<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Redlog.pl - Manchester United - blog fanów &#187; Anderson</title>
	<atom:link href="http://redlog.pl/tag/anderson/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://redlog.pl</link>
	<description>Because we are United</description>
	<image>
		<url><![CDATA[http://redlog.pl/redlog.pl/wp-content/themes/redlog2.1/images/redlog_logotyp_m.jpg]]></url>
		<title>Redlog.pl - Manchester United - blog fanów</title>
		<link>http://redlog.pl</link>
	</image>
	<pubDate>Fri, 25 May 2012 14:32:47 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>O transferze Gaitana bez mowy o Gaitanie</title>
		<link>http://redlog.pl/2012/04/26/o-transferze-gaitana-bez-mowy-o-gaitanie/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2012/04/26/o-transferze-gaitana-bez-mowy-o-gaitanie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Apr 2012 05:44:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kris1908</dc:creator>
				<category><![CDATA[Manchester United]]></category>
		<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Anderson]]></category>
		<category><![CDATA[Bebe]]></category>
		<category><![CDATA[Fabio da Silva]]></category>
		<category><![CDATA[Nicolas Gaitan]]></category>
		<category><![CDATA[transfery]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2012/04/26/o-transferze-gaitana-bez-mowy-o-gaitanie/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p>Proponuję Wam dziś współpracę. Tekst niniejszy ma w założeniu traktować o tym, co związane z rzekomym transferem <strong>Nicolasa Gaitana</strong>, czyli tematem numer 1 ostatnich dni wśród tych dotyczących Manchesteru United. Problem mam niemały, bo człowieka owego w akcji na oczy widziałem tylko w starciach z Czerwonymi Diabłami w Lidze Mistrzów, a i tak jego występy nie zapadły mi w pamięć. Stąd prośba: przedstawię, co ciśnie mi się na usta w kwestii bieżącego zamieszania, a Wy z łaski swojej napiszcie, ile ten Argentyńczyk jest w rzeczywistości wart - funta grafenu czy kłaków z brody Sikha zasiadającego na Old Trafford?
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2012/04/26/o-transferze-gaitana-bez-mowy-o-gaitanie/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/bebe" title="Bebe">Bebe</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/fabio-da-silva" title="Fabio da Silva">Fabio da Silva</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/nicolas-gaitan" title="Nicolas Gaitan">Nicolas Gaitan</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/transfery" title="transfery">transfery</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2012/04/26/o-transferze-gaitana-bez-mowy-o-gaitanie/" title="O transferze Gaitana bez mowy o Gaitanie"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2012/04/gaitan_nicolas.jpg" alt="O transferze Gaitana bez mowy o Gaitanie" /></a>Proponuję Wam dziś współpracę. Tekst niniejszy ma w założeniu traktować o tym, co związane z rzekomym transferem <strong>Nicolasa Gaitana</strong>, czyli tematem numer 1 ostatnich dni wśród tych dotyczących <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>. Problem mam niemały, bo człowieka owego w akcji na oczy widziałem tylko w starciach z Czerwonymi Diabłami w Lidze Mistrzów, a i tak jego występy nie zapadły mi w pamięć. Stąd prośba: przedstawię, co ciśnie mi się na usta w kwestii bieżącego zamieszania, a Wy z łaski swojej napiszcie, ile ten Argentyńczyk jest w rzeczywistości wart &#8211; funta grafenu czy kłaków z brody Sikha zasiadającego na Old Trafford?<br />
<span id="more-2281"></span></p>
<h4>Dośrodkowania w (znów) portugalskie trybuny?</h4>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2012/04/ilustracje/bebe_besiktas.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2012/04/ilustracje/.thumbs/.bebe_besiktas.jpg" alt="Bebe" title="Bebe" align="right" width="220" height="170" /></a>W kontekście zapłaty za tegoż pomocnika przewijają się obok gotówki postacie występujące <del>na co dzień</del> od czasu do czasu na Old Trafford. W przypadku Bebe nawet słowo <em>rzadziej</em> jest życzliwym nadużyciem i wbrew pozorom mało ważna jest jego kontuzja czy wypożyczenie do Besiktasu, gdzie, jak słyszymy, popadł w niełaskę trenera po nocnych ekscesach z klubowymi kolegami. Historia tego człowieka w United mogłaby bez przesady służyć za podstawę do jakiejś zacnej powieści, a przynajmniej opowiadania. Czymś, o czym może lepiej nie wiedzieć, <strong>śmierdziało od samego początku</strong>, a po doniesieniach o rzekomym zniknięciu części pieniędzy z jego transferu, można snuć całkiem ciekawe teorie spiskowe. W każdym razie, nigdy nic nie zwiastowało, iżby poziom piłkarski Czerwonych Diabłów miał z tego tytułu choć trochę podskoczyć. Puszczenie Portugalczyka nie przyniosłoby wybitnych korzyści finansowych, lecz jego dalszy pobyt u nas na dłuższą metę żadnej ze stron nie zrobi dobrze.</p>
<p>Jak go zechcą, niech biorą. A jak dopłacą (czytaj: obniżą cenę za Gaitana), to tym lepiej, ale<strong> na kokosy bym nie liczył</strong>.</p>
<h4>Gdy jedno odejdzie, skorzysta oboje</h4>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2012/04/ilustracje/anderson.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2012/04/ilustracje/.thumbs/.anderson.jpg" alt="Anderson vs. Bilbao" title="Anderson vs. Bilbao" align="left" width="220" height="165" /></a>O osobie <strong>Andersona</strong><a href="http://redlog.pl/2011/11/17/andout/"> już pisałem</a> i ani trochę nie wycofuję się z opublikowanych opinii. W skrócie: nadszedł czas na definitywne ucięcie nadziei, &#8222;że on jeszcze wszystkim pokaże&#8221;. Targ z Benfiką może stać się okazją do podziękowania Brazylijczykowi za współpracę i dania mu szansy &#8222;ogarnięcia się&#8221; gdzieś poza United, w którym się już, śmiem twierdzić, nie rozwinie, a obecny <strong>stan jego sportowej jakości nie zadowala</strong> chyba ani klubu, ani samego piłkarza. Ando w Portugalii pamiętają jeszcze z czasów radosnego hasania w FC Porto za młodu, kaska więc jakaś wpaść powinna, a i cieplejszy klimat mógłby wywrzeć zbawienny wpływ na Syna Andrzeja.</p>
<h4>Fabio? Ale jak? Po co? I w ogóle, kto to wymyślił?</h4>
<p>Fabio da Silva w barwach Benfiki to opcja najczęściej przewijająca się i najszerzej komentowana. Niewątpliwie, Brazylijczyk jest materiałem na piłkarza bardzo dobrego, o czym wiedzą ludzie z Lizbony, więc możliwość sprowadzenia go do siebie choćby na rok kusi. Druga, nasza strona też powinna mieć tego świadomość i kilka razy zastanowić się nad wykonaniem <strong>pochopnego ruchu</strong>.</p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2012/04/ilustracje/fabio_newcastle.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2012/04/ilustracje/.thumbs/.fabio_newcastle.jpg" alt="Fabio vs. Newcastle" title="Fabio vs. Newcastle" align="right" width="195" height="220" /></a>Któż bowiem w razie rozdzielenia bliźniaków zostaje na lewej obronie? Patrząc czysto statystycznie, praktycznie większej zmiany zauważyć się nie da, skoro Patrice Evra właśnie kończy piąty sezon bezustannego orania w tym miejscu na boisku bez <strong>żadnej chwili wytchnienia</strong> (paradoksalnie &#8211; olbrzymia odporność na urazy może działać nieco na niekorzyść Francuza, redukując jego świeżość). Zmęczenie <em>materiału</em> plus brak realnej rywalizacji na tej pozycji powodują formę naszego vicekapitana, o której nie bardzo chce się mówić.</p>
<p>Po fatalnym sezonie w wykonaniu Evry mielibyśmy odjąć mu jednego konkurenta i zmiennika, pozostawiając w tej roli jedynie młodziutkiego <strong>Ezekiela Fryersa</strong>. Anglik zapowiada się co najmniej ciekawie, lecz na rolę zawodnika wchodzącego do wyjściowej jedenastki (w razie braku poprawy Patryka musi znaleźć się ktoś, kto go zastąpi bez bólu w kilku meczach pod rząd) jest <strong>jeszcze za wcześnie</strong>. Fabio, udowodniwszy wielokrotnie swoją wartość, do takiej roli nadaje się znakomicie. Szkopuł tkwi w jego licznych kontuzjach &#8211; mimo wszystko wydaje się (choć, odpukać, może okazać się to jedynie moim chciejstwem), iż w tej materii <strong>będzie coraz lepiej</strong>, wszak okres wzrostu i kształtowania się ciała bliźniacy powoli mają za sobą.</p>
<p>Załóżmy, że rzeczony da Silva przeniesie się na Półwysep Iberyjski bądź na stałe, bądź na rok. Niestety, czasy, w których ratowaliśmy się<strong> uniwersalnym Jaśkiem O&#8217;Shea</strong> minęły bezpowrotnie. W obu przypadkach trzeba będzie ściągnąć już ukształtowanego lewego defensora. Po co szukać, wydawać pieniądze, ryzykować niedopasowanie do zespołu, skoro mamy u siebie odpowiedniego człowieka? Trudno prosto, przyjemnie i od ręki znaleźć odpowiedniego następcę.</p>
<p>Fajną opcją byłby tu <strong>Gareth Bale</strong>. Wpierw trzeba by wymodlić wypadnięcie Tottków poza Ligę Mistrzów, następnie namówić go na przejście do nas i, co równie ważne, przekonać do przestawienia się z pozycji ofensywnej na defensywną, czyli coś niekoniecznie atrakcyjnego dla Walijczyka&#8230; Przy takim wariancie, stratę Brazylijczyka bym przełknął bez trudu, ale wolałbym przestać fantazjować i wrócić do Fabiana.</p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2012/04/ilustracje/fabio_aldershot.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2012/04/ilustracje/.thumbs/.fabio_aldershot.jpg" alt="Fabio vs. Aldershot" title="Fabio vs. Aldershot" align="left" width="185" height="220" /></a><strong>Wypożyczenie poza Anglię</strong> wiąże się z dwoma podstawowymi zagrożeniami. Praktyka w lidze południowej, różniącej się od realiów brytyjskich, nie musi przełożyć się na realną wartość w <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesterze United</a>. Przede wszystkim jednakowoż, staż zagraniczny zakłada powrót do drużyny po roku i kontynuowanie tutaj kariery. W tym momencie stać się może rzecz nieciekawa &#8211; da Silvie przekonuje się o tym, że trawa w niższych szerokościach geograficznych ładniej się zieleni, postanowi pozostać tam bądź w kraju sąsiednim, czym zmusi Fergiego do zmiany założonej koncepcji. Najgorsze jednak, iż <strong>stracimy naprawdę dobrego piłkarza</strong>.</p>
<hr />
<p>Tu urywam i daję Wam pole do popisu. Czegokolwiek jednak nie stwierdzicie na temat Gaitana, zapewne upierać się będę, że puszczanie Fabio da Silvy to wielki błąd &#8211; tym większy, iż wydaje się nie być warunkiem koniecznym do ściągnięcia Argentyńczyka. Nie powinniśmy sobie fundować kolejnego roku przeciętności i strachu na lewej obronie, jednak sytuacja ku temu dąży.</p>
<p>Chyba, że o czymś nie wiemy.</p>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2012/04/ilustracje/ferguson_alex.jpg" alt="sir Alex Ferguson" title="sir Alex Ferguson" align="middle" width="520" height="131" /></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/bebe" title="Bebe">Bebe</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/fabio-da-silva" title="Fabio da Silva">Fabio da Silva</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/nicolas-gaitan" title="Nicolas Gaitan">Nicolas Gaitan</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/transfery" title="transfery">transfery</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2012/04/26/o-transferze-gaitana-bez-mowy-o-gaitanie/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kto to jest?!</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/12/12/kto-to-jest/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/12/12/kto-to-jest/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Dec 2011 13:26:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kris1908</dc:creator>
				<category><![CDATA[Z ostatniej chwili]]></category>
		<category><![CDATA[Anderson]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/12/12/kto-to-jest/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p>Scholes bez rudych włosów to nie Scholes. Giggs bez sporego zarostu to nie Giggs. Ronaldo bez żelu to nie Ronaldo. De Gea bez wąsików i Rooney bez łysiny też inni są. Już nie mówiąc o sir Aleksie z odległego, równoległego wszechświata nieżującym gumy. Ale zawodnik, którego dotychczas jednym z największych atutów były dredy, gdzieś zniknął.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/12/12/kto-to-jest/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/12/12/kto-to-jest/" title="Kto to jest?!"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/12/anderson_taniec.jpg" alt="Kto to jest?!" /></a>Scholes bez rudych włosów to nie Scholes. Giggs bez sporego zarostu to nie Giggs. Ronaldo bez żelu to nie Ronaldo. De Gea bez wąsików i Rooney bez łysiny też inni są. Już nie mówiąc o sir Aleksie z odległego, równoległego wszechświata nieżującym gumy. Ale zawodnik, którego dotychczas jednym z największych atutów były dredy, gdzieś zniknął.<br />
<span id="more-2195"></span></p>
<p>Na szczęście działacze nie próżnują i w miejsce Andersona szybko znaleźli nowego piłkarza, którego prawdopodobnie zaprezentują w najbliższych dniach. Z twarzy ów tajemniczy piłkarz nawet przypomina Ando, oby nieco lepiej grał w piłkę. Oto on:</p>
<div class="ct"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/12/Ilustracje/anderson.jpg" alt="anderson.jpg" title="anderson.jpg" width="467" height="700" /></div>
<p>Jeśli macie pomysły, kim jest ów zawodnik, piszcie w komentarzach. Jeśli ktoś wie, gdzie się podział <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a>, również prosimy o cynk&#8230;</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/12/12/kto-to-jest/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>AndOut</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/11/17/andout/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/11/17/andout/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Nov 2011 06:12:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kris1908</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inny punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Anderson]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/11/17/andout/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p>Mamy w składzie Manchesteru United piłkarza, który w trakcie rozgrywania swojego piątego sezonu może się cieszyć sporym zaufaniem trenera i jeszcze większym ze strony fanów. Byłoby to oczywiste i naturalne, gdyby ów zawodnik od kilkudziesięciu miesięcy regularnie potwierdzał sens pokładanych w nim nadziei. Tymczasem, poza byciem sympatycznym rodakiem grubszego Ronaldo i Pelego oraz posiadaczem dredów, Anderson przez większość każdego ze spędzonych w Anglii sezonów nie był w stanie zaimponować czymś innym. Mimo to powszechnie uważa się go za gracza wybitnie utalentowanego, który już wkrótce przysłoni swoich odpowiedników w innych angielskich klubach. Fenomen, jak mi zycie miłe, fenomen czystej wody!
