<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Jak to wytłumaczyć maluczkim?</title>
	<atom:link href="http://redlog.pl/2008/08/06/jak-to-wytlumaczyc-maluczkim/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://redlog.pl/2008/08/06/jak-to-wytlumaczyc-maluczkim/</link>
	<description>Because we are United</description>
	<lastBuildDate>Tue, 22 May 2012 15:50:16 +0200</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Silvan</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/08/06/jak-to-wytlumaczyc-maluczkim/#comment-8764</link>
		<dc:creator>Silvan</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Aug 2008 19:12:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=585#comment-8764</guid>
		<description>Świetny tekst, sam kilka razy próbowałem wytłumaczyć fenomen Man United kilku osobom i zawsze było to nadwyraz trudne. Zwłaszcza jeśli mówimy o sezonie 98/99. Dla mnie był to sezon magiczny... w końcu doprosiłem się ojca o orginalną koszulkę United (sezon 98/99) którą mam do dziś. Kupiłem sobie szalik, a nawet kubek United :) Kolega nagrywał mi mecze na video, a ja wreszcie mogłem nazwać siebie prawdziwym kibicem United !. To że zdobyli wtedy potrójną koronę było dopełnieniem... wisienką na torcie, i wcale nie kochałbym ich mniej gdyby nie zdobyli wtedy niczego !. The Treble było dla mnie nie tylko przestąpieniem bram nieba, ale jednym krokiem dalej ...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Świetny tekst, sam kilka razy próbowałem wytłumaczyć fenomen Man United kilku osobom i zawsze było to nadwyraz trudne. Zwłaszcza jeśli mówimy o sezonie 98/99. Dla mnie był to sezon magiczny&#8230; w końcu doprosiłem się ojca o orginalną koszulkę United (sezon 98/99) którą mam do dziś. Kupiłem sobie szalik, a nawet kubek United :) Kolega nagrywał mi mecze na video, a ja wreszcie mogłem nazwać siebie prawdziwym kibicem United !. To że zdobyli wtedy potrójną koronę było dopełnieniem&#8230; wisienką na torcie, i wcale nie kochałbym ich mniej gdyby nie zdobyli wtedy niczego !. The Treble było dla mnie nie tylko przestąpieniem bram nieba, ale jednym krokiem dalej &#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wiktor Marczyk</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/08/06/jak-to-wytlumaczyc-maluczkim/#comment-8740</link>
		<dc:creator>Wiktor Marczyk</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Aug 2008 22:16:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=585#comment-8740</guid>
		<description>W sumie tłumaczyłem jej to nieco inaczej, bo byłem zbyt zaaferowany oglądaniem powtórek z tamtego sezonu. O tych wszystkich argumentach pomyślałem dopiero potem, na spokojnie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W sumie tłumaczyłem jej to nieco inaczej, bo byłem zbyt zaaferowany oglądaniem powtórek z tamtego sezonu. O tych wszystkich argumentach pomyślałem dopiero potem, na spokojnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Iv</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/08/06/jak-to-wytlumaczyc-maluczkim/#comment-8735</link>
		<dc:creator>Iv</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Aug 2008 15:59:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=585#comment-8735</guid>
		<description>tego sie nie da wytłumaczyć, to trzeba  przeżyc... a po za tym  swietny teks i... ta &quot;klasyka&quot; z Fergiego. 
On, jakby nie zrobil kariery menadżera  pilkarskiego, to byłby noblista z  zakresu psychologii. Ale, Bogu dzieki zrobil kariere manadżera druzyny pilkarskiej:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>tego sie nie da wytłumaczyć, to trzeba  przeżyc&#8230; a po za tym  swietny teks i&#8230; ta &#8222;klasyka&#8221; z Fergiego.<br />
On, jakby nie zrobil kariery menadżera  pilkarskiego, to byłby noblista z  zakresu psychologii. Ale, Bogu dzieki zrobil kariere manadżera druzyny pilkarskiej:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewelina</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/08/06/jak-to-wytlumaczyc-maluczkim/#comment-8732</link>
		<dc:creator>Ewelina</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Aug 2008 12:58:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=585#comment-8732</guid>
		<description>Jeśli te argumenty do niej nie przemówiły to znaczy że absolutnie nie warto było tłumaczyć. 

To naprawde bardzo piękny tekst.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli te argumenty do niej nie przemówiły to znaczy że absolutnie nie warto było tłumaczyć. </p>
<p>To naprawde bardzo piękny tekst.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wiktor</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/08/06/jak-to-wytlumaczyc-maluczkim/#comment-8720</link>
		<dc:creator>Wiktor</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Aug 2008 21:32:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=585#comment-8720</guid>
		<description>Świetny tekst jak dla mnie :-) Dowiedziałem się stąd kilku ciekawych rzeczy. Czytałem wpis z zapartym tchem, bo bardzo mnie zaciekawił ;) Trafne &quot;podsumowanie&quot; (lub bardziej wyjaśnienie czym jest) tego sezonu. Jeszcze raz powtórzę - świetny tekst.

