<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Kiko namieszał, czyli o napastnikach w United</title>
	<atom:link href="http://redlog.pl/2009/04/13/kiko-namieszal-czyli-o-napastnikach-w-united/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://redlog.pl/2009/04/13/kiko-namieszal-czyli-o-napastnikach-w-united/</link>
	<description>Because we are United</description>
	<lastBuildDate>Mon, 13 Feb 2012 08:50:53 +0100</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Pk</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/04/13/kiko-namieszal-czyli-o-napastnikach-w-united/#comment-15398</link>
		<dc:creator>Pk</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Apr 2009 14:53:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=944#comment-15398</guid>
		<description>zbigniew19 - jak juz podajesz statystyki, dodaj ze Berbatov z 9 asystami jest na drugim miejscu w klasyfikacji PL - Manucho jest na 219 miejscu z jedna asysta. O golach w LM nie mowie bo Manucho tam nie gra.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>zbigniew19 &#8211; jak juz podajesz statystyki, dodaj ze Berbatov z 9 asystami jest na drugim miejscu w klasyfikacji PL &#8211; Manucho jest na 219 miejscu z jedna asysta. O golach w LM nie mowie bo Manucho tam nie gra.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Benia</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/04/13/kiko-namieszal-czyli-o-napastnikach-w-united/#comment-15389</link>
		<dc:creator>Benia</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Apr 2009 11:31:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=944#comment-15389</guid>
		<description>Mi też jest się ciężko przekonać do Berbatova... ale to może kwestia tego,że lubię jak piłkarze biegają po boisku ;)...Ufam jednak Fergusonowi i jego instynktowi...Chciała bym,żeby po Old Trafford biegał ten sam piłkarz, który tak mnie wkurzał podczas meczy z Tottenhamem. To jest bardzo dobry piłkarz,i pasuje do duetu z Rooneyem, ale do główek mógłby czasem podskoczyć...;)

Jeśli chodzi o resztę tej wesołej gromadki, to zgadzam się z tym, że młodzi piłkarze powinni być powoli wprowadzani na wyższy poziom gry- metodą małych kroczków- min przebywając na wypożyczeniach, ale trzeba się liczyć z tym, że drużyna to 11 zawodników, i nie może być tak, żeby każdy z nich będzie napastnikiem, dlatego jeśli już- to ja bym podziękowała za współpracę Manucho i Campbellowi.

Trudno nie wspomnieć nic o Kiko ...Generalnie, to nie mam konkretnej opinii na jego temat... Mój brat sądzi, że to właśnie on jest tajną bronią United- wystarczy, że wyjdzie na boisko, i zwycięstwo murowane... Jak dla mnie- to po prostu ma szczęście (mecz z Sunderlandem), choć umiejętności też mu nie brak- w końcu gra w Man United...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mi też jest się ciężko przekonać do Berbatova&#8230; ale to może kwestia tego,że lubię jak piłkarze biegają po boisku ;)&#8230;Ufam jednak Fergusonowi i jego instynktowi&#8230;Chciała bym,żeby po Old Trafford biegał ten sam piłkarz, który tak mnie wkurzał podczas meczy z Tottenhamem. To jest bardzo dobry piłkarz,i pasuje do duetu z Rooneyem, ale do główek mógłby czasem podskoczyć&#8230;;)</p>
<p>Jeśli chodzi o resztę tej wesołej gromadki, to zgadzam się z tym, że młodzi piłkarze powinni być powoli wprowadzani na wyższy poziom gry- metodą małych kroczków- min przebywając na wypożyczeniach, ale trzeba się liczyć z tym, że drużyna to 11 zawodników, i nie może być tak, żeby każdy z nich będzie napastnikiem, dlatego jeśli już- to ja bym podziękowała za współpracę Manucho i Campbellowi.</p>
<p>Trudno nie wspomnieć nic o Kiko &#8230;Generalnie, to nie mam konkretnej opinii na jego temat&#8230; Mój brat sądzi, że to właśnie on jest tajną bronią United- wystarczy, że wyjdzie na boisko, i zwycięstwo murowane&#8230; Jak dla mnie- to po prostu ma szczęście (mecz z Sunderlandem), choć umiejętności też mu nie brak- w końcu gra w Man United&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zbigniew19</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/04/13/kiko-namieszal-czyli-o-napastnikach-w-united/#comment-15302</link>
		<dc:creator>zbigniew19</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2009 08:26:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=944#comment-15302</guid>
		<description>Ja jak zwykle do oceny Berbatowa posłużę się suchymi statystykami. Porównam tego &quot;geniusza&quot; z &quot;beznadziejnym grajkiem&quot; wypożyczonym do Hull. Pod uwagę wezmę tylko mecze ligowe.

