<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Redlog.pl - Manchester United - blog fanów &#187; Jose Mourinho</title>
	<atom:link href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://redlog.pl</link>
	<description>Because we are United</description>
	<image>
		<url><![CDATA[http://redlog.pl/redlog.pl/wp-content/themes/redlog2.1/images/redlog_logotyp_m.jpg]]></url>
		<title>Redlog.pl - Manchester United - blog fanów</title>
		<link>http://redlog.pl</link>
	</image>
	<pubDate>Sat, 11 Feb 2012 18:59:00 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>The Special sAF</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/05/03/the-special-saf/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/05/03/the-special-saf/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 May 2011 08:21:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Roxanne</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inny punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Mourinho]]></category>
		<category><![CDATA[Sir Alex Ferguson]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/05/03/the-special-saf/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/05/03/the-special-saf/"><img title="The Special SAF" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/05/ferguson_mourinho.jpg" alt="The Special SAF" width="520" height="220" /></a>
Z jednej strony Sir Alex Ferguson, z drugiej - Jose Mourinho. Kto jest lepszy? Dla mnie wybór jest sto razy prostszy niż budowa cepa, ale dlaczego wg mediów znakomitość wciąż jest mniej doceniana od kontrowersji?
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/05/03/the-special-saf/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/05/03/the-special-saf/"><img title="The Special SAF" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/05/ferguson_mourinho.jpg" alt="The Special SAF" width="520" height="220" /></a><br />
Z jednej strony <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a>, z drugiej &#8211; Jose Mourinho. Kto jest lepszy? Dla mnie wybór jest sto razy prostszy niż budowa cepa, ale dlaczego wg mediów znakomitość wciąż jest mniej doceniana od kontrowersji?<br />
<span id="more-1927"></span><br />
<a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a>. Co przychodzi mi na myśl, kiedy ktoś wypowiada to nazwisko? Oczywiście wiele pucharów i tytułów, które <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> zdobył pod wodzą Fergusona, ale przede wszystkim to, że nieprzerwanie od 1986 roku prowadzi on nasze Diabełki do wygranej. Te dwadzieścia pięć lat temu nie było mnie nawet w planach! I pomyśleć, że kiedy się urodziłam, Fergie miał już za sobą prawie 10 lat pracy na Old Trafford! Dzisiaj jestem niespełna siedemnastoletnią dziewczyną, a on nadal tu jest! Jednym słowem &#8211; niesamowite. Świetny trener, który buduje drużynę przez lata. Nie interesują go głośne transfery opiewające na gigantyczne sumy idące w kilkadziesiąt milionów. Pragnie ściągać na Old Trafford jak najlepszych graczy i oczywiście za jak najmniejszą cenę. Piłkarze ci to ludzie, o których często prawie nikt nie słyszał. Gracze, którymi nie interesują się gazety, telewizja. Talenty mogące rozwinąć swe skrzydła pod czujnym okiem niezawodnego SAFa. Potem piłkarze ci stają się fenomenami piłki nożnej, a wszystko za sprawą tego wyjątkowego człowieka. United stanowi dla niego nie tylko pracę, ale również pasję, czy nawet źródło szczęścia. Ja, kibicująca wiernie <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Man United</a>, nie wyobrażam sobie, że któregoś dnia fenomenalny Fergie będzie musiał odejść, a na jego miejsce wskoczy inny człowiek. Mam rację? Oczywiście, że tak! Na każdym kroku widać, że Fergie to rewelacyjny trener. Człowiek, nad którym mogłabym zachwycać się bardzo długo.</p>
<p>Jose Mourinho. Nazwisko to przewija się codziennie przez najróżniejsze portale z bardzo dużą częstotliwością. W sieci aż roi się od artykułów o tym człowieku. Mourinho to, a Mourinho tamto, a Mourinho to jeszcze tamto i tamto. Jest on niewątpliwie większą gwiazdą niż cała drużyna, którą prowadzi, razem wzięta. Większość tak zachwyca się nad nim, że chyba brak w ich głowie miejsca na zdrowy rozsądek. Wychwalanie Portugalczyka sięga już zenitu. Jeśli weźmiemy pod uwagę jego i Fergiego, od razu zauważymy, że ten pierwszy nie dorasta temu drugiemu do pięt. Sam Mourinho powiedział kiedyś, że jeśli doradzałby Abramowiczowi w jego interesach, obaj byliby bankrutami. Świadczy to oczywiście o tym, że kasa jest jednym z priorytetów Portugalczyka. Ciągnie go do wielkich interesów, nad którymi unosi się woń pieniędzy. Pragnie skupować piłkarzy z różnych lig za wielką forsę. Nieprzyzwyczajony do porażek, każdą przeżywa niesamowicie silnie i bardzo często obwinia za niekorzystny wynik wszystkich dookoła tylko nie siebie. W świecie wielkiego futbolu chyba pasowałoby w końcu nauczyć się przegrywać, co? Przez Mourinho często przemawia arogancja, pycha. Jego ciągłe przekonanie o swojej świetności i rewelacyjności wywołuje grymas na mojej twarzy. Media od razu chwytają w sidła kontrowersyjne wypowiedzi Portugalczyka. Cała maszynka idzie w ruch. Jose się pyszni, a następnie media o tym piszą dodając kilka rzeczy od siebie. Wielu ludzi już dawno zostało złapanych na ten haczyk, przez co wychwalają go i uważają za najlepszego trenera na świecie. Gratulacje Jose, udało Ci się wmówić większości, że jesteś najbardziej supcio na całym globie. Szkoda, że jesteś zaślepiony swoją osobą i nie dostrzegasz, jak bardzo się mylisz.</p>
<p>Tymczasem o sir Alexie Fergusonie w mediach cicho. Słuszność, przypadek, a może czysty absurd? Niesamowitość sAFa jest doceniana chyba tylko przez kibiców United i ludzi prawdziwie zżytych z piłką nożną. Żadna gazeta, radio, telewizja nie jest chętna do obwieszczania o jego osiągnięciach. Nie są zbyt skorzy do zachwytu nad ogromem czasu i pasji, które Fergie włożył w drużynę Czerwonych Diabłów. Tak, media wolą oczywiście przekonywać nas, że arogancki Portugalczyk dzięki swoim kontrowersyjnym działaniom i wypowiedziom jest dużo lepszy od fenomenalnego Fergusona. Łatwiej wszystkim napisać o zainicjowanym przez Mou transferze opiewającym na kosmiczną sumę, niż poświęcić chwilę dla złotych interesów sAFa. Takie 60 milionów, które uzależniony od wielkiej kasy Portugalczyk chce wydać na którąś z gwiazdeczek, brzmi w nagłówku bardziej kozacko i pro, niż 6 milionów, za które Fergie sprowadził jakiegoś Chicharito z meksykańskich krzaków. Nie liczy się nawet to, że potem ten cieszący ciągle mordkę zawodnik z numerem 14, kupiony za te nic nieznaczące 6 milionów, zaskakuje wszystkich śledzących mecze Diabłów. Mourinho tymczasem już szykuje w wielkim podnieceniu swoją książeczkę czekową. Kogoś to dziwi? Nie, a media wręcz przeciwnie -  je to cieszy. W końcu Portugalczyk tylko czeka na takie okazje. Żeruje jak stonka na ziemniakach &#8211; pasożyt w świecie futbolu!</p>
<p>Nie możemy się dać zwieść mediom w żadnym wypadku! Chorzy i zaślepieni ludzie dążący do obłędu na punkcie Mourinho &#8211; zbyt pewnego siebie, zbyt aroganckiego, zbyt pysznego. Nie zważając na człowieka takiego jak Ferguson, popełniają wielki błąd. Człowieka, któremu należałoby poświęcić dużo dużo dużo więcej uwagi, niż im się wydaje. Szkoda, że jest jak jest, bo przez to nieświadomi kibice mają zamiast mózgów &#8211; bigos. Czy kiedyś media przyjmą wreszcie do świadomości, że wynik rywalizacji jest oczywisty? The Special sAF 1:0 The Special One.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/05/03/the-special-saf/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Menedżer największą gwiazdą zespołu</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/03/29/menedzer-najwieksza-gwiazda-zespolu/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/03/29/menedzer-najwieksza-gwiazda-zespolu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Mar 2011 06:00:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eMGie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inny punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Mourinho]]></category>
		<category><![CDATA[Leo Beenhakker]]></category>
		<category><![CDATA[Sir Alex Ferguson]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/03/29/menedzer-najwieksza-gwiazda-zespolu/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/03/29/menedzer-najwieksza-gwiazda-zespolu/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/03/Ferguson_Alex.jpeg" alt="Menedżer największą gwiazdą zepołu" title="Menedżer największą gwiazdą zepołu" width="520" height="220" /></a>
Futbol to piłkarze, stadiony i przede wszystkim kibice. Ci pierwsi dzielą się na przeciętnych, dobrych i tzw. gwiazdy. W każdej drużynie świata ktoś gra pierwsze skrzypce. To właśnie na owej gwieździe koncentruje się niemalże cała uwaga kibiców i mediów. Przykłady piłkarzy-gwiazdy znamy. Ale jak to jest, gdy to menedżer jest największą gwiazdą drużyny?
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/03/29/menedzer-najwieksza-gwiazda-zespolu/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/leo-beenhakker" title="Leo Beenhakker">Leo Beenhakker</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/03/29/menedzer-najwieksza-gwiazda-zespolu/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/03/Ferguson_Alex.jpeg" alt="Menedżer największą gwiazdą zepołu" title="Menedżer największą gwiazdą zepołu" width="520" height="220" /></a><br />
Futbol to piłkarze, stadiony i przede wszystkim kibice. Ci pierwsi dzielą się na przeciętnych, dobrych i tzw. gwiazdy. W każdej drużynie świata ktoś gra pierwsze skrzypce. To właśnie na owej gwieździe koncentruje się niemalże cała uwaga kibiców i mediów. Przykłady piłkarzy-gwiazdy znamy. Ale jak to jest, gdy to menedżer jest największą gwiazdą drużyny?<br />
<span id="more-1882"></span><br />
W coraz większej części najlepszych drużyn świata trener odgrywa role dominującą. Media nie piszą o kontuzjach zawodników, ich wspaniałych bramkach czy aferach w szatni. Gazety rozpisują się o podróżach menedżera, o tym z kim rozmawiał, kogo podglądał i co zjadł na kolację. Niewątpliwie taki trener musi mieć silną osobowość i dominujący charakter. Musi być także charyzmatyczny. Postanowiłem wziąć pod lupę kilu takich szkoleniowców i przeanalizować ich pracę.</p>
<p><a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> nie zaznał zmiany menedżera od 6 listopada 1986 roku. To już prawie dwie i pół dekady szkockich rządów na Old Trafford. Co trafiło do galerii klubowej? To wie każdy. Masa pucharów, tarcz, pater i statuetek. <strong>Ferguson</strong> jest bez wątpienia najlepszym trenerem na świecie, a co za tym idzie, skupia uwagę mediów. Wszyscy dziennikarze przed każdym sezonem zachodzą w głowę, kiedy Szkot powie dość i przejdzie na emeryturę. Na drugim planie są dopiero plotki transferowe. Taka postawa musi nieść za sobą olbrzymi autorytet, jakim cieszy się u piłkarzy. Czy ktoś kiedyś wygrał sprzeczkę z sir Alexem? Potrafił utemperować takich krnąbrnych zawodników jak Cantona, Beckham czy Ronaldo. Na przedmeczowych konferencjach zawsze najwięcej pytań pada pod jego adresem, na drugim planie są zawodnicy. Myślę, że poprzez taką sytuacje zawodnicy zyskują mnóstwo pokory, mniej gwiazdorzą, a co za tym idzie dają więcej dla drużyny. Sprawdza się to już od 25 lat.</p>
<p>Jose Mourinho, lub <strong>The Special One</strong>, jak sam o sobie powiedział. Najbardziej oblegany i pożądany trener świata. Każdy prezes chciałby, by jego klub prowadził charyzmatyczny Portugalczyk. Mistrzostwa Portugalii, Anglii, Włoch, puchar UEFA, dwa razy Puchar Ligii Mistrzów. To wszystko przez zaledwie 9 lat &#8211; imponujące. Były szkoleniowiec Chelsea wyróżnia się na tle innych całkowitym brakiem skromności. Szanuje mało którego trenera na świecie, bez pardonu wypowiada się o sędziach, za co często ląduje na trybunach. Media o nim pisały, piszą i będą pisać. Będąc w Realu, wśród gwiazd największego formatu, on mówi, że tęskni za ligą angielską i chce tam wrócić. Co najlepsze, nikt nie wytyka mu tego i nie atakuje. To pokazuje, jakim szacunkiem się cieszy. Mając w składzie Ronaldo, Kake, Benzeme czy Casillasa, nadal to on jest największą gwiazdą swojej drużyny i bez względu na to gdzie przyjdzie mu pracować, zawsze tak będzie. Któż z nas nie pamięta ślizgu po trawie w garniturze za kilkanaście tysięcy funtów, po strzeleniu gola na wagę awansu? Tłumy go kochają i chcą go oglądać.</p>
<p>Z trenerów reprezentacji narodowych na myśl przychodzi mi wiele nazwisk. Sven-Göran Eriksson, Jürgen Klinsmann, wreszcie Diego Armando Maradona. Ale najbliższym mi przykładem będzie &#8222;nasz&#8221; <strong>Leo Beenhakker</strong>. Gdy obejmował kadrę Polski, przemawiały za nim sukcesy w Realu Madryt, Feyenoordzie czy drużynie narodowej Trynidadu i Tobago. Wielki następca Pawła Jansa miał wprowadzić nową jakość do gry biało-czerwonych. W jakimś stopniu mu się udało, bez wielkich gwiazd europejskiego formatu ograł portugalskie gwiazdy, awansował na Euro, ograł Czechów. W tej drużynie to on błyszczał, Polacy byli zafascynowani jego filozofią futbolu, holenderskim stylem gry, jak i jego osobą. Kontrowersyjna reklama pewnego banku, zrobiła z niego celebrytę. Błyszczał pełnym blaskiem, lecz gdy Grzegorz Lato doszedł do władzy, owy blask zaczął blednąć. Kolejne afery z jego udziałem odbiły się na wynikach Polaków, co ukazało nam, jak wiele od niego zależy. Media skupiały się na nim tak bardzo, że po porażkach na Euro nie mówiono o piłkarzach tylko o trenerze. Czy każdy kojarzy Piotra Gizę, Pawła Golańskiego czy Tomasza Zachorskiego? Nie, ale każdy wie, kim jest Leo. </p>
