<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Redlog.pl - Manchester United - blog fanów &#187; Carlos Tevez</title>
	<atom:link href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://redlog.pl</link>
	<description>Because we are United</description>
	<image>
		<url><![CDATA[http://redlog.pl/redlog.pl/wp-content/themes/redlog2.1/images/redlog_logotyp_m.jpg]]></url>
		<title>Redlog.pl - Manchester United - blog fanów</title>
		<link>http://redlog.pl</link>
	</image>
	<pubDate>Fri, 25 May 2012 14:32:47 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Król za czapkę gruszek</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/11/13/krol-za-czapke-gruszek/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/11/13/krol-za-czapke-gruszek/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Nov 2011 13:47:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>SirKeano</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inny punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Manchester United]]></category>
		<category><![CDATA[Carlos Tevez]]></category>
		<category><![CDATA[Diego Forlan]]></category>
		<category><![CDATA[Ruud van Nistelrooy]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/11/13/krol-za-czapke-gruszek/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p>Jakiś czas temu na łamach Redloga pojawił się tekst dotyczący jegomościa Carlosa Teveza, natchnął mnie on do zerknięcia na sprzedawanych przez United napastników. Okazało się, że przypadkiem często pozbywamy się potencjalnych królów strzelców za przysłowiową czapkę gruszek. Nawiązując w znacznym luzie do wspomnianego wpisu o prowodyrze ostatnich rewelacji w Manchesterze chciałbym przybliżyć sylwetki graczy, o których mowa.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/11/13/krol-za-czapke-gruszek/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/diego-forlan" title="Diego Forlan">Diego Forlan</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ruud-van-nistelrooy" title="Ruud van Nistelrooy">Ruud van Nistelrooy</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/11/13/krol-za-czapke-gruszek/" title="Król za czapkę gruszek"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/11/van_nistelrooy.jpg" alt="Król za czapkę gruszek" /></a>Jakiś czas temu na łamach Redloga pojawił się tekst dotyczący jegomościa Carlosa Teveza, natchnął mnie on do zerknięcia na sprzedawanych przez United napastników. Okazało się, że przypadkiem często pozbywamy się potencjalnych królów strzelców za przysłowiową czapkę gruszek. Nawiązując w znacznym luzie do wspomnianego wpisu o prowodyrze ostatnich rewelacji w Manchesterze chciałbym przybliżyć sylwetki graczy, o których mowa.<br />
<span id="more-2149"></span></p>
<p>Piłkarze przychodzą i odchodzą, to rzecz naturalna. Jedni ich kupują, jedni sprzedają, kolejny cytat niczym z książki Paulo Coehlo, przechodząc do meritum &#8211; dziwna rzecz dotyczy graczy, którzy odchodzą z <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>, mam na myśli głównie napastników. </p>
<h4>Król Hiszpanii</h4>
<p>Opowieść zacznę od gracza, który reprezentował nasz ulubiony team w latach 2002-2004. Diego Forlan, bo o nim mowa, Urugwajczyk pochodzący z Montevideo, na którego w 2002 roku <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> zdecydował się wydać niemałą kwotę 7,5 mln funtów, płacąc za kartę zawodniczą klubowi Independiente. Urugwajczyk największą furorę zrobił jednak nie grą, a właściwie, czym ją zrobił…? No właśnie, niczym za bardzo i tak bez fajerwerków pożegnał się z klubem z Old Trafford i za 2 mln funtów przeniósł się na półwysep Iberyjski, by zostać królem Hiszpanii. Oho, czerwona lampka! Jak to królem? Przecież on słaby był… pomyśli jeden z drugim. A jednak okazało się, że był na tyle zacny, iż koronował się w Hiszpanii dwa razy w dwóch różnych klubach. Raz w Villareal, w swoim pierwszym sezonie w Hiszpanii, Urugwajczyk lokował piłkę w siatce 25 razy, natomiast drugą koronę posiadł, reprezentując klub ze stolicy Hiszpanii, ale ten mniej Galacticos, czyli Atletico. Byłbym zapomniał, Villareal sprzedało swojego asa za 21mln euro. Więc można powiedzieć, że ktoś tu zrobił frajerski biznes i nie był to ani Villareal, ani Atletico Madryt.</p>
<h4>Król Europy</h4>
<p>Ktoś pomyśli &#8222;no dobrze, zdarzy się czasem coś takiego – przypadek&#8221;.<br />
Otóż, przedstawiam już z pewnością dużo lepiej znaną postać Latającego Holendra (gdy jeszcze Edwin był nielotem w Fulham), mowa o jednym jedynym królu Europy, Ruudzie van Nistelrooyu. Po zdobyciu korony króla strzelców w Holandii w barwach PSV Eindhoven i niezwykle dobrej grze, Holender został sprowadzony przez sir Alexa już w 2001 roku. Działacze United uszczuplili sakiewki o 19 mln funtów. I sir Alex mógł cieszyć się nowym nabytkiem, a wraz z nim rzesza fanów z Manchesteru i nie tylko. W barwach Czerwonych Diabłów zdobył jedną koronę króla strzelców Ligi Angielskiej, a także trzy korony króla strzelców najbardziej elitarnych rozgrywek w Europie, czyli Ligi Mistrzów.</p>
<p><strong><a href="http://redlog.pl/2009/10/16/legendy-ruud-van-nistelrooy-latajacy-holender/">&raquo; Legendy: Ruud van Nistelrooy – Latający Holender</a></strong></p>
<p>Niestety relacje na linii Ferguson &#8211; van Nistelrooy się nieco popsuły i wtedy było wiadomo, że nawet cały worek koron Holendrowi nie pomoże. Chciał czy nie chciał, kwestia sporna &#8211; przeniósł się do Realu Madryt za około 10 mln funtów. W 2007 roku do swojego worka z koronami dorzuca także koronę króla strzelców ligi hiszpańskiej. Po drodze miał jeszcze epizod w Niemczech (bez korony), a teraz stacjonuje w galaktycznie zawodzącej Maladze (nie w tej od tiki-taków i kasztanków).</p>
<h4>Król Anglii</h4>
<div class="ct"><iframe width="420" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/MG_tHmL2Oug" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></div>
<p><strong><a href="http://redlog.pl/2011/07/18/upadek-argentynskiego-krola/">&raquo; Upadek argentyńskiego króla</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2009/07/11/od-bohatera-do-zera/">&raquo; Od bohatera do zera</a></strong></p>
<p>Pojawia się teraz &#8222;bery dificult&#8221; temat bardzo rodzinnego dżentelmena z Argentyny. Jak już wiecie, po ucieczce z Old Trafford przez wykopany podziemny tunel, ratujący swoją karierę Tevezinho, zdobył tytuł króla strzelców w zespole rywala zza miedzy. Może i nie sprzedaliśmy Teveza, ale jednak uczciwie trzeba stwierdzić, że pozbyliśmy się kolejnego króla. Okazało się, że król Anglii nie musi władać angielskim językiem. Po więcej informacji na temat niesfornego Carlosa wysyłam do <a href="http://redlog.pl/2011/09/28/kto-teskni-reka-w-gore/">tekstu</a> Krzyśka Wójtowicza.</p>
<p>Innym graczem, który został królem strzelców w innej lidze był CR7, natomiast nie pasuje on do tezy o czapce gruszek, jednak warto wspomnieć o tym, kto dopełnia talię naszych króli.</p>
<hr />
<p>Czapka gruszek to dość umowny termin, głównie chciałem ukazać fakt, że sprzedaliśmy dobrych graczy dość tanio. Kwota, jaką otrzymaliśmy za sprzedaż 4 klasowych napastników, wyłączając oczywiście Ronaldo, nie osiągnęła w sumie 20 mln funtów, a wydana nań przekroczyła 30. O efekcie sportowym ciężko coś powiedzieć, jest to jednak sytuacja dość kuriozalna.</p>
<p>Na horyzoncie pojawia się pytanie, kto zostanie kolejnym królem za czapkę gruszek? Jak myślicie, może będzie nim Dymitar Berbatow czy może uwielbiany Javier Chicharito Hernandez lub zapomniany przez wielu posiadający niezły potencjał Giuseppe Rossi?</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/diego-forlan" title="Diego Forlan">Diego Forlan</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ruud-van-nistelrooy" title="Ruud van Nistelrooy">Ruud van Nistelrooy</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/11/13/krol-za-czapke-gruszek/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Spotkajmy się przy śmietniku</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/10/22/spotkajmy-sie-przy-smietniku/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/10/22/spotkajmy-sie-przy-smietniku/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 22 Oct 2011 12:14:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mat.ka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Carlos Tevez]]></category>
		<category><![CDATA[Manchester City]]></category>
		<category><![CDATA[Manchester United]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/10/22/spotkajmy-sie-przy-smietniku/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p>Kto urósł już na tyle, że jest w stanie samodzielnie się przemieszczać i nosić średniej wagi rzeczy, ten doskonale wie, czym jest chodzenie do śmietnika i pozbywanie się życiowych odpadków. Przez jednych czynność lubiana, łączona ze spacerami z pieskiem lub bez, przerwą na papierosa, itd., przez drugich absolutnie znienawidzona. Dlaczego poruszam tak błahy z pozoru temat? A dlatego, że kibice United i City postanowili w ciekawy sposób zademonstrować swoje zdanie na temat Carlosa Teveza.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/10/22/spotkajmy-sie-przy-smietniku/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-city" title="Manchester City">Manchester City</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/10/22/spotkajmy-sie-przy-smietniku/" title="Spotkajmy się przy śmietniku"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/10/tevez_carlos.jpg" alt="Spotkajmy się przy śmietniku" /></a>Kto urósł już na tyle, że jest w stanie samodzielnie się przemieszczać i nosić średniej wagi rzeczy, ten doskonale wie, czym jest chodzenie do śmietnika i pozbywanie się życiowych odpadków. Przez jednych czynność lubiana, łączona ze spacerami z pieskiem lub bez, przerwą na papierosa, itd., przez drugich absolutnie znienawidzona. Dlaczego poruszam tak błahy z pozoru temat? A dlatego, że kibice United i City postanowili w ciekawy sposób zademonstrować swoje zdanie na temat Carlosa Teveza.<br />
<span id="more-2140"></span><br />
Derby Manchesteru tuż tuż. Zazwyczaj w dniach poprzedzających takie mecze, mamy do czynienia nie tylko z medialnym szumem dotyczącym formy poszczególnych drużyn, przepychankami słownymi między trenerami czy piłkarzami. Oprócz tego, możemy oczywiście zaobserwować znaczący wzrost napięć pomiędzy kibicami obu klubów, darzących się uczuciami wysoce obojętnymi. Wysoce obojętnymi na tyle, że niejednokrotnie przeradzają się one w otwartą wojnę na słowa i pięści. Wszechobecna nienawiść, wytykanie przeciwnikom wad, przywoływanie wszystkich możliwych statystyk i usiłowanie udowodnienia każdemu, że w mieście jest tylko jeden klub godny szacunku i miłości. Każdy do tego się przyzwyczaił i wie, że innej możliwości raczej nie ma. Ale czasami mamy do czynienia z ciekawymi odstępstwami od tej normy.</p>
<p>Obecnie możemy zaobserwować właśnie jeden z takich przypadków. Sprawa dotyczy Teveza &#8211; argentyńskiego czarodzieja, wspaniałego ojca, piłkarza, odpowiedzialnego człowieka <del datetime="2011-10-21T19:25:49+00:00">i znakomitego skrzypka</del>. Cała akcja została podobno zorganizowana przez kibiców obu drużyn przy wsparciu jednej z firm bukmacherskich i polega ona na niczym innym, jak wspólnym wyrzuceniu koszulki wyżej wspomnianego jegomościa do kontenerów na śmieci, ustawionych przed Old Trafford i Etihad Stadium. Dostępne będą dwie opcje wyrzucania – jedną jest kontener czerwony, dla kibiców United, drugą niebieski – dla sympatyków City. Pozbywając się koszulki z numerkiem 32, nikt nie straci ciężko zarobionych pieniędzy, bo organizatorzy akcji zadbali o to, by każdy biorący w niej udział otrzymał w zamian inną.<br />
A co się stanie z wszystkimi wyrzuconymi trykotami? Nie, nie zostaną one zniszczone. Polecą sobie do Argentyny i trafią do różnego rodzaju organizacji charytatywnych. </p>
<p>Cała akcja, nosząca nazwę <em>Trash your Tevez shirt!</em>, jest dla mnie bardzo fajnym zobrazowaniem stwierdzenia, że nic nie jednoczy tak dobrze jak wspólny wróg. Mam oczywiście świadomość tego, iż za 3 dni nikt o niej nie będzie specjalnie pamiętał <del datetime="2011-10-21T19:25:49+00:00">oprócz płaczącego Carlosa</del>, a kibice nadal będą skakali sobie do gardeł, wspominając niedzielne spotkanie, ale mimo wszystko fajnie jest czasem zorganizować coś takiego i z nieco innym nastawieniem podejść do meczu.</p>
<p>A sam Tevez? Pewnie się nawet na Old Trafford nie pojawi, pewnie w najbliższym czasie opuści brytyjską piłkę i już do niej nie wróci. Ale czy komukolwiek jest go szkoda? Czy ktokolwiek będzie za nim tęsknił? Pewnie znajdzie się parę takich osób, bo wiadomo &#8211; złym piłkarzem to on nie jest i nie był. Natomiast o jego osobowości, sposobie postępowania wobec obu klubów i ich kibiców, nikt chyba za wielu dobrych słów nie wypowie. </p>
