<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Redlog.pl - Manchester United - blog fanów &#187; Tottenham Hotspur</title>
	<atom:link href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://redlog.pl</link>
	<description>Because we are United</description>
	<image>
		<url><![CDATA[http://redlog.pl/redlog.pl/wp-content/themes/redlog2.1/images/redlog_logotyp_m.jpg]]></url>
		<title>Redlog.pl - Manchester United - blog fanów</title>
		<link>http://redlog.pl</link>
	</image>
	<pubDate>Sat, 11 Feb 2012 18:59:00 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>5 wniosków po meczu z Tottenhamem</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/08/23/5-wnioskow-po-meczu-z-tottenhamem/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/08/23/5-wnioskow-po-meczu-z-tottenhamem/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Aug 2011 07:55:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>keano89</dc:creator>
				<category><![CDATA[Manchester United]]></category>
		<category><![CDATA[Premiership]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>
		<category><![CDATA[Tottenham Hotspur]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/08/23/5-wnioskow-po-meczu-z-tottenhamem/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/08/23/5-wnioskow-po-meczu-z-tottenhamem/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/08/mufc_tottenham1.jpg" alt="5 wniosków po meczu z Tottenhamem" title="5 wniosków po meczu z Tottenhamem" width="520" height="220" /></a>
Manchester United pewnie pokonał jednego z faworytów do zajęcia wysokiego miejsca w tabeli, czyli Tottenham i kontynuuje bardzo udany start w nowym sezonie Premier League.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/08/23/5-wnioskow-po-meczu-z-tottenhamem/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premiership" title="Premiership">Premiership</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/08/23/5-wnioskow-po-meczu-z-tottenhamem/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/08/mufc_tottenham1.jpg" alt="5 wniosków po meczu z Tottenhamem" title="5 wniosków po meczu z Tottenhamem" width="520" height="220" /></a><br />
<a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> pewnie pokonał jednego z faworytów do zajęcia wysokiego miejsca w tabeli, czyli Tottenham i kontynuuje bardzo udany start w nowym sezonie Premier League.<br />
<span id="more-2065"></span></p>
<p><a href="http://redlog.pl/galeria/id/173/">Galeria z meczu Manchester United – Tottenham Hotspur</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2011/08/22/wideo-z-meczu-manchester-united-tottenham-hotspur-5/">Bramki ze spotkania Manchester United – Tottenham Hotspur</a></p>
<p><strong>1.</strong>	Gra United w drugiej połowie zrobiła wrażenie chyba na wszystkich kibicach zgromadzonych na stadionie i tych przed telewizorami. Od odejścia dwójki Tevez – Ronaldo wielu fanów narzekało na schematyczność w grze swoich ulubieńców, zbyt małą ruchliwość w ataku itp. Mecz z Kogutami był kolejnym, po zwycięskim pojedynku o Tarczę Wspólnoty, zwiastunem powrotu do bardzo efektownego stylu gry, jaki Manchester prezentował w sezonie 2007/2008. Znakomite tempo, ataki konstruowane na bazie błyskawicznej wymiany podań, a wszystko to zagrane na pełnej szybkości i z dużą wymiennością pozycji. Zawodnicy, którym zaufał Ferguson, świetnie nadają się do tego sposobu konstruowania akcji i wydaje się, że jeżeli będą dostawali następne szanse, to gra United może wyglądać tylko lepiej.</p>
<p><strong>2.</strong>	Danny Welbeck ma za sobą dziwne spotkanie. W pierwszej odsłonie niewiele spraw na boisku układało się tak, jakby to sobie wymarzył. Miał problemy z poprawnym przyjęciem piłki, podania do partnerów nie dochodziły celu, a obrońcy Tottenhamu bez większych kłopotów powstrzymywali jego ofensywne zakusy. Wydawało się, że tylko kwestią czasu jest moment, kiedy zastąpi go któryś z siedzących na ławce kolegów. Jednak młody Anglik nie podłamał się takim obrotem sprawy, tylko wyszedł na drugą połowę z jeszcze większym zacięciem i determinacją. Przyniosło to skutki w 61. minucie, kiedy precyzyjnym strzałem głową otworzył wynik meczu, co znacznie ułatwiło Czerwonym Diabłom zdobycie pełnej puli. Bramka dodała mu pewności siebie, a ta przełożyło się na fantastyczną asystę oraz kolejne rajdy i akcje, z których wynikało spore zagrożenie w polu karnym Kogutów. Poniedziałkowym występem Welbeck udowodnił, że nie jest za słaby na grę w podstawowej jedenastce Czerwonych Diabłów, a tacy zawodnicy jak Berbatov i Hernandez będą się musieli napocić, aby wygryźć go ze składu.</p>
<p><strong>3.</strong>	Po raz kolejny trzeba pochwalić środkowych pomocników Manchesteru. Przed meczem wielu kibiców miało wątpliwości, czy dwójka Cleverley – <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> da sobie radę w pojedynku z tak trudnym rywalem. Obawy okazały się jednak przesadzone, obaj spisali się bowiem wyśmienicie i to wielokrotnie właśnie z ich sektora rozpoczynały się ataki United. Brazylijczyk i Anglik poprawili także swoją grę defensywną, w porównaniu do spotkania z WBA dużo lepiej asekurowali strefę przed obrońcami, skutecznie neutralizując operującego w niej van der Vaarta. Warto zauważyć, że żaden z nich nie miał przypisanych konkretnych zadań w tej kwestii, po prostu obaj w miarę konieczności cofali się głębiej, aby pomóc kolegom z obrony (zagrali, więc bez klasycznego podziału na defensywnego i ofensywnego pomocnika, raczej jako dwaj zawodnicy typu box-to-box).</p>
<p><strong>4.</strong>	Bardzo imponujące zawody rozegrali również Phil Jones i Johnny Evans. Wydawało się, że tak młodzi zawodnicy mogą mieć kłopoty z powstrzymaniem niezwykle doświadczonych graczy Kogutów, ale obaj zagrali jak profesorowie, nie dopuszczając do tego, by David de Gea miał za dużo pracy. Jones wygrywał niemal wszystkie pojedynki główkowe, kilka razy idealnie wymierzonymi wślizgami powstrzymywał napastników rywali, a zdarzało mu się również zapuścić pod bramkę Friedela (każdy pamięta chyba ten rajd przez pół boiska). Evans grał natomiast bardziej zachowawczo, ale świetnie uzupełniał wszystkie luki w defensywie i był tym, na którego można było liczyć w najgroźniejszych momentach (świetnie zablokowane dośrodkowanie Lennona). Cieszy szczególnie postawa Irlandczyka z Północy, ponieważ poprzedni sezon był dla niego nieudany i wydawało się, że nieprędko odzyska zaufanie Fergusona. Dobrze przepracowany okres przygotowawczy i konkurencja w zespole zrobiły jednak swoje i Johnny wygląda świetnie na stracie obecnego sezonu.</p>
<p><strong>5.</strong>	David de Gea, ma już za sobą pierwszy mecz na Old Trafford i pierwsze zachowane czyste konto. Hiszpan w meczu przeciwko Kogutom wyglądał dużo pewniej niż w poprzednich spotkaniach o stawkę i wydaje się, że jego dyspozycja z tygodnia na tydzień będzie się jeszcze poprawiać. Z kolejnymi próbami strzałów z dystansu w wykonaniu podopiecznych Redknappa radził sobie bowiem bez kłopotów, a do tego dołożył znakomitą grę nogami (praktycznie wszystkie jego podania trafiały do adresata, nawet wtedy, gdy musiał zagrywać piłkę pod presją). Nie uniknął wprawdzie kilku błędów, szczególnie przy wyjściach do dośrodkowań, obyły się one jednak bez większych konsekwencji. Ten element bramkarskiego fachu ciągle czeka na poprawę, ale poza tym występ De Gei trzeba zaliczyć na spory plus.</p>
Note: There is a poll embedded within this post, please visit the site to participate in this post's poll.
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premiership" title="Premiership">Premiership</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/08/23/5-wnioskow-po-meczu-z-tottenhamem/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Wideo z meczu Manchester United &#8211; Tottenham Hotspur</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/08/22/wideo-z-meczu-manchester-united-tottenham-hotspur-5/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/08/22/wideo-z-meczu-manchester-united-tottenham-hotspur-5/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Aug 2011 14:44:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Intel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Premiership]]></category>
		<category><![CDATA[Video]]></category>
		<category><![CDATA[Manchester United]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>
		<category><![CDATA[Tottenham Hotspur]]></category>
		<category><![CDATA[wideo]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/08/22/wideo-z-meczu-manchester-united-tottenham-hotspur-5/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/08/22/wideo-z-meczu-manchester-united-tottenham-hotspur-5/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/08/rooney_strzal.jpg" alt="Wideo z meczu Manchester United - Tottenham Hotspur" title="Wideo z meczu Manchester United - Tottenham Hotspur" align="texttop" width="520" height="220" /></a>
Osiem dni po inauguracji Premier League zawodnikom Manchestertu United po raz drugi, a po raz pierwszy przed własną publicznością, przychodzi stawać w ligowe szranki. Po pierwszym meczu z West Bromem, wygranym 2:1, przyszedł czas na poważniejszy sprawdzian - mecz z mającym aspiracje do ponownej gry w Lidze Mistrzów Tottenhamem.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/08/22/wideo-z-meczu-manchester-united-tottenham-hotspur-5/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wideo" title="wideo">wideo</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/08/22/wideo-z-meczu-manchester-united-tottenham-hotspur-5/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/08/rooney_strzal.jpg" alt="Wideo z meczu Manchester United - Tottenham Hotspur" title="Wideo z meczu Manchester United - Tottenham Hotspur" align="texttop" width="520" height="220" /></a><br />
Osiem dni po inauguracji Premier League zawodnikom Manchestertu United po raz drugi, a po raz pierwszy przed własną publicznością, przychodzi stawać w ligowe szranki. Po pierwszym meczu z West Bromem, wygranym 2:1, przyszedł czas na poważniejszy sprawdzian &#8211; mecz z mającym aspiracje do ponownej gry w Lidze Mistrzów Tottenhamem.<br />
<span id="more-2064"></span></p>
<p>Dzisiejsze spotkanie zamyka 2. kolejkę ligi angielskiej. Jak dotąd, w sobotnich i niedzielnych meczach odnotowano 3 zwycięstwa gospodarzy (Aston Villa, Chelsea, Wolverhampton), dwa remisy (Swansea &#8211; Wigan i Norwich &#8211; Stoke) oraz 4 zwycięstwa gości (Newcastle, Liverpool, QPR i Manchester City). W tych 9 spotkaniach padło 20 goli, w tym 5 w wygranym przez gości 3:2 meczu Bolton &#8211; Manchester City. Z kolei w najciekawiej zapowiadającym się meczu Liverpool wygrał na Emirates z Arsenalem 2:0.</p>
<h4>Sytuacja przedmeczowa – <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a></h4>
<p><strong>Kontuzje:</strong> Rafael (kontuzja ramienia); N. Vidić (naderwanie mięśnia łydki); R. Ferdinand (uraz ścięgna udowego); J. Hernandez (wstrząśnienie mózgu); D. Fletcher (rehabilitacja po wirusie); A. Valencia (kontuzja kostki); M. Owen (problemy z plecami)<br />
<strong>Występy wątpliwe:</strong> P. Evra (uraz kolana)<br />
<strong>Nieobecni:</strong> brak</p>
<p><strong>Ostatni mecz:</strong> West Bromwich Albion 1:2 <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a><br />
<strong>Skład:</strong> de Gea &#8211; Smalling; Ferdinand (Jones 75&#8242;); Vidić (Evans 53&#8242;); Fabio &#8211; <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Nani" class="tagLink">Nani</a>; Cleverley; <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a>; Young &#8211; Rooney; Welbeck (Berbatow 65&#8242;)<br />
<strong>Bramki:</strong> <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a> 13&#8242;, Steven Reid 81&#8242; (bramka samobójcza) </p>
<p><strong>Sytuacja w lidze:</strong> 8. miejsce, 3/3 punkty, bilans bramkowy 2:1; jeden mecz zaległy (właśnie ten dzisiejszy)</p>
<h4>Sytuacja przedmeczowa – Tottenham Hotspur</h4>
<p><strong>Kontuzje:</strong> W. Palacios (uraz kostki); Sandro (kontuzja kolana); S. Pienaar (przepuklina); J. Jenas (uraz mięśnia uda)<br />
<strong>Występy wątpliwe:</strong> T. Huddlestone (uraz kostki); L. Modrić (nadwyrężenie pachwiny oraz groźba odmówienia gry przez Chorwata); P. Crouch (kontuzja pleców)<br />
<strong>Nieobecni:</strong> L. King, W. Gallas, A. Hutton (zawieszenia)</p>
<p><strong>Ostatni mecz:</strong> Hearts of Midlothian 0:5 Tottenham Hotspur<br />
<strong>Skład:</strong> Gomes &#8211; Walker, Kaboul, Dawson, Assou-Ekotto &#8211; Lennon, van der Vaart (Huddlestone 59&#8242;), Kranjcar, Livermore, Bale (Townsend 70&#8242;) &#8211; Defoe (Pawluczenko 79&#8242;)<br />
<strong>Bramki:</strong> van der Vaart 5&#8242;; Defoe 13&#8242;; Livermore 28&#8242;; Bale 63&#8242;; Lennon 78&#8242;</p>
<p>Tottenham nie grał jeszcze w tym sezonie w Premier League, ponieważ ich mecz z Evertonem mający inaugurować rozgrywki został przełożony z powodu zamieszek w Anglii.</p>
<h4>Garść statystyk</h4>
<p>W ostatnim meczu między tymi zespołami, na White Hart Lane, padł bezbramkowy remis. Z kolei w spotkaniu na Old Trafford zwyciężyli gospodarze po bramkach Nemanji Vidicia i Naniego (przy tej bramce nieznajomością przepisów wykazał się bramkarz Tottenhamu, Heurelho Gomes, który nie był świadom, że piłka wciąż jest w grze i dał się pokonać Portugalczykowi).</p>
<p>Obydwa zespoły 38-krotnie zmierzyły się w Premier League. 27 razy to <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> był górą, odnotowano 8 remisów, a 3-krotnie zwyciężali piłkarze z Londynu.</p>
<p>Przez ostatnie 20 ligowych spotkań Tottenham nie wygrał ani razu. Ich ostatnia wiktoria nad <em>Czerwonymi Diabłami</em> miała miejsce 19 maja 2001 na White Hart Lane. Mecz ten zakończył się wynikiem 3:1.</p>
<p>Spurs ani razu w historii Premier League nie odnieśli zwycięstwa na Old Trafford. Ostatnie ich zwycięstwo na tym terenie miało miejsce niemal 22 lata temu.</p>
<p>W Premier League bilans bramkowy w pojedynkach Manchesteru z Tottenhamem wynosi 71:29 na korzyść United.</p>
<p>Od powstania Premier League tylko raz <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> przegrał swój pierwszy mecz na własnym stadionie, a miało to miejsce już w pierwszym jej sezonie.</p>
<p>Jeśli <em>Czerwone Diabły</em> wygrają dzisiejsze spotkanie 6:2 lub wyżej, zostaną samodzielnym liderem Premier League.</p>
<h4>Prognozy</h4>
<p>Faworytem dzisiejszego starcia są gospodarze. Kursy na aktualnych mistrzów Anglii oscylują około 1.65, natomiast te na ich rywali sięgają 5.50. Szanse na remis z kolei oceniane są kursem 3.75. Poza kursami bukmacherów i statystykami, za Manchesterem United przemawia także zwyczajnie lepszy skład i fakt, że w przeciwieństwie do Tottenhamu w trakcie tygodnia nie musieli grać meczu o stawkę. Wydaje się więc, że goście powinni zejść z boiska pokonani, choć rzecz jasna w futbolu wszystko jest możliwe, a i faworyt nie jest aż tak wyraźny.</p>
<h4>Wypowiedzi przedmeczowe</h4>
<blockquote cite ="manusite.pl"><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/smalling_chris.jpg" alt="Chris Smalling" title="Chris Smalling" align="left" width="120" height="80" />Tottenham to świetna drużyna z wieloma bardzo dobrymi zawodnikami. To grająca bardzo dobrze w ofensywie drużyna. Harry Redknapp daje im wiele swobody w grze do przodu i widzieliśmy to w ostatnim ich meczu [przeciw Hearts w Lidze Europejskiej - przyp. Intel], kiedy zdobyli pięć bramek. Przyjadą na nasz stadion, który był ostatnio naszą fortecą, jednak na pewno zagrają bez kompleksów i zapowiada się zacięte spotkanie.</p>
<p><em>Chris Smalling</em></p></blockquote>
<blockquote cite="manusite.pl"><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/bale_gareth.jpg" alt="Gareth Bale" title="Gareth Bale" align="left" width="120" height="80" />Wspaniale jest wrócić do gry i zaliczyć dobry start sezonu. Ostatnie zwycięstwo pomoże nam we wkroczeniu od początku na zwycięską ścieżkę. Dobrze było rozegrać 90 minut i poczuć rytm meczowy. Teraz zamierzamy od początku ruszyć na United. Dokonali kilku dobrych transferów. Ashley Young przez ostatnie lata niezwykle dobrze radził sobie w Aston Villi. Ich bramkarz to klasa światowa i jestem pewien, że jeszcze wszystkim to udowodni. Zamierzamy jednak go przetestować, podobnie jak pozostałych zawodników United. Do tego meczu, jak do każdego, podchodzimy tylko z jednym celem, którym jest zwycięstwo.</p>