<p>Ostatnim trenerem, o którym pragnę wspomnieć jest <strong>Jose Maria Bakero</strong>. Do Polski przybywał jako były świetny zawodnik Barcelony, której niewątpliwie jest legendą. Obejmując Polonię Warszawa, stał się nowym zjawiskiem w Polsce. Był już co prawda Dan Petrescu, ale Bakero jako piłkarz osiągnął znacznie więcej. Media interesowało to, jak żyje, jak dostosował się do chłodnego środkowoeuropejskiego klimatu, co sądzi o Ekstraklasie i co wie o naszych piłkarzach. Wyniki były zadowalające, słaba drużyna po fuzji z Groclinem odżyła, była dość wysoko w tabeli, gdy nagle został zwolniony. Ku uciesze poznańskich kibiców podjął się pracy w Lechu. Wyniki w Lidze Europejskiej są zadowalające. Nie ma już Lewandowskiego, nie ma Peszki, gwiazdą zespołu jest teraz Jose. Czy mu z tym dobrze? Odnoszę wrażenie, że tak. Teraz Lech zaczął wygrywać w lidze, Bakero zyskał zaufanie, wszystko jest na dobrej drodze.</p>
<p>Menedżerowie-gwiazdy znajdą się w każdej lidze. Ich drużynom wiedzie się różnie, ale to oni są zawsze w centrum uwagi. Myślę, że dla klubu taka opcja jest dobra. Piłkarze mają więcej spokoju, mogą się bardziej skoncentrować na grze, a trener jest wizytówką drużyny i odciąża z presji swoich podopiecznych niczym dobry ojciec.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/leo-beenhakker" title="Leo Beenhakker">Leo Beenhakker</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/03/29/menedzer-najwieksza-gwiazda-zespolu/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Wybieramy Dream Team &#8211; trener</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/02/15/wybieramy-dream-team-trener/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/02/15/wybieramy-dream-team-trener/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Feb 2011 07:00:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stifler</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sondy]]></category>
		<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Arsene Wenger]]></category>
		<category><![CDATA[Carlo Ancelotti]]></category>
		<category><![CDATA[Fabio Capello]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Mourinho]]></category>
		<category><![CDATA[Luiz Felipe Scolari]]></category>
		<category><![CDATA[Marcello Lippi]]></category>
		<category><![CDATA[Pep Guardiola]]></category>
		<category><![CDATA[Rafael Benitez]]></category>
		<category><![CDATA[Sir Alex Ferguson]]></category>
		<category><![CDATA[trenerzy]]></category>
		<category><![CDATA[Vicente Del Bosque]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/02/15/wybieramy-dream-team-trener/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/02/15/wybieramy-dream-team-trener/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Trener_dream_team.jpg" alt="Wybieramy Dream Team - trener" title="Wybieramy Dream Team - trener" width="520" height="220" /></a>
Cała jedenastka została już wybrana. Do obsadzenia pozostała nam już tylko pozycja trenera naszego Dream Teamu.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/02/15/wybieramy-dream-team-trener/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/arsene-wenger" title="Arsene Wenger">Arsene Wenger</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/carlo-ancelotti" title="Carlo Ancelotti">Carlo Ancelotti</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/fabio-capello" title="Fabio Capello">Fabio Capello</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/luiz-felipe-scolari" title="Luiz Felipe Scolari">Luiz Felipe Scolari</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/marcello-lippi" title="Marcello Lippi">Marcello Lippi</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/pep-guardiola" title="Pep Guardiola">Pep Guardiola</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rafael-benitez" title="Rafael Benitez">Rafael Benitez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/vicente-del-bosque" title="Vicente Del Bosque">Vicente Del Bosque</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/02/15/wybieramy-dream-team-trener/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Trener_dream_team.jpg" alt="Wybieramy Dream Team - trener" title="Wybieramy Dream Team - trener" width="520" height="220" /></a><br />
Cała jedenastka została już wybrana. Do obsadzenia pozostała nam już tylko pozycja trenera naszego Dream Teamu.<br />
<span id="more-1815"></span></p>
<h4><a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a></h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/Ferguson.jpg" alt="Ferguson" title="Ferguson" width="520" height="150" /><br />
Tylko w 2002 i 2005 roku gablota klubu z Old Trafford nie wzbogaciła się o żadne trofeum. To świadczy o tym, z jaką skutecznością prowadzi klub. Pracuje w United od 6 listopada 1986 roku. Wszystkich jego nagród czy to z klubem, czy indywidualnych nie trzeba wymieniać &#8211; nie ma to najmniejszego sensu, lista jest zbyt długa. W ostatniej dekadzie zdobył aż dwanaście znaczących trofeów, w tym pięciokrotnie mistrzostwa Anglii i trofeum Ligi Mistrzów w 2008 roku.</p>
<h4>Jose Mourinho</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/Mourinho.jpg" alt="Mourinho" title="Mourinho" width="520" height="150" /><br />
FC Porto, Chelsea FC i Inter Mediolan &#8211; w tych klubach &#8222;The Special One&#8221; odnosił sukcesy. Dwukrotnie wygrywał rozgrywki Ligi Mistrzów, w 2004 roku z Porto, w 2010 z Interem. Wypracował swój własny styl. Potrafi każdego swojego przeciwnika rozłożyć na czynniki pierwsze, a w razie jakiegokolwiek niepowodzenia w meczu, wyciągnąć asa z rękawa i zmienić oblicze spotkania tylko i wyłącznie swoją niebywałą intuicją. Obecnie pracuje w hiszpańskim klubie. Mourinho to trener niezwykły, taki szkoleniowiec idealnie pasuje do &#8222;potencjału&#8221; Realu Madryt. Portugalczyk po prostu urodził się po to, aby wygrywać. Zarówno Zarząd, jak i Kibice klubu z Santiago Bernabeu uważają podobnie i dlatego upatrują w nim leku na całe zło. Złem w ostatnich latach jest dla nich Josep Guardiola.</p>
<h4>Josep Guardiola</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/Guardiola.jpg" alt="Guardiola" title="Guardiola" width="520" height="150" /><br />
Ze swoją Barceloną zdobył aż osiem trofeów w przeciągu zaledwie dwóch sezonów. Szkoleniowiec wszechstronny, mający również sporo szczęścia w tym, co robi. Swoją wizję futbolu opiera na pracy poprzednika &#8211; Franka Rijkaarda i mentora Johana Cruijffa. Z ich dorobku potrafił ukształtować coś niezwykłego, co sezon to ulepszając. Stworzył drużynę, która osiągnęła bardzo dużo w krótkim czasie. Ma na dodatek szansę na osiągnięcie jeszcze lepszych wyników.</p>
<h4>Carlo Ancelotti</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/Ancelotti.jpg" alt="Ancelotti" title="Ancelotti" width="520" height="150" /><br />
Idealnie potrafił zmobilizować swoich podopiecznych na rozgrywki o Puchar Europy. Czasem robił to kosztem walki o mistrzostwo Włoch. Ligę Mistrzów z Milanem wygrał dwukrotnie, triumf w Serie A celebrował tylko raz. Obecnie kontynuuje pracę trenera w Chelsea, z którą zdobył w poprzednim sezonie mistrzostwo oraz Puchar Anglii. </p>
<h4>Arsene Wenger</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/Wenger.jpg" alt="Wenger" title="Wenger" width="520" height="150" /><br />
Przez cały okres pracy w Arsenalu, a to już prawie 15 lat, zdołał wypracować swoją rozpoznawalną na całym świecie wizję futbolu. Odkrył wiele &#8222;diamentów&#8221;, które następnie sam oszlifował. Największe sukcesy odnosił w pierwszej połowie dekady, dwukrotnie zdobywając mistrzostwo i Superpuchar Anglii, oraz trzy razy Puchar tego kraju.</p>
<h4>Rafael Benítez</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/Benitez.jpg" alt="Benitez" title="Benitez" width="520" height="150" /><br />
Do Liverpoolu przychodził z zamiarem zdobycia jeszcze większej ilości sukcesów, niż miało to miejsce w Walencji, czyli Puchar UEFA i dwukrotne mistrzostwo Hiszpanii. Już w pierwszym sezonie na ławce The Reds, wygrał Ligę Mistrzów po dramatycznym i pięknym finale w Stambule. Od tego czasu przez kibiców Liverpoolu Rafa był postrzegany jako mentor. Miał wygrać dla klubu kolejne trofea. Zdobytego mistrzostwa Anglii nikt jednak nigdy nie ujrzał. Hiszpan wygrał przez następne cztery lata pracy na krajowym podwórku tylko Puchar i Superpuchar. Odszedł przed tym sezonem do Interu Mediolan, z którym zdobył Superpuchar Włoch i Klubowe Mistrzostwo Świata, lecz był to tylko &#8222;spadek&#8221; po Mourinho. Odszedł z powodu słabych wyników klubu i do dziś pozostaje bez pracodawcy.</p>
<h4>Vicente del Bosque</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/Del_Bosque.jpg" alt="Del_Bosque" title="Del_Bosque" width="520" height="150" /><br />
Z Realem Madryt zdobył wszystko. No, prawie wszystko, bo do kompletu brakowało mu tylko wygrania Copa del Rey. Odszedł z tego klubu w 2003 roku po drugim mistrzostwie Hiszpanii wywalczonym z &#8222;Królewskimi&#8221;. Do zawodu powrócił dopiero w 2008 roku po to, by przejąć schedę po Luisie Aragonesie, a więc mistrzowską drużynę Hiszpanii. Wkomponował się wyśmienicie w całą &#8222;maszynkę&#8221; i właśnie pod jego batutą Hiszpania triumfowała na ostatnich mistrzostwach świata.</p>
<h4>Luiz Felipe Scolari</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/Scolari.jpg" alt="Scolari" title="Scolari" width="520" height="150" /><br />
Za tym szkoleniowcem stoją przede wszystkim świetne występy z reprezentacjami, z którymi miał możliwość uczestnictwa w największych imprezach piłkarskich, czyli mistrzostw Europy i świata. Z reprezentacją Brazylii w Korei i Japonii zdobył Puchar Świata, pokonując w finale 2:0 reprezentację Niemiec. Z tą samą reprezentacją spotkał się cztery lata później, lecz tylko w &#8222;finale pocieszenia&#8221;, czyli meczu o 3. miejsce. Prowadził wówczas Portugalię, a Niemcy zrewanżowały się Scolariemu za wcześniejszą porażkę. Wraz z reprezentacją Portugalii zdobył wicemistrzostwo Europy w 2004 roku. Dziś jest trenerem Palmeiras.</p>
<h4>Marcello Lippi</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/Lippi.jpg" alt="Lippi" title="Lippi" width="520" height="150" /><br />
W 2006 roku wygrał Mistrzostwo Świata z reprezentacją Włoch. To był jego największy sukces w karierze trenerskiej, za który został uhonorowany Orderem Zasługi Republiki Włoskiej. Z Juventusem wygrał dwukrotnie Serie A oraz Superpuchar Włoch. W 2003 roku uległ Milanowi w finale Ligi Mistrzów.</p>
<h4>Fabio Capello</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/Capello.jpg" alt="Capello" title="Capello" width="520" height="150" /><br />
Swoje największe sukcesy odnosił w Serie A. W pierwszej dekadzie te rozgrywki wygrywał z AS Romą i Juventusem Turyn. Dwukrotnie próbował sił w Realu Madryt, lecz tylko raz było to w XXI wieku. Sezon 2005-06 zakończył na pierwszym miejscu, lecz zarząd nie był zadowolony z jego pracy, w wyniku czego został zwolniony. W 2008 roku znalazł uznanie w Wielkiej Brytanii. Od tego momentu pracuje z angielskimi piłkarzami. Prowadził Anglię na Mistrzostwach Świata w RPA, lecz od razu po wyjściu z grupy odpadł z rozgrywek o Puchar Świata.</p>
<h4>Frank Rijkaard</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/Rijkaard.jpg" alt="Rijkaard" title="Rijkaard" width="520" height="150" /><br />
Pracę pierwszego szkoleniowca w reprezentacji Holandii zaczynał po Mistrzostwach Świata we Francji, kiedy to dotychczasowy trener, Guus Hiddink odszedł do Realu Madryt. Pierwszym szkoleniowcem został wówczas Rijkaard. Największe sukcesy osiągnął wtedy, kiedy pracował w FC Barcelonie, gdzie przez pięć lat udało mu się dwukrotnie sięgnąć po mistrzostwo, wicemistrzostwo i Superpuchar Hiszpanii oraz Ligę Mistrzów w 2006 roku.</p>
<h4>Guus Hiddink</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/Hiddink.jpg" alt="Hiddink" title="Hiddink" width="520" height="150" /><br />
Świetny trener, który sukcesy święcił zarówno na polu reprezentacyjnym, jak i z różnymi klubami. Z PSV wygrał czterokrotnie Eredivisie. Doszedł również z nimi do półfinału Ligi Mistrzów w 2005 roku. Cztery lata później powtórzył ten sukces z Chelsea. Z londyńskim klubem wygrał jeszcze FA Cup. Na Mundialu 2002 z reprezentacją Korei Południowej zajął czwarte miejsce, co było sensacją. Do podobnego sukcesu poprowadził reprezentację Rosji. Na Euro 2008 zaszedł z tą drużyną do 1/2 finału.</p>
<hr />
<p><a href="http://redlog.pl/2011/02/04/wybieramy-dream-team-napastnicy/">Wybieramy Dream Team – napastnicy</a> – <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a> &#038; Ruud van Nistelrooy<br />
<a href="http://redlog.pl/2010/01/29/wybieramy-dream-team-środkowi-pomocnicy/">Wybieramy Dream Team – środkowi pomocnicy</a> – Zinedine Zidane &#038; <a href="http://redlog.pl/tag/paul-scholes/" title="Paul Scholes" class="tagLink">Paul Scholes</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2009/02/17/wybieramy-dream-team-lewy-pomocnik/">Wybieramy Dream Team – lewy pomocnik</a> – <a href="http://redlog.pl/tag/ryan-giggs/" title="Ryan Giggs" class="tagLink">Ryan Giggs</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2009/02/14/wybieramy-dream-team-prawy-pomocnik/">Wybieramy Dream Team – prawy pomocnik</a> – David Beckham<br />
<a href="http://redlog.pl/2009/02/01/wybieramy-dream-team-srodkowi-obroncy/">Wybieramy Dream Team – środkowi obrońcy </a>– Jaap Stam &#038; Rio Ferninand<br />
<a href="http://redlog.pl/2009/01/26/wybieramy-dream-team-lewy-obronca/">Wybieramy Dream Team – lewy obrońca</a> – Roberto Carlos<br />
<a href="http://redlog.pl/2009/01/23/wybieramy-dream-team-prawy-obronca/">Wybieramy Dream Team – prawy obrońca</a> – Cafú<br />
<a href="http://redlog.pl/2008/10/19/wybieramy-dream-team-bramkarz/">Wybieramy Dream Team – bramkarz</a> – Peter Schmeichel</p>
<hr />
Note: There is a poll embedded within this post, please visit the site to participate in this post's poll.
