<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Redlog.pl - Manchester United - blog fanów &#187; Avram Grant</title>
	<atom:link href="http://redlog.pl/tag/avram-grant/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://redlog.pl</link>
	<description>Because we are United</description>
	<image>
		<url><![CDATA[http://redlog.pl/redlog.pl/wp-content/themes/redlog2.1/images/redlog_logotyp_m.jpg]]></url>
		<title>Redlog.pl - Manchester United - blog fanów</title>
		<link>http://redlog.pl</link>
	</image>
	<pubDate>Fri, 25 May 2012 14:32:47 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>The Loser One</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/02/11/the-loser-one/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2009/02/11/the-loser-one/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Feb 2009 07:19:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Luki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Premiership]]></category>
		<category><![CDATA[Avram Grant]]></category>
		<category><![CDATA[Chelsea Londyn]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Mourinho]]></category>
		<category><![CDATA[Luiz Felipe Scolari]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[trenerzy]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2009/02/11/the-loser-one/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/02/10/the-loser-one/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/02/felipe-scolari_1.jpg" alt="Luiz Felipe Scolari" title="The Loser One" width="520" height="220" /></a>
W poniedziałek piłkarski świat obiegła wiadomość o zwolnieniu menedżera londyńskiej Chelsea. Teraz, kiedy już emocje nieco opadły, spójrzmy jak prezentuje się dorobek Scolariego na Wyspach.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2009/02/11/the-loser-one/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/avram-grant" title="Avram Grant">Avram Grant</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/chelsea-londyn" title="Chelsea Londyn">Chelsea Londyn</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/luiz-felipe-scolari" title="Luiz Felipe Scolari">Luiz Felipe Scolari</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/portugalia" title="Portugalia">Portugalia</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2009/02/10/the-loser-one/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/02/felipe-scolari_1.jpg" alt="Luiz Felipe Scolari" title="The Loser One" width="520" height="220" /></a><br />
W poniedziałek piłkarski świat obiegła wiadomość o zwolnieniu menedżera londyńskiej Chelsea. Teraz, kiedy już emocje nieco opadły, spójrzmy jak prezentuje się dorobek Scolariego na Wyspach.<br />
<span id="more-851"></span><br />
Kiedy latem ubiegłego roku Luiz Felipe Scolari obejmował stanowisko szkoleniowca na Stamford Bridge, zapytany podczas jednej z konferencji prasowych o to, czy jest The Special One [przydomek nadany Jose Mourinho – przyp. aut.], odpowiedział – tak -. W tym momencie przez zebranych na sali dziennikarzy przetoczyła się fala śmiechu, a skonsternowany Big Phil dopiero po chwili zrozumiał co jest grane i poprawił się – jestem wyjątkowy dla moich przyjaciół, mojej rodziny -. Po chwili emocje wywołane niewinnym żarcikiem opadły i nikt już do tej sprawy nie wracał. Kiedy oglądam sobie wspomniany wywiad dzisiaj i spoglądam przy tym kątem oka na tabelę Premiership, z trudem powstrzymuję śmiech. Teraz Scolari musi uważać na pytania, szczególnie od angielskich dziennikarzy, bo jedno odruchowe – tak – może wywołać salwy śmiechu w całej piłkarskiej Anglii i przy okazji pogrążyć mocno nadszarpniętą reputację Brazylijczyka.</p>
<div class="ct">
<object width='497' height='280'><param name='movie' value='http://news.sky.com/sky-news/app/flash/SkyvideoWrapper.swf?playerType=embedded&#038;type=sky_prod_v7&#038;videoSourceID=1540682&#038;flashVideoUrl=/feeds/skynews/latest/flash/scolari_special_080708_1400.flv'></param><param name='allowFullSceen' value='true'></param><param name='allowScriptAccess' value='always'></param><embed src='http://news.sky.com/sky-news/app/flash/SkyvideoWrapper.swf?playerType=embedded&#038;type=sky_prod_v7&#038;videoSourceID=1540682&#038;flashVideoUrl=/feeds/skynews/latest/flash/scolari_special_080708_1400.flv' type='application/x-shockwave-flash' allowFullScreen='true' allowScriptAccess='always' width='497' height='280'></embed></object>
</div>
<h4>Złoty wiek Chelsea minął?</h4>
<p>Roman Abramowicz chyba już wie, że zwalniając we wrześniu 2007 r. Jose Mourinho popełnił swój największy sportowy błąd w życiu. Portugalski szkoleniowiec tak zaprogramował machinę Chelsea, że tylko kwestią czasu wydawały się kolejne trofea, w tym upragniony triumf w Lidze Mistrzów. Dziennikarze pisali o „walcu”, który rozjeżdża kolejnych przeciwników i mimo, że często styl, w jakim zwyciężali piłkarze „The Blues” zanadto nie imponował, to jednak londyńczycy regularnie dorzucali 3 punkty do swojej puli i pozostawali w ścisłym kontakcie z czołówką (lub zostawiali stawkę za plecami). Nawet Avram Grant, który objął stery po „The Special One” potrafił na tyle sprawnie pokierować niebieskim walcem, aby znaleźć się o krok (ściślej – o jeden rzut karny) od tytułu najlepszej drużyny na Starym Kontynencie. Nikt nie ma wątpliwości, że wyniki Granta były w dużym stopniu zasługą Mourinho, bo w końcu to Portugalczyk stworzył tę drużynę, a ze Stamford Bridge utworzył twierdzę nie do zdobycia. Zastanawiam się, co by było gdyby izraelski menedżer pozostał na swoim stanowisku. Patrząc z perspektywy czasu, można podejrzewać, że pozostawienie poczciwego Avrama w funkcji szkoleniowca pierwszego zespołu nie byłoby wcale głupim rozwiązaniem.</p>
<p>Kiedy przyszedł Big Phil, a wraz z nim cała kolonia Portugalczyków (Bosingwa, Deco, Paim, ostatnio dołączył również Quaresma) można się było spodziewać zmiany stylu gry &#8222;The Blues&#8221;. Na początku sezonu, kiedy Chelsea odprawiała z kwitkiem kolejnych rywali, a w niebieskiej koszulce błyszczał Deco, byłem pod wrażeniem roboty Scolariego. Pierwszy zgrzyt – ale za to jakże poważny – przytrafił się w potyczce z Liverpoolem na Stamford Bridge. Notując porażkę z podopiecznymi Rafy Beniteza, brazylijski szkoleniowiec przerwał fenomenalną passę kolejnych meczów bez porażki na własnym stadionie (zakończyło się na 86 spotkaniach). Po ponad czterech latach twierdza przy Fulham Road w końcu padła. Fakt, iż to właśnie za rządów Big Phila londyńczycy zaznali smaku porażki przed własną publicznością, musi o czymś świadczyć. A warto dodać, że po miesiącu od feralnej wpadki z „The Reds”, Terry i spółka ulegli na własnym terenie &#8222;Kanonierom&#8221;. Mając w pamięci wspomniane niepowodzenia Scolariego, pozwoliłem sobie stworzyć zestawienie wyników, jakie osiągali ostatni trenerzy pracujący dla Abramowicza.</p>
<table class="article" border="0">
<tbody>
<tr>
<th>Trener</th>
<th>mecze (ogółem)</th>
<th>zwycięstwa*</th>
<th>remisy*</th>
<th>porażki*</th>
</tr>
<tr>
<td>Luiz Felipe Scolari</td>
<td>36</td>
<td>20  (55%)</td>
<td>11  (31%)</td>
<td>5  (14%)</td>
</tr>
<tr>
<td>Avram Grant</td>
<td>54</td>
<td>36  (67%)</td>
<td>13  (24%)</td>
<td>5  (9%)</td>
</tr>
<tr>
<td>Jose Mourinho</td>
<td>185</td>
<td>124  (67%)</td>
<td>40  (22%)</td>
<td>21  (11%)</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><em>*w nawiasach znajdują się odpowiednio: procent meczów wygranych, zremisowanych i przegranych</em><br />
<em>dane za: soccerbase.com</em></p>
<p>Patrząc na te liczby od razu można zauważyć, że pod skrzydłami Scolariego, na Stamford Bridge nie działo się najlepiej. Brazylijczyk wprawdzie zaliczył tyle samo przegranych co chwalony przeze mnie Grant, jednak należy zwrócić uwagę, że Izraelczyk rozegrał aż 18 spotkań więcej. Warto zauważyć, że zarówno Avram, jak i Jose mają taki sam procent zwycięstw (67 proc.), z kolei Big Phil zanotował 12 punktów procentowych wygranych mniej od swoich poprzedników. Co ciekawe, choć wszyscy pamiętają porażki na własnym obiekcie, ogólna liczba przegranych spotkań jest niewiele większa niż u Portugalczyka i Izraelczyka (Scolari &#8211; 14 proc., Mourinho &#8211; 11 proc., a Grant &#8211; 9 proc.). Problemem Chelsea były właśnie remisy – „The Blues” nie potrafili wbić zwycięskiego takim przeciętniakom jak np. Newcastle czy niedawno Hull City. Dodatkowo Nicolas Anelka i Didier Droga najwyraźniej zapomnieli jak się zdobywa bramki – Francuz nie trafił do siatki od 9 spotkań ligowych, z kolei Afrykanin czeka na bramkę już od 7 meczów. Inna sprawa, że obywatel Wybrzeża Kości Słoniowej nie był ze Scolarim w najlepszych stosunkach i znajdował się dość w niskiej formie, o czym najlepiej świadczy jego mizerny dorobek strzelecki wynoszący zaledwie 3 gole.</p>