<p>Jednym słowem, a właściwie czterema &#8211; ma chłop za swoje.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-city" title="Manchester City">Manchester City</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/10/22/spotkajmy-sie-przy-smietniku/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kto tęskni &#8211; ręka w górę</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/09/28/kto-teskni-reka-w-gore/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/09/28/kto-teskni-reka-w-gore/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Sep 2011 13:23:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kris1908</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inni]]></category>
		<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Carlos Tevez]]></category>
		<category><![CDATA[Roberto Mancini]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/09/28/kto-teskni-reka-w-gore/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p>Istnieją na tym świecie zjawiska, których nie rozumiem. Oprócz wpływu faz marsjańskich księżyców na zachowania rozrodcze tapira malajskiego spotykam jednak zachowania dużo ciekawsze i trudniejsze do rozgryzienia. Po ponad dwóch sezonach od wysłania w <del>diabły</del> cholerę największego szkodnika, jaki występował w ostatnich latach w Manchesterze United, wciąż napotykam opinie ludzi tęskniących za jegomościem z Argentyny. Wczorajsze pół kolejki Ligi Mistrzów przynioslo kolejny argument popierający wówczas trudną decyzję Sir Alexa.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/09/28/kto-teskni-reka-w-gore/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/roberto-mancini" title="Roberto Mancini">Roberto Mancini</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/09/28/kto-teskni-reka-w-gore/" title="Kto tęskni - ręka w górę"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/09/tevez_carlos.jpg" alt="Kto tęskni - ręka w górę" /></a>Istnieją na tym świecie zjawiska, których nie rozumiem. Oprócz wpływu faz marsjańskich księżyców na zachowania rozrodcze tapira malajskiego spotykam jednak zachowania dużo ciekawsze i trudniejsze do rozgryzienia. Po ponad dwóch sezonach od wysłania w <del>diabły</del> cholerę największego szkodnika, jaki występował w ostatnich latach w <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesterze United</a>, wciąż napotykam opinie ludzi tęskniących za jegomościem z Argentyny. Wczorajsze pół kolejki Ligi Mistrzów przynioslo kolejny argument popierający wówczas trudną decyzję Sir Alexa.<br />
<span id="more-2113"></span></p>
<p>Co się stało? Do końca spotkania z Bayernem pozostało ok. 35 minut, a The Citizens wciąż nie mogli znaleźć sposobu na zniwelowanie dwubramkowej straty do Bawarczyków. Naturalnym ruchem menedżera angielsko-arabskiej drużyny było posłanie w bój sprawdzonego napastnika, nie dziwi więc, że wybór padł na Teveza. I tu się zaczyna dziać.</p>
<div class="i">Swoją drogą: ciekawe, co powiedział do Manciniego&#8230; <em>Bery difikut</em>?</div>
<p>Bożyszcze niebieskiej części Manchesteru (cóż, jaki klub, taki idol) oświadczył trenerowi, iż nie jest przygotowany psychicznie, by wejść na boisko. Było to tym dziwniejsze, iż jeszcze przed chwilą intensywnie się rozgrzewał (zawodnik, nie trener). Obywatele ostatecznie przegrali 2:0, co chyba nie miało decydującego wpływu na wypowiedź coacha City po meczu.</p>
<blockquote cite="manchestercity.pl"><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/mancini_roberto.jpg" alt="Roberto Mancini" title="Roberto Mancini" align="left" width="120" height="80" />Jestem bardzo rozczarowany Carlosem. To nie może się zdarzyć w tak wielkim klubie jak nasz &#8211; odmówić wejścia na boisko i pomocy kolegom z drużyny? To, co powiedziałem Carlosowi zostaje między mną, nim i drużyną.</p>
<p>Jeżeli chcemy się rozwijać, Carlos nie może grać. Dla mnie jest skończony.</p>
<p>Carlos odmówił rozpoczęcia rozgrzewki, a potem odmówił wejścia na boisko. Kiedy gracz ma tak bardzo dużo pieniędzy za grę dla Manchesteru City&#8230; On nie zagra. <strong>Nigdy</strong>.</p>
<p><em>Roberto Mancini</em></p></blockquote>
<p>Czeka nas ciekawe kilka miesięcy. Nie z powodu sagi transferowej, zapoczątkowanej prawdopodobnie w ciągu kilku następnych dni. Zdecydowanie bardziej inspirujący wydaje się test cierpliwości i stanowczości, jaki sam sobie zafundował Roberto Mancini. Włoski trener złożył bardzo odważną, lecz całkowicie słuszną, deklarację, której dotrzymanie wydaje się w chwili obecnej łatwe. Poczekajmy jednak do kryzysu formy bądź plagi kontuzji, które mogą wyłączyć skuteczność Dzeko i Aguero. Wtedy nadejdzie ostateczna próba na obecność <em>cojones</em> u Włocha.</p>
<p>Dobra, kończę o City. Parę słów o nas &#8211; kibicach. Czy ktoś z czytających ten tekst wciąż tęskni za Apaczem? Czy ktoś uważa, że zawodnik krytykujący otwarcie trenera, podstępem wymuszający podwyżki, siejący ferment w szatni, olewający treningi, na okrągło wspominający o swoich marzeniach odejścia na drugą półkulę byłby godzien ubrania getrów, nie mówiąc o koszulce Manchesteru <strong>United</strong>? Czy ktoś wyobraża sobie, by zawodnik odmówił Sir Alexowi wejścia na boisko?</p>
<p>Dla mnie odpowiedź już od dawna jest jasna. Nie wiem, ile szczerości było w złożonej po sezonie Tevezowi ofercie &#8211; mam nadzieję, iż było to zagranie tylko i wyłącznie na wykazanie prawdziwych intencji Argentyńczka. Jakkolwiek by nie było, o prawdziwym <em>ja</em> Karola T. po ludziach związanych z West Hamem i United, dowiadują się właśnie fani, włodarze i piłkarze City.</p>
<p>Ciekawe, czy gdzieś jeszcze trzymają wielki baner <em>&#8222;Welcome to Manchester&#8221;</em>.</p>
<div class="ct"><iframe width="420" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/cqJtNgE-yV8" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></div>
<p><cite>Es uno emocional, eh?</cite></p>
<hr />
Note: There is a poll embedded within this post, please visit the site to participate in this post's poll.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/roberto-mancini" title="Roberto Mancini">Roberto Mancini</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/09/28/kto-teskni-reka-w-gore/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Syn marnotrawny 2010/2011</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/08/04/syn-marnotrawny-20102011/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/08/04/syn-marnotrawny-20102011/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Aug 2011 06:30:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zawil</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Carlos Tevez]]></category>
		<category><![CDATA[Fabio Capello]]></category>
		<category><![CDATA[Jonh Terry]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>
		<category><![CDATA[reprezentacja Anglii]]></category>
		<category><![CDATA[Sir Alex Ferguson]]></category>
		<category><![CDATA[Wayne Rooney]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/08/04/syn-marnotrawny-20102011/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/08/04/syn-marnotrawny-20102011/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/08/wazza.jpg" alt="syn marnotrawny 20102011" title="syn marnotrawny 20102011" align="texttop" width="520" height="220" /></a>
Na czym polega fenomen Wayne’a Rooneya z ubiegłego sezonu? Że mimo rozegrania statystycznie gorszego sezonu w porównaniu z rozgrywkami 2009/2010, Anglik był jednym z najlepszych zawodników Manchesteru United w zakończonym sezonie, nie umniejszając w żaden sposób reszcie podopiecznych sir Alexa Fergusona! Ostatnie dwanaście miesięcy było prawdziwą sinusoidą i okresem bardzo barwnym dla Rooneya, biorąc pod uwagę jego formę w zespole, życie prywatne, czy też to, że z uwielbianego piłkarza na Old Trafford przez pewien czas stał się „zdrajcą” i „Judaszem”. 
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/08/04/syn-marnotrawny-20102011/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/fabio-capello" title="Fabio Capello">Fabio Capello</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jonh-terry" title="Jonh Terry">Jonh Terry</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/reprezentacja-anglii" title="reprezentacja Anglii">reprezentacja Anglii</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney" title="Wayne Rooney">Wayne Rooney</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/08/04/syn-marnotrawny-20102011/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/08/wazza.jpg" alt="syn marnotrawny 20102011" title="syn marnotrawny 20102011" align="texttop" width="520" height="220" /></a><br />
Na czym polega fenomen Wayne’a Rooneya z ubiegłego sezonu? Że mimo rozegrania statystycznie gorszego sezonu w porównaniu z rozgrywkami 2009/2010, Anglik był jednym z najlepszych zawodników <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> w zakończonym sezonie, nie umniejszając w żaden sposób reszcie podopiecznych sir Alexa Fergusona! Ostatnie dwanaście miesięcy było prawdziwą sinusoidą i okresem bardzo barwnym dla Rooneya, biorąc pod uwagę jego formę w zespole, życie prywatne, czy też to, że z uwielbianego piłkarza na Old Trafford przez pewien czas stał się „zdrajcą” i „Judaszem”.<br />
<span id="more-2045"></span><br />
<a href="http://redlog.pl/2010/08/28/kiedy-wayne-rooney-znow-trafi-do-bramki/">>> Kiedy Wayne Rooney znów trafi do bramki?</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2010/09/15/roo-why/">>> Roo, why?</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2010/10/25/rooneygate/">>> Rooneygate</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2010/11/08/rooney-przeklenstwo-czy-zbawienie-manchesteru-united/">>> Rooney – przekleństwo czy zbawienie Manchesteru United?</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2010/11/26/nasz-chlopak-wayne/">>> Nasz chłopak Wayne</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2011/03/09/rooneutralnosc/">>> Rooneutralność</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2011/04/07/przypadek-rooneya/">>> Przypadek Rooneya</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2011/05/12/przepraszam-najtrudniejszym-slowem/">>> „Przepraszam” najtrudniejszym słowem</a></p>
<p>Początki nie należały do najłatwiejszych. Nieudane Mistrzostwa Świata w RPA, medialna nagonka na reprezentację Anglii oraz rozczarowanie grą na turnieju młodego Anglika, który po doskonałym sezonie 2009/2010 miał błyszczeć na afrykańskich boiskach i poprowadzić ekipę Trzech Lwów do medalu na mundialu w RPA. Oliwy do ognia dodał skandal z udziałem Rooneya, który ujrzał światło dzienne jeszcze podczas Mistrzostw Świata w RPA. Świat dowiedział się o romansie gwiazdy <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> z prostytutką Jennifer Thomson. Co gorsza „miłość” wspomnianej dwójki miała kwitnąć w czasie, kiedy żona Wayne’a była w ciąży. Życie idealne, w którym do tej pory żył Anglik zaczęło się sypać… a sezon był tuż za pasem.<br />
<img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/08/Ilustracje/wayne_rooney_rpa.jpg" alt="wayne_rooney_rpa.jpg" title="wayne_rooney_rpa.jpg" width="520" height="150" /><br />
Fergi jeszcze przed mundialem obiecał wolne zawodnikom, którzy wystąpili na turnieju w RPA. Biorąc pod uwagę skandal, który wybuchł z udziałem Rooneya, szkocki menager postanowił na jakiś czas odsunąć Anglika od zespołu i rozgrywki Premier League 2010/2011 <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> zmuszony był rozpocząć bez swojej największej gwiazdy. Czas wolny gwiazda Czerwonych Diabłów wykorzystała na ratowanie swojego małżeństwa. Misja „Coleen, wybacz mi!” została wykonana i mimo plotek o rozwodzie państwa Rooneyów ich małżeństwo trwa w najlepsze do dziś.</p>
<blockquote><p><em>- Ta decyzja była prosta. W kierunku Wayne&#8217;a kierowane byłyby tylko drwiny i oszczerstwa, a my nie chcieliśmy, żeby był głównym obiektem do śmiechu.</em> – tłumaczył absencję Wazzy na początku sezonu SAF</p></blockquote>
<p>Początki sezonu po powrocie były jednak trudne. Anglik stał się czarną owcą na boiskach Premier League, a kibice, poza Old Trafford, mając w pamięci seksualne ekscesy Rooneya, wygwizdywali go za każdym razem, gdy posiadał futbolówkę przy nodze. Anglik zatracił formę z ubiegłego sezonu, a dziennikarze odliczali mu czas bez strzelonej bramki. Diabelska dycha rozbudziła apetyty kibiców oraz mediów, strzelając w poprzednim w sezonie 2009/2010 34 bramki! Widząc słabą formę Roo na angielskich boiskach, żurnaliści wróżyli gwieździe United transfer do Realu Madryt, a sam Florentino Perez jeszcze przed zakończeniem letniego okienka transferowego był w stanie wyłożyć największe w dziejach piłki nożnej pieniądze na transfer Anglika do Los Blancos.<br />
<img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/08/Ilustracje/wrooney.jpg" alt="wrooney.jpg" title="wrooney.jpg" width="520" height="150" /><br />
Medialna nagonka na Wayne’a Rooneya z powodu jego słabej formy nie miała końca. Na nic zdały się apele trenera oraz kolegów o spokój i czas na dojście do najwyższej dyspozycji dla Anglika. <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a> mimo wszelkiej krytyki stawiał jednak na swojego pupila.</p>
<blockquote><p>-<em> Zdaję sobie sprawę, że jest on </em>[Rooney]<em> w centrum uwagi z innych powodów niż piłkarskich. Nie może wyjść za róg bez towarzystwa kamer czy aparatu. Dla tak młodej osoby jest to trudne. On chcę grać i cieszyć się futbolem.</em> – <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a></p></blockquote>
