<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Redlog.pl - Manchester United - blog fanów &#187; Ole Gunnar Solskjaer</title>
	<atom:link href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://redlog.pl</link>
	<description>Because we are United</description>
	<image>
		<url><![CDATA[http://redlog.pl/redlog.pl/wp-content/themes/redlog2.1/images/redlog_logotyp_m.jpg]]></url>
		<title>Redlog.pl - Manchester United - blog fanów</title>
		<link>http://redlog.pl</link>
	</image>
	<pubDate>Fri, 25 May 2012 14:32:47 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Ole Gunnar Solskjaer trenerem Molde FK!</title>
		<link>http://redlog.pl/2010/11/09/ole-gunnar-solskjaer-trenerem-molde-fk/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2010/11/09/ole-gunnar-solskjaer-trenerem-molde-fk/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Nov 2010 12:57:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Manchester United]]></category>
		<category><![CDATA[Ole Gunnar Solskjaer]]></category>
		<category><![CDATA[trener]]></category>
		<category><![CDATA[trenerzy]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2010/11/09/ole-gunnar-solskjaer-trenerem-molde-fk/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/11/09/ole-gunnar-solskjaer-trenerem-molde-fk/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/08/ole_gunnar_solskjaer.jpg" alt="Ole Gunnar Solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer trenerem Molde FK!" /></a>
Ole Gunnar Solskjaer kończy swoją dotychczasową przygodę z Manchesterem United. Nasz ulubieniec wraca do Norwegii, aby tam pracować jako trener klubu Molde FK. Niestety stało się to faktem, ale nie pozostaje nam chyba nic innego niż życzyć mu powodzenia! <strong>Ole - dziękujemy za wszystko!</strong>
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2010/11/09/ole-gunnar-solskjaer-trenerem-molde-fk/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/11/09/ole-gunnar-solskjaer-trenerem-molde-fk/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/08/ole_gunnar_solskjaer.jpg" alt="Ole Gunnar Solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer trenerem Molde FK!" /></a><br />
Ole Gunnar Solskjaer kończy swoją dotychczasową przygodę z Manchesterem United. Nasz ulubieniec wraca do Norwegii, aby tam pracować jako trener klubu Molde FK. Niestety stało się to faktem, ale nie pozostaje nam chyba nic innego niż życzyć mu powodzenia! <strong>Ole &#8211; dziękujemy za wszystko!</strong><br />
<span id="more-1182"></span><br />
Solskjaer był obecnie bliskim współpracownikiem Sir Aleksa Fergusona i prowadził drużynę rezerw <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>, w przeszłości już dwukrotnie odmówił norweskiemu klubowi. Jim Solbakken, przedstawiciel Solskjaera, był wczoraj na Aker Stadium, gdzie rozmawiał z dyrektorem klubu &#8211; Tarje Nordstrandem Jacobsenem na temat przybycia byłego napastnika Czerwonych Diabłów.</p>
<p>Prezes norweskiego klubu, Erik Berg powiedział wtedy:</p>
<blockquote><p>To nie jest żadna tajemnica, od dawna intensywnie pracowaliśmy, aby namówić Ole Gunnara. Jeszcze nie podpisaliśmy umowy, więc nie mogę powiedzieć ostatecznie, ale zrobię to na konferencji prasowej w przyszłym tygodniu. Z przyjemnością przywitamy go z powrotem w naszym klubie.</p>
<p><em>Erik Berg.</em>
</p></blockquote>
<p>Według brytyjskich mediów szkoleniowcem rezerw po odejściu Solskjaera miałby zostać Gary Neville. Angielski obrońca do końca sezonu pracę wykonywałby na pół etatu, bo nadal jest czynnym piłkarzem. Neville wielokrotnie podkreślał, że po zakończeniu kariery chciałby zostać trenerem. Anglik odbył już nawet wymagane kursy. Objęcie rezerw przez Neville’a byłoby bardzo dobrą rozgrzewką przed podjęciem pracy ze starszymi zawodnikami.</p>
<p>Więcej informacji na temat odejścia Solskjaera do Molde FK pojawi się wkrótce. Tymczasem&#8230;</p>
<p><strong>Ole dziękujemy za wszystko!</strong> Poniżej możecie znaleźć linki do tekstów poświęconych naszej norweskiej legendzie. Zapraszamy gorąco do ich lektury! Znajdziecie tam wiele ciekawych i nigdzie indziej nie publikowanych zdjęć, filmów oraz informacji.</p>
<p><strong><a href="http://redlog.pl/2007/08/31/legendy-ole-gunnar-solskjaer/">&raquo; Legendy: Ole Gunnar Solskjaer</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2008/07/31/solskjaer-historia-legendy/">&raquo; Solskjaer &#8211; historia legendy<br />
<a href="http://redlog.pl/2007/08/29/jedyny-taki-norweg/">&raquo; Jedyny taki Norweg</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2007/08/29/jedyny-taki-norweg/">&raquo; 20LEGEND!</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2008/08/01/pozegnanie-z-solskjaerem/">&raquo; Pożegnanie z Solskjaerem</a></strong></p>
<p><object width="520" height="415"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/8Qdg_ycNCg8?fs=1&amp;hl=pl_PL&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/8Qdg_ycNCg8?fs=1&amp;hl=pl_PL&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="520" height="415"></embed></object></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2010/11/09/ole-gunnar-solskjaer-trenerem-molde-fk/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Magnus Eikrem &#8211; nasz przyszły rozgrywający?</title>
		<link>http://redlog.pl/2010/10/31/magnus-eikrem-nasz-przyszly-rozgrywajacy/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2010/10/31/magnus-eikrem-nasz-przyszly-rozgrywajacy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 31 Oct 2010 06:43:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pan_opticum</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Magnus Eikrem]]></category>
		<category><![CDATA[Ole Gunnar Solskjaer]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2010/10/31/magnus-eikrem-nasz-przyszly-rozgrywajacy/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2010/10/31/magnus-eikrem-nasz-przyszly-rozgrywajacy/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/10/eikrem_magnus.jpg" alt="Magnus Eikrem - nasz nowy rozgrywający?" title="Magnus Eikrem - nasz nowy rozgrywający?" width="520" height="220" /></a>
Przez lata młodzi gracze kończyli naszą sławną akademię. Wielu odeszło, znajdując sobie miejsce na różnych poziomach profesjonalnego futbolu, paru z nich gra regularnie w silnych zespołach różnych lig. Obecnie mamy kilka talentów wyłaniających się z akademii, które budzą spore nadzieje. Jednym z nich jest nierzucający się w oczy Norweg, Magnus Eikrem, do którego najlepiej pasuje etykietka rozgrywającego. Norweski chłopak, który przeszedł do United latem 2006 roku z FK Molde, gdzie został dostrzeżony w szkole piłkarskiej Ole Gunnara Solskjaera, jest w fantastycznej formie od początku sezonu, zaliczając kilka świetnych występów w drużynie rezerw.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2010/10/31/magnus-eikrem-nasz-przyszly-rozgrywajacy/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/magnus-eikrem" title="Magnus Eikrem">Magnus Eikrem</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2010/10/31/magnus-eikrem-nasz-przyszly-rozgrywajacy/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/10/eikrem_magnus.jpg" alt="Magnus Eikrem - nasz nowy rozgrywający?" title="Magnus Eikrem - nasz nowy rozgrywający?" width="520" height="220" /></a><br />
Przez lata młodzi gracze kończyli naszą sławną akademię. Wielu odeszło, znajdując sobie miejsce na różnych poziomach profesjonalnego futbolu, paru z nich gra regularnie w silnych zespołach różnych lig. Obecnie mamy kilka talentów wyłaniających się z akademii, które budzą spore nadzieje. Jednym z nich jest nierzucający się w oczy Norweg, Magnus Eikrem, do którego najlepiej pasuje etykietka rozgrywającego. Norweski chłopak, który przeszedł do United latem 2006 roku z FK Molde, gdzie został dostrzeżony w szkole piłkarskiej Ole Gunnara Solskjaera, jest w fantastycznej formie od początku sezonu, zaliczając kilka świetnych występów w drużynie rezerw.<br />
<span id="more-1604"></span></p>
<p>Początki Eikrema w akademii nie były imponujące, ale powoli i stopniowo poprawiał swoją grę, stając się fenomenem. Eikrem regularnie grał w rezerwach w sezonie 2008-09, czyniąc regularne postępy, co zaowocowało pozycją kapitana drużyny rezerw. Ma dopiero 20 lat, jego kariera profesjonalnego piłkarza dopiero się rozpoczyna. Jest z pewnością największym ofensywnym zagrożeniem, jakie rezerwy United obecnie posiadają; przez ostatnie 2-3 sezony cały czas prezentował dobrą dyspozycję, co oznacza, że jest graczem, na którym można polegać.</p>
<p>Eikrem jest w pierwszym rzędzie rozgrywającym; jego styl gry można porównywać do graczy takich jak Luka Modrić. Eikrem to bardzo kreatywny gracz, znakomicie podaje oraz świetnie porusza się z piłką jak i bez bez piłki; jego talent rozkwitłby w roli ofensywnego pomocnika mającego swobodę gry. Dobrze wykonuje stałe fragmenty gry i nieźle strzela zza pola karnego, co stanowi miły bonus do jego innych zdolności. Wymienione atrybuty czynią go doskonałym rozgrywającym, jedynym problemem może być niezbyt imponująca skuteczność. Jako inteligentny gracz jest jednak zdolny przezwyciężyć ten mankament.</p>
<p>Za wcześnie jest, by stwierdzać, że Eikrem poradzi sobie na Old Trafford, a także przyczepiać mu etykietkę następcy jakiegokolwiek gracza, ale koniec kariery Paula Scholesa jest coraz bliżej. Magnus może dostać szansę na wykazanie się w pierwszym składzie, a jego przymioty czynią go idealnym kandydatem na następcę Anglika. W porównaniu do graczy, z którymi będzie rywalizował o miejsce w składzie, brakuje mu jednak doświadczenia w profesjonalnej piłce: Matt James, Daniel Drinkwater czy Tom Cleverley grali już regularnie na wyższym od rezerw poziomie.</p>
<p>Idealnie by było, gdyby Eikrem trochę tego doświadczenia złapał; nadchodzący mecz z Wilkami w Carling Cup byłby świetną okazją do tego, by pokazał swoje umiejętności. Oprócz tego powinien zostać również wypożyczony do klubu z Championship na resztę tego sezonu, by tam zdobywać doświadczenie.</p>
<p>Mam nadzieję, że Eikrem dostanie swoją szansę na Old Trafford. Wierzę, że jest w stanie dać zespołowi dużo więcej, niż mógłby Darron Gibson i mam nadzieję, że sir Alex zdaje sobie sprawę, jak inny jest Eikrem od reszty pomocników w klubie. Wolę, żeby dano Eikremowi szansę, niż wydano wiele milionów, by kupić jakiegoś gracza, chociaż wielu wolałoby, żebyśmy ściągnęli supergwiazdę za obrzydliwą sumę pieniędzy. Czasami jednak ciekawiej i przyjemniej jest widzieć gracza z akademii, który wkracza do pierwszego zespołu i dowodzi, że jest tyle samo wart co reszta światowego topu.</p>
<p>Źródło: <strong>bangaloretooldtrafford</strong></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/magnus-eikrem" title="Magnus Eikrem">Magnus Eikrem</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2010/10/31/magnus-eikrem-nasz-przyszly-rozgrywajacy/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Opluta &#8216;legenda&#8217;</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/06/29/opluta-legenda/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2009/06/29/opluta-legenda/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Jun 2009 06:38:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MattMan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy]]></category>
		<category><![CDATA[Trudne tematy]]></category>
		<category><![CDATA[Cristiano Ronaldo]]></category>
		<category><![CDATA[David Beckham]]></category>
		<category><![CDATA[Gary Neville]]></category>
		<category><![CDATA[George Best]]></category>
		<category><![CDATA[Ole Gunnar Solskjaer]]></category>
		<category><![CDATA[Paul Scholes]]></category>
		<category><![CDATA[Ruud van Nistelrooy]]></category>
		<category><![CDATA[Ryan Giggs]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2009/06/29/opluta-legenda/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/06/29/opluta-legenda/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/06/beckham_legend.jpg" alt="Opluta 'legenda'" title="Opluta 'legenda'" width="520" height="220" /></a>
Od dłuższego czasu zastanawiam się dlaczego my, istoty jakże specyficzne, coraz częściej piłkarską sferę sacrum traktujemy powierzchownie, plując na nią bardzo często nieświadomie. Zastanawiam się dlaczego słowo 'legenda' obok pojęcia 'kryzys' zaczęły budzić we mnie odruch wymiotny. Dlaczego są nadużywane... Kiedy futbol staje się religią, kiedy kibice chłoną rzeczywistość piłkarską niczym bibuła wodę, odnoszę wrażenie, że bardzo często potrafimy zagalopować się w swych osądach. To właśnie my jesteśmy bibułą, która chłonie wszystko, żółć ciemnej strony futbolu przede wszystkim.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2009/06/29/opluta-legenda/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/cristiano-ronaldo" title="Cristiano Ronaldo">Cristiano Ronaldo</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/david-beckham" title="David Beckham">David Beckham</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/gary-neville" title="Gary Neville">Gary Neville</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/george-best" title="George Best">George Best</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/legendy" title="Legendy">Legendy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/paul-scholes" title="Paul Scholes">Paul Scholes</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ruud-van-nistelrooy" title="Ruud van Nistelrooy">Ruud van Nistelrooy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ryan-giggs" title="Ryan Giggs">Ryan Giggs</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/06/29/opluta-legenda/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/06/beckham_legend.jpg" alt="Opluta 'legenda'" title="Opluta 'legenda'" width="520" height="220" /></a><br />
Od dłuższego czasu zastanawiam się dlaczego my, istoty jakże specyficzne, coraz częściej piłkarską sferę sacrum traktujemy powierzchownie, plując na nią bardzo często nieświadomie. Zastanawiam się dlaczego słowo &#8216;legenda&#8217; obok pojęcia &#8216;kryzys&#8217; zaczęły budzić we mnie odruch wymiotny. Dlaczego są nadużywane&#8230; Kiedy futbol staje się religią, kiedy kibice chłoną rzeczywistość piłkarską niczym bibuła wodę, odnoszę wrażenie, że bardzo często potrafimy zagalopować się w swych osądach. To właśnie my jesteśmy bibułą, która chłonie wszystko, żółć ciemnej strony futbolu przede wszystkim.<br />
<span id="more-1061"></span></p>
<p>Spoglądając na rzeczy, które dzieją się pod słońcem postanowiłem podzielić się z Wami swoimi nowymi przemyśleniami w tej dziedzinie i zaktualizować wpis <a href="http://redlog.pl/2008/06/24/i-m-a-legend/">&#8222;I&#8217;m legend?&#8221;</a>, który napisałem wraz z moim redakcyjnym kolegą, Michałem Juroszkiem, już ponad rok temu.</p>
<p>Legenda. Czy to słowo nie jest piękne? Czy nie brzmi dumnie? Wydaje się, że w dziedzinie legend kłótni być nie powinno, mimo to już niedługo sami przekonacie się o tym, że znaczenia słowa, które padać będzie tutaj najczęściej, może być rozumiane na wiele sposobów. Czy to źle? Osądźcie sami. </p>
<p>Być może używając słowa „legenda” nie zastanawiamy się nad nim, nie pojmujemy jaką ma ono wartość, moc. Nie potrafimy wyobrazić sobie powagi sytuacji. Nie zdajemy sobie sprawy z własnych błędów, kiedy zafascynowani postawą C. Ronaldo być może nieświadomie kreujemy we własnej główce myśli: &#8222;cholera, to naprawdę jest następca Giggsa, przecież gra tak fenomenalnie&#8221;. Nie podlega dyskusji fakt, że legendą nazywamy postać nietuzinkową, wyróżniająca się z tłumu, jednak tutaj rodzi się zasadne pytanie: kto legendą stać się nie może, a kto może mieć szansę dotknąć sportowego nieba?</p>
<p>Świat w którym żyjemy jest elastyczny piłkarsko. Kultura futbolu jest dynamiczna, nie każdy potrafi maszerować przy niej z taką gracją jak kiedyś. Nic zatem dziwnego, że kiedy w głębi swoich przemyśleń zastanawiamy się, kim tak naprawdę jest legenda i od jakiego momentu się nią staje, rodzi się wewnętrzny konflikt. Jeden uważa, że David Beckham jest legendą United, z kolei inna osoba jest święcie przekonana, że to Ruud van Nisterlooy może nosić to zacne miano. Do refleksji na ten mimo wszystko niełatwy, śliski temat skłoniła mnie m.in wypowiedź Cristiano Ronaldo, który w jednym z wywiadów otwarcie przyznał, że chciałby zapisać się w historii jako legenda <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>. Uśmiecham się szyderczo na widok tych słów.</p>
<blockquote><p>Chcę być częścią historii Manchesteru Utd, zdobyć wiele tytułów i zapisać się w pamięci kibiców!</p>
<p><em>Cristiano Ronaldo</em></p></blockquote>
<blockquote><p>Byłoby fantastycznie, gdyby ludzie mówili o mnie tak jak o Beckhamie czy Bescie.</p>
<p><em>Cristiano Ronaldo</em></p></blockquote>
<p>Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że to bardzo odważne słowa, które absolutnie nie mogą być wypowiadane pod wpływem chwili, emocji. Fundamentem takiej deklaracji powinna być przede wszystkim ogromna miłość do klubu, w którym się występuje, szacunek dla ludzi, którym daje się szczęście, tworząc niepowtarzalną radość i dumę. Nie bez przyczyny piłka nożna nazywana jest sferą sacrum. Nie wiem, w czym tkwi sedno tej wypowiedzi, choć zdaję sobie sprawę z tego, że teraz, gdy wiemy o tym, jaką drogę obrał Ronaldo, ciężko powstrzymać się od krytyki.</p>
<p>Rzeczywiście, wyżelowany bóg futbolu zapisał się w historii United, zdobył co tylko mógł, ale czy interpretacja swoich dokonań nie polegała tylko na kolekcjonowaniu nagród wyłącznie dla siebie? W swoim egoistycznym pokoiku o nazwie &#8216;ego&#8217; czuł się idealnie. Portugalczykowi oczywiście nie można odmówić talentu, który eksplodował już dawno, potwierdzając fakt, że to właśnie on jest geniuszem futbolu. Czy to jednak pozwalało mu kiedykolwiek otwarcie pretendować do miana legendy, czy to dawało nam prawo porównywać go do &#8216;Nich&#8217;? Nie tylko postawa na boisku jest wyznacznikiem jakości zawodnika. Miana legendy nie jest w stanie udźwignąć każdy zawodnik posiadający talent od Boga, bo bycie legendą to nie tylko znakomita statystyka asyst czy strzelonych bramek&#8230;</p>
<p>Osiągnięcia i jakość gry mogą uczynić piłkarza najlepszym na świecie, zdobywającym setki wyróżnień, pochwał &#8211; ale nie legendą. Najlepszym przykładem jest tutaj David Beckham. Umiejętności i osiągnięć z pewnością zazdrości mu niejeden amator piłki nożnej, lecz z mojego punktu widzenia nie zyskał on statusu legendy. Fascynujący jest fakt, że dla jednych jest on idolem, a dla innych &#8211; zwykłym grajkiem, który rzeczywiście jest świetnym piłkarzem, posiadającym ogromne możliwości techniczne, ale… no właśnie, tutaj pojawia się małe „ale”. Czy Davida Beckhama możemy określić legendą? Dlaczego niektórzy pałają do tego zawodnika wielką niechęcią, podczas gdy inni uważają go za boga futbolu? Skąd, Waszym zdaniem, taka różnica opinii? Dlaczego kolejny raz słowo legenda łączy i dzieli? Dlaczego posiada tak ogromną wartość, która rodzi wiele dyskusji? Być może to właśnie my, to właśnie ja, nie pojmuję tego zjawiska dostatecznie dobrze, by w sposób klarowny potrafić kreować prawdę. Tutaj sprawa dotyka drugiego dna, gdyż w grę wchodzi serce zawodnika, nie tylko postawa na boisku, ale przede wszystkim poza nim – to kluczowa sfera, która pomoże nam odpowiedzieć na nurtujące nas pytanie: kto zasługuje na miano legendy?</p>
