
A miało być tak pięknie… wygrany mecz z Aston Villą, dogonienie londyńskiej Chelsea w tabeli i kontynuowanie zwycięskiego marszu od zwycięstwa do zwycięstwa, które miało zapewnić czwarty z kolei tytuł mistrzowski Premiership. Niestety. Te cudowne marzenia pękły jak bańka mydlana równo z ostatnim gwizdkiem sędziego podczas sobotniego meczu. Jest źle, ale nie jest rozpaczliwie. The Blues w ostatnim czasie też swoimi wynikami na kolana nie powalają, a i do końca sezonu mamy naprawdę dużą ilość kolejek do rozegrania. Stare polskie porzekadło mówi: jeśli spadniesz z konia, to musisz szybko na niego wsiąść! Jak manna z nieba podopiecznym Sir Alexa Fergusona spada możliwość niemalże natychmiastowego zrehabilitowania się za weekendowe niepowodzenie, a i przeciwnik wydaje się „odpowiedni”. Wolverhampthon Wanderers, bo o tej drużynie mowa, będzie dzisiejszym rywalem w siedemnastej, bodaj najdłuższej w sezonie 09/10 kolejce Barclays Premier League.
(więcej…)