<p>Roo grał, walczył, starał się, ale nie był już tym samym zawodnikiem co w zeszłym sezonie. Na szczęście <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> druga połowa 2010 roku była objawieniem talentu Javiera Hernandeza i powrotu do wielkiej formy Dimitara Berbatova.</p>
<p>Mimo skandalu i słabej gry w trykocie United kibice na Old Trafford nadal wierzyli w umiejętności Wayne’a Rooneya. Mimo to Anglik postanowił zgotować piekło swoim fanom, informując o chęci odejścia z diabelskiej ekipy.</p>
<blockquote><p><em>- Jestem oszołomiony. Wayne jeszcze niedawno mówił, że to najlepszy klub na świecie i chce w nim zostać do końca swojej kariery &#8211; teraz oznajmił, że chce odejść.</em> &#8211; powiedział <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a>.</p></blockquote>
<p>Kilka miesięcy po akcji Rooneygate ciężko stwierdzić, jakie były powody i chęć odejścia Anglika z Old Trafford. Czy rzeczywiście powinniśmy wierzyć, że Roo chciał wymóc na właścicielach klubu nakłady na nowych zawodników klasy światowej na Old Trafford? A może wobec słabej formy chciał zmienić ligę i w nowym otoczeniu starać się wrócić do dawnej dyspozycji? A może nagonka angielskich dziennikarzy i fanów była tak wielka, że Rooney nie potrafił sobie z nią poradzić? A może po prostu był żądny pieniędzy? A może… A może… Powodów mogło być wiele. W obliczu chęci odejścia Anglika z United od razu pojawiło się kilku wielkich chętnych na zakontraktowanie Wazzy. Do walki po Rooneya stanął Real Madryt, Chelsea Londyn i znienawidzony przez kibiców Red Devils – Manchester City.</p>
<blockquote><p>
<em>- Lionel Messi nie jest najlepszym zawodnikiem na swojej pozycji, chociaż chętnie zagrałbym razem z nim i Rooneyem. Strzelalibyśmy masę bramek, nie? </em>– Carlos Tevez</p></blockquote>
<blockquote><p><em>- Wayne to najlepszy piłkarz na świecie. Moja opinia nie różni się od zdań innych zawodników. Oczywiście musisz szanować zarówno <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> jak i Wayne&#8217;a, ale kto wie, co się wydarzy? Mamy wspaniały zespół, który dzięki niemu mógłby być jeszcze silniejszy. </em>– John Terry</p></blockquote>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/08/Ilustracje/rooney___sir_alex_ferguson.jpg" alt="rooney___sir_alex_ferguson.jpg" title="rooney___sir_alex_ferguson.jpg" width="520" height="150" /><br />
Rooney pozostał na Old Trafford, ale czekała go kolejna trudna misja: zdobyć ponownie zaufanie swoich kibiców.</p>
<blockquote><p><em>- Wiem, że kibice są zawiedzeni tym, co widzieli i czytali na przestrzeni ostatniego tygodnia. Zachowałem się tak, bo troszczyłem się o przyszłość. Fani byli wobec mnie wspaniali, odkąd przybyłem do klubu i mam nadzieję, że odzyskam ich zaufanie.</em> – <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a></p></blockquote>
<blockquote><p><em>- Byliśmy zranieni przez to, co się działo, ale Wayne przeprosił mnie i kolegów. Zrobi to też z kibicami.</em> – SAF</p></blockquote>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/08/Ilustracje/wayne_rooney_kibice.jpg" alt="wayne_rooney_kibice.jpg" title="wayne_rooney_kibice.jpg" width="520" height="150" /><br />
Pojednanie z fanami nie przebiegało jednak tak pomyślnie jak ze szkockim menagerem i kumplami z drużyny Czarownych Diabłów. Opinia fanów United po akcji „Rooneygate” była podzielona. Część z nich cieszyła się z tego, że Anglik pozostał w zespole Sir Alexa Fergusona. Druga część zaś zdecydowanie straciła zaufanie do Rooneya, epatując swoje niezadowolenie nie tyle na trybunach, co również pod domem napastnika United. Po podpisaniu nowego kontraktu z Czerwonymi Diabłami gra Rooneya dawała promyk nadziei, że powróci on do dawnej dyspozycji. Coraz lepszą formę Anglika zaczął dostrzegać Fabio Capello, a media po kilku trafieniach Wazzy przestały się nad nim pastwić.</p>
<blockquote><p><em>- Rooney to typowy łowca bramek i mam nadzieję, że zobaczymy właśnie takiego Rooneya. Ma do rozegrania 14 spotkań w Premier League oraz mecze Ligi Mistrzów i FA Cup, więc łatwo może poprawić swoją średnią strzelonych goli. </em>– <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a></p></blockquote>
<blockquote><p><em>- Rooney to fantastyczny piłkarz. Jest jednym z najlepszych piłkarzy w Anglii. Muszę z nim porozmawiać, jednak jego poruszanie się po murawie i podania są teraz dobre. Z jego głową również wszystko ok. Jego gra bez piłki nie pozostawia też wiele do życzenia. </em>– Fabio Capello</p></blockquote>
<p>Nowy rok przyniósł znaczącą poprawę formy Rooneya. Roo walczył za trzech, podawał, asystował, a piłka po jego strzałach coraz częściej trafiała do bramki przeciwnika, chciałoby się rzec: „Stary, dobry Wazza!” Biorąc pod uwagę to, że do końca sezonu pozostawało coraz mniej czasu i meczów, można było mieć nadzieję, że forma Anglika powróci w najbardziej potrzebnym momencie dla zespołu. Emocje kibiców po chęci odejścia Roo z klubu powoli opadały, a z trybun coraz częściej można było usłyszeć donośne „Rooney! Rooney!”. Wydaje się, że Wazza odkupił swoje winy podczas spotkania derbowego z Manchester City, kiedy to strzelił gol-marzenie i zapewnił zwycięstwo United.<br />
<img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/08/Ilustracje/wayne_rooney_city.jpg" alt="wayne_rooney_city.jpg" title="wayne_rooney_city.jpg" width="520" height="150" /></p>
<blockquote><p><em>- Fani <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> zasłużyli na coś takiego w moim wykonaniu. Nie miałem zbyt dobrego sezonu, a wiem jak ważny jest ten mecz w Manchesterze, więc mam nadzieję, że im się to podobało. Teraz mój cel to kontynuowanie strzelania oraz pomoc drużynie w odzyskaniu tytułu.</em> &#8211; <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a> po zwycięskim 2:1 derbowym meczu z Manchester City</p></blockquote>
<p>Kolejne spotkania były piłkarską hossą w wykonaniu Anglika, który ponownie stał się ulubieńcem fanów z Old Trafford, pupilem Fergusona oraz chyba najlepszym zawodnikiem Czerwonych Diabłów w ostatnich miesiącach sezonu 2010/2011. <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a> przyczynił się do zdobycia przez <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> Mistrzostwa Anglii oraz pomógł drużynie dojść do finału Ligi Mistrzów, w którym mimo porażki był najjaśniejszą postacią drużyny.<br />
<iframe width="520" height="326" src="http://www.youtube.com/embed/bDSNAoTFx6U" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
Wazza nie grzeszył mądrością, zdradzając swoją piękną żonę Coleen z ekskluzywną prostytutką. W minionym sezonie stał się synem marnotrawnym Manchesteru, który chciał opuścić swój klub, lecz skruszony postanowił zmienić decyzję i przeprosił za swoje zachowanie, zostając w szeregach Czerwonych Diabłów. Każdy ma jednak prawo do błędu. Jak to mówią „nieważne ile razy upadasz, ważne, że się podnosisz”. Rooney po ciężkich przeżyciach w życiu zawodowym i osobistym (które sam sobie zafundował) powstał i powrócił w wielkim stylu. Tryumfował <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a>, tryumfował <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a>! Wszystko zakończyło się hepiendem… Czas na nowy sezon!</p>
<p><strong>Moment chwały:</strong> 12.02.2011 (vs. Manchester City – Premier League)<br />
<strong>Moment słabości:</strong> chęć odejścia z <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a><br />
<strong>Ocena za sezon:</strong> 8,5</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/fabio-capello" title="Fabio Capello">Fabio Capello</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jonh-terry" title="Jonh Terry">Jonh Terry</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/reprezentacja-anglii" title="reprezentacja Anglii">reprezentacja Anglii</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney" title="Wayne Rooney">Wayne Rooney</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/08/04/syn-marnotrawny-20102011/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Czy jemu jeszcze się chce?</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/07/24/czy-jemu-jeszcze-sie-chce/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/07/24/czy-jemu-jeszcze-sie-chce/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 24 Jul 2011 10:58:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zawil</dc:creator>
				<category><![CDATA[Reprezentacje]]></category>
		<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Carlos Tevez]]></category>
		<category><![CDATA[Copa America]]></category>
		<category><![CDATA[Gonzalo Higuain]]></category>
		<category><![CDATA[Lionel Messi]]></category>
		<category><![CDATA[reprezentacja Argentyny]]></category>
		<category><![CDATA[Sergio Aguero]]></category>
		<category><![CDATA[Sergio Batista]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/07/24/czy-jemu-jeszcze-sie-chce/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/07/24/czy-jemu-jeszcze-sie-chce/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/07/messi_leo.jpg" alt="Czy jemu jeszcze się chce?" title="czy jemu jeszcze sie chce" align="texttop" width="520" height="220" /></a>
Ma dwadzieścia cztery lata i w klubowej piłce zdobył już wszystko, co jest możliwe. Nie bez przyczyny uznawany jest za najlepszego piłkarza świata. W minionym sezonie z FC Barceloną do swojej kolekcji tytułów dołożył kolejne Mistrzostwo Hiszpanii i Puchar Ligi Mistrzów. Na zakończenie udanego sezonu pojechał do ojczyzny na turniej Copa America, na którym wraz ze swoją reprezentacją miał zdobyć trofeum, na które Argentyna czeka od 1993 roku oraz udowodnić wreszcie swoją wartość w reprezentacyjnej koszulce. Nie udało się… kolejny raz.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/07/24/czy-jemu-jeszcze-sie-chce/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/copa-america" title="Copa America">Copa America</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/gonzalo-higuain" title="Gonzalo Higuain">Gonzalo Higuain</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/lionel-messi" title="Lionel Messi">Lionel Messi</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/reprezentacja-argentyny" title="reprezentacja Argentyny">reprezentacja Argentyny</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sergio-aguero" title="Sergio Aguero">Sergio Aguero</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sergio-batista" title="Sergio Batista">Sergio Batista</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/07/24/czy-jemu-jeszcze-sie-chce/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/07/messi_leo.jpg" alt="Czy jemu jeszcze się chce?" title="czy jemu jeszcze sie chce" align="texttop" width="520" height="220" /></a><br />
Ma dwadzieścia cztery lata i w klubowej piłce zdobył już wszystko, co jest możliwe. Nie bez przyczyny uznawany jest za najlepszego piłkarza świata. W minionym sezonie z FC Barceloną do swojej kolekcji tytułów dołożył kolejne Mistrzostwo Hiszpanii i Puchar Ligi Mistrzów. Na zakończenie udanego sezonu pojechał do ojczyzny na turniej Copa America, na którym wraz ze swoją reprezentacją miał zdobyć trofeum, na które Argentyna czeka od 1993 roku oraz udowodnić wreszcie swoją wartość w reprezentacyjnej koszulce. Nie udało się… kolejny raz.<br />
<span id="more-2035"></span></p>
<p>Reprezentacja Argentyny nie zdobyła żadnego trofeum od 1993 roku, kiedy to na turnieju Copa America w Ekwadorze drużyna Alfio Rubéna Oscara Carlosa Basile pokonała w finale Meksyk 2:1. Fani Albicelestes przed tegorocznym Copa America mieli podstawy wierzyć, że zła karta się odwróci i po osiemnastu latach ich drużyna ponownie zatryumfuje. Turniej rozgrywany u siebie, gwiazdy światowego formatu w zespole, głód sukcesu spowodowany wieloletnią posuchą i co najważniejsze – w składzie gospodarzy Copa America grał prawdopodobnie najlepszy piłkarz świata – Leo Messi.</p>
<p>Przeciwnicy teorii o nazwie „Messi jest najlepszym piłkarzem świata” argumentują swoje zdanie tym, że urodzony w Rosario Argentyńczyk do tej pory nie osiągnął żadnego sukcesu z drużyną narodową, co jest prawdą. Oczywiście należy wspomnieć o zwycięstwie w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata U-20 w 2005 roku czy też złotym medalu olimpijskim z Pekinu. Mimo to sukcesy z seniorską reprezentacją Argentyny istnieją tylko i wyłącznie w sferze marzeń Messiego i całej argentyńskiej spółki. </p>
<p><iframe width="520" height="420" src="http://www.youtube.com/embed/xs8oGWqe5CY" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
Piłkarski geniusz z Katalonii na każdym kroku porównywany jest z „boskim Diego”. Obserwując co sezon grę Lionela Messiego, coraz częściej pojawiają się głosy mówiące o tym, że barcelońska dycha posiada większy talent niż sam Diego Maradona. Sięgając pamięcią do historii piłki nożnej i wspominając wielkich zawodników takich jak właśnie Maradona, Pele, Johann Cruijff, Michel Platini czy też nawet Ronaldo, pamiętamy tych zawodników głównie z występów w koszulkach narodowych i święcących tryumfy ze swoimi reprezentacjami. Wniosek jest prosty &#8211; aby zapisać się wielkimi literami w annałach piłki nożnej, należy swoją klasę pokazać nie tyle w klubie co również w reprezentacji. </p>
