Archiwum dla kategorii ‘Reprezentacje

Ostatni ryk Trzech Lwów

Wrzesień roku pańskiego 2001 był dla losów świata miesiącem przełomowym i tragicznym. Atak Al-Kaidy przysłonił wszelkie ówczesne zajścia i nic dziwnego czy zdrożnego w tym, że większość ludności na świecie kojarzy tylko ten fakt dokonany. Jednak dla Polaków również bardzo ważne wydarzenie miało miejsce 10 dni wcześniej, kiedy zwycięstwem nad Norwegami zapewniliśmy sobie pierwszy od [...]



Mecz z dawna oczekiwany

Jak wiemy, już wkrótce do Polski zawitają najlepsze europejskie reprezentacje, by zmierzyć swe siły w europejskim czempionacie rozgrywanym na polskich i ukraińskich ziemiach. Z tej okazji niczym grzyby po deszczu wyrosły wielkie i piękne stadiony – areny Euro 2012. Pierwsza z nich, umieszczona w Poznaniu, otwarta została jeszcze w zeszłym roku, teraz przyszedł czas na kolejną – gdańską PGE Arenę, gdzie w ramach uroczystego meczu otwarcia reprezentacja Polski zmierzy się z odwiecznym rywalem – Niemcami.



2.09.2011, Polska – Meksyk. Wspomnienia z Warszawy.

Od dawna z wielkim zniecierpliwieniem czekałam na ten mecz. Każda cząstka mnie odliczała tygodnie, dni… Pojawiło się też marzenie, że uda mi się wybrać na Pepsi Arenę, aby podziwiać starcie reprezentacji Polski z reprezentacją Meksyku.



Za wszelką cenę

Za wszelką cenę
Polanski (czy to z kreską nad „n” czy bez) to nazwisko, które na pierwszy rzut oka kojarzy nam się z pewnym reżyserem, który od jakiegoś czasu ma niemałe problemy z wymiarem sprawiedliwości. To samo nazwisko dzierży jeszcze pewien piłkarz, o którym ostatnio w naszym kraju zrobiło się głośno, a który nagle przypomniał sobie, że jest Polakiem.



Czy jemu jeszcze się chce?

Czy jemu jeszcze się chce?
Ma dwadzieścia cztery lata i w klubowej piłce zdobył już wszystko co jest możliwe. Nie bez przyczyny uznawany jest za najlepszego piłkarza świata. W minionym sezonie z FC Barceloną do swojej kolekcji tytułów dołożył kolejne Mistrzostwo Hiszpanii i Puchar Ligi Mistrzów. Na zakończenie udanego sezonu pojechał do ojczyzny na turniej Copa America, na którym wraz ze swoją reprezentacją miał zdobyć trofeum, na które Argentyna czeka od 1993 roku oraz udowodnić wreszcie swoją wartość w reprezentacyjnej koszulce. Nie udało się… kolejny raz.



Upadek argentyńskiego króla

Upadek argentyńskiego króla
Z Manchesterem City zdobył upragnione miejsce w ligowej tabeli, umożliwiające walkę o wymarzoną na City of Manchester Stadium Ligę Mistrzów. Był kapitanem swojego zespołu, a co więcej doścignął Dimitara Berbatova w walce o tytuł króla strzelców Premier League. Tryumf na Copa America wraz z reprezentacją Argentyny miał być godnym uwieńczeniem udanego sezonu. Niestety, wczoraj nad ranem czasu polskiego po rzutach karnych w ćwierćfinałowej rywalizacji z Urugwajem ekipa Albicelestes pożegnała się z turniejem, a czarną owcą drużyny prowadzonej przez Sergio Batistę był właśnie on – Carlos Tevez, który z jedenastu metrów nie zdołał pokonać Fernando Muslery, co w konsekwencji okazało się klęską ekipy Albicelestes w całym turnieju.



Kiedy doczekam się reprezentacji EUSSR?

Reprezentacja EUSSR
Nie pisałbym o tym, gdyby to nie było groźne. Nie wspomniałbym, gdyby nie układało się to w logiczną całość. Wyśmiałbym cały pomysł, gdyby nie przykłady z przeszłości dowodzące, że taki ruch jest jak najbardziej możliwy. Zająłbym się czymś innym, gdyby w razie uchwalenia takowego projektu, Rzeczpospolita Polska mogła się na to nie zgodzić. W najskrajniejszym przypadku kategoria Z przymrużeniem oka powiększyłaby o jeden wpis. Niestety, jest inaczej.



Co kraj, to obyczaj

Co kraj, to obyczaj
Piłka nożna bez wątpienia elektryzuje nasz kontynent w bardzo dużym stopniu. Intryguje nas swoją różnorodnością, nieprzewidywalnością. Sport ten jest niebywale popularny w Europie. Co za tym idzie, każdy kraj na przestrzeni lat wypracował sobie swój własny styl kopania futbolówki.



(Nie)moralne transfery

(Nie)moralne transfery
Wszyscy chyba zdajemy sobie sprawę, że Polska to jednak w wielu sprawach zacofany kraj, w stosunku do swoich zachodnich sąsiadów. To właśnie my, jako jeden z nielicznych krajów, (liczących się jednak co nieco na świecie) nie zaczęliśmy jeszcze korzystać z energii atomowej. To właśnie my, za grube miliony sprowadzamy do kraju technologie, które gdzie indziej są już eksponatami muzealnymi. Nasze zacofanie ma także miejsce w sporcie. O rzeczach, o których wiemy mało, wypowiadamy się bardzo krótkowzrocznie. To co na pierwszy rzut oka wydaje nam się złe, odtrącamy bez namysłu, nie biorąc nawet pod uwagę opcji, że możemy popełnić dziejowy błąd.



Nowe opakowanie, zawartość bez zmian

Nowe opakowanie, zawartość bez zmian
W tak zwany pół-czwartek, czyli w okolicach południa dnia wczorajszego, miało miejsce, jak twierdzą główni zainteresowani, wydarzenie historyczne. W warszawskim hotelu Capitol zaprezentowane zostało nowe logo wielbionej przez wszystkich kibiców instytucji o wdzięcznej nazwie Polski Związek Piłki Nożnej. O tejże inicjatywie słuchy chodziły już jakiś czas temu, a gdy słowo stało się ciałem, możemy coś więcej powiedzieć o najnowszej związkowej grafice.



..