<p>Nie potrafię ukryć swojego szacunku do tego, co zrobił dla nas wszystkich. Nie potrafię ukryć zachwytu, kiedy wspominam wszystkie chwile, w których podarował mi tyle radości, ale do jasnej cholery&#8230; słowo &#8216;Legenda&#8217; przy nazwisku Portugalczyka wygląda, ujmując to najsubtelniej niesmacznie, bezczelnie. Źle. Jest narcyzem piłki nożnej. Esencją legendy staje się umiejętność kreowania wspaniałej drużyny ze sobą w centrum. Ronaldo nie pokazał, że zależy mu właśnie na drużynie. Miał szansę stać się legendą Teatru Marzeń, a stanie się kolejnym zawodnikiem Realu. Tam ważniejszą rolę odgrywało słowo &#8216;ja&#8217; aniżeli &#8216;my&#8217;. Jestem pewien, że Portugalczyk w konstrukcji Realu Madryt &#8211; sportowej dziwki &#8211; będzie czuł się idealnie uśmiechając się do jej alfonsa &#8211; Florentino Pereza, jak i jego pionka &#8211; Pellegriniego. United to zespół. Real Madryt to twór jednostek, to nazwiska. Jaki jest tego efekt, pokazał choćby ostatni sezon. Mam do tego klubu szacunek, ale nie oznacza to, że krytyka tego zespołu nie przejdzie mi przez gardło. To właśnie koszulka Raula była moją pierwszą. Jako dzieciak z dumą w sercu i lizakiem w buzi biegałem po świecie, dojrzewałem będąc w siódmym niebie, posiadając koszulkę zespołu, który wówczas kochali niemal wszyscy. Czasy się zmieniły. Dzięki Bogu.</p>
<p>Honor &#8211; to pojęcie oznacza naprawdę wiele, śmiem jednak twierdzić, że do Portugalczyka absolutnie ono nie pasuje. Nie było również bliskie Ruudowi van Nistelrooyowi. Holender „kochał” <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> tylko wówczas, kiedy Fergie wystawiał go w pierwszym składzie i ten mógł sobie spokojnie czekać w polu karnym na podanie partnera. Kiedy usiadł na ławce zaczęły się kłótnie, spory i konflikty zarówno z menedżerem, jak i kolegami z drużyny. Mógł stać się legendą, symbolem klubu, człowiekiem, który pomoże nam pojąć istotę legendy, fenomen tego statusu. Decydując się na transfer do Realu Madryt, Holender pozostał tylko wielkim napastnikiem i małym człowiekiem. Zawodnik, którego kiedyś darzyliśmy szczególnym uczuciem sportowej miłości, pokazał, że niestety nie jest tego wart. Dobitnie udowodnił, że z United nigdy nie łączyło go nic poza umową kontraktową. Od razu przypomina mi się zdarzenie, w którym to namawiał Portugalczyka, aby ten nie zastanawiał się nad słusznością transferu do Realu Madryt. Przeraża mnie fakt, że Ci, którzy kiedyś walczyli z diabłem na piersi o każde zwycięstwo teraz dotykają mentalności Judasza krzycząc &#8216;odejdź od nich&#8217;.</p>
<p>Czasami zapominamy o tym, że piłkarze to tylko ludzie. Kiedy popełniają błędy, cały świat uwypukla to tak, jakby Rooney miał być Terminatorem, a Giggs Kung Fu Pandą. Tutaj sens nie polega na tym, by nie popełniać błędów, by stawać się idealnym, ale w tym by lojalnie, ze skromnością w sercu, potrafić się podnieść po porażce. Uczyć się na swoich błędach, nie twierdzić, że kilkoma pięknymi bramkami czy asystami zakryje się swoje pomyłki. Nie należy kibiców traktować jak clownów z czerwonymi noskami. Nam wydaje się, że nasze serca są czerwone z miłości, tymczasem zawodnikom, takim jak Ronaldo, wydaje się, że to nasze noski są czerwone sugerując, że cała zabawa jest rodem z cyrku. Ludzie potrafią fascynować się obcym życiem dużo bardziej niż swoim. Nic zatem dziwnego, że każdy mały wybryk piłkarski ulega wyolbrzymieniu. </p>
<p>Zwłaszcza dziś, gdy coraz bardziej popularne staje się ogromnie niebezpieczne słowo „idol”, chciałbym zadać Wam pytanie: czy legenda to wzór? Jeśli tak, to w jakim aspekcie? Biorąc pod uwagę, że legendą nazywamy postać wyróżniającą się z tłumu, śmiem twierdzić, że tak &#8211; legenda jest wzorem, zwłaszcza dla tych najmłodszych, którzy niestety chyba nie do końca zdają sobie sprawę z tego, że dzisiejszym futbolem rządzi przede wszystkim pieniądz. Nacisk na właściwe rozumienie pojęcia „legenda” nie jest zatem z mojej strony przypadkiem. W tej kwestii powinniśmy być naprawdę bardzo ostrożni.</p>
<p>Po lekturze poprzedniego akapitu z pewnością każdemu sympatykowi Czerwonych Diabłów nasuwają się dwa nazwiska. Mamy na myśli oczywiście Paula Scholesa oraz Ryana Giggsa. To znakomite przykłady współczesnej legendy. Choć nie robią wokół siebie rozgłosu jak inni gracze, to od czasu do czasu pojawiają się opinie, w których rozmówca podkreśla znakomite umiejętności, ale także serce, przede wszystkim dobrego człowieka. Na dodatek, ich ogromne oddanie i miłość do klubu sprawiły, że mało kto podważa w ich przypadku status „legendy.” Obie postaci zasługują na to miano. Dlaczego? Przede wszystkim oddali własne serce swoim fanom, fanom <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>. To ludzie, którzy szanują swój ukochany klub, a porównywanie ich do legend z przeszłości nie wydaje się czymś bezczelnym i niedorzecznym. Lojalność, wiara w siłę konstrukcji, którą tworzą od lat. To właśnie to, czego dziś chcę szukać w sportowym brudzie i za czym tęsknię.</p>
<p>W każdej regule zdarzają się jednak wyjątki. O kim mowa? Choćby o Beście. Nie ulega wątpliwości, że jest to jedna ze słynniejszych osobistości, które przewinęły się w historii <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>. Jego umiejętności zapierały dech w piersiach, a obrońcom pozostawało tylko zmówić modlitwę przed starciem z nim. W tym wypadku mieliśmy jednak do czynienia także z tą drugą &#8211; czarną stroną &#8211; medalu. Skłonność do intensywnego życia towarzyskiego, a także alkoholu stały się prawdziwym dramatem dla piłkarza, ale i człowieka. Mimo to, mało kto neguje fakt, że George Best uważany jest powszechnie za piłkarską legendę. Czy ktoś odważy się stwierdzić, że Best legendą być nie może, bo nie umiał poukładać swojego życia prywatnego? Bo miał problemy z alkoholem? Kto będzie na tyle odważny i zacznie negować fenomen George’a?  Kto obok jego nazwiska przypnie pinezkę (nie tą z Naszej-klasy) z nazwiskiem Ronaldo? Jedno nie ulega wątpliwości &#8211; jego legendarność nie jest na tyle przepełniona jasną barwą, jak ma to miejsce w przypadku choćby Ole Gunnara Solskjaera &#8211; Norwega, który prawdziwym kibicom United jest naprawdę bliski.</p>
<p>Biografia Norwega jest wspaniałym przykładem połączenia umiejętności, oddania, miłości, przyjaźni oraz innych najważniejszych wartości naszego bytu, bytu człowieka, piłkarza. To wszystko pomagało mu pokonać wszelkie przeciwności, które rzucał mu pod nogi los. Pokrótce warto byłoby przypomnieć przebieg jego kariery. Norweg przez wiele lat chyba nigdy nie wywalczył sobie pewnego miejsca w pierwszej jedenastce. Szybko stał się jednak jokerem sir Alexa Fergusona, był wspaniałym zmiennikiem, który szczególnie upodobał sobie strzelanie bramek w ostatnich minutach spotkania. Ta rola przylgnęła do niego na wiele lat. Z pewnością większość zawodników ruszyłaby w świat, by regularnie móc występować na murawie. Ole jednak był i nadal jest innym człowiekiem &#8211; dla niego liczyła się miłość do klubu i tutejszych kibiców. Na dodatek wielokrotnie słyszeliśmy o jego pomocy dla młodszych kolegów po fachu a także potrzebującym. To połączenie klasy piłkarskiej, a także człowieczej i o to tutaj właśnie chodzi. Przykład Norwega może uczyć nas, jak powinniśmy pojmować miano bycia legendą.</p>
<p>Oby takich ludzi w szeregach Red Devils było po prostu więcej, bo dzięki nim, jako kibice, możemy czuć się dumni. Legenda powinna być dumą klubu i tego nie powinien negować po prostu nikt. Cieszę się, że jako młody kibic mogę kształtować się piłkarsko mając w świadomości takich ludzi. Widocznie tak musi być, że przyglądając się wypowiedziom choćby napiętnowanego, zwłaszcza ostatnio, Ronaldo, czuję się zażenowany, a innym razem, kiedy czytam wywiad z Giggsem, wiem, że słowo Legenda nie zostało zeszmacone, nie uległo destrukcji. Bardzo nurtująca jest wypowiedź dyrektora wykonawczego United, Davida Gilla, na temat ‘legendarności’ Ronaldo:</p>
<blockquote><p>Wszystko, czego chce ten chłopak, to gra dla <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>. Jest niczym George Best czy Eric Cantona. Nie można sprzedawać takich zawodników i my nie będziemy ich sprzedawać.</p>
<p><em>David Gill</em></p></blockquote>
<p>Podobne stanowisko zajęła legenda &#8211; prawdziwa legenda &#8211; futbolu, Pele. </p>
<blockquote><p>Cristiano tak bardzo przypomina mi gracza, którego uważałem za wspaniałego – George&#8217;a Besta.</p>
<p>Swoim poziomem jest najbliższy szczytowej formie Georgea Besta. Spośród wszystkich graczy, których kiedykolwiek oglądałem, to on był najbliżej.</p>
<p><em>Pele</em></p></blockquote>
<p>Zdziwieni? Przejdźmy dalej. Z biegiem czasu prestiż tytułu legendy spada, a młodzi chłopcy starają się naśladować piłkarzy, którzy cechują się wyłącznie świetnymi umiejętnościami, efektownymi trikami, a nie dobrym sercem i oddaniem klubowi. Media, zamiast podkreślać wspaniałą działalność piłkarza, skupiają się na tych, którzy słyną z najrozmaitszych wybryków, wpadek. To oni stają się sławni, a prawdziwe wartości pozostają w cieniu. Ile razy mogliśmy oglądać piękne rezydencje piłkarzy, najnowsze modele aut czy podejrzenia o pobicie lub korzystanie z usług prostytutek. To w dzisiejszym świecie interesuje ludzi. Skandal jest łakomym kąskiem dla gazet, nic więc dziwnego, że z każdym dniem coraz trudniej znaleźć osoby, które kierują się w życiu innymi kategoriami.</p>
<p>Pieniądze niszczą ducha sportu, marketing i polityka w sporcie sprawiają, że miewam czasem odruch wymiotny, patrząc na rozwój takiej patologii. Brakuje kogoś, kto miałby na tyle odwagi i sił, by wyjść temu zjawisku naprzeciw. Brakuje ludzi, którzy w sposób otwarty, bez żadnych zahamowań, będą w stanie powiedzieć „nie”. Odnoszę wrażenie, że tacy zawodnicy jak Scholes, Giggs bądź Gary Neville, który jest dla mnie z całą pewnością legendą, nie są dziś trendy. Nie krzyczą &#8216;piszcie o mnie, strzeliłem bramkę z 40 metrów&#8217;! Nie są trendy, ponieważ świat satysfakcjonuje piłkarska tandeta, która niszczy wychowanie młodych ludzi, niszczy umiejętność prawidłowego rozumienia pojęcia &#8216;legenda&#8217;. Wypacza ich podejście do wartości najważniejszych, fundamentalnych. </p>
<p>Miejmy nadzieję, że najważniejsze wartości nie zostaną zdominowane przez pseudo-legendy, które kreują media i pieniądze. Dlatego rozmawiamy o tym, bo każdy głos jest bardzo ważny! Nie dajmy sobie zamydlić oczu i pamiętajmy, że w futbolu chodzi przede wszystkim o miłość i pasję. Nie pozwólmy, by owe wartości zostały zabite przez ludzi, którzy z prawdziwą miłością do sportu mają niewiele wspólnego. <strong>Legendy są trwalsze od czasu i śmierci…</strong></p>
<blockquote><p>Jestem niezwykle dumny, że kibice wciąż wyśpiewują moje nazwisko, ale boję się, że pewnego dnia trybuny ucichną. Boję się tego, ponieważ kocham, kiedy to robią. A wszystko, co kochasz, obawiasz się, że kiedyś możesz to stracić.</p>
<p><em>Eric Cantona</em></p></blockquote>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/cristiano-ronaldo" title="Cristiano Ronaldo">Cristiano Ronaldo</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/david-beckham" title="David Beckham">David Beckham</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/gary-neville" title="Gary Neville">Gary Neville</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/george-best" title="George Best">George Best</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/legendy" title="Legendy">Legendy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/paul-scholes" title="Paul Scholes">Paul Scholes</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ruud-van-nistelrooy" title="Ruud van Nistelrooy">Ruud van Nistelrooy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ryan-giggs" title="Ryan Giggs">Ryan Giggs</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2009/06/29/opluta-legenda/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Moja wizja United jest lepsza od Twojej</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/06/20/moja-wizja-united-jest-lepsza-od-twojej/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2009/06/20/moja-wizja-united-jest-lepsza-od-twojej/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Jun 2009 05:27:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inny punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[David Moyes]]></category>
		<category><![CDATA[Eric Cantona]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Mourinho]]></category>
		<category><![CDATA[Laurent Blanc]]></category>
		<category><![CDATA[Martin O'Neill]]></category>
		<category><![CDATA[Ole Gunnar Solskjaer]]></category>
		<category><![CDATA[Roy Keane]]></category>
		<category><![CDATA[Steve Bruce]]></category>
		<category><![CDATA[trenerzy]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2009/06/20/moja-wizja-united-jest-lepsza-od-twojej/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/06/20/moja-wizja-united-jest-lepsza-od-twojej/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/06/blanc_laurent.jpg" alt="Moja wizja United jest lepsza od Twojej" title="Moja wizja United jest lepsza od Twojej" align="texttop" width="520" height="220" /></a>
Pewien Radosław, rządzący kramem redlog.pl co kilka dni śle apele i wezwania, by na elektronicznych łamach pojawiały się teksty zachęcające do dyskusji, kontrowersyjne lub nawet prowadzące do sprzeczek itp. Miernikiem sukcesu redlogowego artykułu jest liczba komentarzy świadcząca zarówno o zainteresowaniu czytających jak i o twórczej wymianie myśli odbywającej się drogą elektroniczną.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2009/06/20/moja-wizja-united-jest-lepsza-od-twojej/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/david-moyes" title="David Moyes">David Moyes</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/eric-cantona" title="Eric Cantona">Eric Cantona</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/laurent-blanc" title="Laurent Blanc">Laurent Blanc</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/martin-oneill" title="Martin O'Neill">Martin O'Neill</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/roy-keane" title="Roy Keane">Roy Keane</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/steve-bruce" title="Steve Bruce">Steve Bruce</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/06/20/moja-wizja-united-jest-lepsza-od-twojej/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/06/blanc_laurent.jpg" alt="Moja wizja United jest lepsza od Twojej" title="Moja wizja United jest lepsza od Twojej" align="texttop" width="520" height="220" /></a><br />
Pewien Radosław, rządzący kramem redlog.pl co kilka dni śle apele i wezwania, by na elektronicznych łamach pojawiały się teksty zachęcające do dyskusji, kontrowersyjne lub nawet prowadzące do sprzeczek itp. Miernikiem sukcesu redlogowego artykułu jest liczba komentarzy świadcząca zarówno o zainteresowaniu czytających jak i o twórczej wymianie myśli odbywającej się drogą elektroniczną.<br />
<span id="more-1019"></span><br />
Z wrodzonej przekory (która w pierwszym rzędzie każe mi tekstów nie pisać) postanowiłem jednak coś tam skrobnąć. Nie ukrywam, że nie mam zamiaru wywoływać dyskusji (nie lubię gdy ktoś się ze mną sprzecza, bo zawsze mam rację) a jedynie zmusić Was do refleksji nad przemijaniem. Moim brutalnym motywem jest zakodowanie w Was pewnego poglądu, tak byście mogli wyzbyć się herezji i wrócili na drogę prawdy. Dyskutować i tak bym nie mógł, bo gdy Wy będziecie czytać, ja w swoim stalowym rumaku zmierzać będę na koncert do Gdańska. Mała liczba komentarzy będzie moim sukcesem, w ostateczności akceptuję wpisy &#8222;zgadzam się&#8221;, &#8222;masz rację&#8221; lub &#8222;Kula na prezydenta&#8221;.  Plan jest prosty &#8211; czytacie, przyjmujecie, przekazujecie dziesięciu znajomym kibicom United, oni przekazują dalej i tak leci. W dobrym tempie, w krótkim czasie większość kibiców naszego klubu na świecie będzie razem z nami dzieliła wizję przyszłości ławki trenerskiej United, ot taka &#8222;oddolna inicjatywa&#8221;. Jeden z użytkowników forum <a href="http://www.redcafe.pl">redcafe.pl</a> ma w sygnaturze cytat &#8222;moja wizja Chrystusa jest lepsza od Twojej&#8221;. To już wiecie skąd wziął się tytuł.</p>
<p>Wracając do przemijania, JKM <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Alex Ferguson</a> zbliża się do końca swojej niesamowitej drogi. Choć każdy z nas dałby się pociąć za kolejne dziesięć lat rządów Szkota na Old Trafford, to dzień w którym ogłosi zakończenie panowania nieuchronnie się zbliża, a jak zły będzie to dzień to chyba sobie jeszcze nie uświadamiacie (monarchista siedzi w każdym z nas). Człowiek, który może mówić o sobie &#8222;Manchester to Ja&#8221; potrzebuje dziedzica, tak samo jak niegdyś dziedzica potrzebował Król Słońce. Parszywego słowa d***kracja nie będę tu nawet używać, by nie obrazić majestatu. Choć są i tacy, którzy z chęcią zobaczyliby białe chusteczki na Old Trafford. I to nie transfer Ronaldo, ani przejęcie klubu przez Glazerów, czy narodziny Króla Eryka wywrze największy wpływ na nasz klub na najbliższe ćwierćwiecze, ale właśnie zmiana menadżera.</p>
<p>Pretendentów do tronu jest wielu &#8211; portugalski bufon Jose, francuski bawidamek Eric (już zawczasu okrzyknięty Królem), Gunnar &#8211; wiking z północy, Roy z zielonej wyspy, kilka poślednich książątek z Anglii &#8211; Bruce, Moyes i O&#8217;Neill. Potem cała chmara przypadkowych Holendrów, Włochów i przedstawicieli innych nacji, kreatur tak marnych, że nie wartych wspominania. Jednak kimże oni są przy Janie zwanym Białym, księciu de Bordeaux , który już w drugim roku swego panowania pokonał okrutnego tyrana z Lyonu, pod jarzmem którego Francja cierpiała siedem lat.</p>
<p>To pojechałem. Wracając do tonu mniej baśniowego. Tak, Laurent Blanc to mój faworyt jeśli chodzi o następstwo po sir Alexie Fergusonie. Zalet ma tak wiele, że pozostali kandydaci przy nim bledną. Dlatego o zaletach będzie dalej, a o wadach pozostałych kandydatów tak jakby przy okazji dla kontrastu ;) , coby Wam Jan Biały zajaśniał pełnym blaskiem.</p>
<p><strong>Urodzenie, czyli legitymacja do władania</strong>. W przedbiegach odpada francuski książę. Cantona, który nie raz podkreślał swoją chęć do prowadzenia klubu, pomijając brak doświadczenia i obycia z menadżerką. Nie ma na dzień dzisiejszy nawet podstawowych uprawnień trenerskich, trzeba by jeszcze jakiegoś figuranta, który podpisywał by swoim nazwiskiem wszystkie decyzje i protokoły. Dobre chęci to chyba za mało na sterowanie tak gigantycznym klubem, United to blisko czterystu piłkarzy, trenerów, skautów i innych pracowników, którymi trzeba pokierować. To ludzie od dziesięciolatka marzącego o BMX na urodziny, po dostojnego sir Boby&#8217;ego Charltona. To gigantyczne zaplecze medyczne, sportowe i fizjologiczne, to wreszcie rokrocznie prawie 300 mln banknotów z wizerunkiem królowej i każdy z nich musi być wydany jedynie po przemyślanej decyzji. Ja wiem, że kibice United na każdym kroku zatruwają powietrze hasłem &#8222;ważne żeby trener był związany z United&#8221; &#8211; te koszałki opałki są tak głupie, że aż ciężko z nimi dyskutować, bo czy dwaj najwięksi tytani w naszej historii Matt Busby i <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Alex Ferguson</a>, byli związani z klubem zanim zostali wyniesieni na pomniki?</p>