<p>Messi ma problem o nazwie „reprezentacja”. Mimo tryumfów z FC Barceloną, gdzie kolejne Mistrzostwo Hiszpanii czy nawet kolejny Puchar Ligi Mistrzów powoli stają się chlebem powszednim, młody Argentyńczyk nie może potwierdzić swojej klasy w koszulce Albicelestes. Od momentu wybuchu formy Lionela Messiego w Barcelonie na każdym ważnym turnieju, w którym bierze udział Argentyna, oczekiwania wobec reprezentacji biało-błękitnych i Messiego są coraz większe. Za każdym razem ekipa Albicelestes jest jednym z głównych faworytów do końcowego sukcesu, czy to w Copa America, czy też w Mistrzostwach Świata. Za każdym razem pompowany jest balonik oczekiwań, który pęka za każdym razem, gdy Messi i spółka zawodzą, odpadając w zawstydzający sposób z walki o końcowy sukces i chwałę.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/07/ilustracje/messi_2.jpg" alt="messi_2.jpg" title="messi_2.jpg" width="520" height="150" /><br />
W Argentynie złośliwi mówią, że gwiazda z Katalonii zakładając reprezentacyjną koszulkę, poddaje się pewnej metamorfozie, przez co momentalnie staje się piłkarzem nawet o kilka klas słabszym aniżeli w Barcelonie. Powyższe herezje rodaków Messiego należy jednak tłumaczyć tym, że mają oni już dość porażek i wstydu za swoją reprezentację. Nie można się jednak dziwić Argentyńczykom i ich oczekiwaniom. Biorąc pod uwagę skład reprezentacji Albicelestes, trudno znaleźć na świecie reprezentację, która na papierze byłaby silniejsza aniżeli ekipa gospodarzy Copa America 2011. Być może z drużyną narodową Argentyny mógłby konkurować aktualny Mistrz Świata i Europy – Hiszpania, ale przecież w ekipie z Półwyspu Iberyjskiego nie ma Lionela Messiego. Piłkarz roku 2009 i 2010 nie strzelił gola dla swojej reprezentacji w spotkaniach o punkty od dwudziestu ośmiu miesięcy, kiedy to w eliminacjach do Mistrzostw Świata w RPA wyprowadził Argentynę na prowadzenie w konfrontacji z Wenezuelą (mecz zakończył się wynikiem 4:0).</p>
<p>Ani Diego Maradona, jako selekcjoner Argentyńczyków, ani Sergio Batista nie potrafili osiągnąć zamierzonego sukcesu z ekipą Albicelestes. Obaj, zdając sobie sprawę, że w swojej drużynie posiadają prawdopodobnie najlepszego piłkarza globu, konstruowali drużynę i taktykę wokół Messiego. U Maradony katalońska gwiazda ustawiona była w pozycji ofensywnego pomocnika, który atakuje zza pleców napastników, jak również bierze na siebie brzemię rozgrywania akcji. „Boski Diego” wierzył, że swoją boską dłonią poprowadzi Argentynę do Mistrzostwa Świata, a przedłużeniem tej dłoni na boisku będzie właśnie Messi, którego dzięki tryumfowi w RPA sam ukoronuje na najlepszego piłkarza w historii piłki nożnej, odstępując mu miejsce, które, jak sam uważa, do tej pory piastuje. Każdy jednak pamięta jak zakończyła się przygoda Albicelestes na afrykańskim mundialu i Maradony na stanowisku selekcjonera Argentyny.<br />
<img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/07/ilustracje/messi_5.jpg" alt="messi_5.jpg" title="messi_5.jpg" width="520" height="150" /><br />
W miejsce „boskiego Diego” przyszedł Sergio Batista, który od samego początku pragnął naśladować styl Barcelony i ustawić zespół na przykład Mistrza Hiszpanii. Efekt pracy trenerskiej Batisty, jego taktyki i pomysłu na grę Argentyny mogliśmy obserwować kilka dni temu podczas meczów turnieju Copa America, w którym Albicelestes ponownie ponieśli porażkę. Argentyński selekcjoner od początku swojej pracy z reprezentacją pragnął grać w ustawieniu 4-3-3. Niestety jego decyzje personalno-taktyczne doprowadziły do katastrofy. Naturalnie, Messi był główną postacią Albicelestes w układance Batisty i zawodnikiem, który miał poprowadzić swoją reprezentację do tytułu. Obserwując grę Argentyny w Copa America, widać było, że o przełożeniu ustawienia FC Barcelony na drużynę z Ameryki Południowej nie ma mowy. Burdisso to nie Puyol, Cambiasso nie Busquets, a doświadczony Zanetti to nie ofensywnie grający i biegający na potęgę wzdłuż linii bocznej boiska Dani Alves. Ponadto drużyna Albicelestes nie miała w swoich szeregach zawodnika podobnego do Iniesty czy też Xaviego, który zająłby się rozegraniem piłki w środku pola. Messi, mimo że ustawiony jako napastnik, często musiał wracać się po piłkę, aby móc rozegrać ją do kolegów. Oczywistym jest jednak to, że w momencie kiedy to barcelońska „10” cofała się po piłkę do linii środkowej lub nawet na swoją połowę, w przednich formacjach zespołu pojawiała się luka, której nie mogli wypełnić nawet tacy zawodnicy jak Sergio Aguero, Carlos Tevez czy też Gonzalo Higuain. </p>
<div class="i">W sondzie zorganizowanej przez argentyński dziennik „La Nacion” internauci za głównego winowajcę porażki ich reprezentacji w Copa America uznają prezesa argentyńskiej federacji Julio Grondona – 54% oddanych głosów, przy 37% na Sergio Batistę i tylko 9% na samych zawodników.</div>
<p>&#8222;Minuta ciszy, bo Argentyna nie żyje!&#8221; śpiewali urugwajscy kibice. Tak też się stało. Wstyd, rozczarowanie, łzy, smak porażki to tylko niektóre określenia, które pojawiły się w argentyńskiej prasie po klęsce Albicelestes w ostatnim Copa America. Wracając wspomnieniami do 2010 roku i odpadnięcia ekipy Diego Maradony w ćwierćfinale afrykańskiego mundialu, prasa oraz cała argentyńska opinia publiczna za porażkę obwiniała nie trenera, który nie miał pojęcia o pracy z reprezentacją (kto przecież podniósłby rękę na wielkiego Diego Maradonę), ale zawodników z Lionelem Messim na czele. Po tegorocznym turnieju Copa America południowoamerykańska prasa, mimo negatywnych komentarzy na temat gry Argentyny, tym razem nie wylała swoich żalów na Leo Messiego, a co więcej doceniła klasę i pracę jaką wykonywał gwiazdor Barcelony podczas meczów swojej reprezentacji. </p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/07/ilustracje/messi_4.jpg" alt="messi_4.jpg" title="messi_4.jpg" width="520" height="150" /><br />
Wielu mówi, że Messi grający na co dzień w Europie w trykocie Barcelony i Messi w koszulce reprezentacji swojego kraju to dwaj różni zawodnicy. Trudno mi jednak zgodzić się z tą teorią, szczególnie śledząc poczynania Argentyny w ostatnim Copa America i obserwując grę młodego, a już tak doświadczonego piłkarskiego geniusza z Rosario. Bez wątpienia Leo Messi był gwiazdą i topową postacią w południowoamerykańskim turnieju. Podobnie jak w Europie, tak i w rozgrywanym przed kilkoma dniami Copa America trudno było znaleźć zawodnika, który mógłby równać się z filigranowym piłkarzem FC Barcelony. Mimo słabej gry reprezentacji Argentyny przez cały turniej Leo Messi przy każdym zetknięciu z piłką pokazywał, że jest jednym z najlepszych piłkarzy (lub może najlepszym), nie tyle na turnieju, ale również i na świecie. Podczas Copa America widzieli to również argentyńscy kibice i dziennikarze, którzy mimo klęski Albicelestes słusznie nie winili Messiego za taki stan rzeczy.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/07/ilustracje/messi_3.jpg" alt="messi_3.jpg" title="messi_3.jpg" width="520" height="150" /><br />
Kończąc wracam do pytania, które pojawiło się w tytule mojego artykułu. Leo Messi z FC Barceloną osiągnął wszystko to, co tylko możliwe w klubowej piłce, dokładając do tego masę indywidualnych nagród z tytułem Piłkarza Roku FIFA i nagrody Złotej Piłki na czele. Złośliwi twierdzą, że aby Messi mógł zostać najlepszym piłkarzem w historii futbolu, musiałby albo nie urodzić się Argentyńczykiem albo zrezygnować z występów dla swojego kraju, aby w nasza pamięć zakodowała go jako tryumfującego gwiazdora Dumy Katalonii. Po ciężkim wykańczającym sezonie w Europie, po rozegraniu dziesiątek meczów na najwyższym europejskim piłkarskim poziomie, po zdobyciu kolejnych trofeów z FC Barceloną, dwudziestoczterolatek musiał przyjechać do swojej ojczyzny, aby walczyć dla swojej reprezentacji. „Czy jemu jeszcze się chciało?” Bez względu na to, jaka jest prawdziwa odpowiedź na powyższe pytanie, Leo Messiemu po prostu musiało się chcieć, aby móc za kilka lat stać się być może tym największym z wielkim, numerem jeden na świecie i w całej historii futbolu. Aby jednak ten cel osiągnąć, młody Argentyńczyk musi osiągnąć sukces ze swoją reprezentacją, aby stać się tym najpotężniejszym, a nie jednym z wielu, jak ma to miejsce do tej pory…</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/copa-america" title="Copa America">Copa America</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/gonzalo-higuain" title="Gonzalo Higuain">Gonzalo Higuain</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/lionel-messi" title="Lionel Messi">Lionel Messi</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/reprezentacja-argentyny" title="reprezentacja Argentyny">reprezentacja Argentyny</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sergio-aguero" title="Sergio Aguero">Sergio Aguero</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sergio-batista" title="Sergio Batista">Sergio Batista</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/07/24/czy-jemu-jeszcze-sie-chce/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Upadek argentyńskiego króla</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/07/18/upadek-argentynskiego-krola/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/07/18/upadek-argentynskiego-krola/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 Jul 2011 07:16:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zawil</dc:creator>
				<category><![CDATA[Reprezentacje]]></category>
		<category><![CDATA[Z ostatniej chwili]]></category>
		<category><![CDATA[Argentyna]]></category>
		<category><![CDATA[Carlos Tevez]]></category>
		<category><![CDATA[Copa America]]></category>
		<category><![CDATA[Lionel Messi]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/07/18/upadek-argentynskiego-krola/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/07/18/upadek-argentynskiego-krola/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/07/tevez_carlos.jpg" alt="Upadek argentyńskiego króla" title="Upadek argentyńskiego króla" align="texttop" width="520" height="220" /></a>
Z Manchesterem City zdobył upragnione miejsce w ligowej tabeli, umożliwiające walkę o wymarzoną na City of Manchester Stadium Ligę Mistrzów. Był kapitanem swojego zespołu, a co więcej doścignął Dimitara Berbatova w walce o tytuł króla strzelców Premier League. Tryumf na Copa America wraz z reprezentacją Argentyny miał być godnym uwieńczeniem udanego sezonu. Niestety, wczoraj nad ranem czasu polskiego po rzutach karnych w ćwierćfinałowej rywalizacji z Urugwajem ekipa Albicelestes pożegnała się z turniejem, a czarną owcą drużyny prowadzonej przez Sergio Batistę był właśnie on – Carlos Tevez, który z jedenastu metrów nie zdołał pokonać Fernando Muslery, co w konsekwencji okazało się klęską ekipy Albicelestes w całym turnieju.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/07/18/upadek-argentynskiego-krola/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/argentyna" title="Argentyna">Argentyna</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/copa-america" title="Copa America">Copa America</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/lionel-messi" title="Lionel Messi">Lionel Messi</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/07/18/upadek-argentynskiego-krola/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/07/tevez_carlos.jpg" alt="Upadek argentyńskiego króla" title="Upadek argentyńskiego króla" align="texttop" width="520" height="220" /></a><br />
Z Manchesterem City zdobył upragnione miejsce w ligowej tabeli, umożliwiające walkę o wymarzoną na City of Manchester Stadium Ligę Mistrzów. Był kapitanem swojego zespołu, a co więcej doścignął Dimitara Berbatova w walce o tytuł króla strzelców Premier League. Tryumf na Copa America wraz z reprezentacją Argentyny miał być godnym uwieńczeniem udanego sezonu. Niestety, wczoraj nad ranem czasu polskiego po rzutach karnych w ćwierćfinałowej rywalizacji z Urugwajem ekipa Albicelestes pożegnała się z turniejem, a czarną owcą drużyny prowadzonej przez Sergio Batistę był właśnie on – Carlos Tevez, który z jedenastu metrów nie zdołał pokonać Fernando Muslery, co w konsekwencji okazało się klęską ekipy Albicelestes w całym turnieju.<br />
<span id="more-2030"></span></p>
<p><iframe width="520" height="326" src="http://www.youtube.com/embed/hZjvElEKqVU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Przed Copa America Argentyna była wymieniana jako faworyt do końcowego tryumfu. Gwiazdy światowego formatu w składzie, turniej rozgrywany na własnej ziemi. Mało kto wyobrażał sobie, że podopieczni Batisty już w przedbiegach walki o finał potkną się i odpadną z turnieju. Boisko zweryfikowało jednak marzenia argentyńskich kibiców o zwycięstwie w tegorocznym Copa America. Oglądając potyczki Argentyny z Boliwią i Kolumbią, nie trudno było zauważyć, że w ekipie Sergio Batisty coś po prostu nie zaskoczyło tak, jak żądał tego trener, argentyńscy kibice, media i cała opinia publiczna.</p>