<p><em>Gareth Bale</em></p></blockquote>
<h4>Informacje meczowe</h4>
<p><strong><a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> – kadra:</strong> de Gea, Lindegaard; Smalling, Jones, Evra, Evans, Fabio; <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Nani" class="tagLink">Nani</a>, Park, Cleverley, <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a>, Carrick, Giggs, Young; Rooney, Berbatov, Welbeck, Diouf, Macheda</p>
<p><strong>Tottenham Hotspur – kadra:</strong> Gomes, Friedel, Cudicini; Bale, Kaboul, Bassong, Dawson, Corluka, Walker, Assou-Ekotto; Huddlestone, Lennon, Van der Vaart, Modric, Kranjcar, Rose, Livermore, Townsend, Bentley; Pavlyuchenko, Crouch, Defoe</p>
<p><strong>Sędzia główny:</strong> Lee Probert</p>
<p><strong>Czas i miejsce rozegrania spotkania:</strong> 22.08.2011, godzina 21:00 (20:00 czasu miejscowego); Wielka Brytania, Manchester, Old Trafford</p>
<h4>Bramki</h4>
<h4>1:0 Danny Welbeck</h4>
<p><object width="520" height="323"><param name="movie" value="http://videa.hu/flvplayer.swf?v=W11RxSreKlnwdR0X" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="allowFullScreen" value="true" /><embed width="520" height="323" src="http://videa.hu/flvplayer.swf?v=W11RxSreKlnwdR0X" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" type="application/x-shockwave-flash" /></object></p>
<h4>2:0 <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a></h4>
<p><object width="520" height="323"><param name="movie" value="http://videa.hu/flvplayer.swf?v=0h4yN94JvX1Sf2pV" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="allowFullScreen" value="true" /><embed width="520" height="323" src="http://videa.hu/flvplayer.swf?v=0h4yN94JvX1Sf2pV" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" type="application/x-shockwave-flash" /></object></p>
<h4>3:0 <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a></h4>
<p><object width="520" height="323"><param name="movie" value="http://videa.hu/flvplayer.swf?v=wdWSgxLloU52zSr2" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="allowFullScreen" value="true" /><embed width="520" height="323" src="http://videa.hu/flvplayer.swf?v=wdWSgxLloU52zSr2" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" type="application/x-shockwave-flash" /></object></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wideo" title="wideo">wideo</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/08/22/wideo-z-meczu-manchester-united-tottenham-hotspur-5/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Co będzie z tym Tottenhamem?</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/05/30/co-bedzie-z-tym-tottenhamem/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/05/30/co-bedzie-z-tym-tottenhamem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 May 2011 06:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzesiek Gawin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Premiership]]></category>
		<category><![CDATA[Gareth Bale]]></category>
		<category><![CDATA[Liga Mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[Luka Modrić]]></category>
		<category><![CDATA[Rafael van Der Vaart]]></category>
		<category><![CDATA[Tottenham Hotspur]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/05/30/co-bedzie-z-tym-tottenhamem/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/05/30/co-bedzie-z-tym-tottenhamem/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/05/tottenham.jpeg" alt="Co będzie z tym Tottenhamem?" title="Co będzie z tym Tottenhamem?" width="520" height="220" /></a>
Dobrze wszyscy wiemy, że w następnej edycji Ligi Mistrzów zabraknie drużyny prowadzonej przez Harry'ego Redknappa. W dwóch ostatnich kolejkach zaprzepaścili szanse uzyskania możliwości gry w eliminacjach do elitarnych, europejskich rozgrywek. Na początku nie wykorzystali potknięcia Manchesteru City, który przegrał z Evertonem 2:1 na Goodison Park. Koguty jedynie zremisowały z Blackpool na White Hart Lane 1:1. Następne spotkanie było już rozgrywane z ich głównym rywalem, czyli ekipą prowadzoną przez Roberto Manciniego. Ten mecz przez Spurs został przegrany 1:0 na City of Manchester Stadium i po 36. kolejce oficjalnie mogą zapomnieć o najważniejszych klubowych rozgrywkach w Europie. Teraz to nawet Liverpool jest wyżej w tabeli od Kogutów.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/05/30/co-bedzie-z-tym-tottenhamem/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/gareth-bale" title="Gareth Bale">Gareth Bale</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/liga-mistrzow" title="Liga Mistrzów">Liga Mistrzów</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/luka-modric" title="Luka Modrić">Luka Modrić</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rafael-van-der-vaart" title="Rafael van Der Vaart">Rafael van Der Vaart</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/05/30/co-bedzie-z-tym-tottenhamem/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/05/tottenham.jpeg" alt="Co będzie z tym Tottenhamem?" title="Co będzie z tym Tottenhamem?" width="520" height="220" /></a><br />
Dobrze wszyscy wiemy, że w następnej edycji Ligi Mistrzów zabraknie drużyny prowadzonej przez Harry&#8217;ego Redknappa. W dwóch ostatnich kolejkach zaprzepaścili szanse uzyskania możliwości gry w eliminacjach do elitarnych, europejskich rozgrywek. Na początku nie wykorzystali potknięcia Manchesteru City, który przegrał z Evertonem 2:1 na Goodison Park. Koguty jedynie zremisowały z Blackpool na White Hart Lane 1:1. Następne spotkanie było już rozgrywane z ich głównym rywalem, czyli ekipą prowadzoną przez Roberto Manciniego. Ten mecz przez Spurs został przegrany 1:0 na City of Manchester Stadium i po 36. kolejce oficjalnie mogą zapomnieć o najważniejszych klubowych rozgrywkach w Europie. Teraz to nawet Liverpool jest wyżej w tabeli od Kogutów.<br />
<span id="more-1952"></span><br />
Czy gra jedynie w Lidze Europejskiej pociągnie za sobą jakieś konsekwencje po całkiem udanym sezonie w Champions League, gdzie Tottenham Hotspur awansował do ćwierćfinału, ulegając w dwumeczu Realowi Madryt? Jest to bardzo intrygujące pytanie, na które większość osób związanych z Kogutami szuka odpowiedzi. </p>
<p>W mojej opinii konsekwencje będą dość spore. Pierwszą, najpoważniejszą jest na pewno strata finansowa. Pieniądze, które dostaje się za udział w Lidze Mistrzów są zdecydowanie większe niż za grę w zapleczu Champions League, jaką jest Europa League. Prawdopodobnie taka „strata” może spowodować brak podwyżek dla zawodników Spurs, choć trzeba sobie to przyznać, zasłużyli na nie po tak ciężkim i bardzo długim sezonie.</p>
<p>Czas na zdecydowanie ważniejszą kwestię niż premie za udział w europejskich pucharach. Jest to przyszłość kluczowych zawodników, którzy występują aktualnie pod wodzą Harry&#8217;ego Redknappa. Czy Gareth Bale, Luka Modrić, Rafael Van der Vaart i inni znani i cenieni przez innych szkoleniowców zostaną w klubie z White Hart Lane? To jest kolejne, bardzo ciekawe pytanie, na które każdy chce znać odpowiedź.</p>
<p>Według mnie jest prawdopodobne, iż pierwsza dwójka, czyli Gareth Bale i Luka Modrić pożegnają się z White Hart Lane ze względu na ich wielkie ambicje i chęć regularnej gry w Lidze Mistrzów (mimo iż ten sezon był pierwszym tej dwójki w Champions League). Na pewno ta przygoda z największymi klubowymi rozgrywkami w Europie im się spodobała i chcieliby ją powtórzyć w klubie, którzy gwarantowałby im regularną grę w owych rozgrywkach. Z tego co wiadomo, to jest kilka klubów, które chciałyby mieć w swoich szeregach Walijczyka i Chorwata (np.Barcelona czy Real Madryt). Nie uwzględniłem tutaj Van der Vaarta. Dlaczego? Spokojnie, uważam go za ambitnego zawodnika (dlatego też według mnie odszedł z Realu Madryt, aby regularnie grać w podstawowej „11” i wywalczyć sobie miejsce w reprezentacji Holandii na najbliższą, wielką imprezę, jaką jest Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie). Po prostu jest on krótko w Londynie. Spędził w Tottenhamie dopiero jeden sezon, a rzadko który zawodnik zmienia tak szybko swoje barwy klubowe, chyba że pójdzie w ślady lojalnego Teveza i po następnym sezonie ujrzymy go w klubie z Emirates Stadium.</p>
<p>Co do reszty. Ciężko mi cokolwiek napisać na ich temat. Różne kluby mogą być w mniejszym bądź większym stopniu zainteresowane zawodnikami pokroju Lennona, Assou-Ekotto czy Vedrana Corluki, lecz wydaje mi się, iż Redknapp nie będzie ich chciał się pozbyć, ponieważ są solidnymi zawodnikami, którzy podwyższają poziom drużyny z Londynu, nie są tak medialni i nie interesuje się nimi Manchester City, aby dostać za tych zawodników krocie.</p>
<p>Według Was jak potoczy się najbliższa przyszłość Tottenhamu Hotspur? Czy rzeczywiście będzie tak, jak wspomniałem, że odejdzie dwóch kluczowych zawodników i może się to wszystko posypać? Może będzie na odwrót i na White Hart Lane przybędą nowi, naprawdę świetni gracze i Tottenham włączy się do walki o mistrzostwo Anglii? Są to ciekawe pytania i mam nadzieję, że macie swoje, bardzo ciekawe wersje wydarzeń.</p>
<p><strong><a href="http://doroku.wiadomosci24.pl/sport/">Zapraszamy do głosowania na Wiktora Warchałowskiego w konkursie na dziennikarza obywatelskiego</a>!</strong></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/gareth-bale" title="Gareth Bale">Gareth Bale</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/liga-mistrzow" title="Liga Mistrzów">Liga Mistrzów</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/luka-modric" title="Luka Modrić">Luka Modrić</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rafael-van-der-vaart" title="Rafael van Der Vaart">Rafael van Der Vaart</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/05/30/co-bedzie-z-tym-tottenhamem/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Jak Koguty z Młotami o stadion walczyły</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/02/20/jak-koguty-z-mlotami-o-stadion-walczyly/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/02/20/jak-koguty-z-mlotami-o-stadion-walczyly/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Feb 2011 07:00:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Intel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inni]]></category>
		<category><![CDATA[Premiership]]></category>
		<category><![CDATA[Igrzyska Olimpijskie]]></category>
		<category><![CDATA[stadiony]]></category>
		<category><![CDATA[Tottenham Hotspur]]></category>
		<category><![CDATA[West Ham United]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/02/20/jak-koguty-z-mlotami-o-stadion-walczyly/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/02/20/jak-koguty-z-mlotami-o-stadion-walczyly/"><img title="Jak Koguty z Młotami o stadion walczyły" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/stadion_olimpijski.jpe" alt="Jak Koguty z Młotami o stadion walczyły" width="520" height="220" /></a>
Jak doskonale wiadomo, w sierpniu przyszłego roku w Londynie miejsce będą miały Letnie Igrzyska Olimpijskie, czyli największa sportowa impreza świata. Jak zawsze gospodarze chcą pochwalić się nowoczesnymi arenami. Na ostatniej olimpiadzie zachwycano się <em>Kostką Wody</em>, nowoczesną pływalnią, czy też <em>Ptasim Gniazdem</em>, 90-tysięcznym stadionem olimpijskim. Brytyjczycy zaś na tą okazję wybudują arenę równie okazałą, choć nieco mniejszą. Możliwość  przejęcia po igrzyskach stadionu stało się łakomym kąskiem, na który połasiły się stołeczne drużyny - West Ham, a także Tottenham.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/02/20/jak-koguty-z-mlotami-o-stadion-walczyly/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/igrzyska-olimpijskie" title="Igrzyska Olimpijskie">Igrzyska Olimpijskie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/stadiony" title="stadiony">stadiony</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/west-ham-united" title="West Ham United">West Ham United</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/02/20/jak-koguty-z-mlotami-o-stadion-walczyly/"><img title="Jak Koguty z Młotami o stadion walczyły" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/stadion_olimpijski.jpe" alt="Jak Koguty z Młotami o stadion walczyły" width="520" height="220" /></a><br />
Jak doskonale wiadomo, w sierpniu przyszłego roku w Londynie miejsce będą miały Letnie Igrzyska Olimpijskie, czyli największa sportowa impreza świata. Jak zawsze gospodarze chcą pochwalić się nowoczesnymi arenami. Na ostatniej olimpiadzie zachwycano się <em>Kostką Wody</em>, nowoczesną pływalnią, czy też <em>Ptasim Gniazdem</em>, 90-tysięcznym stadionem olimpijskim. Brytyjczycy zaś na tą okazję wybudują arenę równie okazałą, choć nieco mniejszą. Możliwość  przejęcia po igrzyskach stadionu stało się łakomym kąskiem, na który połasiły się stołeczne drużyny &#8211; West Ham, a także Tottenham.<br />
<span id="more-1824"></span></p>
<h4>Skorzystać z okazji</h4>
<p><img title="Stadion Olimpijski - widok z okna" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/stadion_olimpijski_02" alt="Stadion Olimpijski - widok z okna" width="180" height="120" align="right" />Arena przyszłorocznych igrzysk, której pojemność sięga 80 tysięcy krzesełek została zaprojektowana przez słynną brytyjską firmę <em>Popolous</em>, której projekty były wykorzystywane choćby podczas budowy nowego Wembley, a wykonana przez równie szanowane <em>Buro Happold</em>, którzy wybudowali stadion Arsenalu, Emirates Stadium. Koszt budowy obiektu wyniósł prawie 550 milionów funtów, choć, gdy porównamy go do kwoty zapłaconej za budowę Wembley (900 milionów), widać znaczną różnicę. Wysoka cena kupna stadionu &#8211; 500 milionów &#8222;elżbietek&#8221; nie odstraszyła potencjalnych kupców i po nowiutki budynek zgłosiły się Tottenham (ich dotychczasowy stadion, White Hart Lane, ma pojemność w okolicach 36 tysięcy) oraz West Ham (obiekt &#8222;Młotów&#8221;, Upton Park, mieści 35 tysięcy widzów). Wkrótce ogłoszono przetarg, a dwa kluby ze stolicy, których pozycje w tabeli ligowej znacznie się różnią, wystosowały odpowiednie oferty.</p>
<p>Zainteresowanych było wiele. Na Stadionie Olimpijskim miały odbywać się mecze NFL, chciały grać tam brytyjskie zespoły rugby, a także reprezentacje Anglii oraz Walii w krykieta. Ostatecznie zarząd stadionu postawił sprawę jasno &#8211; najlepszym wykorzystaniem obiektu będzie rozgrywanie tam meczów piłkarskich. Tym samym na polu pozostała dwójka znanych już nam kontrahentów.</p>
<p>&#8222;Koguty&#8221; ofertę złożyli wraz z <em>AEG</em>, największym na świecie właścicielem klubów i wydarzeń sportowych oraz muzycznych. Zarząd klubu z północnego Londynu zaproponował, by po paraolimpiadzie przeprowadzić gruntowną modernizację stadionu &#8211; pojemność wyniosłaby wówczas około 60 tysięcy miejsc oraz usunięta zostałaby bieżnia lekkoatletyczna. Swą propozycję działacze <em>Spurs</em> uzasadniali tym, że choć mają plany budowy nowej areny, nie byłaby ona w stanie dorównać Stadionowi Olimpijskiemu.</p>
<p><em>The Hammers</em> także mieli partnera w rozmowach &#8211; ich ofertę poparła rada Newham (dzielnicy we wschodnim Londynie, gdzie znajduje się obecna siedziba West Hamu). Ich oferta z początku była niemalże identyczna do propozycji rywala w walce o stadion. Wkrótce jednak, po negocjacjach z zarządem stadionu, zmodyfikowali plany przebudowy obiektu &#8211; postanowili bowiem zostawić bieżnię lekkoatletyczną. Ten plan niezwykle spodobał się Sebastianowi Coe, szefowi Komitetu Olimpijskiemu, który po tej informacji faworyzował stronę &#8222;Młotów&#8221;. Dodatkowo West Ham w swej ofercie pozwolił na korzystanie ze stadionu podczas piłkarskich meczów reprezentacyjnych, zawodów lekkoatletycznych, a także meczów NFL.</p>
<p>Ostatecznie, niewiele ponad tydzień temu, podjęto ostateczną decyzję co do sprzedaży stadionu. Zwycięzcą przetargu został West Ham! Choć dokładna kwota, którą zapłacił klub ze wschodniego Londynu nie jest znana, spekuluje się, jakoby wynosiła ona 496 milionów funtów. Istnieje jeszcze jednak światełko nadziei dla kibiców Tottenhamu &#8211; decyzję zarządu stadionu musi ratyfikować jeszcze burmistrz Londynu i rząd brytyjski. W przypadku odmowy prawdopodobnie &#8222;Koguty&#8221; dostaną jeszcze jedną szansę na przejęcie obiektu.</p>