<h4>Mały wielki Phil</h4>
<p>Odchodząc z Londynu, Big Phil obarczył winą za swoje niepowodzenie Robinho, a właściwie jego brak. Przeprowadzka brazylijskiego napastnika do ekipy &#8222;The Blues&#8221; była niemalże zaklepana, jednak w ostatniej chwili do negocjacji włączył się Manchester City i to właśnie szejkowie wygrali wyścig po utalentowanego gracza z Ameryki Południowej. Menedżer  Chelsea powetował sobie tę stratę wypożyczeniem w czasie styczniowego okienka transferowego Ricardo Quaresmy, którego nie chciał w Mediolanie właśnie Mourinho. Pojawia się pytanie, czy portugalski skrzydłowy jest w stanie zastąpić poważnie kontuzjowanego Joe Cole’a? Osobiście wątpię, jednak Scolari zapewne trzyma teraz kciuki za swojego rodaka, licząc, że jeszcze ktoś mu podziękuje za sprowadzenie Quaresmy na Stamford Bridge. Brazylijski szkoleniowiec na odchodnym rzucił jeszcze, że kadra wicemistrzów Anglii jest zbyt stara. I muszę stwierdzić, że wypowiadając te słowa trafił, jak kulą w płot. Po pierwsze – doświadczeni zawodnicy też potrafią grać, po drugie – nikt mu nie bronił kupować młodych piłkarzy (np. zamiast 33-letniego Mineiro), wreszcie po trzecie – średnia wieku pierwszej jedenastki wynosi około 27,5 lat, a więc do dinozaurów jeszcze im daleko. Niestety Big Phil nie potrafił się przyznać do błędu.</p>
<p>Wydaje się, że „The Blues” nie mają już większych szans na mistrzostwo. Tymczasowo ster przy Fulham Road objął Ray Wilkins, jednak poszukiwania nowego menedżera trwają. Wczoraj pojawiła się informacja, jakoby Abramowicz rozmawiał z Guusem Hiddinkiem, aktualnym szkoleniowcem reprezentacji Rosji. Bez względu na to, kim będzie następca Scolariego, czeka go trudne zadanie – zmierzyć się z legendą Mourinho.</p>
<blockquote cite="Daily Mail"><p><a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> nie stracił gola od 1212 minut, a w ostatnich 13 spotkaniach schodził z boiska zwyciężając 1-0. Tak grał Mourinho. Taką formę miała niegdyś Chelsea, ale najwyraźniej nie wszystkim z zarządu odpowiadała gra londyńczyków. Chcieli zmian, to teraz je mają.</p>
<p><em>Martin Samuel</em></p></blockquote>
<blockquote cite="The Guardian"><p>Nadrzędnym celem kolejnego menedżera Chelsea będzie pokazanie wszystkim kibicom, że życie bez Mourinho jednak jest możliwe. </p>
<p><em>Kevin McCarra</em></p></blockquote>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/avram-grant" title="Avram Grant">Avram Grant</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/chelsea-londyn" title="Chelsea Londyn">Chelsea Londyn</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/luiz-felipe-scolari" title="Luiz Felipe Scolari">Luiz Felipe Scolari</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/portugalia" title="Portugalia">Portugalia</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/trenerzy" title="trenerzy">trenerzy</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2009/02/11/the-loser-one/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Transfery! Czyli ktoś tu kłamie&#8230;</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/05/08/transfery-czyli-ktos-tu-klamie/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2008/05/08/transfery-czyli-ktos-tu-klamie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 May 2008 11:05:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Trudne tematy]]></category>
		<category><![CDATA[Arsene Wenger]]></category>
		<category><![CDATA[Avram Grant]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Mourinho]]></category>
		<category><![CDATA[Rafael Benitez]]></category>
		<category><![CDATA[Sir Alex Ferguson]]></category>
		<category><![CDATA[transfery]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2008/05/08/transfery-czyli-ktos-tu-klamie/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/05/08/transfery-czyli-ktos-tu-klamie/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/05/ilustracje/trenerzy/Rafa_Benitez_transfery.jpg" alt="Rafa Benitez - Czyli ktoś tu kłamie" width="520" height="220" /></a>
Od kilkunastu lat liga angielska zdominowana jest przez cztery kluby (przepraszam kibiców Blackburn). To wie każdy kibic, a nawet naczelny komentator TVP. Skąd wzięła się ich siła i dominacja w Premier League? Ilu kibiców tyle odpowiedzi, choć zawsze w takich rozmowach prędzej czy później pojawi się argument sprowadzający wszystko do pieniędzy przeznaczanych na transfery. Dalej będzie właśnie o pieniądzach i o tych, którzy je mają i wydają (Chelsea, Manchester United), o tych którzy mają, a wydają niechętnie (Arsenal) i o tych którzy mają, wydają, a twierdzą, że nie mają (Liverpool). Tekst poniższy, skupi się szczególnie na jednym Panu, który cały czas stara się udowodnić tezę, że ziemia jest płaska.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2008/05/08/transfery-czyli-ktos-tu-klamie/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/arsene-wenger" title="Arsene Wenger">Arsene Wenger</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/avram-grant" title="Avram Grant">Avram Grant</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rafael-benitez" title="Rafael Benitez">Rafael Benitez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/transfery" title="transfery">transfery</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/05/08/transfery-czyli-ktos-tu-klamie/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/05/ilustracje/trenerzy/Rafa_Benitez_transfery.jpg" alt="Rafa Benitez - Czyli ktoś tu kłamie" width="520" height="220" /></a><br />
Od kilkunastu lat liga angielska zdominowana jest przez cztery kluby (przepraszam kibiców Blackburn). To wie każdy kibic, a nawet naczelny komentator TVP. Skąd wzięła się ich siła i dominacja w Premier League? Ilu kibiców tyle odpowiedzi, choć zawsze w takich rozmowach prędzej czy później pojawi się argument sprowadzający wszystko do pieniędzy przeznaczanych na transfery. Dalej będzie właśnie o pieniądzach i o tych, którzy je mają i wydają (Chelsea, <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a>), o tych którzy mają, a wydają niechętnie (Arsenal) i o tych którzy mają, wydają, a twierdzą, że nie mają (Liverpool). Tekst poniższy, skupi się szczególnie na jednym Panu, który cały czas stara się udowodnić tezę, że ziemia jest płaska.<br />
<span id="more-440"></span><br />
Z góry zastrzegam, że choć wszystkie dane sprawdzałem, mogą one wzbudzić pewne wątpliwości (zresztą u mnie też budzą). Na wielu stronach widnieją bowiem różne wartości transferów. Zwróćcie również uwagę na to, że transfery przyporządkowane są według roku ich dokonania, a nie sezonu ligowego. Księgowym nie jestem, więc mogłem się gdzieś nieznacznie pomylić, ale z pewnością nie na tyle, by wypaczyć końcowe wyniki. Dla uproszczenia statystyk połączyłem transfery z roku 2007 i 2008. Czyli w moim podsumowaniu znalazły się transfery np. Anelki czy Sissoko. Ale do rzeczy.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/05/ilustracje/trenerzy/avram_grant_01.jpg" alt="Avram Grant" title="Avram Grant" align="right" width="220" height="159" />Za Chelsea stoi dysponujący wielkimi pieniędzmi Roman Abramowicz, do tego przez trzy lata drużyną kierował charyzmatyczny Jose Mourinho. Nikt nie podważa zamożności klubu z Londynu, choć fani „The Blues”  przyczyn ostatnich sukcesów upatrują raczej w talencie trenerskim <strong>„The Special One”</strong>, niż w zasobach pieniężnych, które miał do dyspozycji. Czy jego umiejętności były aż tak wielkie? Przecież uchodzący za miernego trenera – Avram Grant, osiągnął to, czego Jose z Chelsea się nie udało – finał LM. Skłonię się więc ku tezie, że o sile drużyny z Londynu decyduje strumień pieniędzy stale płynący do kasy klubu z kieszeni rosyjskiego miliardera. Dla mnie, szczerze mówiąc, to bez znaczenia. Nic mi do tego jak Roman wydaje swoje pieniądze, choć mam wątpliwości co do ich źródła. Jedno trzeba przyznać, że żaden fan tej drużyny nie będzie Wam nigdy wmawiał, że niepowodzenia Chelsea są spowodowane brakiem funduszy. Co jak co, ale pieniędzy im nie zabraknie. Coroczne straty klubu pokrywa dobry wujek Roman. <strong>Tak więc kibice Chelsea wierzą w talent Jose Mourinho, a kibice <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> myślą sobie, jaką potęgę na Old Trafford zbudowałby dysponując taką gotówką</strong>. Jednak nie o tym chcę pisać.