<p>Przed turniejem wydawało się, że Argentyna ma wszystko to, co potrzebne do wielkiego zwycięstwa na własnej ziemi przy trybunach wypełnionych biało-błękitnymi fanami. Tevez, Aguero, Higuain, Di Maria i w końcu Lionel Messi, to zawodnicy, którzy swoją grą i postawą na boisku przyprawiają kibiców w Europie o zachwyt. Reprezentacja Argentyny była ekipą przepełnioną gwiazdami. Sergio Batista wystawiając pierwsza jedenastkę, miał niemały ból głowy w związku z tym, którego asa posadzić na ławce. Wydaje się jednak, że sytuacja w jakiej znalazł się coach Albicelestes po prostu przerosła go, a nadmiar wielkich graczy w jednym składzie zamiast zaletą stał się zmorą selekcjonera.</p>
<p>Batista miał wizję gry i taktyki swojej reprezentacji, czego nie można mu odmówić. Drugą stroną medalu jest jednak to, że zamysły trenera nie sprawdziły się kompletnie na boisku. Gdy oglądałem mecze Argentyny z Boliwią i Kolumbią, w mojej głowie pojawiał się szereg pytań: Dlaczego zamiast Angela Di Marii na prawej flance widziałem będącego w fatalnej formie Ezequiela Lavezziego? Dlaczego w środku pola zamiast Gago występował, podobnie jak Lavezzi nie będący w formie, Esteban Cambiasso? Z jakich przyczyn w środku pola obok Javiera Mascherano grał kiepski Ever Banega? Czy na treningu ci zawodnicy prezentowali się tak dobrze? Gdzie jest ten świetny wyceniany na 50 mln euro Javie Pastore? Czy może ich zmiennicy znajdują się obecnie w tak słabej dyspozycji? Dlaczego od pierwszych minut na boisku brak było Gonzalo Higuaina? Jak już wspomniałem wcześniej, Sergio Batista miał swój pomysł na grę reprezentacji, ale jak pokazały wyniki z Boliwią i Kolumbią, trener najzwyczajniej w świecie popełnił błędy personalno-taktyczne.</p>
<p>Progres nastąpił w spotkaniu z Kostaryką. Selekcjoner reprezentacji Argentyny ugiął się pod presją ze strony mediów, stawiając od pierwszych minut na Angela Di Marię, Gonzalo Higuaina, Fernando Gago. Na ławce wylądował Tevez, Lavezzi, Cambiasso i Banega. Wynik 3:0 w starciu ze słabą Kostaryką miał wskazać kierunek w stronę końcowego tryumfu. Mimo trzech strzelonych bramek gra Argentyny nie powalała na kolana. Media jednak nie krytykowały piłkarzy ani coacha Albicelestes, po pierwsze ze względu na wynik (w końcu zwycięstwo i awans do kolejnej fazy turnieju), a po drugie przez to, że trener ugiął się i zmienił swoją taktykę.</p>
<p>Jak się okazało, w kolejnym spotkaniu schody dla Argentyńczyków po tytuł najlepszej drużyny Copa America 2011 okazały się zbyt wysokie. Sergio Batista w ćwierćfinałowej konfrontacji z Urugwajem konsekwentnie postawił na tę samą jedenastkę co w meczu z Kostaryką. Forlan i spółka to jednak nie ten sam kaliber co Kostarykanie, a w trakcie spotkania ponownie dostrzec można było błędy taktyczne trenera. Gdy oglądałem grę Lionela Messiego, przypomniał mi się mundial w RPA, kiedy to widziałem wracającego piłkarza Barcelony na własną połowę po to, aby dostać piłkę i rozegrać ją lub zaatakować z głębi boiska. Sergio Aguero i Angel Di Maria nie wiedzieli chyba, który z nich ma grać na skrzydle, dublując się co kilka minut. Gonzalo Higuain nie wiedział, czy występuje jako wysunięty napastnik w momencie, gdy Messi wracał po piłkę na własną połowę, czy też grać ma na pozycji cofniętego atakującego. Od początku Copa America wiadomo było, że piętą achillesową Albilestes jest środek obrony. Stoperzy Argentyny potwierdzili to dobitnie. Oglądając grę obronną podopiecznych Batisty, współczułem Sergio Romero, że ma przed sobą takich zawodników jak Garbiel Milito czy też beznadziejny Nicolas Burdisso (dawno nie widziałem tak słabego obrońcy na takim poziomie rozgrywek).</p>
<p>Messi i jego koledzy pożegnali się już z Copa America, a w całej Argentynie panuje żałoba, złość i rozżalenie po słabym występie Albicelestes w kolejnym ważnym turnieju. Zapewne zastanawiasz się, dlatego tytuł tego artykułu odnosi się do Carlosa Teveza, choć jak do tej pory przeczytałeś jedynie krytyczny komentarz gry argentyńskiej ekipy. Otóż widząc napastnika Manchesteru City, który nie strzelił rzutu karnego, pomyślałem sobie, że jest on pewnego rodzaju symbolem tej reprezentacji. Symbolem niemocy wielkiego piłkarza, który tak naprawdę nie jest winny porażki swojej drużyny, lecz brzemię katastrofy musi wziąć również na swoje barki. Przypomnijmy sobie grę Messiego w Barcelonie, Di Marii w Realu, Aguero w Atletico, Cambiasso w Interze czy też właśnie Teveza w Manchesterze City. Czy któryś z nich podczas Copa America choć w części zagrał futbol, jaki prezentuje na co dzień w klubie? Nie. A dlaczego? Bo człowiek odpowiedzialny za taktykę i skład personalny drużyny nie potrafił wykorzystać potencjału swojego teamu.</p>
<p>Każdy z tych wielkich zawodników zapewne marzył o zwycięstwie w Copa America, starając się zmazać plamę po zeszłorocznych mistrzostwach świata w Afryce, a co więcej pokazać się własnym kibicom. Argentyna była zlepkiem indywidualności, w którym brakowało zespołu i kolektywu. Nie można jednak winić za to zawodników. Tegoroczny turniej Copa America jest (ponownym) upadkiem reprezentacji Albicelestes, upadkiem podobno najlepszego piłkarza świata, Lionela Messiego, a także upadkiem każdego z genialnych zawodników Argentyny. Carlos Tevez, świetny napastnik ligi angielskiej, król strzelców Premiership, nie strzelił rzutu karnego, pozbawiając marzeń o półfinale swoją drużynę. Nie jest to jednak koszmar jednego wielkiego zawodnika, który zawiódł w istotnym momencie, lecz całego zespołu, który tak naprawdę zespołem nie był, a jego potencjał zamiast na boisku pozostał tylko na papierze czy też w wyobraźni kibiców.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/argentyna" title="Argentyna">Argentyna</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/copa-america" title="Copa America">Copa America</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/lionel-messi" title="Lionel Messi">Lionel Messi</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/07/18/upadek-argentynskiego-krola/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Powtórka z wątpliwej rozrywki?</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/05/18/powtorka-z-watpliwej-rozrywki/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/05/18/powtorka-z-watpliwej-rozrywki/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 May 2011 13:29:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kris1908</dc:creator>
				<category><![CDATA[Premiership]]></category>
		<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Carlos Tevez]]></category>
		<category><![CDATA[Dimitar Berbatov]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/05/18/powtorka-z-watpliwej-rozrywki/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/05/18/powtorka-z-watpliwej-rozrywki/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/01/tevez_berbatov.jpg" alt="Powtórka z wątpliwej rozrywki?" title="Powtórka z wątpliwej rozrywki?" width="520" height="220" /></a>
W diametralnie różnych nastrojach znajdowali się kibice Manchesteru United rok temu w porównaniu do dnia dzisiejszego. Nawet ówczesne zwycięstwo 4:0 nad ekipą Stoke nie poprawiło nam humorów, gdyż jednocześnie na Stamford Bridge Chelsea wbiło przyjezdnym z Wigan aż 8 bramek, co dało im czwarte w historii mistrzostwo Anglii. W maju Anno Domini 2011 nawet ewentualna porażka w wieńczącym sezon spotkaniu nie sprawi wiele bólu fanom klubu z Old Trafford. Sielankowa atmosferę zaburza jednak pewne... koło.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/05/18/powtorka-z-watpliwej-rozrywki/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/dimitar-berbatov" title="Dimitar Berbatov">Dimitar Berbatov</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/05/18/powtorka-z-watpliwej-rozrywki/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/01/tevez_berbatov.jpg" alt="Powtórka z wątpliwej rozrywki?" title="Powtórka z wątpliwej rozrywki?" width="520" height="220" /></a><br />
W diametralnie różnych nastrojach znajdowali się kibice <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> rok temu w porównaniu do dnia dzisiejszego. Nawet ówczesne zwycięstwo 4:0 nad ekipą Stoke nie poprawiło nam humorów, gdyż jednocześnie na Stamford Bridge Chelsea wbiło przyjezdnym z Wigan aż 8 bramek, co dało im czwarte w historii mistrzostwo Anglii. W maju Anno Domini 2011 nawet ewentualna porażka w wieńczącym sezon spotkaniu nie sprawi wiele bólu fanom klubu z Old Trafford. Sielankowa atmosferę zaburza jednak pewne&#8230; koło.<br />
<span id="more-1953"></span></p>
<p>Koło zatoczone przez historię, rzecz jasna. 12 miesięcy temu <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a> stracił niemal pewną koronę króla strzelców w trakcie ostatniego weekendu z Premier League. Brzemienna w wiele negatywnych skutków kontuzja wychowanka Evertonu umożliwiła Didierowi Drogbie dogonienie Anglika w klasyfikacji strzelców wyborowych.</p>
<p>W chwili obecnej jesteśmy świadkami analogicznej sytuacji. Carlos Tevez, strzelając następujące gole&#8230;</p>
<p><object width="520" height="323"><param name="movie" value="http://videa.hu/flvplayer.swf?v=D4QINzOXFozPbaxO" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="allowFullScreen" value="true" /><embed width="520" height="323" src="http://videa.hu/flvplayer.swf?v=D4QINzOXFozPbaxO" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" type="application/x-shockwave-flash" /></object></p>
<p><object width="520" height="323"><param name="movie" value="http://videa.hu/flvplayer.swf?v=bumucvqPmEF42EN4" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="allowFullScreen" value="true" /><embed width="520" height="323" src="http://videa.hu/flvplayer.swf?v=bumucvqPmEF42EN4" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" type="application/x-shockwave-flash" /></object></p>
<p>&#8230;zrównał się z Dimitarem Berbatowem na poziomie 21 ligowych goli. Pikanterii dodaje fakt, iż to Argentyńczyk miał do końca sezonu rozstać się z futbolem z racji odniesionego urazu. Nic nie stałoby na przeszkodzie, by Bułgar zdystansował w tym czasie byłego napastnika United, gdyby nie fakt, że Berba występuje w teamie z Old Trafford. Jak się okazuje, tutaj nawet król strzelców nie może być pewien gry w wyjściowej jedenastce, co skutecznie niweluje szanse na punktowanie w rzeczonym wyścigu.</p>
<p>Nie ukrywam, że ta sytuacja jest niebywale frustrująca. Zwykłem popierać Fergusona w konsekwentnym stawianiu na Hernandeza, wszak trudno zaprzeczyć, że działało to na szkodę klubu. To zdanie podtrzymuję. Irytuje jednak, iż drugi raz z rzędu w niezbyt ciekawy sposób możemy wypuścić tytuł króla strzelców z rąk. Oczywiście, trofea drużynowe górują nad wyróżnieniami indywidualnymi, jednak Sir Alex powinien ze wszystkich zdroworozsądkowych sił zapobiec ich stracie na finiszu, szczególnie na rzecz Carlosa <del datetime="2011-05-18T13:25:17+00:00">&#8222;very difficult&#8221;</del> Teveza. Co to oznacza?</p>
<p>Nie ma innej opcji niż wystawienie w pierwszym składzie Dimitara przeciwko Blackpool. Gramy u siebie z zespołem niebywale ambitnym, dla którego wynik tego meczu może przesądzić o pozostaniu w najwyższej klasie rozgrywkowej &#8211; łatwo zatem nie będzie, tym bardziej, że celem nr 1 jest finał z Barceloną, a nie relegacja Mandarynek. Po drugiej stronie barykady The Citizens zaliczają krótką podróż na Reebok Stadium. Bolton gra o czapkę gruszek, natomiast dla podopiecznych Manciniego zwycięstwo oznacza załapanie się na podium najmocniejszej ligi świata bez oglądania się na Arsenal. Na papierze rozstrzygnięcie zdaje się być oczywiste, ważniejszym jest pytanie &#8211; jak wysoki okaże się końcowy rezultat?</p>
<p>Wolę nie martwić się na zapas. Nie jestem pewien, w jakiej formie znajduje się obecnie nasz Bułgar, ale wiem, że nie podda się bez walki. Może presja wywierana na defensywę gości przyniesie korzyść w postaci rzutu karnego? Nie mam złudzeń, kto podszedłby przy takim obrocie spraw do wykonania jedenastki.</p>
<p>Będzie dobrze. Wszakże skoro Real Madryt potrafi ostatnie kolejki zagrać pod zawodnika śrubującego rekord, dlaczego nam ma się nie udać? </p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/dimitar-berbatov" title="Dimitar Berbatov">Dimitar Berbatov</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/05/18/powtorka-z-watpliwej-rozrywki/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Players&#8217; Player of the Year</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/04/16/players-player-of-the-year/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/04/16/players-player-of-the-year/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Apr 2011 18:34:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mlody.gryzek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Premiership]]></category>
		<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Carlos Tevez]]></category>
		<category><![CDATA[Charlie Adam]]></category>
		<category><![CDATA[Gareth Bale]]></category>
		<category><![CDATA[Nemanja Vidic]]></category>
		<category><![CDATA[Players' Player of the Year]]></category>
		<category><![CDATA[Rafael van Der Vaart]]></category>
		<category><![CDATA[Samir Nasri]]></category>