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/11/17/andout/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/11/17/andout/" title="AndOut"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/11/anderson.jpg" alt="AndOut" /></a>Mamy w składzie <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> piłkarza, który w trakcie rozgrywania swojego piątego sezonu może się cieszyć sporym zaufaniem trenera i jeszcze większym ze strony fanów. Byłoby to oczywiste i naturalne, gdyby ów zawodnik od kilkudziesięciu miesięcy regularnie potwierdzał sens pokładanych w nim nadziei. Tymczasem, poza byciem sympatycznym rodakiem grubszego Ronaldo i Pelego oraz posiadaczem dredów, <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> przez większość każdego ze spędzonych w Anglii sezonów nie był w stanie zaimponować czymś innym. Mimo to powszechnie uważa się go za gracza wybitnie utalentowanego, który już wkrótce przysłoni swoich odpowiedników w innych angielskich klubach. Fenomen, jak mi zycie miłe, fenomen czystej wody!<br />
<span id="more-2150"></span></p>
<p><strong><a href="http://redlog.pl/2011/09/26/cudze-chwalicie-swego-nie-znacie-2/">&raquo; Cudze chwalicie, swego nie znacie</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2011/08/12/niespelniony-talent-czy-zwykly-przecietniak/">&raquo; Niespełniony talent czy zwykły przeciętniak?</a><br />
<a href="http://redlog.pl/2011/03/20/niespelnione-nadzieje/">&raquo; Niespełnione nadzieje</a></strong></p>
<p><a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> Luís de Abreu Oliveira został zaprezentowany jako piłkarz Manchesteru wraz z Luisem Nanim. Powszechnie uważa się, iż w pierwszych miesiącach po przybyciu na angielską ziemię to Brazylijczyk pokazywał się z lepszej strony. Zasłynął wówczas ze zdominowania w środku pola takich gwiazd jak Gerrard czy <a href="http://www.youtube.com/watch?v=QEfkBFX8Vew">Fabregas</a> dzięki wykonywaniu, co ciekawe, obowiązków defensywnych. Czyli zupełnie innych niż spodziewali się po nim kibice United jeszcze przed sezonem 2007/08, bazując chociażby na jego występach w FC Porto.</p>
<div class="ct"><iframe width="420" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/0QoRV7JuQOc" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></div>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/11/ilustracje/anderson_twarz.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/11/ilustracje/.thumbs/.anderson_twarz.jpg" alt="Ando" title="Ando" align="right" width="184" height="220" /></a>Jestem na ogół zdecydowanym przeciwnikiem wykorzystywania <em>jutjubowych</em> kompilacji jako argumentów w dyskusji o walorach piłkarza. W tym wypadku czuję się jednakowoż w pełni usprawiedliwiony, albowiem mam świadomość, że zamieszczone wyżej akcje są pojedynczymi perełkami z wielu występów Syna Andrzeja na boiskach portugalskich czy międzynarodowych. Przytaczam powyższy filmik, bo nie potrafię przywołać wspomnień chociażby jednej akcji z diabłem na piersi podobnej do w nim ukazanych. Premier League to bezsprzecznie inna półka niż liga portugalska, lecz, nawet uwzględniwszy tę nierówność, Brazylijczyka winno być stać na zafundowanie jednego, dwóch tego typu rajdów na sezon. A tak nie jest.</p>
<p>To jeszcze nie jest dowód słabości Andersona, natomiast nie pozostawia wątpliwości, że styl gry Andrzejowego Syna uległ diametralnej zmianie. Brazylijczyk w Manchesterze przybrał na wadze, dostał od Fergiego również obowiązki w defensywie, od których żaden środkowy pomocnik w United nie jest od wolny. Od tego czasu o rajdach, akcjach znikąd, pakowaniu piłki do siatki z zabójczą pewnością, niszczeniu przeciwników w pojedynkach jeden na jeden możemy tylko pomarzyć.</p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/11/ilustracje/anderson_otelul.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/11/ilustracje/.thumbs/.anderson_otelul.jpg" alt="Ando vs. Otelul" title="Ando vs. Otelul" align="left" width="167" height="220" /></a>Chyba, że akurat trafimy na okres świetności Syna Andrzeja, a takich do dnia dzisiejszego doświadczyliśmy już paru. Trwają one zawsze nie więcej niż kilka meczy, w których <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> rzeczywiście dzieli i rządzi na swojej pozycji. Gdy peany na cześć nowego Ronaldinho przybierają na sile, gwiazda Brazylijczyka rychło gaśnie, jeszcze gwałtowniej niż nastąpiło jej zaświecenie. Tak było chociażby rok temu w okolicach grudnia i meczu z Arsenalem (1:0 po golu Parka), na wiosnę 2011 i na początku bieżącego sezonu, kiedy to do spółki z Tomkiem Cleverleyem Syn Andrzeja porozstawiał po kątach defensywy chociażby wspomnianych już Kanonierów czy Kogutów. Za każdym razem następne występy naszego bohatera dążą do poziomu wołającego o pomstę do nieba &#8211; liczby niedokładnych podań i strat oraz ogólna impotencja w pomocy rzucają się w oczy nawet jego największym fanom. Sęk w tym, że dziwnym trafem uchodzi mu to wszystko na sucho.</p>
<p>W tym miejscu należy spojrzeć na otoczkę związaną z Andersonem do wypowiedzi dotyczących naszych dwóch innych środkowych &#8211; Fletchera i Carricka. Temat doceniania zawodników z serii: Darren, Michael, John O&#8217;Shea wałkowaliśmy już nieraz, więc wracać do tego nie zamierzam. Jednakże intryguje, a zarazem irytuje mnie tendencja do ciągłego wybielania* Syna Andrzeja niejako kosztem Michała i Darka. Ostatnio doszło do sytuacji groteskowej, gdy po arcytragicznym meczu derbowym w wykonaniu Ando, zrypkę dostał&#8230; Carrick, który mimo grzania ławki przez okrągłe 90 minut okazał się być głównym winowajcą smutnego poziomu drugiej linii w United. Ręce opadają, gdy Szkot i Anglik otrzymują miano wiecznych drewien godnych jedynie obserwowania gry zza linii bocznej nawet po lepiej niż solidnych potyczkach, podczas gdy Amerykanin Południowy przez większość zawsze dostaje etykietkę <em>przyszłej gwiazdy</em>.</p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/11/ilustracje/anderson_trening.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/11/ilustracje/.thumbs/.anderson_trening.jpg" alt="Ando na treningu" title="Ando na treningu" align="right" width="210" height="220" /></a>Różnica między rzeczonymi zawdonikami jest prosta &#8211; obaj Brytyjczycy poniżej pewnego poziomu nie schodzą i pewnie nigdy nie zejdą; Ando natomiast raz na jakiś czas udowadnia niedowiarkom, iż dolną granicę swojej wartości dla drużyny można przesunąć jeszcze niżej. Nie robię tu z Fletcha i Carricka nie wiadomo kogo, choć uważam, że Michał w formie jest dla naszej drużyny nieoceniony. Wskazuję jedynie na fakt, iż ogólna przydatność dla klubu w przypadku Andersona jest mniejsza niż każdego z obu jegomościów z osobna i nie zmienią tego nawet krótkotrwałe wzwyżki jego formy. A skoro tym <em>rzemieślnikom</em> wiele brakuje do światowego topu, czy w <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesterze United</a> jest miejsce dla Syna Andrzeja?</p>
<p>Moim zdaniem jedynie do czasu wejścia do składu jakiejś świeżej krwi w środku pola. Nie rozsądzam, czy należy podążać w kierunku transferu, czy wprowadzić kogoś z rezerw &#8211; grunt, by ktoś o zacnych umiejętnościach się pojawił.</p>
<p>W czasie, gdy dogania nas City, Chelsea nie zamierza spuścić z tonu, a w Europie zdają się rządzić Real i Barca nie możemy sobie pozwolić na grę z czarną* dziurą w środku przez n spotkań w oczekiwaniu na mecze n+1, n+2, względnie n+3. Wiadomo przecież, iż nasz Brazylijczyk nie jest w stanie z miejsca wskoczyć do składu i zagrać po prostu <em>fajnie</em>, pierwej musi wystąpić wiele razy, by powoli zbierać pewność w wykonywaniu podstawowych elementów gry w futbol.</p>
<p><a href="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/11/ilustracje/anderson_norwich.jpg" rel="lightbox" class="thickbox" ><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/11/ilustracje/.thumbs/.anderson_norwich.jpg" alt="Ando vs. Norwich" title="Ando vs. Norwich" align="left" width="145" height="220" /></a>Rozpaczliwym argumentem obrońców Ando jest natomiast historia Naniego. Portugalczykowi spisywanemu na straty, jak wiadomo, zaczęło <em>iść z górki</em> dopiero w połowie sezonu 2009/2010 czyli 2,5 roku po przywdzianiu koszulki z numerem 17. Od tego czasu jest jednym z głównych filarów teamu z Old Trafford i nikt nie pamięta narzekań na jego niegdysiejszą dyspozycję. Na naszych oczach z kolei do historii przechodzi piąta jesień Andersona w United, a Brazylijczyk nawet nie zbliża się do poziomu, co prawda na innej pozycji, ale prezentowanego przez Luisa. Wątpię, by w naszej ekipie kiedykolwiek ta przepaść się zmniejszyła.</p>
<p>Andersona ma obecnie 23 lata i skrócone dredy. Niewiele, bo przed nim sporo czasu na grę w piłkę i prowadzenie sportowej kariery. Dużo, gdyż w tym wieku wypadałoby jasno dawać do zrozumienia, że stawianie nań opłaci się. Może i się opłaci. Pytanie brzmi &#8211; czy Sir Alex nie powinien powiedzieć <em>pas</em> i pozwolić zaryzykować komuś innemu?</p>
<p>Odpowiedzcie sobie sami. Moja opinia jest oczywista.</p>
<hr />
<p>*Bez podtekstów rasistowskich, proszę :)</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/11/17/andout/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Cudze chwalicie, swego nie znacie</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/09/26/cudze-chwalicie-swego-nie-znacie-2/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/09/26/cudze-chwalicie-swego-nie-znacie-2/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Sep 2011 06:00:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>daniel16lp</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Anderson]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/09/26/cudze-chwalicie-swego-nie-znacie-2/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p>Kiedy media spierały się, kto zastąpi Paula Scholesa, ja mówiłem, że będzie to Sneijder i chciałem, żeby to był właśnie On. Nie wziąłem jednak pod uwagę, że mamy w zespole „Czarną perłę”. Tak, chodzi mi o Andersona. Człowieka, który razem z Tomem zaczynają tworzyć środek pola, o którym marzy niejeden kibic United. Można mi zarzucić, że moja opinia jest bezpodstawna, bo opiera się zaledwie na kilku meczach, lecz będę starał się pokazać Wam, że będziemy mieli z Niego pociechę.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/09/26/cudze-chwalicie-swego-nie-znacie-2/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/09/26/cudze-chwalicie-swego-nie-znacie-2/" title="Cudze chwalicie, swego nie znacie"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/09/anderson_1.jpg" alt="Cudze chwalicie, swego nie znacie" /></a>Kiedy media spierały się, kto zastąpi Paula Scholesa, ja mówiłem, że będzie to Sneijder i chciałem, żeby to był właśnie On. Nie wziąłem jednak pod uwagę, że mamy w zespole „Czarną perłę”. Tak, chodzi mi o Andersona. Człowieka, który razem z Tomem zaczynają tworzyć środek pola, o którym marzy niejeden kibic United. Można mi zarzucić, że moja opinia jest bezpodstawna, bo opiera się zaledwie na kilku meczach, lecz będę starał się pokazać Wam, że będziemy mieli z Niego pociechę.<br />