<blockquote cite="Gazeta Wyborcza"><p>Jesteśmy przekonani, że jest to najlepszy wybór na gospodarza stadionu. To doskonała sprawa dla wschodniego Londynu, wspaniała dla londyńczyków i dobra wiadomość dla podatników Wielkiej Brytanii. Wierzymy, że to przełoży się również na wyniki sportowe klubu.</p>
<p><em>Margaret Foe, szefowa zarządu stadionu (OPLC)</em></p></blockquote>
<p>Pozostaje pytanie, czy i tym razem wiara uczyni cuda.</p>
<h4>West Ham kupił &#8222;miskę budyniu&#8221;</h4>
<p><img title="Stadion Olimpijski - widok z lotu ptaka" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/stadion_olimpijski_01.jpg" alt="Stadion Olimpijski - widok z lotu ptaka" width="180" height="120" align="right" />W całej Wielkiej Brytanii reakcje na sprawę stadionu są raczej mieszane. Z jednej strony media nazywają arenę olimpijską wspaniałą, z drugiej strony prześmiewczo porównując go do miski budyniu. Fakt faktem, że architektonicznie londyński obiekt nie wytrzymuje porównania z pekińskim <em>Ptasim Gniazdem</em>, jednak prezentuje się całkiem korzystnie. Jednak, czy każdy stadion ma być wybudowany w innej koncepcji?</p>
<p>Również decyzja o przyznaniu opieki po olimpiadzie &#8222;Młotom&#8221; nie pozostała bez echa. Brytyjczycy z powątpiewaniem patrzą na komentarze głoszące, iż nowy stadion będzie impulsem dla West Hamu i już wkrótce wkroczą do angielskiej czołówki. Komentatorzy, na czele z działaczami Tottenhamu, krytykują tą decyzję &#8211; trzeba im chyba przyznać rację, bo przy obecnych wynikach <em>The Hammers</em> mogą nawet spaść do Championship, co przełoży się z pewnością na frekwencję. Możliwe, że nim obiekt będzie przygotowany do gry (prawdopodobna data to lato 2014), piłkarze ze wschodniego Londynu wrócą już do najwyższej klasy rozgrywkowej. Zadowoleni mogą być jednak fani lekkoatletyki &#8211; arena będzie gotowa na przyjęcie najlepszych lekkoatletów świata także po igrzyskach.</p>
<p><img title="Wizualizacja spotkania West Hamu na Stadionie Olimpijskim" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/westham_mecz" alt="Wizualizacja spotkania West Hamu na Stadionie Olimpijskim" width="246" height="120" align="right" />Dziewiętnasty obecnie zespół Premier League tym samym dorobił się 2. największego stadionu piłkarskiego w lidze (za Old Trafford, prawdopodobnie ex aequo z Emirates) i 3. w Anglii (wyprzedza go także Wembley). Biorąc pod uwagę wszystkie angielskie obiekty, przed areną &#8222;Młotów&#8221; mieści się jeszcze stadion rugby &#8211; londyńskie Twickenham. Dla West Hamu jedno jest pewne &#8211; inwestycja opłaci się w każdym przypadku, a zyski z biletów już wkrótce znacznie przerosną zapłaconą kwotę. W Anglii fanów futbolu nie zabraknie. Można wprawdzie mówić, że klub ze wschodniego Londynu przepłacił (Arsenal wybudował swój stadion o podobnej pojemności 100 milionów funtów taniej) &#8211; jednak możliwość organizacji wszelakich mityngów lekkoatletycznych czy meczów przyniesie dodatkowe profity, o których zarząd ekipy wicelidera ligi angielskiej może tylko pomarzyć.</p>
<p><img title="Jak rósł Stadion Olimpijski" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/progres_w_budowie_stadionu" alt="Jak rósł Stadion Olimpijski" width="520" height="114" align="texttop" /></p>
<p>Czy podopieczni Avrama Granta zaczną grać na takim poziomie, który przyciągnie widzów na Stadion Olimpijski? Czy doczekamy się nowej potęgi w Premier League? Czas przyniesie odpowiedzi na te pytania.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/igrzyska-olimpijskie" title="Igrzyska Olimpijskie">Igrzyska Olimpijskie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/stadiony" title="stadiony">stadiony</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/west-ham-united" title="West Ham United">West Ham United</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/02/20/jak-koguty-z-mlotami-o-stadion-walczyly/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Radość potrójna</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/02/18/radosc-potrojna/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/02/18/radosc-potrojna/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Feb 2011 06:08:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kris1908</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inni]]></category>
		<category><![CDATA[Liga Mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[AC Milan]]></category>
		<category><![CDATA[Arsenal FC]]></category>
		<category><![CDATA[FC Barcelona]]></category>
		<category><![CDATA[Gennaro Gattuso]]></category>
		<category><![CDATA[Tottenham Hotspur]]></category>
		<category><![CDATA[Wojciech Szczęsny]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/02/18/radosc-potrojna/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/02/18/radosc-potrojna/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/crouch_celebrate.jpg" alt="Radość potrójna" title="Radość potrójna" width="520" height="220" /></a>
Dawno otwarcie rundy wiosennej Ligi Mistrzów nie miało na mnie tak dobrego wpływu. Nowy system ustalania terminarza umożliwił wielu fanom United obejrzenie na żywo spotkań dwóch innych angielskich klubów. Ową szansę wykorzystałem i nie żałuję, ba, obie potyczki uradowały moją nie zawsze skromną osobę potrójnie, gdyż sukcesy obu londyńskich ekip miały w sobie każdy trio bardzo istotnych aspektów. A ponieważ 2x3=6, humor mam na szóstkę.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/02/18/radosc-potrojna/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/ac-milan" title="AC Milan">AC Milan</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/arsenal-fc" title="Arsenal FC">Arsenal FC</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/fc-barcelona" title="FC Barcelona">FC Barcelona</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/gennaro-gattuso" title="Gennaro Gattuso">Gennaro Gattuso</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/liga-mistrzow" title="Liga Mistrzów">Liga Mistrzów</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wojciech-szczesny" title="Wojciech Szczęsny">Wojciech Szczęsny</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/02/18/radosc-potrojna/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/crouch_celebrate.jpg" alt="Radość potrójna" title="Radość potrójna" width="520" height="220" /></a><br />
Dawno otwarcie rundy wiosennej Ligi Mistrzów nie miało na mnie tak dobrego wpływu. Nowy system ustalania terminarza umożliwił wielu fanom United obejrzenie na żywo spotkań dwóch innych angielskich klubów. Ową szansę wykorzystałem i nie żałuję, ba, obie potyczki uradowały moją nie zawsze skromną osobę potrójnie, gdyż sukcesy obu londyńskich ekip miały w sobie każdy trio bardzo istotnych aspektów. A ponieważ 2&#215;3=6, humor mam na szóstkę.<br />
<span id="more-1820"></span></p>
<p><strong><a href="http://redlog.pl/2011/02/06/nowa-potega-nie-tylko-w-premier-league/">&raquo;Nowa potęga, nie tylko w Premier League?</a></strong></p>
<h4>Spurs &#8211; lubię to!</h4>
<p>Wydaje się, że Tottenham Hotspur to klub z Premier League, którego przynajmniej polscy kibice Manchesteru darzą największą sympatią. Istnieją różne teorie wyjaśniające to zjawisko. Jedni upatrują przyczyn takiego stanu rzeczy w ciekawym stylu gry Kogutów &#8211; trzeba przyznać, że zasnąć na ich spotkaniach się nie da. Inni głoszą, że to kwestia braku spięć na linii Old Trafford &#8211; White Hart Lane w ostatnich latach. Na redlogowym czacie podczas meczu można było z kolei przeczytać, że źródłem są zarówno sympatyczni zawodnicy, jak i niezwykła umiejętność Tottków zabierania punktów czołowym zespołom ligi przy jednoczesnym oszczędzaniu Czerwonych Diabłów. Prawda oczywiście jest niejako scaleniem rzeczonych poglądów. W każdym razie, cieszę się, iż to właśnie podopieczni Harry&#8217;ego Redknappa mają wielką szansę znalezienia się w ćwierćfinale Pucharu Europy.</p>
<p>To nie jest takie oczywiste. Pamiętamy, jak pod koniec poprzedniego sezonu dopiero bezpośredni wyjazdowy mecz z Manchesterem City zdecydował o tym, która z dwóch ekip posiądzie prawo gry w eliminacjach Ligi Mistrzów. Nie wypada nawet przypominać naszej radości z widoku smutnego Karola z Argentyny w małym stopniu rekompensującej smutek spowodowany ostatecznym zwycięstwem The Blues. Wielu znawców wróżyło wówczas, iż trzeci w kolejce londyńczycy będą w stanie cokolwiek zwojować w przeciwieństwie do wzmacniających się The Citizens. A tu zonk. Czas udowodnił wartość Bale&#8217;a i spółki. </p>
<h4>Anglia >> reszta świata</h4>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/spurs_radosc.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/.thumbs/.spurs_radosc.jpg" alt="Radość Tottków" title="Radość Tottków" align="right" width="220" height="135" /></a>Wszelkich niedowiarków znów spotkał zawód. Liga angielska kolejny raz objawiła swą moc. Przed spotkaniem nawet znajomy Arsenalowiec skreślał Kogutów w potyczce na San Siro. No tak, drużyna, która ma duże szanse na zakończenie sezonu poza pierwszą czwórką zezwalającej na grę Lidze Mistrzów przyjeżdża do lidera ligi włoskiej, na słynny stadion San Siro, do wielkiego AC Milanu. Spotkania grupowe z niebiesko-czarnymi mediolańczykami się nie liczyły &#8211; wszak to faza wstępna, tak naprawdę nie decydująca o niczym wielkim.</p>
<p>Zaczęło się miło, bo od samego początku zdecydowanie przeważali Spursi. Goście przez większość czasu rozbijali obóz na połowie gospodarzy i bawili się w prawie najlepsze. Prawie, bo przewagi udokumentować golem nie potrafili. Dopiero pod koniec pierwszych 45 minut Włosi przeprowadzili godną odnotowania akcję. Brakowało tylko prowadzenia.</p>
<p>Po przerwie podrażniona ambicja Włochów dała o sobie znać, czego wynikiem była&#8230; świetna obrona Gomesa, który świetną paradą utrzymał bezbramkowy remis. Z czasem frustracja miejscowych narastała, czego dowód dali Flamini i Gattuso. Jednak Tottki też doszły do głosu. Pierwszy błysk zaliczył Rafael Van Der Vaart &#8211; Holender niesygnalizowanym, technicznym strzałem mógł zdobyć przepiękną bramkę, jednak piłka minimalnie minęła spojenie. O końcowym wyniku przesądził rajd jedynego w swoim rodzaju w tym elemencie &#8211; Aarona Lennona. Malutki Anglik popędził przez pół boiska, ograł na sporej prędkości obrońcę i odegrał do lepiej ustawionego Croucha. Gigantowi pozostało tylko dołożyć nogę, by móc świętować czwarte trafienie w tych rozgrywkach.</p>
<p><iframe title="YouTube video player" width="520" height="323" src="http://www.youtube.com/embed/f2eg3yvda-A?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Milan nie potrafił odpowiedzieć. Ibrakadabra (jak ku frustracji wielu Szweda raczył nazywać polski komentator) co prawda wbił piłkę do siatki, lecz cieniutki na przestrzeni całego spotkania arbiter tę jedną decyzję podjął słusznie i podyktował wolny dla gości, za podstawę uznając faul w ataku Zlatana.</p>
<p>Generalnie, Tottenham Hotspur pozostawił dużo lepsze wrażenie. Spursi zagrali z większym zaangażowaniem, przeważali, świetnie wykonywali założenia taktyczne obrane w szatni. Gdy porównamy ich do italijskich faworytów, wypadają jeszcze lepiej. Poza przebłyskami Rossoneri nie pokazali nic szczególnego, kiepski mecz zagrał przede wszystkim atak, natomiast frustracja udzieliła się innym formacjom, czego dowód dali choćby Gattuso i Flamini. Właśnie&#8230;</p>
<h4>Pamięć odświeżona</h4>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/gattuso.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/gattuso.jpg" alt="Gattuso vs. Jordan" title="Gattuso vs. Jordan" align="left" width="230" height="152" /></a>Czasami wydaje mi się, że albo przesadzam, albo Włosi i ich filozofia piłki nożnej znormalnieli. Wtedy zazwyczaj dane jest mi oglądnąć jakieś spotkanie w ich wykonaniu, by wyjść z błędu. Oni się nie zmieniają &#8211; to ja dzięki szczęśliwym kolejom losu nie mam okazji ich obserwować na bieżąco. Te same chamstwo, prowokacje, cwaniactwo i bezmyślna, niepotrzebna brutalność, które definiowały italijski futbol na przestrzeni lat, wciąż są ich znakiem firmowym. Po raz kolejny przekonałem się, że na jakąś rewolucję w tej materii liczyć nie należy.</p>
<p>Pokaz stałych elementów gry właściwych Półwyspowi Apenińskiemu zainicjował były gracz Arsenalu &#8211; Matthieu Flamini, który najwidoczniej pilnie przepracował niecałe trzy lata spędzone w kraju Silvio Berlusconiego i Roberto Cecona. Ni stąd, ni zowąd, Francuz bez jakichkolwiek sportowych czy moralnych hamulców zaatakował Vedrana Corlukę.</p>
<p><object width="480" height="276"><param name="movie" value="http://www.dailymotion.pl/swf/video/xh1xlt"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowScriptAccess" value="always"></param><embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.dailymotion.pl/swf/video/xh1xlt" width="480" height="276" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always"></embed></object></p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/crouch_gattuso.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/.thumbs/.crouch_gattuso.jpg" alt="Gattuso grozi Peterowi" title="Gattuso grozi Peterowi" align="left" width="151" height="220" /></a>W tym momencie sędzia postanowił wtrącić swoje trzy grosze &#8211; pokazanie piłkarzowi Milanu tylko żółtej kartki dodatkowo podgrzało atmosferę, nie mówiąc już o nijakim stosunku wymierzonej kary adekwatnej do rzeczonego bandyckiego czynu. Nic dziwnego, że za chwilę mieliśmy następne starcia. Tym razem świrował niezawodny w takich sytuacjach Gennaro Gattuso. Obydwa spięcia jego autorstwa zasługiwały na wyrzucenie z boiska. <em>&#8222;Ekspresyjny&#8221;</em> Włoch poturbował asystenta Harry&#8217;ego Redknappa &#8211; pana Joe Jordana oraz nie raz uderzał Petera Croucha. Swoją drogą starcia na linii Crouch-Gattuso miały także komiczną stronę &#8211; widok nie największego Włocha wygrażającego palcem tuż przed oczami wyższego o ćwierć metra Anglika musiał budzić śmiech. Z kolei arbiter tego spotkania po raz wtóry wykazał<a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/gattuso_crouch.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/.thumbs/.gattuso_crouch.jpg" alt="Gattuso vs. Crouch" title="Gattuso vs. Crouch" align="right" width="151" height="220" /></a> się brakiem męskich atrybutów i pomimo bliskiej obecności swej tudzież asystenta, nie sięgnął po żaden z kartoników. Żółtko, któremu Gattuso zawdzięcza absencję na White Hart Lane, zostało pokazane jakiś czas później za relatywnie niegroźne zagranie.</p>
<p>Po ostatnim gwizdku Stephane&#8217;a Lannoy kapitan AC Milanu postanowił odreagować. Bójkę po jakimś czasie zażegnano, a głównego prowodyra zneutralizowali koledzy z teamu. Wybryki boiskowego dowódcy Rossonerich zostaną zapewne zapamiętane długo. Na myśl przychodzi natomiast sytuacja naszych niebieskich sąsiadów, których kapitan znajduje się na podobnym co Gattuso poziomie ewolucyjnym. Poniżej filmiki, w których zmontowano sceny z wtorkowego meczu, gdzie główną rolę odgrywał jegomość o inicjałach do złudzenia przypominających skróconą nazwę popularnego komunikatora internetowego. Polecam szczególnie reakcję na żółtą kartkę :)</p>
<p><iframe title="YouTube video player" width="520" height="323" src="http://www.youtube.com/embed/zmfaUrCQ1f8?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p><iframe title="YouTube video player" width="520" height="323" src="http://www.youtube.com/embed/IycRKOvAdCU?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p><iframe title="YouTube video player" width="520" height="323" src="http://www.youtube.com/embed/8vUs60kHPeE?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/dym.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/.thumbs/.dym.jpg" alt="Frustracja" title="Frustracja" align="left" width="220" height="144" /></a>Zastanawia tylko, co z tymi dwoma delikwentami uczyni UEFA. Na zdrowy rozsądek obaj powinni otrzymać wielomeczowe wykluczenie. Niestety, wszyscy wiedzą, że w przypadku instytucyj pokroju FIFY, UEFY, PZPNu etc. zdrowy rozsądek to najgorszy doradca proroków przepowiadających ich decyzje. Nie zdziwię się, jeżeli starsi i mądrzejsi powołają się na tzw. niezawisłość sędziego, a komentarz do werdyktu zabrzmi mniej więcej tak: <cite>&#8222;Arbiter uznał, że należy się żółta kartka, więc nic nie możemy z tym zrobić. Gdyby pokazał kartkę czerwoną, wówczas mielibyśmy formalne narzędzia pozwalające na nałożenie dłuższej absencji na oskarżonego.&#8221;</cite> I zadek zbity.</p>