		<category><![CDATA[Scott Parker]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/04/16/players-player-of-the-year/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/04/16/players-player-of-the-year/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/04/pfa_players_player_of_the_year_2010_11.jpg" alt="Players' Player of the Year" title="Players' Player of the Year" width="520" height="220" /></a>
Już jutro ogłoszony zostanie kolejny, po Waynie Rooneyu, zdobywca PFA Players’ Player of the Year. Wielka szkoda, że tak się stanie, ponieważ większości z nominowanych piłkarzy zostanie do rozegrania jeszcze 6 meczów do zakończenia obecnych rozgrywek (co stanowi ponad 15% sezonu). Biorąc pod uwagę, iż piłkarze już jakiś czas temu musieli oddać swoje głosy, po raz kolejny okazuję się, że stowarzyszenie Angielskich i Walijskich zawodników pospieszyło się z wyborem gracza roku w Premier League.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/04/16/players-player-of-the-year/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/charlie-adam" title="Charlie Adam">Charlie Adam</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/gareth-bale" title="Gareth Bale">Gareth Bale</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/nemanja-vidic" title="Nemanja Vidic">Nemanja Vidic</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/players-player-of-the-year" title="Players' Player of the Year">Players' Player of the Year</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rafael-van-der-vaart" title="Rafael van Der Vaart">Rafael van Der Vaart</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/samir-nasri" title="Samir Nasri">Samir Nasri</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/scott-parker" title="Scott Parker">Scott Parker</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/04/16/players-player-of-the-year/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/04/pfa_players_player_of_the_year_2010_11.jpg" alt="Players' Player of the Year" title="Players' Player of the Year" width="520" height="220" /></a><br />
Już jutro ogłoszony zostanie kolejny, po Waynie Rooneyu, zdobywca PFA Players’ Player of the Year. Wielka szkoda, że tak się stanie, ponieważ większości z nominowanych piłkarzy zostanie do rozegrania jeszcze 6 meczów do zakończenia obecnych rozgrywek (co stanowi ponad 15% sezonu). Biorąc pod uwagę, iż piłkarze już jakiś czas temu musieli oddać swoje głosy, po raz kolejny okazuję się, że stowarzyszenie Angielskich i Walijskich zawodników pospieszyło się z wyborem gracza roku w Premier League.<br />
<span id="more-1912"></span></p>
<p>Znamy już siedmiu kandydatów do tytułu PFA Players’ Player of the Year, jak również do PFA Young Player of the Year. Aby być uwzględnionym do tej drugiej nagrody, na starcie rozgrywek piłkarz nie może mieć skończonych dwudziestu trzech lat. Oba tytuły przyznawane są niezależnie i może zdarzyć się nawet sytuacja, w której któryś z graczy nominowanych w obu kategoriach zostanie uznany zawodnikiem sezonu, a jednocześnie nie zdobędzie nagrody dla najlepszego młodego piłkarza.</p>
<h4>Charlie Adam</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/04/ilustracje/adam_charlie.jpg" alt="Charlie Adam" title="Charlie Adam" width="520" height="190" /><br />
Niewątpliwie Charlie jest kluczową postacią beniaminka z Blackpool. Dzięki swojej wspaniałej postawie przykuł uwagę wielkich klubów. Mówi się o zainteresowaniu jego osobą przez United, gdzie trzeci na liście najczęściej faulujących, ukarany już jedenastoma (najwięcej w lidze) żółtymi kartonikami piłkarz, miałby zostać następcą Paula Scholesa. Już podczas zimowego okienka transferowego starały się go pozyskać Liverpool oraz Tottenham, jednak Ian Holloway słusznie uważa, że w wielkiej mierze od Adama zależy postawa drużyny i nie zdecydował się go sprzedać. Między innymi dzięki znakomitemu wykonywaniu stałych fragmentów gry kapitan <em>Mandarynek</em> jest, z dziewięcioma* trafieniami na koncie, najlepszym strzelcem swojego zespołu.</p>
<h4>Gareth Bale</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/04/ilustracje/bale_gareth.jpg" alt="Gareth Bale" title="Gareth Bale" width="520" height="190" /><br />
Nominowany w obu kategoriach walijski skrzydłowy rozegrał właśnie najlepszy w swojej karierze sezon w… Champions League. Nie mogę oprzeć się jednak wrażeniu, że pomimo bardzo dobrej postawy na lewej flance, opuścił nieco loty i, biorąc pod uwagę wyłącznie mecze w ramach Premier League i brytyjskich pucharów, w tym roku nie prezentuje się tak absolutnie niewiarygodnie, jak w to miało miejsce w poprzednich rozgrywkach. W dalszym ciągu pozostaje jednak znakomitym piłkarzem, który w całej rozciągłości zasługuje na wszystkie spotykające go wyróżnienia.</p>
<h4>Samir Nasri</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/04/ilustracje/nasri_samir.jpg" alt="Samir Nasri" title="Samir Nasri" width="520" height="190" /><br />
Francuz miał niesamowicie udany początek sezonu. Podczas nieobecności Fabregasa i van Persie’ego to właśnie Nasri był wiodącą postacią w Arsenalu i w dużym zakresie od jego postawy i strzelanych przez niego goli zależały wyniki ekipy Wengera. Po okresie, w którym Samir wymieniany był jako główny kandydat do zdobycia Players’ Player of the Year oraz wydawało się, że nic nie jest w stanie zatrzymać Chelsea przed sięgnięciem po mistrzostwo Anglii, blask byłego gracza Olympique Marsylia nieco przybladł, niemniej swoją grą zapracował on na otrzymaną nominację.</p>
<h4>Scott Parker</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/04/ilustracje/parker_scott.jpg" alt="Scott Parker" title="Scott Parker" width="520" height="190" /><br />
Jeżeli West Ham utrzyma się w lidze, to będzie to zasługa głównie rewelacyjnej postawy Parkera. Nie strzelił on może wielu bramek i nie powala ilością asyst, ale ciężko przecenić jego znaczenie dla drużyny. Znakomitym przykładem jest spotkanie, w którym po pierwszych czterdziestu pięciu minutach <em>Młoty</em> przegrywały z West Bromwich Albion 3:0. W przerwie meczu to właśnie Scott, a nie manager West Hamu, Avram Grant, przemówił w szatni do zawodników i natchnął ich w taki sposób, że w drugiej połowie odrobili stratę trzech goli i zdołali wywieźć do wschodniego Londynu jeden punkt.</p>
<h4>Carlos Tevez</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/04/ilustracje/tevez_carlos.jpg" alt="Carlos Tevez" title="Carlos Tevez" width="520" height="190" /><br />
Gdyby nie kontuzja, która wykluczyła go z gry przez najbliższy miesiąc, w mojej opinii, to właśnie Carlos byłby głównym faworytem do zdobycia korony króla strzelców. Jest nie tylko kapitanem, ale także prawdziwym liderem i jednym z tych zawodników, na których Manchester City może zawsze polegać. Argentyńczyk strzela bramki z wyjątkową regularnością i to właśnie jemu <em>Citizens</em> zawdzięczają tak wysoką pozycję w lidze. Tevez przez cały sezon był głównym motorem napędowym swojego zespołu i prezentował równą, bardzo wysoką formę.</p>
<h4>Rafael Van der Vaart</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/04/ilustracje/vdv_rafael.jpg" alt="Rafael Van Der Vaart" title="Rafael Van Der Vaart" width="520" height="190" /><br />
Jednym z najlepszych &#8211; jak nie najlepszym &#8211; transferem letniego okienka było zakontraktowanie Rafaela Van der Vaarta. Jego pierwszy sezon w Premier League niewątpliwie należy uznać za bardzo udany, chociaż również w przypadku Holendra można mówić o stopniowej obniżce formy. Mimo wszystko sposób, w jaki były gracz Realu Madryt wkomponował się w sposób gry Tottenhamu, zasługuje na uznanie.</p>
<h4>Nemanja Vidić</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/04/ilustracje/vidic_nemanja.jpg" alt="Nemanja Vidić" title="Nemanja Vidić" width="519" height="190" /><br />
Nemanja jest jednym z filarów defensywy zespołu, który nie przegrał ligowego spotkania aż do marca. Jego dyspozycja w tym sezonie jest – jak zwykle – powalająca. Nieważne, czy jego partnerem na środku obrony jest Rio Ferdinand czy Chris Smalling, Vidić nieustannie prezentuje najwyższy poziom i słusznie został jednym z siedmiu nominowanych w tym roku piłkarzy. Jeżeli do jego fantastycznej postawy w działaniach destrukcyjnych dodamy 4 trafienia z ligowych potyczek, otrzymamy obraz jednego z faworytów do otrzymania nagrody.</p>
<h4>Nieobecni</h4>
<p>Kandydatów do ostatecznego triumfu pozostało tylko siedmiu. To z pewnością zbyt mało, aby znaleźli się wśród nich wszyscy piłkarze warci nominacji. Chyba najbardziej rozczarowany musi być Dimitar Berbatov, ponieważ po ciężko przepracowanym okresie przygotowawczym zamknął usta większości krytyków, poprawiając dwa elementy jego gry, na które narzekano najwięcej. Obecnie w jego postawie widać zdecydowanie większe zaangażowanie niż w poprzednim sezonie, ale przede wszystkim Bułgar zaczął strzelać gole. Wiele wskazuje na to, że Berbatov zostanie zdobywcą największej liczby bramek zdobytych w Premier League, ale to okazuje się być nie wystarczające do tego, by znaleźć się wśród kandydatur do tytułu piłkarza roku. Na pewno strzelcowi trzech hattricków w tym sezonie nie pomógł brak ciągłości w trafianiu do bramek przeciwników, jak też to, że coraz częściej jego miejsce w wyjściowej jedenastce zajmuje młody Javier Hernandez.</p>
<p>Niezrozumiałe może być również niedocenienie postawy Naniego. Portugalczyk z dziewięcioma golami i osiemnastoma asystami jest niekwestionowanym liderem w punktacji kanadyjskiej. Były gracz Sportingu Lizbona przez cały sezon utrzymuje równą, wysoką formę i niewątpliwie wyróżnia się na tle pozostałych zawodników. Chociaż ciężar odpowiedzialności za postawę United został w tym roku rozłożony na barki kilku zawodników, <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Nani" class="tagLink">Nani</a> z całą pewnością nieustannie odgrywa kluczową rolę w zespole i nie gra w każdym meczu po 90 minut wyłącznie z powodu rotacji, dzięki której <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a> utrzymuje swoich piłkarzy wypoczętych i głodnych gry od początku aż do końca rozgrywek.</p>
<p>Wiele osób uważa, że błędem jest brak nominacji dla Jacka Wilshare’a. Ten niezwykle uzdolniony i wciąż rozwijający się zawodnik przebojem wdarł się do drużyny Kanonierów. Rozgrywa obecnie świetny sezon i odgrywa coraz większą rolę w zespole Arsène Wengera. Moim zdaniem jakkolwiek Jack jest wielkim talentem i ma szanse stać się jednym z najlepszych pomocników na świecie, tak w tym roku konkurencja jest zbyt wielka i, słusznie, na swoją kolej musi jeszcze poczekać.</p>
<h4>Young Player of the Year</h4>
<p>Seamus Coleman jest najmniej znanym ze wszystkich nominowanych w tym roku zawodników. Ten gracz Evertonu, który przebywając na wypożyczeniu w Blackpool, pomógł wywalczyć Mandarynkom promocję do najwyższej klasy rozgrywkowej, jest bardzo ofensywnie usposobionym obrońcą. Przed Colemanem, wykupionym z Sligo Rovers za jedyne 60 tysięcy funtów, rozpościera się fantastyczna przyszłość w Premier League.</p>
<p>Joe Hart nie bez powodu jest obecnie pierwszym wyborem Fabio Capello, a Roberto Mancini odsyła przez niego na ławkę rezerwowych Shay’a Givena. Już od początku ubiegłego sezonu Anglik dokonuje w bramce niesamowitych rzeczy. W tym „jedynie” potwierdza, że jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie. Nagrody dla najlepszego piłkarza bardzo rzadko trafiają w rękawice goalkeeperów, ale brak nominacji dla Harta należałoby uznać za wielką niespodziankę.</p>
<p>Ostatnim kandydatem do nagrody młodego piłkarza roku jest zdobywający przebojem zarówno uznanie w Premier League, jak i serca fanek Manchesteru z całego świta &#8211; <em>Chicharito</em>. Javier Hernandez zaliczył swoje pierwsze trafienie w debiucie przeciwko Chelsea i od tego czasu nieprzerwanie udowadnia, że jest nie tylko wyśmienitym zmiennikiem, ale także posiadającym fantastyczne umiejętności urodzonym strzelcem bramek. O jego klasie i nieprzeciętnych zdolnościach świadczy również to, że sir Alex pozwala mu rozpoczynać mecze kosztem aktualnego lidera klasyfikacji strzelców &#8211; Dimitara Berbatova.</p>
<p>Z pewnością rozczarowany brakiem nominacji może być Andrew Carroll, najdroższy angielski piłkarz w historii. Nie tylko stał się on obiektem jednego z największych transferów w dziejach Premier League, ale jest również zdobywcą już trzynastu ligowych goli (żaden inny młody piłkarz nie może pochwalić się taką ilością trafień) oraz podstawowym zawodnikiem drużyny aspirującej o miejsce w Lidze Mistrzów. Niektórzy więc mogą być zdumieni brakiem gracza Liverpoolu w siódemce finalistów.</p>
<p>Co Wy myślicie o nominowanych zawodnikach? Kto Waszym zdaniem zasłużył najbardziej na wyróżnienie w tym roku, a kto faktycznie je otrzyma? Czyjej kandydatury brakuje najbardziej i czy ktoś nie zasłużył na wyróżnienie, które go spotkało? Już jutro dowiemy się, czy piłkarze zrzeszeni w The Professional Footballers’ Association myślą podobnie i kogo uznali najlepszym piłkarzem i najlepszym młodym piłkarzem w rozgrywkach sezonu 2010/11. Zachęcam wszystkich do wzięcia udziału w ankietach oraz zostawienia komentarzy pod artykułem.</p>
Note: There is a poll embedded within this post, please visit the site to participate in this post's poll.