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/05/ilustracje/trenerzy/arsene_wenger_05.jpg" alt="Arsene Wenger" title="Arsene Wenger" align="left" width="220" height="138" />Arsenal od lat stawia na wyszukiwanie młodych-zdolnych. Zagubione talenty to dla Wengera raj na ziemi, z tego słynie jego drużyna. Arsenal z pewnością nie należy do biednych klubów, ale bardzo oszczędnie realizuje politykę transferową. Poza tym do spłacenia jest nowy stadion. Dopiero tegoroczne niepowodzenia mogą skłonić Wengera do zmiany polityki transferowej. W drużynie może pojawić się kliku doświadczonych i być może drogich zawodników.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/05/ilustracje/trenerzy/ferguson_wenger.jpg" alt="Sir Alex Ferguson i Arsene Wenger" title="Sir Alex Ferguson i Arsene Wenger" align="right" width="220" height="129" />Teraz o nas. Pieniądze mamy, nie tak duże jak Chelsea, ale wyrównuje je talent Sir Alexa Fergusona. Nikt tak jak on nie potrafi poskładać drużyny. Zakupy to prawie zawsze strzały w dziesiątkę. Krytycy naszego menadżera wypominają kilka nieudanych transferów (Kleberson, Miller czy Djemba-Djemba – klub stracił na nich raptem 5,55 mln &pound; – przyznacie niewiele), ale warto dla równowagi pamiętać o całej masie kapitalnych zakupów np. Vidica (7 mln &pound;) czy Ronaldo (12,2 mln &pound;). Może <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> nie jest w stanie wyłożyć 30 mln &pound; za Karima Benzemę czy S. Aguero, czy rywalizować na rynku z Chelsea (Michael Essien), ale jakoś sobie radzimy. Dodać należy jeszcze zadłużenie klubu, co miesiąc z kasy klubowej około 5 mln &pound; jest przeznaczone na jego spłatę. Glazerowie nie mają tak głębokiej kieszeni jak Abramowicz. Oczywiście, <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> na tle pozostałych zespołów Premier League to finansowy gigant. Potężna rzesza fanów (obliczana na 333 mln), znakomity marketing, rozsądna polityka transferowa i płacowa powodują, że <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> stać na wiele nawet na spłacanie&#8230; zakupu samego siebie. Innymi słowy, duża solidna firma.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/05/ilustracje/trenerzy/rafa-benitez.jpg" alt="Rafa Benitez" title="Rafa Benitez" align="left" width="220" height="204" />Liverpool, no tak: co tu pisać. Każde niepowodzenie fani i trener tłumaczą brakiem funduszy. Ile razy słyszymy tą samą śpiewkę „<strong>nie mamy tyle pieniędzy co Chelsea czy ManU</strong>„. Trener został okrzyknięty taktycznym geniuszem, ale jak geniusz ma pracować, skoro nie stać go na transfery? To odwieczna mantra R. Beniteza – nie mam pieniędzy. <strong>Każdy przegrany mecz z Chelsea czy Manchesterem United, Rafa tłumaczy tym samym</strong>. Nie może w swojej urażonej dumie (podobnie jak kibice LFC) znieść myśli o tym, że Liverpool jest za słaby na czołową trójkę Premier League z powodu złych transferów (wina Rafaela Beniteza i poprzedników), marnej polityki płacowej (przypadek Kewella) i, co za tym idzie, słabego składu. Ciężko przyznać się do błędu, lepiej odwracać kota ogonem. A w tym Benitez jest dobry &#8211; na tyle dobry, że uwierzyło mu bardzo dużo ludzi. A ja postanowiłem to sprawdzić.</p>
<blockquote>
<p>Rafa Benitez : „Ile pieniędzy wydała Chelsea i United, żeby wygrać mistrzostwo i znaleźć się na szczycie tabeli?”</p>
<p>K: Drogi Rafaelu, United wydało mniej pieniędzy niż Ty.</p>
</blockquote>
<p>Tak, tak złośliwcy policzyli ile kto wydał. Dla przykładu lata 2007 i 2008. Czyli szalejący i zbierający na tacę Rafael Benitez. No jak skupcie się, pamiętacie ile <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a> wydał? Krocie. A Benitez kupił Torresa, na więcej nie miał. No, może jeszcze Babela.</p>
<p>I Benitez ma rację mówiąc, że brak mu środków na transfery? Prawda? &#8230;gówno prawda.<br />
Zróbcie sobie prosty test, zobaczymy jak na Was działa presja otoczenia. Weźcie kartkę i napiszcie cztery liczby. Ile wydali Rafael Benitez i <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a> i za ile sprzedali piłkarzy. Jak to, co Wam wyszło, ma się do poniższej tabelki ? </p>
<h4>Liverpool &#8211; transfery od 01-01-2007</h4>
<table class="article">
<tr>
<th>Przyszli</th>
<th>Cena</th>
<th>Odeszli</th>
<th>Cena</th>
</tr>
<tr>
<td>Javier Mascherano</td>
<td>&pound;1.5m wyp, L18m</td>
<td>Florent Sinama-Pongo</td>
<td>&pound;2.700.000</td>
</tr>
<tr>
<td>Alvaro Arbeloa</td>
<td>&pound;2.600.000</td>
<td>Stephen Warnock</td>
<td>&pound;1.500.000</td>
</tr>
<tr>
<td>Lucas</td>
<td>&pound;8.000.000</td>
<td>Darren Potter</td>
<td>&pound;250.000</td>
</tr>
<tr>
<td>Voronin</td>
<td>&pound;0</td>
<td>Salif Diao</td>
<td>&pound;0</td>
</tr>
<tr>
<td>Sebastian Leto</td>
<td>&pound;1.850.000</td>
<td>Djbril Cisse</td>
<td>&pound;6.000.000</td>
</tr>
<tr>
<td>Francisco Manuel Dura</td>
<td>&pound;0</td>
<td>Boudewjin Zenden</td>
<td>&pound;0</td>
</tr>
<tr>
<td>Charles Hubert Itandje</td>
<td>&pound;0</td>
<td>Danny O Donnell</td>
<td>&pound;100.000</td>
</tr>
<tr>
<td>Fernando Torres</td>
<td>&pound;26.500.000</td>
<td>Craig Bellamy</td>
<td>&pound;7.500.000</td>
</tr>
<tr>
<td>Yossi Benayoun</td>
<td>&pound;5.000.000</td>
<td>Mark Gonzalez</td>
<td>&pound;4.200.000</td>
</tr>
<tr>
<td>Ryan Babel</td>
<td>&pound;11.500.000</td>
<td>Jerzy Dudek</td>
<td>&pound;0</td>
</tr>
<tr>
<td>Martin Skrtel</td>
<td>&pound;6.000.000</td>
<td>Robbie Fowler</td>
<td>&pound;0</td>
</tr>
<tr>
<td></td>
<td></td>
<td>Gabriel Paletta</td>
<td>&pound;0</td>
</tr>
<tr>
<td></td>
<td></td>
<td>Luis Garcia</td>
<td>&pound;4.000.000</td>
</tr>
<tr>
<td></td>
<td></td>
<td>Sissoko</td>
<td>&pound;8.200.000</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="2">Razem :	&pound;80.950.000</td>
<td colspan="2">&pound;34.550.000</td>
</tr>
</table>
<h4><a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> – transfery od 01-01-2007</h4>
<table class="article">
<tr>
<th>Przyszli</th>
<th>Cena</th>
<th>Odeszli</th>
<th>Cena</th>
</tr>
<tr>
<td>Owen Hargreaves</td>
<td>&pound;17.000.000</td>
<td>Tim Howard</td>
<td>&pound;3.000.000</td>
</tr>
<tr>
<td><a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a></td>
<td>&pound;15.000.000</td>
<td>David Jones</td>
<td>&pound;1.000.000</td>
</tr>
<tr>
<td><a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Nani" class="tagLink">Nani</a></td>
<td>&pound;13.500.000</td>
<td>Kieran Richardson</td>
<td>&pound;5.500.000</td>
</tr>
<tr>
<td>Carlos Tevez</td>
<td>&pound;10.000.000</td>
<td>Alan Smith</td>
<td>&pound;6.000.000</td>
</tr>
<tr>
<td></td>
<td></td>
<td>Guiseppi Rossi</td>
<td>&pound;6.700.000</td>
</tr>
<tr>
<td></td>
<td></td>
<td>Gabriel Heinze</td>
<td>&pound;8.000.000</td>
</tr>
<tr>
<td></td>
<td></td>
<td>Daniel Rose</td>
<td>&pound;0</td>
</tr>
<tr>
<td></td>
<td></td>
<td>Phil Marsh</td>
<td>&pound;0</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="2">Razem: &pound;55.500.000</td>
<td colspan="2">&pound;30.200.000</td>
</tr>
</table>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/05/ilustracje/trenerzy/rafael_benitez_06.jpg" alt="Rafael Benitez" title="Rafael Benitez" align="left" width="220" height="334" />Liverpool wydał &pound;62.950.000. Co więcej, w czasie trwania obecnego sezonu wykupił z WHU Javiera Mascherano co spowodowało, że łączne wydatki wyniosły &pound;80.950.000. W tym samym czasie <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> wydał &pound;55.500.000, a za sprzedanych graczy otrzymał &pound;30.200.000. Netto te transfery kosztowały Liverpool – &pound;46.400.000, <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> &#8211; &pound;25.300.000. Inaczej mówiąc: Liverpool wydał o &pound;21.100.000 więcej niż <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> w latach 2007-2008. Czy nie pora skończyć smutne opowieści o gotówkowych niedomaganiach Liverpoolu? </p>