<span id="more-2092"></span><br />
<a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> nie był zawodnikiem, który jakoś szczególnie wyróżniał się w ostatnich sezonach, można powiedzieć, że na tle swoich kolegów z zespołu wypadał po prostu kiepsko. Wielu kibiców zarzucało Andersonowi, że nie strzela bramek, nie asystuje i nie przydaje się drużynie, a Sir Alex dalej go w tym zespole trzyma. Jednak jak wiemy, Ferguson jest mądrym człowiekiem i on swój plan ma.</p>
<p>Brazylijczyk od początku pobytu na Old Trafford łatwego życia nie miał, jego znajomość języka angielskiego pozostawia wiele do życzenia. W debiucie Ando nie utrzymał presji i został zdjęty z boiska po 45 minutach gry.  Przez dwa lata nie zdobył bramki, a wielcy „znawcy” piłki nożnej twierdzili, że jedyne, do czego <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> się nadaje, to nagrywanie teledysków ze Snoop Doggiem, a przecież miał być drugim Ronaldinho.</p>
<p>Sir Alex od samego początku wierzył w swojego zawodnika, a klubowi koledzy pomagali Andersonowi, jak tylko mogli. Powoli zaczęło to owocować, bo problemy z przygotowaniami do sezonu i kontuzjami jak na razie mamy z głowy, a Ando pokazuje, na co go tak naprawdę stać. Jego współpraca z Tomem wygląda świetnie i jeżeli tak dalej pójdzie, to możemy mieć z nich wielką uciechę w przyszłości. Teraz <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> jest bardzo solidnym zawodnikiem, który wykonuje kawał dobrej roboty w środku pola, co pokazał w meczach nie z byle kim, bo Arsenalem Londyn i Tottenhamem Hotspur. Boss widzi, jak Brazylijczyk się rozwija i nie pozostaje w stosunku do niego obojętny.</p>
<blockquote><p><img class="alignleft" title="ferguson_alex_11.jpg" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/ferguson_alex_11.jpg" alt="ferguson_alex_11.jpg" width="180" height="120" />Ten chłopak jest niesamowity. Miał kilka długotrwałych kontuzji, które mu z pewnością nie pomogły, ale już od pewnego czasu pozostaje wolny od urazów. Dzięki temu może brać udział w treningach każdego dnia, co sprawia, że jego sprawność fizyczna jest od wiele lepsza. Przede wszystkim można zauważyć większą dojrzałość w jego grze, jest też równiejszy podczas swoich występów.<br />
<em> <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a></em></p></blockquote>
<p>Warto zauważyć, jaką budową ciała dysponuje <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a>. W wyżej wymienionych meczach potrafił poradzić sobie pod presją dwóch, a nawet trzech zawodników. Potrafi się przepchnąć, powalczyć siłowo o każdą piłkę, co nie odejmuje mu nic a nic techniki oraz świetnego dryblingu. Siła i umiejętność utrzymania się przy piłce świetnie zgrywa się ze sprytem Cleverleya. Łącząc te dwa elementy, wyjdzie nam wspaniały środek pola, potrzeba tylko trochę czasu.</p>
<p>Jako, że nie jestem z tych, którzy mają „kompleks Barcelony”, to nie chcę, aby nasza ukochana drużyna była budowana pod mecze z Dumą Katalonii. Kupno Sneijdera nie byłoby dobrym pomysłem, bo po co kupować zawodnika w ciemno, mając nadzieję, że się opłaci, skoro mamy już w drużynie człowieka, który może tym zadaniom podołać. Trochę wiary i czasu, a <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> pokaże, że warto było poczekać.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/09/26/cudze-chwalicie-swego-nie-znacie-2/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Niespełniony talent czy zwykły przeciętniak?</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/08/12/niespelniony-talent-czy-zwykly-przecietniak/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/08/12/niespelniony-talent-czy-zwykly-przecietniak/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Aug 2011 07:24:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Foster</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Anderson]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/08/12/niespelniony-talent-czy-zwykly-przecietniak/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/08/12/niespelniony-talent-czy-zwykly-przecietniak/"><img title="Niespełniony talent czy zwykły przeciętniak?" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/08/anderson.jpg" alt="Niespełniony talent czy zwykły przeciętniak?" width="520" height="220" /></a>
30 maja 2007 roku oficjalna strona Manchesteru United podała, iż do klubu za 17 mln funtów trafił brazylijski pomocnik - Anderson Luis de Abreu Oliveira. Prasa szybko ochrzciła go jako nowego Ronaldinho, a kibice Czerwonych Diabłów upatrywali w nim następcę Paula Scholesa. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Anderson bardziej imponował walecznością i grą w defensywie, a nie świetnymi prostopadłymi podaniami, asystami czy bramkami.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/08/12/niespelniony-talent-czy-zwykly-przecietniak/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/08/12/niespelniony-talent-czy-zwykly-przecietniak/"><img title="Niespełniony talent czy zwykły przeciętniak?" src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/08/anderson.jpg" alt="Niespełniony talent czy zwykły przeciętniak?" width="520" height="220" /></a><br />
30 maja 2007 roku oficjalna strona <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a> podała, iż do klubu za 17 mln funtów trafił brazylijski pomocnik &#8211; <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> Luis de Abreu Oliveira. Prasa szybko ochrzciła go jako nowego Ronaldinho, a kibice Czerwonych Diabłów upatrywali w nim następcę Paula Scholesa. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> bardziej imponował walecznością i grą w defensywie, a nie świetnymi prostopadłymi podaniami, asystami czy bramkami.<br />
<span id="more-2053"></span></p>
<p>W lutym 2010 roku Brazylijczyk doznał poważnej kontuzji, która wykluczyła go z gry na kilka miesięcy. Pech chciał, że jego powrót do gry opóźnił się, w skutek czego <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> nie przepracował w pełni okresu przygotowawczego. Oczywiście nie ułatwiło mu to startu w nowym sezonie, jednak nie można zasłaniać tym, jakby to delikatnie ująć&#8230; słabszej od oczekiwanej dyspozycji pomocnika.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Garść statystyk:</span></p>
<p>30 &#8211; tyle spotkań <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> rozegrał w sezonie 2010/2011</p>
<p>22 &#8211; razy wyszedł w pierwszym składzie</p>
<p>8 -  razy wchodził jako zmiennik</p>
<p>4 &#8211; tyle zdobył bramek</p>
<p>2 &#8211; tylko tyle razy asystował przy bramkach kolegów z zespołu</p>
<p>30 &#8211; strzałów oddał na bramkę rywala</p>
<p>15 &#8211; strzałów leciało w światło bramki</p>
<p>Cztery bramki i dwie asysty to niezbyt dużo jak na zawodnika, który ma być kreatorem gry, a określany jest jako ofensywny pomocnik. Oczywiście, statystyka bramek i asyst nie jest głównym wyznacznikiem. Jednak Andersona ciężko również chwalić za dyktowanie tempa gry, dobre i regularne rozdawanie celnych podań. Owszem, Brazylijczyk potrafi znakomicie rozegrać piłkę, szkoda tylko, że po jednej świetnej przychodzą dwie, trzy fatalne. Andi jest waleczny, świetnie się zastawia, potrafi znakomicie ruszyć z piłką do przodu, tylko że to cechy bardziej pasujące to zawodnika takiego typu jak Fletcher, a nie do pomocnika, który ma dyrygować grą zespołu. W przypadku Andersona rzecz tkwi nie w tym, że on nie potrafi, tylko nie ma w nim regularności.</p>
<p>15 grudnia 2010 roku Brazylijczyk otrzymał nowy kontrakt, który zatrzyma go na kolejne lata na Old Trafford. Fakt ten zdaje się jasno ukazywać, iż mimo, że nie wszytko dotychczas układało się tak jak powinno, <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> wciąż figuruje w planach Fergusona, który jak widać nie stracił wiary w talent Brazylijczyka.</p>
<p>Czy 23-letni pomocnik w rozpoczynającym się już niebawem nowym sezonie w końcu w pełni ujawni nam swój talent? Przekonamy się już niebawem. Odejście na emeryturę Paula Scholesa działa na korzyść Andersona, który dzięki temu może liczyć na regularną grę w pierwszym składzie. Oczywiście pod warunkiem, że na Old Trafford nie trafi Sneijder, a Brazylijczyk wygra rywalizację z bardzo dobrze spisującym się ostatnio wychowankiem United.</p>
<p><strong>Moment chwały: </strong> dwie bramki w meczu z Schalke 04 na Old Trafford<br />
<strong>Moment słabości:</strong> fatalna postawa w spotkaniu z West Ham United w Carling Cup<br />
<strong>Ocena za sezon: </strong>6,5/10</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/08/12/niespelniony-talent-czy-zwykly-przecietniak/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kilka wniosków po półfinale Ligi Mistrzów</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/05/05/kilka-wnioskow-po-polfinale-ligi-mistrzow/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/05/05/kilka-wnioskow-po-polfinale-ligi-mistrzow/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 May 2011 10:06:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Liga Mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[Naszym okiem]]></category>
		<category><![CDATA[Anderson]]></category>
		<category><![CDATA[Darron Gibson]]></category>
		<category><![CDATA[Dymitar Berbatov]]></category>
		<category><![CDATA[Manchester United]]></category>
		<category><![CDATA[Schalke 04 Gelsenkirchen]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/05/05/kilka-wnioskow-po-polfinale-ligi-mistrzow/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/05/05/kilka-wnioskow-po-polfinale-ligi-mistrzow/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/05/ferguson_alex.jpg" alt="Kilka wniosków po półfinale Ligi Mistrzów" title="Kilka wniosków po półfinale Ligi Mistrzów" width="520" height="220" /></a>
