<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Redlog.pl - Manchester United - blog fanów &#187; Igrzyska Olimpijskie</title>
	<atom:link href="http://redlog.pl/tag/igrzyska-olimpijskie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://redlog.pl</link>
	<description>Because we are United</description>
	<image>
		<url><![CDATA[http://redlog.pl/redlog.pl/wp-content/themes/redlog2.1/images/redlog_logotyp_m.jpg]]></url>
		<title>Redlog.pl - Manchester United - blog fanów</title>
		<link>http://redlog.pl</link>
	</image>
	<pubDate>Fri, 25 May 2012 14:32:47 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Znów Zjednoczone Królestwo</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/11/12/znow-zjednoczone-krolestwo/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/11/12/znow-zjednoczone-krolestwo/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 Nov 2011 10:52:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Intel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Reprezentacje]]></category>
		<category><![CDATA[Igrzyska Olimpijskie]]></category>
		<category><![CDATA[Stuart Pearce]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/11/12/znow-zjednoczone-krolestwo/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p>Igrzyska ponownie łączą. Tak jak wielokrotnie gasiły już waśnie, tak teraz po raz pierwszy od 40 lat pod jedną flagą zgromadzą 4 odrębne piłkarsko od siebie kraje. Czy odrodzona reprezentacja Wielkiej Brytanii spełni pokładane w niej nadzieje i ku uciesze całego brytyjskiego narodu sięgnie po medal w tak ukochanej przez Brytyjczyków dyscyplinie?
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/11/12/znow-zjednoczone-krolestwo/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/igrzyska-olimpijskie" title="Igrzyska Olimpijskie">Igrzyska Olimpijskie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/reprezentacje" title="Reprezentacje">Reprezentacje</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/stuart-pearce" title="Stuart Pearce">Stuart Pearce</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wielka-brytania" title="Wielka Brytania">Wielka Brytania</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/11/12/znow-zjednoczone-krolestwo/" title="Znów Zjednoczone Królestwo"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/11/szychy_reprezentacja_uk.jpg" alt="Znów Zjednoczone Królestwo" /></a>Igrzyska ponownie łączą. Tak jak wielokrotnie gasiły już waśnie, tak teraz po raz pierwszy od 40 lat pod jedną flagą zgromadzą 4 odrębne piłkarsko od siebie kraje. Czy odrodzona reprezentacja Wielkiej Brytanii spełni pokładane w niej nadzieje i ku uciesze całego brytyjskiego narodu sięgnie po medal w tak ukochanej przez Brytyjczyków dyscyplinie?<br />
<span id="more-2162"></span></p>
<p>Zaledwie kilka dni temu ogłoszono czas i miejsce rozegrania przez reprezentację Wielkiej Brytanii grupowych meczów na igrzyskach. Pierwsze ze spotkań odbędzie się 26 lipca na Old Trafford. Kolejne starcie odbędzie się już 29 lipca w Londynie &#8211; nie jednak na <a href="http://redlog.pl/2011/02/20/jak-koguty-z-mlotami-o-stadion-walczyly/">Stadionie Olimpijskim,</a> a na <a href="http://redlog.pl/2010/09/04/wielki-sezon-wembley/">Wembley.</a> Fazę grupową Brytyjczycy zamkną 1 sierpnia meczem w Cardiff. Znając dane oficjalne, pora zastanowić się, jak wszystko wyglądać będzie w praktyce.</p>
<h4>Trochę historii</h4>
<p>Ostatni mecz reprezentacja Wielkiej Brytanii rozegrała w 1971 roku, wygrywając na Wembley 1:0 z Bułgarią. Ostatni ich jednak mecz na oficjalnej imprezie miał miejsce 51 lat temu, kiedy 1 września 1960 we włoskim Grosseto Brytyjczycy pokonali na pożegnanie z rzymskimi igrzyskami reprezentację Chin 3:2. Fakt, że gole zdobywali wówczas zawodnicy takich klubów jak Tooting &#038; Mitcham United (aktualnie Ryman Isthmian League, 7. angielska klasa rozgrywkowa) czy Walthamstow Avenue (aktualnie nie istnieje, wcześniej Ryman Isthmian League) dobrze obrazuje poziom tamtego zespołu.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/11/ilustracje/igrzyska_1948.jpg" alt="Igrzyska Olimpijskie 1948" title="Igrzyska Olimpijskie 1948" align="right" width="240" height="120"/>Historia brytyjskiej piłki olimpijskiej obfitowała jednak w sukcesy &#8211; już za pierwszym swoim podejściem, w 1908 roku w Londynie Brytyjczycy świętowali zdobycie złotego medalu. Tytuł ten obronili 4 lata później w Sztokholmie. Zwycięską serię przerwała I wojna światowa &#8211; po jej zakończeniu, jedynym, na co było stać reprezentantów Zjednoczonego Królestwa był sam udział w turnieju olimpijskim w Antwerpii. W Belgii sensacyjnie odpadli bowiem w pierwszej rundzie z Norwegami, którzy już na następnym szczeblu drabinki polegli czterema bramkami z późniejszym finalistą, Czechosłowacją. Blisko kolejnego medalu było w 1948 roku &#8211; wtedy jednak, nawet ściany nie pomogły gospodarzom w zwycięstwie w meczu o 3. miejsce.</p>
<p>Warto wspomnieć jeszcze o jednym udziale (z 9 dotychczasowych) brytyjskiej kadry. W 1900 roku do Paryża zaproszono trzy reprezentacje &#8211; angielską, francuską i belgijską, by zaprezentować piłkę nożną będącą wówczas dyscypliną pokazową. Wszystkie związki piłkarskie oddelegowały na igrzyska krajowe kluby &#8211; w przypadku Wielkiej Brytanii reprezentantem był Upton Park (nie mający wbrew pozorom nic wspólnego z dzisiejszym West Hamem). Angielski klub wygrał swój jedyny mecz 4:0 i zapewnił sobie triumf w rozgrywkach. Choć medale nie zawisły na szyjach triumfatorów, warto dodać, że obecnie uznaje się tamten turniej jako oficjalny i w klasyfikacji medalowej MKOlu liczony jest jako złoty medal dla Wielkiej Brytanii.</p>
<h4>Only for English?</h4>
<p>Jak wyglądać będzie reprezentacja Wielkiej Brytanii na igrzyskach olimpijskich? Eksperci z wszystkich 4 krajów królestwa głowią się nad tym od kilkunastu miesięcy. Nawet ich porozumienie sprzed dwóch lat, które uczyniło reprezentację Wielkiej Brytanii reprezentacją Anglii pod brytyjskim szyldem zostało zakwestionowane przez BKOl, uważający takie rozwiązanie za przejaw dyskryminacji.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/pearce_stuart.jpg" alt="Stuart Pearce" title="Stuart Pearce" align="left" width="180" height="120" />Takich problemów nie było ze stanowiskiem selekcjonera reprezentacji. Nie został nim, jak swego czasu było mówione, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a> (który nawiązałby tym samym do poprzednich londyńskich igrzysk w 1948 roku, kiedy to selekcjonerem był sir Matt Busby, kierujący już także Manchesterem United), lecz obecny opiekun angielskiej reprezentacji U-21, Stuart Pearce. Ciężkie zadanie stoi przed byłym reprezentantem Anglii &#8211; uskładanie sensownego zespołu, który prawdopodobnie nigdy w całości ze sobą nie grał, nauczenie go odpowiednich schematów taktycznych i osiągnięcie przy tym oczekiwanego sukcesu może przerosnąć menedżera, który nie potrafił nawet mądrze ułożyć swojej reprezentacji na niedawnych Mistrzostwach Europy.</p>
<p>Dodatkowo sprzyjać w selekcji nie będzie też chaos na &#8222;górze&#8221;. Jedynym znanym ograniczeniem w sprawie powołań jest to identyczne dla wszystkich reprezentacji, wobec którego w 18-osobowej kadrze musi być 2 bramkarzy, a jedynie 3 zawodników może być urodzonych w 1988 roku lub wcześniej. Kolejne ograniczenia prawdopodobnie nie będą ograniczeniami pisemnymi &#8211; jeśli wkrótce nic nowego nie zostanie postanowionego, to problemem będą jedynie same chęci zawodników. Ci, którzy będą chcieli pozostać wierni klubom (tracenie okresu przygotowawczego i początku sezonu) i związkom krajowym (tylko angielska FA widzi chętnie swoich reprezentantów, problemów prawdopodobnie nie będą robić też Szkoci), odrzucą powołanie, zaś ci, którzy reprezentowanie Wielkiej Brytanii na igrzyskach uznawać będą za rzecz świętą, z pewnością bez względu na konsekwencje na turniej pojadą.</p>
<h4>Zabawa w typowanie</h4>
<p>Pomóżmy więc byłemu piłkarzowi Manchesteru City w doborze drużyny, pamiętając o zasadach doboru składu. Przedstawione są oto dwa warianty składu (kursywą zaznaczeni zawodnicy z pierwszego składu). Czy któryś z zespołów będzie choć trochę zbliżony do tego wybranego ostatecznie?</p>
<p><strong>Najlepsi z najlepszych:</strong> <em>Hart,</em> Gordon; <em>Walker,</em> Kelly, <em>Jones, Smalling, Baines,</em> Gibbs; <em>Walcott,</em> Henderson, <em>Cleverley, Rodwell, Wilshere,</em> Ramsey, <em>Bale;</em> <em>Sturridge,</em> Welbeck, Carroll</p>