<p> Sprawdźcie w Wikipedii jaki to był ich związek z United zanim stali się legendami. Cantona wspaniały piłkarz i człowiek, śmierć United pod jego wodzą byłaby szlachetna i pełna heroizmu, tylko po co umierać skoro wygrywamy? Czy ktoś o zdrowych zmysłach odda gigantyczny klub w ręce kogoś, kto nigdy nie kierował nawet jedną sekcją piłkarską? Obłąkańcy oddali Newcastle&#8230; wyszło jak zwykle.</p>
<p>Cantona, jeśli chce wrócić do United, to ma czas, pora zakasać rękawy i poprowadzić jakiś klubik, coś osiągnąć, wygrać, powalczyć. Czegoś się nauczyć. Na razie robi w branży rozrywkowej.</p>
<p><strong>Sukcesy w boju i doświadczenie</strong>. Kolejność nie przypadkowa.  <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Ole_Gunnar_Solskj%C3%A6r">Ole Gunnar Solskjear</a>, prowadzi drużynę rezerw, drugie miejsce w lidze rezerwowej, wynik fajny acz chyba mało przekonujący, do tego <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Lancashire_Senior_Cup_2007%E2%80%9308">puchar</a>, innych sukcesów trenerskich brak. Rezerwy a prowadzenie całego klubu to przepaść. Staż pracy: 1 rok. Mało. By myśleć na poważnie o prowadzeniu United, Ole musi jeszcze zdążyć posiedzieć choć jeden sezon obok Fergusona. Na olbrzymi plus Norwega trzeba zaliczyć coś, co nazwałbym odpowiedzialnością &#8211; dwie decyzje były zwiastunem jego olbrzymiej dojrzałości. </p>
<p>Najpierw grając w kratkę i łapiąc kontuzje Ole zrezygnował z grania (mam nadzieje, że Neville to czyta), później gdy Norwedzy zaproponowali mu prowadzenie kadry narodowej powiedział &#8211; <a href="http://soccernet.espn.go.com/news/story?id=621826&#038;sec=worldcup2010&#038;&#038;cc=5739">&#8222;Nie, jeszcze nie czas&#8221;</a> &#8211; jaki kontrast z tymi, którzy bez krzty zdolności rzucają się na każdą posadę. <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Roy_Keane">Roy Keane</a> już lepiej, menadżerki mimo wszystko zasmakował, niewątpliwy sukces to awans Sunderlandu do Premier League i utrzymanie klubu. Ten sezon to niestety kompletna klapa, budżet w okolicach 50 mln F zebrany po to, by Sunderland bezpiecznie zakołował w środku tabeli nie spełnił zadania. Gdyby nie Szkot o włoskim nazwisku, katastrofa byłaby straszna. Nie chcę katastrof w United. Roy ciężko pracuje dalej, czekamy na wieści o Ipswich. Staż pracy: 2 lata, na naukę przy Fergusonie szans nie ma żadnych. </p>
<p>Kolejny &#8211; <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Steve_Bruce">Bruce</a> &#8211; o którym tak zawsze podkreślający konieczność zatrudnienia &#8222;ludzia związanego z klubem&#8221; kibice zapomnieli kompletnie, a szkoda. Najpierw tułaczka, potem Birmingham, tu od razu w pierwszym sezonie pracy awans do Premier League, potem spadek i na koniec po przebudowie zespołu ponowny awans. Potem trafił do Wigan ratować klub przed spadkiem, pierwszy mecz pod jego wodzą kończy długą serię bez wygranej, potem okazało się, że drużyna stała się niebezpieczna dla każdego. To pod wodzą Steve&#8217;a Wigan pierwszy raz w historii urwało punkt czwartemu klubowi z wielkiej czwórki (1:1 z Liverpoolem), do tego warto dodać świetne transfery, kilku zawodników sprowadzonych przez dawnego Diabła, którzy zrobili prawdziwą furorę na Wyspach &#8211; Palacios, Zaki czy Valencia. Facet ma nosa. </p>
<p>Z sezonu na sezon Wigan umacnia się w środku tabeli. \ten zakończony, był drugim najlepszym w historii klubu. Staż pracy: 8 lat, doświadczenie już niemałe, zaliczył upadek, na który odpowiedział wspaniałym wzlotem. Teraz znów zmiana klubu i Bruce staje przed zadaniem, na którym poległ Keane, czy da radę? Moim zdaniem bez problemu. Gdyby nie Janek, to właśnie Bruce byłby najlepszym kandydatem spośród tych, którzy zetknęli się z United. Kolejna dwójka będzie rozpatrywana razem przez wzgląd na podobne osiągnięcia. <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/David_Moyes">Moyes</a> i <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Martin_O%27Neill">O&#8217;Neil</a>, Everton i Aston Villa, prawie wielka czwórka, prawie dobre występy w pucharze UEFA. Co można rzec o Moyesie &#8211; solidna i jeszcze raz solidna praca, dwukrotny awans do pucharu UEFA, z zespołu z dolnych stref tabeli stworzył drużynę stale lądującą pod koniec sezonu w okolicach 5-6 miejsca. Solidnie, ale bez rewelacji, brakuje jakiegoś triumfu, kilkanaście dni temu w finale FA Cup był blisko. Ale grający toporny futbol Everton nie poradził sobie z Chelsea. </p>
<p>Martina O&#8217;Neila wiek (57 lat) niestety dyskwalifikuje jako długofalowego trenera United, a takiego przecież chcemy. Wspaniałe lata w Celticu Glasgow, potem Aston Villa, zapowiadało się rewelacyjnie w tym sezonie, jednak brak rotacji i krótka ławka odbiła się czkawką pod koniec rozgrywek. Czyja to wina? Raczej nie Świętego Mikołaja, tylko tego misia, co przygotowywał zespół do sezonu. Wreszcie Jose Mourinho &#8211; tak, temu sukcesów nie brakuje. Doświadczenia też, złośliwcy tylko coś tam popiskują, że Porto w czasie trenerki Jose zamieszane było w łapówkarstwo, w Chelsea wydał na transfery tyle pieniędzy, że chyba prościej było kupić United, do Interu z kolei przyszedł na gotowe. Transfery raz mu wychodzą, a raz nie. Trenerką para się już 9 rok.</p>
<p>Na końcu kilka słów o Janku, który wkracza dopiero w trzeci rok swojej trenerskiej kariery. Krótko, ale sukcesy już są. Gdy obejmował Żyrondystów, klub kołatał się w okolicach szóstego miejsca Ligue 1, grając mało efektowną piłkę (39 zdobytych bramek, tyle samo miało relegowane do drugiej ligi Troyes, drugi spadkowicz miał łącznie 45 trafień). Warto dodać, że tamten sezon zakończył się szóstym z rzędu tytułem mistrzowskim dla Lyonu. Wtedy właśnie pojawił się Blanc, sezon 2007/08 zakończył się zdobyciem wicemistrzostwa kraju, do tego doszło Trophée des Champions. Jego zespół strzelił 65 bramek i zdobył o prawie 20 pkt więcej niż rok wcześniej (dokładnie 75). </p>
<p>Do tego oczywiście awans do Ligi Mistrzów i wybór Blanca na &#8222;menadżera sezonu&#8221;. Ale najlepsze miało nadejść, w sezonie 2008/09 Bordeaux w końcu zrzuciło Lyon z &#8222;pieprzonej grządki&#8221; i wygrało ligę po raz szósty w swojej historii, znowu poprawiając swój wynik punktowy (80). W sezonie klub nie przegrał żadnego spotkania na własnym boisku, gdy przegrywał na wyjedzie to, poza jednym wyjątkiem, tylko różnicą jednej bramki. Do tego nasz były obrońca dorzucił Puchar Ligi Francuskiej. Francuz po raz pierwszy wygrał wielki bój, taki sam jaki toczył jego mistrz, najpierw łamiąc dominację drużyn z Glasgow w Szkocji, a potem w Anglii krusząc potęgę Liverpoolu. Któryś z pozostałych kandydatów dokonał czegoś podobnego?</p>
<p>Bordeaux grało w tym sezonie piłkę ładną dla oka, a końcowy układ tabeli do złudzenia przypominał ten u sąsiadów zza kanału &#8211; tak jak United, drużyna mistrzów Francji nie lubi remisować, gra o wszystko, więc często wygrywa lub&#8230; przegrywa. Tak jak United, Francuzi mieli najwięcej zwycięstw w lidze i, podobnie jak w Anglii, za ich plecami wylądowali przeciwnicy, którzy przegrywali mniej spotkań (Liverpool i Marsylia). Niby nic, ale wydaje się, że Blanc zaszczepił swoim podopiecznym tę samą filozofię, którą poznał na Old Trafford. I na filozofii gry warto by się zatrzymać na dłuższą chwilę.</p>
<p><strong>Wizja gry</strong>, a przede wszystkim umiejętności wprowadzenia jej w życie, decydują o tym, jak wygląda gra drużyny. I podkreślę jeszcze raz &#8211; nie wyobrażenie a rzeczywistość oddaje umiejętności menadżera. Co z tego gdy trener chce np. agresywnego podejścia, grania pressingiem czy rajdów skrzydłami, skoro nie potrafi nauczyć tego swoich piłkarzy, nie potrafi ich odpowiednio ustawić na boisku lub nie potrafi znaleźć odpowiednich do tego ludzi. Hasło wyborcze &#8222;czyny a nie (coś tam)&#8221; pasuje jak ulał. O dokonaniach Cantony, Ole czy Roya powiedzieć można raczej mało. Pierwszy z wiadomych względów wizję gry pewnie ma, nauczenia jej kogokolwiek nie miał nigdy okazji (wybaczcie to ciągłe przypominanie o brakach Eryka), Ole jest ograniczony ramami jakie wyznacza trenowanie rezerw, Roya można tłumaczyć ograniczeniami materiału ludzkiego w Sunderlandzie. Moyes i Everton to gra nieładna i toporna, wysocy napastnicy i obrońcy dobrze grający głową, największe zagrożenie sieją stałe fragmenty gry. </p>
<p>Sam Arteta mimo swojej finezji tego nie zmieni. Aston Villa i O&#8217;Neil (za wiekowy na United) to gra z kontry, do której idealnie nadaje się chyba najszybszy zawodnik na wyspach &#8211; Agbonlahor. Tak samo grał Celtic pod wodzą Martina a wcześniej Leicester- defensywa i kontry. Gdzie z tym pchać się do United? Wigan to futbol, można rzec, normalny i wyważony, zobaczymy jak pod wodzą Bruce&#8217;a zacznie grać Sunderland. Jose preferuje grę poukładaną, której siłą jest dobra obrona i defensywnie ustawiony środek pomocy. Im dalej do przodu tym gorzej. Zarzutem wobec prowadzonych przez niego drużyn zawsze była mało widowiskowa gra, za dużo sił poświęcał panowaniu nad środkiem pola kosztem ataku. Portugalczyk w Chelsea jak i w Interze próbował dodać skrzydeł swoim drużynom, wyszło słabo. </p>
<p>W Chelsea uratował go Joe Cole. W Interze kompletna katastrofa, dwaj skrzydłowi sprowadzeni przez Jose to kompletne niewypały &#8211; Queresma plącze się po Anglii a Mancini grzeje ławkę. Queresma zawsze był ofermą, co wiedzieli Ci, którzy go oglądali. Ale co się stało z dawnym zawodnikiem Romy? Przecież jeszcze sezon wcześniej grał kapitalnie. Może Jose po prostu nie potrafi korzystać ze skrzydłowych, bo ci wystają trochę poza ramy boiskowego schematu jaki preferuje Portugalczyk. Do tego gra jednym napastnikiem. A przecież my w United lubimy skrzydłowych i napastników, czyż nie? Chcecie regularnej gry w ustawieniu 4-5-1, gdzie skrzydłowi wcale nie będą skrzydłowymi, a w środku będzie grał najwyżej jeden pomocnik o bardziej ofensywnych umiejętnościach typu Lampard? To fajnie, ja wolę United z dwoma skrzydłowymi, nieraz z trójką napastników, potrafiącymi zrobić pod bramką przeciwnika taki kocioł jak nikt inny. Naprawdę są wśród Was tacy którzy chcą, żeby Jose okaleczył United?</p>
<blockquote><p>For me, playing football means ­having the ball, conjuring moves, ­harnessing your strengths, posing problems to your opponents, scoring goals and ­taking risks. Obviously I want my team to win, but I also want them to play ball. That’s a state of mind, a fundamental principle, and <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> and Barcelona share it.</p></blockquote>
<p>Kto tak ładnie powiedział o stylu gry jaki prezentuje? Oczywiście Laurent Blanc, a to co powiedział wcielił w życie w Bordeaux. Coś jeszcze na temat wizji gry i wprowadzenia jej w życie? </p>
<blockquote><p>When I was a player my philosophy was always to play an attractive style. Even though I was a defender, I liked to play the ball whenever I could. I was lucky enough to work with some coaches who advocated that same style, especially sir Alex. For me it is a question of principle. I want my team to play with the same philosophy as me.</p></blockquote>
<p>Z całej grupki potencjalnych trenerów tylko ten jeden ma taką wizję gry, jaka panuje na Old Trafford i tylko on potrafił ją wprowadzić w życie. I tylko on daje nam gwarancję, że United będzie grało tak, jak lubimy. Za trochę mniejsze pieniądze niż błogosławiony Jose. Bordeaux w tym sezonie to panowanie nad piłką i atak sunący za atakiem, raz środkiem, raz skrzydłem, raz po długim dograniu, kiedy indziej po szybkiej wymianie piłki, raz strzela Chamakh główką, raz Gourcuff lub Fernando z dystansu. Do wyboru do koloru, nigdy na remis. Obstawiam, że niewielu z Was wie, że nasz bohater nie przyszedł do United tylko po to, by przekazać swoje olbrzymie doświadczenie młodszym kolegom (głównie Ferdinandowi) i co mecz całować Bartheza w czoło, był również jedynym piłkarzem, z którym <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a> konsultował taktykę i ustawienie zespołu przed każdym meczem. Z głupkami Ferguson o takich rzeczach raczej nie rozmawia. </p>
<p>Rozmawia z tymi, którzy mają wiedzę, umiejętności i własne pomysły, które on sam może wykorzystać. Co Blanc miał do zaoferowania Szkotowi i czego mógł się nauczyć, możemy tylko zgadywać, musieli coś o tym wiedzieć włodarze Bordeaux i rezultaty widać jak na dłoni. A pamiętajcie, że jeden z waszych ulubieńców, Roy Keane, wyleciał z zespołu za to właśnie, że zapomniał kim jest i przekroczył linię oddzielającą menadżera od piłkarzy. Francuzowi Ferguson na to pozwolił, a właściwie pozwalał i to kilka razy w miesiącu. O czym obecnie Panowie menadżerowie rozmawiają ze sobą co tydzień też nie wiemy, ale raczej nie o pogodzie. Do przekazywania Szkotowi namiarów na potencjalne francuskie nabytki też nie jest potrzebna cotygodniowa konferencja, a jednak o czymś dyskutują regularnie i długo, ciekawe o czym&#8230;</p>
<blockquote><p>I am in contact with him a lot. We tell each other about our teams and talk about English and French players. His knowledge of players in France always astonishes me.</p></blockquote>
<p>Na koniec kilka uwag, tym razem już wyjątkowo subiektywnych, odnoszących się głównie do charakteru. Ole jak wiadomo plusuje (czytaj wyżej). Eryk też jest super i zawsze robi się fajniej, gdy opowiada o United. Wtedy zawsze pojawia się ten błysk w oczach. Tylko kurczę, co dalej? Na razie kinematografia. Bruce zawsze pogodny i niedoceniony (dlatego go tak lubię), spokojny, bez żadnych wyskoków, zawodnicy go cenią, fajny diabeł, fajny gość. Z Royem Keanem sprawa ma się nieco inaczej, szczególnie jeśli ma być trenerem. To co czyniło go świetnym kapitanem, średnio sprawdza się w innej roli. Keane do drużyny wprowadza wręcz koszarowy dryl, zawodnicy Sunderlandu żalili się, że jest niedostępny i nie mogą z nim swobodnie porozmawiać. </p>
<p>Małe piwo gdy drużyna to w większości Wyspiarze, dzielący tę samą kulturę, nawyki i zachowania, nie mający problemów z aklimatyzacją. Co innego United czyli zlepek wszystkich możliwych narodowości, od małomównego Koreańczyka po zawsze roześmianego Francuza. Od jeszcze szesnastoletnich dzieciaków z Brazylii do grubo ponad trzydziestoletniego Holendra. Każdy z Was nie raz widział zdjęcia z treningów United &#8211; zawsze na luzie, dużo uśmiechów i żartów, psikusy można zrobić nawet Szkotowi, tylko jak to ujął Rio, można dostać pstryczka w ucho. W szatni też wesoło. Zapędzenie ich w koszary <a href="http://redcafe.pl/post72057.html#p72057">typu Keane&#8217;owego</a> to koniec tego, co tak lubimy i co tak dobrze działa. To raz. A dwa &#8211; w United wciąż są zawodnicy, którzy z Royem grali, są też tacy, których gra z pewnością mu się nie podoba, wreszcie jakby nie patrzeć Irlandczyk z United został wyrzucony. Roy ma  pewien bagaż doświadczeń, którego musi się pozbyć przed przybyciem na Old Trafford. </p>
<p>O Moyesie i O&#8217;Neilu (za stary) powiedzieć mogę mało. Wiem tylko, że ten pierwszy ma na pieńku z Rooneyem, a drugi nie potrafił zatrzymać w klubie swojego kapitana. Jeśli chodzi o rozeznanie na rynku transferowym, szczególnie tym międzynarodowym, obaj Panowie odstają i to bardzo, za bardzo. Pora na błogosławionego Jose, niestety póki był trenerem Chelsea dał się poznać jedynie jako buc i burak specjalnego przeznaczenia. Potem gdy już odszedł z The Blues, jego język stał się milszy dla ucha. Ale jego zachowanie i podejście to nie jest coś, co chcę widzieć na Old Trafford. Najlepszy klub świata nie potrzebuje bufona. Wolę takiego trenera, który nigdy nie rozpowiada głupot, za którego nie trzeba będzie się wstydzić, którego słów nie trzeba będzie interpretować niczym wierszy, żeby wykręcać kota ogonem. Poza tym kto na Old Trafford da mu co rok sto milionów funtów, by mógł dokonać jednego dobrego transferu i czterech tragicznych ?</p>
<p>Blanc, złego słowa o nim powiedzieć nie można, charyzmę ma. W czasie meczu zawsze skupiony i myślący. Udało mu się zatrzymać bez większych problemów zawodnika, na którego ostrzyły sobie zęby największe firmy w Europie. I diabła ma w sercu&#8230; a w kontrakcie klauzulę umożliwiającą odejście z klubu, jeśli pojawi się oferta od &#8222;wielkiego klubu&#8221;. Kto za jakiś czas powinien ją złożyć? Teraz już wiecie.</p>
<table class="article">
<tr>
<th></th>
<th>E. Cantona</th>
<th>O. Solskjaer</th>
<th>R. Keane</th>
<th>S. Bruce</th>
<th>D. Moyes</th>
<th>M. O&#8217;Neill</th>
<th>J. Mourinho</th>
<th>L. Blanc</th>
</tr>
<tr>
<th>Przygotowanie do zawodu</th>
<td>Dyskwalifikacja</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<th>Doświadczenie</th>
<td>x</td>
<td>0</td>
<td>0,5</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<th>Wiek</th>
<td>x</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>0</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<th>Sukcesy</th>
<td>x</td>
<td>0</td>
<td>0</td>
<td>0,5</td>
<td>0</td>
<td>0</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<th>Styl gry</th>
<td>x</td>
<td>0</td>
<td>0</td>
<td>0,5</td>
<td>0</td>
<td>0</td>
<td>0</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<th>Korepetycja u SAF-a</th>
<td>x</td>
<td>1</td>
<td>0</td>
<td>0,5</td>
<td>0</td>
<td>0</td>
<td>0</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<th>Cechy ponadnormatywne</th>
<td>x</td>
<td>1</td>
<td>0</td>
<td>1</td>
<td>0</td>
<td>0</td>
<td>0</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<th>Suma</th>
<td>x</td>
<td>4</td>
<td>2,5</td>
<td>5,5</td>
<td>3</td>
<td>2</td>
<td>4</td>
<td>7</td>
</tr>
</table>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/david-moyes" title="David Moyes">David Moyes</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/eric-cantona" title="Eric Cantona">Eric Cantona</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/laurent-blanc" title="Laurent Blanc">Laurent Blanc</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/martin-oneill" title="Martin O'Neill">Martin O'Neill</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/roy-keane" title="Roy Keane">Roy Keane</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/steve-bruce" title="Steve Bruce">Steve Bruce</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2009/06/20/moja-wizja-united-jest-lepsza-od-twojej/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>United młodzieżą stoi?</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/06/06/united-mlodzieza-stoi/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2009/06/06/united-mlodzieza-stoi/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Jun 2009 05:32:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>michal85</dc:creator>
				<category><![CDATA[Manchester United]]></category>
		<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Corry Evans]]></category>
		<category><![CDATA[Craig Cathcart]]></category>
		<category><![CDATA[Danny Welbeck]]></category>
		<category><![CDATA[Darron Gibson]]></category>
		<category><![CDATA[Davide Petrucci]]></category>
		<category><![CDATA[Fabio da Silva]]></category>
		<category><![CDATA[Federico Macheda]]></category>
		<category><![CDATA[James Chester]]></category>
		<category><![CDATA[Jonny Evans]]></category>
		<category><![CDATA[Matty James]]></category>
		<category><![CDATA[Ole Gunnar Solskjaer]]></category>
		<category><![CDATA[Rafel da Silva]]></category>
		<category><![CDATA[rezerwy]]></category>
		<category><![CDATA[Richard Eckersley]]></category>
		<category><![CDATA[Rodrigo Possebon]]></category>