<p>Jeszcze inna rzecz przykuwa uwagę &#8211; Benitez sprzedał piętnastu graczy otrzymując za nich niewiele więcej pieniędzy niż Ferguson za ośmiu &#8211; to też o czymś świadczy. </p>
<p><strong>I dodajmy jeszcze, że Benitez pozbył się gracza, który w Liverpoolu prawie nie grał, a we Włoszech robi prawdziwą furorę</strong>. </p>
<p>Tak więc teorię dotyczącą roku 2007 i 08 obaliliśmy. No ale obrońcy Beniteza i on sam powiedzą, że wcześniejsze transfery też się liczą, a wtedy nie mogli rywalizować z Chelsea czy Manchesterem United. To akurat prawda: zespoły są w stanie permanentnej rotacji. Jedni odchodzą, inni przychodzą &#8211; o sile drużyny decydują nie tylko nowe nabytki, ale cała kadra, często uzupełniana przez wiele lat. Tylko że porównując Liverpool do <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> w ostatnich sezonach możemy dojść do wniosku, że trener Liverpoolu nie umie liczyć, albo że jego teoria&#8230; <em>ślizga się na ryju</em> (powiedzenie pewnego dziennikarza).</p>
<p><img src="http://chart.apis.google.com/chart?cht=lc&#038;chs=520x400&#038;chd=t:99.0,60.60,66.30,38.40|32.5,30.10,29.50,80.4|19.20,11.70,26.20,19.50|52.20,7.5,29.5,55.5&#038;chxt=x,y&#038;chxl=0:|2004|2005|2006|2007/08|1:||20M|40M|60M|80M|100M&#038;chco=0000FF,80C341,F2D902,EA0E23&#038;chdl=Chelsea|Liverpool|Arsenal|Man United&#038;chg=0,20,1,0" /><br />
Oceńcie sami.</p>
<p>Oczywiście nie samymi wydatkami klub żyje. Dlatego w poniższej tabelce, uwzględniłem również zyski ze sprzedaży piłkarzy. Zestawienie obejmuje lata: 2004, 2005, 2006 i łącznie rok 2007 i 2008. Dla uzupełnienia dodam, że w roku 2003, którego tabela nie uwzględnia, Chelsea wydało rekordowe &pound;110.400.000, jednak za zakupy te nie odpowiadał Jose Mourinho (przybył na SB w czerwcu 2004 roku), więc uczciwość nakazuje nie zapisywać ich na jego rachunek.  Z tamtego gigantycznego naboru dziś w klubie zostali tylko Claude Makelele i Joe Cole.</p>
<table class="article">
<tr>
<th>Trener</th>
<th>Wydatki</th>
<th>Sprzedani</th>
<th>Bilans</th>
<th>Średnio rocznie</th>
</tr>
<tr>
<td>J.Mourinho/Grant</td>
<td>&pound;264.930.000</td>
<td>&pound;76.700.000</td>
<td>&pound;188.230.000</td>
<td>&pound;47.057.000</td>
</tr>
<tr>
<td>R.Benitez</td>
<td>&pound;173.100.000</td>
<td>&pound;73.630.000</td>
<td>&pound;99.470.000</td>
<td>&pound;24.867.000</td>
</tr>
<tr>
<td><a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a></td>
<td>&pound;144.220.000</td>
<td>&pound;65.050.000</td>
<td>&pound;79.170.000</td>
<td>&pound;19.790.000</td>
</tr>
<tr>
<td>A.Wenger</td>
<td>&pound;76.690.000</td>
<td>&pound;68.570.000</td>
<td>&pound;8.120.000</td>
<td>&pound;2.030.000</td>
</tr>
</table>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/05/ilustracje/trenerzy/rafael_benitez_07.jpg" alt="Rafael Bbenitez" title="Rafael Bbenitez" align="right" width="220" height="184" /><strong>Przez ostatnie pięć lat R. Benitez wydał ponad 20 mln &pound; więcej niż <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a>.</strong> Dość wyraźnie widać, że Rafa ma dość spore fundusze na transfery, które z pewnością nie ustępują tym, którymi dysponuje nasz menadżer. Co więcej, to właśnie przypadki Sir Alex Fergusona i z A. Wengera pokazują, że do zdobycia mistrzostwa wielkie pieniądze nie są potrzebne, dużo ważniejsze są umiejętności. Benitez pieniądze ma, tylko nie potrafi z nich korzystać. Szkoda, że nie potrafi się do tego przyznać. </p>
<p>Jak swoją walkę z gigantami opisuje komik z Anfield Road?</p>
<blockquote><p>“<em>Our spending has not matched the big clubs</em>”  &#8211; wystarczy usunąć jedno słowo I zdanie to będzie prawdziwe.</p></blockquote>
<p>Cofnijmy się jeszcze dalej, porównajmy wydatki klubów z ostatnich piętnastu lat. To dobra cezura, żeby prześledzić budowę obecnych składów czołowych zespołów Premier League. </p>
<h4>1992/93 &#8211; 2007/2008 </h4>
<table class="article">
<tr>
<th>Drużyna</th>
<th>Przyszli</th>
<th>Odeszli</th>
<th>Bilans</th>
<th>Średnio rocznie</th>
</tr>
<tr>
<td>Chelsea</td>
<td>&pound;511.720.000</td>
<td>&pound;145.050.000</td>
<td>&pound;366.670.000</td>
<td>&pound;24.444.666</td>
</tr>
<tr>
<td>Liverpool</td>
<td>&pound;333.040.000</td>
<td>&pound;142.430.000</td>
<td>&pound;190.810.000</td>
<td>&pound;12.707.000</td>
</tr>
<tr>
<td><a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a></td>
<td>&pound;337.700.000</td>
<td>&pound;177.340.500</td>
<td>&pound;160.359.500</td>
<td>&pound;10.690.000</td>
</tr>
<tr>
<td>Arsenal</td>
<td>&pound;216.930.000</td>
<td>&pound;155.054.000</td>
<td>&pound;61.876.000</td>
<td>&pound;4.125.066</td>
</tr>
</table>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/05/ilustracje/trenerzy/benitez-gerrard.jpg" alt="Benitez i Gerrard " title="Benitez i Gerrard " align="left" width="220" height="220" />Także poprzednicy Rafy w Liverpoolu dysponowali większymi sumami pieniędzy niż <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a>. Pora żeby Rafael Benitez przestał opowiadać banialuki, bo w dzisiejszych czasach sprawdzenie wiarygodności jego słów jest bardzo proste. Nie oczekuje tego, że zacznie on darzyć szacunkiem pozostałych menadżerów Premier League, ale przydałoby się, żeby po prostu przestał kłamać i dezawuować ich osiągnięcia. Tym bardziej, że pieniądze, którymi dysponuje <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a> i Arsene Wegner, są wypracowane przez nich samych. To oni budowali przez wiele lat potęgę swych drużyn, dzięki której stać ich teraz na drogie zakupy. Pora docenić ich pracę.</p>
<p>A teraz na wesoło. Sprawdźmy jaka jest „skuteczność” czołowych klubów. Ile pieniędzy potrzebuje każdy z klubów by sięgnąć po wymarzony tytuł Mistrza Anglii. <strong>Sprawdźmy umownie ile kosztowało zdobycie tytułu mistrza Anglii przez każdy z zespołów w latach 92-2007</strong>.</p>
<table class="article">
<tr>
<th>Drużyna</th>
<th>Tytuły</th>
<th>Wydatki netto</th>
<th></th>
</tr>
<tr>
<td><a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a></td>
<td>9</td>
<td>&pound;160.359.500</td>
<td>&pound;17.817.722</td>
</tr>
<tr>
<td>Chelsea</td>
<td>2</td>
<td>&pound;366.670.000</td>
<td>&pound;183.335.500</td>
</tr>
<tr>
<td>Arsenal</td>
<td>3</td>
<td>&pound;61.876.000</td>
<td>&pound;20.625.333</td>
</tr>
<tr>
<td>Liverpool</td>
<td>0</td>
<td>&pound;190.810.000</td>
<td>Pamiętaj cholero nie dziel przez zero :-)</td>
</tr>
</table>
<p>Przygotowania do nowego sezonu ruszą lada dzień. Kluby rzucą się w szał zakupów. <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a> na razie milczy, Grant ma mieć podobno aż 100 mln &pound;, Wenger milczy, a Benitez pochwalił się już kupnem trzech zawodników i najprawdopodobniej złożył ofertę w wysokości 15 mln &pound; za G. Barrego z Aston Villi. Ciekawe czy w razie niepowodzeń znowu za rok usłyszymy – „nie mam pieniędzy na transfery”&#8230; Pewnie tak.</p>
<blockquote><p>Z dedykacją<br /><strong>Dla Kochanej Ani za pomoc</strong></p></blockquote>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/arsene-wenger" title="Arsene Wenger">Arsene Wenger</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/avram-grant" title="Avram Grant">Avram Grant</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/jose-mourinho" title="Jose Mourinho">Jose Mourinho</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/rafael-benitez" title="Rafael Benitez">Rafael Benitez</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/transfery" title="transfery">transfery</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2008/05/08/transfery-czyli-ktos-tu-klamie/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Avram Grant &#8211; Mr. Nobody?</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/05/07/avram-grant-mr-nobody/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2008/05/07/avram-grant-mr-nobody/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 May 2008 10:21:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Luki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Trudne tematy]]></category>
		<category><![CDATA[Avram Grant]]></category>
		<category><![CDATA[Chelsea Londyn]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2008/05/07/avram-grant-mr-nobody/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/05/07/avram-grant-mr-nobody/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/05/the_bridgefather.jpg" alt="Avram Grant - Mr. Nobody?" title="Avram Grant - Mr. Nobody?" width="520" height="220" /></a>