<p><strong>Tylko Anglicy:</strong> <em>Hart,</em> Steele; <em>Walker,</em> Kelly, <em>Jones, Smalling, Baines,</em> Gibbs; <em>Walcott,</em> Henderson, <em>Cleverley, Rodwell, Wilshere,</em> Barkley, Oxlade-Chamberlain, <em>Young;</em> <em>Sturridge,</em> Welbeck, Carroll</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/hart_joe.jpg" alt="Joe Hart" title="Joe Hart" align="right" width="180" height="120" />Oczywiście, takie typy wymagają pełnej współpracy wyżej wymienionych zawodników z kadrą. Nie są to też jednak typy zupełnie odrealnione &#8211; brak tu prawdziwych gwiazd, jak choćby Wayne&#8217;a Rooneya. Mimo to, prezentują wystarczająco wysoki poziom, by nie przynieść wstydu swoim kibicom. Nie należy także sądzić, że to kres możliwości, jeśli chodzi o wystawienie składu &#8211; w kolejce czekają bowiem choćby Henri Lansbury, Jake Livermore, Josh McEachran czy Danny Rose. Jedynym kłopotem może być pozycja bramkarza &#8211; tutaj nie do zastąpienia jest Joe Hart, którego jednak niechętnie mogą puścić na turniej włodarze Manchesteru City.</p>
<p>Jak klarują się szanse reprezentacji Wielkiej Brytanii na igrzyskach? Takie warianty składu przy zastosowaniu sprawdzonej taktyki 4-5-1 pozwalają stawiać Brytyjczyków w gronie kandydatów do medalu. Ciężko typować, z kim powalczą oni o złoto, nie znając składu i podejścia rywali do tej imprezy, ale wydaje się, że jedynym zespołem równie mocnym (a może nawet mocniejszym) personalnie będą Hiszpanie. Trudno zatem wyobrazić sobie, jak wielkie rozczarowanie zapanuje na całych Wyspach Brytyjskich, gdy na Wembley młode Lwy i spółka nie sięgną nawet po medal.</p>
<p>Czy Stuart Pearce poprowadzi Wielką Brytanię do pierwszego od dawna sukcesu, czy podzieli los Steve&#8217;a McClarena, kojarzonego z kompromitacją w eliminacjach Euro 2008? Stawka gry, w którą wkroczył, akceptując propozycję zostania menedżerem brytyjskiej reprezentacji olimpijskiej jest ogromna. Teraz pozostaje nam czekać, jakim pokerzystą będzie <em>Psycho</em>&#8230;</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/igrzyska-olimpijskie" title="Igrzyska Olimpijskie">Igrzyska Olimpijskie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/reprezentacje" title="Reprezentacje">Reprezentacje</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/stuart-pearce" title="Stuart Pearce">Stuart Pearce</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wielka-brytania" title="Wielka Brytania">Wielka Brytania</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/11/12/znow-zjednoczone-krolestwo/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Jak Koguty z Młotami o stadion walczyły</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/02/20/jak-koguty-z-mlotami-o-stadion-walczyly/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/02/20/jak-koguty-z-mlotami-o-stadion-walczyly/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Feb 2011 07:00:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Intel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inni]]></category>
		<category><![CDATA[Premiership]]></category>
		<category><![CDATA[Igrzyska Olimpijskie]]></category>
		<category><![CDATA[stadiony]]></category>
		<category><![CDATA[Tottenham Hotspur]]></category>
		<category><![CDATA[West Ham United]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/02/20/jak-koguty-z-mlotami-o-stadion-walczyly/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/02/20/jak-koguty-z-mlotami-o-stadion-walczyly/"><img title="Jak Koguty z Młotami o stadion walczyły" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/stadion_olimpijski.jpe" alt="Jak Koguty z Młotami o stadion walczyły" width="520" height="220" /></a>
Jak doskonale wiadomo, w sierpniu przyszłego roku w Londynie miejsce będą miały Letnie Igrzyska Olimpijskie, czyli największa sportowa impreza świata. Jak zawsze gospodarze chcą pochwalić się nowoczesnymi arenami. Na ostatniej olimpiadzie zachwycano się <em>Kostką Wody</em>, nowoczesną pływalnią, czy też <em>Ptasim Gniazdem</em>, 90-tysięcznym stadionem olimpijskim. Brytyjczycy zaś na tą okazję wybudują arenę równie okazałą, choć nieco mniejszą. Możliwość  przejęcia po igrzyskach stadionu stało się łakomym kąskiem, na który połasiły się stołeczne drużyny - West Ham, a także Tottenham.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/02/20/jak-koguty-z-mlotami-o-stadion-walczyly/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/igrzyska-olimpijskie" title="Igrzyska Olimpijskie">Igrzyska Olimpijskie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/stadiony" title="stadiony">stadiony</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/west-ham-united" title="West Ham United">West Ham United</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/02/20/jak-koguty-z-mlotami-o-stadion-walczyly/"><img title="Jak Koguty z Młotami o stadion walczyły" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/stadion_olimpijski.jpe" alt="Jak Koguty z Młotami o stadion walczyły" width="520" height="220" /></a><br />
Jak doskonale wiadomo, w sierpniu przyszłego roku w Londynie miejsce będą miały Letnie Igrzyska Olimpijskie, czyli największa sportowa impreza świata. Jak zawsze gospodarze chcą pochwalić się nowoczesnymi arenami. Na ostatniej olimpiadzie zachwycano się <em>Kostką Wody</em>, nowoczesną pływalnią, czy też <em>Ptasim Gniazdem</em>, 90-tysięcznym stadionem olimpijskim. Brytyjczycy zaś na tą okazję wybudują arenę równie okazałą, choć nieco mniejszą. Możliwość  przejęcia po igrzyskach stadionu stało się łakomym kąskiem, na który połasiły się stołeczne drużyny &#8211; West Ham, a także Tottenham.<br />
<span id="more-1824"></span></p>
<h4>Skorzystać z okazji</h4>
<p><img title="Stadion Olimpijski - widok z okna" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/stadion_olimpijski_02" alt="Stadion Olimpijski - widok z okna" width="180" height="120" align="right" />Arena przyszłorocznych igrzysk, której pojemność sięga 80 tysięcy krzesełek została zaprojektowana przez słynną brytyjską firmę <em>Popolous</em>, której projekty były wykorzystywane choćby podczas budowy nowego Wembley, a wykonana przez równie szanowane <em>Buro Happold</em>, którzy wybudowali stadion Arsenalu, Emirates Stadium. Koszt budowy obiektu wyniósł prawie 550 milionów funtów, choć, gdy porównamy go do kwoty zapłaconej za budowę Wembley (900 milionów), widać znaczną różnicę. Wysoka cena kupna stadionu &#8211; 500 milionów &#8222;elżbietek&#8221; nie odstraszyła potencjalnych kupców i po nowiutki budynek zgłosiły się Tottenham (ich dotychczasowy stadion, White Hart Lane, ma pojemność w okolicach 36 tysięcy) oraz West Ham (obiekt &#8222;Młotów&#8221;, Upton Park, mieści 35 tysięcy widzów). Wkrótce ogłoszono przetarg, a dwa kluby ze stolicy, których pozycje w tabeli ligowej znacznie się różnią, wystosowały odpowiednie oferty.</p>
<p>Zainteresowanych było wiele. Na Stadionie Olimpijskim miały odbywać się mecze NFL, chciały grać tam brytyjskie zespoły rugby, a także reprezentacje Anglii oraz Walii w krykieta. Ostatecznie zarząd stadionu postawił sprawę jasno &#8211; najlepszym wykorzystaniem obiektu będzie rozgrywanie tam meczów piłkarskich. Tym samym na polu pozostała dwójka znanych już nam kontrahentów.</p>
<p>&#8222;Koguty&#8221; ofertę złożyli wraz z <em>AEG</em>, największym na świecie właścicielem klubów i wydarzeń sportowych oraz muzycznych. Zarząd klubu z północnego Londynu zaproponował, by po paraolimpiadzie przeprowadzić gruntowną modernizację stadionu &#8211; pojemność wyniosłaby wówczas około 60 tysięcy miejsc oraz usunięta zostałaby bieżnia lekkoatletyczna. Swą propozycję działacze <em>Spurs</em> uzasadniali tym, że choć mają plany budowy nowej areny, nie byłaby ona w stanie dorównać Stadionowi Olimpijskiemu.</p>
<p><em>The Hammers</em> także mieli partnera w rozmowach &#8211; ich ofertę poparła rada Newham (dzielnicy we wschodnim Londynie, gdzie znajduje się obecna siedziba West Hamu). Ich oferta z początku była niemalże identyczna do propozycji rywala w walce o stadion. Wkrótce jednak, po negocjacjach z zarządem stadionu, zmodyfikowali plany przebudowy obiektu &#8211; postanowili bowiem zostawić bieżnię lekkoatletyczną. Ten plan niezwykle spodobał się Sebastianowi Coe, szefowi Komitetu Olimpijskiemu, który po tej informacji faworyzował stronę &#8222;Młotów&#8221;. Dodatkowo West Ham w swej ofercie pozwolił na korzystanie ze stadionu podczas piłkarskich meczów reprezentacyjnych, zawodów lekkoatletycznych, a także meczów NFL.</p>
<p>Ostatecznie, niewiele ponad tydzień temu, podjęto ostateczną decyzję co do sprzedaży stadionu. Zwycięzcą przetargu został West Ham! Choć dokładna kwota, którą zapłacił klub ze wschodniego Londynu nie jest znana, spekuluje się, jakoby wynosiła ona 496 milionów funtów. Istnieje jeszcze jednak światełko nadziei dla kibiców Tottenhamu &#8211; decyzję zarządu stadionu musi ratyfikować jeszcze burmistrz Londynu i rząd brytyjski. W przypadku odmowy prawdopodobnie &#8222;Koguty&#8221; dostaną jeszcze jedną szansę na przejęcie obiektu.</p>
<blockquote cite="Gazeta Wyborcza"><p>Jesteśmy przekonani, że jest to najlepszy wybór na gospodarza stadionu. To doskonała sprawa dla wschodniego Londynu, wspaniała dla londyńczyków i dobra wiadomość dla podatników Wielkiej Brytanii. Wierzymy, że to przełoży się również na wyniki sportowe klubu.</p>
