Posty zatagowane jako ‘kontuzje’

O captain, my captain! – czyli kilka słów ze strony Neville’a

Gary Neville - kontuzja
Chyba wszyscy bardzo tęsknimy za naszym „Diabelskim” kapitanem, który przez bardzo długi czas (to już dziesięć miesięcy!) nie wybiegł na boisko w trykocie Manchesteru United. Jednak krążą pogłoski, iż Gary już niedługo wróci do wyjściowego składu „Czerwonych Diabłów”. Z tej oto okazji chciałbym Wam przedstawić krótką notkę, w której przedstawię kilka z jego wypowiedzi, dotyczących poczynań United w obecnym i w poprzednim sezonie oraz kontuzji, która nęka go już dobry kawał czasu.
(więcej…)



Chrup i „ała” – czyli najgorsze kontuzje

Chrup i 'ała' - czyli najgorsze kontuzje
Ostatnie dni obfitowały w bardzo ambitne teksty. Ponieważ w świecie musi być równowaga, dzisiaj przyszła pora na coś luźniejszego. Jakikolwiek uprawiany sport wyczynowy wiążę się ze sporym ryzykiem. Czasami wystarczy źle postawić nogę, pod złym kątem się odbić, napotkać na swojej drodze niespodziewaną przeszkodę lub niebezpiecznego przeciwnika… Za moment zobaczycie pokaźny zbiór kontuzji dlatego już teraz proszę, abyście wygodnie usiedli przed monitorami, bo czasami będzie naprawdę brutalnie. Gotowi? Zaczynamy…
(więcej…)



I tak poradzimy sobie bez Rooneya

Wayne Rooney kontuzja
W piątek, na zwykłej sesji treningowej kontuzji doznał Wayne Rooney. Drugiej już w tym sezonie. Wszyscy doskonale wiemy jakie problemy towarzyszyły Manchesterowi United w sierpniu i wrześniu tego roku, gdy właśnie zabrakło 22-letniego Anglika. Informacja o urazie jednego z naszych trzech napastników jest bolesna, ponieważ na (co najmniej) cztery tygodnie – bo na tyle przewiduje się leczenie urazu – zostajemy tylko z Carlosem Tevezem i Louisem Saha. Można w sumie powiedzieć, że z Argentyńczykiem, ale mamy cichą nadzieję, że Francuz nie zawiedzie kibiców i przez okres nieobecności Rooneya mówiąc uszczypliwie „nie połamie się”. (więcej…)



Gary „wracam za dwa tygodnie” Neville

Gary 'wracam za dwa tygodnie' Neville
Liczymy dni od kiedy Gary Neville zagrał ostatni mecz w pierwszej drużynie Manchesteru United. Żeby dać państwu świadomość tych niekończących się urazów Anglika dodam, że dotychczas minęło już tych dni 232! W ostatnich dniach Neville zrobił jednak krok w stronę definitywnego powrotu na boisko, bowiem zagrał w meczu rezerw. O jego występie nie warto się rozpisywać, najważniejszy bez wątpienia jest fakt, że zaliczył 57 minut. Lepiej będzie też, jak nie będziemy się zastanawiać kiedy ujrzymy go w defensywie obok Ferdinanda, Vidicia i Evry, ponieważ gdy ostatnim razem wydawało się, że jest bliski powrotu, to nagle zaczynał mu dokuczać nowy uraz.
(więcej…)



„Nazywam się Ole Gunnar Solskjaer…”

Nazywam się Ole Gunnar Solskjaer
Chciałbym zaprezentować Wam, drodzy czytelnicy, opowiadanie mojego autorstwa, którego głównym bohaterem jest Ole Gunnar Solskjaer. Co prawda początkowo została ona pisana jako wypracowanie na język polski, jednak chcę poddać to dzieło szerszej ocenie. Tematem jest „Opowiadanie współczesnego Odyseusza”. Na samym początku do głowy przyszedł mi Ole Gunnar Solskjaer, który walczył ze swoimi kontuzjami i wygrał! Osiągnął swój cel i powrócił na boisko. Zaznaczam, że cały tekst jest wytworem mojej fantazji, a niektóre szczegóły zostały zmienione na potrzeby wypracowania. Zapraszam do lektury!
(więcej…)



Przerwa pomoże United

Manchester United
Można pomyśleć, że przerwa w rozgrywkach Premiership, spowodowana kwalifikacjami do Euro 2008, nie wypadła dla United w dobrym momencie. Jednak teraz, po meczu z Sunderlandem, Cristiano Ronaldo może już grać, a mecze kwalifikacyjne na pewno nieco przygotują go do gry w lidze, a takiego przygotowania trochę mu brakuje. Dokładnie taka sama sytuacja jest z Louisem Sahą, który zapewnia, że zagra dla Francji. Teraz, pięć punktów przewagi Chelsea, które według niektórych mogły zapewnić im tytuł Premiership, „stopniało” do zaledwie dwóch, za co możemy podziękować Martinowi O’Neillowi. Wreszcie zaczynamy wygrywać i Mourinho będzie się musiał zastanowić, jak utrzymać tę przewagę.
(więcej…)



..