Jest jak jest, inaczej nie będzie – wybieraj waszmość
Gruchnęło i wielu w konsternację wprawiło – Dimitar Berbatow oficjalnie może sobie szukać nowego klubu. Może, nie musi. Jeden sęk tkwi w tym, co wybierze. Następny to kwestia, czy nie mądrzej było dotychczas stawiać na Bułgara, inny – czy pozbycie się go przyniesie dobre skutki. A co z całością formacji ofensywnej? Wiele gałęzi musiało mieć [...]