<p><em>Margaret Foe, szefowa zarządu stadionu (OPLC)</em></p></blockquote>
<p>Pozostaje pytanie, czy i tym razem wiara uczyni cuda.</p>
<h4>West Ham kupił &#8222;miskę budyniu&#8221;</h4>
<p><img title="Stadion Olimpijski - widok z lotu ptaka" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/stadion_olimpijski_01.jpg" alt="Stadion Olimpijski - widok z lotu ptaka" width="180" height="120" align="right" />W całej Wielkiej Brytanii reakcje na sprawę stadionu są raczej mieszane. Z jednej strony media nazywają arenę olimpijską wspaniałą, z drugiej strony prześmiewczo porównując go do miski budyniu. Fakt faktem, że architektonicznie londyński obiekt nie wytrzymuje porównania z pekińskim <em>Ptasim Gniazdem</em>, jednak prezentuje się całkiem korzystnie. Jednak, czy każdy stadion ma być wybudowany w innej koncepcji?</p>
<p>Również decyzja o przyznaniu opieki po olimpiadzie &#8222;Młotom&#8221; nie pozostała bez echa. Brytyjczycy z powątpiewaniem patrzą na komentarze głoszące, iż nowy stadion będzie impulsem dla West Hamu i już wkrótce wkroczą do angielskiej czołówki. Komentatorzy, na czele z działaczami Tottenhamu, krytykują tą decyzję &#8211; trzeba im chyba przyznać rację, bo przy obecnych wynikach <em>The Hammers</em> mogą nawet spaść do Championship, co przełoży się z pewnością na frekwencję. Możliwe, że nim obiekt będzie przygotowany do gry (prawdopodobna data to lato 2014), piłkarze ze wschodniego Londynu wrócą już do najwyższej klasy rozgrywkowej. Zadowoleni mogą być jednak fani lekkoatletyki &#8211; arena będzie gotowa na przyjęcie najlepszych lekkoatletów świata także po igrzyskach.</p>
<p><img title="Wizualizacja spotkania West Hamu na Stadionie Olimpijskim" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/westham_mecz" alt="Wizualizacja spotkania West Hamu na Stadionie Olimpijskim" width="246" height="120" align="right" />Dziewiętnasty obecnie zespół Premier League tym samym dorobił się 2. największego stadionu piłkarskiego w lidze (za Old Trafford, prawdopodobnie ex aequo z Emirates) i 3. w Anglii (wyprzedza go także Wembley). Biorąc pod uwagę wszystkie angielskie obiekty, przed areną &#8222;Młotów&#8221; mieści się jeszcze stadion rugby &#8211; londyńskie Twickenham. Dla West Hamu jedno jest pewne &#8211; inwestycja opłaci się w każdym przypadku, a zyski z biletów już wkrótce znacznie przerosną zapłaconą kwotę. W Anglii fanów futbolu nie zabraknie. Można wprawdzie mówić, że klub ze wschodniego Londynu przepłacił (Arsenal wybudował swój stadion o podobnej pojemności 100 milionów funtów taniej) &#8211; jednak możliwość organizacji wszelakich mityngów lekkoatletycznych czy meczów przyniesie dodatkowe profity, o których zarząd ekipy wicelidera ligi angielskiej może tylko pomarzyć.</p>
<p><img title="Jak rósł Stadion Olimpijski" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/Ilustracje/progres_w_budowie_stadionu" alt="Jak rósł Stadion Olimpijski" width="520" height="114" align="texttop" /></p>
<p>Czy podopieczni Avrama Granta zaczną grać na takim poziomie, który przyciągnie widzów na Stadion Olimpijski? Czy doczekamy się nowej potęgi w Premier League? Czas przyniesie odpowiedzi na te pytania.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/igrzyska-olimpijskie" title="Igrzyska Olimpijskie">Igrzyska Olimpijskie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/stadiony" title="stadiony">stadiony</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tottenham-hotspur" title="Tottenham Hotspur">Tottenham Hotspur</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/west-ham-united" title="West Ham United">West Ham United</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/02/20/jak-koguty-z-mlotami-o-stadion-walczyly/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Szarańcza</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/09/01/szarancza/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2008/09/01/szarancza/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Sep 2008 06:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inny punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Trudne tematy]]></category>
		<category><![CDATA[Igrzyska Olimpijskie]]></category>
		<category><![CDATA[PKOL]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[PZPN]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2008/09/01/szarancza/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/09/01/szarancza/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/08/PKOL.jpg" alt="Polski Komitet Olimpijski - Szarańcza?" title="Polski Komitet Olimpijski - Szarańcza?" width="520" height="220" /></a>
<em><strong>„Szarańcza pożarła wszelką trawę ziemi i wszelki owoc z drzewa, który pozostał po gradzie i nie pozostało nic zielonego na drzewach i nic z roślinności polnej na całej ziemi egipskiej” (Wj 10,15).</strong></em>

Takie było moje pierwsze skojarzenie, kiedy kilka dni temu zacząłem zagłębiać się w tematykę polskiego sportu, a dokładniej w jego strukturę organizacyjną. Ciężko o bardziej plastyczną... i dobijającą metaforę. Ziemia co prawda polska, ale mamy nasze drzewka (dyscypliny sportowe), trawę czyli góry pieniędzy przekazywane z budżetu państwa i od sponsorów, owoce czyli naszych sportowców, a wszystko aż ugina się pod ciężarem szarańczy (działaczy). Nie wiem jak jest na świecie, wiem, że w Polsce występuje przedziwny gatunek owada – szarańcza sportowa (zapaleni wikipedyści do dzieła). Mimo, że jako pierwszy oficjalnie ogłaszam jego odkrycie światu, nie roszczę sobie prawa do upamiętnienia mojego imienia w katalogach Linneusza.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2008/09/01/szarancza/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/igrzyska-olimpijskie" title="Igrzyska Olimpijskie">Igrzyska Olimpijskie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/pkol" title="PKOL">PKOL</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/polska" title="Polska">Polska</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/pzpn" title="PZPN">PZPN</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/09/01/szarancza/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/08/PKOL.jpg" alt="Polski Komitet Olimpijski - Szarańcza?" title="Polski Komitet Olimpijski - Szarańcza?" width="520" height="220" /></a><br />
<em><strong>„Szarańcza pożarła wszelką trawę ziemi i wszelki owoc z drzewa, który pozostał po gradzie i nie pozostało nic zielonego na drzewach i nic z roślinności polnej na całej ziemi egipskiej” (Wj 10,15).</strong></em></p>
<p>Takie było moje pierwsze skojarzenie, kiedy kilka dni temu zacząłem zagłębiać się w tematykę polskiego sportu, a dokładniej w jego strukturę organizacyjną. Ciężko o bardziej plastyczną&#8230; i dobijającą metaforę. Ziemia co prawda polska, ale mamy nasze drzewka (dyscypliny sportowe), trawę czyli góry pieniędzy przekazywane z budżetu państwa i od sponsorów, owoce czyli naszych sportowców, a wszystko aż ugina się pod ciężarem szarańczy (działaczy). Nie wiem jak jest na świecie, wiem, że w Polsce występuje przedziwny gatunek owada – szarańcza sportowa (zapaleni wikipedyści do dzieła). Mimo, że jako pierwszy oficjalnie ogłaszam jego odkrycie światu, nie roszczę sobie prawa do upamiętnienia mojego imienia w katalogach Linneusza.<br />
<span id="more-603"></span><br />
Gatunek ten występuje głównie w Polsce, co spowodowane jest zapewne brakiem właściwych oprysków. Waga : 50-130 kg, długość ciała : 1,60m – 2,10m , w przeciwieństwie do innych owadów z rodzaju <em>Locust</em> nasza polska odmiana wiedzie tryb osiadły. Jej ewentualne migracje związane są tylko ze zmianą żerowiska i odbywają się wyłącznie w obrębie niewielkiego terytorium (ulubiona trasa przelotu: związek sportowy lub klub – władze samorządowe lub centralne). Potwierdzone przypadki mówią o nietypowej zygzakowatej trajektorii lotu (można powiedzieć &#8211; nieekonomicznej). Ubarwienie zmienne (ewolucja tak szybko nie działa a przydałyby się barwy w kolorze zielonym). Występowanie: głównie duże skupiska pieniędzy publicznych, których wydatkowanie nie jest kontrolowane. Według ostatnich doniesień wydaje się niemal pewnym, iż nasz rodowity gatunek, stoi na drabinie pokarmowej znacznie wyżej niż takie podrzędne gatunki jak sportowcy i trenerzy (świadczy o tym chociażby zdjęcie pokładu pewnego samolotu). Jednocześnie potwierdza się teza, iż te gatunki potrzebne są naszej szarańczy, a życie owada w jakiś dziwny sposób jest od tych ostatnich uzależnione. Domniemywa się istnienia pasożytnictwa stałego. Cytując wikipedię „<cite>śmierć żywiciela powoduje również śmierć pasożytów, które tracą dostęp do pokarmu</cite>”. Nazwa proponowana: <em>Locusta im. Polonae</em></p>