Dowodzi jednym z największych klubów na świecie. Nie posiada licencji trenerskiej, więc do protokołu meczowego wpisuje dane swojego asystenta, Steve'a Clarke'a. Gdy pracował z drużyną narodową, mobilizował zawodników puszczając im fragmenty <em>Bravehearta</em>. Jest zmorą angielskich dziennikarzy, ponieważ w wywiadach ogranicza się do odpowiedzi <em>tak </em>i <em>nie</em>. Kierując reprezentacją Izraela, nie zaznał porażki. Trenując <em>The Blues</em>, dokonał tego, co nie udało się nawet Mourinho – wprowadził Londyńczyków do finału LM. Początkowo był określany mianem <em>Mr. Nobody</em>, jednak ostatnimi wynikami zamknął usta wszystkim niedowiarkom. Jeszcze jeden krok i zyska przydomek <em>The Champion</em>. Starczy tylko wygrać 21 maja w Moskwie… <strong>Avram Grant – probably the strangest coach in the world.</strong>
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2008/05/07/avram-grant-mr-nobody/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/avram-grant" title="Avram Grant">Avram Grant</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/chelsea-londyn" title="Chelsea Londyn">Chelsea Londyn</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/05/07/avram-grant-mr-nobody/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/05/the_bridgefather.jpg" alt="Avram Grant - Mr. Nobody?" title="Avram Grant - Mr. Nobody?" width="520" height="220" /></a><br />
Dowodzi jednym z największych klubów na świecie. Nie posiada licencji trenerskiej, więc do protokołu meczowego wpisuje dane swojego asystenta, Steve&#8217;a Clarke&#8217;a. Gdy pracował z drużyną narodową, mobilizował zawodników puszczając im fragmenty <em>Bravehearta</em>. Jest zmorą angielskich dziennikarzy, ponieważ w wywiadach ogranicza się do odpowiedzi <em>tak </em>i <em>nie</em>. Kierując reprezentacją Izraela, nie zaznał porażki. Trenując <em>The Blues</em>, dokonał tego, co nie udało się nawet Mourinho – wprowadził Londyńczyków do finału LM. Początkowo był określany mianem <em>Mr. Nobody</em>, jednak ostatnimi wynikami zamknął usta wszystkim niedowiarkom. Jeszcze jeden krok i zyska przydomek <em>The Champion</em>. Starczy tylko wygrać 21 maja w Moskwie… <strong>Avram Grant – probably the strangest coach in the world.</strong><br />
<span id="more-435"></span><br />
Jego matka pochodzi z Iraku, z kolei ojciec, urodził się w Polsce, na Mazowszu. Jednak pan Meir Grant musiał uciekać z okupowanego kraju w czasie Holokaustu. Losy pary emigrantów splotły się w izraelskiej metropolii Petah Tikwa, gdzie wzięli ślub i postanowili się osiedlić. Właśnie tam, 6 maja 1955 r., na świat przyszedł ich syn, któremu nadali imię Avraham (Abraham).</p>
<h4>Taki młody, a już trener</h4>
<p>Od dzieciństwa Avrama interesowała piłka nożna. Trenował w lokalnej młodzieżówce, lecz musiał przerwać karierę w wieku 14 lat, gdy potrącił go samochód. Wypadek pozostawił poważny uszczerbek na zdrowiu Izraelczyka i do dzisiaj Grant utyka na jedną nogę. Jednak chłopak nie zrezygnował ze sportu, lecz zapisał się do szkoły trenerskiej i już w wieku 18 lat objął stanowisko głównodowodzącego w sekcji młodzieżowej lokalnego klubu Hapoel Petah Tikva. Wydawało się, że wnet Avram awansuje na menedżera pierwszego zespołu, jednak zarząd zdecydował się powierzyć mu tę odpowiedzialną funkcję dopiero w wieku 32 lat.</p>
<p>Przez następne pięć lat, Grant trenując pierwszą drużynę, przywrócił jej blask, dwukrotnie zdobywając z klubem puchar Izraela. Były to pierwsze poważne sukcesy drużyny od ponad 25 lat. Młody menedżer był wręcz rozchwytywany na lokalnym rynku i w 1991 r. trafił do stołecznego Maccabi Tel Aviv. Tam święcił największe triumfy – w przeciągu czterech sezonów dwa razy kończył rozgrywki ligowe na szczycie tabeli, dwukrotnie zdobywał również krajowe puchary. Drużyna pod dowództwem Avrama zasłynęła z konsekwencji taktycznej oraz brutalności na boisku. Doszło nawet do sytuacji, że w jednym ze spotkań, podopieczny Granta złamał nogę rywalowi tak poważnie, że ten był zmuszony zakończyć karierę. Jednak nikt nie przejmował się stylem, w jakim zespół sięgał po kolejne trofea. Szczególnie mocne wrażenie, sukcesy Avrama, wywarły na włodarzach Hapoelu Haifa. Młody trener przybył do klubu z jednym zadaniem: zdobyć mistrzostwo. Niestety, tym razem jego specyficzne metody nie przyniosły wyraźnych rezultatów i w efekcie ekipa z Hajfy zajęła dopiero czwartą lokatę. Rozczarowany Grant zrezygnował z posady i wrócił do poprzedniego pracodawcy, z nadzieją na zdobycie kolejnych trofeów.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/05/ilustracje/avram_grant_2.jpg" alt="Avram Grant" title="Avram Grant" align="left" width="220" height="327" />Z powrotem Avrama do Maccabi Tel Aviv związana jest ciekawa historia. Właściciel stołecznego klubu zwolnił dotychczasowego menedżera, Drora Kashtana, mimo iż ten właśnie zdobył dublet (mistrzostwo kraju oraz puchar ligi). Na jego miejsce przyszedł właśnie Grant… Wszystko odbyło się po cichu, jednak sam poszkodowany, Kashtan, publicznie dał wyraz swojemu przekonaniu, że Avram załatwił sobie tą posadę po znajomości. Cała sprawa była dość podejrzana, jednak po pewnym czasie konflikt ucichł. Obaj panowie do dzisiaj unikają siebie, jak ognia.</p>
<p>Drużynę z Tel Avivu, izraelski szkoleniowiec, prowadził do 2000 r. Niestety jedynym trofeum, jakie zdobył podczas czteroletniej pracy na Bloomfield Stadium, był krajowy puchar. Ostatnim przystankiem Granta w drodze do międzynawowej kariery był zespół Maccabi Haifa. Szkoleniowiec spędził tam zaledwie dwa lata, jednak odniósł olbrzymie sukcesy. Wraz z drużyną, dwukrotnie finiszował na czele tabeli, ponadto w 2002 r. zdobył krajowy puchar, a także był o krok od <em>The Treble</em>, gdyż w rozgrywkach o puchar ligi poległ dopiero w finale. To właśnie tutaj pierwszy raz zetknął się z <em>cudownym dzieckiem izraelskiej piłki</em> – Yossim Benayounem. Widząc w nim ogromny potencjał, wykreował go na lidera drużyny. Młody pomocnik do dziś bardzo ciepło wypowiada się o Grancie, i to właśnie jemu przypisuje największe zasługi w rozwoju swojej kariery. Jakby nie patrzeć, dzięki Avramowi, Yossi wybił się do ligi hiszpańskiej, a następnie do angielskiej Premership.</p>
<h4>Reprezentacja wzywa!</h4>
<p>Będąc spełniony na krajowym podwórku, Grant postanowił powalczyć na arenie międzynarodowej, a przepustką do wielkiego futbolu miała być praca z reprezentacją. Avram został najmłodszym trenerem kadry w historii izraelskiej piłki. Mimo, że w eliminacjach do mundialu w 2006 r. podopieczni Granta nie przegrali ani razu, to jednak ze względu na dużą liczbę remisów, zajęli dopiero trzecie miejsce w grupie i nie pojechali na turniej do Niemiec. Wówczas, osoby nieprzychylne izraelskiemu szkoleniowcowi, w swoich wypowiedziach, wypominały mu, że reprezentacja pod jego skrzydłami gra na remis i na próżno oczekiwać dobrych wyników. No cóż, praca z zespołem narodowym nie była szczególnie owocna, jednak jedna rzecz przeszła do historii izraelskiej piłki – na przedmeczowej odprawie Avram pokazywał zawodnikom fragmenty filmu <em>Braveheart</em>. Ponadto przygotowywał również specjalne materiały filmowe, w których przed kamerami występowali zwykli obywatele państwa, a swoimi patetycznymi wypowiedziami na temat dumy narodowej, mieli zagrzewać piłkarzy do walki. Niestety niekonwencjonalne metody nie odniosły pożądanych skutków. Izraelczyk zrezygnował ze swojej posady i postanowił wyruszyć w świat.</p>
