<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Redlog.pl - Manchester United - blog fanów &#187; sędziowanie</title>
	<atom:link href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://redlog.pl</link>
	<description>Because we are United</description>
	<image>
		<url><![CDATA[http://redlog.pl/redlog.pl/wp-content/themes/redlog2.1/images/redlog_logotyp_m.jpg]]></url>
		<title>Redlog.pl - Manchester United - blog fanów</title>
		<link>http://redlog.pl</link>
	</image>
	<pubDate>Fri, 25 May 2012 14:32:47 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Fatum nad meczami United z Chelsea trwa</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/09/19/fatum-nad-meczami-united-z-chelsea-trwa/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/09/19/fatum-nad-meczami-united-z-chelsea-trwa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Sep 2011 16:24:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kris1908</dc:creator>
				<category><![CDATA[Naszym okiem]]></category>
		<category><![CDATA[Chelsea FC]]></category>
		<category><![CDATA[Manchester United]]></category>
		<category><![CDATA[Phil Dowd]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>
		<category><![CDATA[Premiership]]></category>
		<category><![CDATA[sędziowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/09/19/fatum-nad-meczami-united-z-chelsea-trwa/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p>Ktoś dysponujący większą mocą sprawczą niźli zwykły śmiertelnik postanowił kiedyś, że batalie Manchesteru United z Chelsea bez poważnych kontrowersji obyć się nie mogą. Pół biedy, gdyby były one czysto piłkarskie, ba, dodatkowe smaczki w spotkaniach tej rangi są wręcz pożądane. Niestety spory po raz kolejny dotyczą pracy sędziów, co już dawno zrobiło się bardziej niż uciążliwe.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/09/19/fatum-nad-meczami-united-z-chelsea-trwa/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/chelsea-fc" title="Chelsea FC">Chelsea FC</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/phil-dowd" title="Phil Dowd">Phil Dowd</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premiership" title="Premiership">Premiership</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/09/19/fatum-nad-meczami-united-z-chelsea-trwa/" title="Fatum nad meczami United z Chelsea trwa"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/09/cole_hernandez.jpg" alt="Fatum nad meczami United z Chelsea trwa" /></a>Ktoś dysponujący większą mocą sprawczą niźli zwykły śmiertelnik postanowił kiedyś, że batalie <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> z Chelsea bez poważnych kontrowersji obyć się nie mogą. Pół biedy, gdyby były one czysto piłkarskie, ba, dodatkowe smaczki w spotkaniach tej rangi są wręcz pożądane. Niestety spory po raz kolejny dotyczą pracy sędziów, co już dawno zrobiło się bardziej niż uciążliwe.<br />
<span id="more-2103"></span></p>
<p><strong><a href="http://redlog.pl/2011/09/03/manchesteru-united-z-sedziowaniem-przygody/">&raquo; Manchesteru United z sędziowaniem przygody</a></strong></p>
<p><a href="http://redlog.pl/2011/03/04/same-old-chelsea/">&raquo;Same Old Chelsea</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2010/05/12/przyszywani-cockneye-i-najwieksza-kradziez-xxi-wieku/">&raquo;Przyszywani Cockneye i Największa Kradzież XXI Wieku</a></p>
<p>W nocy z soboty na niedzielę sprawdziłem na oficjalnej stronie Premier League obsadę sędziowską wczorajszego spotkania. Odetchnąłem z ulgą, bo dwaj etatowi eksperci od niszczenia konfrontacji Diabłów z The Blues znajdowali się daleko od Old Trafford. Football Association do prowadzenia delegowała Phila Dowda, z którym nie wiązałem jakiś wybitnie złych wspomnień. Zapowiadało się zatem profesjonalnie.</p>
<p>O tym, jak było w rzeczywistości zaświadczą sytuacje przedstawione poniżej. Dodam, iż zostaną one również ujęte w podsumowaniu <a href="http://redlog.pl/2011/09/03/manchesteru-united-z-sedziowaniem-przygody/">mojego projektu</a> dotyczącego sędziowania w meczach United.</p>
<h4>8 min &#8211; gol Smallinga</h4>
<p>Rozpoczęło się po myśli Czerwonych Diabłów. Nie minęło 180 sekund, a De Gea wybronił strzał Ramiresa. 5 minut później United już prowadzili po golu strzelonym głową przez Chrisa Smallinga. Cieniem na to trafienie kładzie się fakt, iż w momencie wykonywania wolnego, młody Anglik znajdował się nieco za linią obrońców Chelsea.</p>
<div class="ct"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/09/ilustracje/1_smalling_offside.jpg" alt="Spalony Chrisa Smallinga" title="Spalony Chrisa Smallinga" width="433" height="312" /></div>
<p><strong>Decyzja sędziego</strong>: gol zdobyty prawidłowo.<br />
<strong>Słuszny werdykt</strong>: pozycja spalona.<br />
<strong>Poszkodowana strona</strong>: Chelsea.</p>
<h4>37 min &#8211; gol Naniego</h4>
<p>Druga bramka dla gospodarzy pociągnęła za sobą kolejne wątpliwości. Według części zainteresowanych (w tym Andre Villas-Boasa) <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Nani" class="tagLink">Nani</a> w momencie podania Evansa nie zdążył wrócić ze spalonego. Spójrzmy zatem na stopklatkę.</p>
<div class="ct"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/09/ilustracje/2_nani_offside.jpg" alt="Spalony (?) Naniego" title="Spalony (?) Naniego" width="412" height="162" /></div>
<p>Trudno, by sędzia liniowy miał szansę z całą pewnością ocenić, czy akcja powinna być kontynuowana, gdyż nawet mając przed sobą kadr z nagrania wideo, nie możemy tego stwierdzić. Potencjalny spalony był najmniejszy z możliwych, a gdy przypomnimy, iż zalecenia kierowane do sędziów mówią, iż sporne sytuacje w kwestii spalonego należy rozsądzać na korzyść drużyny atakującej, nie można mieć do arbitra pretensji.</p>
<p><strong>Decyzja sędziego</strong>: gol prawidłowy.<br />
<strong>Słuszny werdykt</strong>: gol prawidłowy.</p>
<h4>49 min &#8211; żółta kartka dla Ramiresa</h4>
<p>Krótko i zwięźle: Ramires podczas wślizgu trafił wpierw w piłkę, zatem nie może być mowy o faulu, a co dopiero o żółtej kartce.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/09/ilustracje/3_ramires_kartka.jpg" alt="Wślizg Ramiresa" title="Wślizg Ramiresa" width="520" height="451" /></p>
<p><strong>Decyzja sędziego</strong>: żółta kartka.<br />
<strong>Słuszny werdykt</strong>: gra kontynuowana.<br />
<strong>Poszkodowana strona</strong>: Chelsea.</p>
<h4>55 min &#8211; karny dla United</h4>
<p>Opinia wygłoszona na naszym shoutboksie przez jednego z fanów sprawiła, iż przyjrzałem się sprawie. Nagranie, a także stopklatka zrobiona w odpowiednim momencie nie pozostawia złudzeń &#8211; najpierw nastąpił kontakt z kostką Naniego, dopiero potem piłka została wybita.</p>
<div class="ct"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/09/ilustracje/4_karny.jpg" alt="Faul na Nanim - rzut karny" title="Faul na Nanim - rzut karny" width="495" height="278" /></div>
<p><strong>Decyzja sędziego</strong>: rzut karny.<br />
<strong>Słuszny werdykt</strong>: rzut karny.</p>
<h4>72 min &#8211; zagranie ręką Ivanovicia</h4>
<p>Dośrodkowanie Ashleya Younga w ostatniej chwili przerwał wślizgiem Branislav Ivanović. Kibice znajdujący się za bramką The Blues, jak i chociażby protestujący Patrice Evra widzieli dokładnie, że tor lotu piłki zmieniła nie noga czy tors Serba, ale ręka, która nie znajdowała się bezpośrednio przy reszcie ciała. Arbiter miał pełne prawo podyktować za to zagranie drugą jedenastkę w meczu.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/09/ilustracje/5_ivanovic_reka.jpg" alt="Ręka Ivanovicia" title="Ręka Ivanovicia" width="520" height="374" /></p>
<p><strong>Decyzja sędziego</strong>: gra kontynuowana.<br />
<strong>Słuszny werdykt</strong>: rzut karny.<br />
<strong>Strona poszkodowana</strong>: <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a>.</p>
<h4>78 min &#8211; faul Ashleya Cole&#8217;a na Javierze Hernandezie</h4>
<p>To zdarzenie przysporzyło najwięcej nerwów fanom United, a także wzbudziło najwięcej wątpliwości w słuszność postępowania Phila Dowda. Zmarnowana szansa Rooneya, przy piłce odbitej od słupka znajduje się Hernandez, którego dobitka daleka jest od powodzenia. Ułamek sekundy po oddaniu strzału przez Grocha, Ashley Cole wjeżdża wślizgiem w nogi Meksykanina, powodując tym samym kontuzję, o uciążliwości której dowiemy się wkrótce. Sędzia główny po konsultacji z asystentem pokazuje Anglikowi żółtą kartkę.</p>
<p>Arbiter w tym wypadku powinien podjąć dwie, niezależne od siebie decyzje i dlatego tę sytuację należy rozpatrzeć w dwóch płaszczyznach.</p>
<p>Wpierw skupmy się na wysokości kary indywidualnej. Obrońca The Blues mocno spóźnił się ze wślizgiem, kontakt obu zawodników miał miejsce długo po tym, jak piłka odleciała w trybuny &#8211; to nie ulega wątpliwości. Z czystym sumieniem mogę również stwierdzić, iż ostrość zagrania Cole&#8217;a zdecydowanie wykracza poza normę i w połączeniu z poprzednim czynnikiem powinna niewątpliwie dać w efekcie czerwoną kartkę. Moją opinię podziela m.in. znajomy fan Chelsea. Panowie w czerni najwidoczniej postanowili działać inaczej.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/09/ilustracje/6.2_hernandez_cole.jpg" alt="Faul Ashleya Cole'a" title="Faul Ashleya Cole'a" width="520" height="319" /></p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/09/ilustracje/6.3_hernandez_cole.jpg" alt="Faul Ashleya Cole'a" title="Faul Ashleya Cole'a" width="520" height="319" /></p>
<p>Druga płaszczyzna dotyczy decyzji odnośnie ewentualnej kary dla całego zespołu. O tym wypowiedział się menedżer Czerwonych Diabłów.</p>
<blockquote cite-"manusite.pl"><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/ferguson_alex_04.jpg" alt="Sir Alex Ferguson" title="Sir Alex Ferguson" align="left" width="120" height="80" />Jak dla mnie to był to bardzo brzydki faul. Absolutnie szokujące zagranie. Ponadto sędzia ukarał Cole&#8217;a żółtą kartką, więc nie wiem, z jakiej racji nie przyznał nam rzutu karnego.</p>
<p><em><a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a></em></p></blockquote>
<p>Przepisy (dzięki <a href="http://redlog.pl/author/keano89/">Keano89</a> za znalezienie ich) potwierdzają moje przypuszczenia. Mówią one, iż <cite>rzut karny przyznaje się przeciwko drużynie, która popełnia jedno z dziesięciu przewinień, za które przewidziany jest rzut wolny bezpośredni, wewnątrz własnego pola karnego i w czasie, gdy piłka jest w grze.</cite> Jak widać, na poniższym kadrze, piłka w momencie faulu definitywnie znajdowała się poza boiskiem alias poza grą, więc o karnym mowy być nie może.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/09/ilustracje/6_hernandez_cole.jpg" alt="Faul Cole'a - piłka za linią bramkową" title="Faul Cole'a - piłka za linią bramkową" width="520" height="325" /></p>
<p><strong>Decyzja sędziego</strong>: żółta kartka i wznowienie bramkarza.<br />
<strong>Słuszny werdykt</strong>: czerwona kartka i wznowienie bramkarza.<br />
<strong>Strona poszkodowana</strong>: <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> i Swansea (następny rywal Chelsea).</p>
<hr />
<h4>Pomocne wideo</h4>
<div class="ct"><object width="425px" height="360px" ><param name="allowScriptAccess" value="always"/><param name="allowFullScreen" value="true"/><param name="wmode" value="transparent"/><param name="movie" value="http://mediaservices.myspace.com/services/media/embed.aspx/m=108199438,t=1,mt=video"/><embed src="http://mediaservices.myspace.com/services/media/embed.aspx/m=108199438,t=1,mt=video" width="425" height="360" allowFullScreen="true" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" allowScriptAccess="always"></embed></object></div>
<p><br/></p>
<ul>
<li>Gol Smallinga [1:30]</li>
<li>Gol Naniego [3:50]</li>
<li>Wślizg Ramiresa [nieuwzględniony w skrócie]</li>
<li>Rzut karny [8:30]</li>
<li>Ręka Ivanovicia [nieuwzględniona w skrócie]</li>
<li>Faul na Hernandezie [10:25]</li>
</ul>
<hr />
<h4>Tragedii nie było&#8230;</h4>
<p>&#8230; ale do ideału wciąż wiele brakuje. W porównaniu z potyczkami z poprzednich sezonów, postawa składu sędziowskiego wypada lepiej, głównie dzięki braku wypaczenia rozstrzygnięcia spotkania. Konto arbitra głównego obciąża przede wszystkim brak reakcji na rękę Ivanovicia oraz wymiar kary nałożonej na Cole&#8217;a, choć w tym przypadku swoje trzy grosze dorzucił liniowy, z którym swą decyzję pan Dowd konsultował. Drugi asystent nie popisał się natomiast przy pierwszej bramce meczu. Każdy więc arbiter (poza technicznym) nie ustrzegł się błędu &#8211; na szczęście tym razem kibice obu zespołów prawdopodobnie nie będą emocjonować się pomyłkami przez następne <em>x</em> miesięcy.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/chelsea-fc" title="Chelsea FC">Chelsea FC</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/phil-dowd" title="Phil Dowd">Phil Dowd</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premiership" title="Premiership">Premiership</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/09/19/fatum-nad-meczami-united-z-chelsea-trwa/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Manchesteru United z sędziowaniem przygody</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/09/03/manchesteru-united-z-sedziowaniem-przygody/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/09/03/manchesteru-united-z-sedziowaniem-przygody/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Sep 2011 07:37:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kris1908</dc:creator>
				<category><![CDATA[Manchester United]]></category>
		<category><![CDATA[Martin Atkinson]]></category>
		<category><![CDATA[Mike Dean]]></category>
		<category><![CDATA[sędziowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/09/03/manchesteru-united-z-sedziowaniem-przygody/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/09/03/manchesteru-united-z-sedziowaniem-przygody/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/09/mike_dean_mu.jpg" alt="Manchesteru United z sędziowaniem przygody" title="Manchesteru United z sędziowaniem przygody" width="520" height="220" /></a>
