundialu 1970 pełnił obowiązki selekcjonera Canarinhos. Doprowadził ich wówczas do trzeciego w historii triumfu na światowym czempionacie. Od 1994 do 1998 roku po raz drugi prowadził drużynę narodową. W tym czasie Brazylijczycy zdobyli mistrzostwo Ameryki Południowej i dotarli do finału Mundialu 1998, w którym przegrali z Francją.</p>
<h4>13. Helenio Herrera</h4>
<p>Ponownie w naszym zestawieniu zagościło Catenaccio&#8230;</p>
<blockquote><p>W Interze zaczął stosować taktykę zwaną Catenaccio (wł. rygiel, zasuwka). Polegało to oparciu taktyki przede wszystkim na obronie, w myśl motto Herrery: &#8222;<em>jeśli nie stracimy bramki, nie przegramy meczu</em>&#8222;. Przez catenaccio przylgnęło do niego etykietka &#8222;grabarza futbolu&#8221;</p></blockquote>
<p>Ale mimo tego trzeba mu oddać, że zdobył wiele trofeów:</p>
<ul>
<li>Atlético Madryt: Mistrzostwo Hiszpanii 1950, 1951</li>
<li>FC Barcelona: mistrzostwo Hiszpanii 1959, 1960</li>
</ul>
<p>Puchar Hiszpanii: 1959, 1981, Puchar Miast Targowych: 1960</p>
<ul>
<li>Inter Mediolan: Mistrzostwo Włoch 1963, 1965, 1966,</li>
</ul>
<p>Puchar Mistrzów: 1964, 1965, Puchar Interkontynentalny: 1964, 1965</p>
<ul>
<li>AS Roma: Puchar Włoch 1969</li>
</ul>
<h4>12. Jock Stein</h4>
<p>&#8222;Jock, jesteś nieśmiertelny&#8221; &#8211; powiedział Shankly szatni po triumfie w w Lidze Mistrzów w 1967 roku (pierwszy sukces angielskiej drużyny). Jest zaliczany do &#8216;Wielkiej czwórki&#8217; szkockiego futbolu razem z Billem Shankly, Sir Mattem Busby oraz Sir Alexem Fergusonem. W czasie swojej kariery zdobył 10 tytułów Mistrza Szkocji, 6 szkockich Pucharów Ligi, 9 Pucharów Szkocji oraz jeden zwycięzcy Ligi Mistrzów.</p>
<h4>11. Arrigo Sacchi</h4>
<p>Pracę szkoleniową rozpoczął w drużynach młodzieżowych Ceseny Calcio i AC Fiorentiny. Aż do połowy lat &#8217;80 prowadził drużyny głównie z Serie C, a z jedną z nich, AC Parmą, w sezonie 1986-1987 wywalczył awans do drugiej ligi. W tym samym sezonie, w rozgrywkach o Puchar Włoch, Parma dwukrotnie pokonała (po 1:0) AC Milan. Prezes tego klubu, Silvio Berlusconi, był pod ogromnym wrażeniem gry drużyny Sacchiego i wkrótce zaproponował 41-letniemu, zupełnie nieznanemu szkoleniowcowi propozycję objęcia sterów budowanego właśnie Milanu.</p>
<p>Zbudował jedną z lepszych drużyn w historii AC Milanu, a wszystko dzięki innowacyjnej taktyce. Ale jak powiemy kto grał w jego drużynie wszystko się wyjaśni: Baresi, van Basten, Rijkaard oraz Gullit &#8211; prawda, że paczka brzmi znajomo?</p>
<h4>10. Arsene Wenger</h4>
<p>28 września 1996r. przejął pierwszą drużynę Arsenalu.</p>
<p>Pod jego przywództwem klub zdobył trzy tytuły Mistrza Anglii i cztery Puchary Anglii. Odmienił grę Arsenalu, która wcześniej uchodziła za najnudniejszą na wyspach (dzięki defensywnej taktyce George&#8217;a Grahama). Zakupieni przez Wengera francuscy zawodnicy (m.in. Thierry Henry, Robert Pirès czy Patrick Vieira) nadali drużynie ofensywny charakter, a styl gry Arsenalu szybko uznano za jeden z najpiękniejszych w Europie. Nie przełożyło się to jednak na osiągnięcia na arenie europejskiej – Arsenal wciąż nie odniósł sukcesów w pucharach.</p>
<p>Wenger posiada tytuł inżyniera i jest magistrem ekonomii.</p>
<h4>9. Miguel Munoz</h4>
<p>Był trenerem rezerw Los Merengues &#8211; Plus Ultra CF &#8211; zanim w 1959 otrzymał posadę pierwszego trenera. To on jest &#8222;odpowiedzialny&#8221; za najbardziej pomyślne czasy dla tej ekipy. Kiedy szkoleniowcem był Muñoz, Real Madryt dominował w Primera División, wygrywając ją dziewięciokrotnie. Dwa razy triumfował także w Pucharze Mistrzów. Później trenował także Grenada CF (1975-76), CF Hércules (1976-77), UD Las Palmas (1976-77) i Sevilla FC (1979-82).</p>
<p>Dwukrotnie powierzano mu opiekę nad reprezentacją Hiszpanii. W 1969 poprowadził ją w czterech meczach. Po przygodzie z Sevillą ponownie mu zaufano. Z tym szkoleniowcem La Selección dotarła do finału EURO 84 (porażka 0-2 z Francją) i ćwierćfinału Mundialu &#8217;86 (przegrana w karnych z Belgią). Po tej imprezie definitywnie ogłosił koniec kariery.</p>