<h4>O związkach Abramowicza z Grantem słów kilka</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/05/ilustracje/avram_grant_4.jpg" alt="Avram Grant i Abramowicz" title="Avram Grant i Abramowicz" align="right" width="220" height="218" />W swojej międzynarodowej karierze Grant miał wsparcie w osobie, nie kogo innego, jak Romana Abramowicza. Obaj panowie po raz pierwszy spotkali się w 2004 r., a pierwsze wspólne plany zaczęli snuć już rok później. Miliarder z Uzbekistanu, a zarazem przyjaciel właściciela Chelsea &#8211; Lev Leviev (co ciekawe, w Izraelu uchodzący za filantropa), miał kupić Hapoel Tel Aviv. Na stanowisku menedżera widział właśnie Avrama. Do zespołu mieli dołączyć wszyscy najlepsi gracze z rodzimej ligi, bez względu na cenę, co pozwoliłoby zaistnieć ekipie na arenie międzynarodowej. Z tych planów jednak nic nie wyszło i w czerwcu 2006 r. izraelski trener podjął pracę w Portsmouth, jako dyrektor techniczny. W nominacji Granta na to stanowisko, spory udział miał Abramowicz, ponieważ właściciel klubu z Fratton Park &#8211; Aleksander Gajdamak jest jego bliskim przyjacielem. Co ciekawe ojciec Aleksandra – Arkadij, dzięki wielomilionowym datkom, przez długi czas w Izraelu miał status dobroczyńcy, jednak obecnie jest poszukiwany przez Interpol i nie może postawić nogi w większości państw europejskich. Ale wróćmy do Granta. Po krótkim epizodzie w ekipie <em>Pompey</em>, rosyjski właściciel <em>The Blues</em>, postanowił, że Avram przyda się na Stamford Bridge. Oficjalnie mówiło się, że Izraelczyk, biegle władający językiem rosyjskim, przyszedł do Londynu, aby pomóc zaaklimatyzować się Andrijowi Szewczence.</p>
<h4>The Normal One</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/05/ilustracje/avram_grant_3.jpg" alt="Avram Grant" title="Avram Grant" align="left" width="220" height="164" />Grant początkowo objął posadę dyrektora sportowego klubu. Jose Mourinho nie podobało się już, że Abramowicz ingerował w politykę transferową klubu, a tym bardziej rozzłościła go nominacja Avrama po znajomości. Oczywiście oficjalnie nie wspominał o swoich obawach, jednak sporo mówiło się, że Portugalczyk ignorował Granta. Izraelczyk się tym jednak nie przejmował i cierpliwie czekał na moment, w którym pokaże wszystkim, że jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Jego wielki moment nadszedł 20 września 2007 r. Mourinho postanowił opuścić drużynę Chelsea, a rosyjski oligarcha mianował Avrama menedżerem. Kibice nie mogli uwierzyć, że szkoleniowcem zespołu mierzącego w mistrzostwo, ma zostać, nikomu nieznany, Izraelczyk. Mimo wielu kontrowersji związanych ze zmianą szkoleniowca, na swojej pierwszej konferencji prasowej, Grant zachował spokój, określając siebie jako <em>The Normal One</em>.</p>
<p>Debiut Avrama w roli menedżera nie należał do szczególnie udanych, jednak trzeba przyznać, że przeciwnik był bardzo wymagający. Chelsea przyjeżdżała na Old Trafford, aby zmierzyć się z Manchesterem United. <em>Czerwone Diabły</em> gładko wygrały 2:0, a Grant zebrał niezbyt pochlebne recenzje. Wydawało się, że Izraelczyk zupełnie nie pasuje do klubu ze Stamford Bridge. I tak już wątły wizerunek Izraelczyka w mediach, nadszarpnął dodatkowo fakt, że nie posiada on licencji trenerskiej. No cóż, trzeba przyznać, że to dość absurdalna sytuacja, aby trener <em>The Blues</em>, nie posiadał odpowiednich kwalifikacji… Jednak Avram nie przejmował się złośliwymi docinkami i uwagami, a skupił się na swojej pracy. Nie wiadomo, czy to zasługa Granta, czy szczęśliwy zbieg okoliczności, jednak fakty są takie, że Chelsea zrównała się w tabeli punktami z podopiecznymi Fergusona. Londyńczycy awansowali do finału LM, co nie udało się nawet portugalskiemu <em>The Special One</em>. Terry i spółka może nie grają szczególnie widowiskowo i spektakularnie, jednak seryjnie inkasują 3 punkty i depczą United po piętach.</p>
<h4>Powiedział co wiedział</h4>
<p>Mimo niezłych wyników, Avram, od czasu do czasu, daje gazetom pretekst do napisania kilku niepochlebnych uwag pod jego adresem. Tak było chociażby po meczu z Evertonem, wygranym przez The Blues 1:0. Wywiad, jakiego Izraelczyk udzielił po meczu, stał się obiektem śmiechów i chichów, a Granta nazwano <em>błaznem</em>. Zresztą, przeczytajcie sami (wybrałem najlepsze fragmenty):</p>
<blockquote><p>Reporter: <em>Pana zdaniem, zwycięstwo było zasłużone?</em><br />
Grant: <em>Tak. </em></p>
<p>R: <em>Co szczególnie ucieszyło Pana w tym spotkaniu?</em><br />
G: <em>Jestem zadowolony.</em></p>
<p>R: <em>Ale z czego dokładnie się Pan cieszy?</em><br />
G: [po namyśle] <em>Nie wiem.</em></p></blockquote>
<blockquote><p>R: <em>Co się stało z Michaelem Essienem? </em><br />
G: <em>Ma małe problemy, ale jest w porządku. </em></p>
<p>R: <em>A Michael Ballack? </em><br />
G: <em>Kontuzjowany.</em></p>
<p>R: <em>Co mu dolega?</em><br />
G: <em>Spytaj się doktora.</em></p>
<p>R: <em>Nie ma go tutaj.</em><br />
G: <em>Więc zadzwoń do niego.</em></p></blockquote>
<h4>Tzofit Grant &#8211; naprawdę hardcorowa dziewczyna</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/05/ilustracje/avram_grant_5.jpg" alt="Tzofit Grant- Żona Avrama Granta" title="Tzofit Grant - Żona Avrama Granta" align="left" width="185" height="185" />Osobny akapit warto poświęcić małżeństwu Izraelczyka. Kiedy Avram miał 37 lat, ożenił się z młodszą o dziewięć lat Tzofit Grant. Żona jest kompletnym przeciwieństwem swojego spokojnego męża. Gdy Avram pracował w Izraelu, Tzofit prowadziła show o nazwie <em>Milkshake</em>, w którym rozmawiała z zapraszanymi gośćmi. Program był czymś na kształt naszego <em>Kawa czy Herbata</em>, jednak po wybrykach pani Grant emisja została przesunięta na godziny nocne. Wśród wyczynów, jakich dokonywała na antenie była kąpiel w wannie pełnej czekolady, czy w basenie wypełnionym spaghetti z klopsikami. Oczywiście w otoczeniu przystojnych facetów. Z kolei, innym razem biła po twarzy zaproszonego do studia sadomasochistę. Jednak jej najsłynniejszym numerem, jaki zaprezentowała widzom, było wypicie własnego moczu. Po konsumpcji owego trunku, Tzofit stwierdziła, że ten niecodzienny drink smakował jak… woda w Morzu Martwym. Dziwię się, jak Avram wytrzymuje z taką kobietą. A na prawdziwe współczucie zasługują dzieci państwa Grantów – czternastoletni Daniel i dwunastoletnia Rommi. Co zrobią, kiedy dowiedzą się, co wyczyniała ich mama?</p>
<p>Avram Grant jest niewątpliwie barwną postacią. Choć na pierwszy rzut oka wygląda nieszczególnie, to trzeba przyznać, że wnosi sporo kolorytu do Premiership. Kiedy z Chelsea odchodził Mourinho, o dziwo, zmartwiłem się. Żałowałem, że nie usłyszę więcej Jose na pomeczowych konferencjach. Portugalczyk swoimi wypowiedziami i zachowaniem niejednokrotnie wywoływał kontrowersje. Na razie Grant pozostaje w cieniu <em>The Special One</em>, jednak, kto wie, może jeszcze się rozkręci. Pozostaje tylko pytanie – czy Avraham zostanie zwolniony po sezonie, czy też nadal będzie trenował <em>The Blues</em>? Chętnych na jego miejsce nie brakuje, ale w wypadku zwycięstwa w Moskwie 21 maja, myślę, że Abramowicz zostawi swojego kolegę na obecnym stanowisku jeszcze na jeden sezon.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/avram-grant" title="Avram Grant">Avram Grant</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/chelsea-londyn" title="Chelsea Londyn">Chelsea Londyn</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2008/05/07/avram-grant-mr-nobody/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Czy Chelsea ma naprawdę trudniej niż United?</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/04/08/czy-chelsea-ma-naprawde-trudniej-niz-united/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2008/04/08/czy-chelsea-ma-naprawde-trudniej-niz-united/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Apr 2008 10:04:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Alek Sosiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inny punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Premiership]]></category>
		<category><![CDATA[Avram Grant]]></category>
		<category><![CDATA[Chelsea Londyn]]></category>
		<category><![CDATA[Manchester United]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2008/04/08/czy-chelsea-ma-naprawde-trudniej-niz-united/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/04/08/czy-chelsea-ma-naprawde-trudniej-niz-united/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/04/avram_grant_chelsea.jpg" alt="Avram Grant" title="Avram Grant" width="520" height="250" /></a>
Menedżerowie często narzekają na terminarz swojej drużyny. Oczywiście najczęściej pretensje mają szkoleniowcy wielkich klubów. Cóż, co tutaj dużo kryć - mają one "najgorzej". Rok w rok zacięcie rywalizują o tytuł w lidze, dodatkowo dochodzą bardzo wysoko we wszelkich rozgrywkach pucharowych, jak chociażby Liga Mistrzów czy Puchar danego kraju. Tutaj terminarz odgrywa dość ważną rolę. Może się okazać, że zespół gra kilka meczy pod rząd praktycznie bez przerwy. Czasami okazuje się, że trzeba zmierzyć się z wieloma groźnymi przeciwnikami i to w niewielkich odległościach czasowych. To może przysporzyć wielu kłopotów...
