Archiwum dla kategorii ‘Zawodnicy

Dwóch złota wartych

Sir Alex Ferguson niejednokrotnie podkreślał, że jest ogromnym szczęściarzem, ponieważ mógł pracować z wybitnymi zawodnikami jak Cantona, Scholes, Giggs czy Ronaldo. Śmiem zaryzykować tezę, że za jakiś czas Danny Welbeck i Javier Hernandez zostaną dopisani do tej listy. Bez wątpienia są to bardzo dobrzy napastnicy, co prawda różniący się od siebie, jednak obaj są United [...]



AndOut

Mamy w składzie Manchesteru United piłkarza, który w trakcie rozgrywania swojego piątego sezonu może się cieszyć sporym zaufaniem trenera i jeszcze większym ze strony fanów. Byłoby to oczywiste i naturalne, gdyby ów zawodnik od kilkudziesięciu miesięcy regularnie potwierdzał sens pokładanych w nim nadziei. Tymczasem, poza byciem sympatycznym rodakiem grubszego Ronaldo i Pelego oraz posiadaczem dredów, [...]



Francuski łącznik

Odkąd jestem z United, zawsze pamiętam, że w składzie diabłów nie może zabraknąć jakiegoś Francuza. Najczęściej jest to klasowy zawodnik, który łączy tradycję zapoczątkowaną przez Erica Cantonę i wzmacnia swój zespół. Kiedy do klubu przychodził Patrice Evra, wzbudził więc moje wielkie nadzieje i jak się okazało, słusznie. Tak było kilka lat temu, a jak jest teraz? Co dzieje się z naszym Francuskim łącznikiem i co ważniejsze – jak temu zaradzić?



Co czeka Jonny’ego Evansa?

Jonny Evans i spadająca na niego fala krytyki w ostatnim czasie jest większa niż zazwyczaj. Spowodowane jest to na pewno dotkliwą porażką z Manchesterem City i czerwoną kartką, jaką 23-latek dostał w 47. minucie meczu, jeszcze przy stanie 1:0. Evans to gracz, który nie cieszy się wielkim zaufaniem wśród kibiców. Gdy pojawia się na boisku pojawia się pytanie – Czy Jonny coś wymodzi, czy może zagra pewny mecz na poziomie Vidica czy też Ferdinanda?



Tomasz Kuszczak żywcem przegiął

Bo gdyby Lach był zdrajca, to ja bym się nie smucił i nie płakał, ale jeśli dobry mołojec zdrajca, mój druh zdrajca, to mnie ciężko na sercu i żal dobrego mołojca – rzekł był Bohdan Chmielnicki w sienkiewiczowskim „Ogniem i Mieczem” do jednego z atamanów, chcąc doprowadzić do jego fizycznej likwidacji przez pospólstwo. Słowa analogiczne, [...]



Spotkajmy się przy śmietniku

Kto urósł już na tyle, że jest w stanie samodzielnie się przemieszczać i nosić średniej wagi rzeczy, ten doskonale wie, czym jest chodzenie do śmietnika i pozbywanie się życiowych odpadków. Przez jednych czynność lubiana, łączona ze spacerami z pieskiem lub bez, przerwą na papierosa, itd., przez drugich absolutnie znienawidzona. Dlaczego poruszam tak błahy z pozoru temat? A dlatego, że kibice United i City postanowili w ciekawy sposób zademonstrować swoje zdanie na temat Carlosa Teveza.



Czy on kiedyś przestanie?

Znacie zawodnika Manchesteru United z większą łatwością pakującego się w kłopoty? Czy któryś z nich robi to w mniej oczekiwanych momentach? Wczoraj wieczorem na czarnogórskim stadionie Wayne znów odkrył swoje nieprzyjemne (o ile jego codzienna aparycja kwalifikuje się do oceny pozytywnej) oblicze. Czerwoną kartką w meczu przeciwko drużynie Czarnogóry nawiązał do wielu swoich wybryków z [...]



Detronizacja Berbatowa

Co łączy Carlosa Teveza i Dimitara Berbatowa? Wydawałoby się, że nic – każdy z nich prezentuje inny styl gry, inny temperament i, co najważniejsze, inne podejście do wykonywanego zawodu. Obaj należą jednak do grona czołowych napastników Premier League, a ponadto w poprzednim sezonie musieli podzielić się nagrodą dla najskuteczniejszego gracza na angielskich boiskach. Obserwując początek [...]



Kto tęskni – ręka w górę

Istnieją na tym świecie zjawiska, których nie rozumiem. Oprócz wpływu faz marsjańskich księżyców na zachowania rozrodcze tapira malajskiego spotykam jednak zachowania dużo ciekawsze i trudniejsze do rozgryzienia. Po ponad dwóch sezonach od wysłania w diabły cholerę największego szkodnika, jaki występował w ostatnich latach w Manchesterze United, wciąż napotykam opinie ludzi tęskniących za jegomościem z Argentyny. [...]



Cudze chwalicie, swego nie znacie

Kiedy media spierały się, kto zastąpi Paula Scholesa, ja mówiłem, że będzie to Sneijder i chciałem, żeby to był właśnie On. Nie wziąłem jednak pod uwagę, że mamy w zespole „Czarną perłę”. Tak, chodzi mi o Andersona. Człowieka, który razem z Tomem zaczynają tworzyć środek pola, o którym marzy niejeden kibic United. Można mi zarzucić, że moja opinia jest bezpodstawna, bo opiera się zaledwie na kilku meczach, lecz będę starał się pokazać Wam, że będziemy mieli z Niego pociechę.



..