Z uporem godnym lepszej sprawy wiele robi się, by kibice piłkarscy zgodnie z pradawną tradycją wciąż mogli przerzucać się nawzajem oskarżeniami o takie, a nie inne stosunki z futbolowym wymiarem sprawiedliwości poszczególnych klubów. Rozpoczynając od konsekwentnego blokowania przez <em>płomiennych obrońców ducha sportu</em> powtórek wideo jako pomocy w rozstrzyganiu spornych sytuacji, kończąc na promowaniu ludzi całkowicie nienadających się do obsługiwania gwizdka na wysokie miejsca w sędziowskiej hierarchii. Po drodze można oczywiście zahaczyć o głupawe akcje typu "<em>Respect</em>", nieefektywne wprowadzenie dwóch dodatkowych panów z pałkami, a także pokazowym karaniu za nadzwyczaj oczywiste wypowiedzi dotykające arbitrów. Ale od dzisiaj, wyjątkowo, moja inicjatywa traktować będzie nie o przyczynach, lecz o skutkach.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/09/03/manchesteru-united-z-sedziowaniem-przygody/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/martin-atkinson" title="Martin Atkinson">Martin Atkinson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/mike-dean" title="Mike Dean">Mike Dean</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/09/03/manchesteru-united-z-sedziowaniem-przygody/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/09/mike_dean_mu.jpg" alt="Manchesteru United z sędziowaniem przygody" title="Manchesteru United z sędziowaniem przygody" width="520" height="220" /></a><br />
Z uporem godnym lepszej sprawy wiele robi się, by kibice piłkarscy zgodnie z pradawną tradycją wciąż mogli przerzucać się nawzajem oskarżeniami o takie, a nie inne stosunki z futbolowym wymiarem sprawiedliwości poszczególnych klubów. Rozpoczynając od konsekwentnego blokowania przez <em>płomiennych obrońców ducha sportu</em> powtórek wideo jako pomocy w rozstrzyganiu spornych sytuacji, kończąc na promowaniu ludzi całkowicie nienadających się do obsługiwania gwizdka na wysokie miejsca w sędziowskiej hierarchii. Po drodze można oczywiście zahaczyć o głupawe akcje typu &#8222;<em>Respect</em>&#8222;, nieefektywne wprowadzenie dwóch dodatkowych panów z pałkami, a także pokazowym karaniu za nadzwyczaj oczywiste wypowiedzi dotykające arbitrów. Ale od dzisiaj, wyjątkowo, moja inicjatywa traktować będzie nie o przyczynach, lecz o skutkach.<br />
<span id="more-2079"></span></p>
<p><strong><a href="http://redlog.pl/2011/03/04/same-old-chelsea/">&raquo;Same Old Chelsea</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2011/01/17/mike-dean-jedenasty-rok-psucia-gry-na-najwyzszym-poziomie/">&raquo;Mike Dean – jedenasty rok psucia Gry na najwyższym poziomie</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2010/05/12/przyszywani-cockneye-i-najwieksza-kradziez-xxi-wieku/">&raquo;Przyszywani Cockneye i Największa Kradzież XXI Wieku</a></strong></p>
<h4>Czyny niezapomniane Deanów, Atkinsonów i innych Webbów</h4>
<p>Straty punktów przysparzają więcej bólu, gdy są efektem sędziowskich pomyłek* niż gdy drużyna przeciwna zdobywa decydujące gole w końcówce meczu po błędach obrony. Jest to teza niejeden raz empirycznie udowodniona. Do dnia dzisiejszego żyją we mnie wspomnienia popisów panów Deana i Atkinsona, o których (całkowicie słusznie) rozpisywał się swego czasu kolega <a href="http://redlog.pl/author/ax1d/">AX1D</a> (vide: linki powyżej). Nie zapomniałem też o dziwnej wyrozumiałości dla Jamiego Carraghera, gdy ten otrzepywał się po zoraniu nogi Naniego czy bramce Birmingham z grudnia ubiegłego roku strzelonej nie tylko ze spalonego, ale także dzięki faulowi.</p>
<div class="ct"><iframe width="520" height="322" src="http://www.youtube.com/embed/t4fq4ZVlFFY" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></div>
<p>By być w porządku w stosunku do fanów pozostałych opcji, przyznaję, że dotykają mnie słuszne (bo bezpodstawnymi pyskówkami trampki sobie zwykłem wycierać) wytknięcia momentów, kiedy pion decyzyjny zadziałał nieprawidłowo na naszą korzyść. O ile druga bramka z domowego starcia z Tottenhamem w sezonie 2010/2011 co najwyżej nabiła Naniemu statystyki, o tyle już bardzo prawdopodobny nur Berbatowa poskutkował jedynym trafieniem pucharowego meczu z Liverpoolem. Mimo, iż fani Scouserów bezkrytycznie ubóstwiający Steviego <em>&#8222;Me&#8221;</em> Gerrarda moralnego prawa do krytyki naciągania rzutów karnych sami się wyzbyli, niesmak pozostał.</p>
<div class="ct"><iframe width="520" height="322" src="http://www.youtube.com/embed/NT4ycU7SG3M" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></div>
<p>Coś z tym trzeba było zrobić. Po którejś rozmowie ze znajomym fanem Arsenalu &#8211; tak, jeszcze przed 8:2 :) &#8211; wiedziałem, <strong>co</strong>.</p>
<h4>Postanowione</h4>
<p>Wraz z pierwszą kontrowersją sezonu 2011/2012 w meczu United, zdecydowałem się opisywać i utrwalać wszystkie sytuacje, w których decyzje sędziów stanęły w poważnej sprzeczności z obowiązującymi na boiskach przepisami. Na półmetku oraz po zakończeniu kampanii przedstawię zbiorcze zestawienie nagromadzonego materiału. Jak to będzie wyglądało, zobaczycie poniżej.</p>
<h4>Czego oczekuję?</h4>
<p>W tym pytaniu tkwi gwóźdź tegoż projektu. Nie zbieram danych, by użalać się nad losem wiecznie krzywdzonych Czerwonych Diabłów. Pożywki dla wygłodniałych mistrzostwa Scouserów też zamierzam oszczędzić sobie i wam. Najzwyczajniej w świecie oczekuję wyników wolnych (o ile okaże się to możliwe) od subiektywnych wrażeń, które w jakiś sposób zobrazują rozłożenie i skutki sędziowskich błędów. W żadnym przypadku nie dążę do dostarczenia amunicji dla dzieciarni którejkolwiek ze stron &#8211; ona i bez tego będzie bluzgać**, a tam przecież nie chodzi argumenty.</p>
<p>Zaiste, jeżeli owe zasoby wykażą krzywdę wyrządzoną Manchesterowi będę głośno o tym mówić i podpierać się dowodami. Wówczas nie będzie miejsca na żale, wtedy nastanie uzasadniona złość. Z kolei gdy wyjdzie odwrotnie, będę miał odwagę napisać, jak było i skonfrontować wyniki mej pracy z danymi dostępnymi w tabeli English Premier League.</p>
<h4>Incipio!</h4>
<table class="article">
<tr>
<th>Rozgrywki</th>
<td>Premier League, kolejka 3.</td>
</tr>
<tr>
<th>Mecz</th>
<td>Arsenal (dom, 8:2)</td>
</tr>
<tr>
<th>Sędzia</th>
<td>Howard Webb</td>
</tr>
<tr>
<th>Zdarzenie</th>
<td>15 minuta &#8211; Andriej Arszawin (AFC) kopie w nogę Phila Jonesa, za co otrzymuje słuszną żółtą kartkę.<br />
34 minuta &#8211; ten sam zawodnik wjeżdża wyprostowaną w kostkę Ashleya Younga &#8211; za faul kwalifikujący się nawet na czerwoną kartkę Rosjanin nie zostaje ukarany w ogóle, dzięki czemu pozostaje na placu gry.
</td>
</tr>
<tr>
<th>Skutek</th>
<td>Arsenal do 77. minuty gra w komplecie (wówczas z boiska wylatuje inny piłkarz tej drużyny), jednak nie daje im to wiele, gdyż Manchester odnosi miażdżące zwycięstwo.</td>
</tr>
</table>
<div class="ct"><OBJECT width="470" height="353"><PARAM name="movie" value="http://video.rutube.ru/2dba73829fcd394c5a751c2664ec67a8"></PARAM><PARAM name="wmode" value="window"></PARAM><PARAM name="allowFullScreen" value="true"></PARAM><PARAM name="flashVars" value="bmstart=392000&#038;uid=3468691"></PARAM><EMBED src="http://video.rutube.ru/2dba73829fcd394c5a751c2664ec67a8" type="application/x-shockwave-flash" wmode="window" width="470" height="353" allowFullScreen="true" flashVars="bmstart=392000&#038;uid=3468691"></EMBED></OBJECT></p>
<ul class="lt">
<li>[3:00-3:15] &#8211; pierwszy faul, żółta kartka</li>
<li>[6:31-7:00] &#8211; drugi faul, <strong>kartki&#8230; brak!</strong></li>
</ul>
</div>
<hr />
<p>* Mimo młodego wieku zbyt wiele widziałem w piłce nożnej, by wierzyć w czystość intencji wielu sędziów. Dla jasności nie mówię tutaj o przypadkach z Premiership.<br />
** Na szczęście daleko od naszego serwisu.</p>
<hr />
<p><em>Wpis dedykuję pewnym zacnym personom: <strong>MP</strong> i <strong>KF</strong>, dzięki którym wpadłem na pomysł realizacji tego projektu.</em></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/martin-atkinson" title="Martin Atkinson">Martin Atkinson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/mike-dean" title="Mike Dean">Mike Dean</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/09/03/manchesteru-united-z-sedziowaniem-przygody/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Nareszcie&#8230; ?</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/03/16/nareszcie/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/03/16/nareszcie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Mar 2011 15:29:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>AX1D</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Hawk-Eye]]></category>
		<category><![CDATA[sędziowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/03/16/nareszcie/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/03/16/nareszcie/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/03/offside_drogba.jpg" alt="Nareszcie... ?" title="Nareszcie... ?" width="520" height="220" /></a>
A więc stało się! Większość serwisów sportowych trzęsie się w posadach, a większość sędziów ze strachu. Oficjele trzęsący piłką nożną ugięli się. System Hawk-Eye - szeroko stosowana w innych dyscyplinach sportu elektroniczna pomoc dla sędziów podczas spornych sytuacji - ma zagościć także na zielonych murawach EPL.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/03/16/nareszcie/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/hawk-eye" title="Hawk-Eye">Hawk-Eye</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/03/16/nareszcie/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/03/offside_drogba.jpg" alt="Nareszcie... ?" title="Nareszcie... ?" width="520" height="220" /></a><br />
A więc stało się! Większość serwisów sportowych trzęsie się w posadach, a większość sędziów ze strachu. Oficjele trzęsący piłką nożną ugięli się. System Hawk-Eye &#8211; szeroko stosowana w innych dyscyplinach sportu elektroniczna pomoc dla sędziów podczas spornych sytuacji &#8211; ma zagościć także na zielonych murawach EPL.<br />
<span id="more-1868"></span></p>
<p>Technologia, mająca kontrolować między innymi to, czy piłka przekroczyła już linię bramkową, ma wejść w fazę testów na boiskach angielskich już w przyszłym roku. Co więcej, władze przekonują, że będzie testowana również podczas meczów o wielką stawkę. Nie ma wątpliwości, że ta decyzja może odmienić obraz piłki nożnej na zawsze.</p>
<p>Końcowa decyzja, jak i forma, w jakiej używane będzie Hawk-Eye, nie są jeszcze znane. Osoby stanowiące prawo piłkarskie nie potwierdziły bowiem, czy sędziowie zyskają od razu możliwość skonsultowania swoich decyzji z obrazami zapisanymi przez system.</p>
<p>Twórca Hawk-Eye &#8211; Paul Hawkins &#8211; wyraził swoje zaniepokojenie tym, czy sędziowie nie będą pod presją i w stresie spowodowanym tym, że system może uwidocznić popełniane przez nich błędy, albo &#8222;zaliczyć&#8221; bramkę, której oni nie uznają. Jednakże Hawkins zamierza usiąść do rozmów z przedstawicielami FIFA w sprawie pozwoleń na dalsze próby systemu w piłce nożnej.</p>
<blockquote cite="The Associated Press"><p>Musimy znaleźć odpowiedni stadion do przeprowadzenia testów wstępnych. Musimy też sprawdzić, czy system jest w stanie spełnić oczekiwania, zanim wprowadzimy go na boiska. Myślę, że wstępne wyniki testów nie będą upubliczniane, żeby nie podkopywać autorytetu sędziów w momencie, kiedy system zaprzeczy ich decyzji. Sprawa jest trudna. Testujemy wszakże technologię, która ma pomóc sędziom w przyszłości, ale absolutnie nie chcemy, aby Hawk-Eye udowadniał czy i jak często się mylą.</p>
<p><em>Paul Hawkins</em> </p></blockquote>
<p>Decyzja jest wynikiem wniosków ze spotkania the International Football Association Board, gdzie zaakceptowano dalsze testy systemu, a prezydent FIFA Sepp Blatter publicznie zadeklarował zaadoptowanie technologi &#8222;wspomagającej sędziów&#8221;. Niewątpliwie przyczyniła się do tego także nieuznana bramka zdobyta przez Franka Lamparda podczas Mundialu.</p>
<p>Myślicie, że to krok w dobrą stronę?</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/hawk-eye" title="Hawk-Eye">Hawk-Eye</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/03/16/nareszcie/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>RoM: Rafael a Terry, Gerrard, Rooney i spółka&#8230;</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/01/18/rom-rafael-a-terry-gerrard-rooney-i-spolka/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/01/18/rom-rafael-a-terry-gerrard-rooney-i-spolka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Jan 2011 12:08:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wiktor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inny punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[John Terry]]></category>
		<category><![CDATA[Michael Leslie Dean]]></category>
		<category><![CDATA[Rafael Silva]]></category>
		<category><![CDATA[sędziowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Steven Gerrard]]></category>
		<category><![CDATA[Wayne Rooney]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/01/18/rom-rafael-a-terry-gerrard-rooney-i-spolka/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/01/18/rom-rafael-a-terry-gerrard-rooney-i-spolka/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/01/mike_dean_manchester.jpg" alt="RoM: Rafael a Terry, Gerrard, Rooney i spółka..." title="RoM: Rafael a Terry, Gerrard, Rooney i spółka..." width="520" height="220" /></a>