Berba
2207 minut
8 goli
Daje nam to 1 bramkę na 276 minut.

Manucho
421 minut
2 gole
Tutaj wynik to 1 gol na 211 minut. 

Tym bardziej jestem zdziwiony, gdy czytam, że Bułgar jest nietykalny, a Angolańczyka możemy już żegnać. Wracając do statystyk, warto zaznaczyć, że dla Tygrysów zdobycie w tym ich przedłużającym się kryzysie jakiejkolwiek bramki w meczu jest sukcesem. U naszych chłopaków strzelanie goli jest na porządku dziennym. I nie obchodzi mnie, że Berbatow jest bardzo dobry technicznie. Ja wymagam od niego strzelania goli, a jeśli to mu nie idzie, to chociaż zaangażowania. Tymczasem jemu nawet do główek nie bardzo chce się skakać. Przyznaję, że zyskał moje uznanie, gdy robił to co do niego należy, czyli ratował nam tyłki ze Stoke, Boro i Newcastle. Niestety ostatnimi czasy znowu jest tylko cieniem na boisku, a jego występy świetnie podsumowuje strzał w trybuny po wyłożeniu piłki przez Scholes&#039;a w meczu z Sunderlandem. 
Jestem cięty na Berbatowa, ale nic nie poradzę na to, że od kilku ładnych podań wolę zostawienie serca na boisku. 
Co do Manucho to ja wierzę, że dostanie u nas jakąś konkretną szansę wykazania się i to wykorzysta, bo gdzie jak gdzie, ale w Manchesterze okazji do zdobycia gola nie brakuje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja jak zwykle do oceny Berbatowa posłużę się suchymi statystykami. Porównam tego &#8222;geniusza&#8221; z &#8222;beznadziejnym grajkiem&#8221; wypożyczonym do Hull. Pod uwagę wezmę tylko mecze ligowe.</p>
<p>Berba<br />
2207 minut<br />
8 goli<br />
Daje nam to 1 bramkę na 276 minut.</p>
<p>Manucho<br />
421 minut<br />
2 gole<br />
Tutaj wynik to 1 gol na 211 minut. </p>
<p>Tym bardziej jestem zdziwiony, gdy czytam, że Bułgar jest nietykalny, a Angolańczyka możemy już żegnać. Wracając do statystyk, warto zaznaczyć, że dla Tygrysów zdobycie w tym ich przedłużającym się kryzysie jakiejkolwiek bramki w meczu jest sukcesem. U naszych chłopaków strzelanie goli jest na porządku dziennym. I nie obchodzi mnie, że Berbatow jest bardzo dobry technicznie. Ja wymagam od niego strzelania goli, a jeśli to mu nie idzie, to chociaż zaangażowania. Tymczasem jemu nawet do główek nie bardzo chce się skakać. Przyznaję, że zyskał moje uznanie, gdy robił to co do niego należy, czyli ratował nam tyłki ze Stoke, Boro i Newcastle. Niestety ostatnimi czasy znowu jest tylko cieniem na boisku, a jego występy świetnie podsumowuje strzał w trybuny po wyłożeniu piłki przez Scholes&#8217;a w meczu z Sunderlandem.<br />
Jestem cięty na Berbatowa, ale nic nie poradzę na to, że od kilku ładnych podań wolę zostawienie serca na boisku.<br />
Co do Manucho to ja wierzę, że dostanie u nas jakąś konkretną szansę wykazania się i to wykorzysta, bo gdzie jak gdzie, ale w Manchesterze okazji do zdobycia gola nie brakuje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kisia92</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/04/13/kiko-namieszal-czyli-o-napastnikach-w-united/#comment-15268</link>
		<dc:creator>kisia92</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Apr 2009 10:51:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=944#comment-15268</guid>
		<description>kurwww.... przypadkiem to wysłałam^^ niedokończone...^^^^^^^^

Czyli kontynuując o Tevezie.
Jego forma jest bardzo niska i skłaniam się ku młodzikowi jako numer 3. 