Manchester United bez najmniejszych problemów pokonał wczoraj Schalke 04 Gelsenkirchen, dzięki czemu 28 maja zagra w finale z Barceloną, rozgrywanym na legendarnym Wembley. Ostatni mecz sezonu będzie niejako rewanżem za rzymski finał Ligi Mistrzów sprzed dwóch lat, gdzie triumfowała Duma Katalonii. Tyle tytułem wstępu.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/05/05/kilka-wnioskow-po-polfinale-ligi-mistrzow/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/darron-gibson" title="Darron Gibson">Darron Gibson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/dymitar-berbatov" title="Dymitar Berbatov">Dymitar Berbatov</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/schalke-04-gelsenkirchen" title="Schalke 04 Gelsenkirchen">Schalke 04 Gelsenkirchen</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/05/05/kilka-wnioskow-po-polfinale-ligi-mistrzow/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/05/ferguson_alex.jpg" alt="Kilka wniosków po półfinale Ligi Mistrzów" title="Kilka wniosków po półfinale Ligi Mistrzów" width="520" height="220" /></a><br />
<a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchester United</a> bez najmniejszych problemów pokonał wczoraj Schalke 04 Gelsenkirchen, dzięki czemu 28 maja zagra w finale z Barceloną, rozgrywanym na legendarnym Wembley. Ostatni mecz sezonu będzie niejako rewanżem za rzymski finał Ligi Mistrzów sprzed dwóch lat, gdzie triumfowała Duma Katalonii. Tyle tytułem wstępu.<br />
<span id="more-1931"></span><br />
Oprócz tego, że wczorajszy mecz był czystą formalnością (bo chyba nikt nie brał pod uwagę zwycięstwa Schalke), pozwolił nam wyciągnąć kilka naprawdę ciekawych wniosków. Zacznijmy od zawodników, którzy wybiegli od pierwszej minuty spotkania na Old Trafford. Tutaj &#8211; nie powiem, że nie &#8211; Ferguson mnie zaskoczył. O ile o absencji Giggsa czy Rooneya wiedzieliśmy na długo przed meczem, to eksperymentalnej linii defensywnej nikt się nie spodziewał.</p>
<h4>Obrona</h4>
<p>Najbardziej newralgiczny i jednocześnie najważniejszy punkt bloku obronnego, czyli środek, przypadł młokosom &#8211; Smallingowi i Evansowi. Trzeba jednak przyznać, że obaj spisali się całkiem nieźle. Oprócz błędu Anglika (nie mającego na szczęście większych konsekwencji), który spowodował stratę bramki, nie mam im nic do zarzucenia. Dodatkowo Smalling odkupił to doskonałą grą w powietrzu, dzięki czemu wysokie piłki nie stanowiły zagrożenia. Linię obronną uzupełnili jak zwykle waleczny Rafael oraz mało widoczny wczoraj John O&#8217;Shea.</p>
<h4>Pomoc</h4>
<p>Naszym pomocnikom za wczorajszy mecz należą się wielkie brawa. Oprócz tego, że wykonali kawał dobrej roboty, to jeszcze cały czas stanowili zagrożenie dla Manuela Neuera. Tę formację postanowiłem rozłożyć na &#8222;czynniki pierwsze&#8221;:</p>
<ul>
<li><strong>Darron Gibson</strong> &#8211; przed kilkoma dniami mogliśmy przeczytać o przykrych doświadczeniach Irlandczyka z serwisem Twitter. Nie zagłębiając się bardzo w temat &#8211; dwie godziny po założeniu konta na zawodnika spadła ogromna fala krytyki ze strony kibiców United, przez co zawodnik szybko je usunął. Po co to piszę? Ponieważ uważam, że po wczorajszym meczu wszystkie te negatywne wpisy szybko zmieniłyby się w pochwały. Gibson pokazał wczoraj próbkę swoich umiejętności, nie tylko strzelając bramkę, ale także asystując przy golu Valencii. Bardzo dobry występ.</li>
<li><strong><a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a></strong> &#8211; nie tak dawno miałem okazję go skrytykować w tym <a href="http://redlog.pl/2011/03/20/niespelnione-nadzieje/">tekście</a>. Muszę jednak przyznać, że dla mnie właśnie on był bohaterem wieczoru. Po raz pierwszy od dawna zobaczyłem w nim prawdziwego Brazylijczyka, czarującego grą, biegającego z ogromnym &#8222;bananem&#8221; na twarzy. Widać, że wczorajszy mecz nie był dla niego przykrym obowiązkiem, a wielką przyjemnością. Jego znakomita gra poskutkowała aż dwoma trafieniami, co dla Andersona nie jest codziennością.</li>
<li> <strong><a href="http://redlog.pl/tag/paul-scholes/" title="Paul Scholes" class="tagLink">Paul Scholes</a></strong> &#8211; rudowłosego pomocnika &#8222;wyróżniam&#8221; głównie za głupio złapaną żółtą kartkę. Kolejną już. Oprócz tego Scholes popisał się kilkoma ładnymi długimi przerzutami, nie najgorzej spisywał się też w środku pola. Ale bez rewelacji.</li>
<li><strong>Darren Fletcher</strong> &#8211; odnotować trzeba też powrót na boisko szkockiego pomocnika. Po przebytej infekcji wirusowej nie ma już śladu, jednak trudno ocenić jego wczorajszy występ, gdyż na boisku przebywał niespełna dwadzieścia minut.</li>
<li><strong><a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Nani" class="tagLink">Nani</a> i Antonio Valencia</strong> &#8211; obaj skrzydłowi spisali się bardzo dobrze, nieustannie stwarzając spore zagrożenie. Asysta Portugalczyka i bramka Valencii mówią same za siebie.</li>
</ul>
<h4>Atak</h4>
<p>Tutaj przez większą część meczu grał osamotniony Dymitar Berbatov. Jak twierdzą eksperci, mógł być to jeden z ostatnich jego występów w koszulce United. Niemniej jednak o wczorajszej postawie Bułgara nie można mówić w samych superlatywach. Na plus z pewnością zaliczyć trzeba mu asystę, gdzie zachował się najlepiej, jak mógł. Niestety większość czasu Berbatov bezproduktywnie przeczłapał w okolicach czterdziestego metra, nawet nie próbując biegać za piłką.</p>
<p>Jeśli chodzi o Owena &#8211; ten nie miał zbyt dużo czasu na pokazanie swoich umiejętności. Zdołał jednak wypracować sobie pozycję strzelecką i oddać jedno groźne uderzenie na bramkę strzeżoną przez Neuera.</p>
<p>Podsumowując, półfinał Ligi Mistrzów okazał się dla Czerwonych Diabłów lekkim spacerkiem. Tak w Niemczech, jak i w rewanżu na Old Trafford, United nie pozostawili złudzeń rywalom, dzięki czemu w dwumeczu wygrali aż 6:1. Teraz czas na Barcelonę &#8211; 28. maja trzeba pokazać światu, że nie taka Barca dobra, jak ją wszyscy malują.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/darron-gibson" title="Darron Gibson">Darron Gibson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/dymitar-berbatov" title="Dymitar Berbatov">Dymitar Berbatov</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/schalke-04-gelsenkirchen" title="Schalke 04 Gelsenkirchen">Schalke 04 Gelsenkirchen</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/05/05/kilka-wnioskow-po-polfinale-ligi-mistrzow/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Niespełnione nadzieje</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/03/20/niespelnione-nadzieje/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/03/20/niespelnione-nadzieje/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Mar 2011 10:00:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Anderson]]></category>
		<category><![CDATA[Manchester United]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/03/20/niespelnione-nadzieje/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/03/20/niespelnione-nadzieje/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/03/anderson.jpeg" alt="Niespełnione nadzieje" title="Niespełnione nadzieje" width="520" height="220" /></a>
Do napisania tego tekstu zbierałem się bardzo, bardzo długo. Odkładałem to niemal w nieskończoność, łudząc się przy tym, że sytuacja jeszcze ulegnie zmianie. Do "naskrobania" kilku linijek zmotywował mnie jednak pewien filmik, zamieszczony, jakże by inaczej, w serwisie YouTube.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/03/20/niespelnione-nadzieje/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/03/20/niespelnione-nadzieje/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/03/anderson.jpeg" alt="Niespełnione nadzieje" title="Niespełnione nadzieje" width="520" height="220" /></a><br />
Do napisania tego tekstu zbierałem się bardzo, bardzo długo. Odkładałem to niemal w nieskończoność, łudząc się przy tym, że sytuacja jeszcze ulegnie zmianie. Do &#8222;naskrobania&#8221; kilku linijek zmotywował mnie jednak pewien filmik, zamieszczony, jakże by inaczej, w serwisie YouTube.<br />
<span id="more-1854"></span></p>
<div class="ct"><iframe title="YouTube video player" width="480" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/0mnMKLiFEbY" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></div>
<p>W kompilacji tej zobaczyłem zawodnika szybkiego i niezwykle dynamicznego, technicznie dorównującego najlepszym i mijającego rywali niczym tyczki treningowe, wreszcie &#8211; strzelającego i asystującego. Typowy playmaker. Czyż to nie idealny materiał na znakomitego zawodnika? Z pewnością to samo pytanie (retoryczne?) zadał sobie <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a>, sprowadzając młodego Brazylijczyka za 18 milionów euro. Całe 18 milionów!</p>
<p><a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> (w mojej opinii) pokładanych nadziei nawet w malutkim stopniu <ins>dotąd</ins> nie spełnił. Pomimo, że od początku cieszył się sporym zaufaniem bossa (co pokazuje choćby wprowadzenie go w ostatniej minucie dogrywki w moskiewskim finale Champions League), na moje dotąd nie zapracował. Do dziś pamiętam swoją niepewność w momencie wykonywania wspomnianej &#8222;jedenastki&#8221;. I ulgę, że piłka strzelona w sam środek bramki jakimś cudem nie trafiła w interweniującego Petra Cecha. Nie pamiętam za to choćby jednego meczu, w którym Brazylijczyk wzniósłby się na przysłowiowy wyższy poziom. I choćby jednego dobrze wykonanego rzutu rożnego&#8230;</p>
<p>Gdzie ten drybling? Gdzie ta dynamika? To co eksponowane jest w filmiku, nie ma przełożenia na jego występy w Premier League. <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> pokazujący plecy obrońcom? Bardzo śmieszne. Czy to &#8222;siłowa&#8221; liga angielska stłamsiła w nim całą finezję? Być może, lecz talent to nie wszystko, co potrzebne jest do osiągnięcia jakiegokolwiek sukcesu.</p>
<p>Zadziwiają mnie też słowa samego Fergusona, wypowiedziane tuż po podpisaniu z Andersonem nowego kontraktu:</p>