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/arsene-wenger" title="Arsene Wenger">Arsene Wenger</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/carlo-ancelotti" title="Carlo Ancelotti">Carlo Ancelotti</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/fabio-capello" title="Fabio Capello">Fabio Capello</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/luiz-felipe-scolari" title="Luiz Felipe Scolari">Luiz Felipe Scolari</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/marcello-lippi" title="Marcello Lippi">Marcello Lippi</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/pep-guardiola" title="Pep Guardiola">Pep Guardiola</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rafael-benitez" title="Rafael Benitez">Rafael Benitez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/vicente-del-bosque" title="Vicente Del Bosque">Vicente Del Bosque</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/02/15/wybieramy-dream-team-trener/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Przypadki boskiego José</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/02/03/przypadki-boskiego-jose/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/02/03/przypadki-boskiego-jose/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Feb 2011 13:10:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mat.ka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Z przymrużeniem oka]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Mourinho]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/02/03/przypadki-boskiego-jose/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/02/03/przypadki-boskiego-jose/"><img title="Przypadki boskiego José" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/mourinho_jose.jpg" alt="Przypadki boskiego José" width="520" height="220" /></a>
Okienko transferowe zostało szczelnie zamknięte. Na światło dzienne wychodzą jednak pikantne szczególiki, m.in to, że niektóre kluby nie posiadają sprawnego faksu, a Fernando Torres cały czas zastanawia się, jak będzie wyglądał w niebieskiej koszulce. Cały ten medialny szum spowodował, że uwadze przeciętnego kibica piłki nożnej mógł uciec jeden ciekawy incydent. Otóż José Mourinho podobno chce odejść z Realu. I wrócić na wyspy.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/02/03/przypadki-boskiego-jose/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/02/03/przypadki-boskiego-jose/"><img title="Przypadki boskiego José" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/mourinho_jose.jpg" alt="Przypadki boskiego José" width="520" height="220" /></a><br />
Okienko transferowe zostało szczelnie zamknięte. Na światło dzienne wychodzą jednak pikantne szczególiki, m.in to, że niektóre kluby nie posiadają sprawnego faksu, a Fernando Torres cały czas zastanawia się, jak będzie wyglądał w niebieskiej koszulce. Cały ten medialny szum spowodował, że uwadze przeciętnego kibica piłki nożnej mógł uciec jeden ciekawy incydent. Otóż José Mourinho podobno chce odejść z Realu. I wrócić na wyspy.<br />
<span id="more-1795"></span><br />
Wszystko zaczęło się dwa tygodnie temu, kiedy to główny bohater tego tekstu zakomunikował mediom, że jego drogi z zarządem stołecznego klubu Real Madryt nie biegną tymi samymi szlakami.</p>
<blockquote cite="sport.pl"><p>Świat zawsze huczy od plotek. Trzeba jednak podkreślić, że niektóre z nich zawsze okazują się prawdziwe. Jeśli chodzi o informacje o mojej rzekomej rezygnacji z funkcji szkoleniowca Realu, mogę powiedzieć, że na pewno pozostanę w Madrycie do końca tego sezonu. Potem zobaczymy&#8230; Wiele zależy od tego, czy będę zadowolony z kooperacji, współpracy z klubem, działaczami.</p></blockquote>
<p>Kilka dni później mogliśmy przeczytać następne słowa <em>The Special One</em></p>
<blockquote cite="sports.pl"><p>Zdecydowałem się wrócić do Anglii. Nie mam nic konkretnego w planach. Chcę być po prostu szczęśliwy w pracy. Nie ma znaczenia, czy będzie to <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a>, Manchester City czy Chelsea. Chcę znów czerpać radość z futbolu</p></blockquote>
<p>Czy na podstawie tych kilku zdań można wyciągać jakieś daleko idące wnioski? Raczej nie. Ale nie zmienia to faktu, że pomysł powrotu Portugalczyka do Anglii bardzo mi się podoba. W związku z tym, postanowiłem zdecydowanie serio podejść do tej banieczki spekulacyjnej i opisać kilka historii, oczywiście całkowicie nieprawdopodobnych, o potencjalnych przygodach portugalskiego trenera w angielskich klubach.</p>
<h4>Manchester City</h4>
<p>Po wielkiej imprezie zorganizowanej przez arabskich szejków na cześć nowego, wspaniałego trenera, Jose dochodził do siebie przez tydzień. Później zaczął się zastanawiać, co tak właściwie zrobił i próbował sobie przypomnieć moment podpisywania umowy. Nie udało się, a obowiązki wzywały. Zasmucony José postanowił, że się nie podda i wywalczy z tym zespołem jakieś trofeum. Kilka miesięcy później świętował zdobycie pucharu&#8230; no właśnie, jakiego pucharu?!?!</p>
<h4>Chelsea</h4>
<p>Frank Lampard, Didier Drogba oraz John Terry siedzieli i płakali. Ze szczęścia. Oto ich ojciec wrócił do domu. Po wielu latach tułaczki usłanych triumfami i porażkami zawinął ponownie do portu Stamford Bridge. Z wielkimi nadziejami na lepsze jutro rozpoczęto przygotowania do nowego sezonu. Niestety, synowie nie mieli już tyle energii co kiedyś, ich talent gdzieś się zapodział. A i praojciec Roman nie zaglądał do sakwy tak często jak kiedyś. Jedynie boski Fernando, wiecznie młody jeździec bez głowy, próbował tchnąć nowego ducha w <em>The Blues</em>. Ale czymże jest ziarnko pszenicy pośród pola chwastów? Gdy sezon zbliżał się ku zachodowi, ostatni zryw zapewnił drużynie triumf w Lidze Europejskiej.</p>
<h4><a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a></h4>
<p>José wiedział, że przed nim wielkie wyzwanie. Szanował poprzednika, klub również, podziwiał stadion i charakter zespołu. Współpraca z zawodnikami układała się cudownie, nawet ławka trenerska <del datetime="2011-02-02T14:10:31+00:00">oblepiona resztkami gum pozostawionych przez Sir Aleksa</del> przyjęła go serdecznie. Zespół grał jak nigdy, zwyciężał jak <del datetime="2011-02-02T14:10:31+00:00">prawie</del> zawsze i był na najlepszej drodze do powtórzenia sukcesu z 1999 roku. Ale w półfinale LM na <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> czekała już Barcelona. Pierwsze spotkanie, rozegrane na Old Trafford, zakończyło się skromnym zwycięstwem gospodarzy. Jedyną bramkę w meczu strzelił Wesley Sneijder. W rewanżu Portugalczyk postanowił zastosować nowe, nieco defensywne ustawienie. Berba i Wazza dołączyli do Ferdinanda i Vidicia. Opłaciło się, padł bezbramkowy remis i z awansu cieszyli się gracze MU. Warto wspomnieć, że tym razem zawodnikom José zraszacze na Camp Nou nie przeszkadzały. Pelerynki przygotowane przez sztab szkoleniowy przed meczem spisały się znakomicie. Przed finałem LM nastąpił zapowiadany od dawna koniec świata. Był przecież 2012 rok.</p>
<h4>Liverpool</h4>
<p>Podczas negocjacji z władzami klubu José długo się zastanawiał nad sensem prowadzenia tego zespołu. Przypominało mu się wiele niemiłych chwil z nim związanych. Bramka którą strzelił Luis García Sanz, przegrane półfinały LM, <del datetime="2011-02-02T14:10:31+00:00">The Beatles</del>. Po kilkudniowym namyśle postanowił zaakceptować ofertę złożoną mu w ostatniej chwili przez Blackpool.</p>
<hr />
<p>A jak będzie naprawdę? Cała sytuacja związana z opuszczeniem Realu przez Mourinho była prawdopodobnie elementem gry słownej, wymyślonej przez samego trenera. Kto jak kto, ale akurat on jest do tego zdolny i jestem przekonany, że tak naprawdę największy problem José to teraz Barcelona. Jeśli wygra z Guardiolą pojedynek na trofea, to może wtedy zacznie się na poważnie zastanawiać nad opuszczeniem Madrytu.</p>
<p>A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Chcielibyście już teraz powrotu Portugalczyka na angielskie boiska?</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/02/03/przypadki-boskiego-jose/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Piłkarski świat drży przed kopią José Mourinho</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/01/31/pilkarski-swiat-drzy-przed-kopia-jose-mourinho/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/01/31/pilkarski-swiat-drzy-przed-kopia-jose-mourinho/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Jan 2011 10:00:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Jagieła</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inny punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[André Villas-Boas]]></category>
		<category><![CDATA[FC Porto]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Mourinho]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/01/31/pilkarski-swiat-drzy-przed-kopia-jose-mourinho/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/01/31/pilkarski-swiat-drzy-przed-kopia-jose-mourinho/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/01/villas_boas.jpeg" alt="Piłkarski świat drży przed kopią José Mourinho" title="Piłkarski świat drży przed kopią José Mourinho" width="520" height="220" /></a>
Nie trzeba go długo przedstawiać, by pomyśleć „z tej mąki będzie chleb”. Wystarczy naprawdę niewiele: ma 33 lata, osiem lat spędził pod skrzydłami José Mourinho, a prowadzona przez niego drużyna w aktualnym sezonie poległa tylko raz – w fazie grupowej Pucharu Ligi Portugalskiej. André Villas-Boas słusznie porównywany jest do swojego trenerskiego mentora.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/01/31/pilkarski-swiat-drzy-przed-kopia-jose-mourinho/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/andre-villas-boas" title="André Villas-Boas">André Villas-Boas</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/fc-porto" title="FC Porto">FC Porto</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/01/31/pilkarski-swiat-drzy-przed-kopia-jose-mourinho/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/01/villas_boas.jpeg" alt="Piłkarski świat drży przed kopią José Mourinho" title="Piłkarski świat drży przed kopią José Mourinho" width="520" height="220" /></a><br />
Nie trzeba go długo przedstawiać, by pomyśleć „z tej mąki będzie chleb”. Wystarczy naprawdę niewiele: ma 33 lata, osiem lat spędził pod skrzydłami José Mourinho, a prowadzona przez niego drużyna w aktualnym sezonie poległa tylko raz – w fazie grupowej Pucharu Ligi Portugalskiej. André Villas-Boas słusznie porównywany jest do swojego trenerskiego mentora.<br />
<span id="more-1782"></span><br />
Nigdy nie grał profesjonalnie w piłkę nożną, nikt w jego rodzinie nie był piłkarzem. Villas-Boas w okresie młodzieńczym był jednym z wielu fascynatów piłki nożnej na całym świecie. Miał szczęście, gdy w 1994 roku, w tym samym budynku co on, zamieszkał świeżo upieczony trener FC Porto, Bobby Robson. 16-latek pewnego dnia zapukał do jego drzwi i zaczął rozmawiać z trenerem o sytuacji w klubie, o poszczególnych zawodnikach, o taktyce. Bardzo szybko zyskał sobie sympatię Anglika i ten zdecydował się zapytać Ilídio Vale, ówczesnego trenera drużyny U-19, czy byłaby możliwość włączenia nastolatka do jego sztabu szkoleniowego. – <em>Był moim asystentem. Miał wiedzę, był ambitny i marzył o zostaniu wielkim trenerem</em> – mówi Vale, który przy pomocy Villas-Boasa w 1997 roku zdobył młodzieżowe mistrzostwo kraju. Robson pomógł mu także uzyskać pierwszą licencję trenerską jeszcze przed ukończeniem 18. roku życia. Bardzo szybko licencję UEFA C zamienił na A, dzięki czemu w 2000 roku opuścił Portugalię i udał się na Brytyjskie Wyspy Dziewicze.</p>
<p>Został selekcjonerem tamtejszej reprezentacji. Jego celem była wyłącznie dobra gra w eliminacjach do Mistrzostw Świata w 2002 roku, gdyż o awansie ze strefy północnoamerykańskiej mógł tylko pomarzyć. Jak sam wspomina po latach, do momentu opuszczenia ekipy nie przyznał się swoim podopiecznym do swojego wieku. 22-latek obawiał się wówczas, że nikt nie darzyłby go szacunkiem, a jego wskazówki byłyby ignorowane. Wysp jednak nie podbił. Prowadzona przez niego reprezentacja doznała sromotnej klęski 1:14 w dwumeczu z reprezentacją Bermudów. Po tym epizodzie z otwartymi rękami przyjęto go w Porto, gdzie do momentu przewrotu w klubie pracował z drużynami młodzieżowymi.<br />
W styczniu 2002 roku na Estádio do Dragão doszło do gwałtownego przebudowania drużyny. Porto zwolniło słabo radzącego sobie Octávio Machadao, a w jego miejsce przyszedł José Mourinho. Władze klubu, mając już dosyć dwóch poprzednich sezonów na drugim miejscu w lidze, postawiły mu sprawę jasno. Miał odmienić FC Porto. Mourinho doskonale pamiętał o zaskakującym młokosie, który zadziwił samego Bobby’ego Robsona i włączył go do swojego sztabu szkoleniowego, a jego najważniejszym zadaniem było rozpracowywanie rywala. Szczegółowe analizy taktyczne Villas-Boasa odnosiły sukces, ale 11 zwycięstw w 15 meczach pod wodzą Mourinho nie pozwoliły odrobić strat odniesionych za czasów Machadao. W Porto każdy doskonale wiedział, że nowy sezon przynosi nowe nadzieje na podbicie zarówno piłkarskiej Portugalii, jak i Europy.</p>
<p>Villas-Boas jako asystent José Mourinho w ciągu 30 miesięcy zdobył z nim wszystko, co było do zdobycia: dwa mistrzostwa Portugalii, Puchar Europy, Puchar UEFA, dwa puchary Portugalii i superpuchar Portugalii. José pragnął nabyć doświadczenia w innej lidze, sprawdzić się w zupełnie innym otoczeniu, ponieważ własny kraj zaczął go już dusić pod względem piłkarskim. Najsilniejsza liga świata, silny skład i niekończące się pieniądze Romana Abramowicza na transfery skusiły Mourinho do przejścia na Stamford Bridge. Nie wyobrażał on sobie, że do Londynu nie przeniesie się z nim jego najbliższy współpracownik, zwany przez Jose jego oczami i uszami.</p>
<p>Villas-Boas szybko wziął się do pracy. Przygodę w Anglii rozpoczął od wyjazdu na tournee… <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>. Czerwone Diabły były pierwszym ligowym rywalem Chelsea. W dalszych etapach sezonu regularnie jeździł na spotkania najbliższych przeciwników i przygotowywał swojemu przełożonemu płyty DVD z dokładną analizą gry przeciwnika, wyszczególnieniem najsłabszych cech oraz najgroźniejszych zalet. Pierwszy sezon w Anglii tylko potwierdził skuteczność tzw. Wydziału Obserwacji Przeciwników, założonego z polecenia Mourinho jeszcze w Porto. – <em>Był bardzo dokładny i profesjonalnie wykonywał swoje obowiązki. Przychodził, włączał płytę na DVD i było po wszystkim</em> – wspomina Nuno Morais, były piłkarz Chelsea. W Londynie nie udało się wygrać tylko Ligi Mistrzów, każde inne rozgrywki, w których The Blues brali udział, wygrali przynajmniej jeden raz. </p>