Macheda, hmm człowiek zagadka, wiem że wielu podchodzi bardzo emocjonalnie do tej sprawy. Mnie fascynuje to, że jest zagadką. Nikt go jeszcze nie &quot;przejrzał&quot;, nie wiadomo jak się ustawi, jak strzeli, co zrobi. Ponad to jest młody i tacy piłkarze najbardziej chcą grać, się wybić. Nie lubię Włochów, ale skoro od tak młodego wieku szkolą go Angole to coś z niego ulepią;)

Manucho, papa;***

Fraizer i Welbeck. Tutaj nie mam pewnej opinii. Według mnie jeśli uda się zatrzymać Teveza to czworo napastników nam wystarczy i ci panowie mogliby udać się na wypozyczenie do PIERWSZOLIGOWEJ drużyny. Coca-cola odpada, już lepiej by zostali w klubie. Muszą się ogrywać na najwyższym poziomie a championship, sporo odbiega standardem.

I nie wiem dlaczego Welbecka cenie niżej od Machedy, chyba tylko dlatego, że Kiko strzelał ważne gole, niedawno i to jakaś forma nagrody^^</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>kurwww&#8230;. przypadkiem to wysłałam^^ niedokończone&#8230;^^^^^^^^</p>
<p>Czyli kontynuując o Tevezie.<br />
Jego forma jest bardzo niska i skłaniam się ku młodzikowi jako numer 3. </p>
<p>Macheda, hmm człowiek zagadka, wiem że wielu podchodzi bardzo emocjonalnie do tej sprawy. Mnie fascynuje to, że jest zagadką. Nikt go jeszcze nie &#8222;przejrzał&#8221;, nie wiadomo jak się ustawi, jak strzeli, co zrobi. Ponad to jest młody i tacy piłkarze najbardziej chcą grać, się wybić. Nie lubię Włochów, ale skoro od tak młodego wieku szkolą go Angole to coś z niego ulepią;)</p>
<p>Manucho, papa;***</p>
<p>Fraizer i Welbeck. Tutaj nie mam pewnej opinii. Według mnie jeśli uda się zatrzymać Teveza to czworo napastników nam wystarczy i ci panowie mogliby udać się na wypozyczenie do PIERWSZOLIGOWEJ drużyny. Coca-cola odpada, już lepiej by zostali w klubie. Muszą się ogrywać na najwyższym poziomie a championship, sporo odbiega standardem.</p>
<p>I nie wiem dlaczego Welbecka cenie niżej od Machedy, chyba tylko dlatego, że Kiko strzelał ważne gole, niedawno i to jakaś forma nagrody^^</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kisia92</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/04/13/kiko-namieszal-czyli-o-napastnikach-w-united/#comment-15267</link>
		<dc:creator>kisia92</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Apr 2009 10:40:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=944#comment-15267</guid>
		<description>hmmm ta sprawa jest bardzo gorąca od dawna, od przybycia Berbatova.
Uwielbiam go (co już niejednokrotnie pisałam), ale sprzeczać się nie mogę, bo Bułgara stać na wiele więcej, ale rilax on sobie poradzi. To taki Ronaldo, który krytykę ma głęboko w d. a kiedy trzeba gra swoje. To pierwszy sezon, więc wybaczam mu wszystko. I nadal jest naszym numerem 2 w ataku.

Rooney? Oczywiście, niezaprzeczalny numer 1, nie trzeba się nad tym rozwodzić i udowadniać.

