Archiwum dla kategorii ‘Legendy

Legendy: Teddy Sheringham – człowiek, który zmienił bieg historii

Gdyby ktoś mu kiedyś powiedział, jak ważną rolę odegra w jednym z najlepszych klubów na świecie, zapewne nigdy by w to nie uwierzył. Czy była to rola, czy jedynie epizod, do dziś pozostaje kwestią dyskusyjną. Bezapelacyjnie zaś nazwisko Sheringhama jest tym, które kibice wspominają częściej, niż wielu innych piłkarzy, grających nawet niegdyś w Manchesterze United [...]



Busby i spółka – europejskie potyczki. Część II

Busby i spółka - europejskie potyczki. Część II
Na początku lipca opisałem dwie pierwsze, obfitujące w dramaturgię, przygody Manchesteru United w europejskich pucharach. ‘Czerwone Diabły’ dwukrotnie dochodziły wówczas do półfinału, wcześniej tocząc zacięte boje z najlepszymi drużynami kontynentu. Jednakże z wielu powodów nie było dane tej młodej drużynie zagrać w spotkaniu finałowym. Przyszła kolej na drugą część opowieści o wyjątkowych, historycznych meczach United pod wodzą Sir Matta Busby’ego.



Busby i spółka – europejskie potyczki.

Busby i spółka - europejskie potyczki
Tegoroczny finał Ligi Mistrzów z udziałem Czerwonych Diabłów, jak dobrze wiemy, nie był pierwszym w historii. Nie sądzę też by był ostatnim. Manchester United to klub, którego przygoda z wielkim europejskim futbolem zaczęła się ponad 50 lat temu, u zarania rozgrywek zwanych wtedy PEMK (Pucharem Europejskich Mistrzów Krajowych). Zapewne wielu z Was kojarzy kilka ważnych spotkań, ale wiele wspaniałych potyczek, zwycięskich bądź nie, jest nieco zapomnianych. W sezonie ogórkowym gdzie jedyną rozrywką jest nieustanne śledzenie kolejnych plotek transferowych postanowiłem pokusić się o małą podróż w czasie. O przypomnienie wspaniałych epizodów United pod wodzą legendarnego Matta Busby’ego.



Opluta ‘legenda’

Opluta 'legenda'
Od dłuższego czasu zastanawiam się dlaczego my, istoty jakże specyficzne, coraz częściej piłkarską sferę sacrum traktujemy powierzchownie, plując na nią bardzo często nieświadomie. Zastanawiam się dlaczego słowo ‘legenda’ obok pojęcia ‘kryzys’ zaczęły budzić we mnie odruch wymiotny. Dlaczego są nadużywane… Kiedy futbol staje się religią, kiedy kibice chłoną rzeczywistość piłkarską niczym bibuła wodę, odnoszę wrażenie, że bardzo często potrafimy zagalopować się w swych osądach. To właśnie my jesteśmy bibułą, która chłonie wszystko, żółć ciemnej strony futbolu przede wszystkim.



Ryan Giggs: nieskończona legenda?

Oglądając wywiad Ryana Giggsa dla portalu sport.pl naszła mnie refleksja czy wszyscy zdajemy sobie sprawę z piłkarzem jakiego kalibru mamy do czynienia? Czy największa legenda (w dodatku wciąż grająca) Manchesteru United i najlepszy skrzydłowy w historii piłki nożnej zostanie doceniony dopiero po zakończeniu kariery?



Legendy: David Beckham – Fenomen(?) do rozważenia.

David Beckham… Celebrity. Nie ma na świecie drugiego piłkarza, który byłby osobą tak uniwersalnie medialną jak David Beckham. W tej kwestii nie przebija Anglika nawet Cristiano Ronaldo. To wielkie piłkarskie nazwisko jest jednak także – a może przede wszystkim – symbolem, który oddziela od siebie dwie epoki piłki nożnej. Beckham jest gwiazdą nowego formatu – [...]



Legendy: Roy Keane – buntownik z wyboru

Pokochałem Old Trafford w momencie, gdy po raz pierwszy postawiłem w nim swoją stopę.1 Kiedy Roy Keane postanowił zakończyć karierę w Manchesterze United, chyba każdy kibic poczuł ukłucie żalu i wysnuł myśl, że ta drużyna już nigdy nie będzie taka sama. Znakomite warunki Irlandczyka, technika, pomysł na grę oraz niebywała charyzma uczyniły go piłkarzem nowego [...]



Legendy: Wielki Duńczyk Peter Schmeichel

Człowiek, którego sylwetka zostanie dziś Wam przybliżona, drodzy Czytelnicy, jest osobą bardzo kontrowersyjną, jeśli chodzi o włączenie go w poczet legend. Ile ludzi – tyle opinii. W gruncie rzeczy podobnie można spojrzeć teraz na sylwetkę Cristino Ronaldo, którego włączenie do grona najwybitniejszych zawodników jest niezwykle złożonym problemem. Dla mnie, mimo wszystko, wyłączenie opisywanego tu dziś [...]



Legendy: Współczesny Walijski Czarodziej – Ryan Giggs.

Legendy: Współczesny Walijski Czarodziej - Ryan Giggs

Pewnego dnia ludzie zaczną mówić, że ja byłem drugim Ryanem Giggsem – George Best

Niezwykle rzadko zdarzają się osobowości, o których człowiek boi się pisać. Bo to w gruncie rzeczy jest trudne – opisać kogoś, kogo darzy się niesamowitym szacunkiem i kogo uważa się za najlepszego piłkarza w historii danego klubu. Ciężko opisać George’a Besta, ciężko Sir Roberta Charltona, ciężko Erica Cantonę… Ciężko będzie opisać też Roya Keane’a. Trudności wynikają przede wszystkim z chęci ukazania wszystkiego, co czyni te postaci wielkimi na skalę nie tylko jednego klubu, nie tylko Europy, ale też świata i historii futbolu. A że wszystkiego ukazać się nie da, gdyż to fizycznie niemożliwe na potrzeby dość krótkiego artykułu blogowego, pojawia się obawa, że czegoś w tekście jest za mało, czegoś jest za dużo, coś by można było wyciąć, coś zastąpić. Poza tym w „Legendach” to swoiste novum opisywać zawodnika, który… wciąż gra, wciąż czaruje, wciąż pokazywany jest skupiony w tunelu przed meczami oraz uśmiecha się do kamer po każdym spotkaniu. Dziwnie będzie opisywać grającą legendę, ale postaram się nie ominąć niczego naprawdę istotnego w przybliżeniu sylwetki najwybitniejszego piłkarza Manchesteru United – fenomenalnego Ryana Giggsa.



I’m a legend?

Już jakiś czas temu na wierzch wypłynął problem, który tak właściwie nigdy nie został wyjaśniony od początku do końca. Problem, który ewidentnie jest przykryty ‘kurzem’ i ten fakt również nas zastanawia. Legenda, to słowo brzmi dumnie, prawda? Słowo posiadające ogromną głębię i to właśnie ono będzie dzisiaj najważniejsze. Bo czy jest to tylko puste określenie?



..