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2008/04/08/czy-chelsea-ma-naprawde-trudniej-niz-united/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/avram-grant" title="Avram Grant">Avram Grant</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/chelsea-londyn" title="Chelsea Londyn">Chelsea Londyn</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/04/08/czy-chelsea-ma-naprawde-trudniej-niz-united/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/04/avram_grant_chelsea.jpg" alt="Avram Grant" title="Avram Grant" width="520" height="250" /></a><br />
Menedżerowie często narzekają na terminarz swojej drużyny. Oczywiście najczęściej pretensje mają szkoleniowcy wielkich klubów. Cóż, co tutaj dużo kryć &#8211; mają one &#8222;najgorzej&#8221;. Rok w rok zacięcie rywalizują o tytuł w lidze, dodatkowo dochodzą bardzo wysoko we wszelkich rozgrywkach pucharowych, jak chociażby Liga Mistrzów czy Puchar danego kraju. Tutaj terminarz odgrywa dość ważną rolę. Może się okazać, że zespół gra kilka meczy pod rząd praktycznie bez przerwy. Czasami okazuje się, że trzeba zmierzyć się z wieloma groźnymi przeciwnikami i to w niewielkich odległościach czasowych. To może przysporzyć wielu kłopotów&#8230;<br />
<span id="more-386"></span></p>
<p>Ostatnio na terminarz skarżył się nowy menedżer Chelsea Londyn &#8211; Avram Grant. Pierwotnie, &#8222;The Blues&#8221; mieli zagrać z Wigan na Stamford Bridge, w poniedziałek 14 kwietnia, a następnie, pięć dni później, w sobotę, zmierzyć się na Goodison Park z Evertonem. Jednakże z powodu tego, że mecz ma być transmitowany na żywo w telewizji, został on przesunięty z 19 na 17 kwietnia. Wynika z tego, że piłkarze Chelsea będą mieli tylko trzy dni przerwy pomiędzy meczem z &#8222;The Latics&#8221;, a wyjazdem do Liverpoolu. Sam Grant tak komentuje zaistniałą sytuację:</p>
<blockquote><p>
Nie rozumiem czemu musimy grać akurat we czwartek. To nie fair. Pod koniec sezonu, wszystkie zespoły powinny mieć wyrównane szanse. Teraz reszta ma nad nami przewagę.
</p></blockquote>
<p>Cóż, oczywiście nie byłbym szczęśliwy, gdyby to United musiało zagrać jeden mecz ligowy trzy dni po drugim. Jednak każdy kij ma dwa końce &#8211; jak brzmi stare przysłowie. Zmiana ta będzie korzystna dla Chelsea w niedalekiej przyszłości. Gdy przyjdzie stanąć naprzeciwko sobie dwóm gigantom Premiership &#8211; Londyńczykom i zawodnikom z Manchesteru. </p>
<p>Przed bardzo ważnym meczem na Stamford Bridge, Chelsea będzie miało więcej dni do odpoczynku niż United. Pomiędzy meczem &#8222;The Blues&#8221; z Evertonem, a tym z &#8222;Czerwonymi Diabłami&#8221; jest 9 dni różnicy. Blackburn będzie przeciwnikiem United, przed szlagierem z Chelsea. Różnica wynosi 7 dni. Jednakże w tygodniu, w którym odbędzie się mecz na Stamford Bridge, rozgrywane będą również półfinały Ligi Mistrzów. Gdy weźmiemy to pod uwagę, zostaje 5/6 dni wolnego dla Chelsea i 3/4 dla United! Porównajmy terminarze obu zespołów. Wtedy wszystko powinno się ładnie rozjaśnić. </p>
<p>To terminarz United od teraz do końca sezonu:</p>
<blockquote><p>Roma &#8211; United 01.04.2008 r.<br />
5 dni<br />
Boro &#8211; United 06.04.2008 r.<br />
3 dni<br />
United &#8211; Roma 09.04.2008 r.<br />
4 dni<br />
<a href="http://redlog.pl/" title="Man Utd" class="tagLink">Man Utd</a> &#8211; Arsenal 13.04.2008 r.<br />
6 dni<br />
Blackburn &#8211; <a href="http://redlog.pl/" title="Man Utd" class="tagLink">Man Utd</a> 19.04.2008 r.<br />
<em>Półfinały Ligi Mistrzów 22/23.04.2008 r. (3/4 dni)</em><br />
7 dni<br />
Chelsea vs <a href="http://redlog.pl/" title="Man Utd" class="tagLink">Man Utd</a> 26.04.2008 r.<br />
7 dni<br />
<a href="http://redlog.pl/" title="Man Utd" class="tagLink">Man Utd</a> vs West Ham 03.05.2008 r.<br />
8 dni<br />
Wigan vs <a href="http://redlog.pl/" title="Man Utd" class="tagLink">Man Utd</a> 11.05.2008 r.</p></blockquote>
<p>A tak wygląda sytuacja &#8222;The Blues&#8221;:</p>
<blockquote><p>Fenerbahce &#8211; Chelsea 02.04.2008 r.<br />
3 dni<br />
Man City &#8211; Chelsea 05.04.2008 r.<br />
4 dni<br />
Chelsea &#8211; Fenerbahce 09.04.2008 r.<br />
5 dni<br />
Chelsea &#8211; Wigan 14.04.2008 r.<br />
3 dni<br />
Everton &#8211; Chelsea 17.04.2008 r.<br />
<em>Półfinał Ligi Mistrzów 22/23-04-2008 r. (5/6 dni)</em><br />
9 dni<br />
Chelsea &#8211; <a href="http://redlog.pl/" title="Man Utd" class="tagLink">Man Utd</a> 26.04.2008 r.<br />
7 dni<br />
Newcastle &#8211; Chelsea 03.05.2008 r.<br />
8 dni<br />
Chelsea &#8211; Bolton 11.05.2008 r.</p></blockquote>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/04/ilustracje/avram_grant.jpg" alt="Avram Grant" title="Avram Grant" align="right" width="220" height="307" />Cóż, decyzja, by grać mecze Premiership we czwartki jest trochę dziwna. W tej sytuacji zarówno Manchester, jak i Chelsea są w kiepskiej położeniu. Tak to już jest, gdy telewizja ma takie wpływy. Dochody z meczy, które transmituje Sky Sports, każdego roku dają zastrzyk gotówki wielu klubom, które bez tego zapewne przestałyby funkcjonować. Oczywiście nie mówię tutaj o <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesterze United</a>. Obecnie, Chelsea również poradziłaby sobie bez tego, ale&#8230; Ale przed przybyciem Abramovicha, &#8222;The Blues&#8221; cienko przędli z pieniędzmi. Można chyba szczerze powiedzieć, że gdyby nie gotówka, którą dostawali od Sky Sports, zbankrutowaliby. </p>
<p>W sumie to nie wiem który terminarz jest lepszy. Niby rozumiem narzekania Granta, ale trudno mi się zgodzić z tym, by United miało o wiele lepiej. Mecz Chelsea z Manchesterem będzie bardzo, ale to bardzo ważny dla obu zespołów. Gdyby podopieczni Avrama Granta wyszli z tej potyczki zwycięsko, byliby już tylko dwa punkty za nami (oczywiście zakładając, że pozostałe będą wygrane). Teraz, jeżeli weźmiemy pod uwagę udział United w Lidze Mistrzów, te trzy dni to naprawdę niewiele. Chelsea, gdyby pokonała Fenerbahce, w półfinale zmierzyłaby się z Arsenalem lub Liverpoolem. My zagralibyśmy z Barceloną. Jednak biorąc pod uwagę tę przerwę, Chelsea ma przewagę. </p>
<p>Cóż, walka o tytuł zapowiada się bardzo interesująco. Tylko jeden mecz może zadecydować o końcowym sukcesie, bądź porażce. Zarówno Chelsea, jak i United prezentują bardzo dobry poziom, co sprawia, że sytuacja jest jeszcze bardziej ciekawa. Hmm, nam pozostaje tylko poczekać na rozwój sytuacji i mieć nadzieję, że &#8222;Czerwone Diabły&#8221; obronią tytuł. </p>
<p><strong>A który terminarz Wam bardziej odpowiada? </strong></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/avram-grant" title="Avram Grant">Avram Grant</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/chelsea-londyn" title="Chelsea Londyn">Chelsea Londyn</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2008/04/08/czy-chelsea-ma-naprawde-trudniej-niz-united/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Mocna Chelsea?</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/03/30/mocna-chelsea/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2008/03/30/mocna-chelsea/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 Mar 2008 10:21:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wiktor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inny punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Premiership]]></category>
		<category><![CDATA[Arsenal Londyn]]></category>
		<category><![CDATA[Avram Grant]]></category>
		<category><![CDATA[Chelsea Londyn]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2008/03/30/mocna-chelsea/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/03/30/mocna-chelsea/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/03/frank_lampard.jpg" alt="Mocna Chelsea?" title="Mocna Chelsea?" width="520" height="220" /></a>