Tevez, irytuje mnie on już od dłuższego czasu. Nie mogę patrzeć na jego błędy, nieogarnięcie, dzikość wręcz na boisku. Zatrzymałabym go i owszem by dać mu szansę, ale za cenę ok 15mln. Na chwile obecną to przeciętniak, który dla drużny znaczy mało. Taktycznie można go łatwo przejrzeć, w polu karnym strzela zazwyczaj dzięki wielkiemu fartowi bo wzrostem nie grzeszy, co może być albo idealne- trudny do opanowania, lub tragiczne- łatwo go stłamsić. Duzo zalezy od obrońcy przeciwnika.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hmmm ta sprawa jest bardzo gorąca od dawna, od przybycia Berbatova.<br />
Uwielbiam go (co już niejednokrotnie pisałam), ale sprzeczać się nie mogę, bo Bułgara stać na wiele więcej, ale rilax on sobie poradzi. To taki Ronaldo, który krytykę ma głęboko w d. a kiedy trzeba gra swoje. To pierwszy sezon, więc wybaczam mu wszystko. I nadal jest naszym numerem 2 w ataku.</p>
<p>Rooney? Oczywiście, niezaprzeczalny numer 1, nie trzeba się nad tym rozwodzić i udowadniać.</p>
<p>Tevez, irytuje mnie on już od dłuższego czasu. Nie mogę patrzeć na jego błędy, nieogarnięcie, dzikość wręcz na boisku. Zatrzymałabym go i owszem by dać mu szansę, ale za cenę ok 15mln. Na chwile obecną to przeciętniak, który dla drużny znaczy mało. Taktycznie można go łatwo przejrzeć, w polu karnym strzela zazwyczaj dzięki wielkiemu fartowi bo wzrostem nie grzeszy, co może być albo idealne- trudny do opanowania, lub tragiczne- łatwo go stłamsić. Duzo zalezy od obrońcy przeciwnika.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mallyn</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/04/13/kiko-namieszal-czyli-o-napastnikach-w-united/#comment-15262</link>
		<dc:creator>mallyn</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Apr 2009 01:06:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=944#comment-15262</guid>
		<description>O kłopocie bogactwa mogliśmy mówić gdy mieliśmy CYSS, albo nawet w formie Sahacza, Wazzę i Ruuda. Teraz to takie średnie bogactwo. Rooney i Berbatov klasa światowa. Tevez w tym sezonie jest przeciętny. Macheda i Welbeck to wiadoma sprawa. W Anglii atak mamy najlepszy, ale... zawsze może być lepiej. ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O kłopocie bogactwa mogliśmy mówić gdy mieliśmy CYSS, albo nawet w formie Sahacza, Wazzę i Ruuda. Teraz to takie średnie bogactwo. Rooney i Berbatov klasa światowa. Tevez w tym sezonie jest przeciętny. Macheda i Welbeck to wiadoma sprawa. W Anglii atak mamy najlepszy, ale&#8230; zawsze może być lepiej. ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kris1908</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/04/13/kiko-namieszal-czyli-o-napastnikach-w-united/#comment-15260</link>
		<dc:creator>Kris1908</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Apr 2009 22:08:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=944#comment-15260</guid>
		<description>Tamten sezon to dominacja ofensywy Wazza-Carlitos-Ronaldo.  tym sezonie do meczu z LFC wydawałoby sie, że to defensywa gra zdecydowanie pierwsze skrzypce. Widać, iż klasowa drużyna to nie dwóch czy trzech zawodników, ale kolektyw 11 sportowców działających razem. Ale na temat:
Rooney - Wazza jaki jest, każdy widzi. nie ma się co rozpisywać. Oby przegonił w tym sezonie ronaldo w ilości bramek, bo naprawdę mu sie to należy.
Carlitos - temat tez oklepany. W dyspozycji z tamtego sezonu powinien zostać na Old Trafford. Jednak jeśli MSI nie obniżą kwoty, to niestety nie zobaczymy go w sierpniu, co nie będzie złym posunięciem. szkoda, bo zawodnik wspaniały, o ogromnej woli walki i niebywałych umiejętnościach, ale cóż. Bez gry nie pozostaje się w UTD.
Berba - rozdzielmy dwie rzeczy: nie lubię go, jego stylu gry, ale w pełni szanuję, doceniam i cieszę się z jego pobytu w MU. Co więcej, twierdzę, że w tym sezonie bije Teveza (którego darze dużo większą sympatią) na głowę - o ile jest to sprawa mniejszej ilości występów Argentyńczyka niż zwykle, nie wiem, ale nie to jest ważne. Ważna jest dyspozycja, a ta nie pozostawia wiele do życzenia.
Manucho - zgadzam się z autorem - out. Sorry, ale to nie ten poziom, może brak szczęścia, ale drugim Drogbą przynajmniej u nas nie będzie.
Kiko - chłopak utalentowany, bramka pierwsza wspaniała, druga fartowna, ale obie neizwykle ważne. Już zapisał się wielkimi literami w tym sezonie, lecz co z niego będzie - zobaczymy. Euforia jest zrozumiała, jednak to tylko dwa mecze, a Kiko to nie jest pewnie talent pokroju rooneya i prędko od pierwszych minut w lidze grac nie będzie mógł.
Welbeck, Campbell - osobiście na nich liczę najbardziej. Zawsze mam słabośc do wychowanków, a szczególnie Anglików. Jednak po dobrym początku Fraizer się zagubił w Tottenhamie, a Danny usuwa się chcąc nie chcąc w cien Machedy. Szkoda, bo myślę, że przynajmniej jeden z nich mógłby wkrótce z powodzeniem wchodzić do składu.