<h4> 8. Bela Guttman</h4>
<p>Jose Mourinho nazywa się siebie &#8222;The Special One&#8221;, ale to właśnie węgierski trener jako pierwszy rozwiną swego rodzaju kult trenerski. Guttman jest jednym z pionierów formacji 4-2-4, największe sukcesy osiągał z Benfiką.  </p>
<h4>7. Brian Clough</h4>
<p>W wieku 29 lat doznał kontuzji, która zakończyła jego karierę zawodniczą. Zajął się wówczas pracą trenerską; od 1967 prowadził (z Peterem Taylorem w roli swojego asystenta) drużynę Derby County. W ciągu dwóch lat Derby uzyskało awans do ekstraklasy, a w 1972 po raz pierwszy w historii zdobyło mistrzostwo Anglii; w kolejnym sezonie Clough doprowadził Derby County do półfinału Pucharu Europy, ulegając dopiero Juventusowi Turyn.</p>
<p>W 1973 Clough popadł w konflikt z kierownictwem klubu (wielokrotnie wypowiadał się krytycznie w telewizji o pracy szefów Derby) i złożył rezygnację z prowadzenia Derby County; został zatrudniony przez Leeds United, ale nie utrzymał posady, zwolniony zaledwie po 44 dniach. W Leeds naraził się prezesom i drużynie ostrą krytyką metod szkoleniowych swojego poprzednika, Dona Revie. Jednocześnie przerwana została wieloletnia współpraca z Peterem Taylorem, który podjął pracę w Birmingham.</p>
<p>W styczniu 1975 nowym pracodawcą Clougha został klub Nottingham Forest F.C.; trener przebudował zespół, tradycyjnie opierając się na sprawdzonych i zaufanych zawodnikach oraz dokonując serii udanych transferów (sprowadził m.in. bramkarza Petera Shiltona), wkrótce także (1976) namówił ponownie do współpracy Taylora. W 1977 Nottingham Forest powróciło do ekstraklasy (w chwili przejmowania drużyny przez Clougha była ona w dolnej połowie II-ligowej tabeli), a rok później zdobyło mistrzostwo Anglii oraz Puchar Ligi. Clough ponownie stanął przed szansą prowadzenia ekipy w Pucharze Europy; tym razem udało mu się zdobyć trofeum (już w pierwszej rundzie Nottingham wyeliminowało obrońcę Pucharu, Liverpool, a w finale uporało się z Malmö FF). Także w sezonie 1979/1980 Puchar Europy przypadł ekipie Nottingham Forest (rywalem finałowym był Hamburger SV). Nie powiodła się obrona Pucharu w kolejnym sezonie &#8211; Nottingham zostało wyeliminowane w I rundzie przez CSKA Sofia.</p>
<p>Był kontrowersyjną postacią w futbolu brytyjskim. Nie bał się kontrowersyjnych wypowiedzi (nadano mu przydomek <em>Wielkiej gęby</em>, a przed meczem Anglii z Polską w 1973 <strong>nazwał Jana Tomaszewskiego klaunem</strong>), oskarżano go o psychiczne niszczenie swoich graczy. Za metodami pracy Clougha przemawiały jednak osiągnięte rezultaty.</p>
<h4>6. Bob Paisley</h4>
<p>Bob Paisley &#8211; wychowanek Billa Shankly&#8217;ego, prowadził klub przez dziewięć sezonów i jak się okazało dorównał swojemu wielkiemu poprzednikowi. Kontynuował jego pracę i pod jego wodzą Liverpool zdobył w sumie 21 trofeów, w tym trzy razy Puchar Europy, raz Puchar UEFA, sześć razy mistrzostwo Anglii i trzy razy Puchar Ligi Angielskiej. </p>
<h4>5. Bill Shankly</h4>
<p>Bill Shankly, uważany za najlepszego trenera w historii Liverpoolu, a przez wielu za najlepszego w historii wyspiarskiej piłki. Już pierwszy rok jego pracy oznaczał rewolucję – zwolnienie niemal całego dotychczasowego składu i budowę nowego. W swoim trzecim sezonie jako menadżera ponownie wprowadził Liverpool do pierwszej ligi, z której już nie miał spaść.</p>