Rafael da Silva został wyrzucony z boiska w niedzielnym meczu na White Hart Lane po złej decyzji <a href="http://redlog.pl/2011/01/17/mike-dean-jedenasty-rok-psucia-gry-na-najwyzszym-poziomie/">Mike'a Deana</a>. Po spotkaniu nawet Harry Redknapp, menedżer Tottenhamu, przyznał, że druga żółta kartka była błędną decyzją sędziego. Jednak Rafael za swoją reakcję (trochę przesadzoną, jednak w pełni zrozumiałą) na wyrzucenie go z boiska został oskarżony przez <a href="http://redlog.pl/2007/12/02/czy-football-association-nie-lubi-kogos-jeszcze/">Football Association</a>.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/01/18/rom-rafael-a-terry-gerrard-rooney-i-spolka/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/john-terry" title="John Terry">John Terry</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/michael-leslie-dean" title="Michael Leslie Dean">Michael Leslie Dean</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rafael-silva" title="Rafael Silva">Rafael Silva</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/steven-gerrard" title="Steven Gerrard">Steven Gerrard</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney" title="Wayne Rooney">Wayne Rooney</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/01/18/rom-rafael-a-terry-gerrard-rooney-i-spolka/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/01/mike_dean_manchester.jpg" alt="RoM: Rafael a Terry, Gerrard, Rooney i spółka..." title="RoM: Rafael a Terry, Gerrard, Rooney i spółka..." width="520" height="220" /></a><br />
Rafael da Silva został wyrzucony z boiska w niedzielnym meczu na White Hart Lane po złej decyzji <a href="http://redlog.pl/2011/01/17/mike-dean-jedenasty-rok-psucia-gry-na-najwyzszym-poziomie/">Mike&#8217;a Deana</a>. Po spotkaniu nawet Harry Redknapp, menedżer Tottenhamu, przyznał, że druga żółta kartka była błędną decyzją sędziego. Jednak Rafael za swoją reakcję (trochę przesadzoną, jednak w pełni zrozumiałą) na wyrzucenie go z boiska został oskarżony przez <a href="http://redlog.pl/2007/12/02/czy-football-association-nie-lubi-kogos-jeszcze/">Football Association</a>.<br />
<span id="more-1766"></span><br />
<object width="520" height="414"><param name="movie" value="http://videa.hu/flvplayer.swf?v=YcXKHtnS4zPkrmqp" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="allowFullScreen" value="true" /><embed width="520" height="414" src="http://videa.hu/flvplayer.swf?v=YcXKHtnS4zPkrmqp" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" type="application/x-shockwave-flash" /></object></p>
<p>Można się zastanowić, czym zachowanie Rafaela różniło się od postępowania Rooneya. Nawet jeśli &#8211; to Rooney był bardziej agresywny w stosunku do Mike&#8217;a Deana, za co ten ukarał go żółtą kartką. Lecz FA za &#8222;niewłaściwe zachowanie&#8221; oskarżyła Brazylijczyka.</p>
<blockquote cite="mufc.pl"><p>Zachowanie Rafaela zostanie ocenione przez Football Association, która stanęła w obonie Deana. Jeszcze przed zejściem do szatni Rafael pod wpływem emocji kopnął w mikrofon angielskiej telewizji. Sam zainteresowany może do godziny 18 czasu lokalnego odpowiedzieć na zarzuty FA.</p></blockquote>
<p>Teraz powinniśmy się zastanowić, czym zachowanie Rafaela różniło się od tego, co prezentują inni zawodnicy każdego tygodnia w Premier League wobec sędziów. Niektórzy piłkarze reagują gorzej niż Brazylijczyk na złe decyzje arbitrów, ale czy FA ich oskarża?</p>
<div class="ct"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/01/Ilustracje/gerrard_sedzia.jpeg" alt="Steven Gerrard" title="Steven Gerrard" width="300" height="200" /></div>
<p>Steven Gerrard w poprzednim sezonie w spotkaniu z Wigan zaatakował od tyłu obiema nogami biegnącego Jamesa McCarthy&#8217;ego. Sędzia Andre Marriner słusznie ukarał go kartką. Kapitan Liverpoolu uniósł środkowy i wskazujący palec, chcąc mu powiedzieć &#8222;fuck off&#8221;. W Anglii te dwa palce tworzące literę V odpowiadają środkowemu palcu pokazanemu np. w Polsce (Francuzi podczas bitew w Anglią obcinali łucznikom dwa palce &#8211; środkowy i wskazujący, by nie mogli już strzelać z łuku. Ci, którzy jeszcze mieli te dwa palce często przed bitwami pokazywali je przeciwnikom na znak &#8222;tymi palcami cię zabiję&#8221;). W &#8222;The Sun&#8221; następnego dnia ukazał się nagłówek &#8222;Stevie V&#8221; odnoszący się do Gerrarda, ale FA nie ukarała angielskiego pomocnika.</p>
<div class="ct"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/01/Ilustracje/terry_sedzia.jpeg" alt="John Terry" title="John Terry" width="300" height="200" /></div>
<p>John Terry podczas spotkania z Manchesterem United chciał zabrać sędziemu kartkę z ręki, by ten nie ukarał &#8222;czerwienią&#8221; Johna Obi Mikela. Dodatkowo krzyczał coś ciągle do sędziego wprost w twarz. Czy został ukarany? Nie.</p>
<p>Zdrowy rozsądek nakazuje powiedzieć Rafaelowi, że został niesłusznie wyrzucony z boiska i ostrzec go na przyszłość. Lecz od Football Association do zdrowego rozsądku jest bardzo daleko.</p>
<p>A może Rio Ferdinand powinien &#8222;twitnąć&#8221; obrazek Mike Deana w koszulce Tottenhamu? :-)</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/01/Ilustracje/rafael_czerwona_kartka.jpeg" alt="Rafael a Terry, Gerrard, Rooney i spółka..." title="Rafael a Terry, Gerrard, Rooney i spółka..." width="520" height="293" /></p>
<p>Źródło: <em>TheRepublikOfMancunia.com</em></p>
<hr />
<p><em>Jak zapewne zauważyliście &#8211; od pewnego czasu na Redlogu ukazują się niekiedy teksty krótkie, traktujące o sprawach &#8222;z ostatniej chwili&#8221; &#8211; takie jak ten powyżej. Jest to testowy projekt Redloga i na naszym blogu oprócz felietonów będą pojawiały się również takie wpisy, dzięki którym będziecie mogli więcej dyskutować na tematy związane z Manchesterem United. Przy takich tekstach na stronie głównej ukaże się czerwony wykrzyknik. Jednak nie martwcie się &#8211; nadal będziecie mogli czytać codzienne felietony w najlepszym redlogowym wydaniu! :-)</em></p>
<p>Przy okazji ponownie zapraszamy komentowania i zapoznania się z <a href="http://redlog.pl/2011/01/09/komentuj-i-zgarniaj-nagrody/">konkursem na komentatora roku</a>. Oprócz książki, w którą wkład miał sam Bobby Charlton, do zgarnięcia będą także inne cenne nagrody-niespodzianki (ale o tym już wkrótce!).<br />
<a href="http://redlog.pl/2011/01/09/komentuj-i-zgarniaj-nagrody/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/01/komentator_big.jpg" alt="Komentuj i zgarniaj nagrody!" title="Komentuj i zgarniaj nagrody!" width="520" height="220" /></a></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/john-terry" title="John Terry">John Terry</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/michael-leslie-dean" title="Michael Leslie Dean">Michael Leslie Dean</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rafael-silva" title="Rafael Silva">Rafael Silva</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/steven-gerrard" title="Steven Gerrard">Steven Gerrard</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney" title="Wayne Rooney">Wayne Rooney</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/01/18/rom-rafael-a-terry-gerrard-rooney-i-spolka/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Mike Dean &#8211; jedenasty rok psucia Gry na najwyższym poziomie</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/01/17/mike-dean-jedenasty-rok-psucia-gry-na-najwyzszym-poziomie/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/01/17/mike-dean-jedenasty-rok-psucia-gry-na-najwyzszym-poziomie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Jan 2011 06:17:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>AX1D</dc:creator>
				<category><![CDATA[Naszym okiem]]></category>
		<category><![CDATA[Premiership]]></category>
		<category><![CDATA[Michael Leslie Dean]]></category>
		<category><![CDATA[sędziowanie]]></category>
		<category><![CDATA[sędziowie]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/01/17/mike-dean-jedenasty-rok-psucia-gry-na-najwyzszym-poziomie/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/01/17/mike-dean-jedenasty-rok-psucia-gry-na-najwyzszym-poziomie/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/01/mike_dean_manchester.jpg" alt="Mike dean - jedenasty rok psucia Gry na najwyższym poziomie" title="Mike dean - jedenasty rok psucia Gry na najwyższym poziomie" width="520" height="220" /></a>
Wiele rzeczy mnie dziwi w piłce nożnej. Dziwią mnie nagłe zrywy drużyn, nieprzewidywane porażki, a czasem zwycięstwa; dziwią mnie puchary i niemal stuprocentowa pewność, że nie da się przewidzieć, kto przejdzie do następnej rundy; dziwi mnie Liga Mistrzów, która zawsze aż kipi emocji; dziwią mnie gracze, którzy czasem wzbijają się na wyżyny, a czasem swoją głupotą, rozluźnieniem, czy jednym błędem przekreślają marzenia drużyn, trenerów i milionów fanów na zdobycie trofeów; jest jeszcze zapewne wiele, wiele rzeczy, które mnie dziwią, a zarazem powodują, że futbol tak mnie wciąga, pochłania bez reszty i zatrzymuje przy sobie na długie godziny...
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/01/17/mike-dean-jedenasty-rok-psucia-gry-na-najwyzszym-poziomie/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/michael-leslie-dean" title="Michael Leslie Dean">Michael Leslie Dean</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowie" title="sędziowie">sędziowie</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/01/17/mike-dean-jedenasty-rok-psucia-gry-na-najwyzszym-poziomie/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/01/mike_dean_manchester.jpg" alt="Mike dean - jedenasty rok psucia Gry na najwyższym poziomie" title="Mike dean - jedenasty rok psucia Gry na najwyższym poziomie" width="520" height="220" /></a><br />
Wiele rzeczy mnie dziwi w piłce nożnej. Dziwią mnie nagłe zrywy drużyn, nieprzewidywane porażki, a czasem zwycięstwa; dziwią mnie puchary i niemal stuprocentowa pewność, że nie da się przewidzieć, kto przejdzie do następnej rundy; dziwi mnie Liga Mistrzów, która zawsze aż kipi emocji; dziwią mnie gracze, którzy czasem wzbijają się na wyżyny, a czasem swoją głupotą, rozluźnieniem, czy jednym błędem przekreślają marzenia drużyn, trenerów i milionów fanów na zdobycie trofeów; jest jeszcze zapewne wiele, wiele rzeczy, które mnie dziwią, a zarazem powodują, że futbol tak mnie wciąga, pochłania bez reszty i zatrzymuje przy sobie na długie godziny&#8230;<br />
<span id="more-1764"></span></p>
<p>Jest jednak jedna rzecz, jeden fakt, który przekracza moje możliwości rozumowania. Żeby najłatwiej oddać problem, napisałbym „sędziowie”, ale to nie byłaby prawda. Nie „sędziowie”, a „sędzia”, jeden przypadek, niezrozumiały dla mnie błąd w sztuce zwanej piłką angielską, który rujnuje wspaniałe widowiska. Ten błąd jest jak choroba przewlekła – wraca i zwykle w swoich powrotach jest jeszcze gorszy, a jego objawy (w tym wypadku decyzje) wywołują u mnie coraz to gorsze reakcje. Ten błąd nazywa się Michael Leslie Dean.</p>
<h4>Merseyside’s Finest</h4>
<p>Kim jest Mike Dean. Odpowiedź znów może być podana w oczywisty i mniej oczywisty sposób. Mike Dean to „sędzia” piłkarski, pochodzący z Heswall, małej mieściny na północnym zachodzie Anglii (położonej, nota bene, w metropolitalnym hrabstwie Merseyside). Dean ma ponad 25 lat doświadczenia w „sędziowaniu”, gdyż rozpoczął swoje psucie gry już w 1985 roku. Powoli wspinał się po szczeblach kariery, aż doszedł do Premier League i tam został dostrzeżony przez media, kibiców i piłkarzy. Właśnie! Mike Dean nie jest zwykłym „sędzią” piłkarskim. To najwyższej klasy ignorant, niekonsekwentny w swoich decyzjach, wypaczający wyniki i, jak na przykład w zeszłym sezonie (tak, to on „sędziował” mecz Chelsea – United), decydujący o mistrzostwie Anglii „arbiter”.</p>
<p>Pytań odnośnie osoby Deana jest tysiące. Jak można być ślepym i być dwudziesty szósty rok „sędzią”? Jak można tak uparcie nie uczyć się na własnych błędach? jak można być na tyle bezczelnym, żeby za owe błędy nie przeprosić, nawet po fakcie? Pewnie trzeba być z Merseyside i mieć, jak głosi popularne ostatnio powiedzenie młodzieżowe, „wyj*#ane” na wszystko. Taki jest Dean. Taki z niego luzak. Gwiazdor. Za każdym razem, kiedy widzę, że to ta postać będzie biegała z gwizdkiem podczas meczu United, drżę o wynik bardziej, niż gdyby cała nasza wyjściowa XI złapała na raz wirusa grypy żołądkowej w dzień meczu. Zawsze, kiedy oglądam prowadzony przez niego mecz, który nie jest meczem United ani West Hamu i nie wywołuje we mnie tylu emocji, próbuję znaleźć metodę, jaką posługuje się Gwiazdor w swoim „sędziowaniu”. Jest jednak nieodganiony. Jest mistrzem. Mistrzem darowania punktów drużynom, które na to nie zasługują; mistrzem odbierania punktów zespołom, które harują cały sezon, żeby móc uszczęśliwić miliony fanów zdobyciem tytułu. </p>
<h4>Superstar Rock Band</h4>
<p>Nie od dziś wiadomo, że sędziowie i „sędziowie”, to zdecydowanie najsłabszy punkt English Premier League. W zasadzie można polemizować, czy niektóre decyzje Football Association nie przebijają swoją „jakością” i „obiektywizmem” tych podejmowanych przez „sędziów”, ale nie pieką one tak bardzo, ponieważ zwykle dowiadujemy się o nich sporo po meczu. „Sędziowie” w EPL to gwiazdy. Niejednokrotnie myślałem, czy to przypadkiem nie grupa niespełnionych performerów, od zawsze marząca o występowaniu przed wielką publicznością, ale niestety nie posiadająca żadnego talentu (no, może oprócz talentu wk*#^iania ludzi). Myślę, że gdyby dobrze poszukać, znalazłoby się skład na dwie grupy The Beatles XXI wieku. </p>
<p>Długo nie myśląc – Webb na perkusji (mimo „sentymentu” polskich kibiców, uważam, że jest jednym z lepszych arbitrów w EPL, ale na pewno daleko mu do bezbłędności), Chris Foy na basie (ma swoje chwile na solówki, jednak jest jeszcze do przeżycia. Z drugiej strony&#8230; Do przeżycia byłby w Ekstraklasie, a nie w najlepszej lidze świata), Martin Atkinson na gitarze (tego pana kibicom United nie trzeba przedstawiać. Ileż to razy „zadziwiał” nas swoimi wyjątkowo obiektywnymi i, co zadzwiające, zawsze skutkującymi na niekorzyść United decyzjami) i wreszcie Gwiazdor, bohater tego tekstu, Michaaaeeeeeeeeeeeel Deeeeeeeeeeeeeeeeean na wokalu, jako frontman. Oczywiście czymże byłby zespół gwiazd bez dobrego menadżera? Tę rolę dedykuję Markowi Clattenburgowi (ktoś jeszcze pamięta wspaniale prowadzone the Merseyside derby z października 2007 roku?). Muszę zaznaczyć, że do supergrupy wybrałem samych gwiazdorów, ale na support band też znalazłbym bez problemu skład.</p>