<blockquote cite="sport.pl"><p>Jestem bardzo zadowolony, że udało się przedłużyć ten kontrakt. <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> zrobił ogromny postęp, odkąd do nas trafił. Ma wielki potencjał, a ma dopiero 22 lata. Będzie świetnym piłkarzem.</p>
<p><em><a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">sir Alex Ferguson</a></em></p></blockquote>
<p>Dotąd sądziłem, że jego kariera stoi w miejscu. Po obejrzeniu powyższego klipu wiem więcej &#8211; ona się nawet cofnęła. Postęp? Sorry, ale ja go jakoś nie dostrzegam, a jeśli nawet jest, to nieznaczny. Powiecie, że filmik jak to filmik, nie pokazuje wszystkiego. Owszem, przyznam wam nawet rację, jednak przez te kilka lat jego gry w <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesterze United</a> nie widziałem nawet namiastki tego, co zobaczyłem (i czym zachwyciłem się) powyżej. Uczciwie przyznać jednak trzeba, że ostatnimi czasy Brazylijczyka trapią częste kontuzje uniemożliwiające mu regularne występy, a więc i rozwój.</p>
<p>Po przeczytaniu dotychczasowych akapitów z pewnością pomyśleliście, że jestem zaciekłym krytykiem brazylijskiego pomocnika. Otóż nie. Zaskoczeni? Uwierzcie, jestem pierwszą osobą, która chciałaby widzieć Andersona takiego, jakiego podziwiać możemy na filmie. Bo takiego zawodnika nam właśnie brakuje &#8211; przebojowego, dynamicznego i silnego. Niestety Scholes to już nie ta klasa, a to właśnie Brazylijczyk miał być jego następcą.</p>
<p>Dlatego mam nadzieję, że wkrótce pokaże na co go stać, a my nie będziemy pamiętali już jego kiepskich występów. Powodzenia Andy!</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/manchester-united" title="Manchester United">Manchester United</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/03/20/niespelnione-nadzieje/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Na ratunek &#8211; Darron Gibson!</title>
		<link>http://redlog.pl/2011/02/24/na-ratunek-darron-gibson/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2011/02/24/na-ratunek-darron-gibson/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Feb 2011 07:00:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Czytelnik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Manchester United]]></category>
		<category><![CDATA[Anderson]]></category>
		<category><![CDATA[Darron Gibson]]></category>
		<category><![CDATA[kontuzje]]></category>
		<category><![CDATA[Michael Carrick]]></category>
		<category><![CDATA[Paul Scholes]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2011/02/24/na-ratunek-darron-gibson/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/02/24/na-ratunek-darron-gibson/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/gibson_darron.jpeg" alt="Na ratunek - Darron Gibson!" title="Na ratunek - Darron Gibson!" width="520" height="220" /></a>
Znacie to uczucie, kiedy do najistotniejszych spotkań sezonu zostało kilka dni, a tu nagle okazuje się, że w którejś tam formacji w skutek paru kontuzji nagle wychodzą na jaw spore braki? W sumie to niezbyt roztropne pytanie, skoro piszę na blogu fanów „Czerwonych Diabłów”. Naszą i tak nieciekawą sytuację w pomocy właśnie pogorszyła kontuzja Andersona, która eliminuje go z gry na dwa miesiące.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2011/02/24/na-ratunek-darron-gibson/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/darron-gibson" title="Darron Gibson">Darron Gibson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/kontuzje" title="kontuzje">kontuzje</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/michael-carrick" title="Michael Carrick">Michael Carrick</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/paul-scholes" title="Paul Scholes">Paul Scholes</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2011/02/24/na-ratunek-darron-gibson/"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2011/02/gibson_darron.jpeg" alt="Na ratunek - Darron Gibson!" title="Na ratunek - Darron Gibson!" width="520" height="220" /></a><br />
Znacie to uczucie, kiedy do najistotniejszych spotkań sezonu zostało kilka dni, a tu nagle okazuje się, że w którejś tam formacji w skutek paru kontuzji nagle wychodzą na jaw spore braki? W sumie to niezbyt roztropne pytanie, skoro piszę na blogu fanów „Czerwonych Diabłów”. Naszą i tak nieciekawą sytuację w pomocy właśnie pogorszyła kontuzja Andersona, która eliminuje go z gry na dwa miesiące.<br />
<span id="more-1832"></span><br />
W pomocy nagle zrobiło się niewesoło &#8211; o ile na jej środku jeszcze mamy ludzi, którzy mogą na sensownym (satysfakcjonującym?) poziomie zastąpić Brazylijczyka, o tyle problem ten jest szalenie ważny w kontekście ustawienia całej jedenastki. Nadchodząca wiosna powoduje, że przed nami mecze nie tylko zaczną się mnożyć w oczach i na odpoczynek często będą maksymalnie 72 godziny, ale także rywale, zwłaszcza ci w Lidze Mistrzów, będą znacznie bardziej wymagający. Do tego dochodzi też niełatwy terminarz w Premier League i trzy wyjazdy na bardzo trudne ligowe tereny.</p>
<p>Jak wiadomo Ferguson kilka lat temu uznał, że system 4-5-1 to w tych najcięższych pojedynkach system zdecydowanie najskuteczniejszy i grając w ten sposób, osiągnął dwa finały Ligi Mistrzów z rzędu (a jestem skłonny stwierdzić, że gdyby nie kartka Rafaela, to i w Madrycie oglądalibyśmy naszych ulubieńców). W systemie tym wręcz konieczni są rasowi skrzydłowi, do Marsylii na mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów pojechał taki tylko jeden &#8211; <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Nani" class="tagLink">Nani</a>. No, chyba że Obertan i Bebe spełniają czyjeś oczekiwania, jeśli chodzi o gracza na poziomie <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>&#8230;</p>
<p>Co gorsza ani Park, ani Valencia prędko do gry nie wrócą, o wysokiej formie już nawet nie wspominając. Co się stało z Giggsem? &#8211; nie wiemy, ale biorąc pod uwagę jego wiek nie można oczekiwać, że w systemie, gdzie mecze gramy co trzy dni, Walijczyk będzie grał na pełnych obrotach po 90 minut w meczu. Rozwiązanie? Gość kupiony za kilka milionów z trzeciej ligi portugalskiej i wysoki Francuz, który zatrzymał się w rozwoju piłkarskim z chwilą przyjścia na Old Trafford.</p>
<p>Nawet zwykłe mecze ligowe będą teraz problemem: Ferguson dostrzegł bowiem w Nanim zawodnika dużo bardziej ofensywnego niż kiedyś i uznał, że granie 4-3-3 z Nanim jako nieco cofniętym napastnikiem, który z reguły okupuje skrzydło, jest przyzwoitym rozwiązaniem, a więc w tym ustawieniu kłania nam się brak trzech środkowych pomocników. Kontuzja Andersona skazuje nas na granie trójką Scholes &#8211; Carrick – Fletcher. Wygląda strasznie? Może i tak, ale na krótką metę, przemęczenie, czy &#8211; nie daj Boże! &#8211; uraz któregoś z nich zostawia nas z… niczym? No dobra, jest Gibson.</p>
<p>Nie od dziś wiadomo jednak, że Irlandczyk dysponuje niezwykle zróżnicowanym wachlarzem umiejętności (strzał), jednak zeszłoroczne trafienia m.in. przeciwko Bayerowi nie utwierdzają mnie w przekonaniu, że tym razem także sobie poradzi w kluczowych meczach. Kto wierzy w powrót Hargo, ten chyba przespał ostatnie dwa lata. Nawet gdybyśmy zaczęli bawić się jak przed rokiem i robić z obrońców pomocników (przed rokiem było na odwrót), to chyba nie ma kim specjalnie takich rzeczy robić.</p>
<p>Kto wie, może Ferguson w końcu zdecyduje się zawrócić z wypożyczenia Toma Cleverleya, który pokazał przed sezonem dużo dobrego, a w dodatku może grać zarówno w środku jak i na skrzydle. Powtórka z Machedy 2009 mile widziana, tym razem w pomocy. Szkoda, że taki problem nie powstał miesiąc temu, wtedy może Ferguson wypożyczyłby drugiego Larssona, bo w tej chwili jesteśmy chyba skazani na danie szans młodym zawodnikom.</p>
<p>Nie chcę dramatyzować i podnosić tezy, że nie jesteśmy w stanie wygrać już w tym sezonie żadnego pucharu. Jednak nie da się ukryć, że Ferguson chyba włożył zbyt dużo wiary w powrót Owena Hargreavesa (który był przecież ponoć naszym najlepszym, już zaklepanym transferem tego lata) i powstał nam z tego nieciekawy problem. To właśnie ten problem może w najbliższych tygodniach zaważyć na walce o mistrzowski tytuł.</p>
<p><strong>Autor: <a href="http://redlog.pl/author/Zdzichu/">Piotr &#8222;Zdzichu&#8221; Stokłosiński</a></strong></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/darron-gibson" title="Darron Gibson">Darron Gibson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/kontuzje" title="kontuzje">kontuzje</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/michael-carrick" title="Michael Carrick">Michael Carrick</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/paul-scholes" title="Paul Scholes">Paul Scholes</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2011/02/24/na-ratunek-darron-gibson/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Wpierw musisz strzelić gola</title>
		<link>http://redlog.pl/2010/11/12/wpierw-musisz-strzelic-gola/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2010/11/12/wpierw-musisz-strzelic-gola/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Nov 2010 15:06:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kris1908</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dlaczego?]]></category>
		<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Anderson]]></category>
		<category><![CDATA[Darren Fletcher]]></category>
		<category><![CDATA[Ji Sung Park]]></category>
		<category><![CDATA[John O'Shea]]></category>
		<category><![CDATA[Michael Carrick]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2010/11/12/wpierw-musisz-strzelic-gola/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/11/fletcher_park_carrick.jpg" alt="Wpierw musisz strzelić gola" title="Wpierw musisz strzelić gola" width="520" height="220" />
Nikt nie ma wątpliwości, iż w piłce nożnej chodzi przede wszystkim o strzelanie goli. Dlatego też na osiedlowym boisku każdego ciągnie do przodu. Zdobywaniem bramek zajmują się tam wszyscy, podczas gdy w futbolu profesjonalnym zadanie to jest przypisane do kilku tylko piłkarzy z meczowej jedenastki. To wszystko wiemy. Dlaczego zatem tak mało sympatyków potrafi docenić zawodników wykonujących inną pracę na murawie? Czyż umiejętność zauważenia wartości tych mniej widocznych, cichych bohaterów zanim zdobędą ważne bramki, nie oddziela analogicznie fanów na poziomie od tych w wydaniu podwórkowym?