		<category><![CDATA[Tom Cleverley]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2009/06/06/united-mlodzieza-stoi/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/06/06/united-mlodzieza-stoi/"><img title="United młodzieżą stoi?" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/06/united_mlodzieza_stoi.jpg" alt="United młodzieżą stoi?" width="520" height="220" align="texttop" /></a>
Już kilka dobrych dni minęło od ostatniego meczu sezonu. Sezonu, który bez cienia wątpliwości można zaliczyć do bardzo udanych.  Mnie osobiście cieszą nie tylko zdobyte trofea, nie tylko fakt, że United walczyli do końca o zwycięstwo w każdych rozgrywkach, ale niezwykle udane występy pukającej do bram pierwszej drużyny młodzieży. Śmiem twierdzić, że tak świetnie rokującej grupy młodziutkich piłkarzy Ferguson na swoim zapleczu nie oglądał od kilkunastu lat.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2009/06/06/united-mlodzieza-stoi/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/corry-evans" title="Corry Evans">Corry Evans</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/craig-cathcart" title="Craig Cathcart">Craig Cathcart</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/danny-welbeck" title="Danny Welbeck">Danny Welbeck</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/darron-gibson" title="Darron Gibson">Darron Gibson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/davide-petrucci" title="Davide Petrucci">Davide Petrucci</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/fabio-da-silva" title="Fabio da Silva">Fabio da Silva</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/federico-macheda" title="Federico Macheda">Federico Macheda</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/james-chester" title="James Chester">James Chester</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jonny-evans" title="Jonny Evans">Jonny Evans</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/matty-james" title="Matty James">Matty James</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rafel-da-silva" title="Rafel da Silva">Rafel da Silva</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rezerwy" title="rezerwy">rezerwy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/richard-eckersley" title="Richard Eckersley">Richard Eckersley</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rodrigo-possebon" title="Rodrigo Possebon">Rodrigo Possebon</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tom-cleverley" title="Tom Cleverley">Tom Cleverley</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/06/06/united-mlodzieza-stoi/"><img title="United młodzieżą stoi?" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/06/united_mlodzieza_stoi.jpg" alt="United młodzieżą stoi?" width="520" height="220" align="texttop" /></a><br />
Już kilka dobrych dni minęło od ostatniego meczu sezonu. Sezonu, który bez cienia wątpliwości można zaliczyć do bardzo udanych.  Mnie osobiście cieszą nie tylko zdobyte trofea, nie tylko fakt, że United walczyli do końca o zwycięstwo w każdych rozgrywkach, ale niezwykle udane występy pukającej do bram pierwszej drużyny młodzieży. Śmiem twierdzić, że tak świetnie rokującej grupy młodziutkich piłkarzy Ferguson na swoim zapleczu nie oglądał od kilkunastu lat.<br />
<span id="more-1026"></span></p>
<h4>Jonny Evans</h4>
<p><img title="Jonny Evans" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/06/Ilustracje/evans_jonny.jpg" alt="Jonny Evans" width="520" height="220" /><br />
Największą furorę w kończącym się sezonie zrobił chyba mimo wszystko <strong>Jonny Evans.</strong> Irlandczyk, który szlify w Premier League zbierał na wypożyczeniu w Sunderlandzie, grał nadspodziewanie często i w znakomitej większości meczów notował co najmniej solidne występy.  Tym samym udowodnił Sir Alexowi Fergusonowi, że ten słusznie postąpił sprzedając zeszłego lata niezbyt radzącego sobie na Wyspach Pique i robiąc miejsce właśnie dla Evansa. Postawa młodziutkiego stopera wywarła również spore wrażenie na kolegach z boiska &#8211; starszy z braci Evansów znalazł się bowiem wśród nominowanych na Młodego Piłkarza Roku w Premier League.</p>
<p><strong>Statystyki</strong>: 27 meczów (24 od pierwszych minut), 0 bramek</p>
<p><strong>Moja ocena:</strong> 7.5/10</p>
<p><strong>Przyszły sezon</strong><strong>: </strong>całkiem możliwe, że Jonny w przyszłym sezonie odegra jeszcze ważniejszą rolę niż we właśnie zakończonym. Problemy zdrowotne nie omijają Ferdinanda, a Vidić zdaje się ciągle nie może zapomnieć o katastrofalnym występie z Liverpoolem.</p>
<h4>Rafael da Silva</h4>
<p><img title="Bracia da Silva" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/06/Ilustracje/da_silva_bracia.jpg" alt="Bracia da Silva" width="520" height="220" /><br />
Podobny zaszczyt, co Evansa, spotkał ledwie 18-letniego <strong>Rafaela Da Silvę</strong>. Brazylijczyk, jakby na przekór opinii jakoby był jedynie &#8222;przystawką&#8221; do swojego bardziej utalentowanego brata, przebojem wdarł się do pierwszego zespołu drużyny z Old Trafford. Fakt, że duża w tym zasługa kontuzji z jakimi zmagali się konkurenci Rafaela do gry na prawej stronie defensywy. Reprezentant młodzieżowej reprezentacji &#8222;Canarinhos&#8221; wykorzystał jednak w 100% szansę i obecnie już nikt nie wyobraża sobie, aby tego zawodnika zabrakło w przyszłym sezonie w Teatrze Marzeń. Wprawdzie dużo nauki przed nim, szczególnie jeśli chodzi o grę w destrukcji, ale wszystko wskazuje na to, że Gary Neville doczekał się godnego następcy.</p>
<p><strong>Statystyki</strong> : 27  meczów (21 od pierwszych minut), 1 bramka</p>
<p><strong>Moja ocena:</strong> 7/10</p>
<p><strong>Przyszły sezon</strong>:<strong> </strong>jeśli do zdrowia wróci Brown, to można się spodziewać, że Brazylijczyk sezon zacznie jako co najwyżej rezerwowy prawy obrońca. Nie powinien jednak narzekać &#8211; okazji do podwyższenia swoich umiejętności na pewno będzie mieć sporo.</p>
<h4>Darron Gibson</h4>
<p><img title="Darron Gibson" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/06/Ilustracje/gibson_darron.jpg" alt="Darron Gibson" width="520" height="220" /><br />
Trudno przypuszczać, aby następcą Paula Scholesa został <strong>Darron Gibson</strong>, ale 21-letni Irlandczyk udowodnił w tym sezonie, że w najbliższych latach manager United może mieć z niego pożytek. Po bezbarwnym okresie na wypożyczeniu w Wolverhampton Wolves, Gibson nieoczekiwanie wygrał rywalizację z Rodrigo Possebonem i dostał kilka szans w pierwszym zespole. Niejednokrotnie musiał występować na skrzydle, gdzie mimo wszystko nie radził sobie najgorzej. Pełnie swych umiejętności pokazywał jednak w sercu drugiej linii, a udany sezon zakończył piękną bramką w ostatniej kolejce Premier League z Hull City. Pomimo ostatnich doniesień wydaje się, że Gibson zostanie jeszcze przynajmniej jeden sezon na Old Trafford i powalczy o miejsce w pierwszej drużynie. Przykład Darrena Fletcher pokazał, że cierpliwość popłaca.</p>
<p><strong>Statystyki</strong> : 14  meczów (9 od pierwszych minut), 3 bramki</p>
<p><strong>Moja ocena:</strong> 6.5/10</p>
<p><strong>Przyszły sezon</strong>:<strong> </strong>Darron śmiało będzie mógł biegać w koszulce z napisem &#8222;make it or break it&#8221;. Rola Scholesa oraz Giggsa powinna być jeszcze mniejsza niż w sezonie 08/09, ale z drugiej strony do kadry winien wrócić mimo wszystko stały bywalec gabinetów lekarskich Owen Hargreaves. Gibson będzie musiał pokazać, że warto na niego stawiać, bo w kolejce na swoją szansę czeka już kilku innych.</p>
<h4>Danny Welbeck</h4>
<p><img title="Danny Welbeck" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/06/Ilustracje/welbeck_danny.jpg" alt="Danny Welbeck" width="520" height="220" /><br />
Wcale niewykluczone, że krótszą drogę do częstych występów w drużynie z Diabłem na piersi miał będzie niespełna 19-letni <strong>Danny Welbeck</strong>.  <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a> stwierdził nawet kilka miesięcy temu, że ten młodziutki snajper rodem z Manchesteru ma niemałe szanse na wyjazd na przyszłoroczny Mundial. Słowa być może trochę na wyrost, ale każdy kto widział w tym sezonie Welbecka wie, że stać go na wiele. Danny zanotował fantastyczny debiut w Premier League strzelając cudowną bramkę przeciwko Stoke City. Talent potwierdził w spotkaniu w ramach Pucharu Anglii z Derby County, gdzie idealnym strzałem w  róg bramki pokonał bramkarza gospodarzy.</p>
<p><strong>Statystyki</strong>: 13 meczów (8 od pierwszych minut), 3 bramki</p>
<p><strong>Moja ocena:</strong> 6.5/10</p>
<p><strong>Przyszły sezon</strong> : wiele zależeć będzie od tego, czy po ewentualnym odejściu Carlosa Teveza sternicy United zdecydują się pozyskać innego napastnika. Jeśli nie, to Welbeck z pewnością dostanie całkiem sporo okazji do pokazania się Fabio Capello.  Nie można również zapominać, że 18-letni Anglik co najmniej przyzwoicie radzi sobie na skrzydle i niewykluczone, że to właśnie na tej pozycji w przyszłym sezonie będzie grał częściej. Szczególnie jeśli nadal w katastrofalnej dyspozycji będzie <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Nani" class="tagLink">Nani</a>.</p>
<h4>Federico Macheda</h4>
<p><img title="Federico Macheda" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/06/Ilustracje/macheda_federico.jpg" alt="Federico Macheda" width="520" height="220" /><br />
Fenomenalne i niezwykle ważne trafienie w tym sezonie było za to dziełem <strong>Federico Machedy</strong>. Popularny &#8222;Kiko&#8221; zaliczył świetny debiut dając United 3 punkty w spotkaniu z Aston Villą. Był również autorem decydującego trafienia w spotkaniu z Sunderlandem. I pomyśleć, że ten sezon zaczynał jeszcze w drużynie U-18.</p>
<p><strong>Statystyki</strong>:  5  meczów (2 od pierwszych minut), 2 bramki</p>
<p><strong>Moja ocena:</strong> 6.5/10</p>
<p><strong>Przyszły sezon</strong>: sytuacja niemal analogiczna jak w przypadku Danny&#8217;ego Welbecka. Rożnica polega jednak na tym, że Włoch występować może tylko na środku ataku.</p>
<h4>Rodrigo Possebon</h4>
<p><img title="Rodrigo Possebon" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/06/Ilustracje/possebon_rodrigo.jpg" alt="Rodrigo Possebon" width="520" height="220" /><br />
Tak udanego sezonu jak poprzednicy nie miał za to <strong>Rodrigo Possebon</strong>. Początek nie zwiastował niczego złego, bo naturalizowany Włoch dostał szansę już w pierwszym ligowym meczu z Newcastle United. Wszystko szło zgodnie z planem aż do spotkania w ramach Carling Cup z Middlesbrough. Wtedy to Rodrigo został ofiarą słynącego z bezkompromisowej gry stopera Boro &#8211; Pogatetza. Faul wyglądał paskudnie i aż dziw bierze, że kości młodzieżowego reprezentanta Azzurich ostały się całe. Rodrigo na boisko wrócił kilka tygodni później i&#8230;nie mógł się odnaleźć. Słabo radził sobie również w rezerwach i tego sezonu w żaden sposób nie może zaliczyć do udanych.</p>
<p><strong>Statystyki</strong>:  8 meczów (3 od pierwszych minut), 0 bramek<br />
<strong>Moja ocena:</strong> 5.5/10</p>
<p><strong>Przyszły sezon</strong>: jeśli Rodrigo szybko się nie otrząśnie, to równie prędko jak stracił swoje miejsce w drużynie na rzecz Gibsona, może zostać prześcignięty w klubowej hierarchii przez Jamesa. Szczerze powiedziawszy ten scenariusz wydaje się póki co najbardziej prawdopodobny.</p>
<hr />Na koniec warto wspomnieć o zawodnikach, którzy być może nie są znani szerszej publiczności, ale którzy występami w zakończonym sezonie dali wiele do myślenia managerowi Czerwonych Diabłów. Szkot być może już w następnych rozgrywkach o Puchar Ligi postawi na niespełna 18-letniego <strong>Matty&#8217;ego Jamesa</strong>. Środkowy pomocnik reprezentacji Anglii do lat 19-stu po doskonałym początku sezonu w Akademii (6 bramek) został promowany do rezerw, gdzie niemal z marszu stał się ważną postacią w układance Ole Gunnara Solskjaera.</p>
<p>Norweg przez cały sezon mógł za to liczyć na młodszego z braci <strong>Evans</strong> &#8211; <strong>Corry&#8217;ego</strong>. Kapitan zespołu rezerw (pod nieobecność Chestera) poczynił na tyle duże postępy w ostatnich dwunastu miesiącach, że wyspiarskie media zaczęły nawet spekulować, że niebawem 18-letni zawodnik może dostać powołanie do seniorskiej kadry Irlandii Północnej. Co ciekawe, Corry przez większość sezonu grywał na środku defensywy, a we wcześniejszych sezonach zdecydowanie częściej widywaliśmy go w centrum drugiej linii.</p>
<p>W drugiej linii jak ryba w wodzie czuje się za to <strong>Tom Cleverley</strong>. Anglik po dobrym początku w rezerwach został wypożyczony do Leicester City, gdzie spisywał się na tyle dobrze, że po kilkunastu meczach dostał swoje pierwsze powołanie do kadry U-20. Niestety, ale ostatecznie w niej nie zadebiutował z powodu kontuzji ramienia, która wykluczyła 19-sto latka z gry do końca sezonu.</p>
<p>Kontuzje nie opuszczały również <strong>Jamesa Chestera</strong>. Anglik zdążył jednak zadebiutować w pierwszej drużynie United, a jego postawa w rezerwach w pierwszej części sezonu została doceniona na tyle, że Chester został wybrany Piłkarzem Roku Rezerw. Bardzo możliwe, że angielski stoper nie zagrzeje jednak miejsca w Teatrze Marzeń. Doskonale wiemy, jaka konkurencja jest na środku obrony, a na domiar złego dla Chestera, z wypożyczenia wraca zbierający świetne recenzje za grę w Plymouth <strong>Craig Cathcart</strong>.</p>
<p>Jeśli jesteśmy przy formacji defensywnej to warto wspomnieć o <strong>Richardzie Eckersley&#8217;u</strong>, który zaliczył kolejny solidny sezon. Trudno jednak przewidywać jak potoczy się przyszłość tego niezwykle ambitnego zawodnika, gdyż Ferguson na brak opcji na boku obrony narzekać nie może. Ot chociażby do dyspozycji Szkota będzie <strong>Fabio da Silva</strong>. Brazylijczyk pierwszy sezon w Anglii miał pechowy, raz po raz dawały znać o sobie kontuzje, ale kiedy był zdrowy radził sobie co najmniej dobrze.</p>
<p>Tylko niewiele lepiej swój pierwszy sezon na Wyspach wspominać będzie <strong>Davide Petrucci</strong>. Młodziutki Włoch pokazał w kilkunastu meczach akademii nieprzeciętny talent i podobnie jak James, został na stałe włączony do drużyny rezerw. Tam jednak wiele nie pograł, gdyż na kilka miesięcy wyeliminowała go kontuzja.</p>
<p>Jak widać talentów w Teatrze Marzeń nie brakuje. Kwestia tylko tego, czy manager w ogóle zechce dać im szanse i czy sami zawodnicy wykażą się wystarczającą cierpliwością.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/corry-evans" title="Corry Evans">Corry Evans</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/craig-cathcart" title="Craig Cathcart">Craig Cathcart</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/danny-welbeck" title="Danny Welbeck">Danny Welbeck</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/darron-gibson" title="Darron Gibson">Darron Gibson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/davide-petrucci" title="Davide Petrucci">Davide Petrucci</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/fabio-da-silva" title="Fabio da Silva">Fabio da Silva</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/federico-macheda" title="Federico Macheda">Federico Macheda</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/james-chester" title="James Chester">James Chester</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jonny-evans" title="Jonny Evans">Jonny Evans</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/matty-james" title="Matty James">Matty James</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rafel-da-silva" title="Rafel da Silva">Rafel da Silva</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rezerwy" title="rezerwy">rezerwy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/richard-eckersley" title="Richard Eckersley">Richard Eckersley</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rodrigo-possebon" title="Rodrigo Possebon">Rodrigo Possebon</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tom-cleverley" title="Tom Cleverley">Tom Cleverley</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2009/06/06/united-mlodzieza-stoi/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Jak Jean-Claude van Damme, jak w czasach The Treble!</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/05/14/jak-jean-claude-van-damme-jak-w-czasach-the-treble/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2009/05/14/jak-jean-claude-van-damme-jak-w-czasach-the-treble/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 May 2009 06:45:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wiktor Marczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Manchester United]]></category>
		<category><![CDATA[Carlos Tevez]]></category>
		<category><![CDATA[Federico Macheda]]></category>
		<category><![CDATA[Liga Mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[Ole Gunnar Solskjaer]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2009/05/14/jak-jean-claude-van-damme-jak-w-czasach-the-treble/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/05/14/jak-jean-claude-van-damme-jak-w-czasach-the-treble/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/05/jak_w_czasach_the_treble.jpg" alt="Jak Jean-Claude van Damme, jak w czasach The Treble!" title="Jak Jean-Claude van Damme, jak w czasach The Treble!" align="texttop" width="520" height="220" /></a>
Aston Villa, Tottenham, Wigan Athletic – to pierwsze drużyny, które przyszły mi na myśl, jeśli chodzi o mecze nazywane dreszczowcami. Na początku mecz wygląda nieźle, potem nagle wszystko się sypie, gdy przeciwnicy zdobywają niespodziewanie prowadzenie. Potem jest jeszcze gorzej, ale United zawsze się podnoszą z kolan i stają do walki – odradzają się i wygrywają. Niczym Jean-Claude van Damme, który zawsze na początku dostaje od bossa baty, by za chwilę zrobić groźną minę i rozłożyć go efektownymi kopnięciami.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2009/05/14/jak-jean-claude-van-damme-jak-w-czasach-the-treble/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/federico-macheda" title="Federico Macheda">Federico Macheda</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/liga-mistrzow" title="Liga Mistrzów">Liga Mistrzów</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/05/14/jak-jean-claude-van-damme-jak-w-czasach-the-treble/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/05/jak_w_czasach_the_treble.jpg" alt="Jak Jean-Claude van Damme, jak w czasach The Treble!" title="Jak Jean-Claude van Damme, jak w czasach The Treble!" align="texttop" width="520" height="220" /></a><br />
Aston Villa, Tottenham, Wigan Athletic – to pierwsze drużyny, które przyszły mi na myśl, jeśli chodzi o mecze nazywane dreszczowcami. Na początku mecz wygląda nieźle, potem nagle wszystko się sypie, gdy przeciwnicy zdobywają niespodziewanie prowadzenie. Potem jest jeszcze gorzej, ale United zawsze się podnoszą z kolan i stają do walki – odradzają się i wygrywają. Niczym Jean-Claude van Damme, który zawsze na początku dostaje od bossa baty, by za chwilę zrobić groźną minę i rozłożyć go efektownymi kopnięciami.<br />
<span id="more-981"></span><br />
W takich właśnie meczach – dramatycznych, zaciętych, nieprzewidywalnych – rodzą się prawdziwe piłkarskie gwiazdy. Pojawiają się, gdy drużyna ich najbardziej potrzebuje i odmieniają losy spotkania. Legenda Ole Gunnara Solskjaera nie byłaby tym samym, gdyby nie magiczne kopnięcie piłki podczas finału Ligi Mistrzów w 1999 roku. Wystarczyło jedno dostawienie nogi, najbardziej instynktowne i najbardziej szczęśliwe z możliwych, a Norweg urósł w oczach kibiców do miana jednej z największych legend.</p>