<h4>Mike Dean, RETIRE!</h4>
<p>Wpadek naszego Gwiazdora jest tyle, że gdybym je chciał wymienić, skończyłbym z brodą do pasa, „tatusiowym” brzuchem i całą eskadrą zmarszczek. Tylko po co? Wszyscy je znamy. Mike Dean rozdaje najwięcej kartek w EPL, dyktuje najwięcej karnych (co oczywiste, najwięcej niesłusznych także), puszcza najwięcej akcji ze spalonych. Czego chcieć więcej, żeby cieszyć się tytułem Gwiazdy? No cóż, trzeba mieć jeszcze „plecy”. Jednak co to dla młodego, ambitnego zawodnika na rynku – Mike, nie wiedzieć czemu, ma plecy, jak mało kto. Jego błędy sa wybaczane i zapominane z prędkością podobną tej, z jaką <a href="http://redlog.pl/tag/ryan-giggs/" title="Ryan Giggs" class="tagLink">Ryan Giggs</a> przedzierał się skrzydłem za czasów młodości. Jeśli już całe piłkarskie środowisko się oburzy, Mike musi ponieść konsekwencje. Tak było w zeszłym sezonie – po odebraniu nam tytułu został zdegradowany do „sędziowania” Championship (wraz z towarzyszem – pretendentem do support bandu &#8211; Simonem Beckiem)&#8230; na tydzień. Widocznie przyjaciele Michaela z FA stwierdzili, że „sędziowanie” jednego meczu w Championship (Bristol City v Swansea) jest wystarczającym poniżeniem dla Gwiazdora. No cóż, jak się ma renomę, doświadczenie i przyjaciół, więcej nie potrzeba. </p>
<p>Gdybym mógł, apelowałbym do FA o odsunięcie tego pana od sędziowania. Gdybym miał taką możliwość, podszedłbym do niego i powiedział „Czas na emeryturę, chłopie”. Nie mogę. Muszę więc przeżywać powtarzającą się chwilę grozy związaną z nawrotem choroby, kiedy widzę na rozpisce pod składami United i ich przeciwników „Referee / Offifical: Mike Dean”; muszę kolejny i kolejny raz kląć, krzyczeć i nadmiernie gestykulować, czy też rwać sobie włosy z głowy za każdym razem, kiedy przychodzi do meczu United sędziowanego&#8230; ach, przepraszam – „sędziowanego” przez Gwiazdora. Panie Dean, czas na emeryturę.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/michael-leslie-dean" title="Michael Leslie Dean">Michael Leslie Dean</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowie" title="sędziowie">sędziowie</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/01/17/mike-dean-jedenasty-rok-psucia-gry-na-najwyzszym-poziomie/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Grecja wygrała Euro w lepszym stylu</title>
		<link>http://redlog.pl/2010/07/25/grecja-wygrala-euro-w-lepszym-stylu/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2010/07/25/grecja-wygrala-euro-w-lepszym-stylu/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Jul 2010 08:00:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mlody.gryzek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Reprezentacje]]></category>
		<category><![CDATA[Trudne tematy]]></category>
		<category><![CDATA[Chile]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[Holandia]]></category>
		<category><![CDATA[Mistrzostwa Świata]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Paragwaj]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[sędziowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Szwajcaria]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2010/07/25/grecja-wygrala-euro-w-lepszym-stylu/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2010/07/25/grecja-wygrala-euro-w-lepszym-stylu/"><img title="Grecja wygrała Euro w lepszym stylu" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/07/hiszpania.jpg" alt="Grecja wygrała Euro w lepszym stylu" width="520" height="220" /></a>
Wiem, że minęły już blisko ponad dwa tygodnie, a starych ran nie należy rozdrapywać, ale mimo wszystko chciałbym podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami na temat Mistrzostw Świata, gdyż, czy nam się to podoba, czy nie, zasługują one na komentarz.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2010/07/25/grecja-wygrala-euro-w-lepszym-stylu/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/chile" title="Chile">Chile</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/hiszpania" title="Hiszpania">Hiszpania</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/holandia" title="Holandia">Holandia</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/mistrzostwa-swiata" title="Mistrzostwa Świata">Mistrzostwa Świata</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/niemcy" title="Niemcy">Niemcy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/paragwaj" title="Paragwaj">Paragwaj</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/portugalia" title="Portugalia">Portugalia</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/reprezentacje" title="Reprezentacje">Reprezentacje</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/szwajcaria" title="Szwajcaria">Szwajcaria</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2010/07/25/grecja-wygrala-euro-w-lepszym-stylu/"><img title="Grecja wygrała Euro w lepszym stylu" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/07/hiszpania.jpg" alt="Grecja wygrała Euro w lepszym stylu" width="520" height="220" /></a><br />
Wiem, że minęły już blisko ponad dwa tygodnie, a starych ran nie należy rozdrapywać, ale mimo wszystko chciałbym podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami na temat Mistrzostw Świata, gdyż, czy nam się to podoba, czy nie, zasługują one na komentarz.<br />
<span id="more-1524"></span><br />
W 2004 roku na boiskach Portugalii Grecy wygrali Mistrzostwa Europy. Zaprezentowali staremu kontynentowi swój sposób na football, który niemal wszystkim postronnym kibicom nie przypadł specjalnie do gustu. Mówiło się, że piłkarze Otto Rehhagela zagrali <em>„antyfootball”</em>, ponieważ ich metodą na zwycięstwo było postawienie na żelazną defensywę kosztem beztroskich swawoli w ataku. Nie chcę pisać, że znają się na piłce jedynie osoby potrafiące prawdziwie docenić wzniesienie się na piłkarskie wyżyny graczy z Hellady, ale prawda jest taka, że dla większości niecierpliwych kibiców, dla których istnieje świat poza piłką nożną, oglądanie meczy z pojedynczym trafieniem rozstrzygającym o wyniku oraz piłkarzami skoncentrowanymi na wypełnieniu założeń taktycznych, miast zaprezentowaniu swoich technicznych umiejętności i boiskowej błyskotliwości – jest katorgą.</p>
<p>Co więc łączy Grecję sprzed sześciu lat i Hiszpanię z tegorocznego mundialu? Niewiele. Chyba głównie to, że obie te europejskie reprezentacje przed wygraniem wielkich turniejów ostatni sparing zagrały przeciw Polsce. Grecy ulegli naszej ekipie 1:0 po samobójczym trafieniu Kapsisa i nie wróżono im nawet awansu z grupy. Hiszpanie pokonali nas w Murci 6:0.</p>
<h4>„Od najlepszych dzieli nas przepaść”</h4>
<p>Po meczu z Serbią, w którym to nasi kadrowicze kilka razy dosyć bezpardonowo potraktowali rywali, przed spotkaniem z mistrzami Europy główny nacisk kładziony był na to, aby rzeczywiście spróbować grać w piłkę, a nie, tuż przed mundialem, połamać przeciwnikom kolana. Dużą uwagę do tego przykładał sam selekcjoner, który zaznaczał, że jego podopieczni mogą przegrać nawet kilkoma bramkami, byle tylko zobaczył realizację założonego przed meczem pomysłu na grę. O polowaniu na nogi hiszpańskich gwiazd nie mogło być nawet mowy.</p>
<p>Moim zdaniem Franciszek Zmuda (jak nazwano polskiego selekcjonera w internetowym wydaniu poczytnego, hiszpańskiego dziennika Marca) popełnił dwa błędy przygotowując zespół do tego spotkania. Nie wiedzieć czemu chciał, aby Polacy zagrali z Hiszpanami jak równy z równym i próbując nabyć niezbędne doświadczenie, nie byli zorientowani głównie na obronę. Chciał zobaczyć składne akcje pod bramką Ikera Casillasa ale <em>La Furia Roja</em> jest aktualnie jedną z najsilniejszych reprezentacji na świecie i deklasacji naszych piłkarzy, przy tak ambitnych założeniach, trzeba się było spodziewać.</p>
<p>Drugim, większym z globalnego punktu widzenia, błędem było wykreowanie niemalże namacalnego i unoszącego się nieustannie w powietrzu przekonania, że z hiszpańskimi wirtuozami należy obchodzić się nienaturalnie wręcz ostrożnie. Franz wmówił, bądź pozwolił swoim piłkarzom uwierzyć, że najważniejsze, aby po meczu nikt nie mógł o ich grze powiedzieć, że była agresywna. Tymczasem Hiszpanie bezwzględnie wykorzystali zarówno bojaźliwość naszych kadrowiczów, jak też atut własnego boiska oraz opinię geniuszy, których grze należy się z podziwem przyglądać i, broń boże, nie przeszkadzać im w pracy.</p>
<p>Podczas gdy nastraszeni Polacy towarzyskie spotkanie międzypaństwowe potraktowali jak sparing służący przetrenowaniu schematów, Iniesta i spółka grali chyba finał Ligi Mistrzów. Gdy tylko któryś z reprezentantów Zmudy sfaulował rywala, natychmiast przepraszał i tylko modlił się, żeby nie zarzucono mu brutalności. Hiszpanie, w tym chociażby Sergio Ramos po wejściu na boisko w drugiej połowie, niemal po każdym przewinieniu odkopywali piłkę, byśmy nie mogli szybko wznowić gry. Dodatkowo, co powoli staje się ich znakiem rozpoznawalnym, przewracali się na sam widok zbliżającego się przeciwnika. Niestety bardzo często wystarczy to arbitrom do przyznania rzutu wolnego. Aż strach pomyśleć co pisałyby hiszpańskie gazety, gdyby taką postawę na boisku zaprezentowali piłkarze z „orzełkiem na piersi”.</p>
<p>Mam pretensje do graczy Vincente del Bosque o to, że nie okazali nam należytego szacunku. Czuje żal, że im na to pozwoliliśmy. Zabrakło mi w kadrze kogoś, kto miałby czelność prawdziwie sfaulować (tak, żeby któraś z wielkich gwiazd <em>została</em> przewrócona, a nie <em>się przewróciła</em>). Zapewne w meczu towarzyskim sędzia nie zdecydowałby się na wyciągnięcie żółtego kartonika (nie chodzi mi przecież o wejście <em>à la</em> Keane w Haalanda, a zwykły faul), więc w tym momencie odkopałbym jeszcze piłkę, ale nie o kilka metrów, a o pół boiska, tak, żeby Hiszpanie zrozumieli, że może i są Hiszpanami, ale jak nie szanują rywala, to przeciwnik nie musi szanować ich. Bo przecież odkopywanie futbolówki i symulowanie fauli to nic innego jak obraza dla zasad piłki nożnej i brak poszanowania przeciwnika. Wychodzę wprawdzie z założenia, że nie należy winić piłkarzy za błędne decyzje arbitrów, ale za wywieranie presji na sędziach by takie podejmowali – już jak najbardziej.</p>
<p>Hiszpanom należały się dwie lekcje, a sparing przed mundialem był najlepszą okazją aby ich im udzielić. Jako, iż gracze z Półwyspu Iberyjskiego mają problem z odróżnieniem przewinienia od dotknięcia, trzeba im było zawczasu wytłumaczyć co to jest faul. Najlepiej empirycznie – może by zrozumieli. Drugą byłoby nauczenie ich pokory, która by się im niewątpliwie przydała.</p>
<p>W powieści graficznej Franka Millera <em>300</em> przedstawiony jest moment, w którym król Leonidas, godzi włócznią w policzek perskiego władcy Kserksesa. Jest to niezwykle istotne wydarzenie, ponieważ uważający się za boga, przywódca o wiele potężniejszej armii po raz pierwszy doświadcza jak krwawi. Jest tylko człowiekiem i uzmysłowienie mu tego jest wielkim triumfem Spartan.</p>
<p>Po raz kolejny zaznaczam, byście nie zrozumieli mnie źle, że nie chciałbym, aby piłkarze <em>La Furia Roja</em> byli specjalnie kopani przez nasze <em>orły</em>, a jedynie uświadomić ich, że wszystko co im wolno na boisku, teoretycznie wolno także ich oponentom. Chciałbym zobaczyć ich zdziwione miny, gdy po najmniejszym nawet kontakcie polscy piłkarze kładliby się na murawę sygnalizując rozmaite kontuzje. Chciałbym widzieć jak popadają w prawdziwą „czerwoną furię”, gdyby ktoś odważyłby się zagrać przeciw nim tak samo <em>„fair play”</em> jak oni traktują swoich oponentów.</p>
<h4>7 meczy, 8 goli</h4>
<p>Hiszpanie w RPA nie zagrali wybitnie. W ciągu całego turnieju z silniejszymi (w znaczeniu, że nie ze słabymi) rywalami zmierzyli się trzykrotnie, raz uczciwie wygrywając. To jednak też nie ich wina, że na mundialu nie trafili do grupy śmierci, a los w pierwszej rundzie kazał im się zmierzyć z takimi potęgami jak Szwajcaria, Honduras i Chile. Mimo wszystko na sześć wygranych meczy, aż cztery razy zwyciężali przy ewidentnej pomocy arbitrów.</p>
<p>Niemniej jednak piłkarze del Bosque pierwszy mecz przegrali. Zdaniem hiszpańskich mediów, była to, oczywiście, wina sędziego, który nie zapewnił odpowiedniej ochrony zawodnikom z Półwyspu Iberyjskiego. Ja tymczasem chciałbym zwrócić uwagę, że podczas akcji, w której Szwajcarzy zdobyli gola, Iker Casillas faulował i należała mu się za to przewinienie indywidualna kara. Bramkarz Realu Madryt trafił rywala w nogi, w sytuacji sam na sam, kiedy żaden z obrońców nie zdążyłby już interweniować, a przepisy w takich okolicznościach nakazują sędziemu pokazać czerwoną kartkę. Howard Webb wprawdzie dobrze uczynił stosując przywilej korzyści, lecz powinien, zaraz po uznaniu gola, wrócić do faulu i wyrzucić Casillasa z boiska. Anglik nie zdecydował się jednakże zrobić tak, jak dwie kolejki później, nie zawahał się postąpić Marco Rodriguez, arbiter z Meksyku, który sędziował rywalizacje pomiędzy reprezentacjami Chile i Hiszpanii.</p>
<p><center>
<div class"ct"><object width="425px" height="360px"><param name="allowFullScreen" value="true"/><param name="wmode" value="transparent"/><param name="movie" value="http://mediaservices.myspace.com/services/media/embed.aspx/m=105484191,t=1,mt=video"/><embed src="http://mediaservices.myspace.com/services/media/embed.aspx/m=105483585,t=1,mt=video" width="425" height="360" allowFullScreen="true" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent"></embed></object><br/></div>
<p></center></p>
<p>Meczu Hiszpanii z Hondurasem nie oglądałem.</p>