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2010/11/12/wpierw-musisz-strzelic-gola/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/darren-fletcher" title="Darren Fletcher">Darren Fletcher</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ji-sung-park" title="Ji Sung Park">Ji Sung Park</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/john-oshea" title="John O'Shea">John O'Shea</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/michael-carrick" title="Michael Carrick">Michael Carrick</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/11/fletcher_park_carrick.jpg" alt="Wpierw musisz strzelić gola" title="Wpierw musisz strzelić gola" width="520" height="220" /><br />
Nikt nie ma wątpliwości, iż w piłce nożnej chodzi przede wszystkim o strzelanie goli. Dlatego też na osiedlowym boisku każdego ciągnie do przodu. Zdobywaniem bramek zajmują się tam wszyscy, podczas gdy w futbolu profesjonalnym zadanie to jest przypisane do kilku tylko piłkarzy z meczowej jedenastki. To wszystko wiemy. Dlaczego zatem tak mało sympatyków potrafi docenić zawodników wykonujących inną pracę na murawie? Czyż umiejętność zauważenia wartości tych mniej widocznych, cichych bohaterów zanim zdobędą ważne bramki, nie oddziela analogicznie fanów na poziomie od tych w wydaniu podwórkowym?<br />
<span id="more-1662"></span></p>
<p><strong><a href="http://redlog.pl/2009/11/21/skad-my-to-znamy-czyli-slow-kilka-o-darrenie-fletcherze/">&raquo;Skąd my to znamy &#8211; rzecz o Darrenie Fletcherze</a><br />
<a href="httphttp://redlog.pl/wp-admin/post.php?post=1678&#038;action=edit://redlog.pl/2009/07/14/bohaterowie-drugiego-planu/">&raquo;Bohaterowie drugiego planu</a></strong></p>
<h4>Wysyłany, by znów jeść psy</h4>
<p>Kilka dni temu sytuacja się zmieniła. <strong>Ji-Sung Park</strong> uratował United przed stratą punktów z kelnerami z Wolverhampton i nagle wszyscy zaczęli inaczej patrzeć na Koreańczyka. Niektórzy poprzestali na stwierdzeniu, iż po latach solidnej, rzemieślniczej gry w końcu się na coś przydał. Inni przypomnieli sobie mecze z przeszłości, w których nasz skrzydłowy odegrał główną rolę. Pozostali, będąc w mniejszości, nie zmienili swojego stanowiska i wciąż uważają Koreańczyka za gracza nam potrzebnego.</p>
<p>Tym, którzy po paru meczach mają zamiar powrócić do modnej jazdy po Koreańczyku, chętnie przypomnę kilka <strong>jego</strong> spotkań. United – Barcelona (LM, 2008), Arsenal – United (LM, 2009), Arsenal – United (2010), United – Liverpool (2010), dwumecz z AC Milanem (LM, 2010)&#8230; Są to mecze, w których Park Ji-Sung był głównym czynnikiem prowadzącym do końcowego sukcesu. Zauważmy, iż wymienione potyczki miały miejsce w fazie pucharowej Ligi Mistrzów lub przeciwnikami były najlepsze ekipy Premier League. Wówczas to nasz skrzydłowy często wychodził na boisko w pierwszej jedenastce nie z powodu kontuzji kolegi, lecz właśnie dzięki swojej świetnej dyspozycji. Nie sposób wymienić tu masy innych, pomniejszych spotkań, w których zawsze waleczny Azjata notował solidne, pewne występy. Owszem, początek bieżącego sezonu miał nieco słabszy. Ale spokojnie, to już za nami.</p>
<h4>We all know that Johnny&#8217;s gonna score (again)</h4>
<p>Ale zanim strzeli, nie jest wiele wart. Do krytyki <strong>Johna O&#8217;Shea</strong> zdążyłem się przyzwyczaić. Przecież jest wolny, brak mu zwrotności, zero dryblingu, a występuje tylko dlatego, iż nie możemy znaleźć wystarczająco dobrego grajka na prawą obronę. Dobrze, że mamy chociaż Rafaela. Jednak raz na jakiś czas Irlandczyk okazuje się być zawodnikiem ponadprzeciętnym. Tak było, gdy strzelił w doliczonym czasie gola na Anfield. Do dziś wielu uważa, że poza jednym, arcyważnym strzałem, Jasiu w United niewiele zdziałał. Sezon 2008/2009 odchodzi dla wielu do swoistej prehistorii – nic dziwnego, iż nie pamięta się, jak solidną częścią ówczesnej linii obrony był O&#8217;Shea. Zawodnik, który od początku swej kariery bronił barw <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>, dopiero wówczas adekwatną ilość pochwał zebrał po zdobyciu bramki przeciwko Arsenalowi dającej minimalne zwycięstwo w półfinale Ligi Mistrzów, wtedy też wielu dostrzegło jego kunszt w defensywie.</p>
<p>Dziwne, iż obrońca doczekał się prawdziwego docenienia dopiero po wyręczeniu graczy ofensywnych. Liczę na to, iż nasz najbardziej uniwersalny piłkarz uniknie w przyszłości miana zapchajdziury – po prostu wykonaną pracą, zaangażowaniem i przywiązaniem do barw zasłużył sobie na szacunek. A jeśli znowu w najmniej spodziewanym momencie wpakuje piłkę do siatki, zamykając usta krytykom, radość będzie podwójna.</p>
<h4>Miano geniusza przyszło z czasem</h4>
<p><strong>Darren Fletcher</strong>, piłkarz do którego złego traktowania cegiełkę dołożył jego rodak, uwaga, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a>. W czasie początków kariery Darrena nasz menedżer ustawiał go na skrzydle, co nie wychodziło na zdrowie młodziutkiemu Szkotowi. Musiało minąć trochę czasu, by Fergie przesunął go do środka boiska, czyli na pozycję, do której został stworzony. Jednak funkcja defensywnego pomocnika ma to do siebie, iż jej trudność i odpowiedzialność spoczywającą na zawodniku ją pełniącego dostrzegają nieliczni. Oczywiście, Darren przeszedł przez to samo. Szczęśliwie nasz Szkot w międzyczasie potrafił zdobywać ważne gole, które przekonywały do niego niezdecydowanych.</p>
<p>To decydująca główka z Chelsea, dublety z Kanonierami i The Citizens oraz jedna z najładniejszych bramek United strzelona Evertonowi przypominają niedowiarkom, że Darren Fletcher to ktoś więcej niż, co prawda solidny, ale rzemieślnik. Od czasu przewlekłej kontuzji Owena Hargreavesa nikt nie wyobraża sobie Manchesteru bez blondyna z uszami obróconymi o 45 stopni. Trzeba przyznać, że w tej sytuacji rzeczone bramki były mniej konieczne niż w poprzednich przypadkach, jednak wielu będzie kojarzyć Fletcha głównie jako snajpera z zeszłorocznych derbów.</p>
<h4>Wyjątek od reguły</h4>
<p>W diabelskich szeregach znajduje się pewien zawodnik wyłamujący się ze schematu. Owego człowieka od czasu przybycia na Old Trafford określa się mianem sporego talentu, któremu ciągle coś staje na przeszkodzie do pełni rozwoju. <strong><a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a></strong>, bo o nim mowa, występując na pozycji stosunkowo ofensywnej w 58 oficjalnych spotkaniach zdołał zdobyć jednego gola, a mimo to wciąż cieszy się dużą popularnością. Kibice wciąż chcą, by dostawał kolejne szanse na przełamanie, przypominają pojedyncze występy czy czasy gry w poprzednim klubie. Nie bez znaczenia jest tu zapewne charakter Brazylijczyka, który poznaliśmy częściowo w <a href="http://www.youtube.com/watch?v=9pMQSqUsWgE">pewnym wywiadzie</a> udzielonym po meczu decydującym o mistrzostwie Anglii <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>. Generalnie pomimo impotencji strzeleckiej i masy nieprzekonujących występów <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> ma szlachetne wsparcie fanów, o którym m. in. Park i O&#8217;Shea mogli niegdyś pomarzyć. I w tym przypadku znajduję się w mniejszości – twierdzę bowiem, że czas Brazylijczyka przy Sir Matt Busby Way powinien zakończyć się w lecie 2011. Oczywiście, jeśli do tego czasu wskoczy na wyższy poziom, to nawet bez tych bramek, chętnie zobaczę go w zespole w następnym sezonie.</p>
<h4>He can pass, tackle, head and even make play</h4>
<p>Doszliśmy do Michaela Carricka – playmakera z prawdziwego zdarzenia w latach 2006-2008. Wysoki Anglik w swoich dwóch pierwszych sezonach na Old Trafford był świetnym środkowym pomocnikiem. Nie straszne mu były przechwyty, a piłkę rozgrywał aż miło. Zaliczył masę genialnych podań, których nie powstydziliby się najlepsi w swoim fachu. Z czasem Michał ograniczył się do destrukcji. Wraz z Darrenem Fletcherem tworzył zabójczy duet defensywnych pomocników – co z tego, skoro nie miał kto obsługiwać napastników? Z tego powodu wynikły (uzasadnione) skargi na braki w rozegraniu oraz (niesłuszne) żądania pozbycia się byłego gracza Tottenhamu Hotspur w zamian za np. Jamesa Millnera.</p>
<p>Cierpliwość w tym wypadku się opłaciła. Wydaje się, iż Anglik jest na dobrej drodze do ustabilizowania swojej formy w zakresie kreatywności na wysokim poziomie. Ostatnie mecze dają nadzieję, że dwójka Fletcher-Carrick będzie w stanie uzupełniać się i stawiać czoło wszelkim wyzwaniom. Niestety, nawet jeśli Michael zaliczy kolejne występy w stylu, jaki zaprezentował w środowym starciu z City, będzie słychać liczne głosy domagające się Sneijderów, Kaków czy innych Schweinsteigerów. Aby tego uniknąć, nasz pomocnik mógłby podnieść swoje umiejętności strzeleckie, jednak należy pamiętać, że nigdy nie należał do supersnajperów. Dobrze więc, że Michael Carrick skupia się na grze, zamiast czytać komentarze dotyczące swojej osoby.</p>
<hr />
<p><em>Vox populi, vox dei</em>* &#8211; rzecze łacińska sentencja. Albo któryś z bogów ma zatarg z Czerwonymi Diabłami, albo ze zbioru zwanego <em>ludem</em> wykluczymy większość osobników. W każdym innym przypadku przysłowie to nie sprawdza się w naszym przypadku. Przykłady tylko kilku piłkarzy dobitnie pokazują, jak bardzo można się mylić w ocenie zawodników reprezentujących barwy ukochanego klubu. Całe szczęście, iż to nie fani demokratycznie decydują o doborze zawodników, lecz <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a> trzymający dyktatorską władzę. I niech tak pozostanie.</p>
<p>*co się wykłada, iż: &#8222;głos ludu głosem boga&#8221;.</p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/darren-fletcher" title="Darren Fletcher">Darren Fletcher</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ji-sung-park" title="Ji Sung Park">Ji Sung Park</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/john-oshea" title="John O'Shea">John O'Shea</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/michael-carrick" title="Michael Carrick">Michael Carrick</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2010/11/12/wpierw-musisz-strzelic-gola/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Źródłem grzechu jest (czerwony) diabeł</title>
		<link>http://redlog.pl/2010/01/22/zrodlem-grzechu-jest-czerwony-diabel/</link>
		<comments>http://redlog.pl/2010/01/22/zrodlem-grzechu-jest-czerwony-diabel/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Jan 2010 06:22:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kris1908</dc:creator>
				<category><![CDATA[Z przymrużeniem oka]]></category>
		<category><![CDATA[Zawodnicy]]></category>
		<category><![CDATA[Anderson]]></category>
		<category><![CDATA[Ben Foster]]></category>
		<category><![CDATA[Dimitar Berbatov]]></category>
		<category><![CDATA[grzechy]]></category>
		<category><![CDATA[Sir Alex Ferguson]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Kuszczak]]></category>
		<category><![CDATA[Wayne Rooney]]></category>

		<guid isPermaLink="true">http://redlog.pl/2010/01/22/zrodlem-grzechu-jest-czerwony-diabel/</guid>
		
		
		<description><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2010/01/22/zrodlem-grzechu-jest-czerwony-diabel"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/01/grzechy.jpg" alt="Źródłem grzechu jest (czerwony) diabeł" title="Źródłem grzechu jest (czerwony) diabeł" width="520" height="220" /></a>
<cite>„Więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie szczerze żałuję, postanawiam się poprawić etc.”</cite> Znana zapewne większości formułka ściśle związana z chrześcijańskim sakramentem pokuty nie rozpoczyna tego tekstu przypadkiem. Niejeden kaznodzieja, obserwując poczynania zawodników Manchesteru United, <del>przekląłby szpetnie</del> złapałby się za głowę z powodu licznych grzeszków piłkarzy z Old Trafford. O tym, że, jak przystało na Czerwonych Diabłów, nasi idole dopuszczają się wszystkich przewinień z listy 7 grzechów głównych zaraz się przekonacie.