<p>Dobra koniec żartów, kondycja naszego sportu jaka jest każdy widzi. Polska wysyłająca na IO jedną z najliczniejszych kadr zdobywa ledwo dziesięć medali. Na kondycję polskiej piłki nożnej spuśćmy zasłonę wstydliwego milczenia. Polski sport wije się w konwulsjach i tylko szybka interwencja może go uratować. Interwencja bardzo trudna i bolesna, śmiertelna dla tytułowych owadów. Spójrzmy na przyczyny choroby w dwóch największych organizmach.</p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/08/ilustracje/dzialacze_03.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" title="Nagrodzeni odznaczeniami państwowymi działacze sportowi"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/08/ilustracje/.thumbs/.dzialacze_03.jpg" alt="Nagrodzeni odznaczeniami państwowymi działacze sportowi" title="Nagrodzeni odznaczeniami państwowymi działacze sportowi" align="left" width="220" height="165" /></a>Opera mydlana pod tytułem „kruszenie betonu” w PZPN, trwa już dobrych kilka lat bez większej szansy na pozytywne zakończenie. Człowiek honoru raz odchodzi ze stanowiska by potem ogłosić, że niestety odejść nie może (dla dobra polskiego futbolu ma się rozumieć). Członkowie innych władz często nawet nie wiedzą jaką treść mają podejmowane przez nich uchwały. Piłka nożna przeżarta jest korupcją. Poziom jest żałośnie niski, infrastruktura przypomina czasem opuszczony Czarnobyl, szerzy się nepotyzm. Marzeniem wielu piłkarzy jest jak najszybszy transfer na ławkę do drużyn grających w Bundeslidze. Polska myśl szkoleniowa, tak opiewana przez kilku nażelowanych komentatorów, wypuściła do tej pory istnych tytanów myśli taktycznej, jeden tytan jeździł samochodem w Warszawie w stanie wskazującym po torach tramwajowych. O ich usługi zabijają się renomowane kluby z zagranicy, tylko nie wiadomo której. Oczywiście, jeśli chodzi o trenerów uogólniam, bo jest kilku świetnych ludzi. A spasiona szarańcza w garniturach co jakiś czas szczerzy się do kamer pokazujących kolejne zjazdy. Czym się zajmuje? Tego nie wiem. Z czego żyje? Z Naszych pieniędzy, zarówno z tych które każdego miesiąca są Nam zabierane (podatki) jak i z tych, które wydajemy potem na bilety czy kablówkę. I nie wierzcie tym, którzy zapewniają Nas, że będzie lepiej gdy miejsce starych zajmą młodzi. Gatunek ten sam a jeść trzeba. Apeluję o opryski.</p>
<p>Sam zarząd PZPN to <strong>trzydziestu pięciu</strong> herosów walczących o lepsze jutro polskiej piłki, otoczonych przez wierne falangi zasłużonych (pamiętacie Smolenia? Idę, patrzę a-leją zasłużonych). Na ich czele stoi mityczny prezes, który niczym Leonidas własną piersią chroni polski futbol i to co w nim piękne. Samych wydziałów PZPN liczy <strong>dwadzieścia osiem</strong>. Każdy po około dziesięć owadów.</p>
<p>Porównajmy z mało heroicznymi anglikami. W  skład zarządu Football Association wchodzi <strong>dwanaście</strong> osób. Oczywiście nie są one działaczami – żaden klub liczący każdego wydanego pensa nie zgodziłby się na utrzymywanie darmozjadów. Pięciu z nich to dyrektorzy wykonawczy klubów dla których członkostwo w zarządzie to tylko dodatkowe zajęcie (np. David Gill), kolejna piątka reprezentuje interesy pięciu „okręgowych związków” (w naszej olbrzymiej ojczyźnie nad którą słońce nigdy nie zachodzi,  mamy ich szesnaście), do tego dochodzi dyrektor wykonawczy i prezes związku &#8211; <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Lord_Triesman">Lord Triesman</a>. Polecam zajrzeć w wikipedię by poznać kompetencje tego człowieka. I porównać…choć w sumie nie ma do czego. Podkreślenia wymaga całkowita niezależność F.A. od władz angielskich, jedynym powiązaniem było to, iż każdorazowy prezes związku wywodził się z Rodziny Królewskiej. Wraz z nominacją obecnego szefa związku ta jedyna nić podporządkowania została zerwana. Ta wąska grupa ludzi sprawuje władzę nad związkiem, który w samym 2007 roku przyniósł dochód w wysokości 237 milinów funtów. Oczywiście nie uwzględniając dochodów poszczególnych klubów. Taka suma w zeszłym roku zasiliła angielską piłkę nożną u jej podstaw. A pisząc podstawy mam na myśli :</p>
<ul>
<li>7 milionów osób uprawiających ten sport, plus 5 milionów w szkołach </li>
<li>500,000 piłkarzy amatorów</li>
<li>37,500 klubów, w tym 9,000 klubów młodzieżowych </li>
<li>2,000 różnego rodzaju zawodów i turniejów</li>
<li>32,000 współpracujących szkół </li>
<li>30,000 profesjonalnych trenerów</li>
<li>27,000 sędziów </li>
<li>45,000 boisk (21,000 innych ośrodków)</li>
</ul>
<p>Część pieniędzy została przeznaczona na spłatę budowy Nowego Wembley. Anglicy uznali, że jeden stadion „narodowy” w zupełności wystarczy, choć i nawet w tym przypadku pojawiają się głosy krytyczne, gdyż stadion nie jest rentowny.  Aby poratować budżet organizuje się koncerty, które niestety niszczą murawę. Dla porządku &#8211; wydziałów Ci tchórze mają tylko <strong>siedem</strong>. Czasem żałuję, że w Polsce nie ma w zwyczaju dokonywana rytualnego samobójstwa…</p>
<p>U nas oczywiście jest po naszemu, w myśl &#8222;cała Polska buduje swoją Stolycę&#8221;, naród składa się na Stadion Narodowy, który na co dzień będzie stał pusty, dodatkowo Warszawiacy wyłożą ze swoich kieszeni około <a href="http://www.zw.com.pl/artykul/280150_Miasto_chce_zafundowac_stadion_Legii.html">400 mln złotych</a> na postawienie stadionu panom z pewnego koncernu. W końcu co dwa stadiony to nie jeden. Czy tak się prowadzi normalne interesy? To ma być zdrowy fundament polskiej piłki nożnej? Czy Davidowi Gillowi przyszło by kiedyś do głowy budować nowe Old Trafford za pieniądze mieszkańców Manchesteru? Nie, chociażby dlatego, że część z nich kibicuje City i Anglikowi z zasadami, takie coś nie przyszło by nawet do głowy. To nie tylko problem Warszawy, w innych klubach jest podobnie, w końcu kadencje są krótkie a dobra decyzja urzędnika gwarantuje mu ciepłą posadkę w klubie. Zrozumcie, że to nie ilość pieniędzy decyduje o sukcesach waszych klubów ale sposób w jaki się je zdobywa. Taki system finansowania zawsze będzie chory niezależnie od tego ile pieniędzy się w niego wpompuje. Bo o sukcesie drużyny nie będzie decydować poziom sportowy, znakomite zaplecze treningowe, dobry scouting, marketing, ilość kibiców na spotkaniu czy nowoczesny stadion. Istnienie drużyny będzie zależało od decyzji urzędnika wyższego lub niższego stopnia i tylko tu skupi się uwaga władz klubu, a wy drodzy kibice będziecie jak piąte koło u wozu. To właśnie przerabiamy, może pora z tym skończyć? Może pora wziąć przykład z Anglików, skończyć z przepływem pieniędzy z budżetów samorządowych i kazać czy pozwolić działać klubom w normalny sposób?</p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/08/ilustracje/dzialacze_01.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" title="Po części sprawozdawczo – wyborczej nastąpiła miła uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych zasłużonym działaczom sportowym z Podlasia. Podzielono się także opłatkiem życząc sobie pomyślności na Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok. "><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/08/ilustracje/.thumbs/.dzialacze_01.jpg" alt="Po części sprawozdawczo – wyborczej nastąpiła miła uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych zasłużonym działaczom sportowym z Podlasia. Podzielono się także opłatkiem życząc sobie pomyślności na Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok. " title="Po części sprawozdawczo – wyborczej nastąpiła miła uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych zasłużonym działaczom sportowym z Podlasia. Podzielono się także opłatkiem życząc sobie pomyślności na Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok. " align="right" width="220" height="165" /></a>W PKOL’u jest również ciekawie. Czy wiecie ilu członków zarządu liczy amerykański komitet olimpijski (ten który zapewnił warunki do zdobycia 110 medali)? <strong>Jedenastu</strong>. A weźcie pod uwagę, że związki sportowe które pośrednio wchodzą w jego skład to potężne organizacje, takie jak chociażby MBL, NFL czy NHL. Pośrednio? Dokładnie tak, żaden ze związków nie ma swojego przedstawiciela w tych władzach. Dla przykładu wszystkie związki koszykarskie (a jest ich piętnaście w tym: NBA, NCAA, WNBA) tworzą jedno stowarzyszenie (w tym przypadku US Basketball) i dopiero ono samo jest członkiem USOC, co i tak nie oznacza, że wywodzi się z niego członek zarządu (u nas byłoby ich już piętnastu). W skład United States Olympic Committee wchodzi również pięć komisji. Jak to jest w Polsce? Zarząd PKOL liczy…. <strong>sześćdziesiąt siedem</strong> osób, komisji naliczyłem <strong>piętnaście</strong>. Jak ta struktura jest w stanie podjąć jakąkolwiek decyzję? </p>
<p>Dziennikarze Przeglądu Sportowego policzyli, że na same przygotowania Olimpijskie w latach 2005-08 wydano 186 milionów złotych. Gdzie przepadła ta góra pieniędzy? Spytajcie szarańczy. Wiemy za to gdzie te pieniądze nie trafiły.</p>