<p>W decydującym o tym jakie drużyny zagrają w następnej rundzie, ostatnim grupowym spotkaniu, mistrzowie Europy podejmowali Chile. Najpierw David Villa zrobił duży krok w kierunku awansu swojego zespołu, strzelając, otwierającą wynik spotkania bramkę, by następnie w 37 minucie Andres Iniesta podwyższył rezultat na 0:2. Arbiter udowodnił wtedy, że oprócz uznania gola, można również pokazać czerwoną kartkę zawodnikowi, który faulował chwilę wcześniej.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/07/Ilustracje/torres_snajper.gif" alt="Snajper uderzył po raz kolejny" title="Snajper uderzył po raz kolejny" align="right" width="250" height="143" />Z tym, że Marco Estrada nie faulował. Biorąc pod uwagę, że Fernando Torres w finale nabawił się kontuzji będąc przez nikogo nie atakowanym, mam poważne wątpliwości czy między nim a Chilijczykiem doszło do jakiegokolwiek kontaktu. Nawet jeżeli zawodnik Liverpoolu takowy poczuł, to, co najwyżej, rywal się o niego otarł. Piłka nożna <strong>jest</strong> sportem kontaktowym i, gdyby wszyscy piłkarze grali tak, jak aktualni mistrzowie świata – przestałbym ją oglądać. Bo ja od piłkarzy oczekuję czegoś więcej – oczekuję, żeby się nie przewracali.</p>
<p>Dzięki zajęciu w grupie pierwszego miejsca, Hiszpanom udało się uniknąć konfrontacji z Brazylią, a przyszło im się zmierzyć ze swoimi sąsiadami – Portugalczykami. Mecz był wyrównany i właściwie obie drużyny mogły go wygrać. Sztuka ta udała się reprezentacji Hiszpanii, ale po raz kolejny skorzystała ona po błędnej decyzji arbitra. Tym razem liniowy był źle ustawiony i nie zauważył pozycji spalonej, dzięki czemu David Villa mógł zdobyć bramkę, która zadecydowała o wyniku spotkania.</p>
<p><center>
<div class"ct"><object width="400" height="300"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=13055731&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" /><embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=13055731&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="400" height="300"></embed></object><br/></div>
<p></center></p>
<p>Wartą odnotowania jest jeszcze sytuacja z 89 minuty, kiedy to czerwoną kartkę zobaczył Ricardo Costa. Nie zamierzam wnikać ani w to, czy z premedytacją uderzył on Capdevilę, czy jedynie zahaczył przy próbie wyskoku do piłki, ani tym bardziej bronić Portugalczyka, próbując wmówić sobie i Wam, że żadnego kontaktu nie było. Chciałbym jednak zauważyć, że gracz Villarealu podnosił się już z murawy w momencie, kiedy dostrzegł nadbiegającego sędziego, i tylko po to, aby znowu upaść i udowodnić całemu światu jak bardzo go boli.</p>
<p><center>
<div class"ct"><object width="425px" height="360px" ><param name="allowFullScreen" value="true"/><param name="wmode" value="transparent"/><param name="movie" value="http://mediaservices.myspace.com/services/media/embed.aspx/m=105661232,t=1,mt=video"/><embed src="http://mediaservices.myspace.com/services/media/embed.aspx/m=105661232,t=1,mt=video" width="425" height="360" allowFullScreen="true" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent"></embed></object><br/>4:57 &#8211; 5:52 Ricardo Costa otrzymuje czerwoną kartkę</div>
<p></center></p>
<p>Tym sposobem Hiszpanii przyszło się zmierzyć z Paragwajem, z drużyną, która na mundialu nie zaprezentowała specjalnie ciekawej piłki. Zespół Gerardo Martino awansował do ćwierćfinału po nudnym, bezbramkowym, a wygranym w konkursie rzutów karnych, meczu przeciwko Japonii. Jednak ekipa z Ameryki Południowej nie zamierzała tanio sprzedać skóry i nawet, pod koniec pierwszej połowy, Nelson Valdez trafił do siatki. Bramka jednak nie została uznana, gdyż arbiter odgwizdał spalonego, pomimo tego, że gracz Borussii Dortmund na takowym nie był.</p>
<p>Nie jestem w stanie sobie przypomnieć równie bezczelnego faulu w polu karnym, jak ten, którego w 57 minucie dopuścił się Pique. Ten młody defensor, swoim zachowaniem, bardziej przypominał uczestnika zawodów w przeciąganiu liny, niżli piłkarza na finałach Mistrzostw Świata. Prawdziwie zaskakujące jest jednak to, jak większość jego partnerów z drużyny nie miała najmniejszych oporów by protestować, twierdząc, że sędzia niesłusznie dopatrzył się przewinienia. Hiszpanie nie znają umiaru w stosowaniu podwójnych standardów i swoim, wykraczającym poza granice przyzwoitości, zachowaniem, ciągle starają się wymusić na arbitrach korzystne dla siebie decyzje.</p>
<p>Carlos Batres wskazał na wapno, lecz kapitan zespołu z Europy obronił uderzenie Oscara Cardozo. W chwili wykonywania rzutu karnego, w szesnastce było czterech hiszpańskich piłkarzy. Mimo to jedenastka nie została powtórzona i chwile później, po faulu, którego dopuścił się Antolín Alcaraz, swoją szanse z dwunastu jardów otrzymał Xabi Alonso.</p>
<p>Gracz Realu Madryt trafił futbolówką do siatki, jednak znów, w chwili oddawania strzału, co najmniej trzech jego kolegów z kadry znajdowało się w niedozwolonej strefie. Tym razem rozległ się gwizdek sędziego i Alonso zmuszony był powtórzyć jedenastkę. Zanim sztuka ta mu się nie udała, tradycyjne pretensje miało aż pięciu Hiszpanów. Były to chyba jedyne dwa rzuty karne na mundialu, których wykonanie trzeba było powtórzyć.</p>
<p>Jednakże, żeby nie być zupełnie jednostronnym, przyznaję, że, o ile Carlom Batres zdecydował się odgwizdać naruszenie przepisów przez piłkarza z Paragwaju, to powinien ukarać go czerwoną kartką za przewinienie taktyczne, a Justo Villar zaraz po obronieniu powtórzonego rzutu karnego dopuścił się faulu na Fabregasie.</p>
<p><center>
<div class"ct"><object width="425px" height="360px" ><param name="allowFullScreen" value="true"/><param name="wmode" value="transparent"/><param name="movie" value="http://mediaservices.myspace.com/services/media/embed.aspx/m=105711575,t=1,mt=video"/><embed src="http://mediaservices.myspace.com/services/media/embed.aspx/m=105711575,t=1,mt=video" width="425" height="360" allowFullScreen="true" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent"></embed></object><br/></div>
<p></center></p>
<p>W kolejnej rundzie doszło do powtórki z rozrywki, czyli rewanżu za finał Euro 2008. Niemcy postawili głównie na uważną grę w defensywie, a przegrali po bramce zdobytej przez Puyola po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Jedyny problem w tym, że tuż przed zakończeniem pierwszej połowy Sergio Ramos powalił Mesuta Özila na murawę. Całe wydarzenie miało miejsce na pograniczu pola karnego i, nawet jeżeli za ten faul nie należała się naszym zachodnim sąsiadom jedenastka, to prawy obrońca <em>czerwonej furii</em> powinien po tym przewinieniu opuścić boisko. Skończyło się na tym, że defensor, który jeszcze sugerował sędziemu przyznanie Özilowi żółtej kartki za symulowanie, sam nie został w żaden sposób ukarany.</p>
<p><center>
<div class"ct"><object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/lo_LlSB_zOA&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/lo_LlSB_zOA&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object><br/></div>
<p></center></p>
<p>Oczywiście Hiszpanie mogli uczciwie wygrać te wszystkie mecze, bez pomocy ze strony arbitrów. Byli w stanie wygrać z jedenastoma zawodnikami Chile, zwyciężyć Portugalczyków strzelając zwycięskiego gola zgodnie z przepisami, odrobić nawet dwubramkową stratę i pokonać Paragwaj czy też, pomimo osłabienia, przewyższyć Niemców w konkursie rzutów karnych. Tyle, że drużyna, głównie, zawodników z La Liga, awansowała do finału przy niespotykanym wręcz natłoku korzyści odniesionych po błędach sędziów. Mógłbym uznać to za niesłychany zbieg okoliczności, gdyby nie to, że Hiszpanie zrobili wszystko co było w ich mocy, aby takich pomyłek było jak najwięcej.</p>
<h4>Howard Webb w finale</h4>
<p>Uważam, że ostatni mecz Mistrzostw Świata, był najlepszym w wykonaniu podopiecznych Vincente del Bosque, a nadzorujący prawidłowości przebiegu spotkania Howard Webb nie wypadł tragicznie. Oczywiście popełnił wiele błędów i kibice obu drużyn mogą mieć do niego zastrzeżenia, jednak, moim zdaniem, nie forował on żadnej ze stron, a pomyłki wynikały jedynie z jego ludzkiej niedoskonałości, presji jaka nad nim ciążyła oraz dużej liczby trudnych decyzji do podjęcia.</p>
<p>Fani mistrzów świata pewnie zarzucą Anglikowi, że nie pokazał czerwonej kartki Nigelowi de Jong za wyprowadzenie ciosu karate oraz żółtego kartonika dla Arjena Robbena za odkopanie z premedytacją piłki po gwizdku, jak również brak konsekwencji karząc w bliźniaczo podobnej sytuacji gracza reprezentacji Hiszpanii. Howard Webb winien również podyktować w dogrywce rzut karny za faul Johna Heitingi na Xavim. Z drugiej strony holenderski skrzydłowy Bayernu miał nie skrywane i nie bezpodstawne pretensje do sędziego z Premier League o to, że ten nie interweniował gdy Charles Puyol niezgodnie z przepisami utrudniał mu wyjście na czystą pozycję. Wielki żal Holendrów jest również spowodowany nie przyznaniem rzutu rożnego (piłka po uderzeniu Sneidera z rzutu wolnego najpierw odbiła się od muru, by następnie po rękawicach Casillasa opuścić boisko), w bezpośredniej konsekwencji czego Iniesta zdobył gola na wagę złota. Sympatycy <em>Oranje</em> mogą mieć również pretensje o przyznawanie rzutów wolnych w sytuacjach, gdy Hiszpanie symulowali (jak chociażby, kiedy strzelec jedynej bramki przewrócił się podskakując obok obrońcy z kraju tulipanów).</p>
<p>Drużyna z Półwyspu Iberyjskiego zasłużenie wygrała finał, będący jedynym meczem, w którym rywale rzeczywiście grali wyjątkowo agresywnie (chociaż też do samej destrukcyjnej i brutalnej gry Holendrzy się nie ograniczyli, i próbowali jednocześnie zdobyć mistrzostwo wyprowadzając groźne akcje). Niesmak za to pozostanie po tym, w jaki sposób się do tego sześćdziesiątego czwartego meczu turnieju Hiszpanie dostali.</p>
<p>Nie powiedziałem chyba jednego złego słowa o sposobie w jakim dwa lata temu wygrali Mistrzostwa Europy – bo swoją wyższość udowodnili na boiskach w uczciwej grze, a ja jestem w stanie zaakceptować sporadyczne błędy, jakie potrafią się arbitrom przydarzyć od czasu do czasu. Gotów byłbym wybaczyć Hiszpanom bramkę Villi strzeloną ze spalonego i inne, temu podobne, sytuacje. Teraz chodzi jednak o styl. Sposobem Greków było głównie murowanie dostępu do własnej bramki, metodą ekipy <em>czerwonej furii</em> – symulowanie, bieganie do sędziego z pretensjami i wymuszanie podjęcia błędnych decyzji oraz zaprezentowanie postawy najbardziej zarozumiałej drużyny, jaką kiedykolwiek miałem, wątpliwą, przyjemność oglądać.</p>
<p>Chociaż od finału minęło już tyle dni, to wciąż nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Hiszpanię przepchnięto do ostatniego meczu zawodów za to, w jaki sposób dwa lata wcześniej zdobyli mistrzostwo Europy. Przyległa do nich opinia jakoby grali „nieziemski” football i w związku z tym należy im się szczególna ochrona i specjalne przywileje. Szkoda jedynie, że pogląd o tym, jak niesłychana jest piłka, którą demonstrują, nie znalazł swojego odzwierciedlenia w stanie faktycznym, bo na mundialu <em>La Furia Roja</em> nie zaprezentowała niczego nadzwyczajnego. Mało było w ich grze genialnych zagrań i skupiali się głównie na wymienianiu niezliczonej liczby bezproduktywnych podań. Nie było wirtuozerii, a jedynie teatralne popisy. Nie było Leo Messiego i stąd zaledwie 8 bramek na afrykańskich boiskach.</p>
<p>Jest ponurą drwiną to, że Mistrzostwa Świata w RPA wygrali aktorzy, którzy w piłkę nożną powinni grać ewentualnie na paraolimpiadzie, gdyż mają oni problemy nawet z bieganiem i wciąż potykają się o powietrze. Smutne jest to, iż niejako za wzór stawia się obecnie piłkarzy nie przejmujących się ideałami, na których fenomen piłki nożnej został zbudowany. Mam nadzieję, że nie będę musiał długo oglądać takich ludzi w blasku chwały należnej prawdziwym zwycięzcom, ponieważ nie można dopuścić, by tylko nieliczni pamiętali o tym, że w footballu należy zwyciężać ciężką pracą i uczciwą postawą na boisku.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/chile" title="Chile">Chile</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/hiszpania" title="Hiszpania">Hiszpania</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/holandia" title="Holandia">Holandia</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/mistrzostwa-swiata" title="Mistrzostwa Świata">Mistrzostwa Świata</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/niemcy" title="Niemcy">Niemcy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/paragwaj" title="Paragwaj">Paragwaj</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/portugalia" title="Portugalia">Portugalia</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/reprezentacje" title="Reprezentacje">Reprezentacje</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/szwajcaria" title="Szwajcaria">Szwajcaria</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2010/07/25/grecja-wygrala-euro-w-lepszym-stylu/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>W tenisie można, a w piłce nie?</title>
		<link>http://redlog.pl/2010/06/29/w-tenisie-mozna-a-w-pilce-nie/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2010/06/29/w-tenisie-mozna-a-w-pilce-nie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 10:17:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stifler</dc:creator>
				<category><![CDATA[Trudne tematy]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[sędziowanie]]></category>
		<category><![CDATA[sędziowie]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2010/06/29/w-tenisie-mozna-a-w-pilce-nie/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2010/06/29/w-tenisie-mozna-a-w-pilce-nie/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/06/z8069653Z.jpg" alt="W tenisie można, a w piłce nie?" title="W tenisie można, a w piłce nie?" width="520" height="220" /></a>
Takie słowa wypowiedział po meczu Anglii z Niemcami Joe Scarborough. Jak dla mnie bardzo słuszne. Obecnie w środowisku piłkarskim się po prostu gotuje. Nie ma to nic wspólnego z wysokimi temperaturami, lecz tylko i wyłącznie z powtórkami wideo w meczach piłkarskich. 