<br /><strong><a href="http://redlog.pl/2010/01/22/zrodlem-grzechu-jest-czerwony-diabel/">&raquo;Czytaj dalej</a></strong></p><p><b>Tagi</b>: <a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ben-foster" title="Ben Foster">Ben Foster</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/dimitar-berbatov" title="Dimitar Berbatov">Dimitar Berbatov</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/grzechy" title="grzechy">grzechy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tomasz-kuszczak" title="Tomasz Kuszczak">Tomasz Kuszczak</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney" title="Wayne Rooney">Wayne Rooney</a>, </p>]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://redlog.pl/2010/01/22/zrodlem-grzechu-jest-czerwony-diabel"><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/01/grzechy.jpg" alt="Źródłem grzechu jest (czerwony) diabeł" title="Źródłem grzechu jest (czerwony) diabeł" width="520" height="220" /></a><br />
<cite>„Więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie szczerze żałuję, postanawiam się poprawić etc.”</cite> Znana zapewne większości formułka ściśle związana z chrześcijańskim sakramentem pokuty nie rozpoczyna tego tekstu przypadkiem. Niejeden kaznodzieja, obserwując poczynania zawodników <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>, <del>przekląłby szpetnie</del> złapałby się za głowę z powodu licznych grzeszków piłkarzy z Old Trafford. O tym, że, jak przystało na Czerwonych Diabłów, nasi idole dopuszczają się wszystkich przewinień z listy 7 grzechów głównych zaraz się przekonacie.<br />
<span id="more-1359"></span></p>
<h4>1. Pycha &#8211; Tomek <a href="http://redlog.pl/tag/tomasz-kuszczak/" title="Tomasz Kuszczak" class="tagLink">Kuszczak</a></h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/01/ilustracje/kuszczak_tomek.jpg" alt="Tomasz Kuszczak" title="Tomasz Kuszczak" width="520" height="190" /><br />
Reprezentant Polski – ostoi katolicyzmu w Europie – miałby otwierać listę najbardziej grzeszących przedstawicieli <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>? Dlaczegoż nie? Tomek nie raz, nie dwa pysznił się na potęgę. Bycie częścią drużyny w Teatrze Marzeń nawet w roli grzejnika miejsc siedzących upoważnia, w jego mniemaniu, do wysuwania się przed szereg czy to w mediach, czy w reprezentacji. Taka postawa miała być powodem konfliktu z (dzięki Bogu) ówczesnym selekcjonerem kadry narodowej – Leo Beenhakkerem. Skazujemy więc Kuszczaka na wieczne potępienie? Spokojnie, jeszcze maleńką chwilkę; spójrzmy na osobę Tomasza z innej strony. Od ponad 3 lat cierpliwie znosi miano bramkarza nr 2/3 (nie tworząc z tego powodu fermentu niczym choćby niejaki Gabriel Heinze) oraz zniewagę, co Fosterem się zwie. Jako że cnotą przeciwstawną do pychy jest opisana powyżej skromność, dajmy mu jeszcze jedną szansę.</p>
<h4>2. Chciwość &#8211; <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a></h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/01/ilustracje/ferguson_alex.jpg" alt="Alex Ferguson" title="Alex Ferguson" width="520" height="190" /></p>
<div class="i">Dwóch Szkotów spotyka się w Edynburgu.<br />
- Czy możesz pożyczyć mi funta?<br />
- Och niestety, nie mam przy sobie pieniędzy.<br />
- A w domu?<br />
- Dziękuję, wszyscy zdrowi.</div>
<p>Dziś nie pomijamy nikogo, zatem wystawmy na szwank świętość Sir Alexa Fergusona. Boss, dając dowód swojego niekwestionowanego szkockiego rodowodu, daleki jest od wypuszczania ze swych rąk funtów szterlingów. O ile wyciągnięcie sporych korzyści materialnych z tytułu odstąpienia Krystyny R. <del>Marketingos</del> <em>Galacticos</em> należy uznać za chwalebnie kapitalistyczne podejście, o tyle konserwowanie gotówki w kontach bankowych wydaje się być lekko niezrozumiałą praktyką. Od kilku lat działania takie uzasadniały sukcesy i kompletny skład zespołu. Żółte światło zapaliło się zeszłego lata po odejściu wspomnianej Krysi oraz krnąbrnego „nie lubią mnie” Karola. Wówczas Fergie ściągnął Antosia Valencię (zgoda, 16 mln Ł – kawał pieniądza) oraz taniutkiego Gabrysia Obertana i darmowego Michasia Owena. Oszczędności spore, lecz nieużywany majątek nie straszy, a rozmnożyć samoistnie się nie zamierza. Inwestować! – krzyczą eksperci. Tym bardziej, gdy wychodzą na jaw nasze słabości, a kondycja weteranów daleka od tej z czasów <del>dinozaurów</del> świetności. Co na to wszystko brytyjski szlachcic?</p>
<blockquote cite="manusite.pl"><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/ferguson_alex_15.jpg" alt="Sir Alex Ferguson" title="Sir Alex Ferguson" align="left" width="120" height="80" />Nadal jest to samo &#8211; na rynku nie widzę żadnego diamentu. Nie ma co ukrywać, że w klubie są pieniądze. Po prostu nie dostrzegam piłkarza, który za rozsądną cenę mógł wnieść coś do naszego zespołu.<br />
<em><a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson/" title="Sir Alex Ferguson" class="tagLink">Sir Alex Ferguson</a></em></p></blockquote>
<p>Co począć wobec takiego dictum uwielbianego menedżera? Wypada nam zaufać i modlić się o wyniki oraz… powrót chęci na zakupy, choćby tak nieprzystające do wizerunku klubu burżujskiego jak transfery Evry i Vidicia.</p>
<h4>3. Nieczystość &#8211; <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a></h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/01/ilustracje/anderson.jpg" alt="Anderson" title="Anderson" width="520" height="190" /><br />
Jeszcze w poprzednim sezonie zdecydowanym numerem jeden wśród grzeszących nieczystością był oczywiście Cristiano Ronaldo. Nikt tak, jak on nie potrafił przez prawie dwa lata kręcić na boku z innym klubem, pozostając jednocześnie w łąskach fanów i sztabu trenerskiego United. Obecnie miejsce Portugalczyka zajmuje <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a>, swego czasu ogłosił iż jego marzeniem jest gra w mediolańskim Internazionale pod wodzą Jose Mourinho.</p>
<blockquote><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/anderson_03.jpg" alt="Anderson" title="Anderson" align="left" width="120" height="80" />Tak jak Cristiano Ronaldo marzy o założeniu koszulki Realu Madryt, tak ja marzę o grze we Włoszech. Nie chcę wypowiadać się źle o klubie, z którym mam obecnie kontrakt, ale każdy profesjonalista wie, że jeśli zawodnikowi kończy się kontrakt, ma prawo poszukać innego klubu. Ja myślę o grze we Włoszech. Football w tym kraju jest najlepszy i najbardziej inteligentny. Wszyscy zawodnicy marzą o grze w Serie A, ponieważ Włosi to mistrzowie piłki nożnej. Zawsze lubiłem Inter, odkąd grał tam Ronaldo [ten gruby - Red.]. Nie ukrywam, że w przyszłości bardzo chciałbym grać w Interze prowadzonym przez Mourinho. Moim marzeniem jest, aby być przez niego trenowanym.</p>
<p><em><a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a></em></p></blockquote>
<p>Pomimo niemal natychmiastowych zapewnień, że w Manchesterze czuje się bardzo dobrze, wypowiedzianym słowom nie zaprzeczył, co pozwala domniemywać, iż jakieś uczucie do włoskiego teamu wciąż istnieje. Jednak na tym historii kończyć nie zamierzam.</p>
<blockquote><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/kibice_szale.jpg" alt="Kibice" title="Kibice" align="left" width="120" height="80" /><a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> -son –son<br />
He’s better than Kleberson<br />
<a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a> –son –son<br />
Our midfielder magician<br />
To the left, to the right,<br />
To the samba beat tonight<br />
He is class with a brass<br />
And he shits on Fabregas!