<blockquote><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/08/ilustracje/Aneta_Konieczna.jpg" alt="Aneta Konieczna" title="Aneta Konieczna" align="left" width="120" height="80" />Nie miałam z klubu żadnej pomocy. Nawet kajak, na którym trenowałam, był mój prywatny. Gdy poprosiłam w klubie o nowy, usłyszałam, że nie ma pieniędzy. Wiosła używam już piąty sezon. Był problem ze skorzystaniem z klubowej siłowni.</p>
<p><em>Aneta Konieczna (srebrna medalistka)</em>
</p></blockquote>
<blockquote><p>Kupiliśmy Anecie cały karton odzieży, żeby miała w czym trenować.</p>
<p><em>Wojciech Zalewski.Rzecznik Prasowy, Wyższa Szkoła Logistyki</em>
</p></blockquote>
<p>Śmiać się nie wypada, płakać też nie ma nad czym, jedyne co przychodzi mi do głowy to gniew. Czym się szarańczo zajmowałaś? Sam związek kajakarski dostał 37,5 mln złotych, nie udało się niestety z tej sumy wygospodarować odrobiny na ubrania. Dobrze, że nasza reprezentantka nie musiała korzystać z usług lumpeksów i że nie połamała wiosła przed olimpiadą. Trener, który dwa lata pracował za darmo, nie dostał nawet złamanego grosza. Czy ktoś za to odpowie? Raczej nie, sprawa niedługo rozejdzie się po kościach. A przecież to nie wszystko. Zawsze wydawało mi się, że na Igrzyska Olimpijskie jadą sportowcy, trenerzy i lekarze. Ale my jesteśmy krok przed światem i wysyłamy szarańczę ( że też samolotów starczyło). Dla niej trzeba tworzyć fikcyjne stanowiska, lub naciskać na olimpijczyków by nie zabierali ze sobą rodzin (do czego mają prawo). Szarańcza oczywiście jest na tyle butna, że zamiast siedzieć cicho i zachwycać się panoramą Pekinu, musi naszym sportowcom pomóc. Bokserom pokazano jak się bić, szermierkom w celu lepszej mobilizacji nie pozwalano spać, a jedna bidula myślała, że jest też konkurencja w piciu….i chciała dać przykład.</p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/08/ilustracje/Nurowski_Piotr.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/08/ilustracje/.thumbs/.Nurowski_Piotr.jpg" alt="Piotr Nurowski" title="Piotr Nurowski" align="right" width="171" height="220" /></a>Dumny <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Nurowski">Piotr Nurowski</a> ogłosił Igrzyska w Pekinie wielkim sukcesem i ani w głowie mu rezygnacja ze stanowiska. &#8222;Idziemy w jakość a nie w ilość&#8221; to jego hasło przewodnie (zagadnienia propagandy ma w małym placu). Na mój gust powinien się ze wstydu nie pokazywać nam na oczy. O nim też warto poczytać w Wikipedii. </p>
<p>Ostatnio pojawiło się światełko w tunelu, ostre represje zapowiedział minister sportu Pan Drzewiecki, ma oczyścić, zmienić, przykręcić kurek, ustawowo wprowadzić zarządzanie menadżerskie, w skrócie będzie lepiej i weselej. Nie tędy droga proszę Pana. Nikt jeszcze nie wprowadził ustawowo zarządzania menadżerskiego, żeby coś było zarządzane jak firma musi działać jak firma. Ustawowo to możemy nawet ogłosić, że w Polsce nie pada deszcz. Kurek to należy zamknąć raz na zawsze, a nie przykręcić, a „struktury” rozbić, a nie oczyszczać, bo za jakiś czas pobrudzą się znowu, taki jest ich urok i natura. Mała podpowiedź od której  struktury najlepiej zacząć, ano od tej, <a href="http://www.sport.pl/sport/1,65026,5627212,Ministerstwo_dziwnych_punktow__czyli_latajacy_cyrk.html">która potrzebuje kilku osób (zarówno w Warszawie jak i w Pekinie) by policzyć zdobyte przez Polaków medale</a>, od tej której Pan Drzewiecki jest szefem. Bo jest ona do niczego niepotrzebna. I wcale nie głoszę herezji, że wrócę do tych nieszczęsnych Stanów…</p>
<p><strong>Czy w Stanach Zjednoczonych działa ministerstwo sportu lub jakiś jego odpowiednik?  </strong></p>
<p>Nie, przy Prezydencie działa ciało doradcze, które zajmuje się kulturą fizyczną i sportem, jednak działanie jego ma na celu promocję zdrowego trybu życia, bez możliwości jakiejkolwiek ingerencji w zorganizowany sport. Okazuję się, że do wyszukania talentów, wykształcenia genialnych sportowców, stworzenia im kosmicznej bazy treningowej, doprowadzenia wielu dyscyplin do poziomu wręcz nieosiągalnego gdzie indziej na świecie, nie potrzeba żadnych ministerstw, ministrów i stad szarańczy….wystarczy nie przeszkadzać.</p>
<p>Gdyby za Phelpsa wziął się PKOL, specjalna wydzielona komisja, delegaci od liczenia medali (w Warszawie i w Pekinie) minister sportu i jego 126 urzędników…to dopiero byłby sukces. Tylko musiałby pamiętać o kąpielówkach&#8230;</p>
<p>Ile jeszcze do cholery…?</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/igrzyska-olimpijskie" title="Igrzyska Olimpijskie">Igrzyska Olimpijskie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/pkol" title="PKOL">PKOL</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/polska" title="Polska">Polska</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/pzpn" title="PZPN">PZPN</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2008/09/01/szarancza/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Panem et circenses!</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/07/20/panem-et-circenses/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2008/07/20/panem-et-circenses/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Jul 2008 09:04:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Nikka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Reprezentacje]]></category>
		<category><![CDATA[Igrzyska Olimpijskie]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2008/07/20/panem-et-circenses/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a title="Panem et circenses!" href="http://redlog.pl/2008/07/20/panem-et-circenses"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/07/olimpic_games_soccer.jpg" alt="Igrzyska Olimpijskie" width="520" height="220" /></a>
<strong><em>Chleba i igrzysk!</em></strong> - domagali się starożytni. Czasy mamy takie, że na chleb każdy musi zarobić sam (choć zdarzają się manifestacje, tudzież protesty w formie wysypywania zboża na tory:), ale igrzysk pragniemy tak jak nasi przodkowie sprzed wieków- w tej sprawie niewiele się zmieniło. A Pekin 2008 tuż, tuż…
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2008/07/20/panem-et-circenses/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/igrzyska-olimpijskie" title="Igrzyska Olimpijskie">Igrzyska Olimpijskie</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a title="Panem et circenses!" href="http://redlog.pl/2008/07/20/panem-et-circenses"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/07/olimpic_games_soccer.jpg" alt="Igrzyska Olimpijskie" width="520" height="220" /></a><br />
<strong><em>Chleba i igrzysk!</em></strong> &#8211; domagali się starożytni. Czasy mamy takie, że na chleb każdy musi zarobić sam (choć zdarzają się manifestacje, tudzież protesty w formie wysypywania zboża na tory:), ale igrzysk pragniemy tak jak nasi przodkowie sprzed wieków- w tej sprawie niewiele się zmieniło. A Pekin 2008 tuż, tuż…<br />
<span id="more-544"></span></strong></p>
<p><img title="Pekin 2008" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/07/ilustracje/beijing2008.jpg" alt="Pekin 2008" width="200" height="276" align="right" />Na chińskich arenach nie zabraknie Polaków. Nie ma, co prawda, najpewniejszego z pewnych, czyli Roberta Korzeniowskiego, ale po cichu liczymy na sukcesy Otylii Jędrzejczak, Moniki Pyrek, Mateusza Kusznierewicza, a także na medalowe niespodzianki. Honoru polskich sportów drużynowych będą bronić siatkarki, siatkarze oraz szczypiorniści. To ogromna radość, że podczas największego święta sportu zobaczymy aż 3 polskie zespoły. Piłkarzy nożnych w Pekinie niestety zabraknie &#8211; odpadli już w pierwszej fazie eliminacji. Rywalizowali z Portugalią i Łotwą, ale nie zdołali awansować do mistrzostw Europy U-21, które były finałem eliminacji olimpijskich na Starym Kontynencie. Na chińskie boisko wybiegną za to reprezentacje Chin (gospodarze), Australii, Japonii, Korei Południowej, Kamerunu, Wybrzeża Kości Słoniowej, Nigerii, Belgio, Holandii, Serbii, Włoch, Argentyny, Brazylii, Hondurasu, USA oraz Nowej Zelandii.</p>
<p>Piłka nożna pojawiła się w oficjalnym programie igrzysk już w 1900 roku, ale od momentu, kiedy zaczęto rozgrywać mistrzostwa świata (1930), prestiż olimpijskich rozgrywek zdecydowanie zmalał. Po II wojnie światowej turnieje piłkarskie na IO stały się wewnętrznymi rozgrywkami drużyn z państw socjalistycznych. Stało się tak w wyniku przepisów o amatorstwie &#8211; najlepsi gracze zawodowi z państw zachodnich nie mogli uczestniczyć w zawodach.</p>
<p>Polacy mają w swoim dorobku 3 olimpijskie medale w piłce nożnej -1 złoty i 2 srebrne. Droga na podium była jednak niezwykle kręta i wyboista…</p>