<p>Pozostaje cieszyć się bądź co bądź z upokorzenia mediolańczyków na ich własnej ziemi, a także faktu ich niemal pewnego odpadnięcia. Tottenham z Balem w składzie powinien pokusić się nawet o zwycięstwo, nie mówiąc już o utrzymaniu korzystnego rozstrzygnięcia dwumeczu. Włosi znajdą się tam, gdzie ich miejsce &#8211; za Anglikami.</p>
<hr />
<h4>Come on England!?</h4>
<p>Dzień następny przyniósł wydarzenie, na które czekał ponoć cały piłkarski świat. Dziwnym zrządzeniem losu (ileż takich zrządzeń miało miejsce w ciągu ostatnich sezonów?) dane nam było być świadkami starcia Arsenalu z FC Barceloną. Znów na niekorzyść ekipy angielskiej pierwsze spotkanie rozegrać trzeba było na Wyspach. Mecz zapowiadał się bardzo ciekawie z racji zapowiadanego rewanżu za ubiegłoroczną klęskę, zamieszania transferowego wokół rdzenia ekipy Wengera &#8211; Cesca Fabregasa czy chociażby spotkania się dwóch ofensywnie usposobionych teamów.</p>
<p>Podobnie jak dzień wcześniej Angole mieli odpaść, prawda, iż po walce w pierwszym spotkaniu, ale pozbawiono ich większych szans w końcowym rozrachunku. Najbardziej prawdopodobną wersją było podwójne zwycięstwo Katalończyków, pewnie podążających drogą ku ostatecznemu triumfowi, jednak brano pod uwagę ewentualny sukcesik Kanonierów na własnym terenie, zawdzięczany głównie ambicji i młodzieńczemu zapałowi. Arsenal sensacji zatem nie sprawił, lecz miło zaskoczył.</p>
<p>Należy przyznać, że nieco lepiej dysponowana Barcelona wykorzystałaby więcej niż jedną sytuację, które nadarzyły się głównie w pierwszej połowie. The Gunners odgryzali się przyjezdnym, ale na przemian brak zdecydowania lub dokładności nie pozwalał na zapunktowanie. Okres wyszumienia się gości zamknął wynik 0:1.</p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/afc_radosc.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/.thumbs/.afc_radosc.jpg" alt="Celebracja Van Persiego" title="Celebracja Van Persiego" align="left" width="220" height="183" /></a>W drugiej połowie Barca spuściła z tonu, co Kanonierzy wykorzystali dopiero 12 minut przed końcem standardowego czasu gry. Głównym bohaterem bramkowej sytuacji okazał się hiszpański golkiper; przy strzale z ostrego kąta słabo grającego dotychczas Van Persiego stanął on ok. pół metra od krótkiego słupka, pozostawiając lukę wystarczająco dużą, by zmieściła się tam futbolówka. Słowem &#8211; stary, dobry Valdes powrócił. Trzysta sekund później świetna kontra gospodarzy dała im prowadzenie. Gol wprowadzonego kwadrans wcześniej Arszawina możliwy głównie dzięki pracy wykonanej przez Samira Nasriego. Londyński stadion eksplodował i w euforii pozostał do końcowego gwizdka.</p>
<p>To 2:1 oznacza, że marzenia, by czołowy brytyjski zespół okazał się chłopcem do bicia dla mistrza Hiszpanii na angielskiej ziemi prysły niczym bańka mydlana. Zdaje się, że plan minimum został wykonany. Przed Arsenalem wciąż daleka i wyboista droga do awansu, tym bardziej, że na Camp Nou bez solidnego wsparcia defensywy trudno będzie o jakikolwiek sukces. O ile jednak angielscy, w miażdżącej przewadze tylko z powodu miejsca występów, podopieczni Arsene&#8217;a Wengera nie pozwolą na następną sromotną klęskę na Półwyspie Iberyjskim, smutni być nie powinniśmy. Obecny wicelider Premiership już osiągnął więcej niż przewidywano.</p>
<h4>Rośnie nam bramkarz</h4>
<p>Wygrał Arsenal, a zatem i nasz rodak. Kreowany nie tylko przez polskie media na przyszłą gwiazdę Wojciech Szczęsny zadebiutował w Champions League. Po wykorzystanych szansach w spotkaniach Premier League nadszedł czas na chrzest bojowy w warunkach europejskich. 21-letni golkiper zgodnie z zapowiedziami panów w studio potwierdził swój potencjał, a także obecną wartość.</p>
<p>Przy jedynej puszczonej bramce nie miał nic do powiedzenia. Podobnie jak w sytuacji sam na sam z Messim, gdyby Leo zachował się lepiej &#8211; mimo to zachował się jak na rasowego bramkarza przystało. Świetnym wyczuciem popisał się również pod koniec meczu, kiedy to przeciął kluczowe podanie w okolicach własnego pola bramkowego. Podsumowując, do gry Wojciecha przyczepić się nie można w żaden sposób.</p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/szczesny_barcelona.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/.thumbs/.szczesny_barcelona.jpg" alt="Szczęsny vs. Messi" title="Szczęsny vs. Messi" align="right" width="220" height="178" /></a>Forma Szczęsnego daje do myślenia wielu osobom. Polska brać kibicowska upatruje w tym chłopaku bramkarza reprezentacji na wiele przyszłych sezonów, w tym osławione Euro 2012. Są ku temu powody &#8211; dawno nasz rodak, szczególnie w tym wieku, nie miał tak mocnej pozycji w zespole tej klasy. Pytania o tę pozycję zadaje sobie zapewne także Arsene Wenger. Czas kontuzji Łukasza Fabiańskiego miał być okazją do przetarcia młodszego z Polaków. Okazuje się, że Szczęsny, syn Macieja, już teraz ma wystarczające argumenty, by na stałe zająć miejsce między słupkami najważniejszej bramki na Emirates Stadium. Orzech do zgryzienia niełatwy, szczególnie w kontekście niedawnych wypowiedzi promujących Fabiańskiego. Na moje oko, Wojciech wkrótce stanie się bramkarzem o klasę lepszym od swego głównego rywala. Posiada wszystko, co potrzebne w skutecznym bronieniu na angielskich murawach; do chwili obecnej nie zdarzały mu się wpadki, jakie w miarę cyklicznie notuje Łukasz. Gdybym musiał postawić pieniądze, nie zawahałbym się i wybrał byłego piłkarza Brendford.</p>
<p>Fakt kibicowania United niejako zobowiązuje mnie do porównania sytuacji jego i Tomka Kuszczaka. Nasz rezerwowy w moim mniemaniu również mógłby od jakiegoś czasu z powodzeniem regularnie występować w pierwszym składzie. Szkopuł tkwi głównie w osobie konkurenta. Edwin Van Der Sar to żywa piłkarska legenda, nie do wygryzienia ze swej pozycji dopóki czynnie uprawia sport. Inaczej sprawy miały się w Arsenalu. Za czasów Fabiańskiego Wenger najpierw stawiał na staczającego się już po równi pochyłej Jensa Lehmanna (sprzedanego do ligi niemieckiej), następnie na Manuela Almunię, który pewnego poziomu nigdy nie przeskoczył, a nieraz zdarzało mu się równać do dołu. Fabiański zrobił swoje i wywalczył przenośne pięć minut, jednak idealny nie jest. Z wypożyczenia wrócił Szczęsny, dla którego Fabian jest rywalem do przejścia. Co do Kuszczaka &#8211; jestem pewien, że gdyby Tomek został parę lat temu Kanonierem zamiast Łukasza Fabiańskiego, dziś to on musiałby się obawiać o bluzę z numerem 1, acz miałby zdecydowanie większe szanse na jej utrzymanie.</p>
<h4>Utrzeć nosa boskiej Barsie</h4>
<p>W tym przypadku kwestia przeciwnika pozostawionego w przegranym polu jest chyba jeszcze ważniejsza niż w rywalizacji Tottenhamu. W styczniu skrobnąłem parę szczerych słów oddających mój stosunek do FC Barcelony, Leo Messiego i całej otoczki z nimi związanej. W materii tej nic się nie zmieniło, trudno się więc spodziewać, aby porażka Dumy Katalonii mnie nie obchodziła.</p>
<p><strong><a href="http://redlog.pl/2011/01/11/zamessijcie-sie-wszyscy-na-raz/">&raquo;Zamessijcie się wszyscy na raz!</a></strong></p>
<p>Już w niedzielnym <em>Cafe Futbol</em> symptomy niezdrowego uwielbienia Barcy dały o sobie znać. Widz mógł dowiedzieć się na przykład, że sekret ładnej dla oka gry Arsenalu tkwi w czerpaniu jedynych słusznych wzorców z obecnie najlepszej ekipy na zachód od Pirenejów. Mecz transmitowany przez Polsat zapowiadał się wyjątkowo, gdyż w końcu podopieczni Guardioli mieli okazję zmierzyć się z kimś, kto uprawia futbol choć w przybliżeniu tak piękny, jak oni. Nie to, co te prymitywy z Interu, którym należał się zasłużony prysznic.</p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/van_persie_gol.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/.thumbs/.van_persie_gol.jpg" alt="Robin Van Persie" title="Robin Van Persie" align="left" width="220" height="165" /></a>Przedwczoraj seans uświadamiania ciemnogrodzkich niedobitków trwał z różną intensywnością równolegle do spotkania w Londynie. Pan Przemysław Pełka zaszczycił mnie swoim głosem wywodzącym dobitnie, że cały skład gospodarzy wraz ze sztabem trenersko-lekarskim, a najlepiej i kibicami powinni zainwestować w worki pokutne, paść na twarze i bijąc czołami o zieloną murawę dziękować za łaskę, jaką wielka Barcelona wyświadczyła im poprzez swoje przybycie. Po pewnym czasie onieśmielony tymi niebywałymi mądrościami mój system nerwowy zaczął filtrować dźwięki przezeń wydawane, wzmacniając śpiewy z trybun. Żałowałem tylko, że nie dane było przemawiać na bieżąco panu Kołtoniowi &#8211; oj, bez odpowiedniej ofiary złożonej na szybko skleconym ołtarzu by się nie obyło&#8230;</p>
<p>Żarty żartami, ale utarcie zadartych pod niebiosa nosów czcicieli Barcelony i Lwiego Bożka to rzecz warta świeczki bądź nawet trzech. I to zapachowych. Świadomy tego, że Katalończycy wciąż pozostają słusznym faworytem w kwestii awansu, mam niebywałą nadzieję na korzystny wynik za dwa tygodnie. Zdaje się, że z początkiem marca Arsenal może dostarczyć potężniejszych bodźców do świętowania niźli nawet <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a>, odprawiając z kwitkiem Marsylię.</p>
<hr />
<p>Nie pamiętam, kiedy ostatni raz na bramkę strzeloną przez Arsenal zareagowałem podskokiem połączonym z okrzykiem. O ile w bardzo ciekawej (także z racji wyniku pojedynku Romy z Szachtarem) serii rewanżowej wciąż większość z nas będzie niezwykle mocno trzymać kciuki za Kanonierów, o tyle nie mam wątpliwości, iż już w ten weekend sytuacja wróci do normy, a z nią nasz stosunek do poczynań podopiecznych Wengera. Natomiast z Tottkami powinno być odwrotnie, gdyż po wskoczeniu na czwarte miejsce w tabeli ligowej mają niepowtarzalną możliwość niewpuszczenia Chelsea do Big Four. </p>
<p>Liga Mistrzów rozkręca się na dobre. Angielska liga po niedawnym spuszczeniu z tonu w turniejach europejskich zdaje się wracać na należne jej miejsce. Mam nadzieję, że nasze wsparcie kierowane przede wszystkim ku Czerwonym Diabłom, ale także Kogutom i Kanonierom pomoże im we wspinaczce na wysoką pozycję tegorocznej edycji Pucharu Europy. Ku chwale Premier League. Aha, zapomniałbym o Chelsea&#8230; Oj tam, oni niech odpadną z Kopenhagą; trzy angielskie drużyny na osiem pozostających w grze całkowicie nam wystarczą.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/ac-milan" title="AC Milan">AC Milan</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/arsenal-fc" title="Arsenal FC">Arsenal FC</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/fc-barcelona" title="FC Barcelona">FC Barcelona</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/gennaro-gattuso" title="Gennaro Gattuso">Gennaro Gattuso</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/liga-mistrzow" title="Liga Mistrzów">Liga Mistrzów</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wojciech-szczesny" title="Wojciech Szczęsny">Wojciech Szczęsny</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/02/18/radosc-potrojna/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Nowa potęga, nie tylko w Premier League?</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/02/06/nowa-potega-nie-tylko-w-premier-league/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/02/06/nowa-potega-nie-tylko-w-premier-league/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Feb 2011 07:00:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Czytelnik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Premiership]]></category>
		<category><![CDATA[Gareth Bale]]></category>
		<category><![CDATA[Harry Redknapp]]></category>
		<category><![CDATA[Tottenham Hotspur]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/02/06/nowa-potega-nie-tylko-w-premier-league/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/02/06/nowa-potega-nie-tylko-w-premier-league/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/peter_crouch.jpeg" alt="Nowa potęga, nie tylko w Premier League?" title="Nowa potęga, nie tylko w Premier League?" width="520" height="220" /></a>
Manchester United, Chelsea Londyn, Arsenal i Liverpool. Jeszcze dwa lata temu nikt nie pokusiłby się o stwierdzenie, że któraś z tych ekip mogłaby wypaść z czwórki najlepszych angielskich zespołów. Potocznie nazywanej „Wielką czwórką”.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/02/06/nowa-potega-nie-tylko-w-premier-league/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/gareth-bale" title="Gareth Bale">Gareth Bale</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/harry-redknapp" title="Harry Redknapp">Harry Redknapp</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/02/06/nowa-potega-nie-tylko-w-premier-league/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/peter_crouch.jpeg" alt="Nowa potęga, nie tylko w Premier League?" title="Nowa potęga, nie tylko w Premier League?" width="520" height="220" /></a><br />
<a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a>, Chelsea Londyn, Arsenal i Liverpool. Jeszcze dwa lata temu nikt nie pokusiłby się o stwierdzenie, że któraś z tych ekip mogłaby wypaść z czwórki najlepszych angielskich zespołów. Potocznie nazywanej „Wielką czwórką”.<br />
<span id="more-1798"></span><br />
Przez ten okres czasy się zmieniły. Poważniejsze problemy finansowe Liverpoolu zdążyły przynajmniej na razie wyeliminować The Reds z walki o tytuł mistrza Anglii. Absencja drużyny z Anfield Road pozwoliła na rozwinięcie skrzydeł takim zespołom jak: Man City czy Tottenham. O ile Ci pierwsi na budowę drużyny przeznaczyli naprawdę „grube” miliony, to „Koguty” swoją świetną postawą, zarówno w klubie i na rynku transferowym, wysunęli się na szczyt bez takich ewentualności.</p>
<h4>Nowa era na White Hart Lane</h4>
<p>Słabe wyniki Tottenhamu od samego początku sezonu 2008/2009 doprowadziły do drastycznych kroków zarządu Spurs, który zdecydował się pożegnać z hiszpańskim trenerem – Juande Ramosem. Schedę po nim natychmiastowo powierzono równie doświadczonemu, prowadzącemu dotychczas Portsmouth – Harry&#8217;emu Redknappowi. Pierwszy sezon nie był może wyśmienity w wykonaniu Redknappa i spółki, jednak pierwszym głównym celem postawionym przez nowego bossa było wprowadzenie klubu do górnej części tabeli. W ostatecznym rozrachunku zespołowi przecież się udało, gdyż na koniec rozgrywek klub na czele z charyzmatycznym menadżerem zajął pewne ósme miejsce. Poprawę widać było także w grze zawodników, którzy pod wodzą Harry&#8217;ego odzyskali w sobie „to coś”… Znowu uwierzyli w siebie samych, czego świadkami mogliśmy być już w kolejnym sezonie, ale przejdźmy może do rzeczy…</p>
<h4>2009/2010</h4>
<p>Zespół z północnego Londynu rozpoczął nowy sezon z niewielkimi rotacjami w składzie. Do drużyny trafili tylko gracze z byłego klubu obecnego szkoleniowca Spurs – Portsmouth, w osobach pomocnika Niko Kranjcara i rosłego napastnika Petera Croucha. Przedsezonowe przygotowania dały odpowiedni skutek, czyli dobre wyniki coraz ambitniejszego zespołu. Miesiąc po miesiącu Tottenham trzymał się całymi siłami w ścisłej czołówce ligi, będąc na trzeciej, czwartej, bądź czasami piątej pozycji. Z dnia na dzień młoda ekipa zbierała coraz to większą ilość pochwał, oczywiście w pełni zasłużonych. Główne skrzypce w londyńskim zespole odgrywała trójka: Modrić – Defoe – Crouch, potrafiąca niejednokrotnie zachwycić dużą rzeszę fanów, nie tylko „Kogutów”. Ciekawie pokazywał się także piekielnie szybki Aaron Lennon, przy którego dryblingach, ręce same składały się do oklasków. Czas mijał, aż w końcu nadszedł maj, okres w którym we wszystkich ligach zaczyna się robić najciekawiej. Tak też było w Anglii, gdzie na kilka kolejek przed końcem szanse na czwartą lokatę miały aż cztery zespoły, w tym niedoceniany we wcześniejszych latach Tottenham. Ekipa pod wodzą 63-letniego Harrego Redknappa znajdowała się najwyżej spośród owej czwórki. Resztę stawki stanowiły: Manchester City, Aston Villa i Liverpool. Więc nie byle kto, a drużyny mające ogromne predyspozycje, na to by zakończyć kilkuletnie panowanie „Wielkiej czwórki”. I stało się. The Reds pod kierunkiem Rafy Beniteza nie zdołali odrobić kilkupunktowej straty, a passa została przerwana. Mistrzem Anglii została Chelsea, a czwartą drużyną bieżącego sezonu właśnie Tottenham Hotspur. I choć to The Blues po czterech latach trwogi sięgnęło w końcu po najważniejsze angielskie trofeum, kibice z White Hart Lane również okazywali radość i dumę ze swoich ulubieńców, którzy prawdę powiedziawszy zdecydowanie spisali się na medal, kwalifikując się do eliminacji Ligi Mistrzów. Po tak udanym sezonie sympatycy klubu z niecierpliwością oczekiwali na start kolejnych rozgrywek.</p>
