<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Co z tym Hargreavesem?</title>
	<atom:link href="http://redlog.pl/2009/06/04/co-z-tym-hargreavesem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://redlog.pl/2009/06/04/co-z-tym-hargreavesem/</link>
	<description>Because we are United</description>
	<lastBuildDate>Mon, 13 Feb 2012 12:51:48 +0100</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: kisia92</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/06/04/co-z-tym-hargreavesem/#comment-17560</link>
		<dc:creator>kisia92</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 14:54:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=1032#comment-17560</guid>
		<description>OOO tekst nie mówiący o Barcelonie, jak miło.
Hargreaves w grze jest niesamowity, temu nie jest w stanie zaprzeczyć nikt(no może jakiś Liverpoolczyk^). Jednak ta cała afera jest nużąca i denerwująca. Ciężko mi było wytrzymywać z Sahą, ale tu jest jeszcze gorzej bo, mówiąc całkowicie subiektywnie, Owen jest wart więcej. W gdybanie nie chcę się zagłębiać, nie jestem Beniem. 
Po prostu liczę na to, że cierpliwość Fergusona w tym wypadku będzie większa niż to miało miejsce z Louisem. Mam nadzieję, biorąc pod uwagę to, że Fergusonowi cholernie zależało na tym by mieć go u siebie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>OOO tekst nie mówiący o Barcelonie, jak miło.<br />
Hargreaves w grze jest niesamowity, temu nie jest w stanie zaprzeczyć nikt(no może jakiś Liverpoolczyk^). Jednak ta cała afera jest nużąca i denerwująca. Ciężko mi było wytrzymywać z Sahą, ale tu jest jeszcze gorzej bo, mówiąc całkowicie subiektywnie, Owen jest wart więcej. W gdybanie nie chcę się zagłębiać, nie jestem Beniem.<br />
Po prostu liczę na to, że cierpliwość Fergusona w tym wypadku będzie większa niż to miało miejsce z Louisem. Mam nadzieję, biorąc pod uwagę to, że Fergusonowi cholernie zależało na tym by mieć go u siebie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Queiroz</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/06/04/co-z-tym-hargreavesem/#comment-17557</link>
		<dc:creator>Queiroz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 13:40:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=1032#comment-17557</guid>
		<description>Po stokroć wolę jego powrót, niż jakis transfer. Cieszyłem się, że wraca w następnym sezonie. Nawet jeśli mu się to uda, nie przepracuje okresu przygotowawczego i szczerze mówiąc, trudno będzie oczekiwać cudów. Jeden zawodnik, a da kilka nowych rozwiązań w środku pomocy... Cóż czekamy i wierzymy:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po stokroć wolę jego powrót, niż jakis transfer. Cieszyłem się, że wraca w następnym sezonie. Nawet jeśli mu się to uda, nie przepracuje okresu przygotowawczego i szczerze mówiąc, trudno będzie oczekiwać cudów. Jeden zawodnik, a da kilka nowych rozwiązań w środku pomocy&#8230; Cóż czekamy i wierzymy:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: emas</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/06/04/co-z-tym-hargreavesem/#comment-17556</link>
		<dc:creator>emas</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 13:34:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=1032#comment-17556</guid>
		<description>Pech niestety... takiego zawodnika brakowało w finale i ogólnie taki zawodnik jest bardzo potrzebny w drużynie. Nie wiadomo kiedy i czy wróci, miejmy nadzieję że jeszcze zagra w czerwonej koszulce Manchesteru United.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pech niestety&#8230; takiego zawodnika brakowało w finale i ogólnie taki zawodnik jest bardzo potrzebny w drużynie. Nie wiadomo kiedy i czy wróci, miejmy nadzieję że jeszcze zagra w czerwonej koszulce Manchesteru United.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Silvan</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/06/04/co-z-tym-hargreavesem/#comment-17553</link>
		<dc:creator>Silvan</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 11:28:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=1032#comment-17553</guid>
		<description>Gdyby Hargo był zdrowy idę o zakład że wiele rzeczy w minionym sezonie które nie poszły po naszej myśli mogłyby potoczyć się inaczej... To oczywiście gdybanie, ale który trener na świecie nie chciałby mieć Hargreavesa choćby na ławce rezerwowych ?!. Fantastyczny defensywny pomocnik i gdyby nie problemy zdrowotne mógłby być jednym z najlepszych transferów w historii Man United. Ostatnie tygodnie dały mi nadzieję że Hargo jest już prawie zdrowy i po przepracowaniu okresu przygotowawczego będzie do pełnej dyspozycji Sir Alexa od początku sezonu. Radość jednak nie trwała zbyt długo, i jak wszyscy wiemy sprawa się przeciąga, a może nawet trwać jeszcze dwa lata... Przykra sprawa, ale nawet jak wróci gdzieś pod koniec roku to śmiem twierdzić że w tym sezonie nie uda mu się rozwinąć skrzydeł. Fizycznie będzie za słaby na tak atletyczną ligę jak premiership i znów wszystko się przeciągnie :/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gdyby Hargo był zdrowy idę o zakład że wiele rzeczy w minionym sezonie które nie poszły po naszej myśli mogłyby potoczyć się inaczej&#8230; To oczywiście gdybanie, ale który trener na świecie nie chciałby mieć Hargreavesa choćby na ławce rezerwowych ?!. Fantastyczny defensywny pomocnik i gdyby nie problemy zdrowotne mógłby być jednym z najlepszych transferów w historii Man United. Ostatnie tygodnie dały mi nadzieję że Hargo jest już prawie zdrowy i po przepracowaniu okresu przygotowawczego będzie do pełnej dyspozycji Sir Alexa od początku sezonu. Radość jednak nie trwała zbyt długo, i jak wszyscy wiemy sprawa się przeciąga, a może nawet trwać jeszcze dwa lata&#8230; Przykra sprawa, ale nawet jak wróci gdzieś pod koniec roku to śmiem twierdzić że w tym sezonie nie uda mu się rozwinąć skrzydeł. Fizycznie będzie za słaby na tak atletyczną ligę jak premiership i znów wszystko się przeciągnie :/</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Maniak</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/06/04/co-z-tym-hargreavesem/#comment-17552</link>
		<dc:creator>Maniak</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 09:09:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=1032#comment-17552</guid>
		<description>Przykro to mówić, ale chyba powinniśmy się pogodzić z tym, że Hargo nie pogra sobie na Old Trafford. Po pierwsze, jego powrót odwleka się coraz bardziej, po drugie - na co zwrócił uwagę autor - nawet po powrocie ciężko mu będzie ponownie dojść do wysokiej formy. Tym bardziej, że przy ogromnych obciążeniach treningowych i meczowych, jakim obecnie są poddani zawodnicy, odnawianie się kontuzji jest wielce prawdopodobne. A jeśli nie będzie się powtarzał ten konkretny uraz, to zapewne nie zabraknie szeregu mniejszych, które ciągle będą mu uprzykrzały życie, tak jak to ma teraz miejsce z Garym.
Po prostu - świetny zawodnik, ale ma pecha do zdrowia. I tego niestety nie da się przeskoczyć. Nie on pierwszy i nie ostatni.