<p>To samo zrobił Federico Macheda, który jednym niesamowitym strzałem w 93 minucie spotkania przerwał kryzys <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>, wyprowadzając ich na prowadzenie, po tym jak kilkanaście minut wcześniej Cristiano Ronaldo uchronił Diabły od porażki z Aston Villą. W kolejnym meczu nowy super-rezerwowy po raz kolejny zapewnił United zwycięstwo, tym razem w meczu z Sunderlandem. Być może w nieco mniej dramatycznych okolicznościach, ale te dwa spotkania wystarczyły, by wiele osób zobaczyło w nim wartościowego zawodnika pierwszej drużyny. A jednocześnie młody Włoch pokazał kolegom i kibicom, co znaczy walka do ostatniego tchu i jak można w absolutnie beznadziejnej sytuacji postawić wszystko na jedną kartę i wygrać.</p>
<p>W meczu z Tottenhamem swoją gwiazdę ponownie rozpalił Carlos Tevez. Gdy po 45 minutach Spurs wygrywali niespodziewanie z United 2:0, mimo lepszej gry Czerwonych Diabłów, na boisku zamiast Naniego pojawił się właśnie Argentyńczyk. Chociaż nie ustrzelił żadnego z pięciu goli, został bohaterem spotkania, wyprowadzając drużynę na właściwe tory. Tę samą gwiazdę rozpalił ponownie wczoraj, prowadząc drużynę do zwycięstwa nad Wigan Athletic w spotkaniu, które w kontekście wcześniejszego zapewnienia sobie mistrzostwa miało ogromne znaczenie. Tym samym zasłużył sobie, by kibice United (na obcym stadionie!) zaśpiewali gromkie „Fergie! Sign him up!”, doskonale słyszalne na całym stadionie.</p>
<p>United wielokrotnie udowodniło, że uwielbia utrudniać sobie zadanie, a kibicom dostarczać dodatkowego dreszczyku emocji. Uwielbiają wprawić w osłupienie, by potem rzutem na taśmę wygrać i pozbawić krytyków złudzeń. Oraz wywołać euforię wśród własnych sympatyków.</p>
<p>Mógłbym długo mówić o tym, że umiejętność odwrócenia losów spotkania cechuje najlepszych zawodników i najlepsze zespoły. Pewnie w swoich wywodach wiele bym się nie pomylił, a pod wpływem impulsu mógłbym przejść z wyników sportowych do osób, które przeżyły katastrofę w Monachium, a potem poprowadziły United do pierwszego Pucharu Europy w historii klubu. Ale to temat na oddzielny tekst (może ktoś się pokusi o jego napisanie?). </p>
<p>Chciałbym natomiast zwrócić uwagę na pewną analogię do roku 1999 i zdobycia magicznego The Treble. Wtedy mój ulubiony komentator podczas mojego ulubionego meczu (konkurs – kto zgadnie o kim i o czym mówię dostanie w nagrodę… mogę postawić Colę w Championsie na finale 27 maja) powiedział po bramce dla gości coś w stylu: United, jak to miało już wielokrotnie miejsce w tym sezonie, postanowili utrudnić sobie życie. Warto przypomnieć chociażby wszystkie pojedynki w Lidze Mistrzów (Juventus, Inter, czy Bayern w końcu) oraz spotkanie z Arsenalem w Pucharze Anglii. Wtedy też ciśnienie nam skakało, by pod koniec meczu zapewnić nam euforyczną radość.</p>
<p>W tym roku mamy sytuację podobną. United dwukrotnie ratowali zwycięstwo z Tottenhamem oraz po razie z Aston Villą i Wigan. I pewnie zrobili to jeszcze parę razy, ale w tym momencie niestety nie przypomnę sobie podobnych sytuacji. Gdy wydawało się, że mistrzowski tytuł jest nasz, utrudniliśmy sobie wycieczkę po puchar dwiema niespodziewanymi i przykrymi porażkami. Jednak z każdego pojedynku wychodziliśmy zwycięsko (pomijając ten przykry mecz z Evertonem) i teraz dumnie kroczymy po 18 mistrzostwo Anglii i czwarty puchar Ligi Mistrzów.</p>
<p>Przed dwoma finałowymi spotkaniami Ligi Mistrzów w karierze, Fergie dużo mówił o symbolice. W tym roku mamy 100-lecie urodzin Matta Busby’ego, 10-lecie The Treble oraz spore podobieństwo do magicznego sezonu sprzed dekady. Moi drodzy, nie może się nie udać! Choć znając życie Diabełki znowu zrobią dowcip i podłożą się Barcie na początku spotkania, by potem Tevez strzelił w 92 minucie zwycięską bramkę.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/federico-macheda" title="Federico Macheda">Federico Macheda</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/liga-mistrzow" title="Liga Mistrzów">Liga Mistrzów</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2009/05/14/jak-jean-claude-van-damme-jak-w-czasach-the-treble/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Pożegnanie z Solskjaerem</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/08/01/pozegnanie-z-solskjaerem/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2008/08/01/pozegnanie-z-solskjaerem/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Aug 2008 06:20:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NiLok</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Legendy]]></category>
		<category><![CDATA[Ole Gunnar Solskjaer]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2008/08/01/pozegnanie-z-solskjaerem/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/08/01/pozegnanie-z-solskjaerem"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/08/ole_gunnar_solskjaer.jpg" alt="Pożegnanie z Ole Gunnarem Solskjaerem" title="Pożegnanie z Ole Gunnar Solskjaer" width="520" height="220" /></a>
W sobotę, 2 sierpnia 2008 roku na murawę stadionu Old Trafford po raz ostatni, jako piłkarz, wybiegnie wielka legenda Manchesteru United - Ole Gunnar Solskjaer. Tego popołudnia zmierzą się drużyny "Czerwonych Diabłów" i Espanyolu Barcelona. Spotkanie będzie idealną okazją dla kibiców, by podziękować Norwegowi za wspaniałe i barwne 11 lat gry w zespole sir Aleksa Fergusona.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2008/08/01/pozegnanie-z-solskjaerem/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/legendy" title="Legendy">Legendy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/08/01/pozegnanie-z-solskjaerem"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/08/ole_gunnar_solskjaer.jpg" alt="Pożegnanie z Ole Gunnarem Solskjaerem" title="Pożegnanie z Ole Gunnar Solskjaer" width="520" height="220" /></a><br />
W sobotę, 2 sierpnia 2008 roku na murawę stadionu Old Trafford po raz ostatni, jako piłkarz, wybiegnie wielka legenda <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> &#8211; Ole Gunnar Solskjaer. Tego popołudnia zmierzą się drużyny &#8222;Czerwonych Diabłów&#8221; i Espanyolu Barcelona. Spotkanie będzie idealną okazją dla kibiców, by podziękować Norwegowi za wspaniałe i barwne 11 lat gry w zespole sir Aleksa Fergusona.<br />
<span id="more-560"></span></p>
<p>To właśnie Szkot 29 lipca 1996 roku sprowadził do Manchesteru wtedy mało znanego, norweskiego napastnika. I to tylko dlatego, że nie udało się kupić z Blackburn Rovers Alana Shearera. Nikt nie spodziewał się, jak niesamowitym i ważnym zawodnikiem okaże się Solskjaer. „Morderca o twarzy dziecka”, piłkarski fenomen.</p>
<p>Nie będę przytaczał tutaj jego życiorysu, bo przecież <a href="http://redlog.pl/2007/08/31/legendy-ole-gunnar-solskjaer/">opisała go już Kasia w swojej serii „Legendy”</a>. Nie trzeba też pisać o jego wyjątkowości, bo <a href="http://redlog.pl/2007/08/29/jedyny-taki-norweg/">powtórzyłbym to, co już napisałem</a>, gdy oficjalnie odszedł na piłkarską emeryturę. Ole Gunnar Solskjaer to jednak nie tylko zdobywca tej jednej z najważniejszych bramek w historii <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> – w pamiętnym i dramatycznym finale piłkarskiej Ligi Mistrzów z 1999 roku. To także wzór dla młodych zawodników, którzy rozpoczynają swoje kariery – wzór lojalności, oddania dla klubu, cierpliwości, a także skromności. Wszystkie najlepsze cechy, które obecnie zanikają w futbolu, prezentował Norweg.</p>
<p>Jego ostatni mecz na Old Trafford rozpocznie się w najbliższą sobotę o godzinie 16:00 czasu polskiego. A w oczekiwaniu na to spotkanie – powspominajmy. Który moment w karierze superrezerwowego Ole Gunnara Solskjaera przypadł Wam najbardziej w pamięć lub który uważacie za najlepszy? Oto nasze propozycje:</p>
<h4>Zwycięski gol w finale Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium</h4>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/_cWrNd2vcbA&#038;hl=en&#038;fs=1"></param><param name="wmode" value="transparent"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/_cWrNd2vcbA&#038;hl=en&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" wmode="transparent" width="425" height="344"></embed></object></p>
<h4>Cztery bramki strzelone w spotkaniu z Nottingham Forrest</h4>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/dPoKbMSR0r4&#038;hl=en&#038;fs=1"></param><param name="wmode" value="transparent"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/dPoKbMSR0r4&#038;hl=en&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" wmode="transparent" width="425" height="344"></embed></object></p>
<h4>Czerwona kartka w meczu z Newcastle United</h4>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/QBrFlDpQudY&#038;hl=en&#038;fs=1"></param><param name="wmode" value="transparent"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/QBrFlDpQudY&#038;hl=en&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" wmode="transparent" width="425" height="344"></embed></object></p>
<h4>Solskjaer robi z Liverpoolem to samo, co z Bayernem</h4>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/EYiO7PoCZyY&#038;hl=en&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="wmode" value="transparent"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/EYiO7PoCZyY&#038;hl=en&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344" wmode="transparent"></embed></object></p>
<h4>Pierwsze trafienie po kontuzji w meczu z Charlton w 2006 roku</h4>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/DtHNKnAxhEY&#038;hl=en&#038;fs=1"></param><param name="wmode" value="transparent"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/DtHNKnAxhEY&#038;hl=en&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" wmode="transparent" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>A na koniec&#8230;</p>
<h4>Wszystkie bramki Ole Gunnara Solskjaera w pigułce</h4>
<p><object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/p/3A60DDB5C3A34858" /><param name="wmode" value="transparent"></param><embed src="http://www.youtube.com/p/3A60DDB5C3A34858" type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="385" wmode="transparent"></embed></object></p>
<h4>Galeria</h4>
<div class="ngg-galleryoverview" id="ngg-gallery-9-560">


	
	<!-- Thumbnails -->
		
	<div id="ngg-image-145" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_01.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_01.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-146" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_02.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_02.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-147" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_03.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_03.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-148" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_04.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_04.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-149" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_05.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_05.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-150" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_06.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_06.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-151" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_07.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_07.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-152" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_08.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_08.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-153" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_09.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_09.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-154" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_10.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_10.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-155" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_11.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_11.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-156" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_12.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_12.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-157" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_13.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_13.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-158" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_14.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_14.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-159" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_15.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_15.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-160" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_16.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_16.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-161" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_17.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_17.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-162" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_18.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_18.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-163" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_19.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_19.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-164" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_20.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_20.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-165" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_21.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_21.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-166" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_22.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_22.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-167" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_23.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_23.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-168" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_24.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_24.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-169" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_25.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_25.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-170" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_26.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_26.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-171" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_27.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_27.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-172" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_28.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_28.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-173" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_29.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_29.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-174" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_30.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_30.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-175" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_31.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_31.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-176" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_32.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_32.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-177" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_33.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_33.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-178" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_34.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_34.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-179" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_35.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_35.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-180" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_36.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_36.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-181" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_37.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_37.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-182" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_38.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_38.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-183" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_39.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_39.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-184" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_40.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="ole_gunnar_solskjaer_40.jpg" alt="ole_gunnar_solskjaer_40.jpg" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_40.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-185" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_41.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_41.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-186" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/ole_gunnar_solskjaer_42.jpg" title=" " class="thickbox" rel="set_9" >
								<img title="Ole Gunnar Solskjaer" alt="Ole Gunnar Solskjaer" src="http://redlog.pl/wp-content/gallery/ole-gunnar-solskjaer-tribute/thumbs/thumbs_ole_gunnar_solskjaer_42.jpg" width="100" height="100" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 	 	
	<!-- Pagination -->
 	<div class="ngg-clear"></div> 	
</div>

<p><a href="http://redlog.pl/tag/legendy" title="Legendy">Legendy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2008/08/01/pozegnanie-z-solskjaerem/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Solskjaer &#8211; historia legendy</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/07/31/solskjaer-historia-legendy/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2008/07/31/solskjaer-historia-legendy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 31 Jul 2008 06:07:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NiLok</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Legendy]]></category>
		<category><![CDATA[Ole Gunnar Solskjaer]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2008/07/31/solskjaer-historia-legendy/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/07/31/solskjaer-historia-legendysolskjaer"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/07/ole_gunnar_solskjaer.jpg" alt="Solskjaer - historia legendy" title="Solskjaer - historia legendy" width="520" height="220" /></a>Kilka dni przed pożegnalnym meczem Ole Gunnara Solskjaera, miesięcznik „Inside United” wspomina historię norweskiego napastnika w uznaniu dla jego wspaniałej kariery na Old Trafford, która trwała 11 lat i przyniosła „Czerwonym Diabłom” aż 126 bramek...