<h4>Liga Mistrzów i geniusz Bale’a</h4>
<p>Cele postawione przez klub jak i przedsezonowe prognozy mediów dawało się odczuć „po kościach” zawodników. Spore oczekiwania nałożone na solidny, lecz niedoświadczony zespół stawały się z jednej strony miłe, lecz z drugiej nurtujące. Budowany od fundamentów klub może przecież „zjeść” presja. W okresie wakacji nie obyło się bez wzmocnień. Po wypożyczeniu Stipe Pletikosy, już w połowie sierpnia do drużyny dołączył utalentowany Brazylijczyk – Sandro. 21-latek, którego poprzednim klubem był Internacional, głównie przez znakomite warunki fizyczne przypominał młodego Patricka Vieirę. Jakiś czas później poinformowano o zakontraktowaniu Williama Gallasa, znanego z występów m.in. w Chelsea i ostatnio Arsenalu. Jednak nie były to jedyne głośne zakupy na White Hart Lane. Pod sam koniec okna doszło do naprawdę spektakularnej transakcji. Mowa o kupionemu z Realu Madryt Rafaelu Van der Vaarcie. Holender złożył podpis pod czteroletnią umową. I tak ze wzmocnioną kadrą i nowymi nadziejami Londyńczycy wystartowali w sezonie 2010/2011. Ruszyły rozgrywki ligowe, ale też i eliminacje do Ligi Mistrzów. Drogą losowania rywalem Redknappa i spółki okazał się być szwajcarski Young Boys. </p>
<p>Nie trudno było upatrywać faworyta dwumeczu, jednak w pierwszym starciu obu ekip los spłatał  wszystkim figle. Gospodarze z Berna zaskoczyli nawet własną publiczność, prowadząc z bardziej znanym przeciwnikiem do 30. minuty przewagą trzech bramek. Dopiero usilne starania gości pozwoliły częściowo odrobić straty z trzech na jedno trafienie do tyłu. Pomimo porażki to „Koguty” zdawały być się w lepszej sytuacji przed rewanżem. Swoją wyższość udowodniły od samego początku aż do końca meczu, gdzie Anglicy rozgromili przyjezdnych 4:0. Absolutnie kluczową postacią Tottenhamu w tym spotkaniu był niesamowity Gareth Bale, który co rusz uciekał Szwajcarom swoimi rajdami. Tym sposobem dwukrotni mistrzowie Anglii mieli okazję zadebiutować w rozgrywkach Champions League. Kiedy 25 sierpnia los przydzielił im triumfatorów poprzedniej edycji – Inter oraz Werder i Twente &#8211; zadanie wywalczenia awansu wydawało się być niełatwą sprawą… W debiutanckim meczu turniejowym na arenie międzynarodowej, podopieczni Harrego Redknappa udali się do Bremy, gdzie jako rywala otrzymali niemiecki Werder. Dwukrotne prowadzenie graczy gości nadrobili w końcu zielono-biali, których wytrwałe dążenie do celu nie poszło na marne. </p>
<p>Mecz zakończył się remisem 2:2. Następne w kolejce, dwa tygodnie później, czekało holenderskie Twente. Gracze z Enschede znaleźli się w Champions League po okazaniu wyższości w rodzimej lidze. Wyjazd do Londynu nie okazał się jednak tak wesoły. Wyrównana walka można było oglądać w pierwszych 45 minutach, ale w drugiej części spotkania miała miejsce kompletna dominacja Spurs. Gospodarze rozprawili się z gośćmi 4:1. Prawie miesiąc w przód stało się to, na co czekali zarówno sympatycy Tottenhamu jak i Nerazzurrich. Teoretycznie i praktycznie najsilniejsze drużyny w grupie A miały stoczyć bój na Stadio Giuseppe Meazza w Mediolanie. Tak się stało. W pierwszej połowie istniała tylko jedna drużyna – Inter. Mistrzowie Włoch gromili angielski zespół 4:0. Kiedy wydawało się, że Interiści zostawili sobie kilka bramek w zanadrzu na drugie 45 minut, przebudzili się przyjezdni. Defensywa Nerazzurrich trzykrotnie nie poradziła sobie z walijskim skrzydłowym Garethem Bale’m. </p>
<p>21–latek popisał się dryblingiem oraz kunsztem strzeleckim. Niekiedy nawet napastnik mógłby mu go pozazdrościć. W następnej kolejce role się odwróciły, a spotkanie przebiegało pod dyktando gospodarzy z White Hart Lane. Kompletna dominacja „Kogutów” zaowocowała zdobyciem trzech trafień, na które Inter odpowiedział tylko jednym. Dwa pozostałe mecze to zwycięstwo nad Werderem oraz podział punktów z Twente. To właśnie zawodnicy „brudnego Harrego” zwyciężyli w grupie A, udowadniając niedowiarkom wyższość nad bardziej utytułowanymi Mediolańczykami czy ogranymi w tych rozgrywkach Bremeńczykami. Tottenham będzie mógł powtórzyć swoje wyczyny z Interem już w 1/8 finału rozgrywek, gdyż rywalem wskazanym drogą losowania został inny mediolański klub, a mianowicie AC Milan. Pierwsze starcie obu ekip zostanie rozegrane właśnie na Meazza.</p>
<h4>Dobry u siebie, gorszy na wyjeździe</h4>
<p>Co łączy ekipę Tottenhamu z Manchesterem United? Nie, nie transfery Berbatowa i Carricka. A to, że obydwie drużyny prezentują dobrą piłkę na własnym terenie, zaś kiedy grają na wyjeździe, idzie im słabiej. W tym przypadku Diabły w najgorszym razie remisują, inaczej wygląda sytuacja piątej obecnie siły Premier League, która to dotychczas zgarnęła na wyjeździe tylko 18 punktów. Czy to doping własnych kibiców sprawa, iż na White Hart Lane piłkarze Redknappa grają jak natchnieni? Kiedy przyjdzie im zagrać na innej murawie, automatycznie coś się w nich zamyka. W czym tkwi problem? Trudno powiedzieć, jednak jak najszybsze jego rozwiązanie mogłoby nawet lepiej niż dobrze wpłynąć na morale zespołu, który u siebie jest w stanie pokonać Barcelonę, natomiast na wyjeździe dać się ograć komuś z zaplecza tabeli.</p>
<h4>Plany na przyszłość</h4>
<p>Pod sam koniec mojego wpisu nasuwa się pytanie: „Jakie cele może postawić sobie zespół pokroju Tottenhamu Hotspur?” Według mnie drużyna wpierw powinna skupić się na rodzimej lidze, aby powtórzyć wyczyn z zeszłego sezonu lub nawet pokusić się o jeszcze bardziej kuszące lokaty. Chodzi przecież o to, aby zadomowić się na stałe w czołówce Premier League. Następnie spróbować zdziałać co nieco w Europie, gdzie z pewnością dawka świeżej krwi nie powinna zaszkodzić. Osobiście jestem zdania, że Tottenham jest w stanie wyeliminować z walki o Ligę Mistrzów sam Milan. Najważniejsze jest to, by nie dać się zdominować na San Siro, tak jak to się stało podczas potyczki z Interem. Jeśli zespół przegra golem, no może dwoma, zdobywając przy tym honorowe trafienie, jestem prawie pewien, iż przed własną publicznością podoła wyzwaniu i pokona Rossonerich przynajmniej kilku bramkową przewagą. Ale nawet, jeśli jakimś cudem udałoby się wygrać we Włoszech, nie wolno przede wszystkim zlekceważyć rywala, który jest niezwykle doświadczony na arenie międzynarodowej. Futbol jest przecież nieobliczalny i wszystko może się w nim zdarzyć, prawie wszystko.</p>
<p><strong>Autor: Daniel &#8222;Daniello&#8221; Patrzyk</strong></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/gareth-bale" title="Gareth Bale">Gareth Bale</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/harry-redknapp" title="Harry Redknapp">Harry Redknapp</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/02/06/nowa-potega-nie-tylko-w-premier-league/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Bezcenny Vidic, czyli o meczu z Tottenhamem</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/01/17/bezcenny-vidic-czyli-o-meczu-z-tottenhamem/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/01/17/bezcenny-vidic-czyli-o-meczu-z-tottenhamem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Jan 2011 15:33:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wiktor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Manchester United]]></category>
		<category><![CDATA[Nemanja Vidic]]></category>
		<category><![CDATA[Rafael da Silva]]></category>
		<category><![CDATA[Ryan Giggs]]></category>
		<category><![CDATA[Tottenham Hotspur]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/01/17/bezcenny-vidic-czyli-o-meczu-z-tottenhamem/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/01/17/bezcenny-vidic-czyli-o-meczu-z-tottenhamem/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/01/nemanja_vidic.jpeg" alt="Bezcenny Vidic, czyli o meczu z Tottenhamem" title="Bezcenny Vidic, czyli o meczu z Tottenhamem" width="520" height="220" /></a>
Czy Manchester United miał kiedykolwiek lepszego środkowego obrońcę niż Nemanja Vidic? Bruce, Pallister, Stam i Buchan - wszyscy oni byli niesamowicie potężni. Jeśli jednak miałbym wybrać kogoś, od kogo zależałoby moje życie - bez wątpienia byłby to Vidic. Serbski defensor był wczoraj fantastyczny. Całkowicie wykluczył Croucha z gry. Nie mogę sobie przypomnieć żadnego przegranego pojedynku główkowego w jego wykonaniu. Zdominował mecz na White Hart Lane i był godzien nosić opaskę kapitańską na ramieniu. Najlepszy biznes, jaki zrobił Ferguson w ciągu ostatniego roku, to podpisanie nowego kontraktu z Serbem.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/01/17/bezcenny-vidic-czyli-o-meczu-z-tottenhamem/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/nemanja-vidic" title="Nemanja Vidic">Nemanja Vidic</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rafael-da-silva" title="Rafael da Silva">Rafael da Silva</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ryan-giggs" title="Ryan Giggs">Ryan Giggs</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/01/17/bezcenny-vidic-czyli-o-meczu-z-tottenhamem/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/01/nemanja_vidic.jpeg" alt="Bezcenny Vidic, czyli o meczu z Tottenhamem" title="Bezcenny Vidic, czyli o meczu z Tottenhamem" width="520" height="220" /></a><br />
Czy <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> miał kiedykolwiek lepszego środkowego obrońcę niż Nemanja Vidic? Bruce, Pallister, Stam i Buchan &#8211; wszyscy oni byli niesamowicie potężni. Jeśli jednak miałbym wybrać kogoś, od kogo zależałoby moje życie &#8211; bez wątpienia byłby to Vidic. Serbski defensor był wczoraj fantastyczny. Całkowicie wykluczył Croucha z gry. Nie mogę sobie przypomnieć żadnego przegranego pojedynku główkowego w jego wykonaniu. Zdominował mecz na White Hart Lane i był godzien nosić opaskę kapitańską na ramieniu. Najlepszy biznes, jaki zrobił Ferguson w ciągu ostatniego roku, to podpisanie nowego kontraktu z Serbem.<br />
<span id="more-1765"></span><br />
Oczywiście, nie tylko dzięki Vidicowi wywieźliśmy z północnego Londynu cenny punkt. Cała czwórka obrońców pokazała olbrzymią siłę i wytrzymałość. Mottem defensywy i bramkarza we wczorajszym meczu było słynne &#8222;Thou shalt not pass&#8221; <em>[Nie przejdziesz!]</em>. Ferdinand po raz kolejny dowodził obroną. Teraz widzimy, że Manchester bez wątpliwości wygrałby Premier League w poprzednim sezonie, gdyby tylko Rio i Nemanja grali razem i nie dokuczałyby im żadne kontuzje.</p>
<p>Boczni obrońcy spisywali się równie dobrze. Tottenham sprawił, że Rafael i Evra musieli się sporo napracować, zważając na niesamowite tempo, które narzucał Bale i Lennon. Tylko pomyśl o upokorzeniu, jakiego doznał Maicon w przegranym meczu z Tottenhamem w Lidze Mistrzów.</p>
<p>Pojedynki Bale&#8217;a i Rafaela były fascynujące &#8211; naprzeciw siebie stanęło dwóch młodych, świetnie zapowiadających się zawodników. Jestem wielkim fanem Rafaela i uważam, że zagrał genialnie na prawej stronie przed zejściem z boiska. Jego pierwsza żółta kartka za faul na Palaciosie pokazuje, że wciąż jest porywczy. Jednak przez większość spotkania Brazylijczyk panował nad sytuacją, a oprócz tego świetnie atakował prawą flanką. Rafael może być prawym obrońcą United przez najbliższą dekadę i zagrać setki spotkań dla zespołu z Old Trafford.</p>
<p>Rafael nie zagra prawdopodobnie tak dużo spotkań, jak <a href="http://redlog.pl/tag/ryan-giggs/" title="Ryan Giggs" class="tagLink">Ryan Giggs</a>, który świętował wczoraj 600. mecz ligowy w barwach United. To kolejny wspaniałe osiągnięcie w jego niebanalnej karierze. Pod koniec spotkania było parę momentów, kiedy myślałem, że Giggs może zdobyć dramatyczną bramkę dającą zwycięstwo United &#8211; to byłoby jak z bajki.</p>
<p>Co do samego meczu &#8211; był to jeden z najciekawszych bezbramkowych remisów, jakie pamiętam. Tempo gry było dla zawodników bezwzględne, a atmosfera na White Hart Lane była cudowna. Przy okazji &#8211; uważam, ze przeprowadzka Tottenhamu na Stadion Olimpijski byłaby głupotą &#8211; White Hart Lane to przecież wyjątkowy stadion.</p>
<p>Punkt zdobyty w Londynie jest bardzo ważny &#8211; dał United wrócić na pozycję lidera &#8211; i oczywiście sprawił, że <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> nadal nie zaznał porażki w meczu ligowym w sezonie 2010/11.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/nemanja-vidic" title="Nemanja Vidic">Nemanja Vidic</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rafael-da-silva" title="Rafael da Silva">Rafael da Silva</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ryan-giggs" title="Ryan Giggs">Ryan Giggs</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/01/17/bezcenny-vidic-czyli-o-meczu-z-tottenhamem/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Wideo z meczu Tottenham Hotspur &#8211; Manchester United</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/01/16/wideo-z-meczu-tottenham-hotspur-manchester-united-4/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/01/16/wideo-z-meczu-tottenham-hotspur-manchester-united-4/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Jan 2011 12:03:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>keano89</dc:creator>
				<category><![CDATA[Premiership]]></category>
		<category><![CDATA[Video]]></category>
		<category><![CDATA[Manchester United]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>
		<category><![CDATA[Tottenham Hotspur]]></category>
		<category><![CDATA[wideo]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/01/16/wideo-z-meczu-tottenham-hotspur-manchester-united-4/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/01/16/wideo-z-meczu-tottenham-hotspur-manchester-united-4/"><img title="Wideo z meczu Tottenham Hotspur - Manchester United" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/01/tottenham_manutd.jpg" alt="Wideo z meczu Tottenham Hotspur - Manchester United" width="520" height="220" /></a>
Po zwycięstwie nad Liverpoolem w Pucharze Anglii, Manchester United czeka kolejny prestiżowy mecz. Tym razem na drodze Czerwonych Diabłów stanie Tottenham, który dzięki doskonałej postawie w tym sezonie, nadal liczy się w walce o mistrzostwo Anglii.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/01/16/wideo-z-meczu-tottenham-hotspur-manchester-united-4/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premiership" title="Premiership">Premiership</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wideo" title="wideo">wideo</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/01/16/wideo-z-meczu-tottenham-hotspur-manchester-united-4/"><img title="Wideo z meczu Tottenham Hotspur - Manchester United" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/01/tottenham_manutd.jpg" alt="Wideo z meczu Tottenham Hotspur - Manchester United" width="520" height="220" /></a><br />
Po zwycięstwie nad Liverpoolem w Pucharze Anglii, <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> czeka kolejny prestiżowy mecz. Tym razem na drodze Czerwonych Diabłów stanie Tottenham, który dzięki doskonałej postawie w tym sezonie, nadal liczy się w walce o mistrzostwo Anglii.<br />
<span id="more-1762"></span><br />
Ciężko jest wskazać faworyta tego pojedynku. Manchester wciąż ma problemy z grą na wyjazdach, a na White Hart Lane poległo już wiele dobrych zespołów. Koguty na swoim obiekcie przegrały w bieżących rozgrywkach zaledwie raz, poza tym notując sześć zwycięstw i cztery remisy. Z drugiej strony, trudno nie zauważyć, że Tottenham jest rywalem, który wyjątkowo leży Czerwonym Diabłom. W poprzednich rozgrywkach, mimo iż podopieczni Redknappa potrafili pokonać takie zespoły jak Chelsea, Manchester City czy Arsenal, w pojedynkach z United odnieśli dwie porażki. Ostatni raz gospodarze dzisiejszego meczu wygrali z Manchesterem w 2001 r., a mecz zakończył się wówczas wynikiem 3-1. Od tego momentu obie drużyny zagrały ze sobą 23 razy, a jedyne co udało się wywalczyć Kogutom, to pojedyncze remisy.</p>