Z drugiej strony, gdyby nie kontuzja Hargo, Fletch dalej grzałby permanentnie ławę i wykpiwający go kibice dalej tkwiliby w przekonaniu, że to łamaga niegodna gry w koszulce United. Nieszczęście jednego stało się okazją dla drugiego - okazją, jak pokazał ten sezon, dobrze wykorzystaną.

W ogóle można by się zastanowić, jak wyglądałby środek pomocy przy założeniu, że Hargreaves byłby zdrowy i grałby w 11-tce. Hargo-Carrick? Hargo-Carrick-Fletch? Hargo-Anderson-Fletch? Hargo-Carrick-Scholes?
Może przy Owenie Carrick mógłby odgrywać rolę bardziej ofensywnego pomocnika i wykorzystać swój naturalny talent do rozrzucania świetnych piłek? Bo teraz, co było widać w finale, brakuje nam takiego piłkarza. Scholesy niestety powoli gaśnie, a następców nie widać... Przydałby się ktoś z dobrym podaniem i nieszablonowym myśleniem. Spośród ludzi, których mamy, to właśnie Carrick dysponuje tymi cechami.

Hm... wychodzi na to, że gdyby nie kontuzja Hargo, wiele rzeczy mogłoby dziś wyglądać inaczej...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przykro to mówić, ale chyba powinniśmy się pogodzić z tym, że Hargo nie pogra sobie na Old Trafford. Po pierwsze, jego powrót odwleka się coraz bardziej, po drugie &#8211; na co zwrócił uwagę autor &#8211; nawet po powrocie ciężko mu będzie ponownie dojść do wysokiej formy. Tym bardziej, że przy ogromnych obciążeniach treningowych i meczowych, jakim obecnie są poddani zawodnicy, odnawianie się kontuzji jest wielce prawdopodobne. A jeśli nie będzie się powtarzał ten konkretny uraz, to zapewne nie zabraknie szeregu mniejszych, które ciągle będą mu uprzykrzały życie, tak jak to ma teraz miejsce z Garym.<br />
Po prostu &#8211; świetny zawodnik, ale ma pecha do zdrowia. I tego niestety nie da się przeskoczyć. Nie on pierwszy i nie ostatni.</p>
<p>Z drugiej strony, gdyby nie kontuzja Hargo, Fletch dalej grzałby permanentnie ławę i wykpiwający go kibice dalej tkwiliby w przekonaniu, że to łamaga niegodna gry w koszulce United. Nieszczęście jednego stało się okazją dla drugiego &#8211; okazją, jak pokazał ten sezon, dobrze wykorzystaną.</p>
<p>W ogóle można by się zastanowić, jak wyglądałby środek pomocy przy założeniu, że Hargreaves byłby zdrowy i grałby w 11-tce. Hargo-Carrick? Hargo-Carrick-Fletch? Hargo-Anderson-Fletch? Hargo-Carrick-Scholes?<br />
Może przy Owenie Carrick mógłby odgrywać rolę bardziej ofensywnego pomocnika i wykorzystać swój naturalny talent do rozrzucania świetnych piłek? Bo teraz, co było widać w finale, brakuje nam takiego piłkarza. Scholesy niestety powoli gaśnie, a następców nie widać&#8230; Przydałby się ktoś z dobrym podaniem i nieszablonowym myśleniem. Spośród ludzi, których mamy, to właśnie Carrick dysponuje tymi cechami.</p>
<p>Hm&#8230; wychodzi na to, że gdyby nie kontuzja Hargo, wiele rzeczy mogłoby dziś wyglądać inaczej&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