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2008/07/31/solskjaer-historia-legendy/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/legendy" title="Legendy">Legendy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/07/31/solskjaer-historia-legendysolskjaer"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/07/ole_gunnar_solskjaer.jpg" alt="Solskjaer - historia legendy" title="Solskjaer - historia legendy" width="520" height="220" /></a>Kilka dni przed pożegnalnym meczem Ole Gunnara Solskjaera, miesięcznik „Inside United” wspomina historię norweskiego napastnika w uznaniu dla jego wspaniałej kariery na Old Trafford, która trwała 11 lat i przyniosła „Czerwonym Diabłom” aż 126 bramek&#8230;<br />
<span id="more-565"></span></p>
<h4>„Jaki Ole?”</h4>
<p>To był telefon, którego Age Hareide się obawiał. Trener drużyny Molde wiedział, jak dobry jest Ole Gunnar Solskjaer. Pytanie brzmiało kiedy, a nie czy, zgłosi się po niego któryś z wielkich klubów. &#8211; „Sir Alex często do mnie wydzwaniał pytając o moją opinię w sprawie norweskich zawodników” &#8211; mówił Hareide. &#8211; „Wiedział, że dobrze znam angielskie realia, dlatego chciał wiedzieć, jakie mam zdanie o konkretnych piłkarzach, a przede wszystkim jak mogliby sobie poradzić w Anglii. W końcu, w lipcu 1996 roku, nadszedł ten dzień, w którym telefon dotyczył jednego z moich podopiecznych. Sir Alex zapytał o Ole Gunnara. Wiedziałem, że będzie nam go bardzo brakowało, ale nie da się stanąć na drodze zawodnikowi, gdy pyta o niego <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a>. Powiedziałem Fergusonowi: &#8216;musisz go mieć&#8217;. I tak się stało. United kupiło go za 1,5 miliona funtów! Myślę, że są mi winni jakieś pieniądze, biorąc pod uwagę, jak dobrego piłkarza dostali”.</p>
<h4>Pierwszy i ostatni</h4>
<p>Dla Ole i United była to miłość od pierwszego wyjrzenia. Jego transferowi towarzyszył spora doza kontrowersji, ale to szybko się zmieniło. Pierwszy znak, że <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> jest w posiadaniu „mordercy o twarzy dziecka”, nadszedł na stadionie Oldham na Boundary Park w wygranym 2:0 meczu rezerw. Obie bramki zdobył oczywiście nowy nabytek „Czerwonych Diabłów”. Kilka dni później, Norweg zadebiutował w pierwszej drużynie, wchodząc z ławki rezerwowych w spotkaniu z Blackburn Rovers. Solskjaer pojawił się na murawie w 64. minucie, a już po sześciu minutach wyrównał stan meczu na 2:2, podtrzymując serię 32 meczów na Old Trafford bez porażki. Ole nie zapomniał żadnej swojej bramki. &#8211; „Obydwa te spotkania zapadły głęboko w moją pamięć” &#8211; mówił. &#8211; „Wspaniale było po raz pierwszy mieć na sobie tę czerwoną koszulkę, nawet jeżeli był to mecz rezerw. A zdobycie pierwszego gola na Old Trafford było dla mnie naprawdę wyjątkowym przeżyciem. Zawsze będę miał w pamięci oba te wspomnienia”.</p>
<h4>Nie zostawiaj nas w taki sposób&#8230;</h4>
<p>Nie zostaje się najlepszym strzelcem United bez zainteresowania ze strony rywalizujących klubów i to w sytuacji, gdy nie jest się zawodnikem pierwszego składu. W sezonie 1997/1998 doniesienia prasowe mówiły o zainteresowaniu Solskjaerem przez dość liczne grono europejskich drużyn, co wywołało u kibiców „Czerwonych Diabłów” najczarniejsze myśli. Na szczęście, Ole miał swoje zdanie. &#8211; „Pamiętam, jak często rozmawiałem ze swoim agentem o transferze do Tottenhamu. Mówił mi, że byłem najbardziej upartym piłkarzem na świecie” &#8211; Solskjaer sięga pamięcią 10 lat wstecz. &#8211; „Oba kluby uzgodniły nawet kwotę transferu &#8211; ciągle mam ten faks w domu! Bardzo łatwo można było naciskać do podjęcia takiego kroku, ale ja nie chciałem odchodzić, a menedżer ciągle powtarzał, że dostanę swoją szansę. Nie rzucał słów na wiatr. Byłem dumny, że grałem dla najlepszej drużyny w kraju. Chciałem być jej częścią”.</p>
<h4>Pierwszy tytuł</h4>
<p>Po dziewięciu miesiącach Ole wreszcie doczekał się pierwszego trofeum. W 33 spotkaniach zdobył 18 goli w lidze (19 we wszystkich rozgrywkach) i z tą zdobyczą został królem strzelców Premier League, a także po raz pierwszy otrzymał medal za mistrzostwo Anglii. &#8211; „Pierwszy raz wygrałem coś w piłce, nie wliczając trofeów, które zdobyłem będąc graczem drużyn U-11 i U-12 w lokalnych rozgrywkach” &#8211; opowiadał. &#8211; „Ten wtorek był cudowny, usiadłem przed telewizorem i oglądałem mecze West Hamu z Newcastle i pojedynek Wimbledonu z Liverpoolem. Po końcowym gwizdku zadzwonił do mnie Ronny Johnsen &#8211; staliśmy tak wrzeszcząc do siebie, jak jacyś wariaci. To było jak bajka. Chciałem więcej takich wspaniałych chwil”. I Ole dostał to, co chciał&#8230;</p>
<h4>Poświęcenie dla drużyny</h4>
<p>Gdy w sezonie 1997/1998 pozostały już tylko cztery spotkania do końca rozgrywek, ewentualna wygrana United z Newcastle była wymogiem, jeżeli podopieczni sir Aleksa Fergusona mieli dogonić prowadzący w tabeli Arsenal. Wielu kibiców doskonale pamięta tamto spotkanie (wymęczone 1:1) z powodu jednego, wyjątkowego momentu. W końcówce spotkania Solskjaer pokonał Shaya Givena, ale piłkę z linii bramkowej zdołał wybić Nikos Dabizas. Futbolówka trafiła do Roba Lee, który był na środku boiska i nie miał przed sobą nikogo, prócz golkipera Manchesteru. Stracona bramka praktycznie zapewniłaby mistrzostwo „Kanonierom”, a więc sytuacja w zasadzie beznadziejna. Jednak za pędzącym na bramkę Robem Lee, z wielką determinacją ruszył Solskjaer. Norwegowi udało się dogonić rywala tuż przed polem karnym, a następnie bezpardonowo i z premedytacją powalić go na ziemię. Owszem, zachowanie karygodne i niesportowe, ale gdy jest się pod ścianą, sięga się po radykalne środki. Gdy sędzia Uriah Rennie wyciągał z kieszeni czerwoną kartkę, kamera telewizyjna uchwyciła Ole mówiącego do Davida Beckhama &#8211; „musiałem to zrobić”. Były zawodnik Molde doskonale wiedział, jak wielkie znaczenie miał ten wślizg w kontekście dogonienia Arsenalu i ewentualnego zdobycia tytułu &#8211; i tego nigdy mu nie zapomnimy.</p>
<h4>Zima 1999 roku</h4>
<p>„Moim marzeniem jest strzelenie gola Liverpoolowi. Jeszcze większym marzeniem jest zdobycie zwycięskiej bramki w wygranym 1:0 meczu z Liverpoolem na Old Trafford”. Marzenie Solskjaera zostało spełnione, choć wynik był nieco inny, w pamiętne styczniowe popołudnie 1999 roku, w sezonie, w którym „Czerwone Diabły” sięgnęły po Potrójną koronę. Liverpool prowadził 1:0 po golu Michaela Owena, a United mimo ogromnych wysiłków, nie potrafił pokonać bramkarza „The Reds”. Gdy kibice z Anfield powoli rozpoczynali świętowanie, na dwie minuty przed końcem do wyrównania doprowadził Dwight Yorke. Napięte nerwy uspokojone, a w sektorach kibiców z Anfield cisza, jak makiem zasiał. Wszędzie indziej szał radości. Gdy Solskjaer strzelał na 2:1 była 90. minuta. Po raz kolejny Ole był na ustach wszystkich, pięć miesięcy przed powtórzeniem niesamowitego comebacku Manchesteru, gdy „dzieciaki Busby&#8217;ego” zdobyły Puchar Europy w 1968 roku.</p>
<h4>„Czteropak”</h4>
<p>Hattricki zdarzają się teraz tak często, jak długo panujący menedżerowie w Manchesterze City. Jednak Ole potrafił sprawić, że strzelanie wydawało się proste, jak budowa cepa. Szóstego lutego 1999 roku w spotkaniu z Nottingham Forest, Solskjaer dał przykład zabójczej skuteczności, której nie zobaczylibyście nigdzie indziej. Nie tylko strzelił cztery bramki, ale zrobił to w trakcie zaledwie 19 minut, jakie miał do dyspozycji. &#8211; „Dobrze, że nie wpuścili go wcześniej” &#8211; mówił po spotkaniu szkoleniowiec Nottingham, Ron Atkinson. Występ Solskjaera był tak nonszalancki, że sam zawodnik sprawiał wrażenie zażenowanego swoim wyczynem. Wynik 8:1, tak jest, 8:1, ciągle pozostaje najwyższym zwycięstwem na wyjeździe w Premier League.</p>
<h4>Magiczne Camp Nou</h4>
<p>Gdy wszyscy panikowali oglądając ostatnie sekundy finałowego meczu na Nou Camp, Ole wydawał się być najspokojniejszy. &#8211; „Trudno to wytłumaczyć, to było przeczucie” &#8211; mówił na temat, decydującego o zdobyciu Potrójnej korony, trafienia. &#8211; „Tu chyba chodzi o pozytywne myślenie. Zawsze wyobrażasz sobie siebie strzelającego gole, może to właśnie było to. Ale to uczucie było jakby mocniejsze. Nie wiem dlaczego. Bramka? To jedna z tych, które zdobywasz raz na pięć uderzeń, jeśli masz szczęście, bo nigdy czegoś takiego się nie trenuje. Po prostu kopiesz piłkę, nadajesz jej tor lotu. Znacznie częściej przelatuje nad poprzeczką albo jest wybijana przez zawodnika stojącego przy dalszym słupku. Tyle rzeczy mogło nie pójść przy tej akcji&#8230; To był instynkt”. Instynkt zabójcy.</p>
<h4>Druga „czwórka”</h4>
<p>Mało jest zawodników, którzy potrafią zdobyć cztery bramki w jednym spotkaniu. Jeszcze mniej jest takich, którzy mogą to zrobić dwukrotnie w przeciągu dziewięciu miesięcy. W grudniu 1999 roku United przegrywał z Evertonem 0:1, ale szybko doszło do wyrównania za sprawą trafienia Denisa Irwina. A potem zaczęła się zabawa. Dwie minuty później Solskjaer wyprowadził „Czerwone Diabły” na prowadzenie &#8211; wyprzedzając Davida Weira idealnie zmieścił piłkę w bramce poza zasięgiem interweniującego Paula Gerrarda. Na chwilę przed przerwą Everton miał swoje deja vu i pozwolił Manchesterowi na kolejnego gola. Solskjaer wyszedł sam na sam &#8211; w roli głównej znów Weir, który tym razem zaspał &#8211; i bez problemu podwyższył na 3:1. A z trzech zrobiło się cztery, gdy Norweg zamienił na gola dośrodkowanie Irwina. Wielkie strzelanie zakończyło się na wyniku 5:1 i czwartej bramce Ole, po dobitce strzału Ryana Giggsa i nieudanej interwencji Gerrarda.</p>
<h4>Setna bramka</h4>
<p>Przeszliśmy długą drogę od akapitu „Jaki Ole?”. Siedem wspaniałych lat. Jednak patrząc na jego wyborne wykańczanie akcji, pojawiła się pewna wątpliwość, gdy Solskjaer zdobył swojego setnego gola w barwach <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>. „Po meczu z Bayerem Leverkusen w 2002 roku, powiedziano mi, że UEFA chce przypisać bramkę na moje konto, jednak później odebrali mi ją, tłumacząc, że piłka po moim strzale wyleciałaby w aut” &#8211; wspominał. &#8211; „No, może nie było aż tak źle, w każdym razie to nie był strzał w światło bramki. Dlatego oficjalnie gola numer 100 zdobyłem w styczniu 2003 w meczu z West Hamem. Jednak dla mnie jest obojętne, który gol jest 100., a który 99. Bramka to bramka”. Ależ skromność.</p>
<h4>Wielki powrót</h4>
<p>Był rok 2006. W pewien deszczowy wieczór w południowym Londynie miała miejsce bardzo wzruszająca dla kibiców scena. Mecz z Charlton Athletic był już w zasadzie wygrany, ale kibice przyjezdnych cieszyli się z trzeciego gola niemal tak, jakby to był strzał dający Puchar Europy w 1999 roku. Ich bohater powrócił. Ole Gunnar Solskjaer zdobył swojego pierwszego gola od kwietnia 2003 roku (z Panathinaikosem) i celebrował bramkę razem z fanami United zebranymi na trybunie im. Jimmy&#8217;ego Seeda na The Valley. „Po trzech latach bez gry, to było wspaniałe wydarzenie zarówno dla fanów Solskjaera, jak i zawodników oraz wszystkich kibiców United” &#8211; powiedział <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a> bezpośrednio po tamtym spotkaniu. &#8211; „Ole to piłkarz, który przetrwał trudne momenty swojej kariery i nigdy nie stracił wiary w to, że w końcu kiedyś otrzyma wynagrodzenie”.</p>
<h4>Ole zawiesza buty na kołku</h4>
<p>„Kiedy na treningu na moim kolanie pojawiło się wybrzuszenie, musiałem podjąć tę decyzję, ponieważ to oznaczało, że nie jestem w stanie grać dla mojego klubu na odpowiednim poziomie” &#8211; przyznał. &#8211; „Muszę także mieć na uwadze swoje zdrowie. Gdy wcześniej tak długo pauzowałem, moją ambicją nie były tylko powrót do gry i ponowne założenie czerwonej koszulki, chciałem też wznieść trofeum za wygranie Premier League. To było moje wielkie marzenie. Dlatego, pod tym kątem, ostatni sezon był dla mnie wspaniałym przeżyciem i cieszę się, że mogłem się z tego cieszyć”. Amen.</p>
<h4>Najlepszy z najlepszych?</h4>
<p>Tyle wzlotów, ale abstrahując od meczu na Camp Nou, kiedy Solskjaer sięgnął szczytu? W wywiadzie dla „Inside United” w 2003 roku, Ole wyznał, że najlepiej smakuje pokonanie odwiecznego rywala. &#8211; „Mój debiut był wielkim przeżyciem, tak samo jak pierwsze mistrzostwo Anglii po moim przybyciu do United. Wyjątkowym meczem był na pewno finał FA Cup w 1999 roku. No i to spotkanie z Liverpoolem w piątej rundzie również było wspaniałe. Pamiętam też jak zdumiewające było zwycięstwo 3:0 nad Juventusem we Włoszech. Ta noc zapadła mi w pamięci, bramki zdobywaliśmy w krytycznych momentach”. Najważniejsze, że czerpał radość z gry.</p>
<h4>Old Trafford</h4>
<p>Może i już go nie ma &#8211; przynajmniej na murawie &#8211; jednak jego legenda pozostanie na trybunach i w sercach kibiców. &#8211; „Wszystkie wielkie europejskie areny odczuwa się inaczej, ale Old Trafford jest jak dom i to czyni z niego wyjątkowy stadion” &#8211; mówił Solskjaer. &#8211; „Tak, czuję się tutaj, jak w domu, naprawdę lubiłem tutaj grać i nigdy nie bałem się wychodzić tutaj na murawę i występować przed tym ogromnym tłumem kibiców, bo oni zawsze dobrze nam życzyli. Dla mnie nie ma lepszego miejsca niż Old Trafford”.</p>
<h4>Doświadczenie w United</h4>
<p>Zadanie z matematyki odrobione: 216 występów w pierwszym składzie, plus 150 jako rezerwowy, daje 366 spotkań i wspaniały bilans 126 bramek &#8211; Ole nadwyrężył chyba wszystkie ścięgna dla „Czerwonych Diabłów”. &#8211; „Myślę, że mogę powiedzieć, że dałem z siebie wszystko jako zawodnik <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>. Jestem dumny, że byłem częścią tego klubu i że grałem pod wodzą tak wspaniałego menedżera. Grałem też u boku najwspanialszych piłkarzy i zawiązałem tu kilka wielkich przyjaźni. Zebrałem wiele doświadczeń, których jest po prostu za dużo, by je wszystkie wymienić”.</p>
<h4>Wspierający kibice</h4>
<p>„Kibice byli przewspaniali. Ludzie z Manchesteru i fani z całego świata pokazali mi, jak wielkimi mogą być pasjonatami, jeżeli chodzi o futbol. Naprawdę muszę im podziękować, bo zawsze mi kibicowali i wspierali mnie nie tylko, gdy byłem na boisku, ale również w trudniejszych dla mnie momentach, gdy wracałem do gry po kontuzji”.</p>
<p>„To dziwne, gdy pomyślę, że będąc już starym człowiekiem, spotykani przeze mnie kibice United będą wciąż pytać o tego gola. Zawsze pytają: &#8216;Jak się wtedy czułeś? To ty wygrałeś nam puchar&#8230;&#8217; Nie, to nie ja go wygrałem, wygrała go drużyna, to nie był mój strzał, to zespół wypracował to wszystko na przestrzeni całego sezonu&#8230; zresztą, nieważne”.</p>
<h4>Ole ciągle w United</h4>
<p>W maju 2008 roku, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a> wyjawił, że Solskjaer zostanie trenerem drużyny rezerw <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> w sezonie 2008/2009. &#8211; „Jestem bardzo podekscytowany możliwością pracy po drugiej stronie linii” &#8211; mówił. &#8211; „To będzie bardzo wymagające zadanie, ale cieszę się, że stawiam swoje pierwsze kroki jako trener w tym klubie. Gdy tylko myślałem o trenowaniu, zawsze chciałem pracować w United, to chyba jasne. Ale nigdy niewiadomo czy będą cię chcieli, dlatego gdy menedżer oznajmił, że może znaleźć się dla mnie miejsce, byłem przeszczęśliwy”. Oczywiście, podzielamy to uczucie.</p>
<p><em>Autor: Nick Judd, Manutd.com</em></p>
<div class="download"> Ściągnij: <a href="http://media.redlog.pl/files/pdf/Solskajer_historia_legendy.pdf">Solskjaer &#8211; historia legendy<br />