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2010/06/29/w-tenisie-mozna-a-w-pilce-nie/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/pilka-nozna" title="piłka nożna">piłka nożna</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowie" title="sędziowie">sędziowie</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2010/06/29/w-tenisie-mozna-a-w-pilce-nie/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/06/z8069653Z.jpg" alt="W tenisie można, a w piłce nie?" title="W tenisie można, a w piłce nie?" width="520" height="220" /></a><br />
Takie słowa wypowiedział po meczu Anglii z Niemcami Joe Scarborough. Jak dla mnie bardzo słuszne. Obecnie w środowisku piłkarskim się po prostu gotuje. Nie ma to nic wspólnego z wysokimi temperaturami, lecz tylko i wyłącznie z powtórkami wideo w meczach piłkarskich.<br />
<span id="more-1510"></span><br />
Większość urzędników FIFA twierdzi, że zatrzymywanie meczu w celu obejrzenia powtórki przez sędziego, może hamować płynność gry. W związku z tym Blatter jest przeciwko futbolowi, który straciłby &#8222;swoją ludzką twarz&#8221;.</p>
<p>Dziewięć miesięcy temu na Redlogu pojawił się felieton Krzysztofa Mierkiewicza, dotyczący jego nastawienia do powtórek dla sędziów. Wszystko możecie przeczytać i przypomnieć sobie pod <strong><a href="http://redlog.pl/2009/09/27/zapis-video-veto/">tym linkiem</a>.</strong></p>
<p>Jak można nie zauważyć takiego czegoś? To są grzechy sędziego wołające o pomstę do nieba.<br />
<img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/06/anglia_niemcy_mundial_1.jpeg" alt="anglia_niemcy_mundial_1.jpeg" title="anglia_niemcy_mundial_1.jpeg" width="520" height="220" /></p>
<p>Co sądzicie na temat powtórek w piłce nożnej? Podzielacie na dzień dzisiejszy opinię autora felietonu pod tytułem &#8222;Zapis video &#8211; Veto!&#8221;?</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/pilka-nozna" title="piłka nożna">piłka nożna</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowie" title="sędziowie">sędziowie</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2010/06/29/w-tenisie-mozna-a-w-pilce-nie/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Damn United</title>
		<link>http://redlog.pl/2010/05/21/damn-united/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2010/05/21/damn-united/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 06:23:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mlody.gryzek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dlaczego?]]></category>
		<category><![CDATA[Trudne tematy]]></category>
		<category><![CDATA[Manchester United]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>
		<category><![CDATA[Premiership]]></category>
		<category><![CDATA[sędziowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2010/05/21/damn-united/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2010/05/21/damn-united/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/11/rooney_happy.jpeg" alt="Damn United" title="Damn United" width="520" height="220" /></a>
Klika dni temu sprowokowany rozmową z AX1D wpadłem na pewien niecny pomysł i zdecydowałem urządzić sobie na Redlogu prywatę. Postanowiłem zamieścić ściśle tematyczny wpis, odnoszący się do błędów sędziowskich z tego sezonu, które przyniosły korzyść United. Możecie go nazwać tendencyjnym, ale ma on pomóc w realizacji kilku istotnych zadań. Przede wszystkim - jako, iż chciałbym na tej stronie jak największej różnorodności wyrażanych opinii – ma przyciągnąć fanów innych zespołów. Do innych przyświecających mi celów należy m.in. pokazanie, że sympatycy Manchesteru „mają oczy po to, żeby patrzeć” i potrafią dostrzec, że czasami ich drużyna też jest faworyzowana. Nie wytykają innym kibicom przywar, które odnoszą się do nich samych. Gdy jednak już to czynią, to są krytyczni również wobec samych siebie. Umieją przyznać się do błędu.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2010/05/21/damn-united/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premiership" title="Premiership">Premiership</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2010/05/21/damn-united/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/11/rooney_happy.jpeg" alt="Damn United" title="Damn United" width="520" height="220" /></a><br />
Klika dni temu sprowokowany rozmową z AX1D wpadłem na pewien niecny pomysł i zdecydowałem urządzić sobie na Redlogu prywatę. Postanowiłem zamieścić ściśle tematyczny wpis, odnoszący się do błędów sędziowskich z tego sezonu, które przyniosły korzyść United. Możecie go nazwać tendencyjnym, ale ma on pomóc w realizacji kilku istotnych zadań. Przede wszystkim &#8211; jako, iż chciałbym na tej stronie jak największej różnorodności wyrażanych opinii – ma przyciągnąć fanów innych zespołów. Do innych przyświecających mi celów należy m.in. pokazanie, że sympatycy Manchesteru „mają oczy po to, żeby patrzeć” i potrafią dostrzec, że czasami ich drużyna też jest faworyzowana. Nie wytykają innym kibicom przywar, które odnoszą się do nich samych. Gdy jednak już to czynią, to są krytyczni również wobec samych siebie. Umieją przyznać się do błędu.<br />
<span id="more-1477"></span><br />
Ponieważ wśród fanów drużyny z Old Trafford dość pospolitym wydaje się być narzekanie na to ile razy zostaliśmy oszukani przez błędne decyzje sędziów, chciałbym w tym tekście skupić się tylko na jednej stronie medalu – na tej drugiej. Chciałbym dziś zaprosić wszystkich śledzących poczynania United do znalezienia jak największej liczby sytuacji, w których nasza drużyna skorzystała na pomyłkach arbitrów. Da nam to możliwość ustalenia ile <em>oczek</em> w tym sezonie Manchester zdobył, a ile „ukradł”.</p>
<p>Idealnym byłoby przeanalizowanie każdego meczu jaki miał miejsce w tym sezonie i zweryfikowanie wszystkich wyników oraz przyznanych punktów. Pozwoliłoby to stworzyć nową, „lepszą” tabelę Premier League, z której jasno wynikałoby kto, na co zasłużył. Niestety obawiam się, iż byłoby to przedsięwzięcie przerastające aktualnie nasze możliwości, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by już od przyszłego sezonu taką tabelę tworzyć na bieżąco. Wtedy nie będzie wątpliwości co do tego, czy drużyna, która zajmie pierwsze miejsce jest rzeczywiście mistrzem, czy jedynie „złodziejem, który zdołał uciułać największą liczbę punktów” w ciągu 38 kolejek.</p>
<h4>Ktoś się nie bał i zaje***</h4>
<p>Zestawienie otwiera porażka poniesiona przez nas w meczu o Tarczę Wspólnoty. Okazuje się, że przegranego przez nas konkursu rzutów karnych nigdy być nie powinno. Otóż w doliczonym czasie gry <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a> zdobył wyrównującego gola, który nie powinien zostać uznany, bo, w momencie zagrania piłki przez Ryana Giggsa, Anglik był na spalonym. O mały włos, gdyby tylko nasi zawodnicy lepiej egzekwowali strzały z 11 metrów, piłkarze Chelsea zostaliby pozbawieni zwycięstwa w meczu, w którym swoją wyższość udowodnili na boisku. Ładny początek sezonu!</p>
<p>Z kolei pierwszą drużyną, która o ligowe punkty musiała rywalizować nie tylko z United, ale także z arbitrami było Wigan. W pierwszej połowie Howard Webb za faul Vidića na Jordi Gómezie, mógł śmiało podyktować jedenastkę dla ekipy gospodarzy, ale tego nie zrobił. Arbiter nie odgwizdał przewinienia nawet po tym jak Hiszpan został celowo uderzony ręką w twarz przez Paula Scholesa. Po tym zagraniu Anglik powinien opuścić plac gry, ponieważ już wcześniej został ukarany żółtą kartką. Gdyby Manchester wyszedł na drugą połowę bez swojego wychowanka, to może nie byłby w stanie strzelić bramki Kirklandowi. Z pewnością Berbatov nie mógłby zdobyć swojego gola pieczętującego zwycięstwo, gdyż asystował mu właśnie gracz z numerem osiemnastym na koszulce. Kolejnym piłkarzem, któremu uszło na sucho uderzenie przeciwnika w twarz był Serb grający w czerwonym trykocie. Przy stanie 0:3 Nemanja wyprowadził celny cios w Rodallege. Zajście miało miejsce w obrębie szesnastki, ale i tym razem sędzia nie wskazał na wapno. Mecz zakończył się przekonywującym zwycięstwem ówczesnych mistrzów Anglii &#8211; 0:5.</p>
<p>W następnej kolejce na Old Trafford przyjechał Arsenal Londyn oraz Mike Dean. Arbiter popisał się tym, że podjął fatalną decyzję nie odgwizdując rzutu karnego za faul Fletchera na Arshavinie. Szkot zamiast w futbolówkę trafił w nogi rywala, dodatkowo zagrywając jeszcze piłkę ręką, ale pan Dean nie uznał tego za okoliczności wystarczające do podyktowania jedenastki. Cała sytuacja została zbagatelizowana chyba wyłącznie dlatego, że jeszcze w tej samej akcji <em>kanonierzy</em> zdołali umieścić piłkę w siatce. I tylko Arsène Wenger po meczu dziwił się jakim cudem zawodnik faulujący przez całe spotkanie może zejść z boiska nawet bez żółtego kartonika na swoim koncie.</p>
<div class="ct"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/05/ilustracje/fletcher_arshavin.JPG" alt="Faul Fletchera na Arshavinie" title="Faul Fletchera na Arshavinie" width="468" height="238" /></div>
<p>Oczywiście w tym zestawieniu nie może zabraknąć pierwszego z trzech wygranych w doliczonym czasie gry pojedynków z rywalami zza miedzy. Chyba każdy pamięta jak zasygnalizowane 4 dodatkowe minuty doliczonego czasu gry przerodziły się w ponad 6. <em>Fergie Time</em> &#8211; czyli <em>dokładnie</em> tyle, ile United potrzebuje na strzelenie decydującej bramki. W pomeczowym studiu eksperci Sky Sports wykazali, że gol Owena został zdobyty, gdy mecz powinien być wcześniej zakończony &#8211; nawet uwzględniając 56 sekund od zdobycia wyrównującej bramki przez Bellamy’ego do wznowienia gry oraz 30 sekund na przeprowadzenie zmiany Andersona za Carricka (swoją drogą, znacie jakąś inną drużynę, która gdy spieszy się ze strzeleniem gola, przeprowadza zmianę na czas?). Podopieczni Marka Hugesa nie powinni więc schodzić z murawy w roli pokonanych, a te jedne z najbardziej wyczekiwanych derbów ostatnich lat powinny zakończyć się remisem.</p>
<div class="ct"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/05/ilustracje/fergie_time.JPG" alt="Fergie Time" title="Fergie Time" width="400" height="318" /></div>
<p>[Tu gorąca prośba o re-upload. Jest to najlepszy mecz jaki w życiu widziałem. Byłem wtedy jednak w Anglii, gdzie niestety nie miałem możliwości ściągnięcia go na komputer. Teraz serce mi się kraje i nie mogę spać po nocach z tego powodu. Jeszcze raz proszę o re-upload. Pomóżcie mi, internauci. Jesteście moją jedyną nadzieją.]</p>
<p>W meczu Hull City z Manchesterem mamy kolejny z wielu przypadków, gdy arbiter nie odgwizduje rzutu karnego w momencie, w którym powinien wskazać na wapno. Gdy na tablicy wyników nie widniało jeszcze nazwisko żadnego strzelca, Wes Brown nie trafił w piłkę wykonując wślizg w polu karnym i powalił na murawę Richarda Garcie. United wykorzystując niesprawiedliwą przewagę w postaci „ochrony” zapewnionej przez sędziego, zdołało wygrać to spotkanie 1:3.</p>
<p>W 21. kolejce Manchester zmierzył się na wyjeździe z ekipą Birmingham City. Samobójcze trafienie Scotta Danna z 63 minuty meczu miało miejsce w wyjątkowo kontrowersyjnych okolicznościach. Gdy piłka zatrzepotała w siatce, arbiter liniowy podniósł bowiem chorągiewkę sygnalizując spalonego, na jakim znajdował się Rooney. Wayne swoją obecnością wywierał presję na defensywę Birmingham i bezpośrednim tego skutkiem była samobójcza bramka obrońcy starającego się przeciąć podanie. Stąd niezrozumiałą może się wydawać postawa sędziego i uznanie tego gola, który zapewnił United jeden punkt.</p>
<p>Gdy na Old Trafford przyjechały <em>tygrysy</em>, kibice gości mogli spodziewać się, że piłkarze osiemnastokrotnego mistrza Anglii będą przez Steve’a Bennetta traktowani według taryfy ulgowej. Często tak się dzieje gdy Rooney i spółka grają na własnym stadionie. Tym razem błąd arbitra, który nie zauważył jak Rio Ferdinand uderzył Craiga Fagana w polu szesnastu metrów, został przynajmniej po meczu zweryfikowany przez FA. Aktualny kapitan synów Albionu został zawieszony na 3 spotkania, ale to i tak nie zwróci Hull braku rzutu karnego i możliwości wywiezienia chociażby punktu z trudnego terenu.</p>
<p>Historia powtórzyła się zaledwie dwie kolejki później podczas spotkania z Aston Villą w Birmingham. Broniący się w 10 Manchester powinien stracić w końcówce meczu bramkę z karnego podyktowanego za faul młodego Jonny’ego Evansa. Oczywiście arbiter nie odważył się wskazać na jedenasty metr, chociaż widział jak John Carew został powalony na murawę.</p>