Dobrze, że zaznaczyłeś, że sezon 98/99 to nie tylko finał z  Bayernem, ale także coś więcej. Wielu z nas pamięta tylko ten mecz z Bawarczykami. Ale po przeczytaniu tego tekstu na pewno będą kojarzyć ten rok z czymś więcej :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Świetny tekst jak dla mnie :-) Dowiedziałem się stąd kilku ciekawych rzeczy. Czytałem wpis z zapartym tchem, bo bardzo mnie zaciekawił ;) Trafne &#8222;podsumowanie&#8221; (lub bardziej wyjaśnienie czym jest) tego sezonu. Jeszcze raz powtórzę &#8211; świetny tekst.</p>
<p>Dobrze, że zaznaczyłeś, że sezon 98/99 to nie tylko finał z  Bayernem, ale także coś więcej. Wielu z nas pamięta tylko ten mecz z Bawarczykami. Ale po przeczytaniu tego tekstu na pewno będą kojarzyć ten rok z czymś więcej :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Futbolowa</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/08/06/jak-to-wytlumaczyc-maluczkim/#comment-8719</link>
		<dc:creator>Futbolowa</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Aug 2008 21:29:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=585#comment-8719</guid>
		<description>Bardzo, bardzo dobry tekst, rozjaśniający co niektórym obraz tamtego pamiętnego sezonu, który był piękny nie tylko ze względu na finał Champions League.
Taka lekcja historii się przydaje :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo, bardzo dobry tekst, rozjaśniający co niektórym obraz tamtego pamiętnego sezonu, który był piękny nie tylko ze względu na finał Champions League.<br />
Taka lekcja historii się przydaje :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Giggsy</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/08/06/jak-to-wytlumaczyc-maluczkim/#comment-8701</link>
		<dc:creator>Giggsy</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Aug 2008 17:57:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=585#comment-8701</guid>
		<description>IMO z tamtego sezonu najbardziej zapamiętane zostaną finał LM i cudowna bramka Giggsa z Arsenalem. Już chyba na zawsze.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>IMO z tamtego sezonu najbardziej zapamiętane zostaną finał LM i cudowna bramka Giggsa z Arsenalem. Już chyba na zawsze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Olle</title>
		<link>http://redlog.pl/2008/08/06/jak-to-wytlumaczyc-maluczkim/#comment-8697</link>
		<dc:creator>Olle</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Aug 2008 09:34:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://redlog.pl/?p=585#comment-8697</guid>
		<description>Dobry tekst. Wiele osób, w tym także &quot;fanów&quot; Manchesteru United mówiąc o wielkim sezonie 1998/1999 ma na myśli finał Ligi Mistrzów. A przecież to była tylko wisienka na wspaniałym torcie! Spektakl z niezapomnianym twistem w końcówce, ale powiedzmy sobie szczerze - &quot;Czerwone diabły&quot; rozegrały wówczas kilka równie dobrych, a może nawet lepszych spotkań. Półfinały FA Cup i LM odpowiednio z Arsenalem i Juventusem - to były mecze o każdy metr murawy, mecze których wynik ważyl się do ostatniej minuty. Niesamowitą końcówkę ćwierćfinału Pucharu Anglii z Liverpoolem można porównać chyba tylko do finału tych rozgrywek między tymi samymi druzynami z 1996 roku. Komentator krzyczący &quot;Solskjaaaaer!&quot; DOKŁADNIE tak jak trzy lata wcześniej krzyczał &quot;Cantonaaaa!&quot; - od tego momentu było wiadome, że tego zespołu nikt nie jest w stanie zatrzymać. 

Nie można nazywać siebie fanem Manchesteru United nie znając tego sezonu &quot;na pamięć&quot; - sezonu, który utrwalił legendę Manchesteru United i wyznaczył pewien poziom, nie tylko zdobytych trofeów, ale jedności, zdeterminowania i piękna granego futbolu, do którego trzeba przynajmniej się zbliżyć, żeby drużyna mogła zostać nazwana wielką.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dobry tekst. Wiele osób, w tym także &#8222;fanów&#8221; Manchesteru United mówiąc o wielkim sezonie 1998/1999 ma na myśli finał Ligi Mistrzów. A przecież to była tylko wisienka na wspaniałym torcie! Spektakl z niezapomnianym twistem w końcówce, ale powiedzmy sobie szczerze &#8211; &#8222;Czerwone diabły&#8221; rozegrały wówczas kilka równie dobrych, a może nawet lepszych spotkań. Półfinały FA Cup i LM odpowiednio z Arsenalem i Juventusem &#8211; to były mecze o każdy metr murawy, mecze których wynik ważyl się do ostatniej minuty. Niesamowitą końcówkę ćwierćfinału Pucharu Anglii z Liverpoolem można porównać chyba tylko do finału tych rozgrywek między tymi samymi druzynami z 1996 roku. Komentator krzyczący &#8222;Solskjaaaaer!&#8221; DOKŁADNIE tak jak trzy lata wcześniej krzyczał &#8222;Cantonaaaa!&#8221; &#8211; od tego momentu było wiadome, że tego zespołu nikt nie jest w stanie zatrzymać. </p>
<p>Nie można nazywać siebie fanem Manchesteru United nie znając tego sezonu &#8222;na pamięć&#8221; &#8211; sezonu, który utrwalił legendę Manchesteru United i wyznaczył pewien poziom, nie tylko zdobytych trofeów, ale jedności, zdeterminowania i piękna granego futbolu, do którego trzeba przynajmniej się zbliżyć, żeby drużyna mogła zostać nazwana wielką.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