<p>Po rozwiązaniu kontraktu z Chelsea, José Mourinho pozostawał bez pracy przez dziewięć miesięcy. Przyjeżdżając do Mediolanu na podpisanie kontraktu w czerwcu 2008 roku, był już po rozmowach z Villas-Boasem i pozostałymi współpracownikami z Chelsea. Choć spokojna Italia i raj dla miłośników taktyki służyły 31-latkowi, nie zagrzał on długo miejsca w sztabie szkoleniowym Interu. W drugim miesiącu swojego drugiego sezonu we Włoszech (w pierwszym oczywiście pomógł w zdobyciu mistrzostwa Włoch) drogi obu Portugalczyków się rozeszły. André Villas-Boas decyduje się na rozpoczęcie indywidualnej kariery trenerskiej.</p>
<p>Pośmiewiskiem ligi portugalskiej po siedmiu meczach sezonu 2009/2010 była Académica Coimbra, ostatnia drużyna, mająca w dorobku zaledwie trzy punkty, zdobyte po trzech remisach. Typowy outsider, z zachowanym jednym czystym kontem od rozpoczęcia rozgrywek. Rogério Gonçalves miał dosyć upokorzeń i się poddał. Kierownictwo klubu zamiast postawić na kogoś doświadczonego, dało szansę sprawdzenia się Villas-Boasowi, podpisując kontrakt na trzy dni przed jego 32. urodzinami. Nie miał nic do stracenia. Cel został postawiony jasno &#8211; uchronić Académikę przed spadkiem.</p>
<p>Szybko okazało się, że sprowadzenie ucznia Mourinho na stadion miejski w Coimbrze było idealnym posunięciem. Po trzech listopadowych meczach w lidze, Académica zdobyła siedem punktów, strzelając sześć goli przy tylko jednym straconym. Była blisko wywalczenia remisu w meczu z FC Porto, ale jedyny gol w tym spotkaniu został strzelony przez mistrzów kraju w końcówce spotkania. Już po miesiącu pracy zaczęto spekulować, że ma zastąpić niedługo Carlosa Carvalhala na stanowisku trenera Sportingu. Sportingu, który rozpoczynał grudzień z 13-punktową stratą do prowadzącej Bragi. Oficjalna strona internetowa klubu błyskawicznie zaprzeczyła tym pogłoskom. Każdy jednak wiedział, że Coimbra to dopiero rozgrzewka i mimo że prezydent klubu dementował, jakoby Villas-Boas miał opuścić klub, wszyscy się na to szykowali. Główne pytanie brzmiało, czy będzie to ledwo trzymający się w czołówce Sporting czy „jego klub”, FC Porto.</p>
<p>Tymczasem po ostatniej kolejce sezonu Académica znalazła się na 11. miejscu. Sporting przegrał wyścig o Villas-Boasa ze zdecydowanie bardziej zaangażowanym w jego pozyskanie FC Porto, a może raczej z wieloletnim prezydentem klubu Pinto da Costą. Widział on, jaki potencjał drzemie w 32-latku. Miał déjà vu, bowiem osiem i pół roku wcześniej zatrudnił już pewnego szalejącego Portugalczyka, który dał União Leirze najwyższe (piąte) miejsce w lidze w historii klubu. Da Costa był tak zawzięty w pozyskaniu Villas-Boasa, że zwolnił z funkcji trenera Smoków Jesualdo Ferreirę. Jedynym argumentem było to, że wierzy w młokosa. Bo z jakiego racjonalnego powodu można zwolnić trenera, który w ciągu czterech lat pracy daje klubowi trzy mistrzostwa kraju, a w Lidze Mistrzów odpada dopiero w fazie pucharowej z Chelsea, Schalke, Manchesterem United i Arsenalem?</p>
<p>André Villas-Boas rozpoczął pracę w klubie bardzo zdecydowanie. Za 10 milionów euro zabrał jednemu z głównych rywali, Sportingowi ich największą gwiazdę João Moutinho. W sierpniu Porto pozbyło się jednak swoich dwóch bardzo ważnych zawodników, Bruno Alvesa i Raula Meirelesa, zamykając okienko transferowe z ośmioma milionami euro przychodu. Wątpiono w słuszność dokonań na rynku, ale Villas-Boas ze spokojem w głosie mówił, że wszystko zweryfikuje boisko. I miał rację. Po wygraniu superpucharu Portugalii Smoki z impetem rozpoczęły rozgrywki ligowe, wygrywając wszystkie z sześciu pierwszych meczów. I tylko pojedyncze remisy zatrzymują ekipę z Dragão (z wyjątkiem przegranej 1:2 z Nacional de Madeira w Pucharze Ligi, gdzie między słupkami Porto stał Paweł Kieszek). W lidze portugalskiej, która nie słynie z wysokiej średniej bramek na mecz, Porto w tym właśnie zestawieniu ma ogromną przewagę nad innymi drużynami. W tym najważniejszym – punktowym – mają jedenaście punktów więcej niż druga Benfica.</p>
<p>Patrząc na dokonania 33-letniego trenera, trudno nie zastanowić się chwilę nad jego osobą. Jeśli jego podopieczni w dalszym ciągu będą gromić każdego przeciwnika na krajowym podwórku, jak i w Europie, możliwe, że w maju Villas-Boas będzie miał u stóp cały świat. Właścicieli wielkich klubów na pewno nie powstrzymają deklaracje Portugalczyka mówiącego, że chce wypełnić swój 3-letni kontrakt do końca. Powstrzymać ich może obawa o skuteczność poza Portugalią wciąż tylko 33-latka, a jak wiemy dzisiejsza piłka nie wie, co to jest cierpliwość właściciela, gdyż każdy z nich oczekuje natychmiastowych sukcesów. Warto jednak zaznaczyć, że pomimo młodego wieku ma on za sobą 15 lat współpracy z sir Bobby Robsonem i José Mourinho. Był w sztabie szkoleniowym drużyn, które zdobywały mistrzostwo Portugalii, Anglii i Włoch oraz wie, co to znaczy zdobyć europejskie puchary.</p>
<p>Istnieje błędne przekonanie, że za trenerkę powinni brać się tylko byli piłkarze. Piłka nożna się zmienia. Mourinho skończył karierę, mając 22 lata, Rafael Benitez w wieku 26 lat, a kariera Arsene’a Wengera była bardzo przeciętna. Każdy z tych trzech trenerów ma jednak spore umiejętności i w futbolu nie jest anonimowy. Tony Adams? Roy Keane? Nie zaprzeczymy, że na boisku byli genialni i świetnie dowodzili swoją drużyną, jednak na ławce trenerskiej nie zachwycają. Jest jeszcze jedna grupa: tych, co dobrze czuli się i na boisku i przy linii bocznej (m.in. <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a> i Carlo Ancelotti). W XXI-wiecznym futbolu kształtuje się kolejna grupa. Jest to grupa nastolatków interesujących się futbolem, która nie trenuje w klubie. Pasjonaci, którzy spędzają godziny przed komputerem, tworząc w Football Managerze kariery niczym ta José Mourinho, którzy oglądają przed i pomeczowe studia w telewizji, słuchają ekspertów i analizują mecze.</p>
<p>Villas-Boas miał to szczęście, że Bobby Robson sprowadził się blisko niego. Jednak, żeby odnieść jakiś sukces w dzisiejszej piłce nożnej jako młody trener, niemający piłkarskiego doświadczenia, trzeba być pewnym siebie, momentami nawet aroganckim. Trzeba mieć w sobie dużo z  psychologa, który pozwoli uwierzyć swoim zawodnikom w ich umiejętności i umie trafić do nich w taki sposób, by swojego rówieśnika albo niewiele starszą osobę darzyli szacunkiem. W czasach wielkich pensji, w czasie, gdy piłkarz może w każdej chwili powiedzieć, tfu, postawić warunek: „podwyżka albo odchodzę”, trener musi twardo stąpać po ziemi i mieć dar do poruszania tłumów. Musi na każdym kroku utwierdzać swoich piłkarzy w przekonaniu, że są najlepsi w tym, co robią i tylko kwestią czasu jest prawidłowe funkcjonowanie całej tej maszynki, a co za tym idzie – kolejne trofea do klubowej gabloty. Po rozgromieniu Benfiki 5:0 Villas-Boas w pomeczowym wywiadzie wytknął boleśnie wszystkie błędy szkoleniowcowi rywali, a tej arogancji nie powstydziłby się sam José Mourinho.</p>
<p>W Portugalii mówią, że oglądanie Porto staje się nudne, a każdy tylko czeka kiedy strzelą bramkę i czy będą się chcieli zatrzymać na jednej, a może postanowią rozgromić przeciwnika. Media śledzą mecze aktualnego lidera i nie mogą się doczekać aż Villas-Boas będzie bił kolejne rekordy ustanowione niegdyś przez Mourinho. Przecież „Special One” też zaczynał podbijanie Europy na zapleczu Ligi Mistrzów. Przecież przejście do Porto też zapewniła mu całkowita odmiana ligowego średniaka. Przecież oboje są niesamowicie pewni siebie. Porównań i podobieństw jest wiele. I choć Villas-Boas przekonuje, że jest wystarczająco silny, by utworzyć swoją własną markę, a nie być tylko kopią bardziej znanego rodaka, to czy tak naprawdę ktoś mu w to uwierzy? Widz lubi porównania, widz lubi rywalizację. Nie daje sobie przetłumaczyć, że nie wszystko da się sprowadzić do prostych słów „lepszy” i „gorszy”, ale o to już spytajcie Messiego lub Ronaldo.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/andre-villas-boas" title="André Villas-Boas">André Villas-Boas</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/fc-porto" title="FC Porto">FC Porto</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/01/31/pilkarski-swiat-drzy-przed-kopia-jose-mourinho/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Rooneygate</title>
		<link>http://redlog.pl/2010/10/25/rooneygate/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2010/10/25/rooneygate/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Oct 2010 06:16:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zawil</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Chelsea Londyn]]></category>
		<category><![CDATA[David Gill]]></category>
		<category><![CDATA[FC Barcelona]]></category>
		<category><![CDATA[Federico Macheda]]></category>
		<category><![CDATA[John Terry]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Mourinho]]></category>
		<category><![CDATA[Manchester City]]></category>
		<category><![CDATA[Patrice Evra]]></category>
		<category><![CDATA[Real Madryt]]></category>
		<category><![CDATA[Roberto Mancini]]></category>
		<category><![CDATA[Sir Alex Ferguson]]></category>
		<category><![CDATA[Wayne Rooney]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2010/10/25/rooneygate/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2010/10/25/rooneygate/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/10/Rooneygate.jpg" alt="Rooneygate" title="Rooneygate" align="texttop" width="520" height="220" /></a>
Operacja <em>„Nowy kontrakt Wayne’a Rooney’a”</em> zakończona pomyślnie. Pomimo wielu spekulacji mediów, kibiców i całego świata piłkarskiego najlepszy napastnik Manchesteru United podpisał pięcioletni kontrakt z <em>Czerwonymi  Diabłami</em> i związał się z klubem z Old Trafford na kolejne lata. Postawa samego piłkarza w ostatnim tygodniu niezwykle poróżniła sympatyków wicemistrzów Anglii. Emocje, jakie udzielały się w tym czasie kibicom (i nie tylko), były ogromne. Dziś, krok po kroku, dzień po dniu, możemy prześledzić perypetie Rooney’a i Manchesteru United w sprawie nowego kontraktu dla zawodnika.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2010/10/25/rooneygate/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/chelsea-londyn" title="Chelsea Londyn">Chelsea Londyn</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/david-gill" title="David Gill">David Gill</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/fc-barcelona" title="FC Barcelona">FC Barcelona</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/federico-macheda" title="Federico Macheda">Federico Macheda</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/john-terry" title="John Terry">John Terry</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-city" title="Manchester City">Manchester City</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/patrice-evra" title="Patrice Evra">Patrice Evra</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/real-madryt" title="Real Madryt">Real Madryt</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/roberto-mancini" title="Roberto Mancini">Roberto Mancini</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney" title="Wayne Rooney">Wayne Rooney</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2010/10/25/rooneygate/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/10/Rooneygate.jpg" alt="Rooneygate" title="Rooneygate" align="texttop" width="520" height="220" /></a><br />
Operacja <em>„Nowy kontrakt Wayne’a Rooney’a”</em> zakończona pomyślnie. Pomimo wielu spekulacji mediów, kibiców i całego świata piłkarskiego najlepszy napastnik <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> podpisał pięcioletni kontrakt z <em>Czerwonymi  Diabłami</em> i związał się z klubem z Old Trafford na kolejne lata. Postawa samego piłkarza w ostatnim tygodniu niezwykle poróżniła sympatyków wicemistrzów Anglii. Emocje, jakie udzielały się w tym czasie kibicom (i nie tylko), były ogromne. Dziś, krok po kroku, dzień po dniu, możemy prześledzić perypetie Rooney’a i <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> w sprawie nowego kontraktu dla zawodnika.<br />
<span id="more-1633"></span></p>
<p style="text-align: right;"><em>14 października 2010 r.</em></p>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">Rooney: „Nie byłem kontuzjowany.”</span></strong><br />
Napastnik <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a> powiedział w jednym z wywiadów, że nie był w tym sezonie kontuzjowany, a na pewno nie odnowiła mu się kontuzja kostki, której nabawił się w meczu Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium w ubiegłym sezonie.</p>
<blockquote><p>&#8222;Nie miałem żadnej kontuzji kostki ostatnio.&#8221;  – <em><a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a></em></p></blockquote>
<p>Zawodnik <em>Red Devils </em> zaprzeczył tym samym oświadczeniu samego Sir Alexa Fergusona, który przed meczem z Sunderlandem poinformował kibiców i media, że Roo jest lekko kontuzjowany i nie wystąpi w  najbliższym spotkaniu z <em>Czarnymi Kotami</em>:</p>
<blockquote><p>&#8222;Uraz Wayne&#8217;a jest małostkowy i od jakiegoś czasu nie przeszkadzało mu to w grze […] Myślę, że w tym tygodniu będzie zdrów.&#8221;</p></blockquote>
<p>Pierwszy zgrzyt na linii piłkarz – trener? Zapewne w zamyśle coach United chciał dać odpocząć swojemu najlepszemu zawodnikowi, który jak dobrze wiemy w ostatnim czasie miał problemy osobiste, jak również piłkarskie, gdyż z jego formą nie było najlepiej na przestrzeni ostatnich tygodni.</p>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">Kontrakt w martwym punkcie.</span></strong><br />
Co więcej, do mediów przeciekła informacja, jakoby rozmowy o nowym kontrakcie Wayne’a Rooney’a z Manchesterem United stanęły w miejscu. Napastnik <em>Czerwonych Diabłów</em> oczekiwał nowej umowy, która miałaby  poprawić jego sytuację finansową, tym samym podnieść zarobki z 90 000 funtów tygodniowo do nawet 150 000. Informacja ta zapewne ucieszyła takie kluby jak FC Barcelona czy Real Madryt, które chętnie widziałyby Anglika w trykocie swojego klubu.</p>
<blockquote><p>&#8222;Chciałbym pracować z Rooneyem.” &#8211; <em>Florentino Perez</em></p></blockquote>
<p style="text-align: right;"><em>15 października 2010 r.</em></p>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">Ferguson: „Odejście Wayne’a? Bzdura!</span></strong><br />
Trener <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> zdementował na łamach MUTV plotki na temat opuszczenia szeregów <em>Czerwonych Diabłów</em> przez Wayne’a Rooney’a:</p>
