Archiwum dla maja, 2009

Jak ktoś umie, zostawmy: o głupich stereotypach

Jak ktoś umie, zostawmy: o głupich stereotypach
Ostatnio zaintrygowało mnie coś, co pozwoliło mi tutaj skrobnąć parę słów. Mianowicie, tekst niejakiego Pawła Burzały, który poruszył temat bardzo rozbuchanego już przez wszystkich finału Ligi Mistrzów, ale poniekąd zdradził się również ze swoim „kibicowaniem”. Mianowicie my, szarzy śmiertelnicy, najzwyczajniej w świecie zdzieramy gardła dla naszego klubu (w większości dla United), traktujemy to jako coś normalnego. Ale Paweł ujawniając swoje marzenia we wczorajszym tekście powiedział, że uwielbia na równi dwa kluby, które właśnie do wspomnianego finału w Rzymie dotarły – Manchester United (nasz, ukochany) oraz FC Barcelonę, naszego przeciwnika.
(więcej…)



Carlsberga nie pijam

Carlsberga nie pijam
Niedawno po powrocie z uczelni zastałem moich współlokatorów w kuchni, wielce uradowanych (powód już nie był zbyt istotny). Wszyscy trzymali w ręku otwarte butelki piwa a na stole czekało kilka kolejnych. Na mój widok bez namysłu stwierdzili „Dalej, bierz jedno i pijemy”. Ku ich zdziwieniu moja mina wyrażała tylko oburzenie i dezaprobatę. „Przecież to jest Carlsberg, ja tego nie piję!”.
(więcej…)



Schizofrenia kibica: będąc sympatykiem United i Barcy jednocześnie

Schizofrenia kibica: będąc sympatykiem United i Barcy jednocześnie
Gdy 6 maja w 93. minucie rewanżowego spotkania na Stamford Bridge Andres Iniesta uderzał piłkę, spełniało się moje dziecięce marzenie. Dzień wcześniej cieszyłem się z awansu Manchesteru United do finału Ligi Mistrzów. Natomiast całą środę byłem pełen niepokoju, a głowie pulsowała myśl: „nie – to byłoby zbyt piękne, by mogło się ziścić”. Po fantastycznym golu Essiena popadłem w przygnębienie, przekonany, że „jest już po frytkach”. A jednak ten ktoś, kto z góry czuwa nad nami, stwierdził, że wynagrodzi mi kilkanaście lat modłów i oczekiwania. Po tym, jak piłka po strzale Iniesty wylądowała w siatce, jeszcze dobrą sekundę gapiłem się w telewizor, by upewnić się, że to na pewno gol. Później była już tylko dzika radość, którą musiało słyszeć wielu moich sąsiadów. Miałem ochotę wykrzyczeć w twarz całemu światu: „No i w końcu mam, ku***, ten swój finał!!!”…
(więcej…)



Ze szczytu na szczyt

Ze szczytu na szczyt
W tym roku Manchester musiał zmierzyć się ze swoim sukcesem. Od lat triumf w Lidze Mistrzów wpędzał zwycięzców w tęgie kłopoty. Dość przytoczyć los Milanu, czy zapaść Barcelony, którą udało im się pokonać dopiero w tym roku. Jeszcze w poprzednim sezonie musieli znosić baty od Realu i kończyli rozgrywki na trzecim miejscu z kilkunastoma punktami straty do rywali z Madrytu. Manchester udźwignął brzemię sukcesu, a teraz może przeskoczyć swoje własne osiągnięcie i dokonać to, czego nikt inny nie dokonał. Obronić mistrzostwo Champions League. Oto jak doszliśmy do tego momentu.
(więcej…)



Zatrudnij wolontariusza sportowego!

Zatrudnij wolontariusza sportowego!
Ashley Pringle ze SkillsActive – angielskiej organizacji specjalizującej się w szkoleniach i rozwoju wolontariatu w obszarze sportu i rekreacji – poprowadzi warsztat w ramach II Ogólnopolskiej Konferencji Wolontariat w Sporcie, która odbędzie się 22 maja na Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu.
(więcej…)



Najładniejsza bramka 37. kolejki Premier League

Najładniejsza bramka 37 kolejki Premier League
Kibice Manchesteru United od paru dni świętują 18-ty tytuł mistrza Anglii dla swoich ulubieńców, a to oznacza, że odbyła się przedostatnia kolejka gier w tym sezonie ligowym. Jej dorobek to 18 bramek w 9 spotkaniach, z czego najwięcej (cztery) obejrzeli kibice na The Goodison Park, gdzie Everton pokonał 3:1 West Ham. Jak zwykle zapraszamy Was do głosowania na najładniejsze trafienie, którym piłkarze uraczyli nas w miniony weekend.
(więcej…)



Stadio Olimpico – arena „finału marzeń”

Stadio Olimpico - arena finału marzeń
Gdyby pod uwagę brać jedynie rangę finałowego spotkania oraz wspaniałą historię Wiecznego Miasta, ostatnie, najważniejsze starcie w Lidze Mistrzów obecnego sezonu powinno odbyć się w Koloseum – idealnym miejscu dla współczesnych piłkarskich gladiatorów. Jednak ta zasłużona dla „sportowych” widowisk arena raczej nie spełnia wszystkich wymogów UEFA. Dlatego też Manchesterowi United i FC Barcelonie 27 maja 2009 roku przyjdzie zagrać na niemal równie słynnym rzymskim gigancie – Stadio Olimpico.
(więcej…)



Komentarze po mistrzostwie – kibice, piłkarze, trenerzy.

Komentarze po mistrzostwie – kibice, piłkarze, trenerzy.
Mistrzostwo Anglii to jednak wielkie wydarzenie. Co zrozumiałe, zarówno przed meczem z Arsenalem, jak i po nim, tuż po koronacji zawodników i sztabu Manchesteru United wielu ludzi związanych z ligą angielską przedstawiło swoje opinie na ten temat. Zapraszamy do zapoznania się z tymi najciekawszymi!
(więcej…)



Tak się bawi, tak się bawi STO-LI-CA!

Tak się bawi, tak się bawi STO-LI-CA!
Żaden mecz United nie może się odbyć bez obecności silnej reprezentacji warszawskich fanów w pubie. A już zwłaszcza mecz, który zapewnić mógł Diabłom mistrzostwo. I choć część z naszych była na Old Trafford, a część bawiła z MUSC w Katowicach, przybyliśmy w silnej, około dwudziestoosobowej grupie do najbardziej znanego warszawskiego pubu, o dużo mówiącej nazwie – Champions!
(więcej…)



Simply the Best!

Simply the Best!
Dzisiaj Manchester podejmował na Old Trafford Arsenal Londyn. Po ciężkim laniu jakie chłopcy Wengera dostali w Champions League, można było być pewnym że nie będzie to spotkanie łatwe. The Gunners chcieli zetrzeć odium dzieciaków fajnie bawiących się piłką, ale niezbyt radzących sobie z silnym przeciwnikiem.
(więcej…)



..