Note: There is a poll embedded within this post, please visit the site to participate in this post's poll.
<p>* Statystyki za oficjalną stroną Barclays Premier League, aktualne na 15 kwietnia 2011. </p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/charlie-adam" title="Charlie Adam">Charlie Adam</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/gareth-bale" title="Gareth Bale">Gareth Bale</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/nemanja-vidic" title="Nemanja Vidic">Nemanja Vidic</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/players-player-of-the-year" title="Players' Player of the Year">Players' Player of the Year</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rafael-van-der-vaart" title="Rafael van Der Vaart">Rafael van Der Vaart</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/samir-nasri" title="Samir Nasri">Samir Nasri</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/scott-parker" title="Scott Parker">Scott Parker</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/04/16/players-player-of-the-year/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>O tytuł króla…</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/03/27/o-tytul-krola%e2%80%a6/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/03/27/o-tytul-krola%e2%80%a6/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Mar 2011 08:41:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zawil</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Niedzielan]]></category>
		<category><![CDATA[Antonio Di Natale]]></category>
		<category><![CDATA[Bundesliga]]></category>
		<category><![CDATA[Carlos Tevez]]></category>
		<category><![CDATA[Cristiano Ronaldo]]></category>
		<category><![CDATA[Dimitar Berbatov]]></category>
		<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Ligue 1]]></category>
		<category><![CDATA[Lionel Messi]]></category>
		<category><![CDATA[Mario Gomez]]></category>
		<category><![CDATA[Moussa Sow]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>
		<category><![CDATA[Primera Division]]></category>
		<category><![CDATA[Serie A]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Frankowski]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/03/27/o-tytul-krola%e2%80%a6/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/03/27/o-tytul-krola…/ "><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/03/dimitar_barbatov.jpg" alt="O tytuł króla..." title="O tytuł króla..." align="texttop" width="520" height="220" /></a>
Przerwa na konfrontacje reprezentacyjne trwa w najlepsze. Mimo to, po meczach swoich krajów piłkarze będą musieli wrócić do „szarej rzeczywistości”, gdzie czekają ich ciężkie treningi pod okiem swojego szkoleniowca, trudne mecze i walka, walka, jeszcze raz walka o najlepszy wynik swoich drużyn na koniec sezonu. Większość lig europejskich wchodzi na ostatnią prostą zmagań o tytuły, trofea i chwałę. Mimo najważniejszych dla każdego zawodnika sukcesów drużynowych poszczególni piłkarze walczą również o nagrody indywidualne, a jedną z najbardziej upragnionych jest tytuł króla strzelców swojej ligi. Przyjrzyjmy się zatem, jak wygląda ta sytuacja w poszczególnych rozgrywkach w sześciu piłkarskich zakątkach Europy. Kto ma szansę ustrzelić najwięcej goli podczas sezonu 2010/2011? Kto zasługuje na tytuł super snajpera? Zapraszam do lektury.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/03/27/o-tytul-krola%e2%80%a6/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/andrzej-niedzielan" title="Andrzej Niedzielan">Andrzej Niedzielan</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/antonio-di-natale" title="Antonio Di Natale">Antonio Di Natale</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/bundesliga" title="Bundesliga">Bundesliga</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/cristiano-ronaldo" title="Cristiano Ronaldo">Cristiano Ronaldo</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/dimitar-berbatov" title="Dimitar Berbatov">Dimitar Berbatov</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ekstraklasa" title="Ekstraklasa">Ekstraklasa</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ligue-1" title="Ligue 1">Ligue 1</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/lionel-messi" title="Lionel Messi">Lionel Messi</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/mario-gomez" title="Mario Gomez">Mario Gomez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/moussa-sow" title="Moussa Sow">Moussa Sow</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/primera-division" title="Primera Division">Primera Division</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/serie-a" title="Serie A">Serie A</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tomasz-frankowski" title="Tomasz Frankowski">Tomasz Frankowski</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/03/27/o-tytul-krola…/ "><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/03/dimitar_barbatov.jpg" alt="O tytuł króla..." title="O tytuł króla..." align="texttop" width="520" height="220" /></a><br />
Przerwa na konfrontacje reprezentacyjne trwa w najlepsze. Mimo to, po meczach swoich krajów piłkarze będą musieli wrócić do „szarej rzeczywistości”, gdzie czekają ich ciężkie treningi pod okiem swojego szkoleniowca, trudne mecze i walka, walka, jeszcze raz walka o najlepszy wynik swoich drużyn na koniec sezonu. Większość lig europejskich wchodzi na ostatnią prostą zmagań o tytuły, trofea i chwałę. Mimo najważniejszych dla każdego zawodnika sukcesów drużynowych poszczególni piłkarze walczą również o nagrody indywidualne, a jedną z najbardziej upragnionych jest tytuł króla strzelców swojej ligi. Przyjrzyjmy się zatem, jak wygląda ta sytuacja w poszczególnych rozgrywkach w sześciu piłkarskich zakątkach Europy. Kto ma szansę ustrzelić najwięcej goli podczas sezonu 2010/2011? Kto zasługuje na tytuł super snajpera? Zapraszam do lektury.<br />
<span id="more-1880"></span></p>
<h4>Premier League</h4>
<p>Obecnie na czele najskuteczniejszych zawodników na Wyspach znajduje się Dimitar Berbatov z 20 golami na koncie, wyprzedzając o dwa trafienia lokalnego rywala zza miedzy, a byłego kolegę z zespołu, Carlosa Teveza. Pomimo tego, że Bułgar jest liderem strzelców angielskiej Premiership, to w ostatnich kolejkach dość rzadko pojawia się w pierwszym składzie <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>, ustępując miejsca młodszemu Javierowi Hernandezowi. W poprzednim sezonie o tytuł króla strzelców rywalizowali między sobą Didier Drogba oraz <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a>. Niestety Anglik odpadł z walki, doznając ciężkiej kontuzji, która wyeliminowała go z ostatnich kolejek Premier League. Obecnie obaj zawodnicy rażą nieskutecznością. Do tej pory Rooney ustrzelił jedynie 7 bramek, natomiast napastnik Chelsea o trzy trafienia więcej. Wracając jednak do teraźniejszości, należy przyznać, że Dimitar Berbatov – faworyt do tytułu o miano najskuteczniejszego &#8211; przeżywa w tym sezonie renesans na angielskich boiskach. Po słabych występach w poprzednich latach w koszulce <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> Bułgar obecnie przypomina zawodnika, który czarował grą i postawą na White Hart Lane. Jego rywal &#8211; Carlos Tevez &#8211; na pewno nie odpuści, próbując ogryźć się swoim byłym kolegom. W Manchesterze City jako kapitan może co tydzień walczyć o kolejne bramki, co nie dane było mu, gdy zakładał diabelską koszulkę podczas pobytu na Old Trafford. Tak więc walka o miano najskuteczniejszego zawodnika Premier League zapowiada się ciekawie. </p>
<h4>Ligue 1</h4>
<p>We Francji zadają sobie pytanie, czy ktoś zdoła dogonić senegalskiego napastnika Lille OSC – Moussa Sowa, który z 19 golami przewodzi w rywalizacji o koronę króla strzelców Ligue 1. Piłkarz ten przed sezonem 2010/2011 na zasadzie wolnego transferu przeniósł się z Stade Rennais do Les Dogues. Podobnie jak Lille OSC, tak również Moussa Sow jest odkryciem obecnych rozgrywek we Francji. Drugie miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników Ligue 1 zajmuje Kevin Gameiro. Młody napastnik FC Lorient ma na koncie 16 trafień. Wątpliwe jednak jest to, że uda mu się dogonić rozpędzonego Sowa wraz z jego Lille OSC, które na Mistrzostwo Francji czeka od 1954 roku. Mimo że Moussa Sow oraz Kevin Gameiro są zawodnikami dość anonimowymi dla potencjalnego kibica, to być może już niedługo w kolejce po młodych przedstawicieli Ligue 1 zapewne ustawią się kluby z najwyższej piłkarskiej półki.  </p>
<h4>Bundesliga</h4>
<p>Faworytem w wyścigu jest napastnik Bayernu Monachium Mario Gomez. Obecnie niemiecki napastnik ma 19 goli na koncie. Tuż za plecami zawodnika z Bawarii czai się gracz SC Freiburg – Papiss Cisse, który jest objawieniem tego sezonu na niemieckich boiskach. Biorąc pod uwagę siłę ognia Bayernu oraz Freiburga, śmiało można sądzić, że w najbliższych kolejkach to Niemiec będzie miał o wiele więcej okazji ku temu, aby zaliczyć kolejne trafienia przybliżające go do tytułu króla strzelców Bundesligi. Co ciekawe, najskuteczniejszy zawodnik lidera ligi niemieckiej – Borussi Dortmund – Lucas Barrios zajmuje dopiero siódme miejsce w klasyfikacji strzelców z 11 trafieniami. Próżno szukać nam Polaków wśród najbardziej bramkostrzelnych piłkarzy najlepszych lig Europy, lecz w Niemczech reprezentuje nas Robert Lewandowski, który jak do tej pory ustrzelił sześć bramek, co daje mu niestety miejsce dopiero w czwartej dziesiątce najskuteczniejszych zawodników Bundesligi.</p>
<h4>Primera Division</h4>
<p>…czyli pojedynek gigantów: Lionel Messi vs Cristino Ronaldo. Oczywiście dyskusje na temat tego, który z nich jest lepszym piłkarzem nie mają końca. Najpewniej odpowiedzi na to pytanie nie poznamy w najbliższym czasie, lecz już w maju dowiemy się, który z panów zostanie najskuteczniejszym piłkarzem ligi hiszpańskiej sezonu 2010/2011. Jak do tej pory w walce o ligowy prym wśród najbardziej bramkostrzelnych graczy Ronaldo i Messi idą łeb w łeb, mając po 27 goli na koncie po 29 kolejkach Primera Division. Obaj piłkarze swoimi strzeleckimi poczynaniami obrazują układ tabeli ligi hiszpańskiej, na której czele znajduje się FC Barcelona oraz Real Madryt, a za nimi widoczna jest wielka strata punktowa kolejnych zespołów. W rankingu najskuteczniejszych piłkarzy sezonu 2010/2011 w Hiszpanii trzecie miejsce zajmuje David Villa (17 goli), lecz raczej niemożliwym jest, aby Hiszpan zbliżył się do argentyńsko-portugalskiego duetu. Walka o Trofeo Pichichi zapowiada się pasjonująco do ostatniej kolejki. Miejmy nadzieję, że do końca sezonu zawodnikom nie przeszkodzą dodatkowe kontuzje, a my kibice będziemy mogli obserwować pasjonujący wyścig o koronę króla strzelców na hiszpańskich boiskach.   </p>
<h4>Serie A</h4>
<p>Antonio Di Natale to piłkarz Udinese Calcio, czyli rewelacji obecnego sezonu ligi włoskiej, ale również zawodnik, o którego pytają najwięksi piłkarscy potentaci Półwyspu Apenińskiego. Napastnik urodziny w Napoli zgromadził do tej pory 25 goli, które dają mu fotel lidera wśród najskuteczniejszych zawodników we Włoszech. Bezpośrednimi rywalami Di Natale są Edison Cavanni (22 gole) oraz Samuel Eto’o (19). Mimo to, jeśli Udinese nadal będzie w tak dobrej formie jak dotychczas, a napastnika z numerem 10 omijać będą kontuzje, to zwycięstwo w walce o króla strzelców Serie A może zostać rozstrzygnięte na korzyść piłkarza, który w 2004 roku przyszedł z Empoli do Bianconeri za zaledwie 100 000 euro, a teraz jego wartość rynkowa wynosi ponad 100 razy więcej (!).     </p>
<h4>…Ekstraklasa</h4>