Problem bogactwa jest, jednak niekoniecznie przekłada on sie na formę strzelecką w danym dniu. Jak juz ktoś wyżej zauważył: 3 zawodników doświadczonych i pewnych, 3 walczących o skład + ofensywni pomocnicy. Gdyby nie to, że prawie każdego zawodnika, który w MU odchodzi lub pozostaje w cieniu innych (patrz: Darren Fletcher) jest mi zwykle ogromnie żal, to powiedziałbym o naszej sytuacji: &quot;Oj będzie ciekawie!&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tamten sezon to dominacja ofensywy Wazza-Carlitos-Ronaldo.  tym sezonie do meczu z LFC wydawałoby sie, że to defensywa gra zdecydowanie pierwsze skrzypce. Widać, iż klasowa drużyna to nie dwóch czy trzech zawodników, ale kolektyw 11 sportowców działających razem. Ale na temat:<br />
Rooney &#8211; Wazza jaki jest, każdy widzi. nie ma się co rozpisywać. Oby przegonił w tym sezonie ronaldo w ilości bramek, bo naprawdę mu sie to należy.<br />
Carlitos &#8211; temat tez oklepany. W dyspozycji z tamtego sezonu powinien zostać na Old Trafford. Jednak jeśli MSI nie obniżą kwoty, to niestety nie zobaczymy go w sierpniu, co nie będzie złym posunięciem. szkoda, bo zawodnik wspaniały, o ogromnej woli walki i niebywałych umiejętnościach, ale cóż. Bez gry nie pozostaje się w UTD.<br />
Berba &#8211; rozdzielmy dwie rzeczy: nie lubię go, jego stylu gry, ale w pełni szanuję, doceniam i cieszę się z jego pobytu w MU. Co więcej, twierdzę, że w tym sezonie bije Teveza (którego darze dużo większą sympatią) na głowę &#8211; o ile jest to sprawa mniejszej ilości występów Argentyńczyka niż zwykle, nie wiem, ale nie to jest ważne. Ważna jest dyspozycja, a ta nie pozostawia wiele do życzenia.<br />
Manucho &#8211; zgadzam się z autorem &#8211; out. Sorry, ale to nie ten poziom, może brak szczęścia, ale drugim Drogbą przynajmniej u nas nie będzie.<br />
Kiko &#8211; chłopak utalentowany, bramka pierwsza wspaniała, druga fartowna, ale obie neizwykle ważne. Już zapisał się wielkimi literami w tym sezonie, lecz co z niego będzie &#8211; zobaczymy. Euforia jest zrozumiała, jednak to tylko dwa mecze, a Kiko to nie jest pewnie talent pokroju rooneya i prędko od pierwszych minut w lidze grac nie będzie mógł.<br />
Welbeck, Campbell &#8211; osobiście na nich liczę najbardziej. Zawsze mam słabośc do wychowanków, a szczególnie Anglików. Jednak po dobrym początku Fraizer się zagubił w Tottenhamie, a Danny usuwa się chcąc nie chcąc w cien Machedy. Szkoda, bo myślę, że przynajmniej jeden z nich mógłby wkrótce z powodzeniem wchodzić do składu.</p>
<p>Problem bogactwa jest, jednak niekoniecznie przekłada on sie na formę strzelecką w danym dniu. Jak juz ktoś wyżej zauważył: 3 zawodników doświadczonych i pewnych, 3 walczących o skład + ofensywni pomocnicy. Gdyby nie to, że prawie każdego zawodnika, który w MU odchodzi lub pozostaje w cieniu innych (patrz: Darren Fletcher) jest mi zwykle ogromnie żal, to powiedziałbym o naszej sytuacji: &#8222;Oj będzie ciekawie!&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tom</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/04/13/kiko-namieszal-czyli-o-napastnikach-w-united/#comment-15259</link>