<blockquote><p>&#8222;Ten chłopak jest świetnym zawodnikiem i najbardziej rozpoznawalnym, przez co prasa zawsze będzie mu dokuczać, oraz dręczyć trudnymi pytaniami podczas wywiadów. Ale to ma dla nas takie znaczenie jak woda dla kaczki. Nie możesz wierzyć w takie bzdury, chcąc wiedzieć, co naprawdę dzieje się w klubie. Takie bajki nie mają żadnego wpływu.”</p></blockquote>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">Mourinho: Nie chcę Rooneya!</span></strong><br />
Według <em>Daily Mail</em> chętnym, który chce zatrudnić Rooney’a w przypadku problemów z nowym kontraktem napastnika United, jest Jose Mourinho. W obliczu tych pogłosek głos zabrał sam Portugalczyk, który zdementował plotki brytyjskiego tabloidu:</p>
<blockquote><p>„Nie jestem zdziwiony ciągłymi spekulacjami, jednak jako trener muszę nie tylko wyrażać swoją opinię, lecz również zdanie klubu. Obecnie zarówno ja, jak i klub sądzimy, że obecny skład nie powinien się zmieniać do końca sezonu. Nasz obecny zespół składa się z zawodników, którym bezgranicznie ufamy.”</p></blockquote>
<p style="text-align: right;"><em>17 października 2010 r.</em></p>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">The Mirror: Rooney chce odejść z United!</span></strong><br />
Zdaniem angielskiego brukowca napastnik <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a> chce opuścić klub z Old Trafford. Przyczyną rzekomego odejścia ma być ciągły brak rozmów na temat nowego kontraktu dla zawodnika oraz rozmowa pomiędzy Rooneyem a Sir Alexem Fergusonem, którą przeprowadzili sobie obaj panowie po powrocie napastnika ze zgrupowania reprezentacji Anglii.<strong></strong></p>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">Rzecznik MU: Odejście Rooneya? Nonsens!</span></strong><br />
W imieniu klubu z Old Trafford rzecznik Czerwonych Diabłów przekazał mediom oświadczenie, z którego wynika, że odejście młodego Anglika z <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> jest wielką bzdurą i nonsensem.</p>
<p style="text-align: right;"><em>18 października 2010 r.</em></p>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">The Sun: Benzema za Rooneya?</span></strong><br />
Spekulacji prasowych nie ma końca! Angielski The Sun donosi, że w obliczu sytuacji Rooneya na Old Trafford młody napastnik może przenieść się do Madrytu. 25 milionów funtów i Karim Benzema to oferta, która miałaby przekonać, zdaniem brukowca, zarząd United do transferu swojego piłkarza do ekipy Jose Mourinho.</p>
<p style="text-align: right;"><em>19 października 2010 r.</em></p>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">Rooney może odejść za 5 milionów funtów!</span></strong><br />
Napastnik <em>Red Devils</em> może zerwać swój kontrakt z obecnym klubem w przyszłym roku! Dzięki przepisom FIFA, tzw. „prawo Webstera”, piłkarz, który skończył 28 lat, może wykupić ostatni rok swego kontraktu z klubem płacąc tyle, ile zarobiłby przez ten czas. Gdyby napastnik <em>Czerwonych Diabłów</em> poczynił takie kroki, <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> straciłby ogromne pieniądze, jakie mógłby zarobić na transferze swojego najlepszego napastnika.<br />
<strong><span style="text-decoration: underline;"><br />
Rooney odejdzie do City?</span></strong><br />
Sensacyjne wieści dostarcza po raz kolejny <em>Dail Mail</em>. Według tabloidu <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a> poinformował swoich kolegów, że opuszcza United na rzecz lokalnego rywala Manchesteru City. Mówi się, że napastnik reprezentacji Anglii mógłby zarabiać po „niebieskiej stronie” miasta nawet 230 000 funtów tygodniowo! Bulwarówka wyklucza transfer Rooneya do klubu spoza Anglii, tj. podobno zainteresowanych Realu Madryt czy FC Barcelony, powołując się na żonę piłkarza Coleen, która nie chce opuszczać wysp, w szczególności, gdy jej 12-letnia siostra jest bardzo chora. Według anonimowego informatora gazety Manchester City jest gotowy wyłożyć 50 milionów na transfer Anglika.<br />
<strong><span style="text-decoration: underline;"><br />
Wenger: Rooney zostanie w United.</span></strong><br />
Trener Arsenalu Londyn zabrał głos w sprawie Wayne&#8217;a Rooney&#8217;a. Zdaniem Francuza Wazza mimo wielkiego szumu, jaki pojawił się wokoło jego osoby, zostanie w <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesterze United</a> i podpisze niebawem nowy kontrakt ze swoim dotychczasowym klubem:</p>
<blockquote><p>„Jestem głęboko przekonany, że Rooney pozostanie w United, ponieważ to jego klub. Dlatego nie wierzę w te wszystkie opowieści o rzekomym odejściu, to tylko spekulacje prasowe. Gdy dajesz swojemu zawodnikowi choć trochę wolnego, brukowce już szukają taniej sensacji. Rooney to Rooney, on nie zmieni klubu, w którym aktualnie jest.&#8221;</p></blockquote>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">Ferguson potwierdza: Rooney chce odejść!</span></strong><br />
Wydaje się, że dni Wazzy na Old Trafford są już policzone. Trener <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a> potwierdził, że Anglik chce opuścić szeregi <em>Czerwonych Diabłów</em> zaznaczając, że liczy na zmianę decyzji przez Rooney&#8217;a:</p>
<blockquote><p>&#8222;Jestem oszołomiony. Wayne jeszcze niedawno mówił, że to najlepszy klub na świecie i chce w nim zostać do końca swojej kariery &#8211; teraz oznajmił, że chce odejść. Wszyscy chcieliśmy mu pomóc. Jestem naprawdę w szoku i ciężko jest mi o tym mówić, jeśli jednak Wayne będzie chciał odejść, nie będziemy mu w tym przeszkadzać. Chcemy, aby został, jednak jeśli definitywnie chce odejść &#8211; drzwi są otwarte.&#8221;</p></blockquote>
<p style="text-align: right;"><em>20 października 2010 r.</em></p>
<p style="text-align: left;"><strong><span style="text-decoration: underline;">Mancini: Nie kontaktowałem się z Rooneyem.</span></strong><br />
Menedżer lokalnych rywali, Roberto Mancini zaprzeczył plotkom, jakoby <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a> miał dołączyć do jego drużyny w najbliższym okienku transferowym.</p>
<blockquote><p>&#8222;Rooney to świetny piłkarz, ale myślę, że on zostanie w <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Man United</a>. Nie mam z nim kontaktu. To piłkarz Czerwonych Diabłów, więc trochę niezręcznie się czuję, gdy komentuję tę całą sytuację. Szanuję go, United i Fergusona. […]Nie wiem, czy możliwe będzie sprowadzenie Rooneya do City. Nie kontaktowaliśmy się z nim. Nigdy go nie widziałem.”</p></blockquote>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">Mourinho: Rooney należy do United!</span></strong><br />
Głos w rzekomym odejściu transferze Wazzy zabrał trener Realu Madryt Jose Mourinho:</p>
<blockquote><p>„Uważam, że Rooney zostanie. Prawdopodobnie chce odejść z klubu z jakiegoś powodu, ale wierzę, że należy do <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>, należy do kibiców <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>, należy do Old Trafford. Wierzę, że tam zostanie. Jeśli jednak <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> zdecyduje się go sprzedać, to dajcie mi znać.&#8221;</p></blockquote>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">Daily Star: Torres za Rooneya?</span></strong><br />
Według poczytnego brukowca <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a>, w obliczu odejścia Rooney&#8217;a z Old Trafford, zainteresowany jest pozyskaniem napastnika odwiecznych rywali Fernando Torresa. Według informacji uzyskanych z otoczenia hiszpańskiego mistrza świata United gotowe jest zapłacić na Torresa 50 milionów funtów.<br />
<strong><span style="text-decoration: underline;"><br />
Rooney potwierdza, że chce opuścić United i wyjaśnia powody!</span></strong><br />
Potwierdziły się doniesienia mediów. <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a> wydał dziś oświadczenie, w którym wyjaśnia powody chęci odejścia z klubu z Old Trafford. Anglik dał wyraźnie do zrozumienia, że motywem jego działania nie są względy finansowe, lecz piłkarska ambicja:</p>
<blockquote><p>&#8222;Spotkałem się z Davidem Gillem w zeszłym tygodniu i nie dostałem żadnych gwarancji, że ten zespół będzie w przyszłości odpowiednio wzmacniany. Wtedy oznajmiłem mu, że nie mam zamiaru podpisywać z klubem nowej umowy. Wczorajsze słowa Sir Aleksa były ciekawe, ale niektóre kwestie lekko mnie zaskoczyły. Jest prawdą, to co powiedział. Miałem razem z moim agentem kilka spotkań z klubem w sprawie nowego kontraktu. Podczas nich prosiłem o gwarancję, że do zespołu trafią najlepsi gracze na świecie. Szanuję United, jakbym nie miał tego czynić ze względu na historię tego klubu i fakt, że mogłem ją tworzyć przez ostatnie sześć lat? Zdobywanie trofeów jest dla mnie priorytetem, takie cele stawiał też sobie zawsze Fergie, więc myślę, że moje prośby nie były zbyt wygórowane. Pomimo całej tej sytuacji jestem ogromnie wdzięczny Fergusonowi. To wspaniały manager i mój wielki mentor, który pomógł mi i wspierał od dnia, kiedy trafiłem z Evertonu na Old Trafford. Życzę mu, aby prowadził United całą wieczność, bo to prawdziwy trenerski geniusz.”</p></blockquote>
<p style="text-align: right;"><em>21 października 2010 r.</em></p>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">Piłkarze o transferze Anglika.</span></strong><br />
Po oficjalnym oświadczeniu Rooney&#8217;a o chęci opuszczenia <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> głos w tej sprawie zabrali piłkarze, z którymi Wazza grał w barwach United, jak również ci, którzy chcieliby, aby Anglik dołączył do ich zespołu.</p>
<blockquote><p>&#8222;Jeśli jeden z piłkarzy nie ufa innym, to wyjście jest jedno &#8211; nie powinien grać w tej drużynie. Jeśli chodzi o mnie, to ufam wszystkim! Wiem, że razem możemy wygrać.&#8221; – <em>Patrice Evra</em>.</p></blockquote>
<blockquote><p>&#8222;Wayne to najlepszy piłkarz na świecie. Moja opinia nie różni się od zdań innych zawodników. Oczywiście musisz szanować zarówno <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> jak i Wayne&#8217;a, ale kto wie, co się wydarzy? Mamy wspaniały zespół, który dzięki niemu mógłby być jeszcze silniejszy.&#8221; – <em>John Terry</em>.</p></blockquote>
<blockquote><p>&#8222;Będę miał więcej szans, jeśli Rooney odejdzie, ale lepiej jest mieć go w drużynie. To dobry napastnik. Skład z nim w szeregach jest silniejszy.&#8221; – <em>Federico Macheda</em></p></blockquote>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a>: Zakończmy tę sagę!</span></strong><br />
Trener <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> ma spotkać się z Davidem Gillem, aby wymyślić rozwiązanie wyjścia z trudnej sytuacji Wayne’a Rooney’a. Szkot potwierdził, że chce, aby temat rzekomego transferu Wazzy zakończył się jak najszybciej:</p>
<blockquote><p>„Nie chcemy, aby to się przedłużało. Nie chcemy tej sagi. Musimy przede wszystkim myśleć o niedzielnym ligowym ważnym spotkaniu, dlatego we czwartek rozwiążemy tę sytuację. Jeśli będziemy rozmawiać tylko o jednym, wszystkie nagłówki będą o nim, to nie będzie nic dobrego. Kluczowe jest, aby zniszczyć ten problem w zarodku i to właśnie zrobimy.&#8221;</p></blockquote>
<p style="text-align: right;"><em>22 października 2010 r.</em></p>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">Oficjalnie: Rooney podpisuje nowy kontakt z Manchesterem United!</span></strong><br />
<a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a> podpisał pięcioletni kontrakt z Manchesterem United i zostaje na Old Trafford. Nowa umowa Anglika wygasa w czerwcu 2015. Cała saga reprezentanta Anglii dobiegła końca, a głos w tej sprawie tuż po podpisaniu nowego kontraktu zabrali <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a> i „winowajca” całego zamieszania, <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a>:</p>
<blockquote><p>&#8222;To był ciężki tydzień, ale zakończył się efektem oczekiwanym od <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>. Powiedziałem chłopakowi, że drzwi są wciąż otwarte i cieszę się, że Wayne zdecydował się zostać. Jestem zadowolony szczególnie z tego, że jako jeden z najlepszych piłkarzy zamierza podjąć wyzwanie wraz z młodszymi kolegami z drużyny, aby budować potęgę United. Tutaj ukazuje się jego charakter i wiara w siebie. Jestem pewien, że wszyscy w klubie wstawią się teraz za Wayne&#8217;m i będą go wspierać. On potrzebuje przełamania, dobrego występu i tworzenia świetnego widowiska, do czego przyzwyczajał nas w przeszłości.&#8221; – <em><a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a></em>.</p></blockquote>
<blockquote><p>&#8222;Cieszę się z podpisania nowej umowy z United. W ciągu ostatnich kilku dni rozmawiałem z managerem i właścicielami o mojej sytuacji i oni przekonali mnie do pozostania. W środę powiedziałem, że manager to geniusz i ta jego wiara miała wielkie znaczenie w mojej decyzji. Podpisując tą umowę, mam gwarancję, że począwszy od sztabu szkoleniowego, przez zarząd, po właścicieli zrobimy wszystko, aby dumnie tworzyć historię <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> pełną sukcesów. W pierwszej kolejności kierowałem się właśnie tym, przychodząc na Old Trafford. Wiem, że kibice są zawiedzeni tym, co widzieli i czytali na przestrzeni ostatniego tygodnia. Zachowałem się tak, bo troszczyłem się o przyszłość. Fani byli wobec mnie wspaniali, odkąd przybyłem do klubu i mam nadzieję, że odzyskam ich zaufanie.&#8221; – <em><a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a></em></p></blockquote>
<p>14 października 2010 roku to data umowna rozpoczęcia sagi Wayne’a Rooney’a. W tym o to dniu po raz pierwszy zaiskrzyło w mediach między piłkarzem a trenerem. Wiadomym jest, że rozmowy na temat nowego kontraktu dla Wazzy trwały od Mistrzostw Świata w RPA. Cieszyć może fakt, że <em>Czerwone Diabły</em> zatrzymały tak wartościowego zawodnika jakim na pewno jest Roo, trzeba jednak wziąć pod uwagę postawę Anglika w całej tej sytuacji, który zapewne wiele stracił w oczach kibiców z Old Trafford.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/chelsea-londyn" title="Chelsea Londyn">Chelsea Londyn</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/david-gill" title="David Gill">David Gill</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/fc-barcelona" title="FC Barcelona">FC Barcelona</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/federico-macheda" title="Federico Macheda">Federico Macheda</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/john-terry" title="John Terry">John Terry</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-city" title="Manchester City">Manchester City</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/patrice-evra" title="Patrice Evra">Patrice Evra</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/real-madryt" title="Real Madryt">Real Madryt</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/roberto-mancini" title="Roberto Mancini">Roberto Mancini</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney" title="Wayne Rooney">Wayne Rooney</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2010/10/25/rooneygate/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Moja wizja United jest lepsza od Twojej</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/06/20/moja-wizja-united-jest-lepsza-od-twojej/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2009/06/20/moja-wizja-united-jest-lepsza-od-twojej/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Jun 2009 05:27:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inny punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[David Moyes]]></category>