<p>Andrzej Niedzielan vs Tomasz Frankowski – dwaj giganci futbolu walczący o tytuł króla strzelców potężnej Ekstraklasy. Co łączy obu zawodników? Obaj grali w reprezentacji Polski, jak również w Wiśle Kraków. Obaj przeżyli nieszczęśliwą przygodę z zachodnimi ligami i niczym synowie marnotrawni wrócili po nieudanych wojażach do polskiej ligi. Co więcej, panowie nie należną do młodzieniaszków – odpowiednio 32 i 36 lat. Zawodnik Jagiellonii Białystok tytuł najlepszego snajpera zdobył już trzykrotnie w latach 1999, 2001 i 2005, grając dla Białej Gwiazdy. Jego główny kontrkandydat do tej pory nie sięgnął po trofeum najskuteczniejszego i korona króla strzelców naszej Ekstraklasy nadal tkwi w jego najskrytszych marzeniach. Za plecami Niedzielana i Frankowskiego czają się kolejni kandydaci, którzy gotowi są podjąć walkę o tytuł najbardziej bramkostrzelnego zawodnika w Polsce &#8211; Traore, Rudnevs i Kaźmierczak nadchodzą z wiosenną ofensywą. Warto zwrócić również uwagę na liczbę bramek najskuteczniejszych obecnie piłkarzy Ekstraklasy – 10 i 9 goli. Oczywiście nie świadczy to o braku skuteczności naszych napastników, lecz o bardzo dobrej grze defensywnej polskich zespołów i postawie bramkarzy. Dość jednak ironii, gdyż jaka jest nasza Ekstraklasa każdy widzi, lecz mimo to wielu ją uwielbia i nią się pasjonuję (a w tym ja!).</p>
<p>Do zakończenia rozgrywek pozostały dwa miesiące, kilka kolejek, które wyjaśnią nam, kto zapisze się do historii piłkarskich annałów, a kto poniesie sromotną klęskę i będzie musiał zadowolić się pozycją numer dwa. Walka o tytuł króla strzelców w każdej z powyższych lig nadal jest otwarta, choć liderzy w poszczególnych krajach na podstawie meczów i trafień od początku sezonu zostali mocno nakreśleni. Szczególnie ciekawie zapowiada się walka w Hiszpanii, gdzie naprzeciw siebie stają najprawdopodobniej dwaj najlepsi piłkarze świata – Cristino Ronaldo i Lionel Messi. Spośród wszystkich najskuteczniejszych zawodników występujących na Starym Kontynencie na podstawie liczby goli, które zdobyli w obecnym sezonie oraz współczynnika ligowego, wybrany zostanie najlepszy strzelec Europy, który z tej okazji otrzyma nagrodę Złotego Buta, ale to już opowieść na inną okazję…</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/andrzej-niedzielan" title="Andrzej Niedzielan">Andrzej Niedzielan</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/antonio-di-natale" title="Antonio Di Natale">Antonio Di Natale</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/bundesliga" title="Bundesliga">Bundesliga</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/cristiano-ronaldo" title="Cristiano Ronaldo">Cristiano Ronaldo</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/dimitar-berbatov" title="Dimitar Berbatov">Dimitar Berbatov</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ekstraklasa" title="Ekstraklasa">Ekstraklasa</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ligue-1" title="Ligue 1">Ligue 1</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/lionel-messi" title="Lionel Messi">Lionel Messi</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/mario-gomez" title="Mario Gomez">Mario Gomez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/moussa-sow" title="Moussa Sow">Moussa Sow</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/primera-division" title="Primera Division">Primera Division</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/serie-a" title="Serie A">Serie A</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tomasz-frankowski" title="Tomasz Frankowski">Tomasz Frankowski</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/03/27/o-tytul-krola%e2%80%a6/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Dzięki Carlos</title>
		<link>http://redlog.pl/2010/12/20/dzieki-carlos/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2010/12/20/dzieki-carlos/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Dec 2010 10:14:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kris1908</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inny punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Legendy]]></category>
		<category><![CDATA[Carlos Tevez]]></category>
		<category><![CDATA[Sir Alex Ferguson]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2010/12/20/dzieki-carlos/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2010/12/120/dzieki-carlos/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/12/24_carat_gold.jpg" alt="Dzięki Carlos" title="Dzięki Carlos" width="520" height="220" /></a>
<em>Who's that tw...</em> Pośpiewamy? Nie tym razem. Są takie chwile w życiu, których za nic w świecie nie można przewidzieć. Gdzież by mi przyszło do głowy, że będę wdzięczny Carlosowi Tevezowi za to, co zrobił? W tak ważny dla Manchesteru United i jego trenera czas w przedziwny sposób działania znienawidzonego na co dzień Argentyńczyka pozwalają dostrzec kolejny dowód wielkości Sir Alexa Fergusona. I za to wypada mu podziękować.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2010/12/20/dzieki-carlos/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2010/12/120/dzieki-carlos/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/12/24_carat_gold.jpg" alt="Dzięki Carlos" title="Dzięki Carlos" width="520" height="220" /></a><br />
<em>Who&#8217;s that tw&#8230;</em> Pośpiewamy? Nie tym razem. Są takie chwile w życiu, których za nic w świecie nie można przewidzieć. Gdzież by mi przyszło do głowy, że będę wdzięczny Carlosowi Tevezowi za to, co zrobił? W tak ważny dla <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> i jego trenera czas w przedziwny sposób działania znienawidzonego na co dzień Argentyńczyka pozwalają dostrzec kolejny dowód wielkości Sir Alexa Fergusona. I za to wypada mu podziękować.<br />
<span id="more-1715"></span></p>
<h4>Tradycji zadość się stało</h4>
<p>Tych, którzy przebywali ostatnio w czeczeńskiej niewoli bądź uczyli się na sprawdzian z wiedzy o społeczeństwie i nie mieli dostępu do newsów z piłkarskiego świata, informuję, iż według doniesień brytyjskiej prasy kapitan Manchesteru City poprosił o zezwolenie na transfer. Jeśli wierzyć wyspiarskim dziennikarzom, wolę odejścia Carlosa Teveza motywować miały chęć powrotu do rodziny i kraju przodków oraz ogólna depresja. Kilka dni później stało się jasne, że jedyne, czego Argentyńczyk żąda, to podwyżka w wysokości ok. 100 000 funtów. Co ciekawe, na to nawet arabscy szejkowie się nie zgodzili. Na takie dictum pojawiło się oficjalne oświadczenie Apacza, w którym pada kilka ciekawych stwierdzeń.</p>
<blockquote cite="manchestercity.pl"><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/tevez_carlos_09.jpg" alt="tevez_carlos_09.jpg" title="tevez_carlos_09.jpg" align="left" width="120" height="80" />Moje relacje z konkretnymi prezesami i osobami w klubie popsuły się i nie da się ich naprawić.<br />
(&#8230;)<br />
Mogłem podpisać ulepszony kontrakt, który klub zaoferował mi w trakcie trwania sezonu, jednakże nie o pieniądze tu chodzi. </p>
<p><em>Carlos tevez</em></p></blockquote>
<p>Pierwsze przytoczone zdanie słyszeliśmy już wiele razy. Najpierw, gdy Tevez kłócił się z włodarzami West Hamu, następnie niecałe dwa lata później podczas sagi transferowej pod koniec wypożyczenia w United. Nietrudno było domyślić się, że prędzej czy później do takiej sytuacji musiało dojść w City &#8211; zgodnie ze schematem ukazanym w <a href="http://redlog.pl/2009/07/14/bohaterowie-drugiego-planu/">tym redlogowym felietonie</a>.</p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/12/ilustracje/tevez_komiks.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/12/ilustracje/.thumbs/.tevez_komiks.jpg" alt="Komiks o Tevezie" title="Komiks o Tevezie" align="left" width="220" height="111" /></a>Bardziej interesujący jest fragment traktujący o sprawach materialnych. Można odnieść wrażenie, że Carlos to piłkarz-wzór, dla którego pieniądze to materia trzeciorzędna. Jak jest w rzeczywistości, pewnie wszyscy się domyślamy. W każdym razie były napastnik United doczekał się komiksu na prześmiewczej stronce studs-up.com.</p>
<p>Na chwilę obecną zdaje się, iż Tevez pozostanie w klubie z City of Manchester Stadium, jednak straci opaskę kapitańską. Mnie, jako kibica United, mogłaby ta sytuacja co najwyżej śmieszyć, gdyby nie afera z Waynem Rooneyem w roli głównej, której świadkami staliśmy się w październiku. Cała akcja z Argentyńczykiem miała jednak na mnie pewien wpływ. Oczywiście, los The Citizens interesuje mnie tylko ze względu na bezpośrednią walkę o miejsce w tabeli z lubianym przeze mnie Tottenhamem &#8211; wszak nie uznaję możliwości, w której klub zza miedzy wyprzedziłby Czerwone Diabły w końcowej klasyfikacji. Zamieszanie to oświeciło mnie natomiast w odniesieniu do osoby Sir Alexa Fergusona.</p>
<h4>To było zaplanowane</h4>
<p>Nieraz słyszałem, że Carlos Tevez odszedł z <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> z winy Sir Alexa. Całkowicie się z tym zgadzam. Słyszałem również, iż Fergie złożył ofertę Argentyńczykowi, gdy ten był już ostatecznie zdecydowany na opuszczenie Old Trafford. Z pewnością tak było. Jednakże nigdy nie przyznam jednego &#8211; że nasz menadżer popełnił błąd.</p>
<p>W lecie 2009 cieszyłem się z powodu odejścia Apacza. Nie ulega wątpliwości, że żałowałem wartości czysto sportowej, jaką miał do zaoferowania Carlos. Cała otoczka towarzysząca Argentyńczykowi i w końcu jego własny charakter sprawiały, że dziękowałem niebiosom za taki obrót spraw. Dziś wiem, że rozwiązanie transferowej sagi Carlosa Teveza nie było zbiegiem okoliczności. <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a> od początku wiedział, co robi.</p>
<h4>Z pożegnaniem Teveza było tak</h4>
<p>Od dawna wiadomo, ze trener United zna się na psychice piłkarzy, jak mało kto. On pierwszy wyczuł, co siedzi w tevezowej głowie. Brakowało mu tylko dowodów do pełnego przekonania się co do słuszności swych obserwacji. Powziął on plan, o którym mógł wiedzieć właściwie tylko on jeden. Szkot wystawił Argentyńczyka na próbę czasu, która miała zaważyć na dalszej karierze napastnika. Fergie postanowił odwlekać złożenie 30-milionowej oferty firmie telewizyjnej tak długo, jak było to możliwe. Przez ten czas miał możliwość wyciągania wniosków z postawy swojego podopiecznego. Z czasem Carlos coraz bardziej frustrował się swoją rolą na Old Trafford &#8211; promowanie Berbatowa oraz brak odzewu w sprawie nowego kontraktu musiały wpłynąć na jego zachowanie. Niestety dla siebie samego, Tevez nie był świadom wielkości swojego przełożonego &#8211; nie mógł więc postąpić odpowiedzialnie. Rzeczone zjawiska obudziły w psychice niesfornego Argentyńczyka śpiące indiańskie demony. Co było potem, wszyscy doskonale wiemy. Słowa o rodzinie, szacunku i niedobrym trenerze, a na zakończenie podpisanie kontraktu z rywalem zza miedzy. Wówczas Sir Alex po cichu triumfował &#8211; jego przeczucia okazały się całkowicie trafione, a klub zaoszczędził sporo pieniędzy oraz uniknął kłopotów w przyszłości.</p>
<hr />
<p>Dzień po tym, jak <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a> został trenerem najdłużej opiekującym się Manchesterem United, spychając na drugie miejsce legendarnego Matta Busby&#8217;ego, chwała naszego menadżera powinna osiągnąć apogeum. I tak się bez wątpienia dzieje. Wobec człowieka, który prowadził Czerwone Diabły przez ponad 24 lata nikt nie może przejść obojętnie. Osiągnięcia wybitnego Szkoda wymieniano nie raz, nie osiem. Powtarzać tej listy nie będę, gdyż najważniejsza osobowość brytyjskiego futbolu ostatniego ćwierćwiecza wciąż liczy na kolejne trofea. Mimo to rodzi się pytanie, od którego chciałoby się uciec &#8211; jak długo jeszcze? Rok, dwa, cztery?</p>
<p>Nieważne. Cieszmy się każdym sezonem, meczem, chwilą, w której Fergie trenuje <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a>. Z dumą nośmy czerwone koszulki, szaliki i czapki, bo mamy przywilej kibicowania drużynie prowadzonej przez nieprzeciętną osobę, do której podobny nigdy się już nie zrodzi. Wciąż odkrywajmy wielkość geniusza żującego gumę, nawet za sprawą tak błahą, jak losy Carlosa Teveza. Pamiętajmy, że następne pokolenia diabelskich fanów będą mogły co najwyżej opierać się na filmach, zdjęciach i wspomnieniach starszych tak, jak ja nie pamiętam czasów Erica Cantony. Radujmy się, bo jest nam dane patrzyć na poczynania <strong>Sir Alexa Fergusona Wielkiego.</strong></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/carlos-tevez" title="Carlos Tevez">Carlos Tevez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2010/12/20/dzieki-carlos/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