<h4>Sytuacja przedmeczowa – Tottenham Hotspur</h4>
<p><strong>Kontuzje:</strong> Ledley King (uraz pachwiny), Tom Huddlestone (uraz kostki), Jamie O’Hara (uraz pleców)<br />
<strong>Wątpliwy występ:</strong> brak<br />
<strong>Ostatnie spotkanie w lidze:</strong> Everton – Tottenham 2:1<br />
<strong>Skład:</strong> Gomes – Hutton, Gallas, Dawson, Assou-Ekotto – Lennon (Keane 80.), Jenas, Modrić, Bale (Kranjcar 58.) – van der Vaart – Crouch.<br />
<strong>Bramki:</strong> van der Vaart 11’</p>
<p><strong>Sytuacja w lidze:</strong> 4. miejsce, 36/63 punktów, bilans bramkowy 31:25</p>
<h4>Sytuacja przedmeczowa – <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a></h4>
<p><strong>Kontuzje:</strong> Antonio Valencia (uraz kostki), Owen Hargreaves (uraz ścięgna udowego)<br />
<strong>Wątpliwy występ:</strong> <a href="http://redlog.pl/tag/paul-scholes/" title="Paul Scholes" class="tagLink">Paul Scholes</a> (uraz pachwiny), Edwin van der Sar (infekcja wirusowa), <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a> (uraz kostki)<br />
<strong>Niedostępny</strong>: Park Ji-Sung (wyjazd na Puchar Azji)<br />
<strong>Ostatnie spotkanie w lidze:</strong> <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> – Stoke 2:1<br />
<strong>Skład:</strong> <a href="http://redlog.pl/tag/tomasz-kuszczak/" title="Tomasz Kuszczak" class="tagLink">Kuszczak</a> – Rafael, Smalling, Vidić, Evra – <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Nani" class="tagLink">Nani</a>, Fletcher, Gibson (Carrick 78&#8242;), Giggs – Berbatow, Hernandez (Owen 78&#8242;)<br />
<strong>Bramki:</strong> Hernandez 27’, <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Nani" class="tagLink">Nani</a> 62’</p>
<p><strong>Sytuacja w lidze:</strong> 1. miejsce, 44/60 punktów, bilans bramkowy 43:19</p>
<h4>Ostatnie spotkanie:</h4>
<p>Po raz ostatni w lidze piłkarze <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> i Tottenhamu zmierzyli się 30. października poprzedniego roku. Czerwone Diabły wyszły na prowadzenie po golu Vidicia, a pod koniec spotkania podwyższyły wynik, po niezwykle kontrowersyjnej bramce strzelonej przez Naniego. Czytelników zainteresowanych bardziej szczegółowym opisem tego spotkania zapraszam <a href="http://redlog.pl/2010/11/02/podsumowanie-10-kolejki-premier-league/">tutaj</a>.</p>
<h4>Przewidywane składy:</h4>
<p><strong><a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a>:</strong> Van der Sar – Rafael, Ferdinand, Vidić, Evra – <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Nani" class="tagLink">Nani</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a>, Carrick, Fletcher, Giggs – Rooney.</p>
<p><strong>Tottenham:</strong> Gomes – Hutton, Kaboul, Dawson, Assou-Ekotto – Lennon, Palacios, Modrić, Bale – van der Vaart – Crouch.</p>
<h4>Sędziowie spotkania</h4>
<p><strong>Arbiter główny:</strong> Mike Dean<br />
<strong>Asystenci:</strong> Stephen Child i Simon Long<br />
<strong>Sędzia techniczny:</strong> Andre Marriner</p>
<h4>Prognozy</h4>
<p>Według bukmacherów faworytem do zwycięstwa jest <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> – za jedną postawioną złotówkę otrzymamy jednak spore przebicie, bo aż 2,50. W wypadku wygranej Tottenhamu lub remisu można zarobić podobne kwoty – kurs ma wysokość odpowiednio 2,88 i 3,30.</p>
<h4>Wypowiedzi przedmeczowe</h4>
<blockquote cite="devilpage.pl"><p><img title="carrick_michael_05.jpg" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/carrick_michael_05.jpg" alt="carrick_michael_05.jpg" width="120" height="80" align="left" />Pojawiło się kilka dobrym wzmianek na temat Harry’ego Redknappa. Jestem przekonany, że skupia się na odniesieniu sukcesu z Tottenhamem. To w tej chwili świetna praca dla niego, gdzie odwala kawał porządnej roboty. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Trzeba przyznać, że obecnie Tottenham ma najlepszy skład od dłuższego czasu. W ciągu ostatnich lat zdecydowanie się rozwinęli i stali się wielkim zagrożeniem w lidze. Mają również kilku czołowych graczy, takich jak Gareth Bale czy Aaron Lennon. Luka Modric również jest w dobrej formie, podobnie jak Rafael van der Vaart, który ma na koncie już kilka bramek. Spodziewamy się więc problemów w walce z Tottenhamem. Nie jestem do końca pewny, co Harry zrobił, żeby tak odwrócić losy tego zespołu. Wiedza jak wydobyć to co najlepsze ze swoich zawodników, jest potężnym plusem. Gdy jesteś menadżerem, potrzebujesz wyczucia, co jest potrzebne w danej chwili i jak traktować poszczególnych piłkarzy. Widać, że podopieczni Redknappa grają pewni siebie i z pewnością równie niecierpliwie czekają na jutrzejszy mecz z nami.<br />
<em>Michael Carrick</em></p></blockquote>
<blockquote cite="devilpage.pl"><p><img title="redknapp_harry.jpg" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/redknapp_harry.jpg" alt="redknapp_harry.jpg" width="120" height="80" align="left" />To mecz, który musimy wygrać, aby zmniejszyć przewagę rywali w tabeli. Jeżeli przegramy, tak naprawdę uciekną nam z tytułem. Nie damy rady odrobić takiej straty. Myślę, że wszystkie drużyny w czołówce liczą na to, że uda nam się zabrać punkty United, zmniejszyć przewagę i podtrzymać walkę o pierwsze miejsce. Ciągle wygrywają, jednak nie osiągnęli jeszcze wyżyn w tym sezonie. Prędzej czy później odnajdą szczytową formę, wtedy wszyscy znajdziemy się w poważnych tarapatach. Nie mamy jednak powodów obawiać się kogokolwiek.<br />
<em>Harry Redknapp</em></p></blockquote>
<blockquote cite="devilpage.pl"><p><img title="ferguson_alex_13.jpg" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/ferguson_alex_13.jpg" alt="ferguson_alex_13.jpg" width="120" height="80" align="left" />Wayne i Nemanja na treningach w tym tygodniu spisywali się dobrze i powinni być gotowi do gry w niedzielę. Edwin jest trochę za nimi, ale dziś powinien pojawić się na treningu i myślę, że wszystko będzie dobrze. Mam do dyspozycji dobry skład na ten naprawdę ważny mecz. Obie drużyny miały tydzień czasu na odpoczynek, więc zapowiada się fantastyczne spotkanie. Rozwój Tottenhamu jest interesujący, bo nie pamiętam, abyśmy kiedykolwiek jechali na White Hart Lane zmierzyć się z drużyną, która celuje w wygranie Premier League. Mogę się mylić, ale nie przypominam sobie, aby liczyli się w walce o tytuł za moich czasów. Ta zmiana nastąpiła pod rządami Harry’ego Redknappa, który ma tutaj grupę znakomitych piłkarzy. Niedzielny mecz będzie dla nas wielkim wyzwaniem. W drugiej części sezonu czeka nas kilka trudnych spotkań wyjazdowych. Jakoś trzeba będzie sobie z tym poradzić.<br />
<em><a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a></em></p></blockquote>
<blockquote cite="manutd.com.pl"><p><img title="dawson_michael_00.jpg" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/dawson_michael_00.jpg" alt="dawson_michael_00.jpg" width="120" height="80" align="left" />Wszyscy wiemy, że Berbatow jest bardzo dobrym zawodnikiem. On znakomicie przytrzymuje piłkę, do tego jest silny. Grałem przeciwko niemu kilka razy i za każdym razem nie było łatwo. Teraz wiem, czego mogę się po nim spodziewać. Jednak w <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesterze United</a> jest wielu znakomitych piłkarzy, dlatego nie tylko na Berbatowie musimy skoncentrować swoją uwagę.<br />
<em>Michael Dawson</em></p></blockquote>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premiership" title="Premiership">Premiership</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wideo" title="wideo">wideo</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/01/16/wideo-z-meczu-tottenham-hotspur-manchester-united-4/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Wideo z meczu Manchester United &#8211; Tottenham Hotspur</title>
		<link>http://redlog.pl/2010/10/30/wideo-z-meczu-manchester-united-tottenham-hotspur-4/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2010/10/30/wideo-z-meczu-manchester-united-tottenham-hotspur-4/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 30 Oct 2010 11:42:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Intel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Premiership]]></category>
		<category><![CDATA[Video]]></category>
		<category><![CDATA[Manchester United]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>
		<category><![CDATA[Tottenham Hotspur]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2010/10/30/wideo-z-meczu-manchester-united-tottenham-hotspur-4/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2010/10/30/wideo-z-meczu-manchester-united-tottenham-hotspur-4/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/10/united_vs_tottenham.jpe" alt="Wideo z meczu Manchester United - Tottenham Hotspur" title="Wideo z meczu Manchester United - Tottenham Hotspur" width="520" height="220"/></a>
Opadły już emocje związane z Carling Cup – do ćwierćfinałów awansowało 7 zespołów z Premier League. Pasjonaci angielskiej piłki śledzili te spotkania z zapartym tchem. Wiele było ciekawych meczów: dramatyczny pojedynek między Birmingham a Brentford, czy trzymający do końca w napięciu mecz Aston Villi z Burnley. Wydaje się jednak, że najciekawszym spotkaniem tej rundy był mecz Manchesteru United przeciw Wolverhamtpon. Mecz ten, zakończony wynikiem 3:2, był trzecim już z kolei zwycięstwem United. Czy podtrzymają oni swoją serię w szlagierowym pojedynku z Tottenhamem, który odpadł już wcześniej z Pucharu Ligi?
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2010/10/30/wideo-z-meczu-manchester-united-tottenham-hotspur-4/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premiership" title="Premiership">Premiership</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/video" title="Video">Video</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2010/10/30/wideo-z-meczu-manchester-united-tottenham-hotspur-4/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/10/united_vs_tottenham.jpe" alt="Wideo z meczu Manchester United - Tottenham Hotspur" title="Wideo z meczu Manchester United - Tottenham Hotspur" width="520" height="220"/></a><br />
Opadły już emocje związane z Carling Cup – do ćwierćfinałów awansowało 7 zespołów z Premier League. Pasjonaci angielskiej piłki śledzili te spotkania z zapartym tchem. Wiele było ciekawych meczów: dramatyczny pojedynek między Birmingham a Brentford, czy trzymający do końca w napięciu mecz Aston Villi z Burnley. Wydaje się jednak, że najciekawszym spotkaniem tej rundy był mecz <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> przeciw Wolverhamtpon. Mecz ten, zakończony wynikiem 3:2, był trzecim już z kolei zwycięstwem United. Czy podtrzymają oni swoją serię w szlagierowym pojedynku z Tottenhamem, który odpadł już wcześniej z Pucharu Ligi?<br />
<span id="more-1639"></span></p>
<h4>Sytuacja przedmeczowa – <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a></h4>
<p><strong>Kontuzje:</strong> Michael Owen, <a href="http://redlog.pl/tag/ryan-giggs/" title="Ryan Giggs" class="tagLink">Ryan Giggs</a> (naderwanie ścięgna podkolanowego), Antonio Valencia (złamana kostka), Owen Hargreaves (kontuzja łydki), <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a> (kontuzja stawu skokowego).</p>
<p><strong>Ostatnie spotkanie:</strong> <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> – Wolverhampton Wanderers 3:2.<br />
<strong>Ostatni skład:</strong> Amos &#8211; Brown; Smalling; Evans; Fabio (74&#8242; Neville) &#8211; Carrick; Gibson; Park (90&#8242; Morrison) &#8211; Obertan; Bebe (81&#8242; Hernandez); Macheda.<br />
<strong>Bramki:</strong> Bebe 56&#8242;, J. S. Park 70&#8242;, J. Hernandez 90&#8242;.</p>
<p><strong>Ostatnie spotkanie w lidze:</strong> Stoke City – <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> 1:2.<br />
<strong>Ostatni skład w lidze:</strong> Van der Sar – Neville (46’ Brown); Ferdinand; Vidić; O&#8217;Shea (70’ Carrick) &#8211; <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Nani" class="tagLink">Nani</a>; Fletcher; Scholes (87’ Obertan); Evra &#8211; Berbatow; Hernandez.<br />
<strong>Bramki:</strong> J. Hernandez 27&#8242;, 85&#8242;.</p>
<p><strong>Sytuacja w lidze:</strong> 3. miejsce, 17/27 punktów, bilans bramkowy 20:12.</p>
<h4>Sytuacja przedmeczowa – Tottenham Hotspur</h4>
<p><strong>Kontuzje:</strong> Vedran Corluka, Ledley King (nadwyrężenie pachwiny), Jermain Defoe (skręcenie stawu skokowego), Tom Huddlestone (kontuzja kostki), Michael Dawson (kontuzja kolana), Jamie O&#8217;Hara (kontuzja pleców),  Jonathan Woodgate (kontuzja pachwiny). </p>
<p><strong>Ostatnie spotkanie:</strong> Tottenham Hotspur – Everton FC.<br />
<strong>Ostatni skład:</strong> Gomes &#8211; Hutton; Gallas; Kaboul; Assou-Ekotto &#8211; Lennon (70&#8242; Pavlyuchenko); Palacios (46&#8242; Sandro); Modrić; Bale &#8211; van der Vaart; Crouch.<br />
<strong>Bramki:</strong> R. van der Vaart 20&#8242;.</p>
<p><strong>Sytuacja w lidze:</strong> 5. miejsce, 15/27 punktów, bilans bramkowy 11:8.</p>
<h4>Garść statystyk</h4>
<p>Po raz ostatni „Czerwone Diabły” spotkały się ze Spurs 24 kwietnia bieżącego roku. Piłkarze z Manchesteru wygrali wówczas 3:1, po dwóch bramkach z karnego Giggsa oraz trafieniu Naniego. W drugim spotkaniu United ponownie zwyciężyli 3:1, a do bramki „Kogutów” trafiali Giggs, <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> oraz Rooney.<br />
Obydwa zespoły 36-krotnie zmierzyły się w Premier League. Aż 26 razy to <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> był górą, odnotowano 7 remisów, a 3-krotnie zwyciężali piłkarze z Londynu.<br />
Przez ostatnie 17 ligowych spotkań Tottenham nie wygrał ani razu. Ich ostatnia wiktoria nad „Czerwonymi Diabłami” miała miejsce 19 maja 2001 na White Hart Lane. Mecz ten zakończył się wynikiem 3:1.<br />
Spurs ani razu w historii Premier League nie odnieśli zwycięstwa na Old Trafford.<br />
W Premier League bilans bramkowy w pojedynkach Manchesteru z Tottenhamem wynosi 69:29 na korzyść United.</p>
<h4>Przewidywane składy</h4>
<p><strong><a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a>:</strong> Van der Sar – O&#8217;Shea; Vidić; Ferdinand; Evra – <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Nani" class="tagLink">Nani</a>; Scholes; Fletcher;<br />
Park – Hernandez; Berbatov</p>
<p><strong>Tottenham Hotspur:</strong> Gomes – Hutton; Kaboul; Gallas; Assou-Ekotto – Lennon; Palacios; Modric;<br />
Bale &#8211;  van der Vaart, Crouch. </p>
<p><strong>Skład sędziowski:</strong><br />
Arbiter główny: Mark Clattenburg<br />
Sędziowie liniowi: Darren Cann i Simon Beck<br />
Sędzia techniczny: Mark Halsey</p>
<h4>Prognozy</h4>
<p>Zdecydowanym faworytem spotkania są gospodarze. Za każdą złotówkę postawioną na triumf Manchesteru, otrzyma się 1,55. Natomiast w przypadku Tottenhamu kurs wynosi 5,25, zaś na remis &#8211; 4,10. Należy jednak pamiętać, że Tottenham zawsze jest groźnym przeciwnikiem. Tacy piłkarze, jak Gareth Bale czy Rafael van der Vaart potrafią w pojedynkę przeprowadzić groźną akcję czy rozmontować obronę celnym podaniem. W polu karnym zagrożenie stwarzać będzie też Peter Crouch, którego wzrost pozwala na zdobywanie bramek głową nawet w trudniejszych sytuacjach. Zdaje się jednak, że będący aktualnie na fali United powinni rozprawić się z „Kogutami”, pewnie wygrywając i zdobywając bezcenne 3 punkty.</p>
<h4>Wypowiedzi przedmeczowe</h4>
<blockquote cite="manusite.pl"><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/redknapp_harry.jpg" alt="redknapp_harry.jpg" title="redknapp_harry.jpg" align="left" width="120" height="80"/>United mają problemy od jakiegoś czasu, Rooney wypadł ze składu z powodu kontuzji, dodatkowo piłkarz miał osobiste problemy. Kiedy tylko powróci do gry i zacznie strzelać, drużyna będzie o wiele mocniejsza. Mają fantastycznego menedżera, który potrafi wydobyć z piłkarzy co najlepsze każdego roku, są wspaniałą drużyną i nigdy nie wolno ich skreślać w walce o tytuł. Na pewno do ostatniej kolejki powalczą o mistrzostwo. Chelsea jest teraz zdecydowanym faworytem do tytułu, jednak Czerwone Diabły na pewno nie odpuszczą. Old Trafford to trudne miejsce dla każdego. Ilu drużynom udało się tutaj wygrać? United przegrywają jeden lub dwa mecze na swoim stadionie podczas sezonu. Teraz jednak gra tam kilku graczy, którzy nie są świadomi rekordów i wyników z poszczególnymi drużynami w przeszłości. To dla nich nowe doświadczenie. </p>