		<category><![CDATA[Eric Cantona]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Mourinho]]></category>
		<category><![CDATA[Laurent Blanc]]></category>
		<category><![CDATA[Martin O'Neill]]></category>
		<category><![CDATA[Ole Gunnar Solskjaer]]></category>
		<category><![CDATA[Roy Keane]]></category>
		<category><![CDATA[Steve Bruce]]></category>
		<category><![CDATA[trenerzy]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2009/06/20/moja-wizja-united-jest-lepsza-od-twojej/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/06/20/moja-wizja-united-jest-lepsza-od-twojej/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/06/blanc_laurent.jpg" alt="Moja wizja United jest lepsza od Twojej" title="Moja wizja United jest lepsza od Twojej" align="texttop" width="520" height="220" /></a>
Pewien Radosław, rządzący kramem redlog.pl co kilka dni śle apele i wezwania, by na elektronicznych łamach pojawiały się teksty zachęcające do dyskusji, kontrowersyjne lub nawet prowadzące do sprzeczek itp. Miernikiem sukcesu redlogowego artykułu jest liczba komentarzy świadcząca zarówno o zainteresowaniu czytających jak i o twórczej wymianie myśli odbywającej się drogą elektroniczną.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2009/06/20/moja-wizja-united-jest-lepsza-od-twojej/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/david-moyes" title="David Moyes">David Moyes</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/eric-cantona" title="Eric Cantona">Eric Cantona</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/laurent-blanc" title="Laurent Blanc">Laurent Blanc</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/martin-oneill" title="Martin O'Neill">Martin O'Neill</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/roy-keane" title="Roy Keane">Roy Keane</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/steve-bruce" title="Steve Bruce">Steve Bruce</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/06/20/moja-wizja-united-jest-lepsza-od-twojej/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/06/blanc_laurent.jpg" alt="Moja wizja United jest lepsza od Twojej" title="Moja wizja United jest lepsza od Twojej" align="texttop" width="520" height="220" /></a><br />
Pewien Radosław, rządzący kramem redlog.pl co kilka dni śle apele i wezwania, by na elektronicznych łamach pojawiały się teksty zachęcające do dyskusji, kontrowersyjne lub nawet prowadzące do sprzeczek itp. Miernikiem sukcesu redlogowego artykułu jest liczba komentarzy świadcząca zarówno o zainteresowaniu czytających jak i o twórczej wymianie myśli odbywającej się drogą elektroniczną.<br />
<span id="more-1019"></span><br />
Z wrodzonej przekory (która w pierwszym rzędzie każe mi tekstów nie pisać) postanowiłem jednak coś tam skrobnąć. Nie ukrywam, że nie mam zamiaru wywoływać dyskusji (nie lubię gdy ktoś się ze mną sprzecza, bo zawsze mam rację) a jedynie zmusić Was do refleksji nad przemijaniem. Moim brutalnym motywem jest zakodowanie w Was pewnego poglądu, tak byście mogli wyzbyć się herezji i wrócili na drogę prawdy. Dyskutować i tak bym nie mógł, bo gdy Wy będziecie czytać, ja w swoim stalowym rumaku zmierzać będę na koncert do Gdańska. Mała liczba komentarzy będzie moim sukcesem, w ostateczności akceptuję wpisy &#8222;zgadzam się&#8221;, &#8222;masz rację&#8221; lub &#8222;Kula na prezydenta&#8221;.  Plan jest prosty &#8211; czytacie, przyjmujecie, przekazujecie dziesięciu znajomym kibicom United, oni przekazują dalej i tak leci. W dobrym tempie, w krótkim czasie większość kibiców naszego klubu na świecie będzie razem z nami dzieliła wizję przyszłości ławki trenerskiej United, ot taka &#8222;oddolna inicjatywa&#8221;. Jeden z użytkowników forum <a href="http://www.redcafe.pl">redcafe.pl</a> ma w sygnaturze cytat &#8222;moja wizja Chrystusa jest lepsza od Twojej&#8221;. To już wiecie skąd wziął się tytuł.</p>
<p>Wracając do przemijania, JKM <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Alex Ferguson</a> zbliża się do końca swojej niesamowitej drogi. Choć każdy z nas dałby się pociąć za kolejne dziesięć lat rządów Szkota na Old Trafford, to dzień w którym ogłosi zakończenie panowania nieuchronnie się zbliża, a jak zły będzie to dzień to chyba sobie jeszcze nie uświadamiacie (monarchista siedzi w każdym z nas). Człowiek, który może mówić o sobie &#8222;Manchester to Ja&#8221; potrzebuje dziedzica, tak samo jak niegdyś dziedzica potrzebował Król Słońce. Parszywego słowa d***kracja nie będę tu nawet używać, by nie obrazić majestatu. Choć są i tacy, którzy z chęcią zobaczyliby białe chusteczki na Old Trafford. I to nie transfer Ronaldo, ani przejęcie klubu przez Glazerów, czy narodziny Króla Eryka wywrze największy wpływ na nasz klub na najbliższe ćwierćwiecze, ale właśnie zmiana menadżera.</p>
<p>Pretendentów do tronu jest wielu &#8211; portugalski bufon Jose, francuski bawidamek Eric (już zawczasu okrzyknięty Królem), Gunnar &#8211; wiking z północy, Roy z zielonej wyspy, kilka poślednich książątek z Anglii &#8211; Bruce, Moyes i O&#8217;Neill. Potem cała chmara przypadkowych Holendrów, Włochów i przedstawicieli innych nacji, kreatur tak marnych, że nie wartych wspominania. Jednak kimże oni są przy Janie zwanym Białym, księciu de Bordeaux , który już w drugim roku swego panowania pokonał okrutnego tyrana z Lyonu, pod jarzmem którego Francja cierpiała siedem lat.</p>
<p>To pojechałem. Wracając do tonu mniej baśniowego. Tak, Laurent Blanc to mój faworyt jeśli chodzi o następstwo po sir Alexie Fergusonie. Zalet ma tak wiele, że pozostali kandydaci przy nim bledną. Dlatego o zaletach będzie dalej, a o wadach pozostałych kandydatów tak jakby przy okazji dla kontrastu ;) , coby Wam Jan Biały zajaśniał pełnym blaskiem.</p>
<p><strong>Urodzenie, czyli legitymacja do władania</strong>. W przedbiegach odpada francuski książę. Cantona, który nie raz podkreślał swoją chęć do prowadzenia klubu, pomijając brak doświadczenia i obycia z menadżerką. Nie ma na dzień dzisiejszy nawet podstawowych uprawnień trenerskich, trzeba by jeszcze jakiegoś figuranta, który podpisywał by swoim nazwiskiem wszystkie decyzje i protokoły. Dobre chęci to chyba za mało na sterowanie tak gigantycznym klubem, United to blisko czterystu piłkarzy, trenerów, skautów i innych pracowników, którymi trzeba pokierować. To ludzie od dziesięciolatka marzącego o BMX na urodziny, po dostojnego sir Boby&#8217;ego Charltona. To gigantyczne zaplecze medyczne, sportowe i fizjologiczne, to wreszcie rokrocznie prawie 300 mln banknotów z wizerunkiem królowej i każdy z nich musi być wydany jedynie po przemyślanej decyzji. Ja wiem, że kibice United na każdym kroku zatruwają powietrze hasłem &#8222;ważne żeby trener był związany z United&#8221; &#8211; te koszałki opałki są tak głupie, że aż ciężko z nimi dyskutować, bo czy dwaj najwięksi tytani w naszej historii Matt Busby i <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Alex Ferguson</a>, byli związani z klubem zanim zostali wyniesieni na pomniki?</p>
<p> Sprawdźcie w Wikipedii jaki to był ich związek z United zanim stali się legendami. Cantona wspaniały piłkarz i człowiek, śmierć United pod jego wodzą byłaby szlachetna i pełna heroizmu, tylko po co umierać skoro wygrywamy? Czy ktoś o zdrowych zmysłach odda gigantyczny klub w ręce kogoś, kto nigdy nie kierował nawet jedną sekcją piłkarską? Obłąkańcy oddali Newcastle&#8230; wyszło jak zwykle.</p>
<p>Cantona, jeśli chce wrócić do United, to ma czas, pora zakasać rękawy i poprowadzić jakiś klubik, coś osiągnąć, wygrać, powalczyć. Czegoś się nauczyć. Na razie robi w branży rozrywkowej.</p>
<p><strong>Sukcesy w boju i doświadczenie</strong>. Kolejność nie przypadkowa.  <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Ole_Gunnar_Solskj%C3%A6r">Ole Gunnar Solskjear</a>, prowadzi drużynę rezerw, drugie miejsce w lidze rezerwowej, wynik fajny acz chyba mało przekonujący, do tego <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Lancashire_Senior_Cup_2007%E2%80%9308">puchar</a>, innych sukcesów trenerskich brak. Rezerwy a prowadzenie całego klubu to przepaść. Staż pracy: 1 rok. Mało. By myśleć na poważnie o prowadzeniu United, Ole musi jeszcze zdążyć posiedzieć choć jeden sezon obok Fergusona. Na olbrzymi plus Norwega trzeba zaliczyć coś, co nazwałbym odpowiedzialnością &#8211; dwie decyzje były zwiastunem jego olbrzymiej dojrzałości. </p>
<p>Najpierw grając w kratkę i łapiąc kontuzje Ole zrezygnował z grania (mam nadzieje, że Neville to czyta), później gdy Norwedzy zaproponowali mu prowadzenie kadry narodowej powiedział &#8211; <a href="http://soccernet.espn.go.com/news/story?id=621826&#038;sec=worldcup2010&#038;&#038;cc=5739">&#8222;Nie, jeszcze nie czas&#8221;</a> &#8211; jaki kontrast z tymi, którzy bez krzty zdolności rzucają się na każdą posadę. <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Roy_Keane">Roy Keane</a> już lepiej, menadżerki mimo wszystko zasmakował, niewątpliwy sukces to awans Sunderlandu do Premier League i utrzymanie klubu. Ten sezon to niestety kompletna klapa, budżet w okolicach 50 mln F zebrany po to, by Sunderland bezpiecznie zakołował w środku tabeli nie spełnił zadania. Gdyby nie Szkot o włoskim nazwisku, katastrofa byłaby straszna. Nie chcę katastrof w United. Roy ciężko pracuje dalej, czekamy na wieści o Ipswich. Staż pracy: 2 lata, na naukę przy Fergusonie szans nie ma żadnych. </p>
<p>Kolejny &#8211; <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Steve_Bruce">Bruce</a> &#8211; o którym tak zawsze podkreślający konieczność zatrudnienia &#8222;ludzia związanego z klubem&#8221; kibice zapomnieli kompletnie, a szkoda. Najpierw tułaczka, potem Birmingham, tu od razu w pierwszym sezonie pracy awans do Premier League, potem spadek i na koniec po przebudowie zespołu ponowny awans. Potem trafił do Wigan ratować klub przed spadkiem, pierwszy mecz pod jego wodzą kończy długą serię bez wygranej, potem okazało się, że drużyna stała się niebezpieczna dla każdego. To pod wodzą Steve&#8217;a Wigan pierwszy raz w historii urwało punkt czwartemu klubowi z wielkiej czwórki (1:1 z Liverpoolem), do tego warto dodać świetne transfery, kilku zawodników sprowadzonych przez dawnego Diabła, którzy zrobili prawdziwą furorę na Wyspach &#8211; Palacios, Zaki czy Valencia. Facet ma nosa. </p>
<p>Z sezonu na sezon Wigan umacnia się w środku tabeli. \ten zakończony, był drugim najlepszym w historii klubu. Staż pracy: 8 lat, doświadczenie już niemałe, zaliczył upadek, na który odpowiedział wspaniałym wzlotem. Teraz znów zmiana klubu i Bruce staje przed zadaniem, na którym poległ Keane, czy da radę? Moim zdaniem bez problemu. Gdyby nie Janek, to właśnie Bruce byłby najlepszym kandydatem spośród tych, którzy zetknęli się z United. Kolejna dwójka będzie rozpatrywana razem przez wzgląd na podobne osiągnięcia. <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/David_Moyes">Moyes</a> i <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Martin_O%27Neill">O&#8217;Neil</a>, Everton i Aston Villa, prawie wielka czwórka, prawie dobre występy w pucharze UEFA. Co można rzec o Moyesie &#8211; solidna i jeszcze raz solidna praca, dwukrotny awans do pucharu UEFA, z zespołu z dolnych stref tabeli stworzył drużynę stale lądującą pod koniec sezonu w okolicach 5-6 miejsca. Solidnie, ale bez rewelacji, brakuje jakiegoś triumfu, kilkanaście dni temu w finale FA Cup był blisko. Ale grający toporny futbol Everton nie poradził sobie z Chelsea. </p>
<p>Martina O&#8217;Neila wiek (57 lat) niestety dyskwalifikuje jako długofalowego trenera United, a takiego przecież chcemy. Wspaniałe lata w Celticu Glasgow, potem Aston Villa, zapowiadało się rewelacyjnie w tym sezonie, jednak brak rotacji i krótka ławka odbiła się czkawką pod koniec rozgrywek. Czyja to wina? Raczej nie Świętego Mikołaja, tylko tego misia, co przygotowywał zespół do sezonu. Wreszcie Jose Mourinho &#8211; tak, temu sukcesów nie brakuje. Doświadczenia też, złośliwcy tylko coś tam popiskują, że Porto w czasie trenerki Jose zamieszane było w łapówkarstwo, w Chelsea wydał na transfery tyle pieniędzy, że chyba prościej było kupić United, do Interu z kolei przyszedł na gotowe. Transfery raz mu wychodzą, a raz nie. Trenerką para się już 9 rok.</p>
<p>Na końcu kilka słów o Janku, który wkracza dopiero w trzeci rok swojej trenerskiej kariery. Krótko, ale sukcesy już są. Gdy obejmował Żyrondystów, klub kołatał się w okolicach szóstego miejsca Ligue 1, grając mało efektowną piłkę (39 zdobytych bramek, tyle samo miało relegowane do drugiej ligi Troyes, drugi spadkowicz miał łącznie 45 trafień). Warto dodać, że tamten sezon zakończył się szóstym z rzędu tytułem mistrzowskim dla Lyonu. Wtedy właśnie pojawił się Blanc, sezon 2007/08 zakończył się zdobyciem wicemistrzostwa kraju, do tego doszło Trophée des Champions. Jego zespół strzelił 65 bramek i zdobył o prawie 20 pkt więcej niż rok wcześniej (dokładnie 75). </p>
<p>Do tego oczywiście awans do Ligi Mistrzów i wybór Blanca na &#8222;menadżera sezonu&#8221;. Ale najlepsze miało nadejść, w sezonie 2008/09 Bordeaux w końcu zrzuciło Lyon z &#8222;pieprzonej grządki&#8221; i wygrało ligę po raz szósty w swojej historii, znowu poprawiając swój wynik punktowy (80). W sezonie klub nie przegrał żadnego spotkania na własnym boisku, gdy przegrywał na wyjedzie to, poza jednym wyjątkiem, tylko różnicą jednej bramki. Do tego nasz były obrońca dorzucił Puchar Ligi Francuskiej. Francuz po raz pierwszy wygrał wielki bój, taki sam jaki toczył jego mistrz, najpierw łamiąc dominację drużyn z Glasgow w Szkocji, a potem w Anglii krusząc potęgę Liverpoolu. Któryś z pozostałych kandydatów dokonał czegoś podobnego?</p>