<p>W 1920 roku polska drużyna pod wodzą Amerykanina Betforda nie wzięła udziału w igrzyskach z powodu… braku pieniędzy. Dlatego właśnie przed olimpiadą w 1924 roku powołano w kraju nad Wisłą społeczny komitet, który zbierał fundusze na wyjazd reprezentacji do Paryża. Udało się, zebrano potrzebne 3200 dolarów, zatrudniono węgierskiego trenera Biro z MTK Budapeszt, ale nasi odpadli w eliminacjach, przegrywając właśnie z Węgrami (5:0). Kolejnym podejściem były igrzyska w Berlinie w 1936 roku. Mało kto wie, że wówczas naszą drużynę prowadził Niemiec Kurt Otto z Schalke 04. Tym razem Polacy ograli Węgrów 3:0, pokonali Wielką Brytanię 5:4 i aby wejść do finału, wystarczyło wygrać z Austrią. Przegraliśmy 3:1, czyli kolejna powtórka z rozrywki. Po tych porażkach duch sportowy w narodzie nieco podupadł i dopiero w 1952 roku postanowiono wysłać drużynę na igrzyska do Helsinek. Na wniosek PZPN Węgrzy przysłali trenera Tivadora Kiralyego. Mimo że ten zapowiadał, iż wpoi naszym zawodnikom zasady węgierskiego futbolu, a więc inteligencję gry, pomysłowość, lekkość, z wyjazdu na imprezę nic nie wyszło– pierwszy mecz z Francją wygraliśmy 2:1, ale już z Duńczykami Polacy przegrali 2:0.</p>
<p><a class="thickbox" rel="lightbox" href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/07/ilustracje/kazimierz_gorski.jpg"><img title="Kazimierz Górski" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/07/ilustracje/.thumbs/.kazimierz_gorski.jpg" alt="Kazimierz Górski" width="157" height="220" align="left" /></a>Jeśli chodzi o wyjazd do Melbourne cztery lata później, to poddano się na dzień dobry ze względu na wysokie koszty podróży (<em>O tempora, o mores!</em> – że powtórzę za Cyceronem). Do udziału w olimpiadzie w Rzymie w 1960 roku przygotowywał Polaków francuski trener Jean Prouff. W pierwszym meczu w stolicy dawnego Imperium Ernest Pol strzelił Tunezyjczykom 5 bramek! Polacy wygrali 6:1, ale następne spotkania przegrali – z Danią 2:1, z Argentyną 2:0. Musieli spakować walizki i wracać do domu. Nie mieliśmy szczęścia w kolejnych eliminacjach: do igrzysk w Tokio (1964) oraz Meksyku (1968), ale w końcu pojawił się człowiek, który nie bał się wyzwań, marzył o olimpijskim medalu i wiedział, że to marzenie można zrealizować bez pomocy złotej rybki. <strong>Odważne deklaracje Kazimierza Górskiego</strong>, jakoby polska drużyna jechała do Monachium po zwycięski laur, kwitowane były na początku lekkim uśmiechem. Przygotowania ruszyły jednak pełną parą, Jacek Gmoch biegał ze stosem teczek wypełnionych informacjami na temat rywali, a temperatura społecznych oczekiwań systematycznie rosła. W prasie drukowano „Ody Olimpijskie” Jarosława Iwaszkiewicza. W powietrzu czuć było napięcie…</p>
<p>Rozpoczęliśmy mocnym uderzeniem. Z Kolumbią wygraliśmy 5:1, spotkanie z Ghaną okazało się formalnością (4:0), NRD pokonaliśmy 2:1. Polacy wygrali swoją grupę eliminacyjną i wylosowali następną trójkę: Danię, ZSRR oraz Maroko. Z Danią zremisowaliśmy 1:1, ze Związkiem Radzieckim wygraliśmy 2:1 (radość w kraju ogromna!), mecz z Marokiem zakończył się wynikiem 5:0. Seria siedmiu zwycięstw była imponująca. Pozostała walka o mistrzostwo z Węgrami. Mecz w Monachium był wielkim wydarzeniem. Dzięki dwóm satelitom zawieszonym nad Oceanem Indyjskim i nad Atlantykiem obejrzało go ponad miliard telewidzów. 10 września ulewa przeszła nad olimpijskim stadionem, ale ten akurat deszcz przyniósł nam szczęście (później bywało różnie). Polacy wyszli na boisko w składzie: Kostka – Gut, Ćmikiewicz, Gorgoń, Anczok – Szołtysik, Deyna, Maszczyk, Kraska – Lubański, Gadocha. Po bramce Béli Váradiego w 42. minucie prowadzili przeciwnicy. Zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy Kazimierz Deyna otrzymał podanie od Szołtysika i po minięciu węgierskich obrońców strzelił na 1:1. W 68. minucie, po akcji z udziałem Ćmikiewicza, Maszczyka, Anczoka i Lubańskiego, w posiadaniu piłki znów znalazł się Deyna i po raz kolejny pokonał Istvána Gécziego. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 i zdobyciem złotego medalu przez Polskę, a Kazimierz Deyna z 9 bramkami został królem strzelców turnieju. Transmisję telewizyjną niezapomniany Jan Ciszewski kończył łamiącym się ze szczęścia głosem: <em>Mój Boże, no co ja mam Państwu powiedzieć…</em></p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="385" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/p/049026BA1505A300" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="385" src="http://www.youtube.com/p/049026BA1505A300"></embed></object></p>
<p>W kolejnych igrzyskach mieliśmy zapewniony udział jako obrońcy tytułu. Przygotowania do turnieju Polacy rozpoczęli 24 marca 1976 r. na stadionie w Chorzowie. W towarzyskim spotkaniu przegrali z Argentyną 1:2 (to w tym meczu swój reprezentacyjny debiut zaliczył Zbigniew Boniek). Przegraliśmy także kolejne towarzyskie mecze: z Francją, Grecją, Szwajcarią i Irlandią. Zwyciężyliśmy dopiero w nieoficjalnym spotkaniu z olimpijską drużyną Brazylii. Większość zawodników kadry olimpijskiej uczestniczyła w mistrzostwach świata w 1974r. (trzecie miejsce). Zabrakło co prawda Musiała, Domarskiego i Gadochy, którzy pożegnali się z drużyną narodową, ale pojawili się za to Kazimierz Kmiecik oraz Henryk Wawrowski.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="385" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/FiKjJfRXtkM&amp;hl=pl&amp;fs=1" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="385" src="http://www.youtube.com/v/FiKjJfRXtkM&amp;hl=pl&amp;fs=1" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>18 lipca 1976 roku bezbramkowo zremisowanym meczem z Kubą reprezentacja Polski rozpoczęła swoją kolejną olimpijską przygodę. Potem pokonała kolejno Iran (3:2), Koreę Północną (5:0), a w półfinale Brazylię (2:0). 31 lipca na Stade Olympique w Montrealu Polacy rozegrali finałowe spotkanie z NRD. Już po kwadransie Niemcy prowadzili 2:0. Kilka minut później kiepsko dysponowanego Tomaszewskiego zastąpił w bramce Piotr Mowlik (Legia Warszawa), ale i on dał sobie strzelić gola. Na trzy trafienia Niemców odpowiedzieliśmy tylko jedną bramką Grzegorza Laty w 59. minucie. Polacy zdobyli srebrny medal, a Andrzej Szarmach z 6 bramkami został królem strzelców. Drugie miejsce na igrzyskach uznano w kraju raczej za porażkę, niż sukces. Niesłychane, prawda? Przecież z kolejnej międzynarodowej imprezy wracaliśmy z medalem i po raz kolejny to polski zawodnik zdobył tytuł najlepszego strzelca! Tym razem jednak postawa piłkarzy rozminęła się z oczekiwaniami kibiców. Wobec atmosfery panującej po powrocie z Kanady Kazimierz Górski postanowił ustąpić ze stanowiska, a na kolejny olimpijski medal przyszło nam czekać 16 lat, kiedy igrzyska odbyły się w słonecznej Hiszpanii&#8230;</p>
<p>Podczas XXV Letnich Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie w 1992 roku po raz pierwszy w historii wystawiane były składy młodzieżowe. Polscy piłkarze, prowadzeni przez Janusza Wójcika, dotarli do finału, w którym przegrali 3:2 z gospodarzami. Ten medal miał dla naszych młodych piłkarzy stanowić wstęp do pięknych karier. Przecież łatwo rozprawili się ze swymi włoskimi rówieśnikami, ówczesnymi wicemistrzami Europy w kategorii U-21 (3:0).</p>
<p>W ekipie Azzurrich występowały wtedy późniejsze gwiazdy Serie A: Dino Baggio i Albertini. W zdemolowanej wręcz drużynie Australii (6:1) grali Bosnich, Zelic, T. Vidmar i Okon. Pozostał żal, że bramka decydująca o naszej porażce w finale (barwy Hiszpanii reprezentowali tak znani dziś piłkarze, jak Guardiola, Luis Enrique i Alfonso) padła w 90 minucie. Do czołowych graczy naszej olimpijskiej reprezentacji należeli: Tomasz Łapiński, Marek Koźmiński, Tomasz Wałdoch, Piotr Świerczewski, Dariusz Adamczuk, Jerzy Brzęczek, Andrzej Juskowiak, Ryszard Staniek i Wojciech Kowalczyk. Polacy wrócili do kraju ze srebrnymi medalami. Sukces był znaczący i napełnia kibiców dumą do dziś &#8211; kiedy podczas zwiedzania muzeum Barcy na Camp Nou widzi się pośród licznych klubowych trofeów tablicę upamiętniającą olimpijskie zmagania, a na niej nazwiska naszych piłkarzy, radość jest nie do opisania, wierzcie mi na słowo…</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="385" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/p/4F27BDAB902B0E55" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="385" src="http://www.youtube.com/p/4F27BDAB902B0E55"></embed></object></p>
<p>Igrzyska blisko, coraz bliżej, nie pozostaje zatem nic innego, jak trzymać kciuki za naszych sportowców i życzyć im, aby – zgodnie ze słowami olimpijskiej przysięgi – rywalizacja była szlachetna i odbywała się duchu fair play.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/igrzyska-olimpijskie" title="Igrzyska Olimpijskie">Igrzyska Olimpijskie</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2008/07/20/panem-et-circenses/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>IO w Pekinie: &#8216;Nigdy nie było dobrej wojny i złego pokoju&#8217;.</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/03/27/io-w-pekinie-nigdy-nie-bylo-dobrej-wojny-i-zlego-pokoju/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2008/03/27/io-w-pekinie-nigdy-nie-bylo-dobrej-wojny-i-zlego-pokoju/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 Mar 2008 11:20:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MattMan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Trudne tematy]]></category>