		<dc:creator>Tom</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Apr 2009 22:02:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=944#comment-15259</guid>
		<description>Chyba że sprzedamy Cristiano, wykupimy Carlosa, i jeszcze zostanie na np. Ribery&#039;ego...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chyba że sprzedamy Cristiano, wykupimy Carlosa, i jeszcze zostanie na np. Ribery&#8217;ego&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tom</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/04/13/kiko-namieszal-czyli-o-napastnikach-w-united/#comment-15258</link>
		<dc:creator>Tom</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Apr 2009 21:55:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=944#comment-15258</guid>
		<description>Kłopoty bogactwa? Zdecydowanie nie. &quot;Kiko&quot;, Welbeck to melodia przyszłości. Czy nikt nie widział że Welbeck grał piach w meczu z Kogutami w finale pucharu ligi? Spalił się psychicznie. Macheda ma szczęście, mam nadzieję że zostanie &quot;nowym&quot; Ole. Manucho na sprzedaż. Campbell koniecznie musi zostać. Idealny rezerwowy. Zresztą szykują nowy kontrakt dla Niego i słusznie. 
Tevez - wszyscy lubimy zawodników którzy harują na boisku a jeszcze potrafią zdobywać bramki. Niestety, podwyżka kontraktów dla Roo, CR, Campbella, &quot;Kiko&quot; nie weźmie się z powietrza. Ktoś musi odejść i zwolnić swoją tygodniówkę. Dokładając że Apacza trzeba by było wykupić a Glazerowie nie mają kasy, niestety nie zobaczymy Carlosa w następnym sezonie w barwach MU. Szkoda tym większa że idealnie pasuje do systemu 4-3-2-1, gdzie Roo i Tevez grają przed Berbatowem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kłopoty bogactwa? Zdecydowanie nie. &#8222;Kiko&#8221;, Welbeck to melodia przyszłości. Czy nikt nie widział że Welbeck grał piach w meczu z Kogutami w finale pucharu ligi? Spalił się psychicznie. Macheda ma szczęście, mam nadzieję że zostanie &#8222;nowym&#8221; Ole. Manucho na sprzedaż. Campbell koniecznie musi zostać. Idealny rezerwowy. Zresztą szykują nowy kontrakt dla Niego i słusznie.<br />
Tevez &#8211; wszyscy lubimy zawodników którzy harują na boisku a jeszcze potrafią zdobywać bramki. Niestety, podwyżka kontraktów dla Roo, CR, Campbella, &#8222;Kiko&#8221; nie weźmie się z powietrza. Ktoś musi odejść i zwolnić swoją tygodniówkę. Dokładając że Apacza trzeba by było wykupić a Glazerowie nie mają kasy, niestety nie zobaczymy Carlosa w następnym sezonie w barwach MU. Szkoda tym większa że idealnie pasuje do systemu 4-3-2-1, gdzie Roo i Tevez grają przed Berbatowem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Grzesiek</title>
		<link>http://redlog.pl/2009/04/13/kiko-namieszal-czyli-o-napastnikach-w-united/#comment-15256</link>
		<dc:creator>Grzesiek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Apr 2009 19:15:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=944#comment-15256</guid>