<p>Bordeaux grało w tym sezonie piłkę ładną dla oka, a końcowy układ tabeli do złudzenia przypominał ten u sąsiadów zza kanału &#8211; tak jak United, drużyna mistrzów Francji nie lubi remisować, gra o wszystko, więc często wygrywa lub&#8230; przegrywa. Tak jak United, Francuzi mieli najwięcej zwycięstw w lidze i, podobnie jak w Anglii, za ich plecami wylądowali przeciwnicy, którzy przegrywali mniej spotkań (Liverpool i Marsylia). Niby nic, ale wydaje się, że Blanc zaszczepił swoim podopiecznym tę samą filozofię, którą poznał na Old Trafford. I na filozofii gry warto by się zatrzymać na dłuższą chwilę.</p>
<p><strong>Wizja gry</strong>, a przede wszystkim umiejętności wprowadzenia jej w życie, decydują o tym, jak wygląda gra drużyny. I podkreślę jeszcze raz &#8211; nie wyobrażenie a rzeczywistość oddaje umiejętności menadżera. Co z tego gdy trener chce np. agresywnego podejścia, grania pressingiem czy rajdów skrzydłami, skoro nie potrafi nauczyć tego swoich piłkarzy, nie potrafi ich odpowiednio ustawić na boisku lub nie potrafi znaleźć odpowiednich do tego ludzi. Hasło wyborcze &#8222;czyny a nie (coś tam)&#8221; pasuje jak ulał. O dokonaniach Cantony, Ole czy Roya powiedzieć można raczej mało. Pierwszy z wiadomych względów wizję gry pewnie ma, nauczenia jej kogokolwiek nie miał nigdy okazji (wybaczcie to ciągłe przypominanie o brakach Eryka), Ole jest ograniczony ramami jakie wyznacza trenowanie rezerw, Roya można tłumaczyć ograniczeniami materiału ludzkiego w Sunderlandzie. Moyes i Everton to gra nieładna i toporna, wysocy napastnicy i obrońcy dobrze grający głową, największe zagrożenie sieją stałe fragmenty gry. </p>
<p>Sam Arteta mimo swojej finezji tego nie zmieni. Aston Villa i O&#8217;Neil (za wiekowy na United) to gra z kontry, do której idealnie nadaje się chyba najszybszy zawodnik na wyspach &#8211; Agbonlahor. Tak samo grał Celtic pod wodzą Martina a wcześniej Leicester- defensywa i kontry. Gdzie z tym pchać się do United? Wigan to futbol, można rzec, normalny i wyważony, zobaczymy jak pod wodzą Bruce&#8217;a zacznie grać Sunderland. Jose preferuje grę poukładaną, której siłą jest dobra obrona i defensywnie ustawiony środek pomocy. Im dalej do przodu tym gorzej. Zarzutem wobec prowadzonych przez niego drużyn zawsze była mało widowiskowa gra, za dużo sił poświęcał panowaniu nad środkiem pola kosztem ataku. Portugalczyk w Chelsea jak i w Interze próbował dodać skrzydeł swoim drużynom, wyszło słabo. </p>
<p>W Chelsea uratował go Joe Cole. W Interze kompletna katastrofa, dwaj skrzydłowi sprowadzeni przez Jose to kompletne niewypały &#8211; Queresma plącze się po Anglii a Mancini grzeje ławkę. Queresma zawsze był ofermą, co wiedzieli Ci, którzy go oglądali. Ale co się stało z dawnym zawodnikiem Romy? Przecież jeszcze sezon wcześniej grał kapitalnie. Może Jose po prostu nie potrafi korzystać ze skrzydłowych, bo ci wystają trochę poza ramy boiskowego schematu jaki preferuje Portugalczyk. Do tego gra jednym napastnikiem. A przecież my w United lubimy skrzydłowych i napastników, czyż nie? Chcecie regularnej gry w ustawieniu 4-5-1, gdzie skrzydłowi wcale nie będą skrzydłowymi, a w środku będzie grał najwyżej jeden pomocnik o bardziej ofensywnych umiejętnościach typu Lampard? To fajnie, ja wolę United z dwoma skrzydłowymi, nieraz z trójką napastników, potrafiącymi zrobić pod bramką przeciwnika taki kocioł jak nikt inny. Naprawdę są wśród Was tacy którzy chcą, żeby Jose okaleczył United?</p>
<blockquote><p>For me, playing football means ­having the ball, conjuring moves, ­harnessing your strengths, posing problems to your opponents, scoring goals and ­taking risks. Obviously I want my team to win, but I also want them to play ball. That’s a state of mind, a fundamental principle, and <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> and Barcelona share it.</p></blockquote>
<p>Kto tak ładnie powiedział o stylu gry jaki prezentuje? Oczywiście Laurent Blanc, a to co powiedział wcielił w życie w Bordeaux. Coś jeszcze na temat wizji gry i wprowadzenia jej w życie? </p>
<blockquote><p>When I was a player my philosophy was always to play an attractive style. Even though I was a defender, I liked to play the ball whenever I could. I was lucky enough to work with some coaches who advocated that same style, especially sir Alex. For me it is a question of principle. I want my team to play with the same philosophy as me.</p></blockquote>
<p>Z całej grupki potencjalnych trenerów tylko ten jeden ma taką wizję gry, jaka panuje na Old Trafford i tylko on potrafił ją wprowadzić w życie. I tylko on daje nam gwarancję, że United będzie grało tak, jak lubimy. Za trochę mniejsze pieniądze niż błogosławiony Jose. Bordeaux w tym sezonie to panowanie nad piłką i atak sunący za atakiem, raz środkiem, raz skrzydłem, raz po długim dograniu, kiedy indziej po szybkiej wymianie piłki, raz strzela Chamakh główką, raz Gourcuff lub Fernando z dystansu. Do wyboru do koloru, nigdy na remis. Obstawiam, że niewielu z Was wie, że nasz bohater nie przyszedł do United tylko po to, by przekazać swoje olbrzymie doświadczenie młodszym kolegom (głównie Ferdinandowi) i co mecz całować Bartheza w czoło, był również jedynym piłkarzem, z którym <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a> konsultował taktykę i ustawienie zespołu przed każdym meczem. Z głupkami Ferguson o takich rzeczach raczej nie rozmawia. </p>
<p>Rozmawia z tymi, którzy mają wiedzę, umiejętności i własne pomysły, które on sam może wykorzystać. Co Blanc miał do zaoferowania Szkotowi i czego mógł się nauczyć, możemy tylko zgadywać, musieli coś o tym wiedzieć włodarze Bordeaux i rezultaty widać jak na dłoni. A pamiętajcie, że jeden z waszych ulubieńców, Roy Keane, wyleciał z zespołu za to właśnie, że zapomniał kim jest i przekroczył linię oddzielającą menadżera od piłkarzy. Francuzowi Ferguson na to pozwolił, a właściwie pozwalał i to kilka razy w miesiącu. O czym obecnie Panowie menadżerowie rozmawiają ze sobą co tydzień też nie wiemy, ale raczej nie o pogodzie. Do przekazywania Szkotowi namiarów na potencjalne francuskie nabytki też nie jest potrzebna cotygodniowa konferencja, a jednak o czymś dyskutują regularnie i długo, ciekawe o czym&#8230;</p>
<blockquote><p>I am in contact with him a lot. We tell each other about our teams and talk about English and French players. His knowledge of players in France always astonishes me.</p></blockquote>
<p>Na koniec kilka uwag, tym razem już wyjątkowo subiektywnych, odnoszących się głównie do charakteru. Ole jak wiadomo plusuje (czytaj wyżej). Eryk też jest super i zawsze robi się fajniej, gdy opowiada o United. Wtedy zawsze pojawia się ten błysk w oczach. Tylko kurczę, co dalej? Na razie kinematografia. Bruce zawsze pogodny i niedoceniony (dlatego go tak lubię), spokojny, bez żadnych wyskoków, zawodnicy go cenią, fajny diabeł, fajny gość. Z Royem Keanem sprawa ma się nieco inaczej, szczególnie jeśli ma być trenerem. To co czyniło go świetnym kapitanem, średnio sprawdza się w innej roli. Keane do drużyny wprowadza wręcz koszarowy dryl, zawodnicy Sunderlandu żalili się, że jest niedostępny i nie mogą z nim swobodnie porozmawiać. </p>
<p>Małe piwo gdy drużyna to w większości Wyspiarze, dzielący tę samą kulturę, nawyki i zachowania, nie mający problemów z aklimatyzacją. Co innego United czyli zlepek wszystkich możliwych narodowości, od małomównego Koreańczyka po zawsze roześmianego Francuza. Od jeszcze szesnastoletnich dzieciaków z Brazylii do grubo ponad trzydziestoletniego Holendra. Każdy z Was nie raz widział zdjęcia z treningów United &#8211; zawsze na luzie, dużo uśmiechów i żartów, psikusy można zrobić nawet Szkotowi, tylko jak to ujął Rio, można dostać pstryczka w ucho. W szatni też wesoło. Zapędzenie ich w koszary <a href="http://redcafe.pl/post72057.html#p72057">typu Keane&#8217;owego</a> to koniec tego, co tak lubimy i co tak dobrze działa. To raz. A dwa &#8211; w United wciąż są zawodnicy, którzy z Royem grali, są też tacy, których gra z pewnością mu się nie podoba, wreszcie jakby nie patrzeć Irlandczyk z United został wyrzucony. Roy ma  pewien bagaż doświadczeń, którego musi się pozbyć przed przybyciem na Old Trafford. </p>
<p>O Moyesie i O&#8217;Neilu (za stary) powiedzieć mogę mało. Wiem tylko, że ten pierwszy ma na pieńku z Rooneyem, a drugi nie potrafił zatrzymać w klubie swojego kapitana. Jeśli chodzi o rozeznanie na rynku transferowym, szczególnie tym międzynarodowym, obaj Panowie odstają i to bardzo, za bardzo. Pora na błogosławionego Jose, niestety póki był trenerem Chelsea dał się poznać jedynie jako buc i burak specjalnego przeznaczenia. Potem gdy już odszedł z The Blues, jego język stał się milszy dla ucha. Ale jego zachowanie i podejście to nie jest coś, co chcę widzieć na Old Trafford. Najlepszy klub świata nie potrzebuje bufona. Wolę takiego trenera, który nigdy nie rozpowiada głupot, za którego nie trzeba będzie się wstydzić, którego słów nie trzeba będzie interpretować niczym wierszy, żeby wykręcać kota ogonem. Poza tym kto na Old Trafford da mu co rok sto milionów funtów, by mógł dokonać jednego dobrego transferu i czterech tragicznych ?</p>
<p>Blanc, złego słowa o nim powiedzieć nie można, charyzmę ma. W czasie meczu zawsze skupiony i myślący. Udało mu się zatrzymać bez większych problemów zawodnika, na którego ostrzyły sobie zęby największe firmy w Europie. I diabła ma w sercu&#8230; a w kontrakcie klauzulę umożliwiającą odejście z klubu, jeśli pojawi się oferta od &#8222;wielkiego klubu&#8221;. Kto za jakiś czas powinien ją złożyć? Teraz już wiecie.</p>
<table class="article">
<tr>
<th></th>
<th>E. Cantona</th>
<th>O. Solskjaer</th>
<th>R. Keane</th>
<th>S. Bruce</th>
<th>D. Moyes</th>
<th>M. O&#8217;Neill</th>
<th>J. Mourinho</th>
<th>L. Blanc</th>
</tr>
<tr>
<th>Przygotowanie do zawodu</th>
<td>Dyskwalifikacja</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<th>Doświadczenie</th>
<td>x</td>
<td>0</td>
<td>0,5</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<th>Wiek</th>
<td>x</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
<td>0</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<th>Sukcesy</th>
<td>x</td>
<td>0</td>
<td>0</td>
<td>0,5</td>
<td>0</td>
<td>0</td>
<td>1</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<th>Styl gry</th>
<td>x</td>
<td>0</td>
<td>0</td>
<td>0,5</td>
<td>0</td>
<td>0</td>
<td>0</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<th>Korepetycja u SAF-a</th>
<td>x</td>
<td>1</td>
<td>0</td>
<td>0,5</td>
<td>0</td>
<td>0</td>
<td>0</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<th>Cechy ponadnormatywne</th>
<td>x</td>
<td>1</td>
<td>0</td>
<td>1</td>
<td>0</td>
<td>0</td>
<td>0</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<th>Suma</th>
<td>x</td>
<td>4</td>
<td>2,5</td>
<td>5,5</td>
<td>3</td>
<td>2</td>
<td>4</td>
<td>7</td>
</tr>
</table>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/david-moyes" title="David Moyes">David Moyes</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/eric-cantona" title="Eric Cantona">Eric Cantona</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/laurent-blanc" title="Laurent Blanc">Laurent Blanc</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/martin-oneill" title="Martin O'Neill">Martin O'Neill</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ole-gunnar-solskjaer" title="Ole Gunnar Solskjaer">Ole Gunnar Solskjaer</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/roy-keane" title="Roy Keane">Roy Keane</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/steve-bruce" title="Steve Bruce">Steve Bruce</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2009/06/20/moja-wizja-united-jest-lepsza-od-twojej/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Sit down Mourinho!</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/04/01/sit-down-mourinho/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2009/04/01/sit-down-mourinho/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Apr 2009 17:39:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pan_opticum</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Mourinho]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2009/04/01/sit-down-mourinho/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/04/01/sit-down-mourinho/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/03/jose-mourinho_1.jpg" alt="Jose Mourinho" title="Sit down Mourinho!" width="520" height="220" /></a>
Portugalczyk przyznał jakiś czas temu że liczy na to że będzie brany pod uwagę jako następca sir Alexa na Old Trafford. Bo najlepsze drużyny muszą mieć najlepszego trenera. Niektórzy zawodnicy Manchesteru także by go widzieli zasiadającego na ławce. Warto zastanowić się czy my sobie tego życzymy.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2009/04/01/sit-down-mourinho/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/04/01/sit-down-mourinho/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/03/jose-mourinho_1.jpg" alt="Jose Mourinho" title="Sit down Mourinho!" width="520" height="220" /></a><br />
Portugalczyk przyznał jakiś czas temu że liczy na to że będzie brany pod uwagę jako następca sir Alexa na Old Trafford. Bo najlepsze drużyny muszą mieć najlepszego trenera. Niektórzy zawodnicy Manchesteru także by go widzieli zasiadającego na ławce. Warto zastanowić się czy my sobie tego życzymy.<br />
<span id="more-915"></span><br />
Za Mourinho przemawia to że jest sprawdzonym, bardzo dobrym trenerem. Przebojem wdarł się do trenerskiego topu i w nim pozostaje, co jakiś czas przypominając o tym, poprzez dokuczanie trenerom  o mniejszym dorobku, zwłaszcza jeśli mają większy staż. Z wyliczeń Rafała Steca wynika że od lat nie przegrał meczu na własnym boisku, zawsze czyniąc ze swego stadionu twierdzę nie do zdobycia. Rekord Stamford Bridge padł dopiero za Scolariego, rekord Mourinho jedzie dalej.</p>
<p>O ile jest dobry w wygrywaniu, to styl gry pozostaje poza jego zainteresowaniami, a może i możliwościami. Te liczne zwycięstwa to raczej męczarnia dla oczu, każde trzy punkty wyszarpywane z gardła. Zastanówmy się czy chcemy takiego stylu dla United. Ja dostaję zimnego potu na myśl że Czerwone Diabły miałyby zostać nudną drużyną bez stylu. </p>
<p>Wiem że trener jest oceniany z wyników. I fajnie, ale jeśli ma przez to mordować widowisko to niech spada. Sport jest rozrywką a nie przykrym obowiązkiem i chcę odczuwać przyjemność z obserwowania mojej ulubionej drużyny. Mourinho gwarantuje tej przyjemności brak. Poza tym, czy ktoś kibicuje United bo sprawnie zbiera trofea, czy ze względu na historię i niezłomnego ducha walki? Nie wspominając już o tym że <strong><a href="http://www.youtube.com/watch?v=ZzkresBOxnQ">taka ładna piosenka</a></strong> by się zmarnowała ;)</p>
<div class="wp-caption alignright" style="margin:5px; width:257px; margin-bottom:2px;"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/03/ilustracje/jose_mourinho_02.jpg" alt="Jose Mourinho" title="Jose Mourinho" width="247" height="164" />