</p></blockquote>
<p>Z bardzo popularnej wśród kibiców Manchesteru przyśpiewki dowiadujemy się ciekawych rzeczy. Pomińmy kwestię niezbyt eleganckiej czynności o podłożu czysto fizjologicznym skierowanej ku osobie pomocnika Arsenalu o imieniu Franciszek. Brazylijczyk zachowuje się z klasą w stosunku do kogoś nazwanego z angielska brass. Sięgamy po słownik i dowiadujemy się, iż <cite>brass = prostitute</cite>. Kwestia się wyjaśnia, gdy przypomnimy sobie plotkę rodem z kolorowych pisemek o tym, jak nasz predator korzystał z usług pani negocjowalnej cnoty, jednak miał zachowywać się, jak na dżentelmena przystało. Pomimo tego – nieczystość jak się maluje. Na tym koniec?</p>
<blockquote cite="manusite.pl"><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/anderson_04.jpg" alt="Anderson" title="Anderson" align="left" width="120" height="80" />To prawda, zdobyłem dwie bramki &#8211; dwie bramki z rzutów karnych!<br />
Planuje świętować zdobycie gola w finale w szczególny sposób. Jeśli trafię z gry, wtedy rozbiorę się do naga i przebiegnę rundę wokół stadionu.</p>
<p><em><a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Anderson" class="tagLink">Anderson</a></em></p></blockquote>
<p>Ta zapowiedź cieszynki po zdobyciu ewentualnej pierwszej bramki w <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesterze United</a> w finale Ligi Mistrzów wyjaśnia wszelkie niejasności. Niestety, nie było nam dane przekonać się o prawdziwości słów Brazylijczyka, jednak wierzymy na słowo. Nieczysty!</p>
<h4>4. Zazdrość &#8211; <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Nani" class="tagLink">Nani</a></h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/01/ilustracje/nani_ronaldo.jpg" alt="Nani" title="Nani" width="520" height="190" /></p>
<div class="i">Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: „Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na cudzołóstwie. W prawie Mojżesz nakazał nam takie kamieniować. A Ty co mówisz?” (…) „Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień”. (…) Rzekł do niej Jezus: „I ja cię nie potępiam. – Idź, a od tej chwili już nie grzesz!”</p>
<p>Jn 8; 3-5, 7, 11
</p></div>
<p>Gdy <a href="http://redlog.pl/tag/anderson/" title="Nani" class="tagLink">Nani</a> wraz z opisywanym już Andersonem zasilał szeregi <a href="http://redlog.pl/" title="Manchester United" class="tagLink">Manchesteru United</a>, mówiło się o nim Ronaldo-bis. Młody, szybki, technicznie wyszkolony, dysponujący w nodze tym, co według jednego z naszych czytelników posiada Gibson, portugalski skrzydłowy miał być sobowtórem Krystyny z fazą rozwoju przesuniętą o 2 lata wstecz. Piłkarz pochodzący z Cabo Verde od początku dąży do stawianego przed nim wyzwania, w skromnej opinii demokratycznej większości – nieskutecznie. Stara się naśladować swojego starszego kolegę – to wykona rajd boczną stroną boiska, uderzy z dystansu, to spróbuje dryblingu. Z tego wszystkiego najlepiej wychodzą mu strzały z większej odległości (vide: pierwszy gol z Tottenhamem, ostatni wolny z Wigan), chociaż i na tym polu Cristiano bije go na głowę. Nie wydaje mi się, aby Luís Carlos Almeida da Cucha szukał własnego niepowtarzalnego stylu. Ciekawi mnie natomiast, jak długo jeszcze zamierza podtrzymywać proces (o sprawności <em>η</em>=20%) powielania sposobu gry madryckiego nr. 9. Jedno jest pewne – dziesiąte przykazanie (<cite>„[Nie pożądaj] …żadnej rzeczy która jego [bliźniego swego] jest”</cite>) to coś, do czego Portugalczyk stosować się nie przywykł.</p>
<h4>5. Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu &#8211; Ben Foster</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/01/ilustracje/foster_ben.jpg" alt="Ben Foster" title="Ben Foster" width="520" height="190" /></p>
<div class="i">Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: „Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku”, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.</p>
<p>Łk 6; 41-42</p></div>
<p>Nazwisko Anglika zdążyło się już dziś przewinąć, jednak padło na nie lekko niekorzystne światło. W tym akapicie zmienić sytuacji Bena nie zamierzam, ewentualnie in minus. Foster nieraz w tym sezonie zachowywał się jak typowy obżartuch. „Interwencje”, których wymieniać nie będę, sugerują nadwagę Anglika, z powodu której miałby się ruszać tak opieszale i nieskładnie. Wyjątkiem od reguły można nazwać drybling z Tevezem podczas wrześniowych derbów. W tamtej sytuacji Foster stosunkowo szybko znalazł się przy piłce, jednak sama walka o futbolówkę wskazuje na nadużycie płynów o wysokiej zawartości etanolu. Na szczęście dla Bena, od jakiegoś czasu może bezkarnie objadać się na trybunach Old Trafford spoglądając na grę swoich kolegów z drużyny.</p>
<h4>6. Gniew &#8211; <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney/" title="Wayne Rooney" class="tagLink">Wayne Rooney</a></h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/01/ilustracje/rooney_wayne.jpg" alt="Wayne Rooney" title="Wayne Rooney" width="520" height="188" /><br />
Znów na myśl nasuwa się Sir Alex. Jego słynna suszarka o najlepszy przykład wybuchowości i nerwowości szkockiego trenera. O tym, co działo się w szatni po potyczce z Leeds wolę nie myśleć. Mimo to, zlitowawszy się nad Fergiem, pod lupę weźmy Wayne’a Rooneya. Na moje oko pod kątem nieokiełznanego gniewu 24-latek niewiele ustępuje swemu przełożonemu. Więcej, jego kariera od samego początku naznaczona jest wybuchami, które nieraz napytały biedy Anglikowi. </p>
<div class="ct"><object width="320" height="265"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/gKAlChCilUc&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;color1=0x5d1719&#038;color2=0xcd311b"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/gKAlChCilUc&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;color1=0x5d1719&#038;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="320" height="265"></embed></object></div>
<p>Wazza do dziś często dyskutuje z sędziami. Jednak ten wybryk przebija wszystkie inne. 14. września 2005 r. w meczu Ligi Mistrzów pomiędzy Manchesterem a Villarealem Wayne dopuścił się taktycznego faulu, za co otrzymał żółtą kartkę. Niemal każdy nie zobaczył w tej decyzji nic dziwnego, jednak słaba gra drużyny oraz upomnienie Kima Miltona Nielsena przelały czarę goryczy. Roo podszedł do sędziego i zaczął bić brawo tuż przed twarzą arbitra. Duńczyk wiedział, co robić i odesłał krnąbrnego młodzieńca do szatni. Czy to utemperowało snajpera z Old Trafford?</p>
<div class="ct"><object width="320" height="265"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/YjCneugi52s&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;color1=0x5d1719&#038;color2=0xcd311b"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/YjCneugi52s&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;color1=0x5d1719&#038;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="320" height="265"></embed></object></div>
<p>9 miesięcy po powyższym incydencie nadeszły mistrzostwa świata w Niemczech. Anglicy jak zwykle odpadli w ćwierćfinale, tym razem z Portugalią. Wkład w niepowodzenie wyspiarskiej reprezentacji miał również nasz bohater. Rooney tak zaciekle walczył o piłkę z przeciwnikiem, iż w ferworze walki nadepnął na krocze piłkarza Chelsea – Ricardo Carvalho. Arbiter i tym razem podjął decyzję o wyrzuceniu Wazzy z boiska. Należy zaznaczyć, iż dużą rolę w przekonaniu sędziego, co do słuszności usunięcia Anglika miał nie kto inny, a Cristiano Ronaldo. Przebiegł on kilkadziesiąt metrów, by wygłosić własne przekonania dotyczące boiskowego prawa karnego. Zdarzenie to okazało się<br />
idealną pożywką dla brukowców na długie miesiące, podczas których byliśmy informowani o rzekomym konflikcie pomiędzy zawodnikami United.<br />
Wystarczy? Nie!</p>
<div class="ct">
<div><object width="320" height="245"><param name="movie" value="http://www.dailymotion.pl/swf/x8r8ky&#038;colors=background:9C0000;glow:C20000;foreground:FFFFFF;special:FF0000;&#038;related=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowScriptAccess" value="always"></param><embed src="http://www.dailymotion.pl/swf/x8r8ky&#038;colors=background:9C0000;glow:C20000;foreground:FFFFFF;special:FF0000;&#038;related=0" type="application/x-shockwave-flash" width="320" height="245" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always"></embed></object></div>
</div>
<p>Przeskakujemy do poprzedniego sezonu i wiosennego dołka United. Po blamażu z Liverpool nadszedł czas na porażkę z Fulham. Przegrywamy, mecz zbliża się ku końcowi. Nic dziwnego, że i w tej sytuacji nerwy puściły, jednak ta czerwona kartka do słusznych nie należy. Rooney bowiem ewidentnie miał na celu przyspieszenie gry swoim rzutem, a nie trafienie któregoś z zawodników lub sędziego. Mimo to, potężny zamach świadczy o niepohamowanych emocjach Wazzy.</p>
<p>Gniew (mniej lub bardziej słuszny) towarzyszył Rooneyowi od samego początku naznaczając jego karierę. Nie raz, nie dwa przysparzał mu kłopotów. Jednak, gdyby nie on, Wayne nie byłby tym samym piłkarzem, nie posiadałby tej charyzmy i tego czegoś, czego brakuje np. Berbatowowi. Wazza już taki jest &#8211; to czyni go wyjątkowym &#8211; i takim pozostanie, co daj Panie Boże, <strong>Amen</strong>.</p>
<h4>7. Lenistwo &#8211; Dymitar Berbatow</h4>
<p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/2010/01/ilustracje/berbatow_dymitar.jpg" alt="Dymitar Berbatow" title="Dymitar Berbatow" width="520" height="190" /></p>
<blockquote><p><img src="http://redlog.pl/wp-content/uploads/news/brzechwa_jan.jpg" alt="Jan Brzechwa" title="Jan Brzechwa" align="left" width="120" height="80" />Na tapczanie siedzi leń<br />
nic nie robi cały dzień&#8230;</p>
<p><em>Jan Brzechwa</em></p></blockquote>
<div class="i">Piotr zbliżył się do Jezusa i zapytał: „Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?” Jezus mu odrzekł: „Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.”</p>
<p>Mt 18; 21-22
</p></div>
<p>Aż tak źle nie jest; nie siedzi, lecz biega, zamiast tapczanu wybiera boisko. Bułgar zdaje się jednakowoż wyróżniać in minus pod względem zaangażowania w grę. Niejednokrotnie krytykowaliśmy go za przechodzenie obok meczu oraz flegmatyczne zachowanie na boisku. Zdawać by się mogło, że mniejszy dystans pokonany na murawie podczas meczu miewają tylko bramkarze (wyjątkiem jest Foster – jego rajd do linii bocznej pola karnego z City podniósł mu statystykę). Widać to tym bardziej, iż gra on u boku najbardziej walecznego zawodnika United – Rooneya – a wcześniej rywalizował o miejsce w składzie z niemniej aktywnym Karolem Tevezem. W ogóle Wazzę można porównywać z Berbą dopiero po przepuszczeniu jednego z nich przez bramkę NOT. Niejakim usprawiedliwieniem mógł być fakt skuteczności Bułgara w statystyce zarówno asyst, jak i strzelonych bramek. W obecnym sezonie goli w wykonaniu Bułgara widujemy mniej – tym razem usprawiedliwieniem są kłopoty zdrowotne. Mimo wszystko, kibice United już teraz przebąkują, iż woleliby Carlosa Teveza, który, co prawda, piłkę pakował do siatki rzadziej, ale na boisku zostawiał metry sześcienne potu i ilości zdrowia. Mocne postanowienie poprawy to jeden z elementów pokuty – czy Dymitar się o to postara? Zapowiadał niedawno zwiększenie efektywności swych występów, chociaż z sądzę, iż stylu gry dziewiątki zmienić się nie da. Może to i lepiej?</p>
<hr />
<p>Tak dotarliśmy do końca. Zdołaliśmy wytknąć zejście na złą drogę wielu naszym ulubieńcom, dowieść, że są tylko ludźmi i popełniają te same błędy, co my. Należy jednak pamiętać, iż zwykle nie jest za późno, by zejść na dobrą drogę. Nie powinniśmy więc skreślać wyżej wymienionych diabełków. Spójrzmy również na siebie i, szukając w sobie cząstki Rooney, Berbatow czy Kuszczaka, znajdźmy zarazem te cechy związane z powyższymi bohaterami, które dumą napawać nie powinny. Niech ten fakt wraz z zapoznaniem się z zamieszczonymi w tekście fragmentami Pisma zwrócą uwagę na nasze niedoskonałości, a odsuną od nas chęci mieszania z błotem innych. Jeśli i to nie pomoże, starajmy się chociaż nie zachowywać, jak ci poniżej…</p>
<div class="ct"><object width="480" height="295"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/1dyxOnuIiO8&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;color1=0x5d1719&#038;color2=0xcd311b"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/1dyxOnuIiO8&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;color1=0x5d1719&#038;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="295"></embed></object>*</div>
<p>*<em>Polecam oglądać w oryginale, umieściłem jednakże wersję z lektorem, aby ci, którym nie było dane pojąć angielszczyzny, również skorzystali.</em></p>
</p><p><a href="http://redlog.pl/tag/anderson" title="Anderson">Anderson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/ben-foster" title="Ben Foster">Ben Foster</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/dimitar-berbatov" title="Dimitar Berbatov">Dimitar Berbatov</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/grzechy" title="grzechy">grzechy</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/sir-alex-ferguson" title="Sir Alex Ferguson">Sir Alex Ferguson</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/tomasz-kuszczak" title="Tomasz Kuszczak">Tomasz Kuszczak</a>, <a href="http://redlog.pl/tag/wayne-rooney" title="Wayne Rooney">Wayne Rooney</a>, </p><hr/>Copyright &copy; 2012 <strong><a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Redlog.pl</a> <a href="http://redlog.pl" title="Manchester United">Manchester United</a> - blog fanów</strong>. Ten kanał RSS jest przeznaczony tylko do użytku niekomercjalnego. Jeśli nie czytasz go w agregatorze wiadomości RSS, strona na którą patrzysz łamie prawa autorskie. Prosimy o kontakt legal@redlog.pl aby podjąć odpowiednie działania. <br /> <img src="http://whos.amung.us/swidget/9y1ifrq7/" width="80" height="15" border="0" id="whos_img_ns" title="Czytelnicy online" />]]></content:encoded>

		
	
		<wfw:commentRss>http://redlog.pl/2010/01/22/zrodlem-grzechu-jest-czerwony-diabel/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