		<description>Wiktor mi chodziło, że tak jak Ruud będzie tym głównym strzelcem.Myslałem tak, gdyż jest wysoki i mógłby zamykać dośrodkowania kolegów, a ze nasza ukochana druzyna gra głównie skrzydłami, oczywiście według mojej opini, byłby wyśmienity, ale jak widać SAF zrobił co innego, to znaczy, że byłem w błędzie bo niebęde poprawiał jednego z najlepszych o ile nie najlepszego trenera na świecie.Jak widze Wiktor uwielbiasz graczy z sercem do gry, ja też takich uwielbiam ale licząc te prawie dwa sezony Tevez wychodzi blado w porównaniu do Torresa.Podoba mi sie styl gry Carlosa, ale widać różnice jego gry w ManUtd a w Boca Juniors.Można znów, tez mówić o tym, że jest wielka przepaść między ligami, to prawda, ale Tevez o tym wiedział bardzo dobrze.W West Ham spisywał sie dobrze. To przeciesz on strzelał nam bramki.Pierwszy sezon w ManUtd był bardzo dobry, wyśmienita współpraca z Rooneyem, bramki itp. Wracajac do CR7. Dobra jest najlepszym strzelcem, ale jest duża różnica między jego grą w tamtym sezonie, a w tym . Rok temu, tak mi sie wydaje miał wiekszą skuteczność dryblingów i innych rzeczy. Ale wrócił od razu po kontuzji na boisko, to tez jest jedna z przyczyn słabszej gry Ronaldo, w tym roku , chociaż nie spodziewałem się by powtórzyl ten niesamowity wynik, więc niemam do niego żalu. No z tym leżeniem masz racje, ale on gra jako taki jakby trzeci napastnik, a że Roo często się wraca Ronaldo zostaje z przodu, ponieważ sam Berba nic nie zdziała a można, ba! Powinno się wykorzystać jego szybkość w kontrataku.I prosze niemówić, ze jestem jakimś jego zagorzałym fanem, tylko przypuszczam czemu Cris niewraca sie do obrony.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wiktor mi chodziło, że tak jak Ruud będzie tym głównym strzelcem.Myslałem tak, gdyż jest wysoki i mógłby zamykać dośrodkowania kolegów, a ze nasza ukochana druzyna gra głównie skrzydłami, oczywiście według mojej opini, byłby wyśmienity, ale jak widać SAF zrobił co innego, to znaczy, że byłem w błędzie bo niebęde poprawiał jednego z najlepszych o ile nie najlepszego trenera na świecie.Jak widze Wiktor uwielbiasz graczy z sercem do gry, ja też takich uwielbiam ale licząc te prawie dwa sezony Tevez wychodzi blado w porównaniu do Torresa.Podoba mi sie styl gry Carlosa, ale widać różnice jego gry w ManUtd a w Boca Juniors.Można znów, tez mówić o tym, że jest wielka przepaść między ligami, to prawda, ale Tevez o tym wiedział bardzo dobrze.W West Ham spisywał sie dobrze. To przeciesz on strzelał nam bramki.Pierwszy sezon w ManUtd był bardzo dobry, wyśmienita współpraca z Rooneyem, bramki itp. Wracajac do CR7. Dobra jest najlepszym strzelcem, ale jest duża różnica między jego grą w tamtym sezonie, a w tym . Rok temu, tak mi sie wydaje miał wiekszą skuteczność dryblingów i innych rzeczy. Ale wrócił od razu po kontuzji na boisko, to tez jest jedna z przyczyn słabszej gry Ronaldo, w tym roku , chociaż nie spodziewałem się by powtórzyl ten niesamowity wynik, więc niemam do niego żalu. No z tym leżeniem masz racje, ale on gra jako taki jakby trzeci napastnik, a że Roo często się wraca Ronaldo zostaje z przodu, ponieważ sam Berba nic nie zdziała a można, ba! Powinno się wykorzystać jego szybkość w kontrataku.I prosze niemówić, ze jestem jakimś jego zagorzałym fanem, tylko przypuszczam czemu Cris niewraca sie do obrony.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