wyjątkowa wersja PDF</a></div>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/legendy" title="Legendy">Legendy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2008/07/31/solskjaer-historia-legendy/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Rezerwowi &#8211; siła drużyny</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/07/15/rezerwowi-sila-druzyny/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2008/07/15/rezerwowi-sila-druzyny/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Jul 2008 08:08:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Prezydent</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Darren Fletcher]]></category>
		<category><![CDATA[John O'Shea]]></category>
		<category><![CDATA[Ole Gunnar Solskjaer]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2008/07/15/rezerwowi-sila-druzyny/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/07/15/rezerwowi-sila-druzyny/" title="Rezerwowi - siła drużyny"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/07/oshea_ferguson.jpg" alt="John O'Shea i sir Alex Ferguson" width="520" height="220" /></a>
Zazwyczaj wchodzą na boisko na kilkanaście minut. Z ławki oglądają swoich kolegów w akcji i zazdroszczą im pozycji w zespole. Podczas, gdy pierwszy skład zbiera laury za trofea, oni pozostają w cieniu i po chichu liczą, iż w końcu doczekają się swojej chwili sławy. Rezerwowi, bo o nich mowa, są jednak ważniejsi niż nam się wydaje.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2008/07/15/rezerwowi-sila-druzyny/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/darren-fletcher" title="Darren Fletcher">Darren Fletcher</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/john-oshea" title="John O'Shea">John O'Shea</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/07/15/rezerwowi-sila-druzyny/" title="Rezerwowi - siła drużyny"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/07/oshea_ferguson.jpg" alt="John O'Shea i sir Alex Ferguson" width="520" height="220" /></a><br />
Zazwyczaj wchodzą na boisko na kilkanaście minut. Z ławki oglądają swoich kolegów w akcji i zazdroszczą im pozycji w zespole. Podczas, gdy pierwszy skład zbiera laury za trofea, oni pozostają w cieniu i po chichu liczą, iż w końcu doczekają się swojej chwili sławy. Rezerwowi, bo o nich mowa, są jednak ważniejsi niż nam się wydaje.<br />
<span id="more-542"></span><br />
Z powodzeniem mogliby występować w innym zespole, pozostają jednak wierni klubowym barwom. Zwykle są niedoceniani przez szerszą publikę, gdyż deficyt występów na boisku przeszkadza im w zabłyśnięciu i przekonaniu kibiców o swoim talencie.</p>
<p>Problemu rezerwowych nie ominiemy również w przypadku <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>. Wielki, utytułowany klub z bogatą historią, pełen znakomitych graczy decydujących o obliczu zespołu. Denis Law, Bobby Charlton, George Best, Eric Cantona, Roy Keane, <a href="http://redlog.pl/tag/paul-scholes/" title="Paul Scholes" class="tagLink">Paul Scholes</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ryan-giggs/" title="Ryan Giggs" class="tagLink">Ryan Giggs</a> – wszystkie te osobistości wymieniamy jednym tchem mówiąc o najwybitniejszych zawodnikach, jacy kiedykolwiek zagrali na Old Trafford. </p>
<p>W takim klubie jak United, dysponującym znakomitym materiałem ludzkim, przebicie się do pierwszego składu wymaga nie lada wysiłku, determinacji, umiejętności i talentu. Zawodnik, który raz po raz otrzymuje szansę gry w podstawowej &#8217;11&#8242;  zauważa, iż ciężka praca popłaca i dostaje w ten sposób zastrzyk energii. Co jednak z piłkarzami, którzy rzadko wybiegają na boisko, często tylko na kilka minut, a o ich występie świadczą jedynie suche dane w sprawozdaniach i protokołach meczowych?</p>
<h4>And Solskjaer has won it!</h4>
<blockquote><p>And Solskjaer has won it! <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> have reached the promised land!</p></blockquote>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2007/squad/Ole-Gunnar-Solskjaer.jpg" alt="Ole Gunnar Solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer" align="right" width="105" height="160" />Pierwszy zawodnik jaki przychodzi mi na myśl to oczywiście Ole Gunnar Solskjaer. Sytuacja Norwega przedstawia się jednak nieco inaczej niż w przypadku zawodnika, który wiecznie grzeje ławę. Jego siłą było właśnie to, że wchodził na ostatnie 20 minut spotkania i wtedy przesądzał o jego losach. Taki człowiek to prawdziwy skarb dla każdego trenera. Zasłynął głównie tym, iż strzelał bramki w ostatnich minutach meczów, zapewniając nam zbawienny remis lub zwycięstwo. Gdzie byłoby teraz United, gdyby nie Ole do spółki z Sheringhamem? Odpowiedź na to pytanie to oczywista zabawa w gdybanie, ale można powiedzieć na pewno, iż byśmy mieli w dorobku o jeden Puchar Europy mniej.</p>
<p>Ole strzelił gola w swoim debiucie przeciwko Blackburn, oczywiście wchodząc na boisko z ławki rezerwowych. Brytyjskie media okrzyknęły go &#8222;zabójcą o twarzy dziecka&#8221; ze względu na jego młodzieńczy wygląd i mordercze wykańczanie akcji. Jednym z jego największych osiągnięć było strzelenie 4 bramek w ostatnich 12 minutach spotkania z Nottingham Forrest. Co by jednak nie mówić o Norwegu, najbardziej zapamiętamy go z finału Ligi Mistrzów 1999, umieszczającego piłkę w siatce Bayernu Monachium. Przeżyjmy to jeszcze raz:</p>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/cyIyHmG77mU&#038;hl=en&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/cyIyHmG77mU&#038;hl=en&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<h4>Darren Fletcher</h4>
<blockquote><p>Wszyscy gracze wiedzą jak znakomitym piłkarzem jest Fletch. Miał pecha, iż często nie grał w ostatnim sezonie, ale należy mu się uznanie za swoją wytrwałość. Nigdy nie narzeka, po prostu codziennie ciężko trenuje i zasługuje na swoją szansę bardziej niż ktokolwiek inny. Zawsze, kiedy występuje jest fantastyczny, co pokazał przeciwko Arsenalowi w Pucharze Anglii. To było niewiarygodne, patrzeć jak sobie radzi na boisku, pomimo braku gry przez kilka miesięcy&#8221; &#8211; <a href="http://redlog.pl/tag/paul-scholes/" title="Paul Scholes" class="tagLink">Paul Scholes</a>.</p></blockquote>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2007/squad/Darren-Fletcher.jpg" alt="Darren Fletcher" title="Darren Fletcher" align="left" width="108" height="160" />Mimo najwyższego uznania jakim cieszy się Fletcher w oczach kolegów, nie było mu dane do tej pory zagościć na stałe w pierwszym składzie United. Gdy w lutym 2001 roku podpisywał profesjonalny kontrakt w Manchesterze, był widziany jako prawy pomocnik. Magazyn <em>Shoot Monthly</em> wytypował go jako następce Davida Beckhama, którego w tym czasie transferowe pogłoski łączyły z FC Barceloną. Przez wielu był uważany jako murowany kandydat do podstawowej &#8216;jedenastki&#8217; na Old Trafford.</p>
<p>W tym okienku transferowym Darren jest łączony z Evertonem. Przenosiny do Liverpoolu z pewnością stworzyłyby mu więcej okazji do grania i z miejsca stałby się jednym z lepszych zawodników na Merseyside. Miałby możliwość występów w klubie, który wciąż się rozwija i nieśmiało puka do bram, nietykalnej jakby się zdawało, Wielkiej Czwórki. Tymczasem w Manchesterze o miejsce w środku pomocy zmaga się z Hargreavesem, Scholesem, Carrickiem oraz Andersonem i szanse na zagoszczenie na stałe w podstawowym składzie Czerwonych Diabłów wydają się być coraz mniejsze. Podczas gdy, sezon 2006/2007 zakończył z przyzwoitą liczbą 16 spotkań ligowych rozpoczętych w wyjściowej jedenastce, w minionych rozgrywkach Premier League wybiegał na boisko od pierwszej minuty już tylko pięciokrotnie.</p>
<p>Pomimo tego, iż Ferguson jest fanem piłkarskiego talentu swojego rodaka, Darren wciąż pozostaje zawodnikiem, który występuje pełne 90 minut tylko wtedy, gdy pierwszoplanowi gracze muszą pauzować za kartki lub są kontuzjowani. Wówczas właśnie pokazuje, co najlepszego ma do zaoferowania naszej drużynie. Wystarczy wspomnieć chociażby spotkanie z Chelsea w 2005 roku, wspaniałą grę i zwycięski gol Fletchera, który przerwał passę londyńczyków 40 meczów porażki. 7-1 z Romą w Lidze Mistrzów i 4-0 z Arsenalem w Pucharze Anglii to dwie wielkie victorie Manchesteru, w których olbrzymią rolę odegrał Szkot.</p>
<h4>Grabież na Anfield: <em>&#8222;And John O&#8217;Shea has done it!&#8221;</em></h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2007/squad/John-OShea.jpg" alt="John O'Shea" title="John O'Shea" align="right" width="111" height="160" />W artykule dotyczącym rezerwowych z krwi i kości nie mogło oczywiście zabraknąć Johna O&#8217;Shea. Irlandczyk w naszej drużynie to typowa zapchajdziura: może zagrać w środku obrony, a także na jej prawej i lewej stronie, oraz w pomocy. Gdy sytuacja tego wymaga gotów jest również założyć bramkarskie rękawice i stanąć pomiędzy słupkami. W sytuacjach kryzysowych John to nasz dodatkowy napastnik. Taki zawodnik to po prostu skarb dla trenera. Gdzie Diabeł nie może, tam O&#8217;Shea pośle, chciałoby się powiedzieć.</p>
<p>Wielu obserwatorów uważa go za przeciętnego gracza, którego poziom umiejętności jest niewystarczający do reprezentowania United. Owszem, zawodnicy, jakimi obecnie dysponujemy na każdej pozycji (bo przecież John może grac wszędzie ;-)) znacznie utrudniają szanse gry Irlandczyka w pierwszym składzie. Mimo tego, iż O&#8217;Shea nie prezentuje światowej klasy, jest jednym z moich ulubionych Diabłów.</p>
<p>Dlaczego? Jak można nie cenić tak wszechstronnego zawodnika, który w dodatku ratuje nam skórę w najważniejszych momentach? Tak jak kiedyś talizmanem Fergusona był Solskjaer, tak teraz może nim się stać O&#8217;Shea. Przypomnijmy sobie zatem chwile, w których John był bohaterem Manchesteru.</p>
<p>4 luty 2007, United gra wyjazdowe spotkanie z Tottenhamem. Van der Sar doznaje kontuzji i musi zejść z boiska. Tymczasem, Sir Alex dokonał już w spotkaniu wszystkich zmian. Wygrywaliśmy 4:0 i nie było już obaw, iż możemy przegrać ten mecz, ponieważ do końca gry zostało tylko kilka minut. W szeregach Diabłów trwa ożywiona dyskusja i w końcu to nasz bohater staje między słupkami. John okazuje się być dobrym wyborem: wychodzi zwycięsko z pojedynku sam na sam z Robbie Keanem. Do dzisiaj pamiętam Rooneya, który siedząc na ławce rezerwowych, był bardzo rozbawiony zaistniałą sytuacją:</p>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/79NLmSokD2I&#038;hl=en&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/79NLmSokD2I&#038;hl=en&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>Tak wspomina tamto wydarzenie O&#8217;Shea:</p>
<blockquote><p>&#8222;To było lekko stresujące, szczególnie kiedy Tottenham wykonywał rzut rożny zaraz po tym jak wszedłem do bramki.</p>
<p>Zawsze kiedy byli przy piłce, tłum krzyczał: &#8222;strzelaj!&#8221;. Kiedy zobaczyłem Robbiego Keane&#8217;a samotnie podążającego w moją stronę, pomyślałem, że kopnie piłkę pomiędzy moimi nogami. Na szczęście, dałem sobie radę!&#8221;</p></blockquote>
<p>Dwa miesiące później Irlandczyk znów podbił serca fanów. Na Anfield Road, przed samym The Kop strzelił zwycięska bramkę dla United w doliczonym czasie gry. W meczu z Evertonem, zdobył kontaktowego gola na 2:1 i tym samym rozpoczął odrabianie strat przez Czerwone Diabły.</p>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/zztbA4jvxGk&#038;hl=en&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/zztbA4jvxGk&#038;hl=en&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>Na koniec chciałem również dodać, iż w sezonie 2006/2007 wszystkie strzały jakie oddał były celne, a 80% z nich zakończyło się bramką. Do tej pory ma na swoim koncie 9 strzelonych goli w barwach United &#8211; tyle samo, ile dla Chelsea uzbierał Andriy Szewczenko, za którego Abramovich zapłacił 30 mln funtów&#8230;</p>
<p>Wymienieni przeze mnie zawodnicy dzielnie znosili rolę rezerwowych, jaka przypadła im w zespole. Nie psuli atmosfery w szatni, wspierali (i dalej wspierają) kolegów, którzy częściej niż oni wybiegali na boisko. Jednocześnie, cierpliwie wyczekiwali swojej szansy na zaistnienie i ciężko pracowali na treningach, aby w końcu zaskarbić sobie zaufanie trenera.</p>
<p>Siedzenie na ławie może być naprawdę przygnębiające, tym bardziej należy się uznanie dla tych zawodników. Co więcej, zarówno Ole, jak i Fletcher oraz O&#8217;Shea z powodzeniem znaleźliby miejsce w pierwszym składzie w którymś z zespołów Premier League. Oni jednak wybrali <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a>. W obecnym czasach, taką lojalność wobec klubu przejawiają tylko piłkarze, którzy bardzo mocno utożsamiają się z zespołem. Bycie częścią teamu Czerwonych Diabłów rekompensuje im skromną liczbę spotkań w jakich występują. Znamienne są tutaj słowa Tomasza Kuszczaka:</p>
<blockquote><p>&#8222;Mogłem iść do innego klubu, grać 35 meczów w sezonie i mówić, że jestem podstawowym bramkarzem. marzyłem jednak o grze w najlepszym klubie na świecie – <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesterze United</a>. Jeden mecz w tym zespole jest jak 10–20 pojedynków w innym.&#8221;</p></blockquote>
<p>Jak w tym towarzystwie wypada Ruud van Nistelrooy czy Gabriel Heinze, którzy dostali much w nosie, gdy musieli walczyć o miejsce w pierwszym składzie? Moim zdaniem, ich gwiazdy w ogóle nie świecą, a niebo w Manchesterze i Madrycie zawsze będzie dla nich zachmurzone. Niech żyje Ole i spółka!</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/darren-fletcher" title="Darren Fletcher">Darren Fletcher</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/john-oshea" title="John O'Shea">John O'Shea</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2008/07/15/rezerwowi-sila-druzyny/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Nie pytaj, co klub może zrobić dla ciebie&#8230;</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/06/26/nie-pytaj-co-klub-moze-zrobic-dla-ciebie/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2008/06/26/nie-pytaj-co-klub-moze-zrobic-dla-ciebie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Jun 2008 08:04:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Luki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Trudne tematy]]></category>
		<category><![CDATA[Cristiano Ronaldo]]></category>
		<category><![CDATA[Daniel Simpson]]></category>
		<category><![CDATA[David Beckham]]></category>
		<category><![CDATA[Eric Cantona]]></category>
		<category><![CDATA[Gary Neville]]></category>
		<category><![CDATA[Legendy]]></category>
		<category><![CDATA[Ole Gunnar Solskjaer]]></category>
		<category><![CDATA[Paul Scholes]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[Roy Keane]]></category>
		<category><![CDATA[Ruud van Nistelrooy]]></category>
		<category><![CDATA[Ryan Giggs]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2008/06/26/nie-pytaj-co-klub-moze-zrobic-dla-ciebie/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/06/26/nie-pytaj-co-klub-moze-zrobic-dla-ciebie/"><img width="520" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/06/ole_giggs.jpg" alt="Ole Gunnar Solskjaer i Ryan Giggs - synonimy lojalności" height="220" title="Ole Gunnar Solskjaer i Ryan Giggs - synonimy lojalności" /></a>
<strong>Lojalność</strong>. Czy w dzisiejszym futbolu takie słowo w ogóle istnieje? Czy znajduje się ono w słowniku współczesnego sportowca? Nie ulega wątpliwości, że obecnie pojęcie to powoli znika z piłkarskiego życia, usuwa się w cień wielkich pieniędzy. Pojawia się za to w mediach, ba, nie schodzi z czołówek gazet sportowych od tygodni i jest przedmiotem wielu burzliwych dyskusji. Dziennikarze zadają pytanie, czy futbol umarł, czy rzeczywiście wierność klubowym barwom to współcześnie przeżytek? Przekonajmy się...