<p class="wp-caption-text lt" style="font-size:11px; line-height:17px !important;"><em>Take me home United road</em></p>
</div>
<p>Dodatkowy argument jest niejako „pozaboiskowy”, ale nie do końca. To ego Mourinho. Portugalczyk ma wielką gębę i lubi ją otwierać. Często niepotrzebnie, pracując sobie na opinię bufona. On chyba nigdy nie przegrał prestiżowego meczu bo źle przygotował zespół. Zawsze jest to wina sędziów, pecha, czegokolwiek, a w tym sezonie pojechał nawet po swoich zawodnikach, mimo wypracowanej opinii trenera, który osłania swoich graczy.</p>
<p>Jestem raczej zwolennikiem tego by następcą był ktoś, kto jest związany z Manchesterem. Kimś takim byłby moim zdaniem Ole Gunnar Solskjaer. Prowadzi obecnie zespół rezerw, odmówił objęcia stanowiska selekcjonera reprezentacji Norwegii żeby zostać w klubie. Nie wiem czy kierowała nim niesamowita lojalność wobec klubu, czy też może on już wie że dostanie szansę prowadzenia United. </p>
<p>Przez te lata pozna od podszewki zawodników jakimi dysponuje klub, nie tylko tych z pierwszego składu, ale również talenty z Akademii. A tajniki menadżerskiego fachu będzie zgłębiał pod okiem samego Fergusona. Nie można sobie chyba wyobrazić lepszego sposobu na wprowadzenie nowego menadżera. Marzy mi się by Ole został naszym Pepem Guardiolą. Obecny menedżer Barcelony również zaczynał prowadzenie zespołu od rezerw, by przejąć schedę po Rijkaardzie i doprowadzić do eksplozji formy Barcelony. Chcę zabójczego wejścia Mordercy Z Twarzą Dziecka.</p>
<p>To mój wymarzony scenariusz. Kwestią otwartą jest to, czy Glazerowie go czytali i spodobał im się. Poza tym że ich nie lubimy, bo kupili nasz klub i obciążyli go gigantycznym długiem, trzeba im oddać, że nie wtrącają się  do spraw sir Alexa. Nie oznacza to jednak, że nie zdecydują się od razu zatrudnić jakiegoś trenerskiego speca z najwyższej półki. </p>
<div class="wp-caption alignright" style="margin:5px; width:257px; margin-bottom:2px;"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/03/ilustracje/jose_mourinho_01.jpg" alt="Jose Mourinho" title="Jose Mourinho" width="247" />
<p class="wp-caption-text lt" style="font-size:11px; line-height:17px !important;"><em>Każdy z nich zasługuje na objęcie schedy sir Alexa o wiele bardziej niż Jose Mourinho.</em></p>
</div>
<p>Dlatego lękam się że mógłby to być Mourinho. Truizmem byłoby powtarzanie że świat piłki zmienił się od czasów kiedy sir Alex został menadżerem United. Nikt nie dałby nowemu trenerowi tyle czasu ile dostał na początku Ferguson. Sukcesy mają być od zaraz, a jeśli ich nie ma, to zaczyna się karuzela trenerów, pogłębiająca tylko chaos. Najmądrzej zarządzane zespoły unikają tego. Te zarządzane głupio mogą przez pięć lat z rzędu kończyć LM na 1/8, stając się karykaturą wielkiego klubu i przynosząc hańbę własnej legendzie.</p>
<p>Mam nadzieję że <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> nie stanie się tylko sprawnie zarządzanym przedsiębiorstwem. Ważnym miernikiem tego dla mnie będzie to kto zasiądzie na miejscu zwolnionym w przyszłości przez sir Alexa. Znacie mojego faworyta, to Ole Gunnar Solskjaer. Zdarzyła mi się zabawna pomyłka przy pisaniu poprzedniego zdania. Zamiast Norwega, wpisałem tam „Roy Keane”. To kolejny człowiek, którego każdy kibic Czerwonych Diabłów ma w sercu. <a href="http://redlog.pl/tag/ryan-giggs/" title="Ryan Giggs" class="tagLink">Ryan Giggs</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/paul-scholes/" title="Paul Scholes" class="tagLink">Paul Scholes</a>, Gary Neville- wszyscy trzej postarali się już o licencje menadżerskie. Z raczej egzotycznych kandydatur jest jeszcze wielki Eric Cantona. </p>
<p>Każdy z nich zasługuje na objęcie schedy sir Alexa o wiele bardziej niż Jose Mourinho.</p>
<p><strong>Autor: <a href="http://eatmyshit.blox.pl/html">Adam Wiśniewski</a></strong></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2009/04/01/sit-down-mourinho/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Chcę być adwokatem diabła</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/03/15/chce-byc-adwokatem-diabla/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2009/03/15/chce-byc-adwokatem-diabla/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2009 06:42:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sawu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inny punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Mourinho]]></category>
		<category><![CDATA[trener]]></category>
		<category><![CDATA[trenerzy]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2009/03/15/chce-byc-adwokatem-diabla/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/03/15/chce-byc-adwokatem-diabla/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/03/jose_mourinho.jpg" alt="Jose Mourinho" title="Chcę być adwokatem diabła" width="520" height="220" /></a>
Postanowiłem wcielić się na moment w rolę adwokata diabła. Nie tego czerwonego. Chodzi mi raczej o portugalskiego szarlatana, który - choć przez wielu ubóstwiany - poległ kilka dni temu w Teatrze Marzeń. Co go broni?
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2009/03/15/chce-byc-adwokatem-diabla/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/03/15/chce-byc-adwokatem-diabla/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/03/jose_mourinho.jpg" alt="Jose Mourinho" title="Chcę być adwokatem diabła" width="520" height="220" /></a><br />
Postanowiłem wcielić się na moment w rolę adwokata diabła. Nie tego czerwonego. Chodzi mi raczej o portugalskiego szarlatana, który &#8211; choć przez wielu ubóstwiany &#8211; poległ kilka dni temu w Teatrze Marzeń. Co go broni?<br />
<span id="more-896"></span></p>
<p>Jose Mourinho przypomina generała. Wielkiego stratega i szachistę, który stoi tuż przy bocznej linii boiska i dyryguje swoimi żołnierzami. Przesuwa wieżę (Ibra-cadabra), popycha laufra (Stankovic) i puszcza wodze fantazji wprowadzając na boisko silnego jak koń (niekoniecznie w postaci figury szachowej) Adriano. Co z tego wyszło, wszyscy wiemy. Marny rezultat z europejską potęgą. Zadaniem The Special One przed sezonem było przede wszystkim pokazanie w Europie silnego Interu. Trudna sztuka nie powiodła się (nie trzeba wracać do dwumeczu z Manchesterem, wystarczy spojrzeć na wyniki Interu w fazie grupowej) i zdawać by się mogło, że Wielki Jose poległ, skompromitował siebie i włoską Serie A. </p>
<p>Ten, kto tak myśli nie wie &#8211; jak mówią Anglicy &#8211; o co chodzi w grze. <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> zwyciężył zasłużenie, ale nie winiłbym za to Jose Mourinho. <strong>Inter pod wodzą Portugalczyka (jak zresztą wszystkie włoskie drużyny) NIE MA DOSTATECZNIE DOBRYCH PIŁKARSKO zawodników, </strong>by w ogóle móc śmieć myśleć o wyeliminowaniu angielskiego potentata. Premier League odjechała niewyobrażalnie daleko. Angielski finał tegorocznej Champions League jest niemal pewnikiem.</p>
<p>Porównajmy sobie kilku kluczowych zawodników. Edwin van der Saar kontra Julio Cesar &#8211; tu różnice są najmniejsze. Kłopoty zaczynają się jednak już w obronie. Davide Santon, osiemnastoletni żółtodziób, albo toporny Walter Samuel w konfrontacji z Vidicem i Rio Ferdinandem to prostu płotki. W pomocy &#8211; co ma do zaoferowania Mourinho? Stankovica? Kpina, każdy rezerwowy United ma wyższe umiejętności. Atak? Ibrahimovic wciąż nie potrafi udowodnić, że jest klasowym napastnikiem. Gole strzelane w Serie A nie są żadnym miernikiem. Na moje oko, jeden celny strzał w Anglii równać się może z 4, może nawet 5 golom w Serie A. Jose Mourinho bez cienia wątpliwości jest znakomitym szkoleniowcem&#8230;</p>
<blockquote><p>Jest najlepszym technikiem, jakiego miałem kiedykolwiek. Nauczyłem się od niego więcej niż w ciągu ostatnich pięciu lat. On wie wszystko. Z nim mogę osiągnąć jeszcze lepsze wyniki. &#8211; Zlatan Ibrahimovic o Mourinho</p></blockquote>
<p>&#8230; ale prowadzi przeciętną drużynę. Mając tych samych zawodników, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a> prawdopodobnie również nie podołałby. Mourinho potrzebował wyzwania (albo po prostu chciał zabłysnąć, że potrafi się w mig nauczyć włoskiego), ale już wkrótce wróci na swoje miejsce &#8211; miejscem najlepszych trenerów świata jest najlepsza liga globu. Do wyższości Premier League nad resztą nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Zastanawia mnie, jak Wy &#8211; kibice <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> &#8211; przyjęlibyście Jose, jako trenera Czerwonych Diabłów? Martwilibyście się, że to jedynie świetny pijarowiec, czy też może chodzilibyście dumni jak paw? Ja wybieram drugą opcję.</p>
<p><strong>Wpis na redloga bez ciekawostki, to wpis stracony. </strong>Dziś polecam &#8211; dla tych, którzy nie mieli jeszcze okazji &#8211; obejrzeć najświeższy odcinek <strong>Special 1 TV (kontynuacja I&#8217;m on setanta sports)</strong>. Wyjątkowo, program prowadzi Sven. Nie ma Jose, nikt nie wie, co się z nim stało. Najzabawniejszą częścią show jest oczywiście runda telefonów od stałych &#8222;callerów&#8221; &#8211; Rafy, Arsena i Alexa. O ile Alex zazwyczaj stoi po stronie Jose, to Rafa i Arsen znajdują się w opozycji. W najnowszym odcinku zarówno szkoleniowiec Liverpoolu, jak i Arsenalu wychwalają charyzmatycznego Portugalczyka. Jak to się stało? Sprawdźcie sami.</p>
<div class="ct"><object width="480" height="295"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Q9O1DMS8DIM&#038;hl=pl&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/Q9O1DMS8DIM&#038;hl=pl&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="295"></embed></object></div>
<p><strong>PS. </strong>Uprzedzając pytania, czy naprawdę nie widzę błędów popełnionych przez Jose w Interze, odpowiadam: widzę jeden. Niewypały transferowe, zamiast Quaresmy można było kupić pełnowartościowego napastnika, albo środkowego pomocnika.  </p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trener" title="trener">trener</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2009/03/15/chce-byc-adwokatem-diabla/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Who is the special one? Wciąż nie wiemy</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/02/27/who-is-the-special-one-wciaz-nie-wiemy/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2009/02/27/who-is-the-special-one-wciaz-nie-wiemy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Feb 2009 20:09:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sawu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Miniblog]]></category>
		<category><![CDATA[Z ostatniej chwili]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Mourinho]]></category>
		<category><![CDATA[Liga Mistrzów]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2009/02/27/who-is-the-special-one-wciaz-nie-wiemy/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/02/27/who-is-the-special-one-wciaz-nie-wiemy/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/02/ferguson_mourinho.jpg" alt="sir Alex Ferguson i Jose Mourinho" title="Who is the special one? Wciąż nie wiemy" width="520" height="220" /></a>
<strong>Who is the special one?</strong> - dopytują komentatorzy w całej Europie. Jose Mourinho, samozwańczy bóg futbolu, czy piłkarski arystokrata sir Alex Ferguson. Jednoznacznej odpowiedzi nadal nie znamy. Bezbramkowe widowisko przybliża do awansu raczej Inter Mediolan.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2009/02/27/who-is-the-special-one-wciaz-nie-wiemy/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/liga-mistrzow" title="Liga Mistrzów">Liga Mistrzów</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/02/27/who-is-the-special-one-wciaz-nie-wiemy/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/02/ferguson_mourinho.jpg" alt="sir Alex Ferguson i Jose Mourinho" title="Who is the special one? Wciąż nie wiemy" width="520" height="220" /></a><br />
<strong>Who is the special one?</strong> &#8211; dopytują komentatorzy w całej Europie. Jose Mourinho, samozwańczy bóg futbolu, czy piłkarski arystokrata <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a>. Jednoznacznej odpowiedzi nadal nie znamy. Bezbramkowe widowisko przybliża do awansu raczej Inter Mediolan.<br />
<span id="more-868"></span><br />
O tym, że spotkania Manchesteru z Interem będą gorące wiedzieliśmy już w dniu losowania par 1/8 finału Champions League. I rzeczywiście. Atmosferę wielkiego meczu &#8211; podkreślał to sam Jose Mourinho &#8211; dało się wyczuć w powietrzu. Wiadome było też, że w obu spotkaniach raczej padnie niewiele (jeśli w ogóle) bramek.</p>
<p>We wtorkowej arcypotyczce na San Siro pozornie wszystko przebiegało zgodnie ze scenariuszem. Nikogo chyba by nie zdziwiło, gdyby po 80-kilku minutach gry na remis 0:0 któryś z piłkarzy Interu strzeliłby biodrem, kolanem, albo nawet ręką. Drobnostka. Nie takie akcje już widzieliśmy. Ale po kolei.</p>
<p>Przez pierwsze 30 minut San Siro było areną walki dwóch aktorów. Dwóch mistrzów swojego fachu. Cristiano Ronaldo kontra Julio Cesar. Portugalski geniusz wersus zwinny jak kot Brazylijczyk. Ostrzał trwał. Ronaldo próbował z gry, próbował i z rzutów wolnych &#8211; za każdym razem górą był Julio Cesar. Manchester długo realizował taktykę &#8222;byle jak, byle daleko od od bramki&#8221;. Im dłużej piłkarze Fergusona przebywali dalej bramki van der Saara i sklecanej na prędce linii obrony tym lepiej.</p>
<p>W drugiej połowie do głosu doszedł Inter. Jose Mourinho jak mało kto potrafi motywować swoich piłkarzy nie przed spotkaniem, ale w trakcie przerw meczowych. Pamiętacie mecz Chelsea &#8211; Fulham? Londyńczycy do przerwy przegrywali 1:0, by po zmyciu głowy przez Portugalczyka wygrać 5:1 w drugiej części meczu.<br />
Jakich metod używa The Special One &#8211; nie wiem, wiem za to, że są niesamowicie skuteczne. Wystarczy spojrzeć na werwę z jaką grali zawodnicy z Mediolanu na początku drugiej połowy.</p>
<p>Granie na remis znudziło się jednak zarówno Mourinho, jak i Fergusonowi. Ten pierwszy wprowadził na plac gry Cruza i Balotelliego. Szkocki menadżer Czerwonych Diabłów ograniczył się zaś do wypuszczenia jednego (ale doskonałego), Wayne&#8217;a Rooneya. Efektów niestety nie widzieliśmy, być może snajperzy marzą o błyszeniu w Teatrze Marzeń. Za dwa tygodnie będą mieli ku temu świetną okazję.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/liga-mistrzow" title="Liga Mistrzów">Liga Mistrzów</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2009/02/27/who-is-the-special-one-wciaz-nie-wiemy/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