<p>Gdy Liverpool przyjeżdżał do Manchesteru gospodarze musieli wygrać, żeby podtrzymać szanse na mistrzostwo. Mecz zaczął się jednak nie po naszej myśli, ponieważ już w 5 minucie prowadzenie gościom dał niezawodny Fernando Torres. Radość podopiecznych Beniteza nie trwała jednak długo, gdyż kilka minut później Howard Webb podarował <em>czerwonym diabłom</em> karnego. Antonio Valencia uciekł z piłką Javierowi Mascherano i Argentyńczyk błyskawicznie podjął decyzję by przerwać akcję faulem. Gracz <em>The Reds</em> zahaczył Ekwadorczyka przez linią pola karnego, a ten z rozpędu wylądował w szesnastce. Karny mógłby zostać podyktowany zgodnie z przepisami gdyby faul rozpoczął się przed polem karnym i był kontynuowany w jego obrębie. W tej sytuacji nie ma jednak zastosowanie ten przepis, ponieważ były gracz West Hamu puścił Valencię zanim ten znalazł się w obrębie szesnastu metrów. Można śmiało założyć, że ta jedenastka podcięła naszym rywalom skrzydła i gdyby nie została przyznana, to pewnie dowieźliby prowadzenie do końca spotkania. Nie wykluczone, że do końcowego gwizdka, by je jeszcze powiększyli.</p>
<p>W końcówce sezonu dwa kolejne karne nie zostały podyktowane przeciwko United. Oba po nieczystych zagraniach Gary’ego Neville’a. Najpierw w zakończonym bezbramkowo meczu przeciwko Blackburn powalił młodego Phila Jonesa zanim jeszcze piłka posłana z rzutu wolnego zdołała dotrzeć w obręb szesnastki. Następnie w rywalizacji z piłkarzami z <em>niebieskiej</em> połowy Manchesteru, sfaulował w polu karnym Barry’ego, a telewidzowie po raz kolejny usłyszeli komentarz: „you’ve seen that given before”.</p>
<h4>Złodzieje! Złodzieje!</h4>
<p>Na koniec, by dopełnić obraz zniszczenia, chciałbym jeszcze przypomnieć finał jedynego w tym sezonie, wygranego przez podopiecznych Fergusona turnieju. Już na samym początku rozgrywanego na Wembley spotkania, Nemanja Vidić powinien zostać wyrzucony z boiska. Serb faulując w polu karnym Agbonlahora był ostatnim obrońcą i należała mu się zgodnie z przepisami czerwona kartka. W tej chwili możemy jedynie ograniczyć się do przypuszczeń, ale wątpliwe by gracze z Birmingham roztrwonili przewagę bramową mając przewagę jednego zawodnika.</p>
<p>Wiemy więc, że Manchester nie zasłużył na zwycięstwo w Carling Cup, a możemy jeszcze obliczyć, którą lokatę w ligowej tabeli powinien okupować na koniec rozgrywek. Wymienione przeze mnie mecze, w których korzystaliśmy na błędach arbitrów, przekładają się nawet na 20 punktów. Gdy uwzględnimy to w ostatecznym rozstawieniu zespołów w Premier League, to widać, że United powinno zakończyć sezon na 5 miejscu! Kibice <em>Moon Blues</em> mogą z tego powodu twierdzić, że jesteśmy złodziejami, którzy bezpodstawnie zajęli należne im miejsce w Lidze Mistrzów. W tej sytuacji absurdalne wydają się być pretensje niektórych kibiców, o to, dlaczego <em>czerwone diabły </em>nie zostały uznane za mistrza kraju.</p>
<p>Prawda jest jednak taka, że nie sposób jednoznacznie powiedzieć jak potoczyłyby się losy wszystkich wymienionych wyżej meczy, gdyby sędziowie zachowali się inaczej. Gdybanie nie ma sensu! Nie ma sensu też wybiórczo podchodzić do tak obszernego zagadnienia, jak praca arbitrów. Nie można w końcu zapominać, że wszystkie drużyny czasami zyskują, a czasami tracą na podejmowanych przez nich decyzjach. Musimy się pogodzić z tym, że mistrzem została Chelsea, a my zajęliśmy drugie miejsce. Jeżeli ktoś mimo wszystko woli stać przy stanowisku, że <em>Red Devils</em> byłi najlepszą drużyną w tym sezonie, to nic nie stoi na przeszkodzie. Jednak dwa najbardziej miarodajne sposoby na określenie takiej ekipy, wskazują na drużynę z Londynu, która wygrała zarówno ligę jak i Puchar Anglii. Przynajmniej co do tego nie powinno być wątpliwości. Jeżeli nawet ktoś uważa, że na to nie zasłużyli, niech przynajmniej nie czaruje rzeczywistości – twierdząc, że tego nie dokonali.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premiership" title="Premiership">Premiership</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2010/05/21/damn-united/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Życie sędziego to nie „bułka z masłem”</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/12/07/zycie-sedziego-to-nie-bulka-z-maslem/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2009/12/07/zycie-sedziego-to-nie-bulka-z-maslem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Dec 2009 09:47:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Czytelnik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[sędziowanie]]></category>
		<category><![CDATA[sędziowie]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2009/12/07/zycie-sedziego-to-nie-bulka-z-maslem/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/12/07/zycie-sedziego-to-nie-bulka-z-maslem/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/12/webb_howard.jpg" alt="Howard Webb" title="Życie sędziego to nie „bułka z masłem”" width="520" height="220" /></a>
Wbrew pozorom, praca sędziego nie polega jedynie na dmuchaniu w gwizdek i pokazywaniu kartek. Ciąży na nim wielka odpowiedzialność - od jego decyzji może zależeć wynik całego spotkania. Aby zostać uznanym arbitrem trzeba sobie na to zapracować. Jednakże, w ostatnich latach byliśmy świadkami kilku kontrowersyjnych sytuacji z sędziami w roli głównej, a związane z nimi wypowiedzi kibiców niejednokrotnie skąpane były w soczystych bluzgach i wyzwiskach. 
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2009/12/07/zycie-sedziego-to-nie-bulka-z-maslem/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowie" title="sędziowie">sędziowie</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/12/07/zycie-sedziego-to-nie-bulka-z-maslem/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/12/webb_howard.jpg" alt="Howard Webb" title="Życie sędziego to nie „bułka z masłem”" width="520" height="220" /></a><br />
Wbrew pozorom, praca sędziego nie polega jedynie na dmuchaniu w gwizdek i pokazywaniu kartek. Ciąży na nim wielka odpowiedzialność &#8211; od jego decyzji może zależeć wynik całego spotkania. Aby zostać uznanym arbitrem trzeba sobie na to zapracować. Jednakże, w ostatnich latach byliśmy świadkami kilku kontrowersyjnych sytuacji z sędziami w roli głównej, a związane z nimi wypowiedzi kibiców niejednokrotnie skąpane były w soczystych bluzgach i wyzwiskach.<br />
<span id="more-1290"></span></p>
<p><strong><a href="http://redlog.pl/addText.php?height=520&amp;width=640" title="Wyślij nam swój tekst"  class="thickbox">&raquo; Chcesz opublikować swój tekst na Redlogu? Wyślij go nam!</a></strong></p>
<h4>Pomyłki sędziowskie to nieodłączny elementy gry w piłkę nożną</h4>
<p>Nie ma ludzi nieomylnych – sędziów także. Każdy z nich popełnia błędy &#8211; mniejsze, które można zignorować oraz większe, które odbijają się szerokim echem w Internecie, prasie i telewizji wywołując spore kontrowersje.</p>
<p>„Czy lubię swoją pracę? Raczej nie narzekam.” – mówi z uśmiechem jeden z doświadczonych angielskich arbitrów.  Jednak wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że bieganie w tę i we w tę po 90 &#8211; metrowym boisku musi dawać w kość. Do tego potrzeba kondycji i wytrzymałości prawdziwego piłkarza! Człowiek wykonujący taką pracę nie może być tylko wysportowanym głąbem – niezbędna jest spostrzegawczość, umiejętność podejmowania słusznych decyzji w krótkim czasie, a także trzeźwe myślenie. </p>
<p>Podczas meczu (rzecz jasna, tego wysokiej rangi) nie mamy tylko jednego sędziego – są również liniowi, którzy z arbitrem głównym wzajemnie się uzupełniają. Można by powiedzieć: „co trzy głowy, to nie jedna”. Jednak w tym sporcie często zdarza się inaczej. </p>
<p>Sędziowie piłkarscy podejmują swoje decyzje w mgnieniu oka. Teoretycznie, mogą ją zmienić w przeciągu 20-30 sekund. Jednak w praktyce wygląda to zupełnie inaczej. Arbitrzy raczej z tego prawa nie korzystają. W razie zaistnienia  kontrowersyjnej sytuacji nie trudno o pomyłkę. Chwila nieuwagi, złe ustawienie, a do tego stres oraz zmęczenie i… puff! Tak powstaje Chocapic. </p>
<h4>Gol, którego nie było</h4>
<p>Był wrzesień 2008 roku. Mecz ligi angielskiej pomiędzy Watford a Reading. Goście zaciekle atakują bramkę przeciwnika, ale piłka wędruje poza linię końcową. Golkiper gospodarzy rozpocznie od bramki… a jednak nie! Sędzia liniowy Nigel Bannister sygnalizuje zdobycie gola przez Reading. Za jego sugestią podąża arbiter główny i tak dochodzi do skandalu. </p>
<div class="ct"><object width="480" height="295"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/O0YiuSbBdaQ&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;color1=0x5d1719&#038;color2=0xcd311b"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/O0YiuSbBdaQ&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;color1=0x5d1719&#038;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="295"></embed></object></div>
<p>„Liniowy zadecydował o golu. Zapytałem go o to, a on odpowiedział, że to było takie złudzenie optyczne.” &#8211; trener Watford po spotkaniu.</p>
<h4>Incydent z Howardem Webbem</h4>
<p>A teraz doskonale znana wszystkim Polakom sytuacja… Mecz Austria – Polska na ME 2008. 93. minuta spotkania, zamieszanie w polu karnym i jeden z austriackich zawodników pada na ziemię. Howard Webb wskazuje na jedenasty metr i ostatecznie Polska jedynie remisuje z Austrią 1:1. </p>
<div class="ct">
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/3F6poikilIo&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;color1=0x5d1719&#038;color2=0xcd311b"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/3F6poikilIo&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;color1=0x5d1719&#038;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></div>
<p>Ten rzut karny nie powinien zostać uznany. Być może Howard Webb chciał się zrewanżować za niedopatrzenie przy golu Rogera…? Z powodu całej sytuacji angielski arbiter miał później wiele nieprzyjemności.</p>
<blockquote><p>- WEBB!<br />
- Co?<br />
- TY KU…O!! – komentarz jednego z polskich kibiców</p></blockquote>
<h4>Rączka pracuje</h4>
<p>Niekiedy sędziowie nie dopatrują się zagrań ręką. Tego typu sytuacje w środku pola nie mają większego wpływu na grę. Prawdziwą tragedią jest, jeżeli takie niezauważone przewinienie ma spory udział w zdobyciu bramki. Przykładem może być Thierry Henry w meczu z Irlandią czy też Diego Maradona w pamiętnym spotkaniu Argentyny z Anglią na MŚ 1986 w Meksyku.</p>
<div class="ct"><object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/fLcnQcsjvco&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;color1=0x5d1719&#038;color2=0xcd311b"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/fLcnQcsjvco&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;color1=0x5d1719&#038;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object></div>
<h4>Pytanie bez odpowiedzi</h4>
<p>Skoro technika stoi na tak wysokim poziomie, to dlaczego nie można zmniejszyć prawdopodobieństwa zdarzenia się pomyłki? – ta kwestia nęka wielu fanów piłki nożnej. Mówi się o wprowadzeniu powtórek wideo dla sędziów, aby mogli na spokojnie prześledzić całą sytuację i uniknąć podjęcia złej decyzji. Wspominano również o innowacyjnych technologiach, np. chipach w piłkach, informujących arbitra o tym, czy piłka przekroczyła linię boiska czy nie, a także innych kosmicznych bajerach, które miałyby wspomagać pracę bohaterów mojego artykułu.</p>
<p>Ale tutaj nasuwa się kolejne pytanie: wprowadzenie takich zmian mogłoby zabić piękno futbolu. A czy to, że jest tak nieprzewidywalny i zaskakujący, nie czyni go najwspanialszym sportem na ziemi?</p>
<h4>Ale to już było…</h4>
<p>Podejmując pracę arbitra trzeba liczyć się z tym, że może spaść na ciebie fala krytyki. Wielu sędziów spotkały liczne nieprzyjemności po podjęciu kuriozalnej decyzji, lecz po kilku latach sprawy cichły. Zapewne oni sami patrzą teraz na to z zupełnie innej strony. Być może w przyszłości zostaną wprowadzone technologie zapobiegające pomyłkom sędziów, ale póki co, trzeba się uzbroić w cierpliwość i na błędy arbitrów spoglądać przez palce. Naszym zadaniem jest delektowanie się pięknem futbolu, który, moim zdaniem, bez pomyłek sędziów nie byłby już taki sam. </p>