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2008/06/26/nie-pytaj-co-klub-moze-zrobic-dla-ciebie/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/cristiano-ronaldo" title="Cristiano Ronaldo">Cristiano Ronaldo</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/daniel-simpson" title="Daniel Simpson">Daniel Simpson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/david-beckham" title="David Beckham">David Beckham</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/eric-cantona" title="Eric Cantona">Eric Cantona</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/gary-neville" title="Gary Neville">Gary Neville</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/legendy" title="Legendy">Legendy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/paul-scholes" title="Paul Scholes">Paul Scholes</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/pieniadze" title="pieniądze">pieniądze</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/roy-keane" title="Roy Keane">Roy Keane</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ruud-van-nistelrooy" title="Ruud van Nistelrooy">Ruud van Nistelrooy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ryan-giggs" title="Ryan Giggs">Ryan Giggs</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/06/26/nie-pytaj-co-klub-moze-zrobic-dla-ciebie/"><img width="520" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/06/ole_giggs.jpg" alt="Ole Gunnar Solskjaer i Ryan Giggs - synonimy lojalności" height="220" title="Ole Gunnar Solskjaer i Ryan Giggs - synonimy lojalności" /></a><br />
<strong>Lojalność</strong>. Czy w dzisiejszym futbolu takie słowo w ogóle istnieje? Czy znajduje się ono w słowniku współczesnego sportowca? Nie ulega wątpliwości, że obecnie pojęcie to powoli znika z piłkarskiego życia, usuwa się w cień wielkich pieniędzy. Pojawia się za to w mediach, ba, nie schodzi z czołówek gazet sportowych od tygodni i jest przedmiotem wielu burzliwych dyskusji. Dziennikarze zadają pytanie, czy futbol umarł, czy rzeczywiście wierność klubowym barwom to współcześnie przeżytek? Przekonajmy się&#8230;<br />
<span id="more-501"></span><br />
W dzisiejszych czasach sportem, zresztą podobnie jak innymi dziedzinami życia, rządzi pieniądz. Zawodników ocenia się przede wszystkim na podstawie ich wartości rynkowej i potencjału marketingowego. Co zdolniejszym piłkarzom regularnie podnosi się płace, aby tylko wybiegli na murawę. Reklamy umieszczane na koszulkach czy stadionach są warte miliony funtów. Wreszcie, zarabia się na sprzedaży gadżetów czy corocznym tournee, kiedy to zdrowy rozsądek Azjatów zostaje przysłonięty uśmiechem Ronaldo, a my korzystamy z okazji i wciskamy im różne duperele <em>made in China,</em> zapewniając, że te zostały namaszczone wcześniej w <em>Teatrze Marzeń</em>.</p>
<p>Podobne nastroje udzieliły się samym sportowcom. Teraz zawodnikom nie wystarcza już tylko gra i przyzwoita pensja. Żądają fortuny za to, że co tydzień sprowadzają kibiców na stadion. Jeżeli klubu nie stać na podwyżkę i proponowane przez agenta wynagrodzenie, piłkarz pakuje korki, swoją WAG do samolotu i w ciągu godziny odlatuje do innego kraju, gdzie jego nazwisko jest widocznie bardziej potrzebne. Na szczęście pozostało na świecie kilku zawodników, którzy ponad pieniędzmi stawiają miłość do klubu, ducha drużyny, kolegów z zespołu i rzeszę fanów. <strong>Jest jeszcze garstka <em>ostatnich bezinteresownych</em>, dla których klub jest czymś więcej aniżeli tylko miejscem pracy, a herb na koszulce jest równie ważny jak święty medalik czy krzyż.</strong></p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/06/ilustracje/scholes_giggs.jpg" rel="lightbox" class="thickbox"  ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/06/ilustracje/.thumbs/.scholes_giggs.jpg" alt="Paul Scholes oraz Ryan Giggs" title="Paul Scholes oraz Ryan Giggs" align="right" width="220" height="220" /></a>Klubowi patrioci są zjawiskiem coraz rzadszym. Na Old Trafford jest jeszcze kilku zawodników ze <em>złotej generacji ‘92</em>, którzy za Fergusonem i Manchesterem United poszliby w ogień, ba, nawet do samego piekła. Tacy piłkarze, jak <strong><a href="http://redlog.pl/tag/ryan-giggs/" title="Ryan Giggs" class="tagLink">Ryan Giggs</a></strong>, <strong>Gary Neville</strong> czy <strong><a href="http://redlog.pl/tag/paul-scholes/" title="Paul Scholes" class="tagLink">Paul Scholes</a></strong> od wielu lat są symbolami przywiązania do diabelskich barw i lojalności wobec swojego macierzystego klubu. Choć chciał ich niejeden futbolowy gigant, często oferując iście bajońskie kwoty transferowe i lukratywne kontrakty, zawodnicy ci ani myśleli o opuszczaniu Old Trafford. Dla nich gra w <em>Teatrze Marzeń</em> była i nadal jest wyróżnieniem, honorem, zaszczytem, którego dostąpić może niewielu. Chcieli dopisać własną kartę w bogatej historii <em>Czerwonych Diabłów</em>, nawiązać do sukcesów Dzieci Busby’ego, pokazać wszystkim, że w futbolu liczy się nie tylko kasa, ale to, kim jesteś, zarówno na boisku, jak i poza nim. Udowodnili, że futbol wciąż żyje, kolor koszulki, w której grasz nadal ma znaczenie, a piłka nożna może być nie tylko zajęciem, ale całym twoim życiem.</p>
<p>Niestety, obecnie piłkarze coraz częściej traktują klub wyłącznie jako miejsce pracy. Diabełek na piersi pozostaje dla nich tylko diabełkiem, a klubowe barwy nie różnią się niczym od koloru ich nowej kanapy. Gotowi są zmienić pracodawcę, jeżeli ten tylko zaoferuje dogodniejsze warunki płacowe czy obieca spełniać ich kolejne zachcianki. Przechodząc do nowego pracodawcy, mamią podnieconych kibiców wypowiedziami w stylu: <em>od dzieciństwa marzę, aby tu grać</em>. Potem po roku albo dwóch odchodzą do lokalnego rywala i wstawiają tę samą gadkę. Fani wierzą w ich wypowiedzi, ponieważ łudzą się, że to prawda. I tak kolejne rozstanie jest jeszcze bardziej bolesne i nie obywa się bez wyzwisk rzucanych w stronę piłkarza. Nie lepiej oszczędzić sobie nerwów i traktować zawodników jak najemników, a jeżeli jakiś sportowiec rzeczywiście odznaczy się lojalnością wobec klubu, dopiero wówczas otworzyć mu drzwiczki do własnego serca? <strong>Utrata tego, tego kogo się w pewien sposób kocha, boli zawsze po stokroć bardziej, niż odejście tego, kogo się “tylko” ceni. Dlatego piłkarską miłość warto zachować dla nielicznych</strong>, dla tych, którzy na to rzeczywiście zasługują i względem tych, co do których możemy mieć pewność, że nie sprzedadzą się przy najbliższej okazji.</p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/06/ilustracje/cristiano_ronaldo.jpg" rel="lightbox" class="thickbox"  ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/06/ilustracje/.thumbs/.cristiano_ronaldo.jpg" alt="Cristiano Ronaldo" title="Cristiano Ronaldo" align="left" width="220" height="165" /></a>Skupmy się teraz na <strong>Cristiano Ronaldo</strong>. Portugalczyk został stworzony przez Fergusona, legendę <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>, ale od dziecka marzy o grze w koszulce Realu Madryt. Na Old Trafford ma status półboga (bogowie to Scholesy, Neville i Giggsy), jednak jest spragniony nowych wyzwań, a te niewątpliwie niesie ze sobą gra w Primera Division. W Anglii już zawsze będzie miał status beksy, zaś w Hiszpanii mógłby zacząć od zera i zmienić swój wizerunek. Wreszcie, w Manchesterze zarabia mnóstwo pieniędzy, ale w Madrycie oferują mu jeszcze więcej. Zawodnik jest niewątpliwie rozdarty między lojalnością wobec klubu, którego nie kocha, a zdradą na rzecz drużyny, której barwy zawsze chciał przywdziać. Zdejmijmy klapki z oczu i nie patrzmy na Ronaldo tylko i wyłącznie jak na chciwego sukinsyna. Cristiano jest zawodnikiem niesamowicie ambitnym, wciąż głodnym sukcesów i nowych trofeów, a z Manchesterem zdobył już niemalże wszystko. Kibice zwracają uwagę, że Real psuje zawodników. Ronaldo chce się zmierzyć z tym mitem i pokazać, że jego gwiazda będzie świeciła takim samym blaskiem na Półwyspie Iberyjskim. A co najważniejsze, chce spełnić swoje marzenia, ubrać koszulkę Królewskich i cieszyć się grą dla najbardziej utytułowanego klubu na świecie. Czyż nie każdy z nas chciałby włożyć czerwony trykot i wybiec na murawę <em>Teatru Marzeń</em>? Podobnie Ronaldo marzy o grze na Santiago Bernabeu. Przecież wygodniej byłoby mu siedzieć w Manchesterze, gdzie nikt nie podważa jego roli w drużynie, gdzie jest bożyszczem milionów fanów. Ale portugalskiego skrzydłowego zżera ambicja. Pozwólmy mu ją nakarmić.</p>
<p>Nie rozumiem ludzi, którzy w kontekście potencjalnego transferu Portugalczyka do Hiszpanii wspominają o lojalności. Ronaldo nigdy nie deklarował miłości do <em>Czerwonych Diabłów</em>, a wręcz przeciwnie, zapowiadał przenosiny do <em>Los Blancos</em>. Jednak cała sytuacja transferu Cristiano nie daje nam, kibicom United, spokoju. Skrzydłowy od wielu dni, a nawet tygodni, unika jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy zmieni deszczową Anglię na słoneczny Półwysep Iberyjski. Odwlekając swoje oświadczenie, Portugalczyk doprowadza do białej gorączki nie tylko Fergusona i zarząd na Old Trafford, ale i wszystkich kibiców. Niewątpliwie takie zachowanie jest nie w porządku w stosunku do sir Alexa, który rozwinął jego talent oraz wobec fanów, którzy-jako jedyni w Anglii -dopingują go, a nie szykanują gwizdami. Cóż, może marzenia przysłoniły mu zdrowy rozsądek?</p>
<blockquote><p>Kobieta opanowana namiętnością nie dba o lojalność, a mniej jeszcze o zdrowy rozsądek. &#8211; Romain Rolland</p></blockquote>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/06/ilustracje/roy_keane.jpg" alt="Roy Keane" title="Roy Keane" align="right" width="220" height="220" />Jeżeli już mowa o zdrowym rozsądku, to niewątpliwie zabrakło go <strong>Royowi Keane’owi</strong> podczas wywiadu dla MUTV. Irlandczyk otwarcie skrytykował postawę kilku zawodników (dostało się między innymi Ferdinandowi, Ronaldo czy Johnowi O’Shea), przez co postawił się w arcytrudnej sytuacji. Do tego doszedł jeszcze konflikt z Carlosem Queirozem, asystentem sir Alexa. Było jasne, że Ferguson nie może tolerować takiego zachowania, nawet ze strony Roya. Ikona klubu, symbol <em>Czerwonych Diabłów</em>, dla wielu synonim kapitana, musiał opuścić Old Trafford, bo powiedział o kilka słów za dużo. Keano wybrał dość głupi sposób na pożegnanie się z drużyną swojego życia, bo chyba tak można określić w tym wypadku United. Fakt, nigdy nie przebierał w słowach i mówił otwarcie, co mu leży na sercu i wątrobie. Jednak udzielając tego nieszczęsnego wywiadu zachował się jak prawdziwy kapitan, przywódca drużyny. W końcu powiedział prawdę, oświadczył bez owijania w bawełnę, co mu się w klubie nie podoba. Chcąc wstrząsnąć kolegami z zespołu, pokazał, że rzeczywiście zależy mu na dobru drużyny. Mimo że odchodził z <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>, dla kibiców stał się symbolem oddania i poświęcenia klubowi, symbolem bezgranicznej miłości i przywiązania do klubowych barw. Co z tego, że przez pół roku ubierał biało-zieloną koszulkę Celticu, kiedy wewnątrz nadal biło diabelskie serce?</p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/06/ilustracje/eric_cantona.jpg" rel="lightbox" class="thickbox"  ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/06/ilustracje/.thumbs/.eric_cantona.jpg" alt="Eric Cantona" title="Eric Cantona" align="left" width="220" height="149" /></a>Czerwoną duszę ma również inna ikona <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> – <strong>Eric Cantona</strong>. Francuz spędził w <em>Teatrze Marzeń</em> zaledwie pięć lat, jednak dał się zapamiętać jako wspaniały piłkarz i jeszcze lepszy człowiek. Pod skrzydła Fergusona przechodził z ekipy Leeds, jednego z wrogów MU, jednak to właśnie w Manchesterze odkrył swoje powołanie i zdecydował się zaprzedać duszę diabłu. Grał z wielka pasją, walczył z niesamowitą zaciętością, nosił klubowy herb z olbrzymią dumą. Występował dla kibiców zgromadzonych na Old Trafford, zdobywał bramki dla United, <em>Czerwone Diabły</em> były jego życiem, futbolową <em>ziemia obiecaną</em>, miejscem, gdzie spełnił się jako piłkarz, przywódca drużyny i przede wszystkim człowiek. Człowiek, który jako jeden z nielicznych potrafił pojąć, czymże dla nas, kibiców, jest <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a>, że jest to coś więcej niż zwykły klub, że jest to… życiowa pasja i miłość. Wraz z <strong>Ole Gunnarem Solskjaerem</strong> są jedynymi zawodnikami spoza Wysp, stawianymi w jednym rzędzie z takimi legendami, jak sir Bobby Charlton, George Best czy <a href="http://redlog.pl/tag/ryan-giggs/" title="Ryan Giggs" class="tagLink">Ryan Giggs</a>. To nie przypadek, że właśnie ta dwójka dostąpiła takiego zaszczytu. <strong>Francuz i Norweg, jako jedyni <em>cudzoziemcy, </em>zrozumieli fenomen United-</strong> klubu wyjątkowego ze względu na piękną, ale tragiczną historię oraz unikalną atmosferę współtworzoną przez zawodników oraz fanów. Mimo że żaden z nich nie figuruje na liście klubowych rekordów, obaj zasłużyli sobie na własne miejsce w sercach fanów i pamiątkową tabliczkę w <em>Teatrze Marzeń</em>.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/06/ilustracje/ruud_van_nistelrooy.jpg" alt="Ruud van Nistelrooy" title="Ruud van Nistelrooy" align="left" width="200" height="288" />Niestety, na podobną tabliczkę nie może liczyć <strong>Ruud van Nistelrooy</strong>. Odchodząc do Realu Madryt, pokazał, że jego serce nie jest diabelskie, a jedyne, co kocha, to pieniądze, gwiazdorstwo i pole karne. Nie mógł pogodzić się z siedzeniem na ławce, nawet nie próbował powalczyć o miejsce w pierwszym składzie, tylko wypiął się na Fergusona, kibiców i kolegów z drużyny. Czy taki zawodnik jest wart tego, aby śpiewano jego nazwisko na trybunach? Czy jest godzien noszenia czerwonej koszulki, diabła na piersi? Czy ma prawo nazywać się Czerwonym Diabłem, stawiać siebie na równi ze Scholesem czy Giggsem? Nie. Piłkarze United mają serce, które pragną oddać klubowi. Ruud ma tylko portfel, który w Anglii chciał wypchać funtami. <strong>Mimo pobytu w tym szczególnym miejscu, jakim jest Old Trafford, nie zrozumiał znaczenia słowa <em>lojalność</em>.</strong> Cóż, nie był pierwszym ani ostatnim…</p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/06/ilustracje/david_beckham.jpg" rel="lightbox" class="thickbox"  ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/06/ilustracje/.thumbs/.david_beckham.jpg" alt="David Beckham" title="David Beckham" align="right" width="162" height="220" /></a>Również <strong>David Beckham </strong>nie ma co liczyć na pamięć ze strony kibiców United. Anglik po tym, jak oberwał butem od Fergusona, przeniósł się do Hiszpanii, a w dalszej pogoni za pieniędzmi wylądował w Ameryce, gdzie sprzedaje koszulki i reklamuje z żoną Victorią perfumy. Mógł zostać piłkarską legendą, ba, ikoną <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>, a skończył jako symbol komercjalizacji sportu i gwiazdorstwa. Grając na Old Trafford, był bożyszczem setek tysięcy kibiców, zachwycał wszystkich swoimi dośrodkowaniami i rzutami wolnymi, wydawało mu się, że chwycił Pana Boga za nogi. Status <em>legendy </em>miał być tylko kwestią czasu. Aż tu nagle niespodziewana przeprowadzka do Madrytu i związany z nią upadek autorytetu w oczach większości fanów. Przypadek Becksa pokazuje, że od potencjalnego symbolu klubu niedaleka droga do wroga nr 1. Tę cienką granicę, na której piłkarze balansują przez całe życie, przekroczyć jest niezwykle łatwo. Zdobywając zaufanie i szacunek kibiców, zawodnik paradoksalnie stawia siebie w trudniejszej sytuacji, jeśli mowa o jego przyszłości. Kibice w każdej niejasnej sytuacji oczekują jednoznacznej odpowiedzi: <em>kocham MU, chcę tu zostać do końca kariery</em>. Każde inne zachowanie spotyka się z ostra reakcją ze strony fanów. Prawdziwą sztuką jest niedopuszczanie do takich nieporozumień. <strong>Właśnie po tym poznajemy zawodników, którzy mają diabelską duszę i serce – zawsze i wszędzie gotowi są przysiąc wierność klubowi. I co najważniejsze, swojej obietnicy dotrzymują.</strong></p>
<blockquote><p>W ostatnich chwilach mojego życia będę miał ten klub w swoim sercu. – Eric Cantona</p></blockquote>
<p>Szkoda, że tak niewielu stara się kroczyć tą samą drogą, co Giggsy czy Scholesy, drogą niewątpliwie długą i żmudną, ale chyba wartą poświęcenia. Drogą krętą i kamienistą, którą łatwo zgubić, gdzie nie trudno o potknięcie. Wielkich zawodników poznajemy po tym, że docierają do celu, realizują swoje ambicje i marzenia na przekór niepowodzeniom i przeciwnościom losu. Nie boją się walczyć i zazwyczaj wychodzą z tej walki zwycięsko. Kroczą przez swoje piłkarskie życie dostojnie, choć nie obca im jest również pokora. Kroczą dumnie z diabłem na piersi. Kiedy dochodzą do celu, pukają do drzwi naszego serca, szukając odpoczynku i czegoś jeszcze… szukając <strong>pamięci</strong>. Kiedy ją znajdą, gotowi są zejść murawy, przewrócić kartę klubowej historii, oddać pióro nowemu pokoleniu i liczyć na to, że któryś z ich młodszych kolegów podąży tą samą ścieżką. <strong>Ścieżką lojalności, wierności i oddania klubowi.</strong></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/cristiano-ronaldo" title="Cristiano Ronaldo">Cristiano Ronaldo</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/daniel-simpson" title="Daniel Simpson">Daniel Simpson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/david-beckham" title="David Beckham">David Beckham</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/eric-cantona" title="Eric Cantona">Eric Cantona</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/gary-neville" title="Gary Neville">Gary Neville</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/legendy" title="Legendy">Legendy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/paul-scholes" title="Paul Scholes">Paul Scholes</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/pieniadze" title="pieniądze">pieniądze</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/roy-keane" title="Roy Keane">Roy Keane</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ruud-van-nistelrooy" title="Ruud van Nistelrooy">Ruud van Nistelrooy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ryan-giggs" title="Ryan Giggs">Ryan Giggs</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2008/06/26/nie-pytaj-co-klub-moze-zrobic-dla-ciebie/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

