Posty zatagowane jako ‘Anderson’

Podsumowanie sezonu 2007/2008 – pomoc

Podsumowanie sezonu 2007/2008 - pomoc
Idąc za ciosem, przygotowaliśmy dla Was kolejną część podsumowań gry każdego zawodnika z seniorskiej kadry Manchesteru United. Tym razem pod lupę trafia bardzo mocna formacja, jaką jest pomoc. Zachęcamy też do wyrażania własnych opinii i ocen piłkarzy „Czerwonych Diabłów”. Dla wszystkich tych, którzy nie widzieli pierwszej części, odsyłamy do ocen poczynań defensywy Manchesteru United.
(więcej…)



Jeśli nie Ronaldo, to kto?

Cristiano Ronaldo
Cristiano Ronaldo jest obecnie najlepszym piłkarzem na świecie – i co do tego nie można mieć wątpliwości. Portugalczyk ma na swoim koncie 38 bramek i jest najlepszym strzelcem w Europie, a co za tym idzie w Anglii i w Manchesterze United. 23-letni skrzydłowy jest obecnie najlepszym piłkarzem na Old Trafford i z meczu na mecz potwierdza moje słowa. Przez wielu uważany za lepszego od samego Geogre’a Besta, Cristiano został ostatnio nominowany do nagrody piłkarza roku w Anglii. Listę kandydatów do zgarnięcia tego trofeum uzupełniają: Fernando Torres, Steven Gerrard, Cesc Fabregas, Emmanuel Adebayor oraz David James. Gdy o tym przeczytałem na mojej twarzy pojawiło się zdziwienie. Dwóch piłkarzy Liverpoolu, dwóch Arsenalu i po jednym z Manchesteru United i Portsmouth. Czy również Was zdziwiło to, że na liście nominowanych znajduje się tylko jeden Czerwony Diabeł?
(więcej…)



Joga Bonito na Wyspach, czyli Latynosi w United

Tevez oraz Anderson w Manchester United
Sir Alex Ferguson nie miał szczęścia do sprowadzania Latynosów. Był Forlan, Kleberson, a przede wszystkim, piętnastomilionowy niewypał z Argentyny – Juan Sebastián Verón. Wszyscy trzej łącznie kosztowali ponad £30 mln, a do klubowej kasy wróciła zaledwie trzecia część tej kwoty. Ku ironii, kiedy Forlan odszedł do ekipy Villareal, zdobył tytuł króla strzelców La Liga i jeden ze Złotych Butów (drugi przypadł Thierremu Henry).
(więcej…)



Anderson – mieszanka Paula i Roya?

Anderson - mieszanka Paula i Roya?
Pewnie większość z was zdziwiła się po przeczytaniu samego tytułu tego tekstu. Anderson niczym Keane i Scholes? Tak. Choć brazylijskie media okrzyknęły go „drugim Ronaldinho”, po pierwszych występach na Old Trafford bardziej przypomina walczącego Angola niż finezyjnego Brasiliana. Polecam zwięzłą notkę biograficzną. Jednak teraz zapraszam Was do przeczytania tekstu o „mieszance być może dwóch najlepszych środkowych pomocników, którzy kiedykolwiek przywdziali trykot Czerwonych Diabłów„.
(więcej…)



Zmiana pokoleń na Old Trafford…

Zmiana pokoleń na Old Trafford
Niewątpliwie era Manchesteru United z końca lat 90. dobiega końca. Z „paczki”, która zdobyła w 1999 roku Potrójną Koronę, w drużynie pozostali Giggs, Scholes oraz Neville. Wśród starszych, którzy za kilka lat będą kończyć karierę, są Edwin Van der Sar oraz Rio Ferdinand. Na pewno po zakończeniu kariery z piłką będzie nam ich brakowało. Za parę lat nigdy więcej nie ujrzymy mistrzów sir Alexa Fergusona w akcji. Podobnie było z Royem Keane’em czy Ole Gunnarem Solskjaerem. Ale taka jest kolei rzeczy – ktoś odchodzi, ktoś przychodzi… No właśnie – pomimo nieco smutnego wstępu jest kilka „szczęść w nieszczęściu”, a dobrze wiemy, że żaden piłkarz nie może grać wiecznie…
(więcej…)