<p><em>Harry Redknapp</em></p></blockquote>
<blockquote cite="manusite.pl"><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/modric_luka.jpe" alt="modric_luka.jpe" title="modric_luka.jpe" align="left" width="120" height="80"/>Jesteśmy gotowi na wygranie tego spotkania, dlaczego niby nie? Pokazaliśmy w drugiej połowie meczu z Interem, że potrafimy rywalizować z najlepszymi drużynami na świecie, a niewątpliwie United jest taką drużyną. Jednak czemu mamy nie jechać po wygraną do Manchesteru? Wiem, że Tottenham nie wygrał z nimi na wyjeździe od bardzo dawna, więc właśnie teraz możemy przerwać złą passę. To najlepszy moment na mecz z nimi, mają wspaniały stadion i czeka nas emocjonujące widowisko. Mam nadzieję, że wywieziemy komplet punktów.</p>
<p><em>Luka Modrić</em></p></blockquote>
<blockquote cite="manusite.pl"><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/nani_01.jpg" alt="nani_01.jpg" title="nani_01.jpg" align="left" width="120" height="80"/>Wielkie mecze są dla wielkich zawodników. Każdy wielki zawodnik chce zagrać, a jeśli to ty zostaniesz zauważony bardziej niż inni, to dobry znak. Tottenham to dobra drużyna i oni pewnie też celują w wygraną, zwłaszcza, że jest to pojedynek zespołów z góry tabeli. Ale od czasu, gdy jestem w tym klubie dobrze nam idzie w pojedynkach z „Kogutami”. Mam nadzieję, że tak już zostanie. Lubię grać przeciwko wielkim piłkarzom. Ale dla mnie najważniejszą rzeczą jestem ja. Nie myślę zbyt wiele o przeciwniku i tym, czy grają dobrze czy źle. Problem zaczyna się wtedy, gdy grają dobrze i wygrywają.</p>
<p><em><a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Nani" class="tagLink">Nani</a></em></p></blockquote>
<blockquote cite="devilpage.pl"><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/carrick_michael_01.jpg" alt="carrick_michael_01.jpg" title="carrick_michael_01.jpg" align="left" width="120" height="80"/>Musimy skupić się na podtrzymaniu tej dobrej passy. Jednak nie możemy wybiegać myślami zbyt daleko, gdyż każdy najbliższy mecz jest bardzo ważny. Teraz czeka nas ciężkie spotkanie ze Spurs i to na nim jesteśmy przede wszystkim skupieni, lecz atmosfera w drużynie jest bardzo dobra i wszyscy są szczęśliwi. Można wyczuć pozytywne wibracje i mam nadzieję, że poprowadzą nas one do zwycięstwa. Zaczyna się okres, gdy gramy spotkania co parę dni, jednak to bardzo dobrze, że wciąż gramy na kilku frontach. Prawdziwym wyzwaniem jest dla nas podtrzymanie serii zwycięstw i trzymanie się razem mimo wszystko. To na tym najbardziej nam teraz zależy. Przez spotkania, które zremisowaliśmy, nie czujemy się zbyt dobrze, jednak to już przeszłość. Wciąż jednak jesteśmy niepokonani, wygraliśmy 3 mecze z rzędu i dzięki temu czujemy się bardziej pewni siebie. Rekord tak naprawdę nie ma większego wpływu na naszą grę. Musimy się mieć na baczności, bo to dobry klub, jednak nie będzie mi przykro, jeśli uda nam się podtrzymać taką cudowną passę. Wszyscy w United lubimy wyzwania, więc także do tego podejdziemy z wielką przyjemnością.</p>
<p><em>Michael Carrick</em></p></blockquote>
<hr/>
<h4>Bramki</h4>
<h4>1:0 Nemanja Vidić</h4>
<p><OBJECT width="470" height="353"><PARAM name="movie" value="http://video.rutube.ru/c070ac1de6cba06d3caf81339eb2fce3"></PARAM><PARAM name="wmode" value="window"></PARAM><PARAM name="allowFullScreen" value="true"></PARAM><PARAM name="flashVars" value="uid=3468691"></PARAM><EMBED src="http://video.rutube.ru/c070ac1de6cba06d3caf81339eb2fce3" type="application/x-shockwave-flash" wmode="window" width="470" height="353" allowFullScreen="true" flashVars="uid=3468691"></EMBED></OBJECT></p>
<h4>2:0 <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Nani" class="tagLink">Nani</a></h4>
<p><OBJECT width="470" height="353"><PARAM name="movie" value="http://video.rutube.ru/25ed5e2f5837f4ae194a2196a12d38c3"></PARAM><PARAM name="wmode" value="window"></PARAM><PARAM name="allowFullScreen" value="true"></PARAM><PARAM name="flashVars" value="uid=3468691"></PARAM><EMBED src="http://video.rutube.ru/25ed5e2f5837f4ae194a2196a12d38c3" type="application/x-shockwave-flash" wmode="window" width="470" height="353" allowFullScreen="true" flashVars="uid=3468691"></EMBED></OBJECT></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premiership" title="Premiership">Premiership</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/video" title="Video">Video</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2010/10/30/wideo-z-meczu-manchester-united-tottenham-hotspur-4/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kolekcja jesień-wiosna 2010/2011</title>
		<link>http://redlog.pl/2010/09/09/kolekcja-jesien-wiosna-2010-2011/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2010/09/09/kolekcja-jesien-wiosna-2010-2011/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Sep 2010 06:02:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mlody.gryzek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Offtopic]]></category>
		<category><![CDATA[Premiership]]></category>
		<category><![CDATA[Adidas]]></category>
		<category><![CDATA[Arsenal FC]]></category>
		<category><![CDATA[Aston Villa]]></category>
		<category><![CDATA[Birmingham City]]></category>
		<category><![CDATA[Blackburn Rovers]]></category>
		<category><![CDATA[Blackpool FC]]></category>
		<category><![CDATA[Bolton Wanderers]]></category>
		<category><![CDATA[Chelsea FC]]></category>
		<category><![CDATA[Everton]]></category>
		<category><![CDATA[Fulham FC]]></category>
		<category><![CDATA[koszulki]]></category>
		<category><![CDATA[Liverpool FC]]></category>
		<category><![CDATA[Manchester City]]></category>
		<category><![CDATA[Manchester United]]></category>
		<category><![CDATA[Newcastle United]]></category>
		<category><![CDATA[Nike]]></category>
		<category><![CDATA[Puma]]></category>
		<category><![CDATA[Stoke City]]></category>
		<category><![CDATA[Sunderland]]></category>
		<category><![CDATA[Tottenham Hotspur]]></category>
		<category><![CDATA[West Bromwich Albion]]></category>
		<category><![CDATA[West Ham United]]></category>
		<category><![CDATA[Wigan Athletic]]></category>
		<category><![CDATA[Wolverhampton Wanderers]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2010/09/09/kolekcja-jesien-wiosna-2010-2011/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2010/09/09/kolekcja-jesien-wiosna-2010-2011/"><img title="Kolekcja jesień-wiosna 10/11" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2007/05/manchester_united_girl_fan.jpg" alt="Kolekcja jesień-wiosna 10/11" width="520" height="220" /></a>
Parędziesiąt dni temu, po drodze z pracy do domu, minąłem podstarzałego mężczyznę w koszulce Interu Mediolan. Niemalże natychmiast ujrzałem również atrakcyjną dziewczynę stojącą kilkanaście kroków dalej. Jak na mój gust była nieco za wysoka, jednak było w niej coś, co błyskawicznie wzbudziło moje zainteresowanie. Z całą pewnością nie był to papieros, który, jak zaobserwowałem, żarzył się w jej dłoni, prędzej coś w jej oczach. Miałem wrażenie, że dostrzegła, iż przykuła moją uwagę i z premedytacją nie spuszczała ze mnie wzroku, jakby chciała mi oznajmić, że w tym momencie, w tej właśnie chwili, ma nade mną całkowitą kontrolę. Próbowałem odwrócić głowę, ale nie mogłem oderwać od niej spojrzenia.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2010/09/09/kolekcja-jesien-wiosna-2010-2011/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/adidas" title="Adidas">Adidas</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/arsenal-fc" title="Arsenal FC">Arsenal FC</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/aston-villa" title="Aston Villa">Aston Villa</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/birmingham-city" title="Birmingham City">Birmingham City</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/blackburn-rovers" title="Blackburn Rovers">Blackburn Rovers</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/blackpool-fc" title="Blackpool FC">Blackpool FC</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/bolton-wanderers" title="Bolton Wanderers">Bolton Wanderers</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/chelsea-fc" title="Chelsea FC">Chelsea FC</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/everton" title="Everton">Everton</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/fulham-fc" title="Fulham FC">Fulham FC</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/koszulki" title="koszulki">koszulki</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/liverpool-fc" title="Liverpool FC">Liverpool FC</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-city" title="Manchester City">Manchester City</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/newcastle-united" title="Newcastle United">Newcastle United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/nike" title="Nike">Nike</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/puma" title="Puma">Puma</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/stoke-city" title="Stoke City">Stoke City</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sunderland" title="Sunderland">Sunderland</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/west-bromwich-albion" title="West Bromwich Albion">West Bromwich Albion</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/west-ham-united" title="West Ham United">West Ham United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wigan-athletic" title="Wigan Athletic">Wigan Athletic</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wolverhampton-wanderers" title="Wolverhampton Wanderers">Wolverhampton Wanderers</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2010/09/09/kolekcja-jesien-wiosna-2010-2011/"><img title="Kolekcja jesień-wiosna 10/11" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2007/05/manchester_united_girl_fan.jpg" alt="Kolekcja jesień-wiosna 10/11" width="520" height="220" /></a><br />
Parędziesiąt dni temu, po drodze z pracy do domu, minąłem podstarzałego mężczyznę w koszulce Interu Mediolan. Niemalże natychmiast ujrzałem również atrakcyjną dziewczynę stojącą kilkanaście kroków dalej. Jak na mój gust była nieco za wysoka, jednak było w niej coś, co błyskawicznie wzbudziło moje zainteresowanie. Z całą pewnością nie był to papieros, który, jak zaobserwowałem, żarzył się w jej dłoni, prędzej coś w jej oczach. Miałem wrażenie, że dostrzegła, iż przykuła moją uwagę i z premedytacją nie spuszczała ze mnie wzroku, jakby chciała mi oznajmić, że w tym momencie, w tej właśnie chwili, ma nade mną całkowitą kontrolę. Próbowałem odwrócić głowę, ale nie mogłem oderwać od niej spojrzenia.<br />
<span id="more-1549"></span><br />
Ale co to była za koszulka! Klasyk! W idealnym stanie! Miała długie rękawy zakończone ściągaczami, które, podobnie jak kołnierzyk, były całkowicie czarne. Jej tradycyjne dla drużyny z Mediolanu, granatowo-czarne barwy były tak niesamowicie intensywne, że wyglądała niczym „świeżo pomalowana” (brakowało tylko karteczki: „nie siadać”). Pasy były stosunkowo wąskie &#8211; Inter już w tak cienkich nie gra. Z przodu widniał jedynie herb klubu. Żadnego logo producenta, żadnej nazwy sponsora. „Na plecach” nie było nazwiska czy numeru. Brakowało również jakichkolwiek dodatków, po których mógłbym skusić się na próbę odgadnięcia „rocznika” koszulki.</p>
<p>Nie jestem fanem Internazionale, jednak &#8211; przy założeniu, że nie była to zwykła koszulka kupiona na targu, a autentyczny trykot z przed kilkudziesięciu lat &#8211; byłbym niezmiernie rad, mając taką w domu. Ciekawe, czy któraś z koszulek, w których w tym sezonie biegają piłkarze klubów z Premier League, będzie potrafiła wzbudzić kiedyś podobne emocje.</p>
<h4>Arsenal</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/song_vermaelen_arshavin_walcott.jpg" alt="Gracze Arsenalu w domowych koszulkach" title="Gracze Arsenalu w domowych koszulkach" width="520" height="220" /><br />
Arsenal zgodnie z zaleceniami stowarzyszenia kibiców drużyn Premier League, jako jedna z nielicznych drużyn, zmienia stroje domowe raz na dwa lata. Teraz, po udanym eksperymencie z wprowadzeniem pasów wzdłuż boków trykotu, wraca do tradycyjnego kroju. W ogóle cała nowa kolekcja londyńskiego zespołu bardzo mocno nawiązuje do, udanych dla klubu, wczesnych lat 70tych.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/arsenal_koszulka_02.jpg" alt="Wyjazdowa koszulka Arsenalu" title="Wyjazdowa koszulka Arsenalu" align="right" width="170" height="200" />Wyprodukowane przez Nike, biało-czerwone koszulki są genialne w swojej prostocie. Właściwie jedyne, co można zmienić, to nieznacznie zbyt szerokie, czerwone zakończenie rękawków, przez które lepiej prezentuje się wersja z długimi rękawami. To samo tyczy się wyjazdowego trykotu, który zdobiony jest dodatkowo prążkami (lubię prążki), a jego kołnierzyk, w przeciwieństwie do okrągłego z domowego zestawu, wycięty jest w „serek”. Stroje Arsenalu, jak zwykle, stoją na najwyższym poziomie i większość kibiców <em>kanonierów</em> wypowiada się o nich z wielkim zadowoleniem &#8211; zresztą również tradycyjnie.</p>
<h4>Aston Villa</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/aston_villa_koszulka_01.jpg" alt="Koszulka Aston Villi" title="Koszulka Aston Villi" width="154" height="200" align="left"/>Miałem mieszane uczucia odnośnie trykotów Nike’a zaprezentowanych przez Aston Ville. Wprawdzie zastosowano ciekawą „kratę” pod rękawami (jak i na spodenkach i skarpetogetrach), ale wydawało mi się, iż brakuje im trochę wdzięku. Z pewnością niekorzystna jest zmiana sponsora, ponieważ w poprzednim sezonie Acorns prezentowało się bardzo ładnie, natomiast, nieszczęśliwie dla estetyki, oprócz nazwy FxPro, na nowych koszulkach znalazło się także hasło, którym ta firma się promuje. Nie jest to może jakaś wielka wada (chociaż spotkałem się z odmiennymi opiniami), ale był to zdecydowanie zbędny zabieg. Mimo wszystko, gdy zobaczyłem piłkarzy z Birmingham na boisku, od razu zdałem sobie sprawę, że Nike, po prostu, poniżej pewnego poziomu nie schodzi i sympatycy Aston Villi powinni być zadowoleni.</p>
<h4>Birmingham City</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/birmingham_koszulka_01.jpg" alt="Koszulka Birmingham City" title="Koszulka Birmingham City" width="183" height="170" align="left"/>Producent strojów drugiej z drużyn z Birmingham grającej w Premier League obrał dość nietypową formę promocji kolekcji na sezon 2010/11. Otóż, projektanci przygotowali parę wzorów i poprosili o wybranie najładniejszego… kibiców. Najwyraźniej droga obrana przez Xtep była słuszna, ponieważ zaprezentowane przez nich koszulki spotkały się z ciepłym przyjęciem fanów.</p>
<p>Nie przepadam za koszulkami, na których jest tak dużo przecinających się pod różnymi kątami motywów, że trzeba się wysilić, żeby je wszystkie ogarnąć (nieodzownie kojarzą mi się one z IV polską ligą). Jednak koszulki <em>niebieskich</em> są wyjątkowo schludne i chociaż bez rewelacji, to jednak dobrze się prezentują.</p>
<h4>Blackburn Rovers</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/blackburn_koszulka_01.jpg" alt="Koszulka Blackburn" title="Koszulka Blackburn" width="105" height="140" align="left"/>Domowa koszulka Blackburn jest jedną z najładniejszych przygotowanych na nadchodzący sezon. Umbro postawiło na prostotę i zrezygnowało z czerwonych dodatków. Idealną symetrię przełamuje jedynie biały kołnierzyk, a logo producenta jest spoiwem zgrabnie łączącym białą i niebieską połówkę w miłą dla oka całość.</p>
<div class="clear"></div>
<h4>Blackpool</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/blackpool_koszulka_01.jpg" alt="Koszulka Blackpool" title="Koszulka Blackpool" width="102" height="160" align="left"/>Piłkarzy jednego z trzech beniaminków, konkretnie Blackpool, ubiera firma Carbrini. Stworzona specjalnie na sezon 2010/11 koszulka, z wyjątkiem białego kołnierzyka w „serek”, cała jest pomarańczowa. Myślę, że większość kibiców beniaminka, nie będzie się przejmowała małą oryginalnością nowego stroju, ciesząc się, iż ich ulubieńcy grają w najwyższej klasie rozgrywkowej.</p>
<div class="clear"></div>