<p><strong>Autor: manfan95</strong></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowie" title="sędziowie">sędziowie</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2009/12/07/zycie-sedziego-to-nie-bulka-z-maslem/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Zapis video – Veto!</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/09/27/zapis-video-veto/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2009/09/27/zapis-video-veto/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 05:25:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Czytelnik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Trudne tematy]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[sędziowanie]]></category>
		<category><![CDATA[sędziowie]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2009/09/27/zapis-video-veto/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/09/27/zapis-video-veto/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/09/wayne_rooney_referee.jpg" alt="Wayne Rooney" title="Zapis video – Veto!" width="520" height="220" /></a>
Nieodłączną częścią współczesnego futbolu stała się, toczona od gabinetów FIFA po domowe pielesze, dyskusja nad wprowadzeniem do piłki nożnej odtwarzania powtórek akcji. Novum takowe ma, w opinii wielu fachowców i fanów, stać się panaceum na wszystkie trawiące tę dyscyplinę problemy. O piewcę zalet takiego rozwiązania naprawdę nietrudno, zwłaszcza ostatnimi czasy, kiedy to polemikę rozpalają sytuacje, jak ta z panem Tomem Ovrebo, czy też „nurkującym” Eduardo. „Gdyby arbiter mógł zerknąć w monitor, z pewnością dostrzegłby w nim całą prawdę i nie podjął tej tragicznej w skutkach decyzji” – to tylko jeden(i to bardzo ugrzeczniony) cytat wyjęty z ust kibica, którego ukochaną drużynę skrzywdził ten…i tu padają rozmaite epitety.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2009/09/27/zapis-video-veto/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/pilka-nozna" title="piłka nożna">piłka nożna</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowie" title="sędziowie">sędziowie</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/09/27/zapis-video-veto/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/09/wayne_rooney_referee.jpg" alt="Wayne Rooney" title="Zapis video – Veto!" width="520" height="220" /></a><br />
Nieodłączną częścią współczesnego futbolu stała się, toczona od gabinetów FIFA po domowe pielesze, dyskusja nad wprowadzeniem do piłki nożnej odtwarzania powtórek akcji. Novum takowe ma, w opinii wielu fachowców i fanów, stać się panaceum na wszystkie trawiące tę dyscyplinę problemy. O piewcę zalet takiego rozwiązania naprawdę nietrudno, zwłaszcza ostatnimi czasy, kiedy to polemikę rozpalają sytuacje, jak ta z panem Tomem Ovrebo, czy też „nurkującym” Eduardo. „Gdyby arbiter mógł zerknąć w monitor, z pewnością dostrzegłby w nim całą prawdę i nie podjął tej tragicznej w skutkach decyzji” – to tylko jeden(i to bardzo ugrzeczniony) cytat wyjęty z ust kibica, którego ukochaną drużynę skrzywdził ten…i tu padają rozmaite epitety.<br />
<span id="more-1203"></span><br />
Niniejszym tekstem chciałbym Was zachęcić do zastanowienia się nad zasadnością takiego rozwiązania. Chcę abyście rozważyli, czy rzeczywiście futbol, które nie posiłkuje się zapisem video nie ma dziś sensu, a odwlekanie wprowadzenia tego rozwiązania przynosi tej grze jedynie straty. Ja jestem na nie! Tak, dobrze czytacie, nie chcę, aby to się kiedykolwiek stało, bo – w moim odczuciu – będzie to kres najpiękniejszego sportu w dziejach. Zanim napiszecie, że postradałem rozum i  powinienem poddać się leczeniu w odpowiedniej placówce, przeczytajcie, co skłania mnie ku takiemu zdaniu.</p>
<p>Wiedzcie, że i mi nie jest w smak oglądać sytuacje, gdy piękno futbolu jest zabijane w wyniku decyzji jednego człowieka z gwizdkiem. Ktoś kiedyś powiedział, że sędzia piłkarski to jedyny trybunał, od decyzji którego nie ma odwołania, bo nic nie zmieni wyniku spotkania. W pełni się z tym zdaniem zgadzam. Na arbitrze ciąży niebagatelna odpowiedzialność, musi on być nieustannie skupionym, bo moment nieuwagi może sprawić, że zepsuje widowisko, wypaczy wynik, na który wielu zawodników pracowało latami. Zwróćcie jednak uwagę na prostą zależność – im wyższy poziom spotkania, tym lepszy arbiter jest wyznaczany do jego obsługi; im lepsi zawodnicy na boisku, tym twarz pana z gwizdkiem bardziej znajoma. Oczywiście odrzucam wszelkie teorie spiskowe i świadome wypaczanie wyników spotkań najlepszych lig europejskich, poczytując je za szukanie sensacji i próbę usprawiedliwienia porażki za wszelką cenę.  </p>
<p>Sędziowie są dobierani przez specjalne komisje i starannie wyselekcjonowani spośród arbitrów biegającym po boiskach całego świata. Niejednokrotnie są to ludzie o bardzo dobrym wykształceniu, piastujący wysokie stanowiska, wykonujący zawody zaufania publicznego. Wielu z nich para się sędziowaniem wiele lat, przechodzi rozmaite kursy, stale podnosi swoje umiejętności, by do minimum ograniczyć ryzyko popełnienia błędu. Takowe się jednak zdarzają! Piłkarze też ćwiczą latami, kopiąc piłkę po kilka, kilkanaście godzin na dobę, by w finale Mistrzostw Świata nie trafić w bramkę z 11 metrów. Błąd, nieodłączna cecha nas, ludzi, która sprawia, że futbol jest jeszcze bardziej emocjonujący, ponieważ niczego nie można być absolutnie pewnym. </p>
<p>W tym momencie z pewnością wielu z Was zawoła: „No przecież właśnie o to nam idzie, by wprowadzić zapis video i dać sędziemu szansę zobaczenia, że się myli!”. Czy jednak obejrzenie powtórki pozwoli rozstrzygnąć wszystkie sytuacje? Nie wydaje mi się. Powiem więcej – to czysta utopia. Zgoda, jeśli chodzi o możliwość stwierdzenia czy piłka przekroczyła linię bramkową, czy dany zawodnik był na pozycji spalonej, to czujniki laserowe i inne cuda techniki mogą okazać się pomocne i udzielić jasnej odpowiedzi. Ale co w przypadku, gdy takowej postawić się nie da, ponieważ dana decyzja będzie kwestią interpretacji? </p>
<p>Co da sędziemu, czy nawet kworum 5, 7 arbitrów trzykrotne obejrzenie powtórki, skoro nadal będą uważali, że ich decyzja jest – o zgrozo dla nas, fanów drużyny X – słuszna? Da najwyżej tyle, że zamiast do jednego, będziemy mieć zastrzeżenia i pretensje (czy też pałać żądzą mordu) do większej ilości sędziów, bo przecież: „Ten nic nie warty i rozumu pozbawiony sędzia od puszczania powtórek, pokazał głównemu nie takie ujęcie, jakie byłoby najlepsze”.</p>
<p>Pozostaje jeszcze kwestia techniczna. Załóżmy, że – oby nigdy się to nie ziściło – zapis video został wprowadzony. Jak wygląda samo jego stosowanie podczas spotkania? Kiedy sędzia ma nakazać pokazanie mu wątpliwej sytuacji? A może to drużyna ma zażądać, by arbiter ratunku dla swego stanowiska szukał na ekranie? O ile takich powtórek dana drużyna mogłaby poprosić? 2, 3, a może 7 w meczu?</p>
<p>Jeśli decyzję, czy zerknąć na powtórkę zostawimy sędziemu to nic się nie zmieni, bo nadal będą sytuację, w których będziemy zdania, że arbiter nas okradł, ponieważ obejrzał powtórkę nie tej akcji, którą powinien wziąć pod lupę. Dobrze, zatem zróbmy tak, by to zainteresowana ekipa decydowała, która akcję rozjemca winien zobaczyć dokładnie. Chyba wszyscy zgodzicie się, że musiałby zostać wprowadzony jakiś limit przyznający zespołowi prawo do określonej liczby zapisów w meczu, bo ich nieograniczona liczba uczyniłaby z nich instrument pozwalający przeciągać mecz w nieskończoność. </p>
<p>A zatem, drużyna dostaje 3 powtórki na mecz. Co z sytuacją, gdy wykorzysta już wszystkie z nich, a wtedy – w 92. minucie gry – straci bramkę, którą przeciwnik strzelił będąc na pozycji spalonej?! Wracamy do punktu wyjścia, prawda? W podanym przeze mnie powyżej przykładzie mogłaby mieć miejsce jeszcze jedna sytuacja. Mianowicie, drużyna, która bramkę strzeliła, tuż po rozpoczęciu gry przez ‘naszych’ od środka boiska… żąda powtórki, a sędzia musi ją obejrzeć, bo przecież każdemu przysługują 3, a oni wykorzystali tylko dwie. No i ‘nasi’ są skutecznie pozbawieni ostatnich szans na powrót do gry, bo przecież sędzia nie może odmówić, bo byłby posądzony o niesprawiedliwe traktowanie jednej z ekip. Takie zachowanie wydaje się Wam nieprawdopodobne? Proponuję wyobrazić sobie pana Jose Mourinho z takim narzędziem w dłoni. Myślicie, że nie zrobiłby czegoś podobnego?</p>
<p>Jest jeszcze jedna kwestia, którą pragnąłbym poruszyć. Odnosi się ona do wszechobecnego w piłce nożnej marketingu, w postaci wszelkiej maści reklam itp. Opiszę taką hipotetyczną sytuację: Mamy finał Ligi Mistrzów (oczywiście gra w nim Arsenal!). Jest 89. minuta, <em>Kanonierzy</em> prowadzą jedną bramką, a my, fani siedzimy fotelach, czekając na ostatni gwizdek i eksplozję radości. W tym momencie ma miejsce starcie w polu karnym, przeciwnicy żądają powtórki, a my… mamy szybką przerwę na reklamę auta, piwa, ubezpieczeń! Niemożliwe? Miejcie na uwadze, że UEFA chce wydłużyć przerwy w meczach Champions League do 20 minut, by sprzedawać więcej reklam.</p>
<p>Podsumowując, stoję murem za – trzymającym pieczę nad zasadami gry w moją ukochaną piłkę nożną – International Football Association Board. Mam nadzieję, że jej członkowie nigdy nie przychylą się do takiego rozwiązania, bo futbol zostanie nim odarty z elementu ludzkiego, co pozbawi go wielkich pokładów emocji. Odtwarzanie zapisu video sprawdziło się na polu wielu sportów, ale te gry mają inną specyfikę, inne zasady, inną historię, a piłka nożna jest wyjątkowa, jest jedyna w swoim rodzaju. Przecież tak ja, jak i Wy pokochaliśmy piłkę, w której nie ma żadnych chipów i powtórek. Oglądaliśmy wiele wspaniałych widowisk, przeżywaliśmy piękne chwile i brak sędziego patrzącego w ekran nam w tym nie przeszkadzał. Niech tak pozostanie, niech futbol pozostanie najpiękniejszym sportem w dziejach, nie krzywdźmy dyscypliny za sporadyczne pomyłki jednostek.   </p>
<p>PS. Inspiracją dla tego tekstu była lektura przemyśleń jednego z użytkowników strony <a href="http://kanonierzy.com">Kanonierzy.com</a>, które to niedawno ukazały się na łamach rzeczonej witryny. Pisał on o tym, że sędziowie w Premier League sprzyjają niektórym z ekip, a w ostatnich derbach Manchesteru arbiter niesłusznie zwlekał z odgwizdaniem końca spotkania. Dlatego też niniejszym chciałbym odpowiedzieć na jedną z podniesionych przez niego i wielu komentujących kwestii. Mam na myśli tę, która mówi o istnieniu „lobby promanchesterowskiego”. Większość stwierdzeń o spisku sędziów podnoszę w powyższym tekście, kwitując je krótko – nie ma żadnego spisku, to tylko ludzkie błędy &#8211; ale krótko chciałbym się odnieść do sprawy tych „bez powodu, od siebie dołożonych przez sędziego 60 sekund”. </p>
<p>Tegoroczne derby Manchesteru rozegrane na Old Trafford były wybornym widowiskiem i doszukiwanie się w ich przebiegu czegokolwiek poza grą i rywalizacją jest wręcz niestosowne. Ograniczę się do rzeczowego opisu sytuacji z końcówki tego meczu: W 89. minucie sędzia techniczny pokazał, że doliczono 4 minuty – było 3-2 dla United, a zatem każda minuta była na wagę złota dla City. W 91. minucie trafił Bellamy, <em>The Citizens</em> długo się cieszyli, a chwilę po wznowieniu <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Alex Ferguson</a> wprowadził na boisko Carricka. Czyż bramka i zmiana nie usprawiedliwiają dodania do czasu gry 60 sekund? Proszę, nie doszukujmy się wszędzie ludzi, którzy za wszelką cenę pragną pomóc naszym rywalom.</p>
<p><strong>Autor: Krzysztof Mierkiewicz</strong><br />
Kilka słów od autora: Obecnie pisuję dla strony Kanonierzy.com, na którą Was serdecznie zapraszam. Być może niektórzy z Was pamiętają – często niepokorne i nieco uszczypliwe – komentarze niejakiego ‘AFC’, które to pojawiały czasem pojawiały się tutaj. To moja skromna osoba kryła się za tym nickiem. Cieszę się, że mój tekst zagościł na Redlog.pl, stronie, którą odwiedzam z radością i często stawiam za wzór. Stronie, na której spotkałem wielu życzliwych i kulturalnych adwersarzy. </p>
<p>Wybaczcie tę drobną prywatę: Chciałem pozdrowić Waszą stałą Czytelniczkę, Tę, która zwróciła moją uwagę na Redloga, Najpiękniejszą fankę &#8222;Rooneyka&#8221; i spółki – Moją Ukochaną Minię :*          </p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/pilka-nozna" title="piłka nożna">piłka nożna</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowanie" title="sędziowanie">sędziowanie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sedziowie" title="sędziowie">sędziowie</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2009/09/27/zapis-video-veto/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