<p>Kolejne lata przyniosły &#8222;nowemu&#8221; Liverpoolowi sukcesy. W 1964 roku byli mistrzami ligi. Sukces powtórzyli w 1966, w międzyczasie zdobywając pierwszy w historii klubu Puchar Anglii, pokonując w finale Leeds United 2-1. Gdy Shankly obejmował klub drużyna była w drugiej lidze. Po dziesięciu latach jego pracy Liverpool wchodził w lata siedemdziesiąte jako najsilniejszy angielski zespół. W 1973 Liverpoolczycy zdobyli dwa trofea, kolejne mistrzostwo, oraz swój pierwszy europejski puchar – Puchar UEFA. W 1974 drugi raz po Puchar Anglii. Po tym sukcesie Bill Shankly zrezygnował z posady na Anfield i zakończył swoją karierę menadżera. Kibice klubu do dziś pamiętają go nie tylko jako wspaniałego trenera, budowniczego potęgi The Reds, ale też za jego liczne wypowiedzi i szczere oddanie całemu klubowi. Słynne są zwłaszcza trzy jego powiedzenia:</p>
<blockquote><p>W Liverpoolu są dwie wielkie drużyny: Liverpool i jego rezerwy.</p></blockquote>
<blockquote><p>Jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz.</p></blockquote>
<blockquote><p>Smucą mnie ludzie, mówiący że piłka to sprawa życia i śmierci. To coś o wiele ważniejszego.</p></blockquote>
<h4>4. <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a></h4>
<blockquote><p>
6 listopada 1986 roku zastąpił Rona Atkinsona na stanowisku menedżera <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>. Od tej pory nieustannie związany z klubem z Old Trafford. Poprowadził &#8222;Czerwone Diabły&#8221; w ponad 1000 meczach. Przez 21 lat pracy z Manchesterem United zdobył: 9 tytułów Mistrza Anglii (1993, 1994, 1996, 1997, 1999, 2000, 2001, 2003, 2007), 5 Pucharów Anglii (1990, 1994, 1996, 1999, 2004), 2 Puchary Ligi Angielskiej (1992, 2006), Ligę Mistrzów (1999), Puchar Zdobywców Pucharów (1991), Klubowy Puchar Świata (1999), Superpuchar Europy (1991), 7 razy Tarczę Wspólnoty (1990, 1993, 1994, 1996, 1997, 2003, 2007).</p>
<p>W 1999 roku UEFA przyznała mu tytuł Najlepszego Trenera Europy. W tym samym roku Ferguson otrzymał tytuł honorowy sir przyznany przez Królową Wielkiej Brytanii. W listopadzie 2006 roku obchodził 20-lecie pracy na Old Trafford.</p></blockquote>
<p>Chyba więcej pisać nie trzeba&#8230;</p>
<h4>3. Ernst Happel</h4>
<p>Człowiek &#8222;<i>niewielu słów lecz wielu pucharów</i>&#8222;. Fakt, że był małomównym człowiekiem miał się nijak do ilości zdobytych przez niego trofeów. Austriacki menadżer wygrał ligę w aż czterech różnych krajach; w Holandii, Belgii, Niemczech i Austrii. Doprowadził on również reprezentację Holandii do finałów Mistrzostw Świata w 1978 roku. Jednak największe wrażenie robi jego wyczyn ze staroświeckim wówczas Feyenoordem oraz Hamburgiem, zdobywając z tymi zespołami Puchar Europy. Nawet Clough byłby podekscytowany tak wspaniałym CV. </p>
<h4>2. Sir Matt Busby</h4>
<p>Bez tej osoby nie byłoby dzisiejszego <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>, kiedy w 1946 objął pieczę nad Czerwonymi Diabłami stanął przed arcytrudnym zadaniem. Wywiązał się z niego wzoro, ale jego &#8216;dream team&#8217; ucierpiał podczas tragedii w Monachium w 1958 roku, jednak 10 lat później udało się odbudować zespół i zdobyć Puchar Europy. Może Fergie zdobył więcej trofeów, ale triumf z roku 1968 jest chyba najważniejszym i najpiękniejszym w historii klubu.</p>
<h4>1. Rinus Michels</h4>
<p>Holender zmarły w 2005 roku, który został wybrany przez FIFA <em>trenerem wieku</em> sześć lat wcześniej. Bez wątpienia organizacja ta dobrze wiedziała co robi nadając mu ten tytuł. Pomysłodawca <em>Gry Totalnej</em>, Michels wygrał Puchar Europy z Ajaxem Amsterdam, hiszpańską ligę z Barceloną oraz Euro 88 będąc trenerem reprezentacji Holendrów. Był on ponadto bliski wygrania Mistrzostw Świata w roku 1974. To dzięki niemu musimy płacić teraz tak duże pieniądze za oglądanie jego byłych drużyn na żywo ;).</p>
<p>Wygląda na to, że to koniec, ale przypominam, że na przestrzeni kilku dni opublikujemy 3 część, która będzie naszym wspólnym uzupełnieniem tejże listy. Dlatego zachęcamy do wpisywania własnych propozycji.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-matt-busby" title="Sir Matt Busby">Sir Matt Busby</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2007/11/01/najlepsi-trenerzy-w-historii-czesc-2/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