<h4>Bolton</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/bolton_koszulka_01.jpg" alt="Koszulka Boltonu" title="Koszulka Boltonu" width="170" height="177" align="left"/>Jeżeli mnie pamięć nie myli, to ostatnim sezonem, w którym Reebok zrobił przyzwoite stroje był ten, w którym Liverpool wygrał Ligę Mistrzów. Od tego czasu, z roku na rok, projektanci tej firmy wymyślają coraz to bardziej ekstrawaganckie, a zarazem gorsze wzory. Ich najnowszy model wygląda niczym spod ręki dziecka, które zmuszono do namalowania zaledwie kilku kresek. Brakuje mi w nim koncepcji, a zarazem wygląda jakby wciąż czekał na dokończenie.</p>
<div class="clear"></div>
<h4>Chelsea</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/chelsea_koszulka_01.jpg" alt="Domowa koszulka Chelsea" title="Domowa koszulka Chelsea" width="170" height="199" align="left"/>Jakkolwiek, Adidas mógł sobie darować czerwony kołnierzyk, tak domowa koszulka Chelsea prezentuje się naprawdę całkiem nieźle. Tego samego nie można natomiast powiedzieć o pozostałych kompletach. Jestem przeciwnikiem dostosowywania barw użytych w herbie, w taki sposób, aby pasował on kolorystycznie do reszty stroju. Chociaż zabieg ten rzadko się sprawdza (wyjątki stanowią m.in. Bolton i Ajax) i zwykle pozostawia jedynie niesmak, to Adidas zastosował go tworząc koszulki zarówno Chelsea, jak i Liverpoolu.</p>
<p>Poza słabym, wyjazdowym trykotem, natknąłem się również na czarny komplet z turkusowymi dodatkami. Koszulka, kojarząca mi się z drugim zestawem Olimpique Marsylia z sezonu 2008/09 (motyw rąbów i kolorystyka), albo została stworzona wyłącznie na potrzeby europejskich pucharów, albo najprawdopodobniej nie będzie wykorzystywana w ogóle. A szkoda, bo to z pewnością ciekawsza i mniej „kłująca w oczy” alternatywa dla czarnych strojów w pomarańczowe paski.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/chelsea_koszulki_02_03_04.jpg" alt="Druga, trzecia i czwarta (?) koszulka Chelsea" title="Druga, trzecia i czwarta (?) koszulka Chelsea" width="520" height="203" /></p>
<p>Wszystko to jednak nic, w porównaniu z jaskrawą, zielonkawą koszulką z przeciętym niebieską linią, granatowym pasem na środku. Jest to najbrzydszy „twór”, w jakim na przestrzeni ostatnich lat przyszło biegać piłkarzom Chelsea. Przynajmniej teraz fani klubu z Londynu mają pewność, że za rok na pewno nie będzie gorzej. Chyba.</p>
<h4>Everton</h4>
<div class="ct"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/everton_koszulki_01_02.jpg" alt="Domowa i wyjazdowa koszulka Evertonu" title="Domowa i wyjazdowa koszulka Evertonu" width="331" height="200" align="left"/></div>
<p>Domowe stroje Le Coq Sportif, w których grają obecnie piłkarze Evertonu są, z wyłączeniem logotypów sponsorów i herbu, całkowicie niebieskie. Natomiast, wywołujący dużo bardziej gorące dyskusje, model stworzony z myślą o spotkaniach wyjazdowych, jest różowy z granatowym pasem na wysokości klatki piersiowej. Jest to odważne posunięcie, które z pewnością nie przekonało wielu osób. Trzeba zaznaczyć, że jest ono inspirowane sezonem 1890/91, kiedy to gracze Evertonu po raz pierwszy w historii sięgnęli po Mistrzostwo Anglii, grając właśnie w różowych koszulkach.</p>
<div class="clear"></div>
<h4>Fulham</h4>
<p>Fulham nie tylko zamieniło Roya Hogsona na Marka Hughesa, ale również Nike na Kappa. Zestaw, w którym będą biegać przez najbliższy rok piłkarze z Londynu, przypomina mi koszulkę United z sezonu 2006/07 (oczywiście barwy są inne, ale krój jest bliźniaczo podobny). Moim zdaniem pierwsze stroje prezentują się bardzo dobrze i gdyby nie wyjazdowe koszulki, które nie przypadły mi do gustu, uznałbym, iż Kappa bardzo dobrze „przedstawiła się” kibicom londyńskiej ekipy.<br />
<img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/fulham_koszulki_01_02.JPG" alt="Domowa i wyjazdowa koszulka Fulham" title="Domowa i wyjazdowa koszulka Fulham" width="520" height="176" /></p>
<div class="clear"></div>
<h4>Liverpool</h4>
<p>Adidas w swojej najnowszej koszulce dla Liverpoolu nawiązuje do trykotu tegoż zespołu z sezonu 1989/90, kiedy to na Anfield trafił ostatni tytuł Mistrza Anglii. Jakkolwiek lepsza od oryginału, nowa wersja jest zbyt pstrokata i wcale nie powala na kolana.<br />
<img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/liverpool_koszulki_01_02_03.jpg" alt="liverpool_koszulki_01_02_03.jpg" title="liverpool_koszulki_01_02_03.jpg" width="520" height="200" /><br />
Lubię prążki, ale wyjazdowa koszulka drużyny z Liverpoolu to najlepszy przykład tego, jak można zniszczyć dobry pomysł. Wszystko za sprawą tego, iż dwukolorowe prążki za bardzo rzucają się w oczy, a czcionka w nazwie sponsora jest zbyt wąska, w wyniku czego wszystko się zlewa i staje się nieczytelne. </p>
<p>Trzeci zestaw doskonale obrazuje to, czego nie lubię w zmienianiu barw herbu. Dobrane kolory sprawiają wrażenie jakbyśmy mieli raczej do czynienia z negatywem, a nie prezentacją jak ma wyglądać koszulka.</p>
<h4>Manchester City</h4>
<div class="ct"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/man_city_koszulki_01_02.PNG" alt="Domowa i wyjazdowa koszulka City" title="Domowa i wyjazdowa koszulka City" width="320" height="200"/></div>
<p>Pierwsze stroje City to tradycyjny błękitny z białym zakończeniem rękawków. Koszulka przygotowana przez Umbro na mecze rozgrywane w Manchesterze, ma, tak jak wersja „na wyjazdy”, wygrawerowane prążki, ale o wiele lepszy kołnierzyk. Zestaw wyjazdowy ogólnie wygląda bardziej komicznie, szczególnie, gdy weźmie się pod uwagę skarpetogetry, które z pewnością nie dodają całości powagi.</p>
<h4><a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a></h4>
<p>Pozwolę sobie pominąć pierwsze stroje Manchesteru, ponieważ pisałem o nich już wcześniej (zainteresowanych odsyłam do <a href="http://redlog.pl/2010/07/15/new-manchester-united-home-jersey/">New Manchester United Home Jersey</a>).</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/man_united_koszulka_02.PNG" alt="Wyjazdowa koszulka United" title="Wyjazdowa koszulka United" width="181" height="215" align="right"/>Jeżeli zaś chodzi o nowy komplet wyjazdowy, to nie będę ukrywał – nie zwala z nóg. Nie jest może wybitnie zły, ale piłkarze nie prezentują się w nim najlepiej. Nie podoba mi się również sam pomysł z wykorzystaniem motywu inspirowanego błyskawicą. Szkoda też, że spodenki ewidentnie nie współgrają z koszulką. Całość jednak nie jest odrzucająca, więc nie ma specjalnie powodów do histeryzowania. Szczególnie, że dla wielu wyjazdowy zestaw jest &#8222;Tym Ładniejszym Kompletem&#8221;.</p>
<p>Niestety przygotowano także tragikomiczne bluzy, w których bramkarze wyglądają niczym żółte, zielone bądź fioletowe – zebry. <img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/man_united_bluza_bramkarska_02.png" alt="Bluza bramkarska United" title="Bluza bramkarska United" width="171" height="220" align="left"/>Chociaż bluzy goalkeeperów zwykle są „rzucające się w oczy”, to uważam, że Nike tym razem niepotrzebnie przekroczył pewną granicę, do której od lat 90tych, nikt się nawet nie zbliżył.</p>
<p>Chciałbym w tym miejscu napisać, że Nike nie popisał się tworząc najnowszą kolekcję i, szczęśliwie, Premier League ominęły takie kiczowate (w pejoratywnym znaczeniu tego słowa) majstersztyki jak stroje FC Porto, Herty Berlin, Werderu Brema czy Juventusu. Muszę to napisać wprost, że przypominające błyskawice zygzaki to, w ostatnich latach, największy niewypał amerykańskiego producenta.<br />
<img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/porto_hertha_werder_juventus_koszulki.PNG" alt="Koszulki z kolekcji Nike" title="Koszulki z kolekcji Nike" width="520" height="156" /></p>
<h4>Newcastle United</h4>
<p>Kiedy dwa sezony temu Newcastle spadało z ligi, ich sponsorem technicznym był Adidas. Dzisiaj piłkarze <em>The Toons</em> wracają do Premier League w zestawach Pumy. Chociaż, bądź co bądź, oryginalny kołnierzyk mi się nie podoba, a logo producenta na pierwszych strojach można było spróbować umieścić na prawej piersi (symetrycznie względem herbu), to koszulki prezentują się przyzwoicie.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/newcastle_koszulki.JPG" alt="Koszulki Newcastle" title="Koszulki Newcastle" width="517" height="220" /></p>
<p>Zaskakujące jest to, jak Puma zmieniając zaledwie kolory obwódki wokół kołnierzyka i usuwając „atrapę mięśni” ze strojów reprezentacji Włoch – potrafiła zrobić fajny, wyjazdowy trykot dla Newcastle.</p>
<h4>Stoke City</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/stoke_koszulka_01.jpg" alt="Koszulka Stoke" title="Koszulka Stoke" width="170" height="156" align="left"/>Stoke City jest jeszcze jedną drużyną, która będzie grała w Premier League w kompletach Adidasa. Zdecydowano się na jednolite rękawy i „rozmazanie” pasów dodatkowymi wstawkami (rozwiązanie trochę podobne do tego jakie wprowadzono w koszulkach Barcelony z ubiegłego sezonu). Moim zdaniem nie są to dobre zmiany i domowe, jak i wyjazdowe, stroje z poprzedniego sezonu wyglądały atrakcyjniej.</p>
<div class="clear"></div>
<h4>Sunderland</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/sunderland_koszulka_01.jpg" alt="Koszulka Sunderland" title="Koszulka Sunderland" width="156" height="160" align="left"/>Sunderland zdecydował się postawić na prostotę i stroje, w których będziemy oglądać <em>czarne koty</em> w tym sezonie. Wyglądają bardzo estetycznie. Szczęśliwie nowy sponsor nie przytłacza całości, a trykoty są bardzo zgrabne. Umbro pokazało Adidasowi jak należy przygotowywać koszulki w czerwono-białe pasy.</p>
<div class="clear"></div>
<h4>Tottenham Hotspur</h4>
<p>Puma przygotowała dla Kogutów aż 6 kompletów na ten sezon. Stroje domowe, wyjazdowe oraz trzecie, ich odpowiedniki na europejskie puchary, różniące się wyłącznie sponsorem.</p>
<p>Podstawowa koszulka Tottenhamu jest tradycyjnie biała z granatowymi dodatkami. Nowy wzór wyglądałby znośnie, gdyby nie niepotrzebny trójkąt pod kołnierzykiem oraz to, że wszystkie wstawki sprawiają wrażenie „uciętych” i niedokończonych. Na obronę nowych strojów trzeba jednak przyznać, że nie można zaprezentowanym zestawom odmówić oryginalności.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/tottenham_koszulki.JPG" alt="Koszulki Tottenhamu" title="Koszulki Tottenhamu" width="520" height="204" /></p>
<p>Trzeci komplet ma kuriozalny i komiczny wręcz kołnierzyk, dziwny krój oraz nienajlepiej dobrane kolory dodatków. W związku z tym, najlepiej prezentują się drugie stroje, w których podoba mi się, że na jednym rękawie ozdobny pasek jest biały, a na drugim granatowy.</p>
<h4>West Bromwich Albion</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/west_bromwich_koszulka_01.jpg" alt="Koszulka West Bromwich Albion" title="Koszulka West Bromwich Albion" width="158" height="220" align="left"/>Pierwsze stroje tego beniaminka prezentują się niemalże fantastycznie. Może niepotrzebne było dodanie guzika przy kołnierzyku (widział kiedyś ktoś koszulkę piłkarską z guzikami? &#8211; i tak, wiem, że kiedyś takie robiono), ale tym co tak naprawdę zrujnowało ten zestaw &#8211; to duże, czerwone logo sponsora głównego. Gdyby nie ono, byłby to świetny trykot, w którym aż przyjemnie jest się pokazać. Logo HomeServe opatrzone wielkim numerem brytyjskiego telefonu, nie jest jednak tradycyjnym wykorzystaniem miejsca przez sponsora. Sprawia, że chyba każdy, kto zdecyduje się ubrać tę koszulkę, nie oprze się wrażeniu, że jest chodzącą reklamą – wrażeniu, którego brak przywdziewając inne stroje piłkarskie.</p>
<div class="clear"></div>
<h4>West Ham United</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/west_ham_koszulka_01.jpg" alt="Domowa koszulka West Hamu" title="Domowa koszulka West Hamu" width="199" height="220" align="left"/><em>Młoty</em> zmieniły sponsora technicznego i w tym sezonie ubierać ich będzie Macron. Nowy dostawca starał się przygotowując stroje nawiązać do historycznych zestawów. Postawienie na proste zestawy było bezpiecznym rozwiązaniem i trudno było źle wywiązać się z zadania zrobienia takich koszulek. Nie prezentują się one jakoś rewelacyjnie, ale też nie ma na co narzekać. Zaznaczę tylko, że mi podoba się sposób zakończenia kołnierzyka &#8222;iksem&#8221; nawiązującym do dwóch młotów z herbu.</p>
<div class="clear"></div>
<h4>Wigan Athletic</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/wigan_koszulka_01.jpg" alt="Koszulka Wigan" title="Koszulka Wigan" width="220" height="220" align="left"/>Wiąż zastanawiam się kiedy Wigan doczeka się wreszcie ładnych koszulek. MiFit, czyli nowy dostawca odzieży, zdecydował się spróbować czegoś, czego jeszcze nie było (nie rezygnując jednak ze złotych wstawek), dlatego stroje na sezon 2010/11 będzie charakteryzował duży, biały, niesymetryczny pas, przecinający niebieski trykot wzdłuż lewej piersi. Jak napisałem wcześniej, wciąż zastanawiam się kiedy Wigan doczeka się ładnych koszulek.</p>
<div class="clear"></div>
<h4>Wolverhampton</h4>
<p>I wreszcie, nie mniej istotne koszulki przygotowane przez Burra dla <em>wilków</em>, to przykład jak można przygotować porządne stroje specjalnie nie kombinując i nie komplikując sobie pracy. Dobry efekt został osiągnięty poprzez zestawienie prostego kroju z tradycyjnymi barwami klubowymi.</p>
<div class="ct"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/wolverhampton_koszulka_01_ls.PNG" alt="wolverhampton_koszulka_01_ls.PNG" title="wolverhampton_koszulka_01_ls.PNG" width="250" height="145"/></div>
<p>A co Wy myślicie o powyższych koszulkach? Jak je oceniacie? Które Waszym zdaniem mają najwięcej klasy, są najbardziej oryginalne, najładniejsze? I czy zgodzicie się ze mną, że wyjazdowy trykot Interu wygląda jak ciuch do dyskoteki, a nie jak strój piłkarski?</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/09/ilustracje/inter_koszulka_02.PNG" alt="Koszulka Interu" title="Koszulka Interu" width="520" height="220" /></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/adidas" title="Adidas">Adidas</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/arsenal-fc" title="Arsenal FC">Arsenal FC</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/aston-villa" title="Aston Villa">Aston Villa</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/birmingham-city" title="Birmingham City">Birmingham City</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/blackburn-rovers" title="Blackburn Rovers">Blackburn Rovers</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/blackpool-fc" title="Blackpool FC">Blackpool FC</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/bolton-wanderers" title="Bolton Wanderers">Bolton Wanderers</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/chelsea-fc" title="Chelsea FC">Chelsea FC</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/everton" title="Everton">Everton</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/fulham-fc" title="Fulham FC">Fulham FC</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/koszulki" title="koszulki">koszulki</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/liverpool-fc" title="Liverpool FC">Liverpool FC</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-city" title="Manchester City">Manchester City</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/newcastle-united" title="Newcastle United">Newcastle United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/nike" title="Nike">Nike</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/puma" title="Puma">Puma</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/stoke-city" title="Stoke City">Stoke City</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sunderland" title="Sunderland">Sunderland</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/west-bromwich-albion" title="West Bromwich Albion">West Bromwich Albion</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/west-ham-united" title="West Ham United">West Ham United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wigan-athletic" title="Wigan Athletic">Wigan Athletic</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wolverhampton-wanderers" title="Wolverhampton Wanderers">Wolverhampton Wanderers</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2010/09/09/kolekcja-jesien-wiosna-2010-2011/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