		<category><![CDATA[Igrzyska Olimpijskie]]></category>
		<category><![CDATA[tragedia]]></category>
		<category><![CDATA[walka]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2008/03/27/io-w-pekinie-nigdy-nie-bylo-dobrej-wojny-i-zlego-pokoju/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/03/27/io-w-pekinie-nigdy-nie-bylo-dobrej-wojny-i-zlego-pokoju/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/03/tybet_pekin_olimpiada.jpg" alt="Igrzyska Olimpijskie w Pekinie a sprawa Tybetu"  width="520" height="220" /></a>
<blockquote>Wszyscy ludzie rodzą się równi pod względem swej godności i swych praw. Są oni obdarzeni rozumem i sumieniem i powinni postępować wobec innych w duchu braterstwa - Powszechna Deklaracja Praw Człowieka.</blockquote>
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2008/03/27/io-w-pekinie-nigdy-nie-bylo-dobrej-wojny-i-zlego-pokoju/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/igrzyska-olimpijskie" title="Igrzyska Olimpijskie">Igrzyska Olimpijskie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tragedia" title="tragedia">tragedia</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/walka" title="walka">walka</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/03/27/io-w-pekinie-nigdy-nie-bylo-dobrej-wojny-i-zlego-pokoju/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/03/tybet_pekin_olimpiada.jpg" alt="Igrzyska Olimpijskie w Pekinie a sprawa Tybetu"  width="520" height="220" /></a></p>
<blockquote><p>Wszyscy ludzie rodzą się równi pod względem swej godności i swych praw. Są oni obdarzeni rozumem i sumieniem i powinni postępować wobec innych w duchu braterstwa &#8211; Powszechna Deklaracja Praw Człowieka.</p></blockquote>
<p><span id="more-370"></span><br />
Niewątpliwie elementarna uczciwość wymaga, żebyśmy zadbali o integralność swojej postawy w tej sprawie. <strong>Czy jest sens bojkotować olimpiadę w Pekinie?</strong> Temat przemocy, łamania praw człowieka w Chinach, jest tak rozpowszechniony, że bez większego wysiłku zapoznamy się z nim w pierwszej lepszej ściądze dla licealistów. Dziś Chiny zamordują kilkuset lub kilka tysięcy ludzi i dostaną w nagrodę Igrzyska Olimpijskie. <strong>Czy nie wydaje się wam to żałosne?</strong> Ludzie giną i ten obrzydliwy fałsz, brak jakiegokolwiek szacunku sprawia, że mam odruch wymiotny patrząc na całą nagonkę w tej sprawie, trudnej sprawie. <strong>Myślę, że kwestię tego, czy jest jakikolwiek sens bojkotować Olimpiadę, każdy z nas będzie musiał rozpatrzyć we własnym sumieniu.</strong> Emocji nie zabraknie, bo ten <em>„sportowy daltonizm”</em> sprawia, że ta ciemna strona medalu wkracza w sferę <strong>patologii</strong>, bo jak inaczej to nazwać? Zdaję sobie sprawę z tego, że bojkotowanie IO dla jednych będzie zbędnym pomysłem, z kolei dla drugich będzie to sfera, która nawet nie podlega dyskusji. Cały świat z niepokojem przygląda się tej sprawie, jednak na dzień dzisiejszy nic nie wskazuje na to, by w Chinach sytuacja miała ulec zmianie, zmianie na lepsze. <em>Nigdy nie było dobrej wojny i złego pokoju</em> &#8211; słowa Benjamina Franklina idealnie ukazują mój tok rozumowania w tej kontrowersyjnej sprawie&#8230;</p>
<p style="text-align:center"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/03/ilustracje/io_pekin_2008_03.jpg" alt="Igrzyska Olimpijskie w Pekinie 2008" title="Igrzyska Olimpijskie w Pekinie 2008"   /></p>
<p>Jeśli przez kilkadziesiąt lat naród nie potrafi żyć w zgodzie, nie potrafi budować wartości na trwałym gruncie jakim jest szacunek, równość wobec każdego człowieka, jak może się to zmienić przez tak krótki okres czasu? <strong>Przecież to absurd!</strong> Przepraszam za kolokwializm, ale ludzie wybijają się tam jak idioci bez żadnych wahań, a za kilka miesięcy Chiny mają przeprowadzać ogromnie ważne Igrzyska Olimpijskie, które będą sprawdzianem dla najlepszych sportowców? Jako człowiek nie jestem w stanie tego pojąć. Po prostu dziwi mnie to, że w XXI wieku nienawiść może mieć nadal tak skrajny, obleśny wizerunek. Jak jest naprawdę? Czy sportowcy powinni bez żadnych wahań demonstrować swój sprzeciw? <strong>Może lepiej nabrać wody w usta i mówić „co będzie to będzie”?</strong>Nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale to, co się dzieje niestety przekracza ludzkie pojęcie i zmusza do tego, by choć przez chwilę zastanowić się, czy podążamy we właściwym kierunku.</p>
<blockquote><p>Sportowcy źle czują się na myśl o udziale w igrzyskach i zastanawiają się nad rezygnacją. &#8211; Rozumiem ich wahania, ale apeluję: startujcie! &#8211; twierdzi Bach (wiceszef Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Niemiec)</p></blockquote>
<p>Sportowcy mają niewątpliwie przed sobą ciężkie zadanie, określiłbym to pewnym konfliktem wewnętrznym. Bo czy moralność nie jest tutaj najważniejsza? Jakimi kategoriami powinien spoglądać na tą sprawę sportowiec? Szymon Kołecki uważa, że dużo więcej można byłoby zdziałać jadąc na Igrzyska, niż zostając w domach. 10 tys. sportowców będzie mogło zaświadczyć o solidarności z Tybetem w Pekinie w pełnym świetle i myślę, że jest to mądra myśl, ale właśnie… zawsze jest jakieś „ale”. <strong>Prawa człowieka stanowią podstawowy fundament współczesnej cywilizacji</strong>, jednak patrząc na sytuację w Tybecie trudno przejść obok tego problemu obojętnie, stąd tak wielkie zainteresowanie. Istnieje również inne spojrzenie na tę sprawę. <em>Amnesty International</em> wierzy, że Olimpiada pozytywnie wpłynie na przestrzeganie praw człowieka przez Chiny. Zgadzacie się z tym? Osobiście trudno mi w to uwierzyć i moje poglądy w tej kwestii są dość skrajne. Oczywiście, teraz każdy z nas może sobie narzekać siedząc w fotelu, jedząc chipsy… ale gdzie były te sprzeciwy, gdy wybierano organizatora Igrzysk Olimpijskich?! Dlaczego wtedy nie było tylu mądrych? Teraz, gdy sytuacja wydaję się bardzo napięta, Pekin jest pod ścianą, ludzie zaczynają się buntować. <strong>Niestety moi Drodzy może być już za późno.</strong></p>
<p style="text-align:center"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/03/ilustracje/io_pekin_2008_02.jpg" alt="Igrzyska Olimpijskie w Pekinie 2008" title="Igrzyska Olimpijskie w Pekinie 2008"   /></p>
<blockquote><p>Można było protestować, kiedy wybierano Pekin na gospodarza igrzysk, ale dopiero teraz oczy całego świata skierowane będą na Chiny i każda demonstracja zostanie zauważona. Oczywiście chciałabym uczestniczyć w ceremonii otwarcia, bo nigdy wcześniej nie byłam na igrzyskach, ale jeśli postawić na szali ludzi, którzy cierpią, jestem gotowa bojkotować tę uroczystość &#8211; mówi Małgorzata Glinka, najlepsza polska siatkarka.</p></blockquote>
<p>Z kolei zdaniem Kusznierewicza sportowcy mają prawo wyrażać swoje opinie i poglądy, ale bojkot nie jest do tego odpowiednią formą. &#8211; <em>Przecież w starożytności igrzyska były powodem do wstrzymania wojen. Zwycięstwo jest dla mnie priorytetem</em> &#8211; podaje portal Tvn24.pl. Dla zawodników to najważniejszy sprawdzian sportowy w ich życiu. Igrzyska od zawsze cieszyły się największą renomą, nic więc dziwnego, że dla zawodników, którzy większość swojego życia spędzają na treningach są one tak ogromnie ważne.</p>
<p>W 1959 roku Chiny dopuściły się w Tybecie zbrodni ludobójstwa, mordując ponad milion Tybetańczyków. ONZ pogroziło paluszkiem, kompromitując się w tej sprawie. Najwyraźniej ONZ nie zdawało sobie sprawy, że tak wielkiego niebezpieczeństwa nie można lekceważyć. Teraz sytuacja staję się delikatnie podobna. Przed nami Igrzyska Olimpijskie i to w właśnie w „praniu” wychodzi efekt jakże „słusznego” wyboru organizatora tej wielkiej imprezy. Mądry Polak po szkodzie, prawda? Spójrzmy na tą sprawę jeszcze z innej perspektywy. Transmisję z Pekinu ma obejrzeć miliard osób. Czy muszę dodawać coś więcej? To niesamowicie ważna impreza, ważna głównie dla działaczy, inwestorów. Igrzyska to niestety pole do popisu przede wszystkim dla tych „wielkich” którzy w telewizji <strong>pokażą i tak to, co będą chcieli i uważali za słuszne.</strong> </p>