Naszym okiem: Manchester United – Wigan Athletic

Manchester United
Wigan Athletic nigdy nie sprawiało nam problemów. W ciągu ostatnich kilku sezonów w starciach z nimi, nie ponieśliśmy ani jednej porażki. Dlatego dzisiaj nie miałem wątpliwości, że ta passa zostanie podtrzymana. I nie myliłem się.
(więcej…)



Cudze chwalicie, swego nie znacie…

Anderson, Ronaldo, Nani …czyli polityka transferowa Manchesteru United
Manchester United – jeden z najbardziej utytułowanych, najsłynniejszych i najlepszych klubów świata, setki kibiców w każdym zakątku globu – począwszy od Europy, przez daleką Azję, a skończywszy na USA, gdzie, mimo dominacji jakże popularnego baseballu, ciągle powstają kolejne piłkarskie szkółki, a każdy z małych piłkarzy marzy, by dryblować jak Ronaldo i strzelać jak nasz popularny Roo.

Czy klub jeszcze do niedawna uznawany za najbardziej wyspiarski z wyspiarskich ze względu na zdominowanie kadry przez piłkarzy narodowości brytyjskiej, można aktualnie taką nazwą mianować, biorąc pod uwagę napływ Południowców? Czy drużyna jeszcze do niedawna postrzegana jako jedna z nielicznych, która świeżą krew własnych, młodych wychowanków ceni najbardziej, wciąż na to zaszczytne miano zasługuje?

Zapraszam do lektury i podążania tropem moich osobistych dywagacji…
(więcej…)



Quo Vadis United?

Quo vadis Manchester United
Transfery są nieodłącznym elementem letniej przerwy w Anglii. Kiedy my, kibice, nie możemy emocjonować się kolejnymi sukcesami Manchesteru United na własnym angielskim podwórku czy na arenie międzynarodowej, „ci z góry” w United nie próżnują. W ostatnich tygodniach mogliśmy jednak oglądać coś zgoła innego niż w poprzednich latach: to klub z Manchesteru poczynił największe wzmocnienia w składzie, natomiast Chelsea – klub, który od czasu przejęcia przez Romana Abramowicza „zasłynął” jako jeden z najsilniejszych graczy na rynku transferowym – swoje szeregi zasilił jedynie kilkoma – nie oszukujmy się – solidnymi, ale przeciętnymi graczami. Dzisiaj zajmiemy się wzmocnieniami klubu z Old Trafford.
(więcej…)



Copa America z Europą w tle

Copa America 2007
W nocy z 15 na 16 lipca 2007 roku na wenezuelskim Maracaibo odbył się finał Copa America. Trwający od końca czerwca turniej przyniósł wiele emocji dla kibiców piłki nożnej. Chociaż mecze można było oglądać tylko na wybranych prywatnych stacjach (w tym na najpopularniejszej z nich w Polsce – Sportklubie), to można powiedzieć, że coraz więcej kibiców wykazuje zainteresowanie piłką obu Ameryk. I słusznie, bo to piękne wydanie tego sportu, które nie polega tylko na czystej strategii i bronieniu się, ale przede wszystkim na tworzeniu widowiska, spektaklu w wypełnionym po brzegi teatrze.
(więcej…)



Anderson – drugi Ronaldinho?

Anderson - drugi Ronaldinho?
Anderson? Gdy świat dowiedział się, że zostanie on nowym piłkarzem Manchesteru United, wielu kibiców było w lekkim szoku. Mówiono o Nanim, mówiono o Hargreavesie, ale Anderson? Nikt nie wspomniał o nim słowem. Co w takim razie nakłoniło Fergusona, który nie przepadał za Brazylijczykami, do kupna tego zawodnika? Czyżby był to wielki talent przyćmiony takimi sławami jak Kaka czy Ronaldinho? Wtedy gazety zaczęły o nim pisać. Pojawiały się filmiki z jego udziałem. Świat zainteresował się młodym Brazylijczykiem. Teraz wiele osób uważa, że nie Nani ani nie Hargreaves, ale właśnie Anderson zrobi największą karierę w United. Postaram się Wam przybliżyć postać nowego Diabła.
(więcej…)



..