20 września 2007 roku to data, którą kojarzy większość kibiców Chelsea Londyn. Tego dnia zespół <em>The Blues</em> opuścił <a href="http://redlog.pl/2007/09/22/bog-a-po-bogu-ja-jose-mourinho-odszedl-z-chelsea/">Jose Mourinho</a> - wielki trener i niezwykła postać związana przez 3 lata z drużyną ze Stamford Bridge. Dla wielu fanów Chelsea był to koniec pewnej ery w historii. Niektórzy twierdzili, że bez kontrowersyjnego Jose Chelsea nie będzie w stanie niczego osiągnąć. Jak pokazała dalsza część sezonu - <strong>bardzo się mylili</strong>.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2008/03/30/mocna-chelsea/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/arsenal-londyn" title="Arsenal Londyn">Arsenal Londyn</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/avram-grant" title="Avram Grant">Avram Grant</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/chelsea-londyn" title="Chelsea Londyn">Chelsea Londyn</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2008/03/30/mocna-chelsea/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2008/03/frank_lampard.jpg" alt="Mocna Chelsea?" title="Mocna Chelsea?" width="520" height="220" /></a><br />
20 września 2007 roku to data, którą kojarzy większość kibiców Chelsea Londyn. Tego dnia zespół <em>The Blues</em> opuścił <a href="http://redlog.pl/2007/09/22/bog-a-po-bogu-ja-jose-mourinho-odszedl-z-chelsea/">Jose Mourinho</a> &#8211; wielki trener i niezwykła postać związana przez 3 lata z drużyną ze Stamford Bridge. Dla wielu fanów Chelsea był to koniec pewnej ery w historii. Niektórzy twierdzili, że bez kontrowersyjnego Jose Chelsea nie będzie w stanie niczego osiągnąć. Jak pokazała dalsza część sezonu &#8211; <strong>bardzo się mylili</strong>.<br />
<span id="more-372"></span><br />
Stanowisko menedżera objął Avram Grant, który przed odejściem Mourinho pełnił funkcję dyrektora sportowego <em>The Blues</em>. Po przegranym 2:0 meczu z Manchesterem United, zremisowanym 0:0 z Fulham wiele osób przekreśliło Izraelczyka. Mówili, że to nieodpowiednia osoba na stanowiska szkoleniowca zespołu mającego walczyć o najwyższe trofea. Wkrótce Chelsea złapała meczowy rytm i zaczęła wygrywać spotkanie za spotkaniem. </p>
<p>Po kilkunastu kolejkach sytuacja w ligowej tabeli wyklarowała się i mogliśmy wyróżnić kandydatów do mistrzostwa &#8211; Arsenal, Manchester i Chelsea. <em>Kanonierzy</em> i <em>Diabły</em> walczyli o lidera rozgrywek angielskiej ekstraklasy, a <em>The Blues</em> ciągle byli w cieniu podopiecznych <a href="http://redlog.pl/2008/03/06/arsene-wenger-hipokryta/">Arsene Wengera</a> i sir Alexa Fergusona&#8230; Jednak szkocki menedżer wiedział czego można się spodziewać po drużynie 3-krotnego Mistrza Anglii&#8230;</p>
<blockquote><p>Przewaga Arsenalu nad Chelsea nie jest duża. Avram Grant i jego zawodnicy są w stanie nadrobić tę stratę. Biorąc pod uwagę to, że grają z nami i z Arsenalem u siebie, trzeba przyznać &#8211; Chelsea nadal liczy się w wyścigu po Premiership. To silny zespół, a ich zwycięstwa na Stamford Bridge pokazują, że łatwo nie będzie &#8211; powiedział <strong><a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a></strong> kilka tygodni temu.</p></blockquote>
<p>Jesteśmy już po 31. kolejce angielskiej Premier League. Oto, jak prezentuje się czołówka tabeli jednej z najlepszych lig świata:</p>
<table class="article">
<tr>
<th>M-ce</th>
<th>Drużyna</th>
<th>Mecze</th>
<th>Punkty</th>
<th>Zw-Rem-Por</th>
<th>Bramki</th>
</tr>
<tr>
<td>1.</td>
<td  teamname"><a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a></td>
<td>32</td>
<td>76</td>
<td>24 &#8211; 4 &#8211; 4</td>
<td>68:15</td>
</tr>
<tr>
<td>2.</td>
<td>Arsenal Londyn</td>
<td>32</td>
<td>70</td>
<td>20 &#8211; 10 &#8211; 2</td>
<td>62:26</td>
</tr>
<tr>
<td>3.</td>
<td>Chelsea Londyn</td>
<td>31</td>
<td>68</td>
<td>20 &#8211; 8 &#8211; 3</td>
<td>55:23</td>
</tr>
<tr>
<td>4.</td>
<td>Liverpool</td>
<td>31</td>
<td>59</td>
<td>16 &#8211; 11 &#8211; 4</td>
<td>55:24</td>
</tr>
<tr>
<td>5.</td>
<td>Everton Liverpool</td>
<td>31</td>
<td>57</td>
<td>17 &#8211; 6 &#8211; 8</td>
<td>48:26</td>
</tr>
<tr>
<td>6.</td>
<td>Portsmouth</td>
<td>32</td>
<td>53</td>
<td>15 &#8211; 8 &#8211; 9</td>
<td>46:33</td>
</tr>
</table>
<p>Jak widać, zapowiedzi sir Alexa Fergusona sprawdziły się &#8211; Chelsea zajmuje obecnie 2. lokatę i traci 5 punktów do prowadzącego <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>. Podopieczni Avrama Granta wygrali z Arsenalem na Stamford Bridge 2:1 i pokazali jak wielkim są zespołem. Arsenal w ostatnich pięciu spotkaniach czterokrotnie zremisował i jak wcześniej wspomniałem, przegrał. Tak więc &#8211; spośród możliwych 15 punktów zdobył jedynie 4! To niesamowite jak szybko <em>Kanonierzy</em> stracili przewagę w lidze i spadli na trzecie miejsce. Dlaczego tak się stało?</p>
<p>Moim zdaniem, Arsenal jest podłamany psychicznie po:<br />
- porażce <a href="http://redlog.pl/2008/02/17/naszym-okiem-manchester-united-arsenal-londyn/">4:0 z Manchesterem United</a> na Old Trafford w pucharze w Anglii;<br />
- <a href="http://redlog.pl/2008/02/28/blad-niewybaczalny/">kontuzji Eduardo</a> i remisie w Birmingham z <em>Brummies</em>.</p>
<p>Dlaczego? Porażka z odwiecznym rywalem zawsze boli &#8211; a w dodadtku w wymiarze 4:0. To spowodowało, że Arsenal się podłamał, widząc, że nie może sobie poradzić z Manchesterem United &#8211; głównym rywalem w wyścigu o tytuł mistrzowski.</p>
<blockquote><p>Liczę na to, że ten wynik będzie miał wpływ w walce o tytuł. Gdy Arsenal przyjedzie tu ponownie w kwietniu, będzie wiedział jak potrafimy zagrać. Odczuwają strach i czują nasz oddech na plecach. Jeśli chodzi o nas &#8211; wynik ten podrażnił jednak nasz apetyt, jeśli chodzi o rozgrywki ligowe &#8211; powiedział <strong><a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a></strong>.</p></blockquote>
<p>Tydzień później podopieczni Arsene Wengera udali się do Birmingham, gdzie kontuzji doznał Eduardo. Odczuł to cały zespół &#8211; chorwacki napastnik będzie pauzował co najmniej do końca sezonu. Atmosfera w szatni Arsenalu nie dopisywała o czym może świadczyć zachowanie Gallasa (kapitana zespołu!), który po zremisowanym meczu popłakał się i chciał zejść z boiska. I to jest kapitan?</p>
<p>Morał jest z tego taki, że nawet jeśli masz najbardziej utalentowanych 20-latków na świecie, ale bez doświadczenia, nie wygrasz z nimi nic. Sezon się jeszcze nie skończył i <em>Kanonierzy</em> mają dalej szanse na Ligę Mistrzów i Premiership, ale widać u nich brak doświadczenia&#8230;</p>
<p>Dodatkowo &#8211; zespół Wengera jest zmęczony. Francuski szkoleniowiec nie stosował rotacji w składzie, tak, jak robił to <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a>, co odbiło się na &#8222;świeżości&#8221; tych piłkarzy.</p>
<p>Ale wróćmy do głównego tematu &#8211; obecnie Chelsea jak i Manchester to zespoły, które walczą o miano mistrza najlepszej ligi na świecie, a także zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Możliwe, że oba zespoły spotkają się w finale tych elitarnych rozgrywek! Obecnie Chelsea, United oraz Barcelona to zespoły, na które stawiają najczęściej bukmacherzy jeśli chodzi o triumf w Lidze Mistrzów.</p>
<p>Moim zdaniem &#8211; w lidze większe szanse mają <em>Diabły</em>. Jednak jeśli chodzi o Champions League szanse są równe &#8211; zarówno Manchester jak i Chelsea mogą wcale nie dojść do finału. Na ich drodze może w półfinale stanąć odpowiednio Barcelona i Liverpool bądź Arsenal.</p>
<p>Dochodzimy do końca tego wpisu&#8230; Musimy pamiętać, że <strong>obecnie Chelsea jest najmocniejszą drużyną (poza United) w Anglii, a być może w Europie</strong>! <strong>Nie można ich lekceważyć</strong>, bo pomimo słabego początku znów są w dobrej formie i mogą pokonać każdego. </p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/arsenal-londyn" title="Arsenal Londyn">Arsenal Londyn</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/avram-grant" title="Avram Grant">Avram Grant</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/chelsea-londyn" title="Chelsea Londyn">Chelsea Londyn</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/premier-league" title="Premier League">Premier League</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2008/03/30/mocna-chelsea/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