<p>Na dówód tego przybliżę kontrowersyjną sytuację, która miała miejsce przedwczoraj. Gazety piszą: &#8222;Tybet przyćmił ogień olimpijski&#8221; &#8211; tak rzeczywiście było i będzie. Trudno jest wierzyć w to, że ogień olimpijski będzie miał spokojną drogę do przebycia. Do sedna&#8230; Mimo, że nad uroczystością czuwało tysiąc policjantów, taka ilość ochrony &#8222;niestety&#8221; nie umiała zapobiec spektakularnemu &#8222;atakowi&#8221;, który w sposób jasny i klarowny miał ukazać sprzeciw, negujący chińską politykę w Tybecie. Zaledwie dwa metry od przemawiającego szefa chińskiego komitetu organizacyjnego buntownicy rozwinęli czarne flagi, na których olimpijski symbol pięciu kół zastąpiły splecione kajdanki. Podziwiam za odwagę. Mało tego, próbowali dostać się do mikrofonów, by móc głośno wykrzyczeć całemu światu: <strong>wolność, wolność!</strong>. Co ciekawe, policja szybko obezwładniła demonstrantów, a uroczystość przebiegała dalej, bez jakichkolwiek oporów. Dziwne, prawda? Warto to podkreślić, że służby bezpieczeństwa wszystkich krajów, do których zawita olimpijska sztafeta, już od dłuższego czasu starają się być gotowi na antychińskie demonstracje. Londyn ma pilnować dodatkowo dwa tysiące policjantów. To właśnie tam już 6 kwietnia dotrze płomień olimpijski. <em>&#8222;Dziwny jest ten świat&#8221;.</em> Przecież to istny totalitaryzm! Najżałośniejsze jest to, że Pekin zupełnie się tym nie przejmuje. Z drugiej strony, dlaczego ma się przejmować skoro nie obchodzi ich nawet życie innych ludzi, a pojęcie &#8222;prawa człowieka&#8221;  wydaje się być ciężkie do zrozumienia.</p>
<blockquote><p>Uspokoimy swoje sumienie, a cenzura w Chinach dalej będzie działać, więźniowie polityczni jak siedzieli w więzieniach, tak będą siedzieć. Sytuacji w Chinach nie zmieni jedna demonstracja sportowców. To jest robota dla tych, którzy rządzą światem &#8211; przywódców, wielkich koncernów. Dopóki będą oni tylko liczyć pieniądze, dopóty nie zmieni się nic &#8211; twierdzi Sobczak.</p></blockquote>
<p style="text-align:center"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/03/ilustracje/io_pekin_2008_01.jpg" alt="Igrzyska Olimpijskie w Pekinie 2008" title="Igrzyska Olimpijskie w Pekinie 2008"   /></p>
<p>Przejdźmy jednak dalej… <strong>Sytuacja w Lhasie jest nadal dramatyczna.</strong> Od kilku dni zamknięte są wszystkie klasztory, także sklepy i restauracje &#8211; na ulicach widaćgłównie żołnierzy i policję. Agencja <em>Xinhua</em> podaje, że podpalanie sklepów już nikogo nie dziwi, a sytuacja staję się co raz gorsza… Przeciw pokojowo nastawionym Tybetańczykom stanęli uzbrojeni po zęby żołnierze i policjanci. Zginęło co najmniej 30 osób, jednak zdaniem tybetańskich uchodźców w Indiach, śmierć mogło ponieść nawet stu ludzi. Władze Chin nadal odmawiają wypuszczenia aresztowanych mnichów z klasztorów w Lhasie. <strong>Jednak co będzie gdy przemoc nie ustanie?</strong> Jak sytuacja się potoczy, gdy ludzie nadal będą się zabijać? Czy taka patologia może być dla sportowca mobilizacją? Co mogą czuć sportowcy, gdy spotykają się z tak drastyczną rzeczywistością, zdając sobie sprawę z tego, że to właśnie tam gdzie dziś giną niewinni ludzie, oni będą walczyć o medale?! W sprawie bojkotowania tego typu imprez sportowych warto spojrzeć wstecz, delikatnie przyglądając się historii, która również była bardzo drastyczna. </p>
<blockquote><p>W historii olimpiad były, co najmniej cztery poważne bojkoty &#8211; mówi dla CNN David Wallechinsky, historyk ruchu olimpijskiego.</p></blockquote>
<p>Warto podkreślić to, że komitet nie odwołał nawet igrzysk w Meksyku w 1968, gdzie władze zabiły setki pokojowych demonstrantów tuż przed rozpoczęciem igrzysk. <em>&#8222;MKOL sam narobił sobie biedy organizując olimpiadę w kraju rządzonym przez dyktaturę&#8221;</em> &#8211; mówi Wallechinsky. <em>&#8222;Teraz piętno decyzji będzie ich ścigać&#8221;</em> – dodaje. Jeśli jednak nadal łudzimy się, że z powodu sierpniowej olimpiady w Pekinie Chiny łagodniej potraktują Tybet, jesteśmy w błędzie. Chiny grożą Tybetowi walką na śmierć i życie i nic nie wskazuje na to, by sytuacja miała się zmienić na lepsze. <strong>To istna Sodoma i Gomora.</strong> Ta walka pokazuje nam, że jako świat, ludzie&#8230; mamy jeszcze wiele do zrobienia. Chcemy przecież tworzyć wspólne dzieło, jednak przemocą i brakiem miłości do bliźniego pogrążymy się, nie wiedząc nawet kiedy. Z przykrością muszę stwierdzić, że ta wojna dopiero się rozpoczyna, dlatego mowa o jej końcu wydaję się być <strong>naiwna.</strong></p>
<blockquote><p>Mając do wyboru sukces wizerunkowy olimpiady a stabilność państwa, Pekin bez wahań wybiera to drugie, niezależnie od tego, co świat o tym myśli &#8211; dodaje francuski sinolog Jean-Philippe Beja z Centrum Stosunków Międzynarodowych w Paryżu.</p></blockquote>
<p>Bojkot to dobry pomysł, niestety wydaje mi się, że jest mało realny. Czy ważniejsze jest oszczędzić rozczarowania kibicom i sportowcom, czy powiedzieć „nie” mordercom i wyzyskiwaczom? Czasem jedyną bronią w walce z silnym i aroganckim przeciwnikiem jest właśnie bojkot, konkretny sprzeciw. Ludzie w Chinach cierpią, społeczeństwo jest uciskane, ale czy bojkot rozwiąże problem, czy może rozpęta światowy konflikt? Chiny już wystarczająco straciły &#8222;twarz&#8221;, wizerunek. Już na sam koniec zajrzyjmy do polskiej polityki, która chyba najbardziej mnie irytuje… Polski prezydent, premier, marszałkowie Sejmu i Senatu, minister spraw zagranicznych to ludzie etosu walki o wolność i prawa człowieka – ironicznie pisze gazeta Wyborcza. Fakt jest o tyle dziwny, że to właśnie ci „uczciwi bohaterowie” mający wiele do powiedzenia wtedy, gdy nie jest to potrzebne, teraz nabierają wody w usta. Dlaczego tak jest?!</p>
<p style="text-align:center"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/03/ilustracje/io_pekin_2008_04.jpeg" alt="Demonstracje podczas uroczystości w Olimipii" title="Demonstracje podczas uroczystości w Olimipii" width="512" height="332" /></p>
<p>Kilka dni temu kolega zadał mi pytanie: „co było pierwsze? kaczka czy jajko?” odpowiedziałem szybko „wiem do czego zmierzasz” na to on skwitował: „pierwsza była kaczka, jaja mamy teraz”. Ta ironiczna przypowieść idealnie może odnaleźć się w tym problemie. Brzydzi mnie to, że nasz rząd bardzo często „mocny w gębie” teraz nie przyjmuje konkretnej postawy w walce przeciw cierpieniu. <strong>Przecież giną tam niewinni ludzie, a w sierpniu ma odbyć się najważniejsza impreza w życiu sportowców! Obojętność na cierpienia narodów i ludzi obdartych z godności może w efekcie doprowadzić do odradzania się antyhumanistycznych i rasistowskich tendencji zbrodniczych ideologii nawet w XXI wieku i musimy zdawać sobie z tego sprawę.</strong> Z kolei Poseł Karol Karski (PIS) podkreślił, że w Chinach nastąpiły zmiany, ale jednak <em>&#8222;nie tak daleko idące, do jakich ten kraj się zobowiązał&#8221;.</em> Karski jest również zdania, że jeśli Olimpiada obyła się w 1936 roku w Berlinie, to i może się odbyć w roku 2008&#8230; w Pekinie. . Zdania są podzielone&#8230; Boję się myśleć co przyniesie kolejny dzień. <strong>To ludzie ludziom zgotowali ten los.</strong> W Tybecie trwają największe od 50 lat protesty. Policja strzela do tłumów. Bądźmy solidarni i przeciwstawiajmy się kolejnemu Holocaustowi. <strong>Do dnia dzisiejszego Chińczycy wymordowali przez kilkadziesiąt lat, miliony Tybetańczyków. W tej właśnie sprawie grzechem byłoby milczeć. Chodzi przecież o nas, ludzi!</strong></p>
<blockquote><p>Naszym obowiązkiem jako ludzi jest poszukiwanie sposobów i metod, dzięki którym wszystkie istoty mogłyby zostać uwolnione od cierpień i nieszczęśliwych doświadczeń. &#8211; XIV Dalaj Lama.</p></blockquote>
<h4>Filmy godne polecenia:</h4>
<p><strong>Lhasa &#8211; Tibet</strong><br />
<object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/btX28vIrh2w&#038;hl=en"></param><param name="wmode" value="transparent"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/btX28vIrh2w&#038;hl=en" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"></embed></object></p>
<p><strong>Bojkot Igrzysk w Pekinie</strong><br />
<object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/8zYResAaII8&#038;hl=en"></param><param name="wmode" value="transparent"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/8zYResAaII8&#038;hl=en" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"></embed></object></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Polecamy także polski blog, na którym polscy blogerzy sprzeciwiają się łamaniu praw człowieka przez Chiny w Tybecie:</strong></p>
<p style="text-align:center">
<a href="http://www.freetibet.pl"><br />
<img src="http://img245.imageshack.us/img245/3316/srednieprzezroczystecp4.png" alt="Fair play. Free Tibet." /> </a></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/igrzyska-olimpijskie" title="Igrzyska Olimpijskie">Igrzyska Olimpijskie</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tragedia" title="tragedia">tragedia</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/walka" title="walka">walka</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2008/03/27/io-w-pekinie-nigdy-nie-bylo-dobrej-wojny-i-zlego-pokoju/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

